eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 21. lipca, 2019, 14:43

Dodano: 2019-04-19 22:16, Autor: redakcja, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 2633

A A A

Amiga dziś i jutro: wywiad z Trevorem Dickinsonem

Amiga dziś i jutro: wywiad z Trevorem Dickinsonem

Na początku roku zebraliśmy, z różnych stron, trudne, konkretne pytania głównie na temat teraźniejszości i przyszłości naszej platformy - zapraszamy do przeczytania wywiadu z Trevorem Dickinsonem, miłej lektury!

Nie kry­tyk się liczy, nie człowiek, który wska­zuje, jak po­tykają się sil­ni al­bo co in­ni mog­li­by zro­bić le­piej. Chwała na­leży się człowiekowi na are­nie, które­go twarz jest uma­zana błotem, po­tem i krwią, który dziel­nie wal­czy, który wie, co to jest wiel­ki entuzjazm, wiel­kie poświęce­nie, który ściera się w słusznych spra­wach, który w swych naj­lep­szych chwi­lach poz­nał tryumf wielkiego wyczy­nu, a w naj­gor­szych, gdy przeg­ry­wa, to przy­naj­mniej przeg­ry­wa z od­wagą, nie chcąc, aby je­go miej­sce było wśród chłod­nych i nieśmiałych dusz, które nig­dy nie poz­nały ani sma­ku zwy­cięstwa, ani sma­ku po­rażki - Theodore Roosevelt "Człowiek na arenie".


Dodaj komentarz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2019-04-20 01:56

Tak się tłumaczą nieudacznicy,wiec może dobrze by było żeby wziąć to na klatę. Sory ale naprawdę nie da się tego czytać,czy naprawdę jest tak trudno napisać sprzedaliśmy 5 sztuk,albo nie będzie Tabora a nie ściemniać.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2019-04-20 01:59

Na pytanie o ilość sprzedanych AmigaOne Trevor nie udziela konkretnej odpowiedzi, tylko się wymiguje mówieniem o ilości sprzedanych systemów. Pytanie jest o sprzęt AmigaOne a nie o sprzedaż systemu firmy Hyperion. Wszyscy wiedzą albo domyślają się, że liczba sprzedanych AmigaOne jest niewielka i niewystarczająca dla wszystkich zainteresowanych platformą AmigaONE.

"Z punktu widzenia firmy A-EON Technology pytanie powinno brzmieć: czy baza klientów jest wystarczająca, aby wspierać rozwój nowego sprzętu oraz oprogramowania, a także w jaki sposób możemy ją zwiększać."
Trevor poucza pytającego jakie pytania powinien jemu zadać, ale nie udziela odpowiedzi na te pytania.

Co do Hyperion i rozwoju AmigaOS 4 o nowe zaawansowane funkcjonalności to może problemem jest brak potrzebnych umiejętności ? Gdzieś pisano, że programiści Hyperion podjeli się dodatkowych zleceń i nie mają czasu dla zajmowania się rozwojem AmigaOS 4.x

Mineło 3.5 miesiąca od początku roku a Trevor ciągle pisze o tym że sterowniki audio i sata wymaga poprawek !!! ? Przez te 3 miesiące firma Varisys miała wymienić niektóre elementy i zacząć produkcję A1222 dla klientów detalicznych !!!

Dla kogo jest AmigaOne dzisiaj ? Jeśli kompletny używany PC bez systemu z procesorem 2-3Ghz i 2GB ram kosztuje tylko 50 euro albo niewiele więcej !
Za cenę 400 klient będzie mógł kupić np. PlayStation 5.

Odpowiedz

philipo
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2019-04-20 06:08

Ciekawy wywiad, choć kilka pytań pozostało bez konkretnej odpowiedzi.
Wielkie dzięki dla autora za doprowadzenie sprawy do końca

P.s. Co do ceny PS5 to byłbym ostrożny w spekulacjach

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2019-04-20 09:45 w odpowiedzi na komentarz #2

Na pytanie o ilość sprzedanych AmigaOne Trevor nie udziela konkretnej odpowiedzi, tylko się wymiguje mówieniem o ilości sprzedanych systemów.
Tak jak pytanie jest o ulotki informacyjne w PDF, a on opowiada o RODO.
Trevor poucza pytającego jakie pytania powinien jemu zadać, ale nie udziela odpowiedzi na te pytania.
Niestety w paru miejscach takie mam wrażenie.

Zabrakło mi szczegółowych pytań - np. 'Tabor' był przedstawiany na początku jako owoc partnerstwa strategicznego A-Eon i ACube, a tu czytamy że odpowiedzialny jest za to człowiek z Varisys. Chyba że to partnerstwo miało polegać na tym, że ACube nie będzie bruździł już i nie wypuści więcej żadnej płyty.

Nie da się ukryć, że doprowadzenie sprawy wywiadu do końca, a potem przetłumaczenie tak obszernych treści, było sporym wysiłkiem.
Plusem wywiadu na pewno jest podanie szczegółów wczesnej działalności Dickinsona. Świeży zrzut z LibreOffice także jest miło obejrzeć.
Całość traktuję jako kolejne wspominkowe podsumowanie swojej działalności Dickinsona. Niestety nie można było się z wywiadu dowiedzieć w zasadzie niczego nowego, a jak już to są złe wieści (np. ta o laptopie de Ruitera).

Powstaje wrażenie, że "na górze" nie skapnęli się, że odeszli użytkownicy, a zostali sami betatesterzy i "koledzy". Dickinson nie potrzebuje więcej niż jest teraz, więcej potrzebują użytkownicy. Albo się z nim bawisz, albo smucisz się i odchodzisz.

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2019-04-20 14:40

W wielu miejscach wspomniano o Lehmanie, może z nim byście przeprowadzili wywiad?

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2019-04-20 14:45 w odpowiedzi na komentarz #4

Właściciele A-Eon zawsze na fotkach są uśmiechnięci, ale mogli sobie podarować te humory, bo to aktorstwo. Czy oni naprawdę są aż tak zadowoleni ? Czarne smycze na koszulach właścicieli A-Eon Technology Ltd można interpretować jako stypę tej firmy albo w ich firmie, ale nie trzeba tak myśleć.
Klienci potrzebują dobrego i taniego sprzętu oraz natywnego systemu AmigaOS.
Platformy systemu AmigaOS, ilość klientów na nowy sprzęt i system nie zwiększy się znacząco oferując tylko AmigaONE X5000. Nowego oprogramowania mało komu chce się tworzyć widząc jaki jest klimat wokół tego systemu. Jak by ktoś był w stanie uruchomić natywny emulator amigi na jakimś sprzęcie z ARM/Intel bez potrzeby stosowania MS WIndows, Linux czy innego systemu to może było by zainteresowanie większe niż A1222 czy X5000. Takie rozwiązanie w oczekiwaniu na migracje AmigaOS 3-4.x na ARM/Intel. Oczywiście grafika i dźwięk, warstwa sieciowa też musi wtedy działać i wszystkie złącza.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2019-04-20 17:08

Szkoda ze Trevor nie zdobył się na szczera rozmowę.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2019-04-20 17:34 w odpowiedzi na komentarz #5

Matthew Leaman chyba nigdzie, nikomu nie udzielił wywiadu. On wyręcza się Trevorem, a zajmuje się swoim sklepem internetowym. Podobno nie odpisuje na emaile, nie wiem.... On chyba nie był projektantem płyt głównych AmigaONE. A kto jest autorem AmigaOne to ich słodka tajemnica Trevora i Leaman-a.

Odpowiedz

simka
Arkadiusz Simkowski
Czytelnik UAE

komentarz #9 wysłany: 2019-04-21 07:47

Znakomity wywiad,pozostaje jednak żal ,że tak późno a nie w momencie premiery lub okolicach .

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2019-04-21 10:57

No i wiadomo kto jest winny "odkryłem, że publikowanie informacji o nowym sprzęcie i oprogramowaniu to obosieczna broń. Pomimo najszczerszych chęci, planowane terminy często się zmieniają i, te wcześniej zapowiadane, nie są dotrzymywane. To prowadzi do ataku trolli i różnej maści domowych ekspertów",dobra Trevor możesz to cale nieudacznictwo zwalić na mnie to ja SzaryWilk jestem winni !!!.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2019-04-21 12:45

Dzięki za ciekawy wywiad. Sporo faktów z historii. Jeśli się nie ma zaplecza osobowego i finansowego na odpowiednim poziomie do realizacji planów gospodarczych, to niestety trzeba zredukować te plany. Amiga One 1222 i Amiga One X5000 to wszystko na co dziś stać platformę NG i firmy za nią stojące. I nie ma co się oszukiwać że będzie inaczej. I co najważniejsze nie ma co z tego powodu histeryzować.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2019-04-21 18:18

To nie jest znakomity wywiad. Na większość pytań które postawiono i ja zadałem wcześniej, nie otrzymałem odpowiedzi. Trevor pisał co chciał, tak jak mu pasowało i jemu się chciało. Absolutnie treść wywiadu nie jest w temacie 'Amiga dziś i jutro'. Tylko ciągle przemilcza wiele rzeczy, przesuwa niektóre wcześniejsze plany a wiele innych planów w ogóle nie jest podejmowanych bo albo A-EON nie ma tyle pieniędzy żeby zapłacić programistom np. za przygotowanie nowych pakietów oprogramowania, albo znani jemu programiści systemu AmigaOS nie mają ochoty do pracy obserwując tą amigę ng. Potencjalny klient AmigaOne X5000 znacznie droższego od PC i Mac Apple, ma niewielki wybór potrzebnego i interesującego oprogramowania. Większość jeszcze zainteresowanych AmigOS z niewielkiej ilości chętnych którzy jeszcze są zainteresowani zakupami sprzętów platformy Amiga, nie są skłonni to wydatkowania takich znacznych pieniędzy których oczekuje A-EON. Dla większości zainteresowanych z europy wschodniej cena AmigaOne X5000 to kompletne wariactwo i bezsens. Taki sprzęt powinien kosztować 4 razy mniej, żeby zakup był możliwy. A Tabor powinien być bogatszy w możliwości techniczne i dostępny na rynku od dawna.

Odpowiedz

Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2019-04-21 19:35 w odpowiedzi na komentarz #12

Ja podejście Trevora rozumiem, o tyle, że on liczy na użytkowników NG, że nie porzucą platformy tylko będą czekali w stagnacji przez wiele lat jak już całe oprogramowanie, którym zarządza zostanie wypuszczone. Pytanie tylko kto dożyje tych czasów. Jeszcze jeden roku bez sensownego update OS4.x, a ludzie wrócą do klasyka albo oleją amigowanie.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2019-04-21 20:58 w odpowiedzi na komentarz #13

Ja nie rozumiem czemu A-Eon nie sprzedaje tych wykupionych programów. Załóżmy, że nie mają sił i środków żeby przepisać je na PPC. O.K. - to rozumiem. Ale dlaczego nie sprzedają ich w stanie takim jakim są? Przecież one działają na 68k tak samo jak kiedyś. W czym tu jest problem?

Jak można przerzucać winę za brak środków na rozwój na potencjalnych użytkowników? W sytuacji, gdy nie chce się nawet sprzedawać gotowego produktu (wspomniane programy 68k) i nie dba o stronę firmową, która jest wizytówką? Jak użytkownicy PPC mają wspierać firmę skoro ta nie wypuszcza nowych produktów (no bo ile razy ten sam amigowiec może kupić komputer AmigaOne i Enhancera?).

Dlaczego Dickinson robi za tarczę - drugi Tyschtschenko? Czemu wymaga się od niego, a nie od Leamana? Przecież jest widoczne, że Dickinson nie jest decyzyjny w tej firmie (sam to potwierdził w wywiadzie - dyrektorem zarządzającym jest Leaman).
To, co mówi Dickinson od kilku lat można streścić w jednym zdaniu: "zrobiłem w ostatnich latach dla rozwoju Amigi najwięcej, teraz dajcie mi spokój".
Jak czytam po raz kolejny jak tłumaczy Leamana to jest przykre. Nie powinien tego robić.

Wymowa wywiadu dla mnie jest jednoznaczna. Trzeba cieszyć się z tego co jest i że komuś jeszcze się chce ("kto powiedział, że nie może być gorzej?").

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #15 wysłany: 2019-04-22 00:40

1. Fajnie, że wywiad doszedł do skutku. Brawo dla chłopaków, którzy doprowadzili sprawę do końca.
2. Sam wywiad nie jest już dla mnie rozczarowaniem. Jeszcze dwa lata temu pewnie by był. Całość najlepiej komentuje ten fragment:

"Wszystkim użytkownikom Amigi NG, którzy pragną ją porzucić, zalecam pozostanie i radość ze swego hobby. Trwają prace nad nowym oprogramowaniem, a jak śpiewali kiedyś Beatlesi "I've got to admit it's getting better, a little better all the time" ("Muszę przyznać, że jest coraz lepiej, niewiele lepiej, ale cały czas"). Halo, kto powiedział, że nie może być gorzej?". Z tym lepiej niewiele to jak u Wiliamsa.

3. Taki mały apel do wszystkich, którzy jeszcze zostali przy NG, zanim sobie pójdą, może warto zainteresować się AIRIX-em, przy którym dłubie M. Schulz, jakoś go wesprzeć nawet niewielką kwotą, przestać się gniewać na x86. Jeśli to co napisałem, uważacie za głupie, to polujcie na Allegro, OLX na Amigę 68k lub odpalcie emulator.
4. Parafrazując klasyka (tu w kontekście końca Tabora): "Innego końca świata nie będzie".

Odpowiedz

Piotr Bartkowski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2019-04-22 21:08

O jednej dość istotnej sprawie nie wspomniano w wywiadzie. Dlaczego oczekuje się nowego oprogramowania na AmigaOS skoro nigdzie się nie wspomina słowem o pakietach kompilatorach builderach?? Dziś są te czasy kiedy nawet młodemu programiście niechce się przekopywać przez tony dokumentacji tyko po to aby dowiedzieć się jak stworzyć okno z buttonami. Moim zdaniem absolutną podstawą byłoby wydanie wraz z systemem coś na wzór Delphi , C++ dawnego Borlanda gdzie IDE aż się prosiło o pisanie aplikacji. Dziś jako wzór można też uznać posunięcie Microsoftu który rozwija środowisko Visual Studio, tam można wszystko szybko bez ograniczeń... Niestety brakuje tego dla AmigaOS. Chciałbym aby się ktoś odniósł do mojego spostrzeżenia...

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2019-04-22 21:52 w odpowiedzi na komentarz #16

Ale to chciałbyś mieć jak w Delphi formatki, coś jak VCL, wizualnie projektować interfejs aplikacji? Kto niby miałby to zrobić? Bo chyba po zapoznaniu się z odpowiedziami Dickinsona nie sądzisz że A-Eon albo Hyperion?

Wszystko na co możemy liczyć to nowa wersja Advanced Visual Developer i API2

Odpowiedz

Hextreme
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2019-04-22 22:04 w odpowiedzi na komentarz #17

Do wizualnego tworzenia interfejsu istnieją pakiety na Amigę. Chociażby GadToolsBox.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #19 wysłany: 2019-04-23 18:30 w odpowiedzi na komentarz #18

Jest wersja dla PPC i kart graficznych, pytam, bo nie wiem. Mam nadzieje, że nie wspominasz, o czymś co zostało stworzone z myślą o Amidze 500 i nie każesz mi takiego "patyka" używać, gdy inni wokół korzystaja z "tabletów". Sens użytych przenośni chyba łapiesz.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2019-04-23 19:12

Moim zdaniem,my jako Amigowcy powinniśmy iść nasza Amigową droga i nie przejmować się mainstreamem. Przydałoby się scalić środowisko i połączyć te wszystkie śmieszne firmy w jedna.Tylko nie wiem czy się uda z tymi ludźmi którzy w mojej ocenie za dużo cwaniakują.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #21 wysłany: 2019-04-23 20:48 w odpowiedzi na komentarz #20

Połączyć pod jakim szyldem? Jaka platforma, co rozumiesz przez połączenie? Kto w Twojej ocenie cwaniakuje i dlaczego? Pytam, bo nie wiem co masz na myśli, ale jest nadzieja, że idziesz w kierunku właściwej konkluzji.

Odpowiedz

Hextreme
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2019-04-23 20:57 w odpowiedzi na komentarz #19

GadToolsBox wymaga systemu Amiga OS od wersji 3.0.

Proszę, tutaj wersja GadToolsBox v3 do pobrania z Aminetu:
GadToolsBox v3

Jest to potężne narzędzie za pomocą którego dodasz dowolne elementy graficznego interfejsu użytkownika Amiga OS do swoich programów.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #23 wysłany: 2019-04-23 21:32 w odpowiedzi na komentarz #22

Zarówno MUI jak i ReAction także mają graficzne buildery do swojego GUI więc to nie jest jakieś wyzwanie dla Amigi obecnie. Proponuję zakończyć jednak ten temat i jak chcecie kontynuować zapraszam na forum, gdzie założyłem już stosowny wątek. Kolejne posty o tym tutaj będą już niezgodne z normami jakości eXeca, a więc dla chętnych - kierunek forum.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2019-04-27 22:02

Jeszcze odnośnie laptopa PPC chcę coś dodać.
60 tys. 250 euro - tyle kosztują łącznie wszystkie etapy zbiórki na notebooka PPC. W tym jest kompletna publiczna dokumentacja i działające 5 szt przetestowane przez ACube + certyfikacja.
A w wywiadzie czytamy Dickinsona:
"Istnieją dwie najważniejsze przeszkody w zbudowaniu laptopa z Amigą NG na pokładzie. Przede wszystkim koszt stworzenia i bezpieczeństwa (normy w zakresie ognia i porażenia)."
Czy on wogóle ogarnia hobby, którym się zajmuje?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #25 wysłany: 2019-04-27 22:07 w odpowiedzi na komentarz #24

Czy etapy zbiórki obejmują też obudowę, zasilanie (baterię) i certyfikację dla tych elementów i całego urządzenia które trafi do sprzedaży? Bo z tego co wiem to ACube zajmuje się tylko elektroniką - płytami głównymi, a nie całymi autorskimi, nowymi urządzeniami...

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2019-04-27 22:19 w odpowiedzi na komentarz #25

Etapy zbiórki są opisane po polsku nawet w punktach klik i nie ma sensu ich tu przeklejać po raz kolejny.
Mowa jest o zaprojektowaniu płyty głównej od zera do etapu 5 płyt prototypowych dla betatesterów i wstępnej certyfikacji. Bo zdaje się to są te największe, mityczne (niemal milionowe) koszty projektowania płyt PPC. Co jak właśnie wykazałem nie jest prawdą w tym przypadku.
Obudowa jest Open Hardware, bateria... naprawdę, każdy nie wykluczony cyfrowo z przestrzeni publicznej w internecie może sam na własne oczęta zobaczyć laptop Novena, na procesorze ARM, w pełni działający, sprzedawany legalnie, który miał baterię ;>
Zakończę przysłowiem "chcący szuka sposobu, nie chcący - wymówki".

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2019-04-27 23:39 w odpowiedzi na komentarz #24

W treści jest informacja tylko o Linux PowerPC notebook.
Zacna inicjatywa, ale czy na tym uruchomi się AmigaOS 4.x ?
Czy procesor i grafika będzie chłodzony pasywnie ?
Jeśli AOS uruchomi się na tym sprzęcie to jest bardzo nie w smak biznesowi firmy A-EON.
Jakbym miał 1 mln dolarów to przelałbym im te 60tys.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #28 wysłany: 2019-04-28 00:25 w odpowiedzi na komentarz #24

A może zamiast mitycznego laptopa coś jak mac mini lub mniejszego podwieszanego za monitorem?

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2019-04-28 12:02 w odpowiedzi na komentarz #27

I tu pojawia się hasło klucz: "czy na tym uruchomi się AmigaOS 4.x ". Technicznie nie ma problemu, praktycznie - dochodzi koszt Hyperionu. Kompilacja kernela, sterowniki i licencja.
ACube w przeszłości robiło komputerki SAM działające z AmigaOS 4, także zapewniali sterowniki, ale nadszedł czas A-Eonu.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2019-04-28 13:45 w odpowiedzi na komentarz #29

Kompilacja kernela ? pc co, do czego, dlaczego ?
A ja myślałem, że po prostu wkładasz płytę z systemem, bootuje się i instaluje, skoro PPC jest zgodne.
To może by dodać informacje do strony https://www.powerpc-notebook.org że także ma na tym działać AmigaOS 4.x.
Może wtedy będzie więcej chętnych do wsparcia finansowego.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2019-04-28 14:18 w odpowiedzi na komentarz #30

A ja myślałem, że po prostu wkładasz płytę z systemem, bootuje się i instaluje, skoro PPC jest zgodne. "
Jasne, bierzesz na przykład stację roboczą IBM z PPC i instalujesz sobie MorphOS-a
Nie wiem czy jest sens tłumaczyć ci cokolwiek, bo niektóre twoje pytania są.. no zdradzające braki podstawowej wiedzy. I nie ma gwarancji, że po uzyskaniu odpowiedzi za kilka dni nie zapytasz o to samo...

"To może by dodać informacje do strony https://www.powerpc-notebook.org że także ma na tym działać AmigaOS 4.x."
Nie można dodać takiej informacji, bo byłaby nieprawdziwa. Ktoś musiałby za to zapłacić Hyperionowi, a nikt się nie kwapi. W wywiadzie (który przecież czytałeś) masz wypowiedź Dickinsona jak ocenia szanse na laptopa.
To co się stało z 'Taborem' pokazuje wyraźną impotencję obecnego układu.

"Może wtedy będzie więcej chętnych do wsparcia finansowego."
Może, ale problem z zebraniem pieniędzy wynika raczej ze słabnącej wiarygodności lidera projektu. Poza tym suma jaka jest potrzebna mogłaby być w całości zapewniona przez Dickinsona, a nie jest tak - widocznie nie może albo nie chce wspierać tego projektu. Przypomną, że ACube potwierdziło kiedyś, że oni tego laptopa są w stanie oprogramować pod AmigaOS 4. Gdzieś "po drodze" coś/ktoś przeszkadza ;]

Odpowiedz

mschulz
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2019-04-28 15:36 w odpowiedzi na komentarz #30

Kompilacja kernela ? pc co, do czego, dlaczego ?
A ja myślałem, że po prostu wkładasz płytę z systemem, bootuje się i instaluje, skoro PPC jest zgodne.



Po pierwsze komputery z PPC roznia sie miedzy soba Firmware, ktory pod PC znasz pod nazwa BIOS. Owe firmware wcale nie musza byc ze soba zgodne. Po drugie, procesory PPC sa o wiele bardziej niezgodne miedzy soba niz np. x86. W trybie uzytkownika roznice nie zawsze sa zauwazalne ale w trybie nadzorcy moga byc kolosalne - zupelnie inne MMU, inne rejestry kontrolujace prace procesora, inny sposob obslugi wyjatkow.

Nie, na PPC nie wkladasz po prostu plyty z AmigaOS i dziala. Gdyby tak bylo, masa ludzi uzywala by najnowszego PPC chociazby na dowolnym starym maku.

To może by dodać informacje do strony https://www.powerpc-notebook.org że także ma na tym działać AmigaOS 4.x.



Bez napisania odpowiedniej wersji i odpowiednich sterownikow system OS4 na tym notebooku nie zadziala.

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2019-04-28 15:40

Po tym co powiedział Dickinson, strzelam że na premierę Tabora poczekamy jeszcze ze 2-3 lata. Chyba że zdecydują się na jakiś pre-release. O nowym Odyssey/Timberwolf/LibreOffice radziłbym zapomnieć. Wydaje mi się że środowisko NG ma za duże wymagania. Nawet użytkowników klasyka jest bardzo mało, a użytkownicy NG to kilka %. Komercja w tak małym rynku jest słabo opłacalna. Nawet 1000 sprzedanych Taborów + drugie tyle laptopów PPC nic nie zmieni, tak samo jak przejście na x86/ARM.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2019-04-28 15:41 w odpowiedzi na komentarz #31

Jakby istniała dobrze opracowana wesja instalacyjna systemu na wszystkie PPC to raczej dałoby się uruchomić AOS4 normalnie. Nikt ze zwykłych ludzi żadnej stacji roboczej IBM z PPC nie weźmie, bo nikt nie rozdaje. Ciekawe skąd ta pewność że MorphOS ruszy na takim sprzęcie. Ja nie wiem czy ktoś może ocenić wiarygodność jak ktoś nie zna osobiście gościa co ten projekt organizuje i wykonuje. Ludzie ryzykują dobrowolne datki a jaki będzie efekt i kiedy to wielka niewiadoma. Dickinson nie chce wesprzeć amilaptopa bo już raz wsparł laptop alice z win10 na który nie było może za wiele klientów. a najważniejsze dla niego jest zarabianie na AmigaOne X5000 a nie wyprodukowanie dostępnego finansowo sprzętu dla zwykłych ludzi. Poza tym to co piszesz publicznie trafia do wszystkich czytelników i lepiej udzielić szerszej informacji w temacie niż jakieś prywatne dąsy i o sensowności tłumaczeń czegokolwiek

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2019-04-28 16:00 w odpowiedzi na komentarz #34

"Jakby istniała dobrze opracowana wersja instalacyjna systemu na wszystkie PPC to raczej dałoby się uruchomić AOS4 normalnie."
Nie istnieje taki system i nie powstanie, nie drąż tego.

Nikt ze zwykłych ludzi żadnej stacji roboczej IBM z PPC nie weźmie, bo nikt nie rozdaje
To jest tanie, można to kupować na tony (to kilkudziesięciokilogramowe kloce). Mam na myśli stacje robocze IBM IntelliStation POWER. Nie sądzę, żeby używka kosztowała więcej jak 300 zł.

Ciekawe skąd ta pewność że MorphOS ruszy na takim sprzęcie.
Ale to jest twoja pewność, że AmigaOS 4 zadziałać powinien z marszu na każdym PPC. Mój przykład z MorphOS-em miał ci pokazać, jak absurdalne jest twoje przekonanie.
/Na wypadek jakby już miał powstawać jakiś wątek na forum amigaone ze sprostowaniem - nie twierdzę że MorphOS ruszy na stacji roboczej IBM, a wręcz przeciwnie./

Co do wiarygodności lidera projektu PPC - ona spada z oczywistych powodów. To się wlecze jak Tabor. Poza tym ze względu na konieczność użycia karty graficznej MXM dokumentacja jednak nie będzie w całości otwarta, a to był warunek zbiórki.

Bardzo polecam ci założyć wątek na forum, ponieważ admin wszystko to, co ci tu tłumaczę, wykasuje jako niezgodne ze standardami execa (niezgodne z tematem newsa), a ja nie mam ochoty pisać to samo drugi raz.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2019-04-28 16:20 w odpowiedzi na komentarz #33

Pisanie, że sprzedanie dodatkowych 2000 albo więcej sprzętów z ppc nic nie zmieni nie jest prawdziwe. Wszystko zależy od tego do kogo trafią te sprzęty, jakie oni mają umiejętności, chęci, jakie mają oprogramowanie, finanse i co chcą, potrafią, mogą na tym zrobić. Przejście na x86/ARM obecnie jest nierealne, bo za wiele jest niewiadomych co do kilku firm które coś robią dla amigi jeszcze. Istnieje potrzeba wymiany informacji o szczegółach technicznych różnych działań na polu developerskim sprzętu, systemu i oprogramowania. Trzeba brać kontakty i działać. Strona ppa.pl wydaje się lepszym do tego miejscem, bo exec.pl obecnie nie daje możliwości wymiany informacji między użytkownikami piszącymi komentarze do tego portalu.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #37 wysłany: 2019-04-28 20:00 w odpowiedzi na komentarz #36

Strona ppa.pl wydaje się lepszym do tego miejscem, bo exec.pl obecnie nie daje możliwości wymiany informacji między użytkownikami piszącymi komentarze do tego portalu.

Po chamsku zapytam, bo?

Użytkownicy sa na skype Exec i rozmawiają ze soba. Może tam być każdy, kto potrafi się zachować jak na człowieka przystało. Jak się coś spieprzy, to trzeba umieć też posypać głowę popiołem. Zwróć uwagę, że Twoje argumenty co do Amigi NG sprowadzają się do jednego, dlaczego tak drogo? Fakt jest drogo, ale to nie jedyny problem.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2019-04-29 12:09 w odpowiedzi na komentarz #37

Drogo plus brak oprogramowania.

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2019-04-29 19:42 w odpowiedzi na komentarz #38

Oprogramowanie jest takie same jak na klasyku (działa pod emulacją Petunia/Trance lub od biedy UAE) lub lepsze (nowsze natywne wersje lub exclusivy). Jeśli porownujesz NG do PC to też nie ma sensu, ponieważ drogo i brak oprogramowania tyczy się również klasyka. Widziałeś ceny Amig lub kart turbo na Allegro?

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: