eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 19. października, 2021, 10:44

Amiga forum / FPP / Wolny chipset AGA - fakty

Czytasz wątek: Wolny chipset AGA - fakty

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-10 18:35

Na ppa kolejna dyskusja. Jako że na ppa jest cenzura. To tu małe sprostowanie.

Końcem 1992 cenie Amigi 1200 dało radę kupić 386SX z 4MB RAM i SVGA 1MB plus adlib.

HD kosztowały tyle samo, monitory podobnie.

Jak ktoś chce niech rusza d... do najbliższej biblioteki i sięgnie po np stare numery wyborczej, poszuka w ogłoszeniach.

Ostatnio się trochę bawię w retro PC i mam taki.

386 SX 20 MHz z 1991, karta CL-GD5424 z 1992 roku na ISA.

Procek 32 bit ale o połowę wolniejszy niż 020 14 MHz.

Grafika za to o wiele lepsza niż w najlepszej amidze bez karty graficznej.

Porównując do Amigi:

Rozdzielczości bez interlace - chunky pixels:

8bit 1024x768

16 bit 800x600

24 bit 640x480

Transfer do karty - karta ma VRAM transfer niezależy jak w amidze od rozdzielczości, zawsze jest 4,4 MB/s.

AGA podbiera transfer w wyższych rozdzielczościach, CPU nie ma prawie dostępu, grafika na amidze w wyższych rozdzielczościach jest bardzo wolna.

Na moim PC i karcie z 1992 roku nie ma tego problemu - zawsze jest stały transfer, na każdej wyświetlanej rozdzielczości.

Dzięki chunky pixels mój 386, jest w stanie narysować 217 tyś. punktów na sekundę.

Dla porównania amiga 1200 z 060 66 MHz z AGA 20,6 tyś. punktów na sekundę.

Najlepsza wyprodukowana przez Commodore Amiga 4000 040 25 MHz 10,2 tyś. punktów na sekundę.

(dane z sspeed).

Po prostu na mojej karcie z 1992 roku, postawienie punktu to tylko jedna operacja zapisu.

Na amidze bez karty graficznej przy 8 bitplanach postawienie punktu to 24 operacje - 8 odczytów, 8 and/or, 8 zapisów.

Więc nic dziwnego że mój 386 SX z roku 1991 z kartą z roku 1992 jest 10 (słownie dziesięć) razy szybszy od najszybszego klasyka,

a 20 (słownie dwadzieścia) razy szybszy od najszybszej Amigi wyprodukowanej przez Commodore.

Nawet przy tak słabym procesorze.

Oczywiście mogę zastosować c2p w sofcie, wtedy już np 060 50 MHz jest w stanie osiągnąć w 8 bit transfer 4,6 MB/s (dane z blazewcp).

Czyli jest w stanie doścignąć mojego 386 SX i nawet o 4% przegonić.

Tak wygląda sprawa z kośćmi AGA.

Na ppa trafiają się geniusze które twierdzą że 486 po podłączeniu 8 bit VGA do ISA działało słabo.

Oczywiście że działało słabo, było kupić kartę na VLB.

Dźwięk w grach w 1993 na PC był jeszcze słaby, były już dużo lepsze karty od pauli w Amidze, ale były drogie.

Oczywiście 2D było lepsze na Amidze, pewno można byłoby je lepiej zrobić na PC, tylko że na PC jak już w końcu commodore wypuściło A1200

było na topie 3D i 2D nikogo nie interesowało.

Amiga w grach skończyła się wraz z Amigą 500. Później PC było lepsze.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-10 19:26

@Marian Nowicki

Widziałem Mortal Kombat u kolegi z 386SX właśnie w tamtych latach - działało to tragicznie, wersja na Amigę 500 była płynniutka, zapewniała także super dźwięk zamast pisków. Jedyną zaletą tego PC był twardy dysk i tego mu strasznie zazdrościłem, niczego więcej. Amigę załatwił Doom, wtedy trzeba było odpowiedzieć nowszymi modelami i oryginalneym Doomem, ale już nikt nie miał tego zrobić, bo C= nie istniało.

Odpowiedz

Moskic
Redaktor

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-11 02:06

@SZAMAN

Płynna grafika była w tym Mk2 na A500 ale sama gra przez wachlowanie dyskietkami z płynnąścią mi się nigdy nie skojarzy

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-11 03:01

@Marian Nowicki

Nie czytałem wątku na ppa więc wypowiem się odnośnie tego co napisałeś.
Niestety w swoich porównaniach celowo bądź przez niewiedzę o tamtych czasach rozmijasz się z prawdą.
Podstawowa różnica jest taka, że ja, jak i wielu innych użytkowników nie musi się bawić w "retroPC" czy iść do biblioteki po stare gazety bo żyła w tamtych czasach i pamięta jak wyglądało porównanie Amigi i popularnych wówczas pecetów.

Po pierwsze porównanie nie ma żadnych podstaw bo bierzesz jakąś kartę graficzną, którą wówczas widziało się jedynie w opisach w prasie komputerowej i do niej porównujesz nierozbudowaną Amigę. Przeciętny użytkownik pc miał kartę EGA, tylko bogatsi mogli pozwolić sobie na dobre VGA, a to stanowiło już cenę przewyższającą koszty Amigi.
Więc pisanie, że "karta z 1992..." ma się nijak do rzeczywistości bo to, że karta istniała w tym roku, nie znaczy, że była dostępna cenowo dla zwykłego użytkownika. Jak chcesz porównywać rocznikami to z 1992 możemy wziąć: EGS 110/24, Rainbow II czy Retinę - wszystkie te karty dla Amigi istniały w 1992 i zastosowane w nich procesory przewyższają swoimi możliwościami Cirrus Logic GD5424. Więc pisanie, że karta z 1992 potrafi to czy tamto jest bez sensu bo też mogę ci pokazać na Amidze karty z 1992 roku, które są lepsze niż twoja.

Po drugie sam przyznałeś, że muzyka w grach na pc przez wiele lat była po prostu żałosna, gdy porównało się ją do muzyki w grach amigowych. A tekst "były lepsze karty od pauli ale były drogie" jest już totalnie pozbawiony sensu. Wyobraź sobie, że do Amigi też isniały już karty dużo lepsze od pauli (i też były drogie).

Po trzecie nie pisz, że w 1992 na topie było 3D bo to nie prawda. 3D zaczęło się tak naprawdę od Doom oraz Quake a to były czasy pierwszych Pentium i okolice 1995 roku. Bo wcześniejszych gier 3D poza Wolfenstainem to nawet nie ma co wymieniać bo to były kiepskie eksperymenty z 3D. Gry 3D wymagały też pc znacznie droższych niż Amigi.
A co do drugiej cześci zdania to NIE - na pc nie dało się lepiej zrobić 2D właśnie przez tryby chunky. Po prostu w tego rodzaju grach dużo lepiej sprwdzały się układy Amigi z trybami planarnymi dzięki czemu było płynne scrollowanie, efekt paralaksy, itp.
Przez brak chunky nie dało się na Amidze płynnie grać w 3D ale za to na pecetach te same gry 2D wymagały dużo większej mocy obliczeniowej a co za tym idzie o wiele droższych komputerów, aby móc mieć płynność taką jak na taniej A500.

Czyli podsumowując:
- istniał w 1992 roku sprzęt komputerowy lepszy i droższy niż Amiga skierowana do masowego odbiorcy
- porównywanie nierozbudowanej Amigi z wybraną kartą pc z1992 roku argumentując, że "w tym roku istniała i była lepsza" jest pozbawione sensu bo w tym samym roku do Amigi również istniały lepsze karty.
- gry 2D wymagały dużo droższego pc aby móc działać z płynnością zbliżoną do Amigi.
- gry 3D na pc, przy procesorze o podobnej mocy, z definicji (tryb chunky) działały szybciej na pc niż na Amidze bez karty graficznej ALE gry 3D to już era po upadku producenta Amigi. W czasach jej sprzedaży takie a nie inne układy graficzne zapewniały dużo lepsze efekty w grach 2D na dużo tańszym sprzęcie.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-11 15:25

@Marian Nowicki

Wedle tego tytułu, to karta GeForce GTX TITAN Z też jest wolna

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-11 18:03

@Grzegorz

Ja porównuje taniego PC który można było kupić za cenę Amigi 1200, do Amigi 1200 i bardzo drogiej jak na owe czasy Amigi 4000.

Tu wyraźnie preferuje Amigę.

W 1993 za cenę Amigi 4000 mógłbym kupić pierwsze Pentium z jakąś kartą na PCI.

Jakbym chciał porównywać Amigę 4000 do takiego Pentium, to wypadła by ona o wiele gorzej.

Karta CL-GD-5424 którą mam w moim 386 SX kosztowała jak można łatwo sprawdzić sięgając do któregoś ze starych bajtków ok 1,83 mln starych złotych.

Nie było to karta najtańsza ale i tak kilka razy tańsza od powiedzmy Picasso II opartej na podobnym chipie, która jak można sprawdzić w MA w 1994 kosztowała tylko 600 DM.

Oczywiście takiej karty bym nie wsadził do Amigi 1200, musiałbym mieć kilka razy droższą Amigę 3000 lub 4000.

W porównaniu do taniego PC z 1992 Amiga miała dzięki AGA wyraźnie gorszą grafikę.

Oprócz tego że gorszą to jeszcze o wiele wolniejszą.

Gry 2D skończyły się wraz z pojawieniem się DOOMa w 1993. Nikogo już później nie interesowały gry 2D.

Wolfstein jeszcze nie wyglądał zbyt rewelacyjnie, ale DOOM skończył temat gier 2D.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-11 18:33

@Marian Nowicki
Być może gry 2d nie interesowały posiadaczy komputerów z windows i playstation 1 Dlatego trochę chrzanisz głupoty

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-12 00:01

@Marian Nowicki

Doom nie skończyl gier 2D. Była to na ponad 2 lata (do 1995 i wydania Quake) JEDYNA sensowna gra 3D przy multum gier 2D.
Więc nie pisz, że doom czyli jedna gra zakończyła erę 2D.

Po drugie komputer wyposażony w Pentium był droższy od A4000.

Po trzecie PicassoII zawiera procesor Cirrus Logic GD-5426/5428 (stosowane zamiennie zależnie od dostępności. Procesor ten jest lepszy od 5424 stąd karta jest droższa. Karta ta powstała w 1993 więc w 1992 jeszcze nie istniała, podobnie jak procesor graficzny GD5428. Więc porównanie takie robione przez ciebie znów jest bez sensu.

Po czwarte jak chcesz porównywać ceny to rób to w tej samej walucie bo porównywanie PLZ z niemieckimi markami ma się nijak.

Odpowiedz

cacodemon
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-12 08:23

@Grzegorz

Własnie, że zakończył. Od Dooma zaczął się prawdziwy boom na gry 3D, który trwa do dziś.

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-12 10:09

@cacodemon

Gdybys zyl troche dluzej - przynajmniej na tyle aby pamietac "tamte czasy", to wiedzialbys ze Doom niczego nie zmienil. Na temat Quake z 1995 juz mozna polemizowac ale doom w owym czasie to byla jedna gra wsrod milionow wiec nic nie zmieniala.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-12 10:48

@Grzegorz
Dokładnie Doom niczego nie zmienił Ale fanboje tej gry będą wpierać, że było inaczej

Odpowiedz

Radov
Redaktor

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-12 15:10

@Grzegorz

To ja w takim razie napiszę sprostowanie do sprostowania

> Nie czytałem wątku na ppa więc wypowiem się odnośnie tego co napisałeś
W wątku na PPA nie określono bardzo istotnego założenia, wobec jakiego punktu odniesienia chipset AGA miał być wydajny. Dla jednych przykładowe 4MB/s blittera to dużo, dla innych to mało. Generalnie, zanim temat zdryfował w zupełnie innymi kierunku, wątek wydawał się stawiać pytanie: "czy chipset AGA był wystarczająco wydajny by stać się bazą dla nowej generacji Amigi na której Commodore bazowało po grudniu 1992 roku".
Mój komentarz jest taki, że trzeba pamiętać, że architektura Amigi nie była modernizowana regularnie, miała służyć latami - także w latach chudych, po kwietniu 2014, gdzie firma Amiga musiała utrzymywać się samodzielnie. Utrzymywać, to znaczy także projektować nową architekturę z tego co pozostało z czasów Commodore. Stwierdzenie "Wolny chipset AGA" ma więc bardzo duże znaczenie nie tylko premiery w roku 1992

> Po pierwsze porównanie nie ma żadnych podstaw bo bierzesz jakąś kartę graficzną, którą wówczas widziało się jedynie w opisach w prasie komputerowej i do niej porównujesz nierozbudowaną Amigę. Przeciętny użytkownik pc miał kartę EGA, tylko bogatsi mogli pozwolić sobie na dobre VGA, a to stanowiło już cenę przewyższającą koszty Amigi.

Oczywiście, że porównanie Mariana ma bardzo mocne podstawy. Wydaje mi się, że napisałeś swoją opinię tylko na podstawie rynku Polski. Niestety w 1992 roku polski rynek komputerowy miał niewielkie znaczenie i wpływ na światowy. Głównie ze względu na szaloną dysproporcję zarobków. Ludzie w Europie Zachodniej mogli sobie swobodnie pozwolić na droższe konfiguracje, nie stanowiło to problemu i nie ma żadnego powodo tego pomijać i o tym zapominać. Pytanie więc jest jak najbardziej istotne, a pisząc inaczej:
"Czy układy AGA były wystarczająco wydajne, by skalować swoją wydajność wraz z oczekwianiami użytkowników, którzy byli gotowi zapłacić WIĘCEJ?"
Pytanie to jest ważne i w grudniu 1992, ale też w roku 1993, 1994, 1995 itd. - jak długo AGA pozostawała (i pozostaje) najbardziej zaawansowaną architekturą pracowaną przez Amigę. Czy była więc wystarczająco wydajna, żeby pełnić rolę podstawowego rozwiązania? Co więcej, pytanie to jest tym bardziej ważne w odniesieniu do 5cio letniej pracy Commodore nad układami AAA (lata 1988-1993). Czy kontekst 5ciu lat pracy nad AAA i braku kompatybilności AAA z AGA też nie rzutuje na ocenę AGA?

> Jak chcesz porównywać rocznikami to z 1992 możemy wziąć: EGS 110/24, Rainbow II czy Retinę
Przestając tym samym korzystać z głównych funkcji chipsetu AGA. A przecież postawione pytanie dotyczy właśnie AGA w bazowej konfiguracji, a nie potencjalnych "protez".

> Wyobraź sobie, że do Amigi też isniały już karty dużo lepsze od pauli (i też były drogie).
Ponownie: Ale temat dotyczy rozważań odnośnie chipsetu AGA, a nie potencjalnych protez. Po drugie: Paula obsługiwała także kontroler stacji dysków. Niska wydajność tego układu skutkowała koniecznością dwukrotnie wolniejszej prędkości obrotowej dla dyskietek HD, żeby obniżyć bitrate do obsługiwanego poziomu. Dołaczenie karty dźwiękowej, nie zmienia tego że PAULA była WOOOOOOOLNA.

> A co do drugiej cześci zdania to NIE - na pc nie dało się lepiej zrobić 2D właśnie przez tryby chunky. Po prostu w tego rodzaju grach dużo lepiej sprwdzały się układy Amigi z trybami planarnymi dzięki czemu było płynne scrollowanie, efekt paralaksy, itp.

Jest to oczywista nieprawda. Są efekty 2D, które lepiej zrobisz w trybach planarnych, są też efekty 2D, które łatwiej generować w trybie chunky. Przewaga zależy też od rozdzielczości, ilości kolorów itp. itd. Po drugie, nie ma najmniejszej przeszkody żeby AGA wspierało chunky przy zachowaniu zalet, o których wspomniałeś. Szczególnie dla palety 256 kolorów - "AGA chunky" byłoby bardzo naturalnym rozwiązaniem.
Jeśli dobrze liczę, to blitter był w stanie przetworzyć nie więcej niż 4 MB/s danych na sekundę, zajmując do jednocześnie (i tym samym) do 8MB pasma pamięci CHIP. Był też ograniczony do 2MB przestrzeni CHIP, a techniki buforowania powodowały przecież jeszcze większą zajętość pasma. Bardzo więc fajnie, że AGA oferowała kilka ciekawych sztuczek, ale jednocześnie bardzo łatwo było ją "zapchać".

> Doom nie skończyl gier 2D. Była to na ponad 2 lata (do 1995 i wydania Quake) JEDYNA sensowna gra 3D przy multum gier 2D.
Doom był pierwszym symptomem, że PC już potrafi procesorem wygenerować bardzo skomplikowany obraz 320x240x256 i przepchnąć go przez szynę do pamięci karty graficznej tak, żeby była możliwa płynna rozgrywka. Brutalna siła procesora dorównała finezji architektury AGA, 2D/3D nie ma tu nic do rzeczy, a Commodore/Amiga nie opracowali odpwowiedzi.

> Po drugie komputer wyposażony w Pentium był droższy od A4000.
I efekt był taki, że konsumenci wybrali droższego Pentiuma od Amigi 4000, a Amiga zbankrutowała. Podstawowe pytanie W TEMACIE: co AGA oferowała procesorom klasy 68060 / Pentium? W czym je wyręczała? Coś poza tym, że można było wyłączyć blitter AGA, żeby nie ograniczać CPU?

> Po trzecie PicassoII zawiera procesor Cirrus Logic GD-5426/5428 (stosowane zamiennie zależnie od dostępności. Procesor ten jest lepszy od 5424 stąd karta jest droższa. Karta ta powstała w 1993 więc w 1992 jeszcze nie istniała, podobnie jak procesor graficzny GD5428. Więc porównanie takie robione przez ciebie znów jest bez sensu.
Oczywiście, że to porównanie ma sens bo dyskutujesz o zastąpieniu części chipsetu AGA karta graficzną. Jeśli uważasz, że AGA była wystarczająco wydajna to po co zastępować ją kartą graficzną?

Bardzo istotne są kwestie techniczne:
1) Dostęp do szyny pamięci CHIP jest arbitrażowany i zarządzany przez układ przydzielający czas dostępu zgodnie z zegarem jedynie 3.5MHz (x obydwa zbocza) - im szybszy procesor, tym więcej taktów marnuje się na oczekiwanie na dostęp.
2) Większość układów AGA ma nadal 16 bitowy interfejs DMA (Paula, blitter, copper) - wykorzystują jedynie 50% zaoferowanego czasu dostępu do CHIP
3) AGA nadal jest w stanie zaadresować dla siebie jedynie 2MB pamięci. Techniki buforowania to dodatkowe obciążenie pamięci.
3) Jednocześnie pamięć Cache - jeśli dobrze rozumiem specyfikację - nie może pośredniczyć w dostępach do CHIP.
4) Funkcja RAMDAC jest zintegrowana z szyną. Im wyższe parametry obrazu, tym bardziej wyjałowiona będzie szyna danych AGA.
5) Pionowa częstotliwość odświeżania obrazu również była konsekwencją wydajności pracy AGA. Jest to o tyle istotne, że AGA wyszła w czasie, kiedy ze względu na zdrowie oczu, pecety podnosiły standard: 50Hz do 60Hz do 75Hz do 85Hz. W 1996 roku pracowałem na PC na ekranie 1024x768x85Hz.

Czy Aga jest w stanie utrzymać ekran wysokiej rodzielczości i odświeżyć go 85 razy w przeciągu sekundy bez zadławienia szyny dla CPU? W zasadzie nie jest.

Podsumowując:
Nie można zaprzeczyć, że w 1992 roku, w cenie Amigi 1200 nie można było dostać równie dobrego peceta, ale jednocześnie byli ludzie zapłacić WIĘCEJ, ze WYŻSZĄ wydajność, s skutkiem "polityki niedoinwestowania" Commodore architektura ta musiała być przecież podstawą przez wiele kolejnych lat. Także w trudnych latach po bankructwie Commodore. Pytanie więc, czy układy AGA mogły tę potrzebę wypełnić? Czy była wystarczająco wydajna? Ciężko na odpowiedzieć na to twierdząco, jeśli największe zalety AGA objawiają się jeśli:
- zastosuje się kartę graficzną zamiast robić to przez AGA
- zastosuje się kartę dźwiękową zamiast robić to przez AGA
- zastosuje się kartę rozszerzenie I/O zamiast robić to przez AGA
- zastosuje się kartę z interfejsem HD zamiast robić to przez AGA
- zastosuje się softwareowy blitter CPU zamiast robić to przez AGA
Wielu osób poszło tą drogą, a nawet o krok dalej - i wymieniło płytę na pecetową "zamiast robić TO przez AGA".... No bo dlaczego nie, skoro reszta już działa jak PC i jest oparta o pecetowe układy?...

Dla taśzej konfiguracji AGA miała oczywiście pewne zalety, ale była po prostu za wolna, żeby po 1993 roku utrzymywać Amigę na fali tak, jak kości OCS/ECS utrzymywały ją na fali w latach 1985-1992...

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-13 00:09

@Grzegorz

Jeśli porównujemy sprzęt za te same pieniądze, to z Amigą jest kłopot bo ZII dla A1200 pojawiły się dopiero w 1996 roku, a ZIII w 1998.

Wcześniej aby używać kart graficznych do Amigi trzeba było używać drogich Amig typu A2000, A3000, A4000.

Przy czym ZII jest ograniczone do 3,5 MB/s.

Jeśli chodzi o PC nie było tego problemu, można było używać dobrych,tanich i szybkich kart graficznych w tanim sprzęcie.

Tu 386 było zdecydowanie lepsze od Amigi.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-13 00:12

@Radov

W 1992 roku za cenę Amigi 1200 można było dostać PC z wolniejszym procesorem, z o wiele gorszym dźwiękiem, za to z o wiele szybszą grafiką.

Oczywiście problemem był też system operacyjny na PC.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

Re: Wolny chipset AGA - fakty wysłany: 2015-01-13 09:21

@Marian Nowicki

O wiele szybsza grafika - ale tylko w stawianiu pojedynczych punktów, co wymieniłeś w pierwszej wiadomości. Siłą architektury Amigi była bardzo szeroka możliwość konfigurowania przestrzeni wyświetlanego obrazu, czego w karcie graficznej z 386sx nie miałeś. W Amidze, posiadając dane w pamięci, przesunięcie tła ekranu o kilka pikseli uzyskasz zmieniając kilka rejestrów. Czyli przesyłając kilkanaście bajtów danych. Na karcie PC musisz całą ramkę odrysować, bo jak pamiętam, w karcie VGA miałeś bufor ramki zorganizowany jako banki 65KB i nie mogłeś przesunąć jego początku np. o jedną linię obrazu (dla scrollu poziomego). Brakowało też rejestrów modulo dla darmowego scrollu poziomego.

Oczywiście - powyższe dotyczy operacji wykonywanych przez VGA na PC. Inna para kaloszy to rysowane za pomocą CPU i przesyłanie gotowej ramki obrazu. Jeśli twoje dane są prawdzie, to pamiętaj, że twój 386sx, z tych 4.4MB/s, żeby generować obraz 320x200x256 w 50fps, musi przetransferować w ciągu sekundy 3MB/s. A ponieważ to chyba nie był transfer DMA, to 68% czasu CPU było przeznaczone na bezproduktywne kopiowanie danych. Jest to bardzo dużo wyjałowienie szyny i zaniżenie wydajności CPU, tylko po to żeby wydajnie wyświetlić obraz.

217 tyś punktów na sekundę (czyli losowy zapis do pamięci VGA) pozwala wygenerować 320x200x256 jedynie jako 3fps. Trochę mało, co nie ?

Generalnie: AGA nie ma problemu z pobiciem 386sx w wydajności 2D, a w przypadku PC z kartą z transferem na szynie 4.4MB - także i w 3D.
Pamiętaj, że AGA podłączona do CPU przez szynę pamięci 14MHz x 32bit dysponuje transferem 56MB/s (max. wartość teoretyczna, w praktyce pewnie mniej), tj. o wiele większym transferem niż wartość jaką wymieniłeś dla 386 SX. To co ogranicza AGA, to sposób w jaki poszczególne elementy gospodarują tą przepustowością. Na przykład: Copper, Blitter, DMA Pauli itp.. Nie zostały usprawnione i robiły to jak w OCSie z 1985 roku: efektywne 7MHz (3,5 na dwóch zboczach zegara) i 16 bitów. Jest to bardzo nieefektywna konstrukcja: Blitter AGA, żeby kopiować 3.5MB/s potrzebował pasma 7MB/s, a arbitraż dawał mu 28 MB/s, które nieefektywnie blokował.

Nie zmieniało to jednak faktu, że pozostałe 28MB/s było udostępnione dla usprawnionej Lisy i ten układ z tego korzystał dobrze. Jest to wartość o wiele większa niż z 386sx i jeśli tylko uświadomiłeś sobie, że np. blitter nie jest efektywny i należy traktować Amigę AGA jak Peceta z kartą graficzną (rysować w FAST, przerzucać obraz do CHIP), to jak na grudzień 1992 - wyniki były więcej niż dobre. A jak się porzuciło Paulę i dodało jakąś lepszą kartę dźwiękową - to jeszcze lepiej itd. itp.

Problemem nie jest więc konkurowanie Amigi 1200 z pecetami w 1992 roku. Problemem AGA jest to, że jak na 5 lat pracy nad nowym chipsetem oraz jak na konieczność uczynienia z tego podstawowego chipsetu do konkurowania z PC na lata kolejne (93...984...95...96...) - był to zestaw za wolny. Kości AAA były bliskie ukończenia i miały wyższą wydajność niż AGA. Na prawdę nie chce mi się wierzyć, że nie dało się wykorzystać jakiegoś ich fragmentu do AGA...

Odpowiedz

1 2 następna »

AmigaOS.pl