eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 11. grudnia, 2017, 23:38

Dodano: 2003-07-16 00:00, Autor: gk, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 1547

A A A

Pegasos I z kartą G4/1 GHz już dostępny.

Genesi poinformowało o dostępności karty procesorowej z procesorem G4 taktowanym zegarem 1 GHz do komputera Pegasos I. Niewielka ilość Pegasosów z taką kartą jest do nabycia za 499 euro. O wyższości G4 nad G3 można poczytać w dokumencie PDF.


Dodaj komentarz

Konkurs: Jaki sprzęt jest na obrazku [pytanie 4]? «»

Prosimy o podanie odpowiedzi jak nazywa się sprzęt który jest na tym obrazku (może to być fragment tego urządzenia):

Zaloguj się, aby uczestniczyć w konkursie. Na trzy pierwsze odpowiedzi czekamy do: 2017-12-12 10:40 Informacje na temat nagród oraz regulamin konkursu znajdziecie tutaj.
Pytanie 3 (SAM440ep):
  1. waldiamiga - 3 pkt
  2. MadMan - 2 pkt
  3. SKOLMAN_MWS - 1 pkt
MDW
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Karty G4 mialy byc w lipcu i sa w lipcu. Po raz kolejny mamy dowod absolutnie nietypowego dzialania jak na rynek amigowy.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Ba! I nawet rok się zgadza

Odpowiedz

Tomasz Lubaczewski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Bo to tak do konca nie jest rynek amigowy. W materialach promujacych pegasosa slowo "Amiga" praktycznie nie istnieje.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

A ty bys sie nie wstydzil? Amiga inc. totalnie skompromitowala marke, ktora C= utarlo jako "stacja dyskow pod telewizorem". Nie ma tu czym sie chwalić.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

Ba! I nawet rok się zgadza Hehehehe Bardzo dobre

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Nie rynek amigowy? Programy amigowe, ludzie amigowi, system kontynuuje wszystko to co mnie przez lata trzyma przy amidze. Ja tu nie widze czegokolwiek co by nie bylo amigowe. Czy nazwa az tyle dla Ciebie znaczy? Czyli jezeli Amiga Inc. sprzedawalaby zwykle windowsowe piece z naklejka "Amiga" to by bylo bardziej amigowe od pegasosa? Ludzie - dajcie spokoj z ta nazwa. Pewnie, ze wolalbym nazwe "Amiga". Jednak jezeli sie nie da to trudno. Przeciez to tylko szczegol. Jak sie raz usiadzie przed taka maszyna to kazda amigowa dusza musi sie w tym cudzie zakochac. Wreszcie amigowy system dostal normalny sprzet. No i tutaj system ten jest natywny i rozwijany. Pornel zauwazyl zreszta bardzo slusznie, ze nazwa "Amiga" zostala juz wielokrotnie skompromitowana i bardzo zle sie kojarzy. W wielu sytuacjach lepiej jej nie wymawiac... niestety...

Odpowiedz

Mariusz Rybczyński
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

rynek amigowy coraz bardziej przypomina ten apple'owy lat 90'tych. Bodajże Woźniak odszedł z appla i założył nexta, rynek się podzielił. Ale wreszcie jedna ze stron wykupiła drugą. I z połączenia tychże powstał nowy MacOS X, będący kontynuacją NEXTStepa bardziej niż klasycznego MacOSa. Boże spraw, aby Amigę spotkał ten sam los co maćka

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Ludzie - dajcie spokoj z ta nazwa. Pewnie, ze wolalbym nazwe "Amiga".

Kto tam wspominał, że chce nowy cytat tygodnia?

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Wolalbym ale skoro sie nie da to plakal nie bede. Wole fakty bez nazwy niz nazwane obiecanki.

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

Czyli żeby Amigę wykupił Apple?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

Nową cudowną Amigę i nowy system obiecywali wszyscy, w 1997 roku obiecywał ją również szef firmy Viscorp. Zgadnij jak się ten pan nazywa?

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

Tylko, ze Viscorp nawet nie mial szans spelnic tej obietnicy bo nigdy nie stal sie wlascicielem Amigi. A jednak zobacz - dopieli swego. Przyznasz, ze nie majac zrodel systemu mieli "odrobinke" trudniejsze zadanie...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

Tylko, ze Viscorp nawet nie mial szans spelnic tej obietnicy bo nigdy nie stal sie wlascicielem Amigi.

Co jakoś nie przeszkadzało szefowi firmy Genesi, bo o nim oczywiście tu mówimy, w składaniu huraoptymistycznych obietnic jaka to nowa Amiga będzie super i jak chwilę potem podbije rynki światowe. Mam nawet w domu Amiga Format z tymi jego zapowiedziami. Ty mu nadal wierzysz, Twoja sprawa.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

w składaniu huraoptymistycznych obietnic jaka to nowa Amiga będzie super i jak chwilę potem podbije rynki światowe.
I nie zapomnij też wspomnieć o wielu innych ciekawych obietnicach, które serwowała firma Amiga.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

I nie zapomnij też wspomnieć o wielu innych ciekawych obietnicach, które serwowała firma Amiga.

W efekcie Hyperion musi się teraz tłumaczyć dlaczego nie ma jeszcze AmigaOS 4, choć jakiś facet obiecał go już 6 czy 7 lat temu.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Masz racje. Tylko malutkie ale do nazwy "Amiga". Sama Amiga kojarzy sie z a500, jenak jak pochwale sie ze mam PowerAmige lub AmigePowerPC (mam na mysli ludzi pamietajacych jeszcze a500, a nie bedacych z Amiga wogole zwiazani), to slysze OOOOO! A jak powiem ze jeszcze mam GaduGadu to juz szok! Kiedys powiedzialem haslo AmigaPegasos (niech bedzie nieoficjalnie, tylko dla uzytkownikow, ale jednak...).

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Ty mu nadal wierzysz, Twoja sprawa.

Prawde mowiac to ja szefa Genesi mam w...iadomo gdzie. Ja nie jemu wierze tylko swoim oczom, uszom i raczkom. Widzialem Pegasosa, dotykalem, bawilem sie nim, moje wypociny pod ppc i 3d na nim chodza (ponad 4 razy szybciej niz na mojej amidzeppc), spodobalo mi sie i tyle. Siedzac przy nim ma sie wrazenie jakby sie siedzialo wlasnie przy amidze przyszlosci. Wreszcie natywny amigopodobny system dostal normalny sprzet i wreszcie mozna naprawde docenic zalety tego systemu, tych programow. Ja nie wierze komukolwiek - poprostu widzialem i mi sie spodobalo.

A co do obietnic to czesciowo masz racje. Takze po stronie pegasosowej jest troche niespelnionych obietnic. Na przyklad ten Papyrus (chociaz mi on nie jest potrzebny, bo ofisow nie lubie jak niektorym wiadomo) czy ten program do skladania filmow wsadzilem miedzy bajki. Nie wierze, ze to wyjdzie. Mam jeszcze tylko nadzieje, ze zapowiadany Blender chociaz wyjdzie. Tak samo sterowniki 3D dla Radeona. Nie sadze zeby sie pojawily w tym roku. Jednak to akurat narazie da sie jakos ominac - wystarczy kupic Voodoo3 AGP ktore kosztuje 30zl.

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

I przejmujesz sie ciemnymi ludzmi ktorzy maja klapki na oczach typu intel-windows?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Co jakoś nie przeszkadzało szefowi firmy Genesi, bo o nim tu oczywiście mówimy, w składaniu huraoptymistycznych obietnic

W dziedzinie obietnic bez pokrycia Bill Buck został kilkakrotnie pobity przez Billa McEvena i Bena Hermansa. Co zostało z huraoptymistycznych zapowiedzi Amiga Inc.? Grupka ludzi piszących gry dla MicroSoftu i OS 4 który być może ukaże się na stare PPC i to tylko dlatego, że Hyperion przejął sprawę w swoje ręce. Aha, mamy jeszcze wspaniałą płytę AmigaOne na której możemy odpalić Linuksa a na nim UAE i cieszyć się amigowym feelingiem. No ale nazwa to podstawa...

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

Jasne. Biedny Hyperion, w pocie czoła piszący AOS4, który de facto od jakiegoś czasu powinien się znajdować w sprzedaży.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

który de facto od jakiegoś czasu powinien się znajdować w sprzedaży

Wytłumaczysz czemu od jakiegoś czasu powinien być w sprzedaży? Mam nadzieję, że nie dlatego, żę Bill Buck obiecywał go już w 1997 roku.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

No ale nazwa to podstawa...

Widać podstawa, skoro nie idzie się pozbyć marnych 600 egzemplarzy płyty nazwanej "Pegasos", choć cena dużo poniżej kosztów ustalona, a niektórzy to nawet darmo dostają. Prawda?

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

Ja mam tłumaczyć? Niech lepiej Hyperion swoje obiecanki cacanki wyjaśni w tej sprawie.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

nie idzie

Może zamiast wprowadzać czytelników w błąd, zapytałbyś Genesi, kiedy i ile Pegasosów sprzedali.

marnych 600

Tak? A ile A1 sprzedano?

niektórzy to nawet darmo dostają

Darmo dostali *niektórzy* programiści. To świadczy o tym, że Genesi zależy, żeby dla nowej platformy powstawało oprogramowanie - czyli inwestuje w przyszłość. Porównaj to z polityką firmy Amiga - wyłudzanie pieniędzy od naiwnych amigowiec i nie dawanie nic w zamian, czy Eyetechu - sprzedawanie płyt bez amigowego systemu.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

Czyżby jednak zazdrość?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

zapytałbyś Genesi

Po co mam pytać, skoro sami napisali, że wyprodukowali 600 egz.

A ile A1 sprzedano?

Nie wiem.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

Mysle, ze w niedlugiej przyszlosci bedziesz mile zaskoczony, jesli chodzi o obiecywane oprogramowanie dla MorphOSa

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

Co maja obietnice z czsow Viscorpu do obietnic Fleecy'ego i McEvena? Przeciez zgodnie z ich businessplanem i zapowiedziami OS5 powinien juz byc na ukonczeniu. Bardzo selektywnie dobierasz informacje, ktore tu postujesz...

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

To moze wytlumaczysz dlaczego w eFunzine tworza sie kolejki chetnych do zakupu?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #30 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

Co maja obietnice z czsow Viscorpu do obietnic Fleecy'ego i McEvena?

Pomyliłeś coś. Ja nic nie pisałem o obietnicach Mossa i McEwena.

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

Propoganda robi swoje?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

A może to marketing, desperacja albo po prostu znudzenie oczekiwaniem na A1+OS4?

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

Przeczytaj moze jeszcze raz swoj komentarz (21 afair). Odpowiedzialem dlaczego OS4 powinien juz byc dostepny. Jesli czegos nie zrozumiales to napisz, chetnie wytlumacze.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #34 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

Mam dwa pytanka: 1. W "dokumencie PDF" traktujacym o G4 mowa jest o mostku Marvell, w zwiazku z tym mam pytanie czy obsluguje on AGP jesli tak - to w jaki sposob ? 2. Czy PegasosI/G4 , PegasosII/G4 + MorphOS1.3/1.4 wykorzyustuje w pelni ten procesor ? Co z Altivec ? Z gory dziekuje za zaspokojenie mojej ciekawosci

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

A może po prostu zapytał szefa eFUNZINe, albo rozmawiał z kimś kto za późno zamówił Pegasosa i teraz musi czekać.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Ale w swoim komentarzu #22 zasugerowałeś, że Genesi miała jakieś kłopoty ze sprzedażą tych Pegasosów. Pytasz "Prawda?" - więc odpowiadam, że nie. Po tym jak Genesi poinformowało, że zakończy produkcję płyt Pegasos1, dystrybutorzy rzucili się na resztki tych płyt. (Piszę o płytach Pegasos1 G3 z układami April.)

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #37 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

Chętni, kolejki, dystrybutorzy wydzierają sobie resztki Pegasosa z gardeł i... nawet 600 egz. nie sprzedali.

Było to jednak do przewidzenia, wszystkie ankiety mówiły, że Pegasos nie będzie się cieszył powodzeniem u amigowców. Dobry jesteś w szukaniu, to odszukaj te z naszego serwisu, które nie wróżyły Pegasosowi nic dobrego. Tam też były fajne komentarze w stylu: jak się pojawi Pegasos to nikt nie będzie czekał na mityczną AmigaOne. Pegasos się pojawił, a ludzie nadal czekają.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #37

Konrad, otwórz oczy i przestań opowiadać bajki!

kolejki

Ja nie użyłem tego określenia. Faktem jednak jest, że zapasy się już sprzedały, a nadal są chętni.

wszystkie ankiety mówiły, że Pegasos nie będzie się cieszył powodzeniem u amigowców

To wytłumacz mi, czemu amigowcy chętniej kupują Pegasosy! Jeszcze nie wiesz, że ankiety należy traktować z przymrużeniem oka? Liczą się fakty.

W Polsce mamy dwudziestu kilku użytkowników Pegasosów i zero A1. Powiesz, że sześćset Pegazów na świecie to śmiesznie mało. Racja. A1 jest mniej. Tyle, że problemem był nie brak zainteresowania płytami (patrz wyżej), ale kłopoty z firmą MAI - producentem mostków Articia stosowanych w A1 i Pegasosach. Z dostępnością układów i ze wszystkim. Dlatego Genesi postanowiło zmienić dostawcę. Gdyby nie było klientów, nie marnowaliby teraz czasu na projektowanie Pegasosa II.

Pegasos się pojawił, a ludzie nadal czekają.

A1 przecież też. Jednak amigowcy czekają na Pegasosa II.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #39 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #38

Powiesz, że sześćset Pegazów na świecie to śmiesznie mało. Racja.

Ja to już raz powiedziałem w komentarzu #22, a Ty żeś się bardzo na to obruszył w #24. Zarzucając mi nawet haniebnie, że wprowadzam czytelników w błąd. I co, nagle przyznajesz mi rację? Zaskoczony jestem, nie sądziłem, że się przyznasz. Myślałem raczej, że będziesz przekuwał te 600 egz. w gigantyczny sukces marketingowy firmy Genesi.

A1 jest mniej.

Ponad 1500 osób wykupiło te śmieszne kupony w firmie Amiga, która zbłaźniła się przy tej akcji i trzeba to otwarcie przyznać. Jednak te 1500 osób czeka teraz na swoje AmigaOne i sukcesywnie te komputery do nich trafiają. Ja Ci się przyznam, że w ogóle nie rozumiem tych ludzi. Zapłacili za komputer z systemem operacyjnym. A cieszą się, że dostają sam komputer bez systemu. Mimo wszystko więcej osób czeka, aż będzie dostępny i system i komputer, i tych oczywiście rozumiem. Ile osób skusi się na A1, gdy wyjdzie AmigaOS 4? Nie wiem. Tak jak nie wiem ile osób będzie chciało kupić od Elboxu Sharka PPC, a ile osób pozostanie przy swoim CyberStormach PPC i Blizzardach PPC. Kończąc. Tobie się wydaje, że więcej osób będzie używać MorphOSa, a ja jestem pewny, że więcej będzie używać AmigaOS 4. Ty traktujesz ankiety z przymrużeniem oka, gdyż ich wyniki nie są dla Ciebie korzystne, a ja ich nie zamierzam lekce sobie ważyć. Uważam, że odzwierciedlają panujące w środowisku postawy.

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #38

Jednak amigowcy czekają na Pegasosa II
Skad wziales takie rewelacje?!?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

skoro nie idzie się pozbyć marnych 600 egzemplarzy płyty nazwanej "Pegasos"

Proszę, nie wprowadzaj w błąd lub mówiąc dosadniej - nie kłam.
Prawie u wszystkich dystrybutorów skończyły się już Pegasosy I. eFUNZINe sprzedało wszystkie i wiem, że są osoby dla których nawet zabrakło. To jest sytuacja, gdzie popyt przewyższa podaż. Zupelnie nie pasuje do kreowanego przez Ciebie obrazu "nie idzie się pozbyć".

Ilość pegasosów m.in. była ograniczona dostępnoscią i jakością układów April. "Marność" tej liczby jest względna. Zależy czy porównać do nakładów płyt PC czy np. terona nazwanego "AmigaOne".

Inna sprawa to, że Genesi rozdała beta-maszyny (bezaprilowce) i ostatnie 'resztki' aprilowcow za darmo lub sprzedała po znacznie obnizonej cenie w ramach tzw. letniej promocji oraz phreeboard. Te maszyny też się skonczyly i sa teraz w rekach developerow. Nalezy to rozumieć jako wynagrodzenie dla developerow za prace, ktora wlaza w stworzenie programow dla morphos, bo m.in. do tego promocja zobowiazuje.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #42 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

nie kłam

Zważaj na słowa, bo ja nie zamierzam tolerować tego typu wypowiedzi. Chciałbym, abyś dokładnie napisał w którym miejscu skłamałem.

Ilość pegasosów m.in. była ograniczona dostępnoscią i jakością układów April.

Tak się zagotowałeś w swojej wypowiedzi, że chyba Ci się April z Articia pomylił. Wyluzuj trochę, bo w nerwach od rzeczy gadasz.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

W opisie mostku nie pada słowo AGP, ale to wcale nie oznacza braku supportu. AGP to jest odmiana PCI i tak samo jak w mostku ArticiaS zostanie 'puszczony' przez PCI. Do predkości AGP w pegasos I nie mam zastrzezen (trudno sie dziwic - uzywalem AGA

Morphos chodzi za szybko juz na G3, więc nie wiem jak by miał zmęczyć G4
Mostek jest szybszy, obsluguje DDR. Jest nadzieja, że G4 nie będzie niczym spowalniany, choć to się okaże dopiero w benchmarkach, które zapewnie niedługo się pojawią (a pewne osoby z satysfakcja wskaza wszystkie wady)

Altivec sam się nigdzie nie wprasza, musza być napisane programy pod niego. Spodziewam się, że MOL dostanie skrzydeł. Jak obsluga Altivec trafi do Morphosowego SDK to autorzy oprogramowania na pewno się nie oprą pokusie przyspieszenia działania swoich programow z "natychmiastowego" na "natychmiastowo natychmiastowy"

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #43

AGP to jest odmiana PCI = niescislosc, wyrzucic
AGP jest portem na (nieco rozszerzonej) szynie PCI = dobrze, wstawic

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #45 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #44

To proponuje:

1. AGP na ISA,

2. PCI na Zorro II,

3. USB 2.0 na serialu.

PS: ))))))))))))))))))))))

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #45

Wez nie chrzan glupot. Jesli masz w pececie plyte glowna na chipie VIA to tez masz AGP uzywajace szyny PCI. To nie jest zaden hack, ta technologia od poczatku przewidywala takie rozwiazanie.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #46

A tak wogole to ta twoja lista troche mi przypomina rozwiazania elboxu :>

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #48 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #46

Wydaje mi sie ze nie do konca AGP-PCI = AGP. Mysle ze jest roznica w SZYBKOSCI i na pewno nie jest to lepsze rozwiazanie niz osobne AGP. Wystarcy popatrzec na plyty glowne roznych producentow gdzie nikt nie pali sie do tego typu rozwiazan.
Moze dlatego juz zapowiada sie kolejna plyte Pegasosa3 - ciekawe czy bedzie oparta na Marvell'u i AGP-PCI
Pozdrawiam i zycze milego testowania

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Masz racje, pomylilem April z Articia, u mnie to prawie jedno.

Zważaj na słowa, bo ja nie zamierzam tolerować tego typu
wypowiedzi. Chciałbym, abyś dokładnie napisał w którym miejscu skłamałem.


Sugerując, że "nie idzie się pozbyć" pegasosow. Jako osoba prowadzaca portal newsowy na pewno orientujesz sie w sytuacji i wiesz, ze nie ma problemu z "pozbyciem się" pegasosow.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #50 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

Wystarcy popatrzec na plyty glowne roznych producentow gdzie nikt nie pali sie do tego typu rozwiazan

Otoz niezupelnie. W swiecie PC praktycznie tylko intel mial odwage zrobic oddzielny chipset dla AGP. W amigowym swiatku wszystkie AGP są tak zrealizowane (zeby dotarlo: teron tak ma).

Mozesz sobie pocztyac stronke podnoszaca to do miana skandalu.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #50

W amigowym swiatku wszystkie AGP są tak zrealizowane - tak, czyli implementujac AGP po szynie PCI. Nie jako samodzielny port.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #52 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #49

Sugerując, że "nie idzie się pozbyć" pegasosow.

W kilka miesięcy po zaprzestaniu produkcji nadal można te płyty kupić u zachodnich dystrybutorów, więc nie zarzucaj mi kłamstwa. Te Pegaosy z G4 to przecież też stara produkcja, nowy jeste tylko moduł z procesorem.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #53 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #51

Nadal obstaje przy swoim: ze Marvell'owi daleko do ArticiP ktora bedzie/jest w A1/G4.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #53

Będzie. Ale to nie wiadomo kiedy. Już mają półroczną obsuwę w wypuszczeniu ArticiaP na rynek.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #55 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #54

Na rynek i dla Genesi napewno jest niedostepna, ale nie dla A1XE/G4.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #55

Ach tak, czyli według Ciebie dla tych kilkuset czy nawet kilku tysięcy AmigaOne Mai jest skłonna opóźnić publiczną premierę ArticiaP? No, po prostu nie wierzę, że można wierzyć w takie bzdury! Raczej "zapomnieli" Ci powiedzieć, że to co siedzi w tych AmigaOne to jakiś prototyp a cały komputer robi za wersję testową, żeby się nie zbłaźnić na publicznej premierze układu dla znacznie szerszego rynku niż AmigaOne.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #57 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #56

Twoje zdanie, Twoj poglad
Dla mnie bzdura jest wypuszczanie "co miesiac nowej plyty Pegasosa" i robienie komus w ten sposob wody z mozgu -> z ciaglymi wymianami/przedplatami itp : P1 na P2, P2 na P3, ... jest to chore.
Wyglada na to ze nie tylko system bedzie wieczna beta ale takze plyty.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #57

No nieźle. Teraz rozumiem czemu tak wolisz AmigaOne: lepiej nie mieć nic niż mieć dylemat co kupić i kiedy pojawi się nowy model

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #59 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #58

Nowy model czy kolejna beta z kolejnymi niespodziankami typu: Marvell
Poprostu szkoda mi kasy na tak niepewny sprzet ktory bede w nieskonczonosc zmienial (ZA DOPLATA) bo znow cos im nie wyjdzie i beda musieli zrobic Pegasosa4,5,6.
Niedawno zapytalem ale nie doczekalem sie odpowiedzi na pytanie: Czy jesli ktos kupi Pegasosa to jest mozliwosc jego zwrotu bo np. nie dostal plyty z Aprilami, zawiera wady ukryte, zakupil produkt w fazie beta nieukonczony(i nie spelnia jego oczekiwan: zarowno system jak i hardware) czy powoluje sie na rekojmie.

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #59

Cos sie tak uwzial na ta bete? Wszedzie widzis jakies bety? Nie boisz sie otwierac lodowki? A co do wymiany za doplata. Wadliwe Pegasosy (czyli 1 bez aprila) zostaly/lub jeszcze sa wymieniane na sprawne (czyli z aprilem) ZA DARMO, wiec o jakich doplatach piszesz?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #59

Czyli uważasz, że to co się obecnie sprzedaje jako AmigaOne i ewentualne przyszłe serie produkcyjne to produkt w pełni ukończony, bezbłędny i nie grozi mu pojawienie się następców? No to faktycznie masz poważny problem...

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #62 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #60

Jestem przyzwyczjony do produktow/systemow finalnych , na ktore ewentualnie wypuszcza sie poprawki. Natomiast produkty w fazie beta czy dl a dev nie zobowiazuja do niczego w przypadku reklamacji itp. gdyz kazdy jest poinformowany ze nie jest to koncowy produkt
O takich doplatach ktore zmuszaja do ciaglego doplacania bo poprzedni produkt znow cos mial nie tak.
Jak kupisz, wydasz pieniazki i cos ci nie bedzie dzialac to zrozumiesz o co mi chodzi

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #63 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #61

Problem masz Ty ... bo patrzysz na wszystko z poziomu problemow jakie maja Pegasosy i z gory zakladasz ze ktos je tez bedzie mial
PS. Przypomnij sobie jak swego czasu tez w ciemno zakladales,ze w kodzie programu ktory ciagle rozwijasz nie ma bledu a winna jest pewna klasa -okazalo sie inaczej. Czasem potrzebne jest pewne zaufanie. Zreszta zakonczmy ta dyskusje bo nie prowadzi ona do niczego kazdy ma wlasny poglad. Do innego ... watku.

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #62

Czyli jakby nazwali MOSa/Pegasosa produktem finalnym a nowe wersje systemu nazywali poprawkami to dla Ciebie byloby juz wszystko ok?
A kto powiedzial, ze produkty w fazie beta czy dev nie zobowiazuja do niczego? Kazdy jest poinformowany, ze to nie jest koncowy produkt, wiec moga sie pojawic problemy (ale czy przy produktach w wersji finalnej rowniez one sie pojawiaja). Reklamacja jest zgloszenie bugu, a odpowiedzia na reklamacje jest poprawienie tego bugu. Gdzie jest ten brak odpowiedzialnosci? Pokaz mi jakis jego przyklad.
A ja ciagle nie wiem o jakich doplatach mowisz...
Kupilem, wydalem pieniazki i odziwo wszystko dziala. Jak mialem problemy to zglosilem to i juz nie mam problemow. Wiec co mam zrozumiec?

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #65 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #64

Dziwne, zawse dziala tylko u tych co kupili. Ile razy mam doczynienai z Pegasosem to cos nie dziala hmmm ....dziwne. Znam kilku uzytkownikow ktorzy jakos nie sa zadowoleni a maja P1+A.
Skoro ci wystarcza P1+A to nie muusisz doplacac. Tylko jesli bedziesz chcial skorzystac z G4 to sie modl by u ciebie zadzialalo (z twoja plyta). Jesli nie zadziala to wydasz kase na Pegasosa2. A co z twoim Pegasosem1 - bedzie brany pod uwage w rozliczeniu ? Jesli tak to zwracam honor jesli nie ... ?
PS. Zeby cos bylo nazwane produktemn finalnym to ZNACZY ZA DZIALA JAK PRODUKT FINALNY - ROZUMIESZ ? - TO NIE KWESTIA NAZWY.

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #65

Niezadowoleni zawsze sie znajda.
Nie widze potrzeby korzystania z G4, ale jak nagle taka odczuje, to zgodnie z zapowiedziami Genesi Pegasos1 bedzie brany w rozliczeniu przy wymianie na Pegasosa2, a nawet wymiana plyty bedzie za friko (zaplace tylko za karte z G4 czyli 200 euro).
PS. Nazwanie czegos produktem finalnym czy innym zalezy tylko od autorow/specow od marketingu, a nie od dzialania programu. Jest duzo produktow finalnych zachowujacych sie jak bety i w druga strone. Wiec dla mnie to tylko kwestia nazwy i malo mnie obchodzi, czy MOS jest obecnie w fazie alpha/beta/finalna, gdyz dziala ok.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #67 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #63

Zaufanie tu nie ma nic do rzeczy. Nie jestem też stronniczy co próbujesz usilnie wykazać. Rzecz rozbija się o to, że Genesi i Hyperion mają kompletnie inne podejście do użytkownika. Genesi "wykłada kawę na ławę" i mówi tak: "Oto co mamy dziś. Jeśli się Wam to podoba, to możecie już kupować, ale uwaga, produkt ten jest wciąż w fazie rozwojowej i musicie się spodziewać licznych poprawek. Zarówno programowych jak i sprzętowych. Doceniając jednak Wasze zaufanie do nas i Was samych oferujemy bardzo korzystne warunki finansowe upgrade'ów i pełne wsparcie techniczne w rozwiązywaniu wszelkich problemów". Natomiast z ust Bena Hermansa i spółki słychać coś takiego: "Przygotowujemy super sprzęt i super system. Nic więcej Wam teraz nie powiemy, ale jak już będziemy gotowi Wam to pokazać, to możecie nam wierzyć, że będzie to produkt bezbłędny i w ogóle fantastyczny". Każdy kto ma więcej niż 10 lat i jakiekolwiek doświadczenie z informatyką poza łamaniem joysticka wie, że to jedna, wielka bujda. Nie ma bezbłędnych programów ani systemów operacyjnych. A i błędy w hardware zdarzają się najbardziej renomowanym producentom płyt głównych, chipsetów, kart czy nawet procesorów a co dopiero ami-firmom. Zatem świadomi użytkownicy zawsze wybiorą produkt, który najpierw mogą dotknąć i przetestować albo chociaż mają zapewnienia chęci współpracy (i dowody tej współpracy) producenta nad usuwaniem wszelkich dostrzeżonych usterek. Genesi zdobywa tym masę punktów a Hyperion swoimi wykrętnymi odpowiedziami na konkretne pytania, przesuwaniem kolejnych terminów, obiecankami, że "już na następnych targach, to zobaczycie takie rzeczy, że ho-ho" (i ludzie te cuda widzą, ale na standach Genesi) traci ich coraz więcej. Fajnie, że mają jeszcze tak ślepych fanatyków jak Ty, ale jestem bardzo ciekaw jak długo jeszcze. Co jeszcze Hyperion i s-ka musi spieprzyć, żeby i oni wreszcie przejrzeli na oczy?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #68 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #52

Z tego co mi wiadomo pegasosy z april2 zostaly wysprzedane, letnia promocja wyczyscila wszystkie resztki. Pegasosy z G4 sa niczym innym jak pegasosami z g4. Tak mialo byc i tak jest. Po to jest procesor na oddzilnej karcie. bplan mialby wlutowywac procesor, zeby pegasos z g4 byl bardziej g4?

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #69 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #67

Dla "rownowagi w przyrodzie" pozostane po stronie Hyperionu/OS4.x/A1. Co do zdobywania punktow na "+" przez Genesi to roznie wyglada - mnie osobiscie te pokazy i to co prywatnie widzialem mimo wszystko nie przekonalo. Ale mysle ze nie ma mi nikt za zle ze jestem po tej drugiej stronie - to tak jak w polityce .
I tak mimo naszych dyskusji jestesmy skazani na to co bedzie w efekcie koncowym czyli konfrontacja gdy oba produkty zmierza sie ze soba. Czego sobie i wszystkim zycze.
A teraz mykam szykowac sie do wyjazdu na urlopik .... milego odpoczynku .. od klawiaturek zycze wszystkim ...

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #70 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #66

To dzialanie OK moze wystarcza Tobie, ale mnie nie przekonalo Dla mnie ma ono inne znaczenie
Zajrzyj na #69

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #71 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #59

Rany, ale producent wredny! Wypuszcza nowy model i chce za niego pieniedzy! Jak dobrze, ze beda wymieniali A1 z G3 za darmo na G4 a moze nawet i G5! Dalej juz darmowo - wady ukryte itp. podpadaja pod gwarancje, ktora oczywiscie sie dostaje. Gdy wyszlo na jaw, ze sa bledy w articia genesi wlasnie w ramach rekojmi za darmo wymienialo na plyty z april.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #72 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #65

Azes sie przyczepil do tych G4 w P1. Otoz cena karty procesorowej jest taka sama jak cena wymiany na P2. P1 bedzie brany w rozliczeniu. Jestes o honor do tylu.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #73 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #69

mnie osobiscie te pokazy i to co prywatnie widzialem mimo wszystko nie przekonalo. I obstajesz przy A1 i OS4? To niesamowite ich pokazy cie mogły przekonać.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #74 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #69

(sory za zle wyslany koment)

mnie osobiscie te pokazy i to co prywatnie widzialem mimo wszystko nie przekonalo.

I obstajesz przy A1 i OS4? To niesamowite jak ich pokazy mogły cie przekonać.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #75 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #69

Jak dla mnie, to możesz sobie stać po dowolnej stronie. Ze stroną x86 włącznie. Natomiast co do wrażeń z pokazów Genesi, to jeżeli nie zyskały u Ciebie aprobaty dla ich projektu, to jestem niezmiernie ciekaw co takiego pokazał Ci Hyperion. Bo chyba nie wierzysz bardziej słowu słyszanym czy pisanemu niż własnym doświadczeniom? Wersję beta AmigaOS4 na Amigę 68k? A OS3.5 czy 3.9 też zrobił na Tobie takie wrażenie? Więc może najistotniejszy w systemie operacyjnym jest dla Ciebie jego look&feel: kolorki, skórki itp. pierdoły a nie rzeczywista funkcjonalność i API? A może jesteś jednak programistą i masz dostęp do AmigaOS4 SDK i tam widać jakąś jego rzeczywistą wartość?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #76 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #74

Wlasciwie to mnie sprowokowalo do glebszej analizy Twoich pogladow, poprawiaj mnie gdzie się myle:

Pokaz morphosa beta na pegasosie cie nie przekonuje.
Pokaz os4 beta na cyberstorm i uae na amigaone jest lepszy.

To zle, ze jest dostepny morphos w fazie beta. Niepubliczny os4, w fazie alpha lub beta jest dobry.

Kazdy blad w dzialaniu morphosa na nowym sprzecie to jest zle. OS4 ktory nie dziala wcale na nowym sprzecie jest ok.

Tanszy pegasos upgradowalny za doplata to zdzierstwo. Drozsza A1 bez mozliwosci upgrade jest ok.

Wyglada mi to na troche niesprawiedliwa ocene, nieprawdaż?

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #77 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #75

Skorki i inne bajerki to wyglad zewnetrzny na ktory w Pegasosie/MOSie tez polozono duzy nacisk moze.
Mnie powalila np. funkcjonalnosc narzedzi jakie sa w OS4, bezproblemowe odzyskiwanie danych z padnietych dyskow na ktorych sa wymieszane partycje FFS2/SFS, mozliwosc rutingu i wiele innych ciekawych rzeczy ktore nie byly jeszcze prezentowane
Co do AOS4SDK to oczywiscie mam do niego dostep jak kazda inna osoba zwiazana z pracami nad OS4.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #78 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #76

Ocena sprowadzala sie do moich prywatnych odczuc osoby zainteresowanej kupnem innej platformy niz PC.
To ze akurat jestem zwiazany z OS4 to nie ma zadnego znaczenia. Wszystkie swoje wypowiedzi firmowalem swoja prywatna osoba. Poprostu widzialem oba produkty i moglem sobie pozwolic na wlasne prywatne dygresje i to wszystko.
Nadal zamierzam sledzic losy Pegasosa 2, 3 jezdzic na pokazy, ogladac, klikac .....jedno nie przeszkadza drugiemu

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #79 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #77

A nie zastanowiło Cię, czemu tyle uwagi poświęcono przygotowaniu w pierwszym rzędzie narzędzi do partycjonowania, formatowania i naprawy dysku? Może jednak nie ufają zbytnio wprowadzonym zmianom w dos.library i filesystemach?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #80 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #79

Te same filesystemy są w MorphOSie, tylko że w AmigaOS 4 zaplanowano również narzędzia do ich naprawiania.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #81 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #80

Co wcale nie oznacza, że to dokładnie te same filesystemy. Oba są jedynie kompilowane z tych samych źródeł, ale oba mają też na pewno w nich kod warunkowy pod konkretny OS. Zwłaszcza pod AmigaOS4, gdyż podobno mocno przebudowano w nim dos.library a to grozi wprowadzeniem bugów, które natychmiast zniszczą dysk pod dowolnym filesystemem. Polecam zapoznanie się z budową AmigaOS.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #82 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #79

Poniewaz kazdy porzadny system powinien miec narzedzia do m.i. naprawy dyskow. Oto byla caly czas awantura i wszyscy bawili sie ze starymi reorgami, disksalvami i innymi starociami ktore nie dawaly porzadanych efektow. Teraz uzytkownik dostanie nowoczesne filesystemy wraz z narzedziami. Zobaczymy kiedy cos takiego bedzie pod MOSem, jesli bedzie to czy o takiej samej jaklosci w dzialaniu.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #83 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #81

Jak sie dowiesz "na pewno" a nie "podobno" i sprawdzisz dokladnie jaka wersje i z kiedy autor filesystemu podarowal tworcom MOSa to daj znac

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #84 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #83

Masz zapewne na myśli autora FFS2? Cholernie bym chciał zamienić wszystkie "podobno" na "na pewno" zwłaszcza odnośnie AmigaOS4, ale obawiam się, że nigdy nie będzie mi to dane. Tym niemniej zamierzam zweryfikować tyle ile się da po wypuszczeniu AmigaOS4 i SDK dla niego. Mam nadzieję, że nie będzie tak tragicznie jak było w przypadku OS3.9, w którym liczba bugów w systemie była równie pokaźna jak liczba błędów w SDK. Musiałem się sporo napracować, żeby naprawić inkludy tak, by nadawały się do użytku (czyżby nikt ich nie próbował użyć przed ich opublikowaniem?) jak również przy weryfikacji zgodności autodoków z tym co faktycznie jest w systemie (bo ChangeLogi to była czysta kpina).

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #85 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #82

Narzędzie do naprawy SFS pod MOSa będzie na pewno. I to raczej wcześniej niż AmigaOS4 zagości u przeciętnego użytkownika na dysku. Nie wiem jak z FFS (a zwłaszcza FFS2). Jasne, że fajnie mieć takie narzędzia w systemie, ale jeszcze fajniej jest nie musieć nigdy ich użyć, prawda? Nowoczesny filesystem (w rozumieniu stworzonego od zera lub tylko unowocześnionego) niesie ze sobą tyle samo korzyści ile zagrożeń. Weźmy, np. taki FFS. W OS3.0 pojawiła się jego nowa wersja i pomimo całego systemu współpracy z developerami i betatesterami jaki miał Commodore (a o jakim Hyperion może jedynie pomarzyć) wkradły się tam poważne bugi. Nie w kodzie, który istniał wcześniej tylko w tym nowym - od DirectoryCache. W efekcie można (całkiem prosto) doprowadzić do tego, że dysk utraci walidację a walidator nie da rady naprawić dysku. Zawiodły więc nie tylko procedury testowania filesystemu, ale również i narzędzia mającego przywracać dysk do użytku. Jedynie AmibackTools lub ręczna edycja dysku pozwala na uniknięcie formatowania w tym wypadku. Inne programy do naprawy dysków sobie z tym błędem nie radzą wliczając DiskSalva, którego przecież tworzył sam Haynie. Ogólnie to gratuluję optymizmu, ale ja i tak podchodzę i będę dalej podchodził do nowych filesystemów jak do jeża i trzymał najistotniejsze dla mnie dane na starym, sprawdzonym FFS. Natomiast chętnie poćwiczę sobie nowości na partycji testowej tak jak to robiłem z SFS. Teraz ten filesystem okrzepł już na tyle, że mógłbym się nawet pokusić o jego użycie na partycji systemowej (tym bardziej, że mam źródła i jak coś wykryję, to będę w stanie poprawić błąd).

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #86 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #85

Wiec czekamy na narzedzia pod MOSa do sfs i ffs oby dzialalay lepiej niz DiskSalv "Hyperion może jedynie pomarzyć" - z tego co widze to wspolpraca z dev i betatesterami uklada sie znakomicie, chyba ze wiesz o czyms o czym ja nie wiem

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #87 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #86

Jacek chciał chyba zaznaczyć, że Commodore miał lepszy program developerski niż Hyperion.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #88 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #80

Odpowiednie narzedzia powstaja i dla MorphOS'a to chyba oczywiste.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #89 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #77

No tak, program do naprawy FS'ow to sztandarowy program dla OS4.0 i praktycznie gdzie by nie popatrzec widac jedynie jego i nic wiecej. O niezarejestrowanym MUI, niedzialajacej emulacji WOS/PUP, niedokonczonym JIT'ie nie warto wspominac ? BTW Radze blizej przyjzec sie histori powstania owego 'doskonalego' programu do naprawy SFS, wnioski moga byc bardzo ciekawe. BTW II Po tym co ponoc zostalo zrobione w dos.library wcale sie nie dziwie, ze to byl jeden z pierwszych programow jaki powstal na OS4

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #90 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #80

Co do FFS2 to masz racje oba FS'y sa kompilowane z tych samych zrodel, ale aktualnie SFS pod MorphOS'a i OS4 rozwijany jest przez dwie osoby. BTW Zapytaj aktualnego autora SFS'a z kad ma jego zrodla.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #91 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #82

Ze bedzie zapewniam, a czy podobnej jakosc ... czas pokaze. Niestety nie mialem okazji blizej przyjzec sie programowi dla OS4.0 IMHO Program do naprawy to nie wszystko, zdajesz sie o tym zapominac.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #92 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #83

Bzdury opowiadasz ! Idz wziac zimny prysznic i postaraj sie dowiedziec czegos wiecej na ten temat i daj znac.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #93 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #84

Includy dzialaly normalnie ale tylko dla SAS/C. Co racja to racja ale przystosowanie ich do jakiegos normalnego kompilatora bylo straszne.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #94 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #86

Wiec czekamy na premiere OS4.0 I oby dzialal lepiej niz MorphOS.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #95 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #93

Z SAS/C rozstałem się parę lat temu i to bez najmniejszego żalu. Ciekawe jednak jest to, że najwyraźniej użyto go do skompilowania przynajmniej części elementów OS3.5 i OS3.9 (albo i wszystkich) choć H&P woli swój StormC a Hyperion wychwala GCC.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #96 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #87

To Hyperion ma jakiś program developerski??? Bo chyba nie nazwiesz tak podsunięcia NDA do podpisu?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #97 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #86

Tak, wiem jak wyglądało wsparcie Commodore dla developerów. Genesi stara się zrobić coś do niego zbliżonego, natomiast działania Hyperionu nawet nie wiem do czego przyrównać. Mam jednak nadzieję, że to się zmieni po publicznej premierze AmigaOS4.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #98 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #89

BAWI mnie ciagle uzywanie przez osoby z MOSTeam wyrazu PONOC.
Ludzie dajcie sobie spokoj skoro wszystkie wiadomosci o OS4 wysowacie na podstawie wyrazow PONOC/podobno/dos.

Z mojej strony w TYM WATKU TO WSZYSTKO. Dziekuje wszystkim za milo spedzony czas.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #99 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #89

Po tym co ponoc zostalo zrobione w dos.library wcale sie nie dziwie, ze to byl jeden z pierwszych programow jaki powstal na OS4

Zabrzmiało prawie jak zarzut. No jak ktoś mógł wprowadzić tak duże zmiany do systemu AmigaOS.

Tak to jest, jednym wystarcza zgodność z AmigaOS 3.x, a inni celowo poświęcili trochę tej zgodności, aby wyznaczyć nową jakość systemu operacyjnego.

Poza tym przyjmij w końcu do wiadomości, że system AmigaOS się rozwija, a jak chcecie mieć MorphOS z nim kompatybilny to się musicie postarać, i proszę mi tu nie narzekać, że w nowym AmigaOS trochę za dużo zmieniono i w związku z tym, będzie się trzeba napracować, aby zapewnić kompatybilność MOSa z AmigaOS 4.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #100 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #96

To Hyperion ma jakiś program developerski???

Tak, ale zaproszono do niego tylko uznanych twórców oprogramowania dla Amigi.

Reszta musi poczekać na premierę systemu i wtedy będą się mogli pobawić w programowanie.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #101 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #98

A czyja to wina, że musimy się wszystkiego domyślać, czytać między wierszami oświadczeń Hermansa, oglądać screenshoty, itp.? Hyperion decydując się na taką politykę informacyjną jaką uprawia musiał i musi się liczyć z taką właśnie sytuacją. A niestety tak się składa, że nie ściągnął pod swoje skrzydła wszystkich ludzi, którzy znają AmigaOS na wylot (a raczej skupił mniejszość, znacznie mniej niż Genesi), potrafią wyciągać wnioski z różnych przecieków i nie boją się ich upubliczniać. Jeśli naprawdę jest tak, że ta skrupulatnie ukrywana rzeczywistość jest zupełnie inna niż ta, która wyziera zza kotary zasłoniętej przez Hermansa i spółkę to pozostaje tylko się cieszyć. Gorzej jeśli to tylko pozór, PR i marketing, którym umiejętnie się karmi zwykłych użytkowników (określenie HYPErion skądś się w końcu wzięło, no nie?), którzy z powodu podpisania NDA i nazwania ich betatesterami mają wrażenie, że współtworzą coś wielkiego podczas, gdy za pięknymi gradientami kryje się zbiorowisko błędów i chorych koncepcji oraz zlepek aplikacji zgarniętych z Aminetu. Prawda zapewne leży gdzieś pośrodku...

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #102 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #100

A można gdzieś o tym poczytać? Skąd mam wiedzieć na co można liczyć? Jaki poziom wsparcia zamierzają oferować? Lista mailingowa albo newsowa? Kanał IRC? Konferencje jakieś? Jaki czas reakcji?

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #103 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #100

No tak... Jacek na pewno nie jest uznanym twórcą oprogramowania... LOL

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #104 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #101

Nie wytrzymalem .... i musialem to skomentowac
Zlepkiem oprogramowania jest raczej MOS do ktorego portuje sie wszystko co popadnie bo w katalogach wieje pustka i nuda. Trzeba wszystko zastepowac: Opusem, Scalosem i kilkoma innymi programami wiec to mi raczej wyglada jak ZLEPEK Z AMINETU.
Jesli twierdzisz z gory ze sa bledy w OS4 to je zglos i opisz ... albo przestan wrozyc z fusow.
Z tego co mi wiadomo SDK do MOSa tez cie nie zachwycilo bo ostatni DOpus byl chyba baaardzo dawno temu wypuszczony.
THE END

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #105 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #101

Dopisz do PODOBNO/PONOC/DOS/ jeszcze GRADIENTY - to kolejne ulubione slowko .

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #106 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #103

Bez przesady. Mój dorobek nie jest zbyt wielki, zwłaszcza ten komercyjny. Ci, o których mówi Konrad to developerzy współpracujący kiedyś z Commodore, w tym osoby mające udział w tworzeniu niektórych elementów AmigaOS. Takich jak ja, Ty czy osoby znane z twórczości aminetowej zbiera głównie Genesi (poza developerami związanymi kiedyś z phase5). Czego jak czego, ale doświadczenia i wiedzy nie można odmówić tym, którymi chwali się Hyperion. I skoro pracują dla Hyperionu to znaczy, że dał im on lepsze warunki niż Genesi (albo Genesi w ogóle nie przedstawiło im oferty współpracy) lub czują, że tu się odbywa faktyczny rozwój AmigaOS. To drugie do mnie bardziej trafia. Pamiętasz, ile razy pytałem Cię czy Billa Bucka o jakiś roadmap rozwoju MorphOSa? Co i kiedy planuje się włączyć w skład tego systemu? W tym właśnie punkcie MorphOS strasznie kuleje i na tym może się wyłożyć mimo całej przewagi w zaawansowaniu prac, którą sobie wyrobił. Hyperion nakreśla plan robót i dobiera ludzi do ich wykonania, natomiast Genesi zbiera kogo popadnie i zamiast wydawać polecenia "napisz to i to" to pyta "a co chciałbyś napisać?" W ten sposób daleko się nie zajedzie i to zaczyna być widoczne. Pytanie tylko kiedy Genesi wreszcie to dostrzeże. No chyba, że planuje być zawsze o krok za Hyperionem i dorabiać do MorphOSa to co znajdzie się w kolejnych wersjach AmigaOS. Co innego coś przepisać (AmigaOS3.1) a co innego zaplanować rozwój i wskazać kiedy, co i jak znajdzie się w systemie. Ja się o to nie mogę doprosić od Genesi od wielu miesięcy.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #107 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #105

Dopisz do PODOBNO/PONOC/DOS/ jeszcze GRADIENTY - to kolejne ulubione slowko .

A mnie się najbardziej podoba określenie "mityczny AmigaOS" wymyślone i używane przez zwolenników MOSa.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #108 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #104

W pełni zgadzam się z opinią, że do MorphOSa ładuję się co się tylko da bez ładu i składu. I boleję nad tym. W tym punkcie projekt AmigaOS4 wygląda na prowadzony bardzo profesjonalnie.

Błędów w OS4 nie mogę zgłosić, bo nie mam do niego dostepu i nie mam jak zweryfikować swoich teorii. Nie zakładam też, że one w ogóle są. Skad to w ogóle wziąłeś? Ja mówię, że istnieje pewne prawdopodobieństwo, że one są. Widzisz różnicę? Natomiast Ty zakładasz, że ich w ogóle nie ma. Rozumiem, że to na podstawie własnych doświadczeń z AmigaOS4. Więc usiłuję zwrócić Ci uwagę (popartą przykładami z historii), że to, że ani Ty ani żaden inny betatester ich nie dostrzegł wcale nie musi oznaczać, że ich wcale nie ma. A ponieważ zapowiadane zmiany w systemie to nie tylko kosmetyka, ale dość głęboko sięgające modyfikacje, więc i ich "zasięg rażenia" może być poważny. A to grozi poważną klapą premiery (pamiętasz blue-screen na premierze Windows95?) o ile proces betatestingu nie będzie przeprowadzony naprwdę profesjonalnie.

Wersje beta DOpusa 68k są wypuszczane w miarę możliwości (aktualnie wersja to 4.17pre21) a wersji MOS wcale nie ma. I to wcale nie jest wina SDK. Wyciągasz złe wnioski. Ja po prostu nie mam czasu na jej zrobienie a do tego potrzebuję do tego sprzętu, na którym MOS chodzi. Tymczasem moja Amiga ledwo zipie i z tego powodu od prawie 3 lat piszę tylko na WinUAE. To znacząco ogranicza możliwości pisania pod PPC. Tym niemniej podjąłem kiedyś próbę skompilowania wersji MOS i nawet się udało, ale były pewne problemy z jej działaniem a nie miałem czasu posiedzieć nad ich usunięciem. Pewnie Cię zmartwię, ale nie wynikały one wcale z błędów w MorphOSie czy SDK, a w samym programie, który zbytnio jest przywiązany do 68k i pewnych rozwiązań, które nie mają szans dobrze działać ani pod MOSem ani pod AOS4. Ale kiedyś do tego wrócę. Choć pewnie dopiero na Pegasosie. A tymczasem dokonuję w programie dość głębokich zmian, które mają go uniezależnić od potencjalnie niekompatybilności z nowymi systemami amigowymi i z powodu tego rozgrzebania kodu na razie żadnych wersji beta nie przewiduję.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #109 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #108

Błędów w OS4 nie mogę zgłosić, bo nie mam do niego dostepu i nie mam jak zweryfikować swoich teorii.

Już któryś raz piszesz w podobnym tonie. A mówiłem, że dostęp do AmigaOS 4 mogę Ci załatwić w każdej chwili.

Nie zakładam też, że one w ogóle są. Skad to w ogóle wziąłeś? Ja mówię, że istnieje pewne prawdopodobieństwo, że one są. Widzisz różnicę?

Przestańcie, błędy w OS 4 są i będą w produkcie finalnym. To jest zbyt duży projekt, żeby usunąć wszystkie błędy. Jest dokładnie tak jak pisze Jacek, że niektórych błędów betatesterzy nawet nie zauważą, żeby było śmieszniej wyjdą pewnie z miejsca u innych użytkowników. Mam jedynie nadzieję, że wszystkie poważne błędy zostaną usunięte.

Prosty przykład, wykryliśmy błąd w systemie tylko dlatego, że jeden z betatesterów ma popsutą płytę główną swojej Amigi. Gdyby miał sprawny sprzęt to pewnie nikt by tego błędu nie zauważył.

Duża waga przy testowaniu jest przykładana do filesystemów oraz narzędzi do zarządzania i naprawiania dysków. Wiadomo czym grożą błędy w tej części systemu.

Z drugiej strony poprawia się i testuje również inne elementy. Blanker doczekał się już 9 rewizji w systemie AmigaOS 4, choć jego możliwości są ciągle takie same. Ponieważ komuś płacą za pracę, więc facet siedzi i pieści swój kawałek kodu, aż do znudzenia.

Wymyśliłeś sobie, że narzędzia do naprawiania dysków dodano w AmigaOS 4 dlatego, że zaszły zmiany w dos.library. To jest śmieszne. Już na początku projektu te narzędzia podobnie jak nowa dos.library były w planach. Jedna osoba robi dos.library, a inna te narzędzia. Nie należy wiązać tych dwóch elementów systemu ze sobą.

PS. Jeśli chodzi o developerów z byłego Commodore to ich poprawki czasami zasmucają. Co komu szkodził Nessie w systemie?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #110 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #109

No, nareszcie coś obiektywnego. Nie możnaby tak zawsze? ;->

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #111 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #109

sliczne
W os4 bedzie early startup menu?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #112 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #111

Prawda, że uroczy?

W os4 bedzie early startup menu?

Oczywiście. BootMenu zostało przeportowane pod GCC i poprawione. Ten element systemu będzie w wersji dla Cyberstorm PPC oraz A1.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #113 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #107

A mnie się najbardziej podoba określenie "mityczny AmigaOS"

Mityczny AmigaOS4 jak już. Nawet w złośliwości przydało by Ci się troszkę precyzji; już pomińmy treść merytoryczno-informacyjną Twoich newsów i komentarzy

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #114 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #77

Możliwość rutingu

Nie wiem co to jest ten "ruting", ale jeżeli chodzi o routing TCP/IP to nawet AmiTCP 4.0 demo posiada taką możliwość...

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: