eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 21. lipca, 2019, 14:54

Amiga forum / AmigaOS 4.x / AmigaOS 4 i AONE fakty

Czytasz wątek: AmigaOS 4 i AONE fakty

mufa
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-16 20:18

Ponieważ niektórym ludziom brakuje racjonalnych argumentów w pewnych kwestaich w związku z czym usiłują przerzucić dyskusję na tory MOS vs OS4. Otwieram ten wątek (choć niestety wiem czym się skończy).

AmigaOS 4 fakty

Systemowy blat uległ masie ulepszeń, pojawiło się też sporo innych elementów systemowych, które ułatwiają pracę pod WB jako takim. Opisywaliśmy je już w artykułach. Więc ograniczę się do kilku najważniejszych:
Menu kontekstowe.
Lepszy wygląd - o wiele większe możliwości konfiguracyjne wyglądu blatu.
Screens - możliwość zdefiniowania różnych wyglądów dla różnych ekranów.
Możliwość przesuwania, rozciągania okien poza ekran
Ulepszona możliwość dragowania ekranów
Umożliwienie porządkowania ikon, na więcej sposóbów
Wyszukiwarka
Ulepszony Amidock
Dużo nowych skrótów klawiszowych, ułatwiających nawigację

Wiem że większość z tych nowości nie dotyczy stricte Workbencha, ale od strony użytkownika, to bez znaczenia, bo właśnie głównie pod WB ułatwia to pracę.

Amiga ONE

Jako jedyny komputer zaopatrzony w układ ArcticaS, bezproblemowo współpracuje z procesorami G4.

Również jako jedyny pracuje przy FSB 133.

Jako jedyny komp z tym mostkiem, pracuje w trybie DMA, bez żadnych hardwareowych łatek.

W momencie swojej targowej premiery był wydajniejszym i tańszym komputerem niż Pegasos. Dopiero potem nastąpiły paniczne ruchy konkurencji, których Eyetech ze względu na drogie opłaty licencyjne nie mógł już skontrować (choć skontrował to sprzętowo wypuszczając znacznie szybsze wersje XE, na długo przed pojawieniem się Pegasosa II).


Odpowiedz

konrad
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-16 20:35

@mufa
Wiem że większość z tych nowości nie dotyczy stricte Workbencha




W trakcie prac nad wersją 4.0 systemu poprawiono okołu 150 błędów w samym tylko Workbenchu.

Odpowiedz

mguc
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-16 21:40



@

Jako jedyny komp z tym mostkiem, pracuje w trybie DMA, bez żadnych hardwareowych łatek.



Niedociągnięcia hardware można usuwać na drodze programowej (A1) lub hardwarowej (PegI). Powiedz mi, gdyby ArticiaS była taka super to po kiego BPlan przeprojektowywałby całą płytę pod Marvella ? Po co ? Przecież G4 też można by sprzedawać do PegI. Ale tego nie zrobiono. Nowa płyta nie kosztowała więcej niż "stara".
Poza tym - swego czasu (sorki ale logów nie posiadam) szuler tłumaczył jak to z tym DMA w ArticiaS jest. Pamiętam tylko jedno - w datasheet do tych układów automagicznie zniknęło stwierdzenie iż supportują one obsługę hdd w trybie DMA.
Kolejna "dziwna" sprawa - to kwestia układu dźwiękowego na płycie A1. Niby był - ale nie działał. Potem było, że nie zadziała bo coś tam źle jest zmontowane. Fakt okazał się taki, że nie potrafiono prawidłowo ten układ zainicjować - bo jednak zadziałał. Ale producent zrobił "dobrze" i przestał montować je na płytach głównych. I to ma być ta wysoka jakość firmy Eyetech ?

Odpowiedz

radov
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-16 22:09

@mguc
Myślę, że mimo wszystko jest to kwestia "wrażliwości" - jeśli czekałeś na możliwość uruchomienia systemu Amigi na PPC, reszta schodziła na drugi plan.
Inna kwestia to taka, że wszystkie te uwagi pojawiały się kiedy jeszcze linux ledwo chodził na tym sprzęcie. Jak redakcja miał się właściwie do tego ustosunkować? Mówimy o czasach kiedy nie było wiadomo czy błędy nie są powodowane przez oprogramowaniem. W końcu stało się tak jak piszesz: spirala się nakręciła i nikt nie zauważył że redakcja eXeca nie jest odpowiednią instancją dla zapytania "dlaczego Eytech użył Articię"

Cytat wykorzystałem z drugiego wątku:
@mguc

Choć początek - moim zdaniem - jest w innym miejscu. Zaczęło się od zaciekłego bronienia, jaka to A1 jest super i hiper. (...)



Oj nie... Wcześniej, dużo wcześniej. Kwestia oceny 'jakości' A1 to tylko pokłosie. (tzn. tak mi się wydaje)
Pierwszy poważny zgrzyt, jaki pamiętam, to kwestia umowy AInc i Microsoftu oraz pamiętnego oświadczenia amiga.com.pl. Zawsze miałem wrażenie, że to właśnie wtedy zaczęła rosnąć gwałtowność wymiany zdań między popierającymi i przeciwnikami 'przymierza'.

Odpowiedz

konrad
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-16 22:14

@mguc
Powiedz mi, gdyby ArticiaS była taka super to po kiego BPlan przeprojektowywałby całą płytę pod Marvella ? Po co ?




Dlaczego Ty skaczesz z tematu na temat przy każdej dyskusji? Mamy temat o A1, to po co wyskakujesz o bplanie i Marvellu?



@
Przecież G4 też można by sprzedawać do PegI.



Czy to jest wątek o G4 w Pegasosie? Popatrz na temat.



@
Poza tym - swego czasu (sorki ale logów nie posiadam) szuler tłumaczył jak to z tym DMA w ArticiaS jest. Pamiętam tylko jedno - w datasheet do tych układów automagicznie zniknęło stwierdzenie iż supportują one obsługę hdd w trybie DMA.



To chyba nawet odwrotnie było. Dokumentacja do układu mówiła, że układ zapewnia pewne funkcje automatycznie, a tak naprawdę, trzeba było zadbać o to samemu od strony programowej, o czym Hyperion wiedział od Eyetechu i nie było to dla nich niczym niezwykłym. Stąd w jednej z wypowiedzi Hyperionu pojawił się ten słynny "ficzer", z którego niektórzy troglodyci tak długo się cieszyli.



@
Kolejna "dziwna" sprawa - to kwestia układu dźwiękowego na płycie A1. Niby był - ale nie działał. Potem było, że nie zadziała bo coś tam źle jest zmontowane. Fakt okazał się taki, że nie potrafiono prawidłowo ten układ zainicjować - bo jednak zadziałał. Ale producent zrobił "dobrze" i przestał montować je na płytach głównych. I to ma być ta wysoka jakość firmy Eyetech ?



Brak doświadczenia wyszedł. Jeszcze zanim powstał AmigaOS na A1 developerzy linuksa dla A1 stwierdzili, że układ dźwiękowy nie działa, więc Eyetech przestał go montować. Okazało się, że układ działał, ale część płyt rzeczywiście go nie ma. Wtopa, ale pisaliśmy o tym na eXecu.

Odpowiedz

eee111
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-17 12:14

@konrad
@mguc
Powiedz mi, gdyby ArticiaS była taka super to po kiego BPlan przeprojektowywałby całą płytę pod Marvella ? Po co ?




Dlaczego Ty skaczesz z tematu na temat przy każdej dyskusji? Mamy temat o A1, to po co wyskakujesz o bplanie i Marvellu?



@
Przecież G4 też można by sprzedawać do PegI.



Czy to jest wątek o G4 w Pegasosie? Popatrz na temat.



@
Poza tym - swego czasu (sorki ale logów nie posiadam) szuler tłumaczył jak to z tym DMA w ArticiaS jest. Pamiętam tylko jedno - w datasheet do tych układów automagicznie zniknęło stwierdzenie iż supportują one obsługę hdd w trybie DMA.



To chyba nawet odwrotnie było. Dokumentacja do układu mówiła, że układ zapewnia pewne funkcje automatycznie, a tak naprawdę, trzeba było zadbać o to samemu od strony programowej, o czym Hyperion wiedział od Eyetechu i nie było to dla nich niczym niezwykłym. Stąd w jednej z wypowiedzi Hyperionu pojawił się ten słynny "ficzer", z którego niektórzy troglodyci tak długo się cieszyli.



@
Kolejna "dziwna" sprawa - to kwestia układu dźwiękowego na płycie A1. Niby był - ale nie działał. Potem było, że nie zadziała bo coś tam źle jest zmontowane. Fakt okazał się taki, że nie potrafiono prawidłowo ten układ zainicjować - bo jednak zadziałał. Ale producent zrobił "dobrze" i przestał montować je na płytach głównych. I to ma być ta wysoka jakość firmy Eyetech ?



Brak doświadczenia wyszedł. Jeszcze zanim powstał AmigaOS na A1 developerzy linuksa dla A1 stwierdzili, że układ dźwiękowy nie działa, więc Eyetech przestał go montować. Okazało się, że układ działał, ale część płyt rzeczywiście go nie ma. Wtopa, ale pisaliśmy o tym na eXecu.




No i się zaczeło ... Dla mnie to dyskusja w stylu wyższości pierogów ruskich nad pierogami z serem. Oba sprzęty są wymarłe i powoli możne je będzie wsadzić do muzeum. ...

Odpowiedz

mufa
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-17 14:26

@mguc
. Powiedz mi, gdyby ArticiaS była taka super to po kiego BPlan przeprojektowywałby całą płytę pod Marvella ? .... I to ma być ta wysoka jakość firmy Eyetech ?




Jeśli Eyetechowi udało się zrobić rzeczy o których pisałem w pierwszym poście, a których to nie udało zrobić się konkurencji może to świadczyć tylko o tym, że albo producent A1, był bardzo dobry, albo siermiężna konkurencja była bardzo słaba. Tak czy owak świadczy to tylko o słuszności wyboru na producenta hardware przez Amiga Inc. Że potem wyszły sprawy z tym nieszczęsnym układem dźwiękowym, czy ścieżkami, to oczywiście dobrze o Eyetechu nie świadczy. Niemniej nie popełnia błędów tylko ten kto nic nie robi, a suma sumarum, w momencie dokonywania wyboru przez Amigę, produkt Eyetechu był lepszy i wydajniejszy.


Odpowiedz

konrad
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-18 09:20

@mufa
w momencie dokonywania wyboru przez Amigę, produkt Eyetechu był lepszy i wydajniejszy.




Na samym początku Amiga wybrała rozwiązania Eyetechu i Bplanu. Obie firmy były stawiane na równi, dopiero potem Bplan zrobił krok w bok i zamiast tworzyć sprzęt dla AmigaOS wybrał inny system operacyjny.

Gdyby oba komputery chodziły pod kontrolą AmigaOS to byśmy je sobie dokładnie przetestowali i porównali i mogli polecić użytkownikom lepszy. A tak nie ma znaczenia czy A1 była trochę lepsza czy trochę gorsza od Pegasosa. Nie ma to żadnego znaczenia ponieważ na A1 został wydany AmigaOS, a na Pegasosa nie.

Odpowiedz

konrad
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-18 09:22

@eee111
No i się zaczeło ... Dla mnie to dyskusja w stylu wyższości pierogów ruskich nad pierogami z serem.




Nie podoba się? To nie czytaj i nie zabieraj głosu.

Odpowiedz

stOOsh
Nieaktywny użytkownik starego forum

AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-18 21:15

[i]mufa wrote:[/i]


@
Jeśli Eyetechowi udało się zrobić rzeczy o których pisałem w pierwszym poście, a których to nie udało zrobić się konkurencji może to świadczyć tylko o tym, że albo producent A1, był bardzo dobry, albo siermiężna konkurencja była bardzo słaba.




A teraz skonfrontujmy do z fragmentem posta użytkownika Radov:

[i]Radov wrote:[/i]


@

To ja jeszcze dodam, że "błąd" USB w A1 jest możliwy do usunięcia nawet przez średnio okaleczonego użytkownika windowsa, mało inwazyjny i kosztuje może ze 2zł....




"Średnio okaleczony użytkownik windowsa" potrafi, a bardzo dobry producent A1 nie?? weird...

edit: dodałem cite, żeby wiadomo było czyje fragmenty zostały użyte...

Odpowiedz

radov
Nieaktywny użytkownik starego forum

Re:AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-18 22:19

@stoosh
Przypadek, który mnie osobiście dotyczy(ł)
- ABIT BE6-II - płyta sama w sobie bardzo dobra. Co więcej umożliwia podłączenie procków z FSB133, mimo że chipset oficjalnie obsługuje tylko FSB100. Ewidentnie jednak zwalono sprawę z kondensatorami. (tzn. ich bardzo krótką żywotnością)

Czy powyższy, jednostkowy fakt - pozwala mi udowadniać każdemu wielbicielowi firmy ABIT, ze jest w błędzie?

Jak mi odpowiesz dlaczego firma ABIT nacięła się na kiepskiej jakości komponenty, to może mi uda się odpowiedzieć dlaczego Eytech nie zauważył, że zły poziom napięcia USB uniemożliwia wywołanie sygnału RESET...

PS. "Producent układu nie wie dlaczego tryb DMA sprawia problemy, a przeciętny producent sprzętu dla niszowego komputera to rozwiązuje? weird..."

Odpowiedz

stOOsh
Nieaktywny użytkownik starego forum

Re:AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-18 23:01

@radov
@stoosh
Przypadek, który mnie osobiście dotyczy(ł)
- ABIT BE6-II - płyta sama w sobie bardzo dobra. Co więcej umożliwia podłączenie procków z FSB133, mimo że chipset oficjalnie obsługuje tylko FSB100. Ewidentnie jednak zwalono sprawę z kondensatorami. (tzn. ich bardzo krótką żywotnością)




Nie mam możliwości sprawdzić, ale wierzę na słowo

@radov

przeciętny producent sprzętu dla niszowego komputera



Jaki przeciętny???? No przecież to jest jedna z ważniejszych przyczyn tej całej "wojny". To jest najlepszy producent (a co najmniej bardzo dobry)! Bo Amiga INC innych nie wybiera!

Odpowiedz

radov
Nieaktywny użytkownik starego forum

Re:AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-19 11:38

@stOOsh

Jaki przeciętny???? No przecież to jest jedna z ważniejszych przyczyn tej całej "wojny". To jest najlepszy producent (a co najmniej bardzo dobry)! Bo Amiga INC innych nie wybiera!



Wiesz - każdy producent popełnia błędy. Po to właśnie są referencyjne wersje produktów, przeznaczone zazwyczaj dla deweloperów, by wykryć ewentualne błędy. Taką rolę pełniła aOne XE. Tyle że płyta ta doczekała się swej poprawionej wersji jedynie w postaci SE i mikro.

Tak więc problem sprowadza się do dziwnej (dla mnie) dyskusji, że Eyetech jest kiepskim producentem sprzętu, bo płyta referencyjna (deweloperska), która została wyprodukowana w małej liczbie sztuk by wykryć w niej błędy - błędy te zawiera;

Co więcej: zauważ że oba popełnione błędy są nie do wykrycia bez działającego nań systemu. Chyba że błąd był popełniony złośliwie. Ja jednak obstawiam błąd w schematach wykorzystanych układów (np. zamienione skróty "nożek" w układzie"). Sam projekt płyty był pewnie w tym względzie poprawny. Jakkolwiek jest to wróżenie...

Podsumowując:
- aOne XE ma błędy. Po to została wyprodukowana - żeby je wykryć. Dlatego też była przeznaczona dla deweloperów. Za co krytykowany był Eyetech - że opóźniony sprzęt, wyprodukowany w małej ilości trafił do wybranych.

Zgodziłbym się z twoją opinią, gdyby błędy te przeszły do kolejnych modeli. O ile mnie jednak google nie myli - tak się nie stało.

PS. Nvidia z miesiąc temu naprawiała referencyjne wersje gf9600. Wprawdzie problem był błahy, nadmierne przegrzewanie, ale jednak...

Odpowiedz

konrad
Nieaktywny użytkownik starego forum

Re:AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-19 11:45

@radov
Taką rolę pełniła aOne XE. Tyle że płyta ta doczekała się swej poprawionej wersji jedynie w postaci SE i mikro.




Najpierw była wersja A1-SE, potem A1-XE, a na końcu wersja mA1 (która była produkowana w trzech wersjach, dwie pierwsze trafiły tylko do deweloperów, a najbardziej dopracowana z symbolem "C" do użytkowników).

Odpowiedz

radov
Nieaktywny użytkownik starego forum

Re:AmigaOS 4 i AONE fakty wysłany: 2008-02-19 12:08

@Konrad

Mój błąd. Pamięć już nie ta

Nie zmieniam jednak opinii, że błędy te były praktycznie nie do wykrycia badając jedynie elektryczną konstrukcję płyty. Dopiero w pełni działający system (i to po pewnym czasie) umożliwiał właściwą diagnostykę.

Nie winię Eyetech za brak takich narzędzi diagnostycznych jakie mają producenci płyt pod x86.

Odpowiedz

AmigaOS.pl