eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 24. maja, 2017, 08:03

Dodano: 2009-05-08 10:15, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 924

A A A

"Sam goes to Hollywood" - promocja dla posiadaczy komputerów Sam i Sam Flex

ACube Systems i Airsoft Softwair przygotowali specjalny pakiet promocyjny dla posiadaczy komputerów Sam440ep i Sam440ep Flex umożliwiający zakup programu Hollywood 4 w cenie 59 euro (normalnie 79 euro) lub zestawu Hollywood 4 + Designer 2.1 w cenie 99 euro (normalnie 139 euro). Promocja dostępna jest dla osób, które teraz kupią komputer Sam440ep oraz dla osób, które już go posiadają i potrwa do 1 października 2009.


Dodaj komentarz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2009-05-08 10:51

No to grono użytkowników tego programu, powinno się powiększyć. 99 euro to bardzo dobra cena, ja nie miałem tyle szczęścia. Pamiętam że za pełny pakiet Hollywood 2.5 + Designer 2.0 + Malibu, dawałem w przeliczeniu około 650zł, a z "updejtami" do 3.x a potem 4.x, wybuliłem już w sumie chyba ponad 1000 pln. Może będę miał szczęście i załapię się na jakąś promocję przy okazji Hollywood 5.x i miejmy nadzieje jakiegoś kolejnego amigowego sprzętu.
A propos sprzętu to zastanawiam się czy pomimo tego że sercem jest procek X86, jest teoretycznie możliwe wykorzystanie Cella z niektórych laptopów takich jak np. Toshiba Qosmio G55, odpowiedzialnego za multimedia i przeportowanie na to AmigaOSu. Może to i science fiction, ale cały czas zastanawiam się nad wypowiedzią Hyperionu "w tej chwili pracujemy nad czymś ambitniejszym niż x86".

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2009-05-08 15:23 w odpowiedzi na komentarz #1

A propos sprzętu to zastanawiam się czy pomimo tego że sercem jest procek X86 (...)

Czego sercem jest x86?

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2009-05-08 15:41 w odpowiedzi na komentarz #2

Czego sercem jest x86?

Sercem laptopa Toshiba Qosmio G55 jest x86 i można rzecz jasna postawić na tym windę, natomiast dodatkowo zamontowano tam Cella, który ma za zadanie poprawiać wydajność przy zastosowaniach multimedialnych (więcej np. tu). Z tego co wiem opracowano także karty PCI-e z prockami Cell, więc ta technologia nie ogranicza się tylko do tego konkretnego modelu.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2009-05-08 16:04 w odpowiedzi na komentarz #3

Bardzo ciekawa sprawa, fakt, tylko jest to procesor produkowany do celow wspomagania (jako koprocesor) operacji graficznych, wiec w skrocie jest to procesor graficzny. A przeciez taki uklad posiada inne instrukcje niz procesor "glowny" komputera (i vice versa). Czyli chyba bedzie problem zeby wykorzystac go jako ten "glowny"? Czy zle mysle?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2009-05-08 16:05 w odpowiedzi na komentarz #4

W skrocie mowiac roznica miedzy CPU), GPU (wideo) i APU (audio) jest chyba zbyt duza, aby wykorzystac GPU lub APU jako glowny procesor w komputerze?

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2009-05-08 17:02 w odpowiedzi na komentarz #5

Niekoniecznie. Z punktu widzenia architektury: Cell to specyficzny procesor ogólnego przeznaczenia. Ma pamięć cache oraz logikę zarządzającą potokiem wykonawczym. Dlatego może być wykorzystywany w obliczeniach sekwencyjnych. Inaczej niż GPU, których dopasowanie (cache jedynie jako pamięć współdzielona, minimalna logika zarządzania potokiem) do renderowania na poziomie sprzętowym praktycznie uniemożliwia wykonywanie innych zadań (rekurencja, czy zawierających duży udział operacji do pamięci, szczególnie gather/scatter).

Tak więc, Cello'wi wszystko jedno co liczy. Jest procesorem w miarę uniwersalnym, więc teoretyczne ~240GLOPSów (poziom gf 7950gt) będzie oferować praktycznie w każdym zastosowaniu. Traktowanie go jako koprocesor graficzny, wynika z faktu, że pierwsze wersje obsługiwały jedynie operacje na liczba zmiennoprzecinkowych pojedynczej precyzji - bo takie wystarczają w grafice. Obecne wersje cella obsługują już także FP64.

PS. Popularne swego czasu w kartach muzycznych procesory DSP, to w zasadzie procesory ogólnego przeznaczenia. Są rozbudowane o dodatkowe (trój-argumentowe) zestawy instrukcji oraz dodatkowe mechanizmy wspierające przetwarzanie dźwięku. W zasadzie "zwykły" CPU też mógłby takie zadania wykonywać. Mniej wydajnie, ale jednak

Odpowiedz

Michał Schulz
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2009-05-08 18:42 w odpowiedzi na komentarz #3

Sercem laptopa Toshiba Qosmio G55 jest x86 i można rzecz jasna postawić na tym windę, natomiast dodatkowo zamontowano tam Cella

Nie Cell-a, tylko SpursEngine. Niestety, wiele stron na sieci posiada ta sama nieprawdziwa informacje. SpursEngine to same jednostki SPE kontrolowane przez zewnetrzny procesor (w tym wypadku x86). Cell natomiast posiada w sobie procesor PowerPC oraz jednostki SPE (mowiac po chlopsku: SpursEngine + PowerPC = Cell).

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2009-05-10 20:46 w odpowiedzi na komentarz #7

Nie Cell-a, tylko SpursEngine.

Jednym slowem tak jak przypuszczalem - nie jest to takie proste do wykonania lub w ogole niemozliwe. Jak to w zyciu. Nie ma co sie napalac, ale sam kiedys taki bylem, wiec dobrze rozumiem sytuacje

Odpowiedz

pawelini
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2009-05-12 22:08 w odpowiedzi na komentarz #8

Dac najlepszego mozliwego SoCa na maksymalnie wybajerzonej piko czy nano plycie "ze wszystkim", z minimalnymi mozliwosciami rozbudowy, naprodukowac tysiace, odriverowac i zbankrutowac, tak by konfig sie przez lata nie zmienial i byl czas na powstanie w koncu PORZADNYCH sterow do wszystkiego od 3d do saty i czas na uznanie tego kawalka krzemu za jedynie sluszna amige

Odpowiedz

pawelini
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2009-05-12 22:13 w odpowiedzi na komentarz #9

Bawienie sie w systemy na mace mini czy starej-generacji-karty-graficzne-agp-bo-sa-tanie nie ma najmniejszego sensu. Czas jest nieublagany. Moim zdaniem tylko specjalizacja i waskie gardlo ma w tym przypadku jakis sens. Zachlysniecie sie otwarta architektura prowadzi do tego, ze jest wszystko, ale nie ma nic. Taki zreszta widze trend hobbystow pojawia sie wsrod pececiarzy ___MINIATURYZACJA___ a co za nia idzie, bezwiatrakowe piko plyty, kosci wszystko w jednym itp itd.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2009-05-12 22:44 w odpowiedzi na komentarz #10

Niestety nikt nie chce zbankrutować Nie mniej, nie ma co ukrywać, że SOC pokroju 8641D (lub nadchodzący AMCC Titan) + dobry (ale nie zużywający dużo energii) GPU byłby naprawdę niezłym kawałkiem sprzętu.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: