eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 19. maja, 2019, 08:43

Dodano: 2019-03-05, Autor: Mikołaj Małkiewicz , Kategoria: Gry, Liczba wyświetleń: 431

A A A

Digital: A Love Story

Witajcie - na tym portalu dość rzadko pojawiają się opisy gier na inne platformy niż Amiga, jednak w tym konkretnym przypadku uważam iż powinno się zrobić wyjątek i opisać grę która wyszła na PC.

Digital: A Love Story

Czym jest więc Digital: A Love Story?

To gra z gatunku powieści wizualnych, w grach tego typu najważniejsza jest sama opowieść, oczywiście jeśli grafika i dźwięk stoją na równie wysokim poziomie to tylko lepiej dla samej nowelki.

Fabuła

Jest rok 1998, dostaliśmy swój komputer Amie oraz zostaliśmy podłączeni do Internetu lat 80-tych i zaczynamy korzystać z sieci BBS (Bulletin Board System). Korespondujemy z różnymi osobami w tym tajemniczą Emilią, która jest zakochana w protagoniście. Z czasem jednak sprawy zaczynają się komplikować i niewinny wydawałoby się romans przeradza się w bardzo interesującą historię nie tylko o miłości.

Grafika

Oprawa graficzna tej produkcji może nazywać się "Workbench 1.3", nawet czcionka (topaz - przyp. red.) w notatniku jest taka sama. Mimo to ekran startowy Amie to wyraźnie odniesienie do Commodore 64. Na całe szczęście nie ma tutaj migania jakie znamy z trybów interlaced dzięki czemu nasze oczy nie wypalają się.

Dźwięk

Jest tutaj kilka modułów, a przynajmniej utworów, które brzmią jak moduły wyjęte z ProTrackera. W niczym nie przeszkadzają, a jeden nawet zapada w pamięć. W dodatku za każdym razem gdy się łączymy możemy usłyszeć dźwięk modemu, radzę nie mieć wtedy słuchawek na uszach.

Ogólnie

Ta gra ma w sobie czar. Zabiera ludzi w odległą podróż do przeszłości, jednak czy tak wtedy było? Nie wiem, nie mam prawa tak twierdzić o czasach kiedy nie żyłem, jednak gra ta daje mi pewne wyobrażenie dni których mnie akurat ominęły. Historia i to co musimy zrobić trzyma poziom, każe nam się zastanawiać nad celowością działań oraz nad tym "co by było gdyby". Oczywiście zaraz ktoś się przywali do tego, że w tej grze Amie nie jest wielozadaniowa, a i modem w swojej A500 miał lepszy. Pamiętajcie jednak, że to tylko gra - gra inspirowana dawnymi czasami, gra inspirowana Amigą, a nie wierna kopia. W dodatku jest to gra całkowicie darmowa, zdobyła nawet nagrodę dla najlepszej gry Indie w 2010 roku.

Co by tu jeszcze?

Chciałbym, aby ktoś kto umie programować przeportował tę grę na Amigę koniecznie - tak aby odpalała się na A500 1 MB RAM, to by było świetne!

Gra jest dostępna tutaj w wersjach dla systemów Windows, Mac i Linux.

Ocena 9/10

Mikołaj Małkiewicz
zobacz inne nasze artykuły » komentarzy: 2



Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez eXec.pl (@exec_pl)

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: