eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

piątek, 24. listopada, 2017, 12:01

Dodano: 2004-11-18 00:00, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 977

A A A

ABC Shell - planowane oprogramowanie dla Amigi

Amiga Bourne Compatible Shell to projekt mający na celu przeniesienie na system AmigaOS 4 shella kompatybilnego z linuksowym BASH'em. ABC Shell rozwijany jest przez trzyosobowy zespół programistów, w skład którego wchodzi sam Thomas Frieden.


Dodaj komentarz

MDW
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2004-11-18 14:54

Taki fajny ten shell? Wygodniejszy od roznego rodzaju KingCONow? Az trudno mi to sobie wyobrazic... Mam nadzieje, ze to sie tak dowolnie skaluje jak typowe amigowe konsole, a nie jest to taki "ekran w okienku" jak np. w WindowsXP (brrr).

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2004-11-18 15:19 w odpowiedzi na komentarz #1

Taki fajny ten shell? Wygodniejszy od roznego rodzaju KingCONow? Az trudno mi to sobie wyobrazic...
Chodzi o zgodnosc ze standartami, a nie wodotryski. Czyli to co sie dzieje wewnatrz takiego shella, a czego amigowe shelle nie obsluguja, przez co np nie mozesz sobie uzyc wygodnie komendy ssh na amigowym shellu, bo nawet jezeli uda Ci sie polaczyc, to programy beda sie krzaczyc...

Odpowiedz

Robert Jackowski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2004-11-18 15:23

Hm... Następny projekt. Ciekaw jestem czy zostanie ukończony. Osobiście w to wątpię. Mam takie wrażenie, że siły ludzi chcących coś zrobić dla AmigaOS są rozproszone i niezorganizowane, ale może się mylę?

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2004-11-18 15:50 w odpowiedzi na komentarz #2

Chodzi o zgodnosc ze standartami, a nie wodotryski.

Achaaa. Ja sie nie kumam w tych prehistorycznych sztywnych standardach. Prosze wiec wybaczyc ignorancje.

A tak swoja droga to ja uwazam, ze konsole typu KingCON, standardowa z MorphOSa czy ta co byla w AmigaOS 3.9 (nie pamietam nazwy, bo zawsze uzywalem KingCONa zamiast niej) nie maja wodotryskow. Te bajery ktore maja to sa absolutnie niezbedne elementy ktore musze byc w kazdej konsoli stworzonej po roku 1990.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2004-11-18 15:54 w odpowiedzi na komentarz #3

Mam takie wrażenie, że siły ludzi chcących coś zrobić dla AmigaOS są rozproszone i niezorganizowane, ale może się mylę?

Czesciowo masz racje. Jednak akurat w tym przypadku projekt jest bardzo blisko centrum srodowiska amigowego (tego prawdziwego), bo wspoltworzy go jeden z Friedenow. Trudno byc juz bardziej w centrum swiata AmigaOS wiec w tym przypadku o rozproszeniu nie ma mowy.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2004-11-18 16:01 w odpowiedzi na komentarz #5

Jednak akurat w tym przypadku projekt jest bardzo blisko centrum srodowiska amigowego (tego prawdziwego), bo wspoltworzy go jeden z Friedenow. Trudno byc juz bardziej w centrum swiata AmigaOS wiec w tym przypadku o rozproszeniu nie ma mowy.
A przy okazji z tego co wiem (zrodla nieoficjalne) podobna rzecz jest w testach mosowych. Dobra wiadomosc jest taka, ze nie wymaga MOSa 1.5. No, a robi to tez ktos z core teamu mosowego Nie powiem kto, ale sadze, ze bez angielskiego bys sie spokojnie z nim dogadal

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2004-11-18 16:37 w odpowiedzi na komentarz #6

to znaczy że jak mi Dziadek Mroz na gwiazdke nowy komputerek sprawi to po połączeniu z serverem MidnightCommander bedzie ładnie wszysko wyswietlał - fajnie

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2004-11-18 17:03

Teraz mamy shella z geekgadgets i nie jest taki tragiczny. MidnightCommander sie na tym nawet poprawnie wyswietla. Coprawda nie ma kolorow, ale chyba da sie bez tego zyc?

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2004-11-19 00:48 w odpowiedzi na komentarz #8

Można. Bez MidnightCommandera też można. W ogóle można bez tego całego linuxa żyć.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2004-11-19 08:04 w odpowiedzi na komentarz #9

Ja niestety nie moge zyc bez mc, ani tymbardziej bez linuxa. Ale jak na codzien ma sie amisystem to mozna jakos to przebolec.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2004-11-19 08:23 w odpowiedzi na komentarz #9

Można. Bez MidnightCommandera też można. W ogóle można bez tego całego linuxa żyć.
Pewnie, ze mozna... Ale czasem laczac sie chocby po ssh, musisz uzywac programu z gui, bo amigowa standardowa konsola nie przekaze pewnych rzeczy do serwera, wiec, jak weszlo ssh2 to byl problem, a tak sobie przekompilujesz openssh i z amigowej konsoli uruchomisz, jesli bedziesz potrzebowal. I o to chodzi. Oczywiscie takich przykladow moze byc wiecej... Wiadomo, ze docelowo fajniej jest miec jakis program z fajnym gui, ale jak wchodzi standard to amigaos jest za maly by zostal zauwazony, a programistow jest tez niewielu, by adaptowali wszystko w tepie, jaki wymagali by uzytkownicy i wtedy na okres przejsciowy takie rozwiazanie jest bardzo dobre.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2004-11-19 09:49

Oj chrzanicie obywatele chrzanicie...

ABC Shell to powłoka - amigowym odpowiednikiem jest "NewCLI" a nie CON:/KingCON. Tak więc nagle obsługa ssh2 się nie poprawi - do tego potrzebny jest porządny emulator terminala a najbliższy temu był VincED bodajże (chociaż i tak mu wiele brakowało).

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2004-11-19 10:05 w odpowiedzi na komentarz #12

Tak więc nagle obsługa ssh2 się nie poprawi - do tego potrzebny jest porządny emulator terminala a najbliższy temu był VincED bodajże (chociaż i tak mu wiele brakowało).
Nie wiem jak projekt na AmigaOS4, ale z tego co mi jaskolki donosza, to rozumienie tego shella w Morphosie, to jest zrobienie wlasnie emulatora terminala...

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2004-11-19 17:44 w odpowiedzi na komentarz #12

Jak to w pewnym powiedzeniu o nożycach: "uderz w linuxa, a Hrw się odezwie"...

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2004-11-22 18:28 w odpowiedzi na komentarz #14

Jak to w pewnym powiedzeniu o nożycach: "uderz w linuxa, a Hrw się odezwie"...

Tyle, że Hrwandil pisze zupełnie prawdę — co innego konsola (czyli okienko, skalowanie, kolorki, ikonki, itp), a co innego skrytpy shellowe, interpretowanie linii poleceń.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: