eXec.pl
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 25. marca, 2017, 12:39

Dodano: 2001-06-25 00:00, Autor: redakcja, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 986

A A A

Upadek ACS - podsumowanie ankiety

311 osób odpowiedziało w naszej ankiecie na pytanie: "Jakie były Twoje odczucia na wieść o upadku czasopisma ACS?". A oto wyniki:

Po upadku Magazynu Amiga (ostatni numer na papierze wyszedł w sierpniu1999 roku) Marek Pampuch wróżył upadek czasopisma ACS w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Redaktor naczelny i wydawca MA przeliczył się, gdyż ACS wytrzymał na rynku blisko 2 lata. Wyniki ankiety nie były tym razem zaskakujące. Blisko 40% głosujących było zdruzgotanych na wieść o upadku tego czasopisma, prawdopodobnie tak samo jak po upadku innych czasopism amigowych. Ponad 32% spodziewało się tego i trudno im się dziwić, gdyż wydawca ACS dawał wyraźnie sygnały swoich kłopotów finansowych, na przykład poprzez wstrzymanie przyjmowania prenumerat ACS. Znalazło się również 6 osób (niecałe 2% głosów), które bardzo ucieszyły się na wieść o upadku pisma ACS. Doprawdy ciężko to pojąć, a jeszcze ciężej skomentować. Zapraszamy do udziału w dyskusji na temat wyników ankiety, a także szerszej dyskusji na temat sytuacji panującej na rynku amigowym w naszym kraju.

zobacz inne nasze ankiety »

Dodaj komentarz

Michał Michalski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Bo Amigowe czsopismo w dzisiejszych czsach powinno wyglądać jak numer "Przyjaciułki albo Naj". Powinno kosztować do 5 zł a ewentualną płytke powinno się zamawiać oddzielnie. Kredowy papier itp. bajery podnoszą cene. Niekturym szkoda wydawać pieniądze na cover, bo mają dawno wszystko co na nim jest. Pismo takie musiało by ukazywać się też regularnie. Ja osobiście kupowałem ACS i szkoda że go niema.

Odpowiedz

Andrzej Dębicki
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

"Niekturym szkoda wydawać pieniądze na cover, bo mają dawno wszystko co na nim jest." "Ja osobiście kupowałem ACS i szkoda że go niema." Kupowałeś zapewne dlatego, że ACS kowera nie miało i mogłeś go kupić za 5 złotych. I regularnie równiż wychodziło (co prawda do eXeca mu daleko z tą regularnością ). Zapewnie należysz do tych "niekturych" ACS z numeru na numer prezentował coraz mizerniejszy poziom - nie ma się więc co dziwić, że padł - sam kupowałem go bardziej z sentymentu. W pewnym momencie powiedziałem: "Stop, przestaję go kupować". Pech chciał, że kilka dni później dowiedziałem się na sieci o tym, że i tak już nie mógłbym go kupić. Był to pierwszy znak. Drugim znakiem, według mnie, było to, że właśnie ostatni numer zalałem sokiem malinowym. Coś musiało się stać. ))

Odpowiedz

Stanisław Węsławski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Coś w tym jest, ja też uważam, że pismo powinno być z bajerami. Gdyby rozszerzyć formułę pisma o cokolwiek innego komputerowego - np. Mac'a, emulatory, czy nawet Atari to takie pismo być może miałoby sens. Pismo poświęcone grom na wielu platformach teoretycznie też byłoby sensowne, ale chyba miejsce na rynku jest już zajęte. Oczywiście nie postuluję zmiany eXeca - myślę o czymś nowym na miejsce ACS...

Odpowiedz

Michał Michalski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

A ja propnuje zamiast atari i maca Magellana w praktyce, PageStreama, Jak robic czoluwki na wesela na Scali itp. Czytelnik musi miec cel aby kupic pismo a tymczasem w pismie sama woda i pietnascie razy dowiadujemy sie ze np: Magellan jest super itp. tylko niema nikogo kto by to opisal. I tylko nie mowcie ze to jest w instrukcji bo ta jest w jakims barbazynskim jezyku a ja jestem w Polsce i chcialbym wydajac pare zl na orginalny program poczytac o nim w np: ACS i wtedy bardzo chetnie wydam nawet 20 zl . Swego czasu czytalem DPaint w praktyce, i inne. W naszym kraju jest taka sytuacja ze ewentualne czasopismo powinno uzupelniac braki i promowac programy poprzez ulatwienie ich obslugi. A o Macu to ja sobie moge poczytac w wielu gazetkach macowych. (W ACS brakowalo tylko artykulow o grilowaniu i nastolatkach). Mimo wszystko szkoda ze ACSa juz niema.

Odpowiedz

Andrzej Dębicki
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

"A ja propnuje zamiast atari i maca Magellana w praktyce" Widzisz, ty nie lubisz atari i maca a ja nienawidzę MAgellana - dla mnie jest to przzeszkadzacz w komfortowej pracy z Amigą. Wszystkim czytelnikom nigdy nie dogodzisz, chyba, że gazeta miałaby z 500 stron full kolor&kreda, kompakty za darmo i kosztowała by złotówkę przy całkowitym niemalże braku reklam "I tylko nie mowcie ze to jest w instrukcji bo ta jest w jakims barbazynskim jezyku a ja jestem w Polsce" A mnie się wydaje, że AIRI czy ktoś, kto zajmował się dystrybucją MAgellana dodawał polską instrukcję do niego. Kasy szkoda? A na magazyn (bo kurs się będzie ciągnął miesiącami) nie będzie ci szkoda? "A o Macu to ja sobie moge poczytac w wielu gazetkach macowych." Widzisz... a mnie na ten przykłąd interesują tematy emulowano-macowe . I jak to teraz pogodzić? "W ACS brakowalo tylko artykulow o grilowaniu i nastolatkach" "Bo to Amigowa gazeta była". Według mnie jednak, za wiele różnorodnych tematów poruszali. Wiele z nich całkowicie nie potrzebnie. A jeśli nawet potrzebnie to i tak w sporej ilości przypadków niefachowo .

Odpowiedz

Michał Michalski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Po pierwsze w instrukcji wszystkiego niema, po drugie mozna bylo zrobic update ze starszej wersji Opusa. Po drugie instrukcji SAMEJ to oni raczej nie sprzedaja. Po trzecie latwiej wydac na magazyn np. 200 zl w ratach po 20 co miesiac niz odrazu 200 zeta (pozatym oprucz artykulu o np. Magellanie kupujemy artykuly o innych programach itp.) Standardowy posiadacz pc idzie do sklepu kupuje tone papieru o np. 3DStudio mimo instrukcji, i nikt mu nie powie jesli np. kupil program w Niemczech kup pan se drugi to bedziesz miec instrukcje. Kiedys w MA bylo sporo ciekawych cykli i dlatego ludzie to czytali. Tymczasem coraz czesciej w Amigowej prasie opisuje sie wszystko tylko nie o Amidze. Fajnie jest czytac o emulatorze maca tylko dlaczego przy okazji czytac opisy gier sprzed stu laty ? Wystarczy przeciez dowolne starsze czsopismo o grach i jest tam caly opis. Prawde mowiac ktos jednak zauwarzyl potrzebe pisania "cykli" bo w EXECU jest sporo o programowaniu. To IMHO sposob na nowe pokolenie programistow piszacych dla Amigi. Reklamy sa w pozatku bo z nich dowiadujemy sie o nowosciach i cenach. Po prostu wypada czytelnikom zle mowic o reklamie i tyle. A co do kasy to niestety zarobki przecietnego Polaka sa takie ze stara sie on kupic wszystko jak najtaniej. A jesli przytym chce byc uczciwy to ciezko przy cenach Amigowego sprzetuzwiazac koniec z koncem . Tym niemniej mimo tego ze nie wszystkie czsopisma mi "dogadzaja" to staram sie je wspierac w mysl iz jesli ktos podejmuje trud robienia czegos dla Amigi trzeba mu pomagac bo wtedy pomaga sie Amidze. ps. hm przepraszam za balagan w koment. ps.2 Czy znana jest przyblizona data ukazania sie kolejnego numeru EXECA ?

Odpowiedz

Tomasz Siewiera
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

"Po drugie instrukcji SAMEJ to oni raczej nie sprzedaja" W.F.M.H. sprzedawało. I chyba z 10 sprzedało. A nie kosztowała wiele. Z innej beczki: zrób coś ze swoją polszczyzną, bo mnie smutek ogarnia...

Odpowiedz

Carlos / W.F.M.H.
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

"I chyba z 10 sprzedało" I dlatego już nie sprzedaje.

Odpowiedz

Tomasz Siewiera
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

I chyba z 10 sprzedało "I dlatego już nie sprzedaje." Toteż właśnie o tym pisałem. Umiejętność czytania między wierszami zanika?

Odpowiedz

Tomasz Koprowski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

> Magellana w praktyce, PageStreama, Jak robic czoluwki na wesela na Scali itp. Pytanie za 100pkt.: Ilu jest w Polsce legalnych posiadaczy PageStreama? Magellana pewnie sie wiecej znajdzie, bo tańszy, Scali też sporo bo MM300 była za darmo. Ale PGSa?

Odpowiedz

Michał Michalski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

Jesli kupuje sie program to poto aby na nim pracowac. Szczegolnie jesli kosztuje tyle co PageStream. Ciezko jest cos zrobic nie majac opisu. Byc moze posiadacze pirackich wersji jesli zaczna uzywac programu komercyjnie to kupia orginal (poszedlby w koszty i tyle). Wiele osob w Polsce posiada programy najczesciej nielegalne poto aby je poprostu miec a nie uzywac w celach zarobkowych. Znam conajmniej 30 osob kozystajacych ze Scali nawet MM300 I ZARABIAJACYCH ok 700 zl od wesela. Mam tez znajomych z oryginalnym LightWavem wykozystywanym do projektowania mebli kuchennych. Jesli nie wiezycie podaje adres AmiComp@wp.pl Proponuje tez spojzec na wydawnictwo Opal oni maja ORGINALNEGO PageStreama i zrobili bardzo wiele znanych prac. Narzekaja jednak na instrukcje a wzasadzie na jej brak w jezyku polskim - kupili przeciez niepelnowartosciowy produkt. Ja mam sporo oryginalnych programow i czesto kozystam z nich zarobkowo.

Odpowiedz

Carlos / W.F.M.H.
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Jeśli już cos zanikło to LFy przy wyświetlanych komentarzach.

Odpowiedz

Carlos / W.F.M.H.
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

Słownik, mod_ispell, czy coś... Błagam

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

za to można używać <br>, <p> i innych (ale nie wszystkich).

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Instrukcja do Magellana jest tez po polsku... Nie czytalem jej, aczkolwiek posiadam (dostalem ja przy zakupie Magellana)

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Instrukcja do Magellana jest tez po polsku... Nie czytalem jej, aczkolwiek posiadam (dostalem ja przy zakupie Magellana)

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: