W ramach "Kolejnego Growego Podcastu" na YouTube Mariusz "MDW" Włodarczyk opowiada niewtajemniczonym czym tak naprawdę był/jest "Workbech" - tak na system operacyjny Amigi, czyli "AmigaOS" mówią Ci co na niej kiedyś tylko grali. Porusza także inne tematy - mówi o MorphOS, o tym co myślał Jay Miner o Amidze w czasach Commodore i jak wypowiedział się o naszym komputerze Steve Jobs.
Jednak nie należy też z tego powodu strasznie płakać. Myślę, że Amiga (cokolwiek nia nazwiemy) ma szansę istnieć jeszcze wiele wiele lat jako hobby, jako przyjemność. Bo pełnoprawnym, praktycznym komputerem to już raczej nigdy nie będzie. Ja przywykłem do tej myśli i muszę powiedzieć, że mi się to nawet podoba. Przestałem się wkurzać na braki w oprogramowaniu, na to że coś nie działa, że czegoś nie ma. Amiga nie musi zarabiać na siebie tak samo jak jeżdżenie na nartach, łowienie ryb czy zbieranie znaczków. Pieniądze zarabia się w pracy po to żeby żyć oraz sprawiać sobie przyjemności (czyli np. amigować). Tak to wygląda z mojej strony.
,i co najwazniejsze to trzeba sobie zrobic plan jak taka audycja ma wygladac bo bedzie chaos w teorii wszystko jest takie proste.