eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 19. września, 2017, 22:39

Dodano: 2003-09-24 00:00, Autor: gk, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 760

A A A

Pegasos II już 15 października?

Serwis morphos-news.de opublikował oświadczenie, w którym firma Genesi zapowiada rozpoczęcie sprzedaży Pegasosa II 15 października tego roku. Pegasos II będzie sprzedawany z MorphOS-em i Linuksem. Płyta ta będzie prawdopodobnie oparta o chipset Discovery II firmy Marvell. Zapowiadane ceny (bez VAT) to 299 euro za model z procesorem G3, 499 euro za G4. Dokładna specyfikacja płyty nie jest jeszcze znana, co nieco zaskakuje na trzy tygodnie przed ogłoszonym terminem.


Dodaj komentarz

Ankieta: Jaka jest najlepsza strategia wojenna na Amigę? «»
Tym razem pytamy Was o ulubioną strategię wojenną na Amigę, wytypowaliśmy 20-cia tego typu pozycji. W polu "Inne" istnieje możliwość wpisania także swojej propozycji.
Ankieta aktywna do: 2017-09-23
Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Dokładna specyfikacja płyty nie jest jeszcze znana, co nieco zaskakuje na trzy tygodnie przed ogłoszonym terminem.

Panie Grzegorzu, skąd taki brak wiary w swoich szefów?

Obiecali to dotrzymają. Jak zawsze

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Obiecali to dotrzymają. Jak zawsze

Nasz przemily kolega Grzegorz nie watpi, ze dotrzymaja terminu tylko sie dziwi, ze jeszcze nie jest znana specyfikacja plyty. Zalatuje to troche robota na ostatnia chwile, a wiemy co moze wyjsc z pospiechu.

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

A moze celowo nie podali jeszcze specyfikacji, bo chca Nas zaskoczyc czyms. Tylko pytanie: pozytywnie czy negatywnie(?)

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Panie Grzegorzu, skąd taki brak wiary w swoich szefów?

Szefowie nie są po to, żeby w nich wierzyć. Wierzyć można w Boga na przykład. Dla szefów się pracuje.

Odpowiedz

Tomasz Staniak
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

W szefa i jego wizje tez nalezy wierzyc. No chyba, ze szef jest marionetkowy...

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

W szefa i jego wizje tez nalezy wierzyc.

Bez przesady, trochę rozsądku jeszcze nikomu nie zaszkodziło. A w te nowoczesne sposoby "zarządzania zasobami ludzkimi" to ja zwyczajnie nie wierzę, jakieś imprezy integracyjne, motywacja psychologiczna, po co to komu, motywacja co miesiąc na konto spływa i to jest konkret.

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Rozsądek jak najbardziej. Wierzyć w utopię nie należy. Jednak trochę wiary, że szef wie, czego chce i wie jak to osiągnąć jednak pomaga. Jednak wiara chyba nie taka jak w Boga, lecz oparta na dobrym doświadczeniu i własnych obserwacjach.

I znowu nie wierzysz Grzegorzu. Niedowiarek z Ciebie się robi. Choć przyznam Ci rację, że spotkania integracyjne, na których szefostwo robi spęd swoich pracowników, żeby dobrze wyglądać na ich tle to nie integracja, tylko pokaz. <>Integracja, proces integrowania to proces tworzenia całości z drobnych części. I ta całość w firmie to dobrze funkcjonujący zespół ludzi, przyjaźnie do siebie nastawionych i świadomych tego skąd bierze się ta nagroda, jaką jest porządna pensja czy nagroda dla najlepszych. Tyle mówi teoria, z którą nie do końca się każdy zgadza, bo rzeczywistość pokazuje, że teoria to nie wszystko, kiedy mówi się o ludziach.

Odpowiedz

MaaG^dA
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Wiekość wpływu na konto to jest faktycznie konkret
Ale imprezy intergracyjne też nie są złe... sami w firmie to ćwiczymy (choćby w zeszłym tygodniu ognisko...). Było fajnie, tylko day after trochę gorzej (czyt. zespół dnia następnego) ))
To co i jak się na takich imprezach dzieje zależy głównie od ludzi z którymi się pracuje... a dobra impreza wszak nie jest zła D

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

hehehe - po jednej takiej imprezie udalo mi sie dnia nastepnego zoptymalizowac algorytm, iz generowal dane duzo szybciej (z 3 godzin zszedlem do ok 5 minut), qrde nie wiem jak to zrobilem, a najdziwniejsze jest to, ze dziala to dobrze

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: