eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 18. grudnia, 2017, 17:42

Dodano: 2016-08-06, Autor: Czesław Mnich, Kategoria: Gry, Liczba wyświetleń: 6498

A A A

Boulder Dash

Boulder Dash

Boulder Dash jest jedną z najpopularniejszych gier, w którą kiedyś można było zagrać zarówno na Atari jak i na Commodore. Swoją popularność zyskała w latach 80-tych ubiegłego wieku. Zaliczamy ją do gier zręcznościowo-logicznych. Głównym zadaniem gracza jest zebranie określonej liczby klejnotów i udanie się do wyjścia, które symbolizowało przejście do następnego etapu gry. Czasem gracz musiał nieźle nagimnastykować się, aby znaleźć odpowiednie rozwiązanie i na czas zdążyć do wyjścia.

Boulder Dash (1984) na C64

Gra pozwalała także rozwijać nasze możliwości związane z odpowiednim planowaniem i przewidywaniem. Nie było by w tym nic dziwnego i trudnego, gdyby nie fakt, że podczas całej tej "zabawy" nasz bohater napotykał na swojej drodze na różne przeszkody takie jak wrogie jednostki czyhające na naszą śmierć czy kamienie mogące przygnieść "ekranowego" ludzika. Bywały również sytuacje, że źle ułożone głazy mogły zatarasować dalszą drogę do wyjścia. Dla ułatwienia rozrywki na górze ekranu wyświetlanie były informacje takie jak: wymagana ilość diamentów potrzebna do ukończenia poziomu, liczba zebranych diamentów, pozostały czas oraz punktacja, które mogliśmy na bieżąco obserwować. Dodatkowo po zebraniu odpowiedniej liczby diamentów można było usłyszeć charakterystyczny dźwięk połączony z błyskiem ekranu mówiący nam o tym, że możemy już udać się do wyjścia.

Emerald Mine II (1988)

Boulder Dash było obsługiwane jak większość wtedy gier za pomocą joysticka. Poruszanie postacią odbywało się w 4 kierunkach, zaś przycisk "Fire" wraz z włączonym kierunkiem służył do przesuwania głazów czy kopania korytarzy w obrębie naszej postaci nie ruszając się z miejsca. Mimo nie najlepszej grafiki mocną stroną gry była jej grywalność. Była ona na tyle duża, że można było spędzać przed telewizorem wiele godzin dziennie katując i przechodząc kolejne poziomy bez końca. Zawodnik posiadał na początku gry przeważnie 3 życia i gdy zginęła nasza postać czy to po kontakcie z wrogiem czy spadającym kamieniem dostawaliśmy wtedy kolejną szansę i mogliśmy grać dalej.

Boulder Dash Construction Kit (1989)

Podczas przemieszczania się po ekranie nasz górnik drążył w podziemiach korytarze dzięki czemu łatwo byliśmy w stanie zobaczyć miejsca w których już byliśmy. Występujące tu i ówdzie głazy mogły być przesuwane tylko w obszarze wykopanego tunelu. Dodatkowo mogliśmy przesuwać nie więcej niż jeden głaz w danej chwili. Często używało się tej metody do zabicia naszego wroga poprzez zrzucenie kamienia z odpowiedniej wysokości na jego głowę. Po celnym trafieniu nasz wróg eksplodował niszcząc wszystko dookoła. Dzięki czemu byliśmy w stanie zniszczyć nawet ceglaną ścianę. Inny rodzaj wroga w kształcie litery "X" po trafieniu zamieniał się w diamenty, które były przydatne do ukończenia poziomu.

Diamond Caves (1995)

Mimo, że gra na pierwszy rzut oka wydaje się łatwa to wcale do takich nie należy. Kolejne poziomy, do których trafiamy po zebraniu odpowiedniej ilości diamentów są coraz to trudniejsze i wymagają większego myślenia i strategicznego planowania. Na zakończenie dodam, że z czasem powstał również edytor poziomów pozwalający na stworzenie własnych plansz. Na Amigę wyszło wiele klonów gry Boulder Dash (lista) ale do najbardziej znanych za czasów panowania naszego komputera na rynku gier można zaliczyć Emerald Mine II (1988), Boulder Dash Construction Kit (1989) oraz Diamond Caves (1995). Wszystkie te konwersje łączyło jedno, świetna zabawa i tego również Wam życzę przy odświeżaniu tego kultowego tytułu.

Czesław Mnich
zobacz inne nasze artykuły » komentarzy: 4



AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: