eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 20. listopada, 2018, 16:56

Dodano: 2018-10-25 13:08, Autor: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 1323

A A A

OS4 vs MOS #4:3

Po dłuższej przerwie rozegrajmy trzy kolejne akcje w meczu OS4 vs MOS - nadal jesteśmy przy kwestiach ogólnych, tym razem systemy powalczą o Amigę "klasyczną", a także o sposób przetestowania ich w wersji demonstracyjnej i na emulatorze.

5. Wersja na "starą Amigę"

Nasze środowisko dzieli się obecnie coraz bardziej na osoby, które akceptują maszyny tylko z czasów Commodore, czyli tak zwane "klasyki", i na ludzi ze sprzętem NG. Ta druga grupa szybko stała się mniejszością, wszystko za sprawą fali retro - sentymentalnego powrotu 40-latków do komputerów z dzieciństwa.

I pomyśleć, że jeszcze z 10 - 15 lat temu było samo NG, a Amiga 500 (czy inna maszyna od Commodore) traktowana była jak śmieszny gadżet - ciekawostka na spotkaniach, na których ludzie korzystali wyłącznie z MorphOSa lub AmigaOS 4.

Z tego co obecnie obserwuję wynika, że fascynacja retro coraz mniej dotyczy już samych gier, ludzie zaczynają interesować się całą architekturą klasycznej Amigi - niektórzy "idą" w hardware, budują nowe konstrukcje (kanapki) sprzętowe, a inni w system operacyjny, co jeszcze bardziej zapewne spotęguje się teraz - po wydaniu AmigaOS 3.1.4. Innymi słowy jeszcze raz przerabiają to samo co amigowcy, który pod koniec lat 90-tych nie odeszli do świata PC.

Dobrze opisał to zjawisko jeden z czytelników (MDW) naszego serwisu:

Ja to bym nawet ten cały klasykowy retro szał zaakceptował gdyby to faktycznie ograniczało się do retro, a nie próbowało po raz drugi ruszyć w drogę jaką NG przebyło przez ostatnie 15 lat. Obserwuję, że powracający Amigowcy-nostaligicy zaczęli powoli się nudzić Super Frogiem, dyskietkami i gradientami w Deluxe Paincie i rozglądają się za rozbudową, nowym sprzętem, zauważają że Amiga ma system operacyjny. Normalnie jakbym widział siebie w 1995 roku. Doskonale ich rozumiem, bo sam to wtedy przeżywałem. Szkoda tylko, że tak agresywnie odnoszą się do tych, którzy to przeżyli ponad 20 lat temu i nie widzą sensu powtarzania tego tylko dlatego, że nostalgicy mieli 20-letnią przerwę "sponsorowaną" przez Microsoft. :)?

Uważam jednak że za rok, możne kilka lat znudzi im się i ta zabawa, dojdą po prostu do granic możliwości klasyka. Wielu z nich wtedy znowu odejdzie, ale niektórzy, szczególnie ci bardziej "zajawieni" na system operacyjny mogą chcieć spróbować czegoś więcej niż AmigaOS 3.x. I w tym momencie zapunktuje system który będzie mógł uruchomić się na komputerach z czasów Commodore - tylko te bowiem kochają. Obecnie AmigaOS 4 posiada taką wersję - AmigaOS 4.1 Classic, która potrafi się uruchomić na każdej Amidze z kartą PowerPC. Dlatego przyznajemy punkt stronie OS4. Jest 3:2.

Ostatnia wersja MOS na klasyka to 1.4.5 i ukazała się w 2005 roku. Co jakiś czas pojawiają się plotki o tym, ze MorphOS w wersji 3.x ma także okazać się na "starą Amigę". System w takiej wersji był nawet pokazywany przez ChainQ na imprezie Amiga 32 w Neuss. Czekamy...

6. Wersja demo i możliwość emulacji na PC

W Polsce wiemy jak jest, a statystyki przekłamują rzeczywistość - ludzi nie stać najczęściej na cokolwiek ponad AOS4 Classic + WinUAE, nawet wydanie "hajsu" na "zdechlaczka" pt. SAM440 to jest już koszt... Dlatego jak jest dla kogoś za drogo to może odpalić AOS4 na emulatorze i jak mu się spodoba to kupić prawdziwy sprzęt i to jest lepsza oferta niż 30 minut na MOSa - Lokaty na czacie eXeca.

No właśnie, tak to niestety wygląda z perspektywy polskiego gospodarstwa domowego, ale potrzeba skorzystania z emulacji może być także pozafinansowa. Wiele osób może też nie mieć "klasyka" z PowerPC albo w ogóle Amigi. I nawet jeśli ma pieniądze na X5000 to przed zakupem chce przetestować ten nowy system, aby się przekonać czy rzeczywiście będzie go używać. MOS ma tutaj do zaoferowania niezwykle atrakcyjne rozwiązanie - działa normalnie do 30 minut, potem zwalnia na tyle, iż wymagany jest restart maszyny. Za to rozwiązanie "demo" należy się niebieskim punkt (3:3) - zdecydowanie powinno to być także w AmigaOS 4.

Czerwoni nie są na tym polu (testów) jednak zupełnie bezbronni - AmigaOS 4 bardzo dobrze "współpracuje" bowiem z najlepszym emulatorem Amigi na PC, czyli z WinUAE. Być może prędkość działania systemu na takim rozwiązaniu nie będzie optymalna, ale spokojnie nadaje się do tego, aby się przekonać czy będziemy go używać i czy są tam jakieś interesujące nas aplikacje. OS4 zdobywa więc punkt (w sumie to zdobywają go trochę także twórcy WinUAE - jest 4:3).

MOS 3.x na WinUAE się nie uruchamia, pewnie ze względu na brak wersji klasycznej. Podobnie jak AmigaOS 4 można niebieski system uruchomić jednak na QEMU (w trybie emulacji SAM 460ex), ale nawet na najszybszych dostępnych na rynku maszynach ze świata PC emulacja ta nie wygląda dobrze, raczej może zrazić użytkownika do systemu niż zachęcić.


Dodaj komentarz

Mecz* OS4 vs MOS - wynik: 4:3
*tutaj znajdziesz więcej informacji na ten temat.
Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2018-10-25 13:54

OS4 zdobył punkt bo UAE jest za słabe żeby zaemulować MorphOSa na klasyku. Nie widzę logiki w takim podejściu do przydzielania punktów.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2018-10-25 14:01 w odpowiedzi na komentarz #1

WinUAE nie potrafi uruchomić MOS 3.x - kłania się brak wersji na klasyczną Amigę. Być może bardzo stara wersja 1.4.5 się uruchamia, ale nie widziałem...

To że AmigaOS 4 ma bonus w postaci sprawnego działania na WinUAE to taka bramka po pechowym rykoszecie, albo innym szczęśliwym trafieniu.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2018-10-25 17:07

Bardzo przepraszam ale kto tych biednych ngowcow atakuje,jak tak naprawde my amigowcy nie uwazamy ng za amige.tyko zwyklego peceta.

Odpowiedz

MasterMax/InnerPower
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2018-10-25 19:11

Żeście się uczepili.

Jest moda na retro? Moim zdaniem jest moda na NG.

Nie planuję porzucenia Amigi.

MDW ma swoje zdanie, które szanuję. Nie odzwierciedla jednak ono całej sytuacji.

Nie odeszliście do "świata PC"? Ja kupiłem swego pierwszego PC ok. 2002 roku. Do tamtej pory miałem tylko Amigę, brat miał PC.

Odłóżcie swoje przenośne PC-ty i skończcie z narzekaniem.

Może jak pojawi się Tabor, to coś tam u Was ruszy. Bo na razie to dosyć kiepsko co do opłacalności i używalności takiego NG.

Dużo lepiej jest używać Amigi. Amigi 1200. Ma wszystkie zalety Amigi.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2018-10-25 19:41 w odpowiedzi na komentarz #4

Spoko - w kolejnych odcinkach meczu nie będzie już nic o "klasyku".

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2018-10-25 19:53 w odpowiedzi na komentarz #3

AmigaOne X1000 to AmigaOne X1000. Amiga 1000 to Amiga 1000. Ogólnie skrótowo to i to Amiga, bo ich pierwsze człony to "Amiga". Nie ma znaczenia, że te komputery pochodzą z różnych firm. To w czym problem?

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2018-10-25 20:06 w odpowiedzi na komentarz #3

Człowieku Amiga NG to porządny sprzęt, nowoczesna grafika, dźwięk, dobre możliwości rozbudowy, komunikacji itd itp.
Amigowe chipsety w sprzęcie tzw. klasycznym to była udana próba zaprezentowania komputera multimedialnego na długo zanim platforma pc z MS Windows/Intel reklamowała się jako sprzęt multimedialny do wszystkiego w czasach windows 3.1-98. Oczywiście rozwój amigi w latach 90tych stanoł w miejscu a pc ruszyły mocno do przodu, phase5 rozwijało ppc ale to była tylko bardzo kosztowana ciekawostka dla developerów. MorphOS to dobra alternatywna dla AmigaOS4, PC z MS Windows, Apple Mac, ale obsługuje za mało kart graficznych, i innego sprzętu, no i działa na razie niestety tylko na ppc. Potrzeba kompilacji OS4 i MOS na x86/ARM to będzie ciekawie. Amiga z lat 90tych nawet rozbudowana ma chyba za małe możliwości sprzętowe jak na potrzeby kompilacji MorphOS np. na procesor 68020-68060. No i wiadamo, że na razie jest za mało interesujących nowych potrzebnych aplikacji na OS4 i MOS.
>naprawde my amigowcy nie uwazamy ng za amige.tyko zwyklego peceta.
To nazwij sobie twoją kartę graficzną i dzwiękową ulubionymi imionami kobiecymi i będziesz uważał, że to amiga na miarę potrzeb.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2018-10-25 20:17 w odpowiedzi na komentarz #7

Prosze cie,chyba nie jest trudno stworzyc w dzisiejszych czasach nawet na fpga takie czipsety jak agnus denise paula bliter copper itd itp i wyprodukowac prawdziwa amige problem jest taki ze nie ma kasy zeby wykupic licencje na te czipsety.łe łon nie ma kasy na to i tyle.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2018-10-25 20:24 w odpowiedzi na komentarz #8

Na fpga, to już by nie była prawdziwa Amiga.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2018-10-25 21:34 w odpowiedzi na komentarz #8

>nie ma kasy zeby wykupić licencje na te czipsety
Ale nie ma za bardzo sensu produkować stare chipsety, skoro nowe aktualne sprzęty są znacznie lepsze. Nikt nie pisze ile licencje na stare chipsety mogłyby kosztować, koszty produkcji, także licencje na system i jego rozwój. Może licencji na amigowy system stary albo nowy autorzy nie chcą sprzedać i też nie wiadomo jakie kwoty by ich zadowoliły. Piszesz, że A-EON nie ma kasy... Ale jak oni widzą, że chętnych w Polsce na A1222 jest tylko na poniżej 100 sztuk, to prawie każdemu w temacie Amigi odechciewa się czegokolwiek. Może A-EON powinien wreszcie ogłosić zapisy chętnych na A1222 i przyjmować zaliczki na ten sprzęt. Też nikt z zewnątrz A-EON, Hyperion, Cloanto, MorphOS Team, nie zna bilansu handlowego, ile wydają kasy na inwestycje, reklamę, wynagrodzenia, ile mają wpływu, zysku, może strat, ile dopłacają może z innych źródeł. To wszystko są ważne brakujące informacje o stanie aktualnego amigowego zbawcy i cudotwórcy

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #11 wysłany: 2018-10-25 22:25

Na Amigę powstało sporo świetnego oprogramowania do grafiki i DTP.
To oprogramowanie nawet dzisiaj nadaje się do poważnej pracy na Amidze z kartą graficzną.
I tak jak dwadzieścia lat temu, nie nadaje się do pracy na Amidze bez karty graficznej.
Naprawdę fanatyzm na punkcie chipsetu, świadczy o poważnych problemach.
Robercik i Szary Wilk przy następnej wizycie u specjalisty, powiedzcie żeby Wam zmienili proszki na lepsze, bo te nie działają.

Odpowiedz

MasterMax/InnerPower
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2018-10-25 23:08 w odpowiedzi na komentarz #11

Nie jestem fanatykiem chipsetu. Po prostu uważam, że MOS na Macu PPC nie ma w ogóle klimatu Amigi, zaś Amiga OS4.1 na AmigaOne ma go troszkę, ale to droga zabawa.

Wielokrotnie podkreślałem, że używam softu, który po prostu wymaga oryginalnej Amigi. Bo jak się wytnie ten soft i zostawi ten na RTG, to nie zostanie wiele. A później jak się wytnie i zostawi PPC, to jest jeszcze mniej.

W dziedzinie PC to używam karty 24-bit, ale ja zawsze lubiłem te karty VGA i SVGA i gry na to działające. Amiga jest mniej więcej na tym poziomie, i można zrobić jeszcze wiele fajnych rzeczy na Amidze. Na AGA jest mało gier, bo zbiegło się to mniej więcej z bankructwem Commodore i mało gier na to przeniesiono.

A powstało mnóstwo wspaniałych gier 2D na te karty.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2018-10-26 00:37 w odpowiedzi na komentarz #11

Ale chyba żaden program graficzny na Amigę nie daje możliwości pracy na warstwach.
Dużo fajnych informacji jest tutaj:
https://en.wikipedia.orghttps://en.wikipedia.org/wiki/Amiga_productivity_software/wiki/Amiga_productivity_software

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #14 wysłany: 2018-10-26 06:58 w odpowiedzi na komentarz #12

Jak pisałem wiele razy na blogu, większość amigowych użytków chodzi na kartach graficznych.
https://owbreaction.wordpress.com/2017/10/07/amiga-ng-oprogramowanie-68k
Chodzi lepiej niż na chipsecie, w wyższych rozdzielczościach i większej ilości kolorów.

Odpowiedz

Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2018-10-26 09:00 w odpowiedzi na komentarz #13

ImageFX 4.5 umozliwia, photogenics 5.0 chyba takze

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2018-10-26 15:59 w odpowiedzi na komentarz #10

prosze cie wlasnie chodzi o czipsety przeciez w kazdej karcie graficznej jest czipset,wykupienie licencji na orginalne czipsety amigi pozwolilby w dzisiejszych czasach nazywac czipsety po amigowemu czyli paula denise itd,łe łone nie ma praw do nazywa amiga to o czym mi piszemy.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2018-10-26 16:37 w odpowiedzi na komentarz #16

Proszę cię, ale to już by nie była prawdziwa Amiga

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2018-10-26 16:56 w odpowiedzi na komentarz #17

na poczatek trzeba by bylo zrobic nastepce amigi 1200 i 4000 ostatnich prawdziwych amig.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2018-10-26 17:15 w odpowiedzi na komentarz #18

No to są już na rynku.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2018-10-26 17:25 w odpowiedzi na komentarz #19

nie ma sa tylko pecety .

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2018-10-26 17:31 w odpowiedzi na komentarz #20

Nie ma takiego komputera jak pecet, bo taka marka nie istnieje.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2018-10-26 22:17 w odpowiedzi na komentarz #21

no to grzyb albo PupCia.

Odpowiedz

Piana
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2018-10-27 10:48

Uwielbiam dyskusje pod hasłem "co jest naprawdę amigowe, a co nie". Jałowe dyskusje angażują najbardziej. A i tak każdy pozostanie przy swoim zdaniu.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #24 wysłany: 2018-10-27 11:19

Nie no panowie szarywilk i parallax mam sygnały, że poziom Waszej dyskusji odrzuca wiele osób od eXeca. Zlitujcie się, bo będę musiał jakiś filtr zrobić na Wasze posty... Widzimy się za 7 dni - 3 listopada, nie jest to ban, tylko czas na refleksję pt. "czy eXec to miejsce na spam?"

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2018-11-04 18:01 w odpowiedzi na komentarz #24

panie szamanie za co ten ban ,przeciez nikogo nie zmuszamy zeby to czytal .

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: