eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 21. listopada, 2017, 20:28

Dodano: 2003-11-21 00:00, Autor: kb, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 947

A A A

Alan Redhouse - wywiad

Serwis AmigaWorld.net przeprowadził wywiad z szefem firmy Eyetech, która zajmuje się produkcją najnowszej generacji komputerów Amiga.

Wiadomości przekazane przez Alana Redhouse'a choć interesujące na pewno nie ucieszą amigowców, którzy liczyli na obniżenie ceny nowej Amigi. Szef Eyetechu stwierdził, że na chwilę obecną Amiga One jest najlepiej sprzedającą się płytą główną z procesorem PPC (nie licząc produktów firm IBM i Apple). Dokładnej liczby sprzedanych komputerów nie podał, jednak dodał, że nie widzi żadnej znaczącej konkurencji na rynku. Jeśli do tego dodać informację, że po ostatnich lokalnych pokazach systemu AmigaOS 4 na komputerach Amiga One amigowcy wykupili całe zapasy sprzętu i teraz trzeba czekać na nowe dostawy, to już chyba nikt nie ma złudzeń, że na obniżkę ceny nie ma co liczyć.


Dodaj komentarz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2003-11-21 15:17

Szczególnie to jest "obiecujące" dla kieszeni Polaków:

they can still, just, take advantage of the Earlybird offer, thus saving themselves the cost of OS4 when released


Dalej też jest wesoło:

We are also working with Hyperion to try to make a hard-disk installable version of OS4 beta available to all existing A1 Earlybird customers and developers, hopefully before this Christmas


Czyli szanse na prezent na Gwiazdkę nie dość, że są tylko szansami to jeszcze nie ma dziś wersji instalacyjnej. To z czego teraz się odpala AOS4? Z CD? Czy może chodzi o oto, że nie ma skryptu instalera i trzema samemu wykombinować jak przenieść pliki z CD na HDD i skonfigurować system?

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2003-11-21 15:18

hmm czyli argument ze pegasos jest do du^H^Hbani bo nie mozna go kupic odpada?
Szef Eyetechu stwierdził, że na chwilę obecną Amiga One jest najlepiej sprzedającą się płytą główną z procesorem PPC (nie licząc produktów firm IBM i Apple). Dokładnej liczby sprzedanych komputerów nie podał, jednak dodał, że nie widzi żadnej znaczącej konkurencji na rynku.
no tak, reszta to pegasosy ktorych zrobiono mniej i plyty do serwerow. wiec spokojnie mozna mowic ze sprzedaje sie najwiecej. na konkurencje tez bym nie liczyl bo linux boxy oparte na x86 sa tansze i dostepniejsze.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2003-11-21 15:36 w odpowiedzi na komentarz #1

To z czego teraz się odpala AOS4?

Mój odpala się z bootowalnej partycji systemowej

Czy może chodzi o oto, że nie ma skryptu instalera

Oczywiście, że nie ma skryptu do Installera. Nie jest potrzebny
w obecnej fazie. Codziennie na serwer FTP Amigi wpadają zakodowane przy
pomocy PGP pliki, które betatesterzy dogrywają do swojego systemu. Wiesz,
nie jest to taki trudne, libs: kopiujesz do libs:, c: do c:, prefs: do
prefs: itd...

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2003-11-21 15:40 w odpowiedzi na komentarz #3

<B>To z czego teraz się odpala AOS4?</B><BR><BR><P>Mój odpala się z bootowalnej partycji systemowej.

Ale Ty nie masz A1, a to na jej temat jest wywiad.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2003-11-21 15:52 w odpowiedzi na komentarz #4

AmigaOS 4 w wersji beta odpala się z twardego dysku na Amigach One i klasycznej. Na A1 system można dodatkowo odpalić korzystając z tftp (tak zrobiono na pierwszym pokazie, gdy nie było jeszcze sterownika do kontrolera twardego dysku).

Wersję finalną systemu będzie można zabootować także z płyty CD.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2003-11-21 16:04 w odpowiedzi na komentarz #5

<P>AmigaOS 4 w wersji beta odpala się z twardego dysku na Amigach One i klasycznej. Na A1 system można dodatkowo odpalić korzystając z tftp (tak zrobiono na pierwszym pokazie, gdy nie było jeszcze sterownika do kontrolera twardego dysku).

<P>Wersję finalną systemu będzie można zabootować także z płyty CD.


Czyli kupując teraz A1 dostaje się dostęp do FTP (bez podpisywania żadnego "papierka"?) i stamtąd należy sobie odpalić po raz pierwszy system (czyli trzeba mieć łącze stałe do sieci) a następnie sformatować HDD i na niego przegrać wszystkie pliki? To nie mogli dać tego co leży na FTP na CD razem z A1? Chyba działałoby to na tyle, żeby sobie ściągnąć update?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2003-11-21 16:28 w odpowiedzi na komentarz #6

Czyli kupując teraz A1 dostaje się dostęp do FTP

Sam przed chwilą cytowałeś z wywiadu, że właściciele A1 może dostaną dostęp do beta wersji systemu przed gwiazdką.

To nie mogli dać tego co leży na FTP na CD razem z A1?

Wiesz czemu Hyperion nie upublicznił jeszcze SDK do OS4? To, że SDK nie jest skończone to raz. Drugi powód jest taki, że Hyperion nie ma czasu, aby odpowiedzieć na wszelkie pytania jakie się niewątpliwie pojawią po opublikowaniu niepełnego SDK.

Dlatego dostęp do SDK mają najwięksi amigowi developerzy, których jak wiesz dużo na tym rynku nie ma i Hyperion może sobie pozwolić na ich supportowanie nie przerywając jednocześnie prac nad systemem.

Tak samo jest z dostępem do AmigaOS 4. Jeśli Hyperion puści beta wersję do ludzi, to zamiast kończyć system będą odpowiadali na tysiące pytań zadawanych codziennie przez użytkowników.

W efekcie premiera pełnej wersji systemu oddali się.

Moje zdanie jest takie. Beta wersje nie są dla użytkowników. Ja wiem, że ludzie nie mogą się doczekać, ale takie naciskanie na upublicznienie systemu spowoduje tylko i wyłącznie opóźnienia. Hyperion zrobi błąd, jeśli dadzą zwykłym użytkownikom beta wersję AmigaOS 4.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2003-11-21 17:01 w odpowiedzi na komentarz #7

Moje zdanie jest takie. Beta wersje nie są dla użytkowników. Ja wiem, że ludzie nie mogą się doczekać, ale takie naciskanie na upublicznienie systemu spowoduje tylko i wyłącznie opóźnienia. Hyperion zrobi błąd, jeśli dadzą zwykłym użytkownikom beta wersję AmigaOS 4.

Ja też uważam, że betawersja u użytkownika to nic dobrego, ale na rynku amigowym uważam to za zło konieczne, bo po prostu brak jest zawodowych betatesterów a deweloperów jest jak na lekarstwo. MOS Team jakoś źle nie wyszedł na tym, że upublicznił wersję beta. Ba, otworzył też publiczny kanał IRC i listę dyskusyjną. Powstałą też grupa usenetowa. Ruch był umiarkowany i pochodził głównie od deweloperów. Był wartościowy i system się dalej rozwijał. Czy wolniej czy szybciej to trudno ocenić. W przypadku AOS4 uważam, że Hyperion robi duży błąd nie dając wersji beta nawet tym, którzy ryzykują swoje (niemałe) pieniądze kupując "w ciemno" komputer pod ten system. Dzięki nazwie Amiga mogą liczyć na kredyt zaufania u fanatycznych wyznawców tego symbolu, ale przekładając kolejne terminy premiery systemu i nie dając nic w zamian może się przeliczyć.

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2003-11-21 19:50

"(...) AmigaOne developer Adam Kowalczyk (...)" - i mamy tam polonusa

Odpowiedz

grxmrx
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2003-11-21 20:27 w odpowiedzi na komentarz #9

On nie jest Polakiem. Pamietam kiedys mcbarlo do niego napisal cos po polsku myôlâc, ze pisze do Polaka (bo nikt mu nie powiedziaî, űe to nie jest Polak) to odbiorca nie wiedzial o co chodzi i wyszlo póúniej, ze Adam Kowalczyk nie zna jëzyka polskiego, jest Kanadyjczykiem ZTCP.

Odpowiedz

grxmrx
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2003-11-21 20:28 w odpowiedzi na komentarz #10

Ups, zapomnialem wybrac charsetu AmigaPL przed wyslaniem komentarza, ech

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2003-11-21 21:38 w odpowiedzi na komentarz #10

Adam Kowalczyk nie zna jëzyka polskiego

Dziadkowie Adama wyemigrowali z Polski do Kanady. Z języka polskiego pamięta tyle co się nauczył od dziadków, głównie są to nazwy potraw i przekleństwa.

Bardzo sympatyczny i otwarty facet. Napisał sterownik do wbudowanej w Amigę One karty sieciowej.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: