eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 25. lipca, 2017, 10:30

Dodano: 2003-05-20 00:00, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 1008

A A A

2150 USD za port Mozilli dla AmigaOS

Bill Panagouleas, jeden z betatesterów AmigaOS 4, a także właściciel firmy DiscreetFX tworzącej oprogramowanie dla systemu Video Toaster wypłaci 2000 dolarów programiście, który prześle mu beta wersję przeglądarki Mozilla. Ponieważ każdy może dołożyć się do puli przeznaczonej dla programisty obecnie grant wynosi 2150$. Projekt nie jest prosty, ale może znajdzie się osoba, która podniesie źródła ze strony i podejmie wyzwanie.


Dodaj komentarz

MDW
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

No ladnie. To i ja doloze 5$ jak rzeczywiscie cos takiego zobacze. Co tam 5 - jak szalec to szalec - doloze 10$!

Myslicie, ze ktos podniesie rekawice rzucona przez Billa Panagouleasa? Projekt nie jest prosty, a ktos kto potrafilby to zrobic to takie pieniadze moglby zarobic sobie w duzo latwiejszy sposob. To chyba nie tylko o pieniadze tutaj chodzi. Zeby ktos tylko dla pieniedzy sie za to wziac to musialyby byc naprawde duze pieniadze. Przy tej sumie to moze jakis szaleniec z trzeciego swiata (polska, rumunia, litwa, rosja,...) sie porwie ale czy cos z tego wyjdzie?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty

AAaaa... ja tam wolalbym Opere.
Smiem nawet podejrzewac, ze bylaby to o wiele latwiejsza robota skoro opera chodzi nawet na tel. kom. (no nie mowcie mi ze te zabawki tez sa ofork()owane)

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

Juz nie chce zaczynac nastepnej bredniodyskusji, ale czy jest cos co odpowiadaloby Ci ot tak, po prostu, bo jest? Czy gdyby facet chcial przeportowanej Opery, to Ty wolalbys o Mozille? Ja uwazam, ze pomysl jest swietny. Jak widze screenshoty z Ibrowse albo AWebem, to nie mam ochoty na Morphosa i AOsa.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

Jest też Windows (CE), co wcale nie oznacza, że ma on wiele wspólnego z tym Windowsem, który znamy z komputerów PC.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty

To jest zabawne raczej. Policzmy. Dla jednego zdolnego programisty port Mozilli to około roku zakładając że pracuje tylko nad tym. Na miesiąc pracy przypada zatem 180 dolarów, czyli niecałe 700 złotych przed odliczeniem podatku. Nawet w Polsce jest to nędzna pensja. Chyba tylko desperat albo znudzony milioner może się za to zabrać.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

ja bym w tym chętniej zobaczył zalążek jakiejś fundacji opłacającej portowanie programów na amisie, ale na sfinansowanie tego trzeba by namówić nasze firmy, co jest raczej niemożliwe.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

ciekawe, ale pomysł chyba chwyta, bo już jest 10 ofiarodawców na sumę 2271 usd, jak dalej będzie dziennie przyrastać po 100 dolców to chyba jednak desperat się znajdzie

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

Juz jest 2666 USD Moze i ja cos dorzuce ?

Odpowiedz

Rafał Kaczmarczyk
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty

To jest przeciez tylko 40MB zrodel.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Miejmy nadzieję że uzbiera się chociaż 5ooo usd zanim entuzjazm się skończy, w każdym razie cała ta akcja pokazuje że nasi jednak są i chcą. Powoli pałeczka ląduje w rękach progamistów

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

No ale dla jakiegos ukrainca to juz calkiem niezle pieniadze )) Moze wiec ktos zza wschodniej granicy )))

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

ten śmiech to ironia? i tak przez ciekawość, jaką sumę uważasz za adekwatną za rok pracy programisty?

Odpowiedz

Tomasz Staniak
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

"czy się stoi czy się leży 64.437$ się należy".. oczywiście rocznie. to jest średnia (bez premii, royalities itp) z zeszłego roku dla tzw. "lead programmera" z zachodnich stanów USA mającego mniej niż 2 letnie doświadczenie.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Do tej roboty potrzeba kogoś o conajmniej kilkuletnim doświadczeniu w pisaniu pod AmigaOS i jeszcze dłuższym w programowaniu w ogóle.

Odpowiedz

Robert Gaudyn
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty

Z tego co widzę jest już 3626$ (27 maj 2003). Zakładając, że projekt ruszył ok. 15 maja 2003, to w tym tempie (śr. 135$ na dzień) do końca roku bedzie do zebrania 31.000$ !!! Więc nie ma co się pieklić, że mało kasy za taki projek. Ale to wszystko "zakładając". Może jednak ktoś się za to weźmie? Jacek Rzeuski? ;P

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

Na mnie nie licz.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Ja mam takie (moze glupie) pytanie: czy trudnoscia w portowaniu jest duza objetosc (40 MB) zrodel? Czy chodzi o to, ze w ogole trudno jest przeportowac Mozille przez sposob w jaki zostala napisana? To tak przez ciekawosc.. A przy okazji: niech mnie ktos oswieci czemu na amigowych przegladarkach nie dzialaja i ponoc (tak slyszalem) nie maja szansy dzialac czaty? Slyszalem, ze chodzi i jakies wtyczki Javy, ktore skompilowane sa dla x86. Ale przeciez czaty dzialaja np. na Macach PPC wiec to chyba o cos innego chodzy?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

Wielkość źrodeł nie miałaby żadnego znaczenia, gdyby tylko AmigaOS mial choćby połowę funkcjonalności wymaganą, żeby je skompilować. A tak trzeba tę funkcjonalność dopiero dopisać a potem zająć się konwersją źródeł. Przy czym AmigaOS wcale nie ułatwia napisania takiej funkcjonalności (inaczej dawno by już ktoś to zrobił). Czaty wymagają, aby w systemie operacyjnym, w któym chodzi przeglądarka istniała wirtualna maszyna Javy (JVM) (no i oczywiście browser musi mieć interfejs do JVM). Na Amidze jest problem właśnie z tą wirtualnością, bo ona nie bardzo chce działać bez mechanizmów zarządzania pamięcią, które stoją w sprzeczności z założeniami AmigaOS.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Dzieki za informacje. Sa jeszcze Amigowcy, od ktorych mozna uzyskac rzeczowe informacje. Pozdrawiam.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: