eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 22. maja, 2017, 19:17

Dodano: 2015-03-02 15:39, Zamieścił: st, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 1249

A A A

Stacja dyskietek Sakura w kwietniu

Miło nam poinformować, że już w kwietniu dostępny będzie nowy produkt. Zewnętrzna stacja dyskietek Sakura. W chwili obecnej trwa preorder na to urządzenie. W tym czasie obowiązuje promocyjna cena 195 złotych.

AmiExtFDD

Stacja dysków Sakura ma następujące właściwości:

  • Jest w pełni kompatybilna z 880kB dyskietkami DD w formacie Amigi.
  • Współpracuje ze wszystkimi klasycznymi Amigami wyposażonymi w złącze zewnętrznej stacji dysków.
  • Czyta i zapisuje dyskietki NDOS.
  • Zawiera nowy, objęty gwarancją mechanizm stacji dysków.
  • Interfejs jest bardzo elastyczny i konfigurowalny (kompatybilny ze stacjami dysków PC, zarówno zmodyfikowanymi jak i bez modyfikacji, oryginalnymi stacjami dysków dla Amigi, oraz emulatorami takimi jak HxC oraz Gotek).
  • Otwarte źródła projektu.
  • Zgodność ze standardem RoHS, niskie zużycie energii.
  • Stacja została stworzona przez Amigowców dla Amigowców, którzy dalej używają dyskietek.
  • Jest objęta 24-miesięczną gwarancją.
Autor: RetroAmi

Dodaj komentarz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #1 wysłany: 2015-03-02 19:24

Dyskietki to były fajne na małym atari, na amidze zawsze marzyłem o pozbyciu się tego i wczytywaniu gier jak normalnym komputerze.
Ten projekt bezsensownie zmarnowany czas,praca i pieniądze które mogły by być wykorzystane lepiej.
Jak amiga do starych gier to tylko stara a500 z stacją gotek.
Gotek jest o 1/3 tańszy pewny, niezawodny i da się go całkiem ładnie wpakować do obudowy od a500.
Stara amiga 500 jeśli używana tylko do gier to jednak ma klimat którego późniejsze dziady od commodore nie mają.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2015-03-02 21:24 w odpowiedzi na komentarz #1

Mi tatko kupił dysk twardy do Amigi 1200 (jakoś chyba początek 1997r), bo sąsiad miał (i chyba dlatego też mi kupił wcześniej Amigę), który notabene Amigę wykorzystywał do robienia czołówek, ogólnie do grafiki na poważnie i to do roku gdzieś 2001, bo jak mówił: żaden pc nie uzyska (a miał też i próbował) tego co na Amidze Miał trochę tego sprzętu do Amigi, mixery, genlocki, FG 24... Dopiero później jak powychodziły lepsze karty do komputera z windows i jak już się nagrywało na dvd, to przesiadł się z Amigi

Jak Amiga do starych gier, to Amiga 500, ale też na AGA są przepiękne gry, dlatego też Amiga 1200

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2015-03-02 21:27

Co do stacji dyskietek Sakura, to super pomysł Żaden emulator stacji dyskietek nie zastąpi stacji dyskietek, jeśli ktoś chce uruchamiać z dyskietek Tylko jeszcze gdyby ta Sakura mogła robić za DF0, ale to chyba nie będzie problem?

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #4 wysłany: 2015-03-03 17:57 w odpowiedzi na komentarz #3

Tylko po co uruchamiać z dyskietek?
Gotek i po wszystkich problemach z dyskietkami.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #5 wysłany: 2015-03-03 17:58 w odpowiedzi na komentarz #2

Jak stare gry na Amigę to A500 rządzi. Klimat, wrażenia itp itd.
1200 to już nie jest to.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2015-03-03 18:22 w odpowiedzi na komentarz #4

Żaden gotek, bo gotek nie daje takiego klimatu w klasycznej Amidze jak stacja dyskietek i dyskietki Zamiast gotek lepsze już winuae

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2015-03-03 18:23 w odpowiedzi na komentarz #5

Kwestia gustu

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #8 wysłany: 2015-03-03 18:40 w odpowiedzi na komentarz #6

Stacja nie dodaje żadnego klimatu. A500 daje klimat. A stacja to zawodny crap który raczej klimat psuje.
A500 dodatkowe pół mb ramu modulator gotek dwa joye i to jest to.
Do starych gier z Amigi nie ma nic lepszego.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2015-03-03 19:01 w odpowiedzi na komentarz #8

Do emulacji stacji dyskietek lepsze jest winuae Jak ktoś chce klimat dawnych lat, to tylko stacja dyskietek tak jak w oryginale Emulator stacji dyskietek psuje klimat Lepsze już winuae do emulacji

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #10 wysłany: 2015-03-03 19:32 w odpowiedzi na komentarz #9

Stacja dysków nic nie dodaje do klimatu. Ważna jest cała reszta czyli obraz, dźwięk - tu najlepsza jest do starych gier a500.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2015-03-03 19:45 w odpowiedzi na komentarz #10

Bez wątpienia stacja dyskietek daje bardzo dużo jak i sama dyskietka Wirtualne dyskietki ujmują klimat w retro użytkowaniu Nie można tego dotknąć jak to kiedyś było na porządku dziennym Udawany dzwięk odgłosu stacji dyskietek, to totalna porażka dla retro użytkowników

Jak komuś nie zależy na klimacie, to może używać emulatora stacji dyskietek lub emulator winuae

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #12 wysłany: 2015-03-03 20:59 w odpowiedzi na komentarz #11

Dyskietka służy tylko do odczytu jakiś danych i lepiej się tego pozbyć.
Chyba właśnie najbardziej stacja dysków zabijała cały klimat gier na Amigę.
Gotek jest fajny niezawodny i klimat grania dzięki temu jest o wiele lepszy.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2015-03-03 21:00 w odpowiedzi na komentarz #12

Nośnik, to podstawa, a nie jakieś wirtualne coś Każdy szanujący się retro użytkownik, korzysta z takich oryginalnych nośników

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #14 wysłany: 2015-03-03 21:15 w odpowiedzi na komentarz #13

Ja tam wole goteka. Działa zawsze, nie ma z tym problemów.
Problemy z dyskietkami, zawsze psuły mi nastrój na A500.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2015-03-03 21:44 w odpowiedzi na komentarz #14

Gusta są różne Zdarzało mi się kiedyś na giełdzie kupić gry na dyskietce i czasem, nie często, okazywało się, że gra się nie wczytała bo błąd, ale to zależy jak kto dba o dyskietki Później jak wkładałem dyskietkę do Amigi, tą kupioną na giełdzie, to z wypiekami wyczekiwałem, czy się załaduje czy nie Ale jak wcześniej napisałem, nie było to częste, gdzieś 1 dyskietka na 10 była uszkodzona


Te dyskietki co mam, to zdrowo ponad 90% z nich działa, a mają one ponad 15 i 24 lata Mam też nowe leżaki, tez działają Może jak bym miał złe doświadczenia z dyskietkami, to bym był zniechęcony do FDD, ale jest inaczej Ale i tak dyskietka w ręce daje takie cofniecie się w czasie, przecież m.in. dlatego korzystamy z retro komputerów żeby poczuć jak to było kiedyś
Jeszcze można kupić dyskietki jak ktoś by chciał w pełni klimat starych lat, a nie ma dyskietek lub ma uszkodzone

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: