eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

czwartek, 21. września, 2017, 18:05

Dodano: 2005-01-28 00:00, Autor: kb, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 973

A A A

AmigaOne XE - usuwanie usterek

Dystrybutorzy komputerów Amiga zaczynają akcję naprawiania nieprodukowanych już płyt AmigaOne XE, w których występowały problemy z DMA podczas używania karty sieciowej oraz drobne problemy z podłączaniem urządzeń do portów USB. Pierwszym dystrybutorem, który nieodpłatnie dokonuje stosownych napraw jest szwedzkie Guru Meditation. Klienci, którzy kupili płyty w innych miejscach, a chcieliby naprawić je u szwedzkiego dystrybutora mogą zamówić taką usługę za kwotę 30 euro.


Dodaj komentarz

Ankieta: Jaka jest najlepsza strategia wojenna na Amigę? «»
Tym razem pytamy Was o ulubioną strategię wojenną na Amigę, wytypowaliśmy 20-cia tego typu pozycji. W polu "Inne" istnieje możliwość wpisania także swojej propozycji.
Ankieta aktywna do: 2017-09-23
Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2005-01-28 22:30

[...] w których występowały problemy z DMA podczas używania karty sieciowej oraz drobne problemy z podłączaniem urządzeń do portów USB.
Hmmm ... A jeszcze tak niedawno zaprzeczano, że występują takie błędy, co więcej Ravkowi, który testował i informował o problemach z kartą sieciową, wytykano kłamstwo i stronniczość... (tr)Ollowi wmawiano, że źle widział i to działa inaczej i to wcale nie kłopoty z usb... No faktycznie to nie problem stosu, a tego, że na karcie zamontowano niewłaściwe podzespoły (i pomyśłeć, że kiedyś szef firmy Eytech pytany dlaczego nie współpracują przy produkcji A1 z bPlanem, tylko z koreańczykami, pisał, że to koreańczycy a nie bPlan gwarantują dużą jakość projektu i wykonania płyty... A właśnie plotki chodzą, że mA1 ma źle zamontowany pewien element płyty i trzeba znowu robić obejścia programowe... I czy Eytech ma licencje od KMOSa na użycie slowa Amiga dla plyty mA1?

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2005-01-29 02:26 w odpowiedzi na komentarz #1

Zadałeś zbyt dużo niewygodnych pytań...

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2005-01-29 09:59 w odpowiedzi na komentarz #1

A jeszcze tak niedawno zaprzeczano, że występują takie błędy,
co więcej Ravkowi, który testował i informował o problemach z kartą
sieciową, wytykano kłamstwo i stronniczość...


Nie wiem co kto komu wytykał. Ja mogę pisać za siebie. Gdy pojechałem do Łodzi po odbiór AONE poinformowano mnie że testowali płytę i karta sieciowa nie działa. Po czym spokojnie pojechałem do domu, postawiłem linuxa i pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było oczywiście wejście na internet, z pomocą, a jakże wbudowanej karty sieciowej w AONE. Za pomocą tej sieciówki łączę się z internetem bezproblemowo już od ponad roku. Tak więc można wyciągnąć wnioski, że ktoś kłamał, lub niedbale wykonał test, nie mógł czegoś skonfigurować itd. Niech sobie każdy wstawi to co chce. Ja nikogo nie chcę oskarżać o złą wolę, jedno jest pewne to co usłyszałem w Efunzine o nie działającej sieciówce na szczęście okazało się nieprawdą.

(tr)Ollowi wmawiano, że
źle widział i to działa inaczej i to wcale nie kłopoty z usb... No
faktycznie to nie problem stosu, a tego, że na karcie zamontowano
niewłaściwe podzespoły


Na czymi niby te problemy polegają ?
Pytam bo u siebie żadnych problemów nie mam ale być może dowiem się czegoś ciekawego.

(i pomyśłeć, że kiedyś szef firmy Eytech
pytany dlaczego nie współpracują przy produkcji A1 z bPlanem, tylko z
koreańczykami, pisał, że to koreańczycy a nie bPlan gwarantują dużą
jakość projektu i wykonania płyty.


Zważywszy na bardzo wysoką awaryjność płyt Pegasos, a co gorsza na przypadki powrotu uszkodzonych płyt z serwisu które rzekomo zostały już naprawione. Napradę nie wiem czym tu się szczycić.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2005-01-29 10:23 w odpowiedzi na komentarz #3

Ale masz farta, trafila Ci sie chyba jedyna sprawna A1 z tej serii, bo jak nawet dystrybutor mowi o bledach sprzetowych to chyba wie co robi. No, ale jednak Ty masz ten jeden jedyny doskonale dzialajacy egzamplarz.

Co do padajacych Pegasosow to pewnie nie sprawi Ci problemu podanie kilku konkretnych przykladow skoro tyyyyle ich sie popsulo?

Odpowiedz

Sebastian Rosa
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2005-01-29 10:39 w odpowiedzi na komentarz #3

(tr)Ollowi wmawiano, że źle widział i to działa inaczej i to wcale nie kłopoty z usb... No faktycznie to nie problem stosu, a tego, że na karcie zamontowano niewłaściwe podzespoły

Na czymi niby te problemy polegają ? Pytam bo u siebie żadnych problemów nie mam ale być może dowiem się czegoś ciekawego.

AmigaWorld.net pisało o tym, co zauważono na listopadowym GGUA.

Odpowiedz

Olo
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2005-01-29 11:39 w odpowiedzi na komentarz #3

Na czymi niby te problemy polegają ? Pytam bo u siebie żadnych problemów nie mam ale być może dowiem się czegoś ciekawego.
A więc te problemy polegają na tym:

According to the German A1 mailing list the A1XE/SE needs a HW fix too for the USB ports. the lines OUT to the USB ports do have SMD-capacitors instead of Pullup SMD Resistors. The resistors should hold a given current after USB devices are connected/disconnected. Now that capacitors are used this current is only available after a reset, not if devices are dis-/re-connected.

Na GGUA A1 zobaczyła mojego pendrive dopiero po resecie, Arkadiusz Hućko twierdził że jest to wina mojego pendrive, który, jak to określił jest tanim NONAME z MediaMarkt, teraz wyszło na jaw że USB nie będzie działać poprawnie bo coś tam znowu źle polutowali i za każdym razem trzeba resetować komputer. Takich przykładów jest więcej, trzeba tylko poszukać, a mi się tego nie chce robić, bo jestem za leniwy .

Odpowiedz

arti
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2005-01-29 12:04 w odpowiedzi na komentarz #6

Ja ostatnio slyszalem, ze zamiast zlutowac rezystory to zlutowali kondensatory - stad te wszystkie problemy z USB... a moze chodzilo o dzwiek?

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2005-01-29 12:15 w odpowiedzi na komentarz #3

Rafal daj sobie spokoj - zarowno Kaczus, Ravek, MisterQ posiadaja Pegasosy wiec i tak ich nie przekonasz.
Kazdy zainteresowany moze sobie sprawdzic w archiwum co na temat testu odpisal Sinan Gurkan. Ty i Piotr w swoich A1XE wyraznie widzicie FSB 133.
Czego dotyczy usterka informowal Exec w stosownym newsie.
W chwili obecnej sprzedawane sa plyty bez usterki z rewizja MKIII.
Jesli ktos chce moze zakupic inne plyty z ktorymi bedzie wspolpracowal AmigaOS4 - prosze bardzo. Plyty beda w ofercie Mataya oraz ACK Software Controls.
Na tym zamykam ten watek.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2005-01-29 12:41 w odpowiedzi na komentarz #7

Ale sie czepiasz. Kondensator czy rezystor, co za roznica? Prawie tak samo wyglada. ;>

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2005-01-29 13:37 w odpowiedzi na komentarz #6

Na GGUA A1 zobaczyła mojego pendrive dopiero po resecie,

No jesli ta usterka objawia sie tym ze trzeba resetowac komputer przy podpieciu niektorych pendrive, to jak dla mnie szkoda wydawac 30 euro + koszty przesylki.
Ja powtorze jeszcze raz, u siebie zadnych problemow nie zauwazylem i nigdy nie musze resetowac kompa aby wykryl mi moje urzadzenie USB. Jednak przyznaje uczciwie ze nigdy nie testowalem mojej A1 z pendrive. Jedynym urzadzeniem do ktorego wykorzysuje port USB w A1, jest moj Olympus Camedia 5000.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2005-01-29 13:49 w odpowiedzi na komentarz #4

Co do padajacych Pegasosow to pewnie nie sprawi Ci problemu podanie kilku konkretnych przykladow skoro tyyyyle ich sie popsulo?

No coz kilka przykladow jest znanych publicznie. Są też tacy którzy wolą nie chwalić się tym przed całym, w dużej mierze fanatycznie nastawionym środowiskiem. Jednak do mnie docierały sygnały od ludzi którzy byli już tak wkurzeni awaryjnością pega, ze zastanawiali się nad zminą maszyny.
Niestety żadnych konkretnych przykładów nie podam, gdyż nie mam w zwyczaju przedstawiać na forum publicznym prywatnej korespondecji.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2005-01-29 13:57 w odpowiedzi na komentarz #11

<b>Co do padajacych Pegasosow to pewnie nie sprawi Ci problemu podanie kilku konkretnych przykladow skoro tyyyyle ich sie popsulo?</b>
<br>

<br>
No coz kilka przykladow jest znanych publicznie. Są też tacy którzy wolą nie chwalić się tym przed całym, w dużej mierze fanatycznie nastawionym środowiskiem. Jednak do mnie docierały sygnały od ludzi którzy byli już tak wkurzeni awaryjnością pega, ze zastanawiali się nad zminą maszyny.
<br>
Niestety żadnych konkretnych przykładów nie podam, gdyż nie mam w zwyczaju przedstawiać na forum publicznym prywatnej korespondecji.


Polecal bym jednak aby te osoby zamiast zglaszac sie ze swoimi problemem do ciebie zrobily to do bPlanu. Wydaje mi sie, ze to bedzie bardziej odpowiedne do tego miejsce.

A wlasnie pisalem juz, ze eXec rzadzi ?

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2005-01-29 14:09 w odpowiedzi na komentarz #12

Polecal bym jednak aby te osoby zamiast zglaszac sie ze swoimi problemem do ciebie zrobily to do bPlanu. Wydaje mi sie, ze to bedzie bardziej odpowiedne do tego miejsce.

Zrobiły to i bez Twoich rad. Szkoda tylko ze po takiej naprawie z bPlanu Pegasos wrocił nadal z ta sama usterka.

A wlasnie pisalem juz, ze eXec rzadzi ?

Ja myślę że jednak serwis naprawiający Pegasosy rządzi

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2005-01-29 14:09 w odpowiedzi na komentarz #8

Rafal daj sobie spokoj - zarowno Kaczus, Ravek, MisterQ posiadaja Pegasosy wiec i tak ich nie przekonasz.

Bzdura - ja pegaza (już) nie posiadam. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2005-01-29 14:10 w odpowiedzi na komentarz #11

Są też tacy którzy wolą nie chwalić się tym przed całym, w dużej mierze fanatycznie nastawionym środowiskiem.

Dziwisz im się że na execu się o tym nie chwalą? Ja wcale.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2005-01-29 15:43

Ja jestem cały czas ciekaw, czy nowy wyrób Eytechu to mikroA1 czy mikroAmiga1... bo jeśli to pierwsze i na używanie nazwy 'Amiga' dla tego wyrobu nie mają prawa, to chyba wspominanie o tym wyrobie byłoby sprzeczne z linią tego portalu...

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2005-01-29 16:01 w odpowiedzi na komentarz #16

Ja jestem cały czas ciekaw, czy nowy wyrób Eytechu to mikroA1 czy
mikroAmiga1... bo jeśli to pierwsze i na używanie nazwy 'Amiga' dla
tego wyrobu nie mają prawa, to chyba wspominanie o tym wyrobie byłoby
sprzeczne z linią tego portalu...


Cóż, pełna nazwa Micro Amiga ONE jest trochę przydługa, więc częściej niż w przypadku Amiga ONE XE, stosuje się skrót. Jednak jeśli masz jakieś wątpliwości proponuję odwiedzić stronę Eyetechu. Znajduje się tam bardzo ciekawa tabelka obrazująca poszczególne elementy wchodzące w skład ceny MicroA1. Jedną z pozycji jest "KMOS Name licence".

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2005-01-29 16:15 w odpowiedzi na komentarz #17

Jednak jeśli masz jakieś wątpliwości proponuję odwiedzić stronę Eyetechu. Znajduje się tam bardzo ciekawa tabelka obrazująca poszczególne elementy wchodzące w skład ceny MicroA1. Jedną z pozycji jest "KMOS Name licence".
No właśnie co do microA1 chodzą takie plotki, że nie mają praw do nazwy, je chcę się dowiedzieć, niestety najwyraźniej nie potrafię po stronie eyetechu się poruszać, bo tam nic więcej po za ofertą cenową nie ma na temat microA1... Na początku też myślałem, że microA1 to taki skrótowiec, ale teraz mam coraz większe wątpliwości...

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2005-01-29 19:03 w odpowiedzi na komentarz #18

No właśnie co do microA1 chodzą takie plotki, że nie mają praw do
nazwy, je chcę się dowiedzieć, niestety najwyraźniej nie potrafię po
stronie eyetechu się poruszać, bo tam nic więcej po za ofertą cenową
nie ma na temat microA1... Na początku też myślałem, że microA1 to
taki skrótowiec, ale teraz mam coraz większe wątpliwości...


For the ľ-A1-C boards the approximate breakdown in end-user price, in UKP, is as follows:






Motherboard including video controller and KMOS 'Name' licence

Ł130.00

CPU module 750Fx@800MHz

Ł170.00

256MB SODIMM

Ł39.00

CPU Cooler

Ł10.00

 

 

Total

Ł349.00

Więcej informacji znajdziesz
tu

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2005-01-29 21:18 w odpowiedzi na komentarz #11

No coz kilka przykladow jest znanych publicznie.

No to poprosze o te przyklady. Konkrety, konkrety...

Odpowiedz

Marcin Wolanski
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2005-01-31 19:43 w odpowiedzi na komentarz #20

<b>No coz kilka przykladow jest znanych publicznie.</b> <br> <br> No to poprosze o te przyklady. Konkrety, konkrety...

Ja wiem o jednym zjaranym pegazie ale to nie mój

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: