eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 25. września, 2017, 02:52

Dodano: 2003-05-11 00:00, Autor: kb, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 1059

A A A

Webb.it raport

Na stronie Quantum Leap dostępny jest krótki raport z targów Webb.it, podczas których włoscy dystrybutorzy wystawiali komputery AmigaOne oraz beta wersję systemu AmigaOS 4.

System operacyjny Amigi demonstrowano na A4000 pod kontrolą starego kernela. Hans-Jörg Frieden tłumaczył to tak: AmigaOS 4 na PowerPC już działa, uruchamia się Workbench, można korzystać z internetu. Niestety stabilność na chwilę obecną nie jest na tyle wysoka, aby system pokazać szerszej publiczności. I słusznie, gdyż wieszający się system podczas publicznej prezentacji nie jest powodem do dumy, o czym przekonało się już kilka firm, z Microsoftem, podczas słynnego pokazu Windows 95 na czele. Na dołączonych do raportu zdjęciach można zobaczyć nowe elementy systemu m.in: Partition Wizard, Format CDRW i USB Inspector.


Dodaj komentarz

Zobacz podobne newsy:
spotkanie
Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

podczas słynnego pokazu Windows 95

To byl raczej pokaz Windows 98. Taki krotki filmik z "niebieskim ekranem" chyba ma kazdy amigowiec na swoim HD .

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

W 1996 roku na pokazie Windows 95, teű si? niestabilno?ę ujawni?a. A ten filmik z Windows 98 dotyczy? niestabilno?ęi przy pod??czaniu urz?dzeď USB do peceta.

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

Co jest nie tak na tej stronie, űe od pewnego czasu s? problemy z polskimi literkami. Próba: ??ę?ó??ű.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty

Partition Wizard był gotowy już w listopadzie zeszłego roku... Na 68k rzecz jasna...

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Od tego czasu sie kilkanascie razy zmienil, ale co Ty o tym mozesz wiedziec - skoro nie bierzesz udzialu w jego powstawaniu. Zreszta OS4 to nie tylko PW, pokazano skromny wycinek tego co juz zrobiono. Wstepny pokaz byl tylko po to by zaprzeczyc jakoby OS4 to tylko obrazki (co niektorzy sugerowali). Pozdrawiam.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

OS4 według wszelkich źródeł miał być pod PPC. To co jest, jest na 68k, więc siłą rzeczy nie łapie się na definicję OS4. Czyli raczej jest to OS 3.95 (lub 3.99 jak kto woli)

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Zapowiadana oficjalna demonstracja OS4, o ktorej wspominal niedawno Konrad odbedzie sie oczywiscie na PPC.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Czyli raczej jest to OS 3.95 (lub 3.99 jak kto woli)

Poprostu 3.10. To nie ulamki - tutaj 10 po kropce jest wieksze od 9. Zreszta tak to interpretuja wszelkie komendy typu Version. To duzo lepsze wyjscie, bo nie ma ograniczenia w numeracji. Jak sie dojdzie do np. 2.99 to mozna dac 2.100, a nie byc zmuszonym od razu do 3.0. W ten sposob chyba mielismy kickstart w wersji 39.106.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Wiem o tym, ale mam nadzieję, że OS4 (w wersji 68k) jest już gotów w 95-99% a nie 10% jak Ty sugerujesz (zakładając, że 4.0 = 3.100). Choć nie wykluczam, że jednak masz rację

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

Nie chodzi o to, żeby działał pod emulacją. Jak na razie nie słyszałem, aby np intuition była przeportowana na PPC, a bez tego trudno jest sobie wyobrazić system na PowerPC.

I nie, nie wystarczy zmienić parametrów kompilatora, żeby kod z 68k nagle kompilował się i działał na PPC

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

Aaaaa chyba, ze tak. Jezeli to maja byc procenty to Ty masz racje. A jak naprawde z tymi procentami jest to wiedza tylko developerzy skrepowani i zakneblowani przez NDA.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Od tego czasu sie kilkanascie razy zmienil

I całe szczęście, bo w ówczesnej postaci do niczego się nie nadawał.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

I nie, nie wystarczy zmienić parametrów kompilatora, żeby kod z 68k nagle kompilował się i działał na PPC

jeśli chodzi o parametry kompilatora istniejącego dla dotychczasowych architektur to zgoda
a co jeśli się ma zupełnie nowy kompilator ?; oczywiście nowy w sensie docelowej maszyny dla której generuje kod ?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

To samo.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

I myślisz, że automatycznie poprawi za Ciebie hooki, dostęp do odpowiednich rejestrów, itp? Przeportuj sobie jakiś program z 68k na PPC to zobaczysz, jakie to miłe, proste i przyjemne

Odpowiedz

michalsc
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

jeśli chodzi o parametry kompilatora istniejącego dla dotychczasowych architektur to zgoda
a co jeśli się ma zupełnie nowy kompilator ?; oczywiście nowy w sensie docelowej maszyny dla której generuje kod ?

Wiesz, jesli to o czym mowisz byloby takie latwe, to AROS istnialby w tej chwili przynajmniej na m68k, sparcach, alphach, x86, x86-64, 6502, Z80, PPC, IA64, mikroprocesorach jednoukladowych z serii 8051, HPPA i jeszcze wielu innych. Przeciez 99% kodu to zrodla w C i wystarczy wg ciebie zmienic tylko kompilator...

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Po co Ci nowy kompilator?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

ale ja wcale nie mówię, że to jest proste; tylko, że tak się robi; tzn. adaptuje istniejące kompilatory by generowały kod wykonywalny dla tworzonego systemu i bardziej tu chodzi o konsolidację niż kompilację do *.o jako taką bo to zazwyczaj już wcześniej istnieje (w końcu mamy już od dawna kompilatory kodu dla PPC; oczywiście pomijam kwestię formatów plików object'owych bo wykorzystuje się wybrany z nich). To po stronie kompilatora. Po stronie systemu operacyjnego jest procedura załadowcza. I te dwie rzeczy muszą do siebie pasować jak "dwie połówki pomarańczy".
Nikt z tu obecnych Szanownych Programistów nie zwrócił uwagi na tą drugą połówkę a tego pomijać nie można.
A my możemy się tylko domyślać jak Hyperion to robi w szczegółach ale że to robi to rzecz pewna. No i pamiętać należy, że od strony kodu źródłowego to ma być zgodne z dotychczasowym pisaniem pod os 3.9 dla m68k.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

No i pamiętać należy, że od strony kodu źródłowego to ma być zgodne z dotychczasowym pisaniem pod os 3.9 dla m68k.

Jeśli miałbyś jakieś pojęcie o budowie AmigaOS (niezależnie od numerka) i programowaniu pod niego, to wiedziałbyś, że to niemożliwe. I to właśnie próbujemy Ci uzmysłowić. Łapiesz?

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Zaraz, zaraz.. Sugerujesz, że jeszcze tej, jak to nazwałeś .."procedury załadowczej" nie mają?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

.. no jakieś pojęcie jednak ... mam
a co do Twoich prób uzmysłowienia mi czegokolwiek to jak na razie ich jeszcze nie zauważyłem

więc przestań ściemniać

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

nie, niczego nie sugeruję

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

Owszem, kompilator zadba, żeby kod pod każdą wynikową maszynę robił to samo, ale to, co ma sens dla 68k może wieszać PPC.

Jezyk C ukrywa przed programistą pare spraw, ale to czego nie widać nie oznacza, że nie ma znaczenia. Problemem będzie, jak juz Jaca wspomniał rozróżnienie kodu emulowanego i natywnego (Hooki), ja dorzuce do tego unormowanie, które parametry są przekazywane w których rejestrach (różnice w ABI). Na 68k był z tym bałagan.

Podsumowując: na szczęście nie będą musieli pisać całego OS od nowa, ale czeka ich najnormalniejsze przeportowanie całości.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty

[uwaga, akcja zaczepna] Było oburzenie ze MOS na AM2k2 był wieśliwy, a tu sie okazuje ze OS4-ppc nawet nie maja odwagi pokazać

Ten pokaz wydaje mi sie niewiele wart, owszem, fajnie ze wreeszcie zastąpili Screenshot Generatora, ale brak tutaj najważniejszych elementów: nowego kernela i emulacji 68k.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

Dokładnie. Portowanie kodu na PPC to sporo kłopotu nawet gdy przenosi się kod z np AROSa, który od początku pisany był z myślą o jak największej portowalności. A kod AmigaOSu tak pisany nie był.

Odpowiedz

michalsc
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

[...]To po stronie kompilatora. Po stronie systemu operacyjnego jest procedura załadowcza. I te dwie rzeczy muszą do siebie pasować jak "dwie połówki pomarańczy"

Piotrze, gdyby to bylo tylko i wylacznie tak proste jak to tutaj opisales, to juz dawno mielibysmy dla PPC przynajmniej trzy systemy zgodne z AmigaOS do wyboru. Niestety to nie jest tak pieknie jak to opisales.

Widzisz. Od jakiegos czasu probuje przeportowac arosa na ppc. Fajnie jest, przeciez wiekszosc kodu to czyste i piekne C. Ale jednak (o czym mozesz nie wiedziec) problemow jest cala masa, od ABI poczawszy, poprzez potrzebe patchowania kompilatora dla PPC tak, zeby byl zgodny z wymaganiami, walka z obsluga przerwan i wyjatkow, skonczywszy na takim przygotowaniu wszystkiego, zeby cala reszta systemu tez dala sie skompilowac i zeby w dodatku dzialala poprawnie (uruchomienie exec.library na ppc to przeciez nie powod do swietowania, prawda?). I nie, w pierwszym stadium rozwoju tej platformy moge tylko starac dostosowac wszystko tak, aby pozniej ewentualne wbudowanie emulatora m68k nie bylo zbyt skomplikowane...

Moge pokazac Bootloga z konsoli na ppc, ktory udowodni ze exec.library rusza. Moge tez pokazac screenshota z wersji natywnej dzialajacej na x86 (o takiego: http://www.aros.org/pictures/screenshots/20030425/icons+ahi+datatypes.png) . Ale jesli sugerowalbym Ci w ten sposob, ze juz za chwilke za momencik bede mial arosa na ppc, ktory bedzie wygladal tak jak na zalaczonym obrazku (na razie mam tylko "moduly" na x86, ale napisane w C ), to byloby to conajmniej duze naduzycie. Powiedzialbym nawet przegiecie.

Dlatego tez wstrzasa mna tak rozdymany entuzjazm AInc i wielu ludzi ktorzy wykupili juz kupony. Droga od exec.library, czy nawet kilku modulow na PPC do pelnego i funkcjonalnego systemu operacyjnego jest strasznie daleka.

Jesli zas, jak to ktos niedawno mowil, "pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz", to uwazam, ze pokazem modulow dzialajacych na m68k wiecej sobie szkodza niz pomagaja. A tlumaczenie sie, ze pod ppc juz wszystko dziala tylko niestabilnie tez jest niepowazne. Mowi bowiem ono o tym, ze AmigaOS4 ma jeszcze powazne problemy z najbardziej niskopoziomowa funkcjonalnoscia...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

no i powiało dramatyzmem
a jednak systemy operacyjne są tworzone od zera, są przenoszone na inne platformy i wg. mnie przypominanie, że tak się dzieje, nie jest nadmiernym optymizmem

po raz drugi już piszę, że to nie jest łatwe ale zadam teraz nieco przewrotne pytanie: co jest łatwiejsze, pisanie programów dla dotychczasowej architektury dwuprocesorowej czy przepisanie programów z jednej architektury na drugą?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

na ten temat to już się jeden z Friedenów nie tak dawno wypowiadał i nie była to wypowiedź pesymistyczna; wynikało z tego, że jakiś sposób mapowania parametrów mają opracowany;
oczywiście struktury systemowe to trochę inna bajka (jak pewnie wszyscy wiedzą) ale my na razie rozmawiamy o rekompilacji

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #27

To zależy jakich programów. Część wystarczy przekompilować (ale to tylko te najprostsze w stylu helloworld czy openwindow). Z innymi jest różnie w zależności od funkcji systemu operacyjnego jakie wykorzystują i w jakim stopniu. Natomiast przepisanie systemu operacyjnego jest bez wątpienia dużo trudniejsze.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #30 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

Autopoprawka: jak pewnie pamiętamy w ficzerliście AmigaOS'a 4 była mowa o trójwarstwowym HAL'u a więc można założyć, że to będzie raczej mapowanie rejestrów w jednej z owych warstw a nie mapowanie parametrów programu w czasie rekompilacji.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

Bredniokoment miesiąca? Usprawiedliwia Cię tylko fakt, że nie masz najwyraźniej pojęcia o czym mówisz.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

hmm, no cóż - z takim poziomem wypowiedzi nawet nie ma co polemizować; ale przyzwyczaiłeś nas już do tego

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #32

Nie masz pojęcia o czym mówisz i zamiast słuchać doświadczonych programistów piszących komentarze do tego newsa tworzysz własne teorie, które nijak się mają do rzeczywistości. Co ciekawsze, nie tylko nie jesteś w stanie po prostu poprosić kogoś, by wytłumaczył Ci, na czym polega problem, ale ignorujesz te informacje, o których piszą inni, mający znacznie większą wiedzę od Twojej. W takiej sytuacji rzeczywiście nie mamy o czym dyskutować.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #34 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #33

Na siłę starasz się wykazać swoją wyższość a tymczasem po prostu jesteś niedouczony. Bywaj zdrów.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

Może zatem przedstawisz nam swój dorobek developerski pod AmigaOS, żebyśmy mogli ocenić czy rzeczywiście masz choć zielone pojęcie o czym mówisz?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #36 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

I myślisz, że automatycznie poprawi za Ciebie hooki, dostęp do odpowiednich rejestrów, itp? Przeportuj sobie jakiś program z 68k na PPC to zobaczysz, jakie to miłe, proste i przyjemne

Krótka wypowiedź Hansa-Joerga Friedena na temat portowania z 68k na PPC. Wiem, że dla developerów MOSa będzie to kolejna okazja do żartów na temat AmigaOS 4, ale może komuś innemu to trochę wyjaśni: "I have ported ramlib (that is the component that loads libraries and devices from harddisk) in a few hours (three or four hours). ramlib patches some system functions, so even more modifications than usual where required.

What Mr. Piszczek says might be true for MorrphOS, I don't know their system. But since he mentioned hooks:

A "hook" is a small memory area that basically only holds the pointer to a function. This function is called in a very specific way.

On AmigaOS you can safely call a PPC hook from 68k and vice versa. The CallHookPkt function checks the address and can determine if it goes to a PowerPC or 68k function, and acts accordingly.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #37 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

I tak przy okazji. Jak chcesz przepisywać moje teksty w całości do innych serwisów, to mógłbyś chociaż z przyzwoitości zapytać o zgodę.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

Akurat hooki w MorphOSie są załatwione bardzo elegancko i konwersja jest banalnie prosta. Ale musi być. Kompilator tego sam nie załatwi. Nie bardzo też widzę tu robotę dla makr czy skryptów procesujących źródła. A z hooków namiętnie korzystają np. aplikacje pod MUI. Roboty zatem jest i będzie sporo. Poza tym zauważ, że taki drobiazg jak ramlib (zobacz sobie ile zawiera kodu) zajął nie tylko 3-4 godziny ale aż 3-4 godziny. W tym tempie przerobienie całego AmigaOS zajęłoby kilka lat. Trochę przygnębiające, co? A prawdziwym problemem jest co innego. To przerwania, programy wielowątkowe (odwieczny problem przekazywania danych) i machinacje z grafiką (nagminne jeśli program nie powstawał od zera z myślą o karcie GFX) czy dźwiękiem (czasami ciężko uwolnić się od audio.device i CHIP RAM). I pamiętaj jeszcze, że autor musi najpierw się nauczyć jak pisać w 100% pod system a dopiero potem moze się zabrać za opanowywanie techniki konwersji kodu z 68k na PPC. To sporo trwa i po drodze błędów robi się masę. Pytanie więc czy mu starczy wytrwałości. Nie ma też co się łudzić, że portowanie aplikacji z 68k na AmigaOS4 będzie jakoś łatwiejsze niż na MorphOSa. Jeśli nawet pewne elementy będą szły łatwiej to inne trudniej a biorąc pod uwagę to co dziś wiemy z różnych przecieków na temat AmigaOS4 można już wysuwać pewne hipotezy na ten temat. Jednak wszystko stanie się całkowicie jasne dopiero, gdy pojawi się AmigaOS4 i SDK do niego. Na co wszyscy (chyba) z utęsknieniem czekamy.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

A "hook" is a small memory area that basically only holds the pointer to a function. This function is called in a very specific way...

Chyba niedokładnie wytłumaczyłeś p. Friedenowi o co chodzi. Wywołanie CallHookPkt to oczywiście nic trudnego (gorzej, jeśli oryginalny kod tego nie robił. Problemem jest definicja hooków i funkcji wywoływanych w podobny sposób - każdą z nich trzeba odpowiednio przygotować do działania pod PPC, nawet jeśli wymagane zmiany są dość małe. Jak zauważył w swoim poście Jacek jest to proces czasochłonny.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #37

Dobrze, w przyszłości zapytam o zgodę.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #41 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #33

Twój zasadniczy problem jest taki, że jak ktoś (np. ja) napisze coś co nie pasuje do przyjętej linii lansowania mos'a kosztem aos 4 to zaraz atakujesz. Nie posługujesz się przy tym żadnymi argumentami, tylko stosujesz sformułowania typu "nie wiesz ..., nie masz pojęcia ..., nie jesteś w stanie ... itp. To zbyt mało aby normalnie porozmawiać i dlatego rozmawiać nie będziemy.

Poza tym to twoje szukanie dziury w całym (najpierw os'a 4 w ogóle miało nie być, potem miał być na "święte nigdy", teraz ma zawierać mnóstwo bug'ów) jest aż nadto widoczne żeby mieć jakiekolwiek złudzenia do twojej rzetelności.
Zresztą o czym tu mowa, przecież tobie za to zapłacili ... EOT

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #42 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #35

A co to spowiedź? A ty co, ksiądz ? Wybacz ale nie tobie mnie oceniać, na całe szczęście zresztą.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

Wybacz, że co post nie tłumaczę Ci dlaczego jesteś w błędzie. Inni komentujący w tym threadzie zrobili to już za mnie. Przeczytaj posty Jacka lub Michała Schulza na przykład.

Zresztą o czym tu mowa, przecież tobie za to zapłacili

Bez komentarza.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Księdzem nie jest, jest za to znanym i szanowanym w amigowym światku programistą.

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

ja od poczatku mowie ze nigdy nie wyjdzie. a jesli jednak to bedzie zawieral mase bugow i termin bedzie wiecznie odraczany. mosa widzialem, pegaza tez. amigi 1 (jesli juz taka nazwa wtedy byla) widzialem tylko jako nie podlaczone nawet do pradu modele. czyli tak jak walkera, amige 5000, miecz swietlny luka skywalkera

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

Lepiej uprzedzaj zanim coś takiego znowu palniesz. Mało sobie krzywdy nie zrobiłem.

Tak się składa, że Jacek jest jednym z twórców systemu MorphOS. Akurat zabrał się za dość parszywy kawałek - intuition. I w przeciwieństwie do OS4, ten system istnieje i już sporo ludzi z niego korzysta. Więc uważam, że jest tu najbardziej kompetentną osobą.

Inni uczestnicy tej dyskusji też mogą się pochwalić większą wiedzą (nt. AmigaOS) od Ciebie. Mylę się? Myślę, że trochę pokory Ci brakuje i uparcie ignorujesz argumenty.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

jakoby OS4 to tylko obrazki (co niektorzy sugerowali)

Kto sugerował? Myślę, że nikt nie podważał autentyczności screenshotów. Chodzi o to, że przedstawiały one system na m68k. A przecież OS4 ma być na PPC.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

Zresztą o czym tu mowa, przecież tobie za to zapłacili ... EOT

A ja myślałem, że tylko za opluwanie Elboksu płacą ... ROTFL


OGŁOSZENIE: Poatakuję OS4 dla pieniędzy. Poważne oferty proszę nadsyłać na adres ravek@amiga.com.pl.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Zaczniesz być poważny? Bo odstajesz poziomem w dół tak bardzo, że dalej nie widzę sensu tej "dyskusji" kontynuować (cudzysłów stąd, że jeszcze żaden sensowny argument z Twojej strony nie padł za to zaczynasz osobiste "wycieczki"). Jeśli się wstydzisz przyznać do swoich dzieł, to widocznie muszą być kiepskie, czyli Twój poziom wiedzy o AmigaOS jest jednak mizerny. Inaczej tego nie da się zinterpretować.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #50 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

No i wszystko jasne, wybacz, ale nie kompromituj sie bardziej... daruj sobie

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Konradzie - widzisz i nie grzmisz?

mode change +b "Piotr Zadora" on amiga.pl

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Przyznaj się lepiej od razu, że w życiu programu na Amigę nie napisałeś...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #53 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #46

Inni uczestnicy tej dyskusji też mogą się pochwalić większą wiedzą (nt. AmigaOS) od Ciebie. Mylę się? Myślę, że trochę pokory Ci brakuje i uparcie ignorujesz argumenty.

Bardzo łatwo wam przychodzi rzucać takimi nie popartymi niczym ocenami, np. "większą wiedzą / mniejszą wiedzą" albo ktoś z was rzuci "no to wyspowiadaj się tu przed nami to ewentualnie cię zaakceptujemy albo i nie" albo "uparcie ignorujesz argumenty". Tyle tylko, że żaden z was nic nie wie o mojej wiedzy; publiczne stawianie na dywaniku ma na celu tylko dyskredytację; żadnych argumentów, żaden z was nie przedstawił jak dotąd.
Więc rozumiem, że chodzi tu tylko o robienie szumu a nie o merytoryczne wypowiedzi.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #54 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #49

Bo odstajesz poziomem w dół tak bardzo, że dalej nie widzę sensu tej "dyskusji" kontynuować

Jak widzę, dalej jednak kontynuujesz - zdecyduj się więc. Chyba, że sam nie wiesz o co ci chodzi.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #55 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #52

O proszę spotykamy się znowu - czyżby powtórka z rozrywki? Napisz lepiej panie guru coś o rekompilacji bo jesteś OT jak i większość moich adwersarzy obecnie

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #56 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #46

Tak się składa, że Jacek jest jednym z twórców systemu MorphOS. Akurat zabrał się za dość parszywy kawałek - intuition.

Czyżbyś sugerował, że to jest kolejny powód aby nie używać MorphOS'a ?

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #53

Oceny oparte są tylko i wyłącznie na Twoich wypowiedziach. Nikt nie chce Cię dyskredytować, robisz to samemu, choćby drwiąc z osób, o których autorytecie możesz w tym środowisku jedynie pomarzyć.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #56

Jeśli wiesz o jakichś błędach lub niedociągnięciach w intuitionppc, to proszę, daj mi znać.

Odpowiedz

MaaG^dA
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: brak daty

Śmieszy mnie taka wypowiedz... nasz system działa tylko zbyt niestabilnie aby go prezentowac
To tak jakby powiedzieć - nasze najnowsze auto już działa.. tylko jeszcze nie jeździ.. - to jest śmieszne
Albo coś działa albo nie - a twory w stylu działa ale się wiesza - to jest nabijanie w butelkę.
Takie jest moje (skromne) zdanie. I to wcale nie dlatego ze akurat mam pegaza ...

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #53

Nasze podstawowe argumenty są w komentarzach numer 23, 26, 38 i 39. Teraz się do nich ustosunkuj merytorycznie i pokaż swoje kontrargumenty.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #60

Wasze podstawowe argumenty są tak pewne jak podstawowe argumenty wielkich uczonych średniowiecznych udowadniające że ziemia jest centrum wszechświata (wtedy oni byli specjalistami a ich argumenty byly w zasadzie nie do odparacia).

To że jesteście na jakimś poziomie wiedzy (może nawet bardzo wysokim) nie znaczy że jesteście w stanie określić granice możliwości programistów i programowania wogóle.

Jeszcze sami zobaczycie kiedyś że pomimo całej waszej wiedzy ... coś was kiedyś zaskoczy i wyda się wam niemożliwe.

Osobiście mam nadzieje że będzie to AmigaOS4

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #62 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #61

I jeszcze jedno.

To Wy !! Uczeni programiści powinniście wykazać trochę pokory wobec nowych rozwiązań i myśli technicznej idącej do przodu.

Mam wrażenie że osiedliście na laurach i ufacie że będąc na szczycie , wszystko wiecie najlepiej i na każdy problem znacie najlepsze rozwiązanie.

Jeszcze zobaczycie że ktoś was przerośnie i znajdzie rozwiązania lepsze od waszych a co śmieszniejsze udowodni wam że to co wy uważaliście za niemożliwe jest się banalnie proste.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #63 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #55

Nie odpowiedziałeś na moje proste pytanie. Myślę, że obaj dokładnie wiemy dlaczego. A co do rekompilacji - nie zajmowałem się rekompilacją jądra systemu operacyjnego. Rekompilacja jednej z moich bibliotek pod MOS-a zajęła 15 minut i nie nastręczyła większych problemów.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #45

"...czyli tak jak walkera, amige 5000, miecz swietlny luka skywalkera" ej, no tu już zwyczjanie przegiąłeś, nie porównuj amigi do miecza świetlnego, ten ostatni istnieje i działa, widziałem na filmie.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #65 wysłany: brak daty

ach, i jeszcze jedno słowo do panów znanych i nieznanych: dyskutowanie z bzdurą niepotrzebnie ją nobilituje.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #62

siegaj, gdzie kod nie siega!
łam, czego distributed.net nie złamie!


Nie ma cudów. System musi pasować do ściśle ustalonych regół, API i ABI; musi być kompatybilny nie tylko na poziomie kodu, a także binarek. Aby tego dokonać trzeba dokonywać zmian specyficznych dla procesora i ustalonych regół budowania aplikacji, bibliotek, wywolywania funkcji systemowych i hook'ów. Tego wszystkiego kompilator nie jest świadomy.

Dramat systemu przenoszonego na PPC to także emulacja 68k. Emulowany procesor jednak zachowuje sie troche inaczej od żywego (operacje nie sa "atomiczne" i moga sie pojawic dodatkowe race'y).
Alignment - PPC czyta longi co 4bajty, AmigaOS pozwala sobie z co-2. To akurat kompilator potrafi obejsc, ale kosztem predkosci kodu. Dla wydajnosci przydalo by sie konwertowac struktury tylko tam, gdzie to konieczne i uzywac optymalnego alignmentu w calym kodzie.

To, ze os4 chodzi na 68k moze byc takze spowodowane tym, ze nie maja jeszcze wszystkich bibliotek gotowych i/lub potrzeba im oryginalnego romu. Wzieli 3.9, polatali intuition, dostawili hdtoolboxa i pokazuja "4".

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #67 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #62

...Mam wrażenie że osiedliście na laurach i ufacie że będąc na szczycie , wszystko wiecie najlepiej i na każdy problem znacie najlepsze rozwiązanie... Zgadzam sie w zupelnosi z Panem Jasinskim. Niektorzy tu chyba zapominaja ze nie sa jedynymi ktorzy cokolwiek wiedza o Amidze. W zespole tworzacym OS4 nie brak nazwisk ktore z pewnoscia przerastaja wiedza i umiejetnosciami Szanownych Panow - a wiec nie jestescie jedyni. NIE MAM ZAMIARU TU NIKOGO DOTKNAC, tylko stwierdzam fakt ze skoro Panowie nie potrafia czegos zrobic, badz sprawia Wam to trudnosci - to nie znaczy ze ktos tego nie zrobi lepiej, szybciej, sprytniej lub JUZ tego nie zrobil.
Pragne po raz kolejny zauwazyc ze zaden z Panow nie ma dostepu do materialow jakie posiadaja Dev i Betatesterzy. Wszelke Panow uwagi dotyczace OS4 i jego faktycznego stanu, opieraja sie tylko na domyslach, przypuszczeniach itp. Jest to moja prywatna opinia i niekoniecznie kazdy musi sie z nia zgadzac. Gliwicka Grupa Uzytkownikow Amigi BETATESTER OS4

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #68 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #63

Nie odpowiedziałeś na moje proste pytanie. Myślę, że obaj dokładnie wiemy dlaczego. A co do rekompilacji - nie zajmowałem się rekompilacją jądra systemu operacyjnego. Rekompilacja jednej z moich bibliotek pod MOS-a zajęła 15 minut i nie nastręczyła większych problemów."

Cóż, już dałem do zrozumienia, że spowiadać się publicznie nie mam zamiaru tylko dlatego, że ktoś dla ubawu mnie podpuszcza. A w kwestii jakobyśmy obaj wiedzieli to samo, to mylisz się, są przynajmniej dwie rzeczy, o których ja wiem a Ty nie:
1. nie wiesz nic o mojej znajomości tematu ale trochę Ci pomogę, nie zwykłem wypowiadać się na tematy, których nie znam;
2. najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy też i z tego, że swoją obecną wypowiedzią zaprzeczyłeś obu moim największym oponentom w tym wątku, tj. obydwu Jackom bo skoro rekompilacja trwała 15 minut to oznacza, że szybkie portowanie źródeł między maszynami jest jednak możliwe (a wg. Jacka P.: #10 "I nie, nie wystarczy zmienić parametrów kompilatora, żeby kod z 68k nagle kompilował się i działał na PPC " i powiedziane to było ogólnie czyli w odniesieniu do wszystkich możliwych przypadków); zaprzeczyłeś też Jackowi R. bo on twierdzi w #29, że "Część wystarczy przekompilować (ale to tylko te najprostsze w stylu helloworld czy openwindow)" a chyba nie powiesz, że portowany przez Ciebie kod robił tylko to (o to Cię po prostu nie podejrzewam).

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #69 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #67

Tak z ciekawości. Co to za materiały, do których mają dostęp Betatesterzy? Bo zakładam, że o materiałach dla developerów, to niewiele wiesz. Zresztą sami Friedenowie na liście AmigaOS4 przyznali się nie tak dawno, że pakietu developerskiego dla OS4 jeszcze nie zbudowali. Podejrzewam, że sytuacja jest tu podobna jak z DevKitem dla MorphOSa, który nie jest spójny i stanowi zlepek autodoków, inkludów, maili i innych dokumentów.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #70 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #68

Bibloteka Krashana nie używa technik, które wymieniałem. Dlatego było łatwo. Poza tym Krashan nie doliczył czasu poświęconego na instalację i konfigurację środowiska developerskiego i zdobycie wiedzy jak dokonać rekompilacji. Na jego korzyść przemawia też jego olbrzymie doświadczenie w pisaniu pod AmigaOS. Natomiast kogoś kto z trudem napisał coś pod AmigaOS 68k i nie kuma zawiłości GCC czeka bardzo długa droga do udanej konwersji programu na PPC. Oczywiście trening czyni mistrza i z każdym kolejnym przeportowanym program robi się coraz bardziej z górki, ale trudne początki mogą odstraszyć wielu.

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #71 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #68

hmmm, was jest wiecej czy tylko jeden? moze to jakas grupa majaca na celu robienie sobie jaj na amiportalach?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #72 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #68

Cóż, już dałem do zrozumienia, że spowiadać się publicznie nie mam zamiaru tylko dlatego, że ktoś dla ubawu mnie podpuszcza.

Spowiedź to wyznanie grzechów. Czy uważasz, że pisząc program na Amigę grzeszysz? A może poziom tych programów jest tak "wysoki", że grzechem jest o nich wspominać? Zdaje się też o tym świadczyć wspomniany przez Ciebie ubaw - czy te programy są aż takim lamerstwem, że mielibyśmy ubaw sprawdzając jak działają?

nie wiesz nic o mojej znajomości tematu ale trochę Ci pomogę, nie zwykłem wypowiadać się na tematy, których nie znam

To są tylko Twoje słowa których poprzeć nie chcesz (nie możesz?) żadnymi argumentami. U nas na uczelni wiedzę pracownika weryfikuje się jego dokonaniami i nikt tego nie traktuje jak "spowiedź", wręcz przeciwnie, jeżeli ktoś ma coś konkretnego do pokazania, mówi o tym z przyjemnością. Podobnie jest w światku programistów, przecież Linus Torvalds zyskał sławę przez system, który stworzył a nie przez puszczanie tekstów "jaki ja jestem genialny ale co wy możecie o tym wiedzieć, nie będę się tu wam spowiadał".

skoro rekompilacja trwała 15 minut to oznacza, że szybkie portowanie źródeł między maszynami jest jednak możliwe

Oczywiście, że jest możliwe, Linux jest tego znakomitym przykładem. Dobrze napisane źródła można skompilować na różne platformy. Problem z AmigaOS polega na czymś innym. Kernel Linuxa jest tworzony z założeniem przenośności. Kernel AmigaOS wręcz przeciwnie. Dlatego właśnie nie jest możliwe przeniesienie takich bibliotek jak Intuition czy Graphics (że o Exec nie wspomnę) przez "zmianę parametrów kompilatora". Poza tym ja pisząc bibliotekę, o której pisałem, wiedziałem, że będzie przenoszona na MOS-a i przygotowałem ją do tego. Mimo tego wymagała oprócz przestawienia kompilatora zmian w kodzie źródłowym.

Odpowiedz

MandiATO
Czytelnik

komentarz #73 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #72

Miałem się nie odzywać, ale... ROTFL, ROTFL i jeszcze raz ROTFL.

Oczywiście, że jest możliwe, Linux jest tego znakomitym przykładem. Dobrze napisane źródła można skompilować na różne platformy. Problem z AmigaOS polega na czymś innym. Kernel Linuxa jest tworzony z założeniem przenośności. Kernel AmigaOS wręcz przeciwnie. Dlatego właśnie nie jest możliwe przeniesienie takich bibliotek jak Intuition czy Graphics (że o Exec nie wspomnę) przez "zmianę parametrów kompilatora". Poza tym ja pisząc bibliotekę, o której pisałem, wiedziałem, że będzie przenoszona na MOS-a i przygotowałem ją do tego. Mimo tego wymagała oprócz przestawienia kompilatora zmian w kodzie źródłowym.

Jak widać nie dopuszczasz do swojej świadomości jednej rzeczy, że osoby pracujące przy OS4 od razu też przygotowują źródła do tego, aby była możliwa ich rekompilacja na PPC.

Czy Wy naprawdę uważacie, że ludzie z Hyperionu portując te wszystkie elementy z asemblera na C nie robili tego w taki sposób, aby możliwa była rekompilacja? Czy naprawdę jesteście tak zapatrzeni w siebie, iż uważacie, że tylko Wy, o nieomylni programiści skupieni wokół MorphOS'a potraficie napisać program, który da się rekompilować? Czy aby nie za mocno Wam woda sodowa do głowy uderzyła? Trochę pokory. Ludzie z Hyperionu co nieco pisali na PPC i to nie tylko na AmigaOS, ale także na Macintosha i Linuxa, więc raczej wiedzą jak przygotować źródła, aby potem dało się to rekompilować bez naprawdę olbrzymich problemów.

No ale ja już znikam i więcej się nie odzywam. czekam na następne komentarze jak to nikt nic nie wie, tylko programiści skupieni ostatnio wokół MorphOS-a mają licencję na nieomylność i umiejętność pisania portowalnych źródeł

Z poważaniem
Mandi

PS: ten komentarz nie odnosi się nijak do Pegasosa, czy też Genesi, jest tylko moim prywatnym zdaniem na temat osób tutaj ostatnio krzyczących.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #74 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #73

Chyba się trochę zagalopowałeś... Ale po kolei.

Jak widać nie dopuszczasz do swojej świadomości jednej rzeczy, że osoby pracujące przy OS4 od razu też przygotowują źródła do tego, aby była możliwa ich rekompilacja na PPC.

Gdzie ja tak napisałem? Przecież to oczywiste, że wszystkie moduły jakie ostatnio nam pokazano publicznie, są napisane tak, aby rekompilacja PPC była sprawą minut, co najwyżej godzin. Problemem jest jedynie sam krenel systemu, jego najważniejsze biblioteki. Część z nich była oryginalnie napisana w asemblerze lub w BCPL-u, więc w zasadzie wymagają napisania od zera. Część jest mocno związana z amigowym hardware (timer.device na przykład, graphics.library, audio.device i tak dalej) i trzeba je zmienić, aby działały z tym co mamy na płycie AmigaOne. I uwierz mi, to wymaga nieco więcej pracy niż tylko przekompilowanie.

Zupełnie nie rozumiem zaś Twojego emocjonalnego tonu wypowiedzi. Ja staram się operować w tej dyskusji faktami, a nie wyrażeniami w stylu "nie dopuszczasz do swojej świadomości", "woda sodowa uderzyła wam do głowy", czy "Wy o nieomylni programiści". Weź pod uwagę, że fakty na temat OS4 to jedno, a twierdzenia pana Zadory na ten temat, to drugie. Z faktami się nie dyskutuje, z panem Zadorą przynajmniej można próbować, choć próby te wydają się skazane na porażkę.

Podsumowując - każdy poważny progrmista rozumie, że przygotowywane przez zespół OS4 aplikacje systemu takie jak MediaToolbox, PartitionWizard, RoadShow i inne są napisane tak, że ich przeportowanie na PPC to będzie kwestia maksymalnie kilku godzin dla każdego programu. Diabeł tkwi w kernelu oraz sterownikach nowego sprzętu. Wiemy, że Hyperion ma już przeportowanego Execa. Niesprawdzone pogłoski mówią o tym, że da się uruchomić Workbencha, więc prace nad Graphics, Layers i Intuition muszą być zaawansowane. Jednak z czasu jaki to zajmuje nawet takim fachowcom jak ludzie z Hyperionu, jasno wynika, że nie jest to zadanie trywialne. MOS Team też pracował nad tym wiele długich miesięcy. I tylko o to w tej całej dyskusji chodzi - przeniesienie AmigaOS na G3/4 jest zadaniem trudnym i pracochłonnym - w przeciwnym wypadku MOS-a mielibyśmy trzy a AmigaOS4 rok temu.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #75 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #73

Sorki za szczerość, ale w ogóle nie łapię co tu napisałeś Mariusz. Jeśli chociaz łapię wątek dyskusji, to piszemy o problemach konwersjii i rekompilacji na dwóch różńych procesorach, a nie na dwóch różnych kompilatorach. I pytanie brzmi:

"Czy można bez zmian w źródle (lub 'z', ale z niewielkim nakładem pracy), zrekompilować aplikację/system operacyjny, tym samym kompilatorem, ale na innym procesorze?"

Cóż... Moim zdaniem można... I im prostsza aplikacja tym bardziej prawdopodobieństwo sukcesu będzie prawdopodobne.

Ale haczyk tkwi w tym co dostaniemy. System operacyjny to nie jest tylko kilka okienek do odpalania gier. Jest on dość złożonym procesem przydzielającym zasoby aplikacjom, zapewniającym bezpieczeństwo pracy itd.

A takie elementy jak: obsługa wyjatków, ochrona pamięci, zarządzanie pamięcią, (i ze 100 innych mechanizmów) zawarto w procesorze i zmiana procka wymusza zmianę kodu. (każda rodzina procesorów inaczej podchodzi do obsługi wspomnianych wyżej problemów)

Co by się stało gdyby udało się zrekompilować system pod inny procesor? - Załóżmy, że taki system by zadziałał. Ale pracowałby tak jakby żadnej zmiany nie było.
I mogę napisać, że z dużym prawdopodobieństem każda akcja takiego systemu zakończyłaby się otrzymaniem odpowiedzi z procka typu: "Pocałuj mnie w tranzystor"... Tak więc: Konwersja to wcale nie jest taka prosta sprawa... To tyle.

Odpowiedz

MandiATO
Czytelnik

komentarz #76 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #74

Przecież to oczywiste, że wszystkie moduły jakie ostatnio nam pokazano publicznie, są napisane tak, aby rekompilacja PPC była sprawą minut, co najwyżej godzin. Problemem jest jedynie sam krenel systemu, jego najważniejsze biblioteki. Część z nich była oryginalnie napisana w asemblerze lub w BCPL-u, więc w zasadzie wymagają napisania od zera. Część jest mocno związana z amigowym hardware (timer.device na przykład, graphics.library, audio.device i tak dalej) i trzeba je zmienić, aby działały z tym co mamy na płycie AmigaOne. I uwierz mi, to wymaga nieco więcej pracy niż tylko przekompilowanie.

Tylko, że to, co ostatnio pokazano to właśnie wszystkie te moduły, o których wspominasz (elementy kernela) przepisane od nowa na C, właśnie po to, o czym piszesz (rekompilacja). To zajmowało tak dużo czasu. Przepisanie całości w C z asemblera i BCPL-a. Nie wiem czy widzialeś które elementy są wczytywane podczas ładowania i podmieniania modułów ROM-u (może byleś na targach we włoszech i przeglądałeś zawartość dysku oraz sekwencję startową), ale w tej chwili ja mam ich u siebie 30 (i jest tam i DOS, i graphics, i intuition, i timer, i wiele, wiele innych). w chwili obecnej wiem o jednym module, który jeszcze nie został przepisany w C, ale oczywiście mogę się mylić i ten moduł może już również być przeniesiony. I mówię tutaj o modułach zawartych w ROM-ie, a nie o plikach wykonywalnych będących dodatkowymi narzędziami wspomagającymi pracę systemu.

Z poważaniem
Mandi

PS: Ponownie zaznaczam, iż moja powyższa wypowiedź jest moim prywatnym zdaniem. Nie jest ona żadnym atakiem, czy próbą wywołania kłótni.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #77 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #74

Weź pod uwagę, że fakty na temat OS4 to jedno, a twierdzenia pana Zadory na ten temat, to drugie. Z faktami się nie dyskutuje, z panem Zadorą przynajmniej można próbować, choć próby te wydają się skazane na porażkę.

Hmm, ale przecież sam potwierdziłeś już, że rekompilacja portowalnego kodu jest możliwa o co więc chodzi?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #78 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #76

Nikt nie twierdzi, że tych modułów nie ma czy nie są w trakcie opracowywania. Wątek dotyczy czasu i nakładu pracy na ich powstanie. Sam doskonale wiesz jakie są opóźnienia w wydaniu AmigaOS4 i zapewne domyślasz się co je powoduje. Podobny (choć dużo mniejszy) problem będzie dotyczył aplikacji. Widać, że Friedenowie starają się, aby portowanie aplikacji i emulacja aplikacji pod 68k były możliwie bezbolesne. Ale nie dadzą rady dogodzić wszystkim tak, żeby portowanie ograniczyło się do rekompilacji kodu. Oni o tym doskonale wiedzą i nawet czasami mówią. Trzeba tylko umie zrozumieć co mówią i odnieść to do realiów AmigaOS. Dopiero wtedy widać ile tak naprawdę dokonali, do czego dążą i jakie problemy przed nimi stoją.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: