eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 8. maja, 2021, 11:40

Dodano: 2018-12-10 12:00, Autor: st, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 2720

A A A

Gry, użytki - co dla Ciebie? - film grupy Loading...

Odtwarzaj wideo

Grupa Loading... przygotowała film dokumentalny traktujący o historii giełd komputerowych w Polsce od momentu ich powstania w połowie lat 80-tych przez złote lata istnienia, to co się stało po wejściu ustawy o prawie autorskim w 94 roku aż wreszcie po upadek giełd po roku 2000.

Produkcja - LOADING: Marcin Kiendra, Michał Labocha, Marek Pańczyk i Hubert Studniarek
Partnerzy: Savethefloppy.com, Pixel - Kultura gier video
Postprodukcja dźwięku: Bartosz Gajdarski (www.soundit.pl)
Wsparcie produkcji: Michał Kita, Marcin Kita, Tomasz Wójcik, Muzeum gry i komputery minionej ery we Wrocławiu
Czołówka: Dariusz Rogalski - dariuszrogalski.pl
Muzyka: Lukhash i Yezmyey

zobacz inne nasze wideo »

Dodaj komentarz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2018-12-10 15:55

Szkoda że tak mało zdjęć (prawie nic) udało się zdobyć z giełdy komputerowej we Wrocławiu (stołówka). Z tego co kojarzę, to pierwsza gra z giełdy, którą odpaliłem to był Pang (albo Speedball 2 Brutal Deluxe), a pierwszy program to Deluxe Paint III (albo Fantavision). Na giełdzie bywałem od 94r do 99r. Ktoś też bywał na tej giełdzie?

Ogólnie polecam oglądnąć, 8/10

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2018-12-10 15:58 w odpowiedzi na komentarz #1

Film spoko, tylko nie wiem czy przypisywanie giełdzie ducha podobnego do tego jaki był na demoscenie jest ok. Być może dla tych, którzy potem założyli z tego biznesy tak to właśnie wygląda. Swoją drogą produkty demosceny też można było u handlarzy nabyć.

Odpowiedz

philipo
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2018-12-10 20:44 w odpowiedzi na komentarz #2

Mam podobne odczucia, film fajnie zrealiowany ale chyba nico zbyt mocno gloryfikuje giełdy.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2018-12-10 21:06

Mi sie film podobał. Czuć klimat giełd komputerowych tamtych czasów. Chociaż może faktycznie nieco przesadzamy z nostalgią i przypisujemy jej zbyt duże zasługi. Jakaś mikro-społeczność faktycznie się tam wytworzyła. Jednak tych ludzi bardziej łączyła chęć zysku niż chęć tworzenia czegoś czy jakieś wyższe cele. Czasem faktycznie na takiej giełdzie spotykali się ludzie, którzy zawiązywali jakieś grupy i później coś razem robili. Ale to już odbywało się poza giełdą. Na giełdzie byli przede wszystkim handlarze i to nie zawsze tacy jakich chciałoby się spotykać.

Zrobienie filmu na pewno kosztowało kupę pracy i uważam, że praca ta nie poszła na marne.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2018-12-11 12:59

To byłby naprawdę bardzo dobry film,gdyby od początku filmu nie starano się nachalnie zrobić z giełdy centrum działalności komputerowej w Polsce.Zobaczyłem kilka minut i nie moglem więcej . Gdyz giełda była od tego żeby sprzedawać i kupować a także zarabiać . Gdyby było prawda to co starają się autorzy filmów przedstawić,to po upadku giełdy skończyłaby się dzialanosc komputerowa w Polsce.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2018-12-11 15:09 w odpowiedzi na komentarz #5

Bo to takie centrum było. Raz lub dwa razy w tygodniu w jednym miejscu można było zobaczyć, kupić wszelkiego typu, stary, nowy sprzęt komputerowy, oprogramowanie, gry, konsole itp. O nowościach się dowiedzieć. Amigowe firmy także tam sprzedawały. Nie tylko pirackie gry i programy były na giełdach.
Na giełdzie komputerowej we Wrocławiu pierwszy raz zobaczyłem PSX, który był podłączony do ekranu na oko 40 cali. Chyba Tekken był zapuszczony albo inna napierdzielanka.

"po upadku giełdy skończyłaby się dzialanosc komputerowa w Polsce."
Już było wówczas dużo chociażby sklepów, a chwilę później też internetowych.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2018-12-11 20:18 w odpowiedzi na komentarz #5

Serio nie dałeś rady obejrzeć dalej? Dziwne... Całkiem fajny materiał wspominkowy.
W początkowym okresie działalności giełd to przecież był ważny ośrodek rozwoju informatyki "codziennej", bo innego po prostu nie było. To były dzikie, chore czasy i nie ma co teraz zgrywać wielkiego oryginała. Często właśnie na giełdach, wśród całej tej handlarsiej społeczności, zawiązywały się znajomości z których potem powstawały grupy demoscenowe, grupy tworzące programy na różne platformy. To było po prostu miejsce spotkań. Gdzie ci ludzie mieli się zetknąć? W bibliotece? Na stacji benzynowej? W zepole pieśni i tańca? W szkole? W sklepie mięsnym? Jednak na giełdzie komputerowej było największe zagęszczenie ludzi interesujących się komputerami i dlatego tam najczęściej się spotykali.

Odpowiedz

Piana
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2018-12-12 07:47

Na plus należy zaliczyć realizację - bardzo profesjonalnie, szeroki zakres tematów, znakomici goście. Zero nudy.
Na minus - wyszło trochę zbyt lukrowo (ale to nie wina twórców), bo wspomnienia po 30 latach zawsze mają inny posmak. Szkoda też, że nie ma zbyt dużo materiałów nagranych w tamtych latach (ciekawe czy można było skorzystać z archiwum TVP).

Odpowiedz

AmigaOS.pl
Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: