eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 26. czerwca, 2019, 22:39

Dodano: 2005-12-08 00:00, Autor: st, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 1787

A A A

FlashPlayer 1.2

FlashPlayer to odtwarzacz animacji Macromedia "flash" - w pełni obsługuje wersje od 1 do 3 tego formatu i częściowo wersję 4-tą. Najnowsze zmiany:

  • obsługa strumienia audio
  • dźwięk stereo
  • nowe menu z ustawieniami
  • optymalizacja i poprawki błędów

Wymagania programu - AmigaOS 3.x lub nowszy i procesor 68020+.


Dodaj komentarz

Zobacz podobne newsy:
flash
rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2005-12-08 19:42

o nareszcie jakaś wersja z dobrze działającym dzwiękiem

Odpowiedz

Jakub Wrona
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2005-12-09 00:41 w odpowiedzi na komentarz #1

o nareszcie jakaś wersja z dobrze działającym dzwiękiem

Sprawdziłem przed chwilką. Zrobiłem banerek, trójka poszła bezbłędnie, przy ósemmce się zawiesił.

Odpowiedz

Rafał Cerankowski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2005-12-09 05:48

Czy jest czym aż tak cieszyć się? Niedawno wyszła wersja ósma flasha...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2005-12-09 08:25 w odpowiedzi na komentarz #3

Czy jest czym aż tak cieszyć się?

Aż tak, że newsa napisaliśmy, bo zdjęcia podskakującego z radości Szymona nie widzę.

Niedawno wyszła wersja ósma flasha...

To może wtedy powinniśmy napisać newsa, że wyszła ósma wersja i Amiga wciąż jej nie obsługuje? Byłbyś bardziej zadowolony?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2005-12-09 08:31 w odpowiedzi na komentarz #4

Jak wyjdzie wersja osma na AmigaOS to w newsie przypomne o narzekajacym Rafale. To nic, ze wtedy standardem pewnie bedzie wersja 12-ta. Tak to juz jest niestety z Amiga. Zawsze o krok lub dwa do tylu.

Odpowiedz

Rafał Cerankowski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2005-12-09 10:39

Konradzie i Szymonie - nie narzekam (jeszcze.

Po prostu ludzie zamiast robić głupie zegarki, skórki i portować shit sdlowy mogliby wziąć się za porządny projekt (choćby przeportowanie przeglądarki, a nie rozwijanie starego syfu którym jest ibrowse/aweb/voyager). Smutne jest to, że tej platformie brakuje porządnej przeglądarki i porządnego pakietu biurowego, a nie brakuje zegarków, głupich gierek w sdlu i masy pełnego badziewia którego napisanie zajmuje czas który możnaby poświęcić na portowanie potrzebniejszych rzeczy. :/

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2005-12-09 11:32 w odpowiedzi na komentarz #6

Konradzie i Szymonie - nie narzekam (jeszcze.

A co to było jak nie narzekanie?

Po prostu ludzie zamiast robić głupie zegarki, skórki i portować shit sdlowy mogliby wziąć się za porządny projekt (choćby przeportowanie przeglądarki, a nie rozwijanie starego syfu którym jest ibrowse/aweb/voyager).

Wodzu pokieruj.

Smutne jest to, że tej platformie brakuje porządnej przeglądarki i porządnego pakietu biurowego, a nie brakuje zegarków, głupich gierek w sdlu i masy pełnego badziewia którego napisanie zajmuje czas który możnaby poświęcić na portowanie potrzebniejszych rzeczy. :/

Portowanie gierek czy tworzenie zegarków nie zajmuje dużo czasu, dlatego tak chętnie się biorą za to ludzie, którzy tego czasu nie mają w nadmiarze. Masz rację, że taki zegarek sprawia głównie radość programiście, który go napisał.

Z Amizillą też już się coś rusza, jacyś studenci z "Lądka Zdroju" nawet pomagają, ale to musi trwać... Zresztą jak już powstanie Mozilla to notoryczni narzekacze znajdą sobie inny powód do narzekania.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2005-12-09 12:13 w odpowiedzi na komentarz #7

notoryczni narzekacze znajdą sobie inny powód do narzekania

Pisze wlasnie ten komentarz z AmiZilli, przed chwila wydrukowalem pismo do urzedu z amigowego OO, sprzedaje jednak jutro Amige, bo... i tutaj zastanowmy sie, czy czasem tak samo nie pisali ludzie nawet w czasach najwiekszej swietnosci Amigi. Nie wiem jak Wy, ale ja doskonale pamietam te listy do MA, ze na PC to i to dziala, a na Amidze nie dziala. A moze by tak chociaz raz zobaczyc jakas pozytywna strone Amigi i AmigaOS? Same wady i braki? Czy aby na pewno tak jest?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2005-12-09 12:32 w odpowiedzi na komentarz #8

i tutaj zastanowmy sie, czy czasem tak samo nie pisali ludzie nawet w czasach najwiekszej swietnosci Amigi. Nie wiem jak Wy, ale ja doskonale pamietam te listy do MA, ze na PC to i to dziala, a na Amidze nie dziala.

Ja miałem sposobność czytania takich listów i odpowiadania na niektóre.

Dzisiaj nic się nie zmieniło, wciąż jesteśmy krytykowani za to, że piszemy za dobrze o Amidze, głównie przez ludzi, którzy Amigi jako fizycznego komputera już nie używają, choć czasami posiadają.

Mnie nie martwi, że taki ktoś sprzeda Amigę i będzie używał jakiegoś emulatora. Martwi mnie to zaraźliwe narzekanie. Dlatego staje przeciwko temu, choć ostatnio na amigaos4-pl ktoś napisał, że ciężko się ze mną przez to rozmawia.

Odpowiedz

r-tea
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2005-12-09 15:08 w odpowiedzi na komentarz #8

A moze by tak chociaz raz zobaczyc jakas pozytywna strone Amigi i AmigaOS? Same wady i braki? Czy aby na pewno tak jest?

Ja akurat wyraźnie widzę te pozytywne strony A że być może ciu więcej jest tych negatywnych, to cóż... przyzwyczaiłem się

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: