eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 20. listopada, 2018, 18:37

Dodano: 2007-02-11, Autor: Rafał Chyła, Szymon Tomzik, Konrad Bielski, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 594

A A A

AmigaOS 4.0 - wersja finalna

Zaczęło się dość niewinnie w maju 2001, od prośby Fleecy Mossa o zgłaszanie się wszystkich chętnych do testowania kodu, który można uruchomić na klasycznych Amigach. Zainteresowani mieli podać konfigurację swojego sprzętu i po podpisaniu specjalnej umowy byli wcielani w szeregi beta testerów. Oficjalny komunikat brzmiał tak:

"Whilst I know we all want to beta test the AmigaOne/OS4, we do have code ready to test that can be run on existing Amigas. If anyone is interested in doing this, please send an email to gary@amiga.com, giving your machine configs and testing skills.

You will have to sign an NDA to do the testing, but it will really help to iron out any problems and speed OS4.0 on its way."

- Fleecy Moss, Amiga Inc.

W listopadzie 2001 roku firmy Amiga Inc. i Hyperion Entertainment podpisują umowę, na mocy której Hyperion ma zająć się stworzeniem systemu AmigaOS 4.0. Powstaje kilka planów dalszego rozwoju systemu, począwszy od skromnych założeń ogłoszonych jeszcze w listopadzie 2001, a skończywszy na AmigaOS 4 Feature List ze stycznia 2003 roku. Jak pokazało później życie rozwój systemu AmigaOS 4 przekroczył w wielu miejscach początkowe założenia, niestety także w kilku miejscach założeń nie osiągnął. Większość z zakładanych rzeczy udało się osiągnąć już wydanej w połowie 2004 roku wersji Prerelease systemu, jak i kolejnych czterech (1, 2, 3, 4) uaktualnieniach.

Finalna wersja systemu wydana 24 grudnia 2006 roku nie jest z pewnością jakąś rewolucją w stosunku do wersji Prerelease, jednak wnosi kilka istotnych nowości, którym warto się przyjrzeć.

Pobieramy ISO

Wielu Amigowców oczekiwało wydania finalnej wersji systemu w formie tłoczonej płyty zapakowanej w gustowne pudełko, tak się jednak nie stało. Wpływ na to miały pewnie dodatkowe koszty, a przede wszystkim chęć dotrzymania terminu wypuszczenia systemu jeszcze w 2006 roku. Wszyscy pamiętamy przeciągające się tłoczenie płyt w wersji Prerelease, które opóźniło wydanie przedpremierowej wersji systemu o dobrych kilka miesięcy. Zważywszy na fakt, iż u progu 2007 roku praktycznie każdy Amigowiec dysponuje dostępem do internetu oraz nagrywarką CD, rozpowszechnienie finalnej wersji AmigaOS 4.0 w postaci ISO do ściągnięcia z sieci, należy uznać za dobry ruch. Wiele dystrybucji Linux'a rozpowszechniana jest w ten sam sposób, więc wydanie najnowszego systemu Amigi dla posiadaczy komputerów Amiga One na podobnej zasadzie nie jest niczym niezwykłym. Przy czym przyszli użytkownicy AmigaOS 4, wraz z zakupionym nowym sprzętem, dostaną zapewne już tłoczone i ładnie opakowane płyty.

Instalacja

Trwała około 7. minut i przebiegła bez problemów. Podobnie jak to miało miejsce podczas czwartego uaktualnienia Hyperion zaleca instalację na czystą partycję. Od samego początku system komunikuje się z nami w języku polskim. Po raz pierwszy w wersji finalnej AmigaOS posiada oficjalną polską lokalizację (w AmigaOS 3.9 dostępna była dopiero w uaktualnieniu). Podziękowania należą się polskiej sekcji ATO, a szczególnie Mariuszowi Danilewiczowi (Mandi). Polscy beta testerzy wraz z Mandim zgłosili także zmianę standardowej systemowej czcionki. Fonty DejaVu oferują wsparcie dla polskich znaków, z czym był problem pod Bitstream Vera - ten "font" obsługuje tylko ISO 8859-1 i nie ma znaków w innych kodowaniach. Po zainstalowaniu AmigaOS 4.0 zajmuje 116 MB na twardym dysku.


Polska lokalizacja to nie tylko GUI, ale także komendy CLI i dymki pomocy. Pracowali nad nią ludzie z polskiej sekcji ATO: Mariusz Danilewicz, Kamil Nieścioruk i Daniel Sternik. Wielkość źródeł: 1099730, skompilowanych katalogów: 450766 bajtów. Dodatkowo z OS4Depot warto pobrać przetłumaczone na język polski menu kontekstowe Workbencha.


Zaraz po zainstalowaniu - stary AmigaOS 4.0 Prerelease Update #2 i wersja finalna.

Pierwsze wrażenia

Niewątpliwie pierwszym elementem systemu w finalnej wersji, który od razu rzuca się w oczy są nowe 32-bitowe ikony. Ich autorem jest Martin Merz (Mason). Ikony, zgodnie z duchem Amigi, animowane (dwu obrazkowe). Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że obecnie AmigaOS ma najbardziej zaawansowany system obsługi ikon ze wszystkich ważniejszych systemów operacyjnych. System jest w stanie obsługiwać także prostsze standardy jak choćby jedno obrazkowe ikony PNG (nie jest już wymagany program PowerIcons) znane z Linux'a, czy też starsze ikony znane z poprzednich edycji AmigaOS.

Od AmigaOS 4.0 nowe formaty ikon mogą być dodawane do systemu także przez zewnętrznych deweloperów. W Libs znajduje się podkatalog IconModules, w którym można umieszczać moduły pozwalające na obsługę nowych formatów. W OS4Depot dostępny jest png.iconmodule właśnie dla wspomnianych wyżej ikon PNG.

Dodatkowo rozbudowano opcje systemowych ustawień dla ikon w preferencjach Workbench. Dostępne są "efekty specjalne" dla jedno obrazkowych ikon - można ich zaznaczenie dowolnie zabarwiać, rozjaśniać, przyciemniać, stosować dowolny stopnień przezroczystości, negatyw, czy też "rotację RGB". Warto jeszcze wspomnieć o def_ikonkach. Mason w finalnej wersji dodał około 10. nowych pozycji i obecnie jest ich 361. Co ważne w AmigaOS 4.0 nie są one już przy starcie kopiowane do pamięci RAM. Wystarczy ich obecność na dysku, w katalogu Prefs/Env-Archive/Sys/. Z OS4Depot można pobrać przykładową konfigurację zaktualizowaną do wersji finalnej systemu.

Niestety IconEdit nie radzi sobie z nowymi ikonami. Do ich tworzenia nie potrzeba jednak specjalnego edytora. Wystarczy sam Workbench, a dokładnie RAWBInfo, który posiada opcję "Ikonka z obrazka", a także umożliwia wklejanie obrazu ikony z systemowego schowka. 32-bitową, jedno lub dwustanową, ikonę możemy więc utworzyć z dowolnej grafiki obsługiwanej przez datatypy. Przeźroczystość uzyskamy oczywiście po skorzystaniu z obrazków z kanałem alpha (od finalnej wersji system obsługuje kanał alpha także w plikach IFF ILBM).

Podobną do ikon rewolucję przeszły wskaźniki myszy, które od tej wersji systemu również mogą być 32-bitowe (dodatkowo wykorzystują sprzętowy tryb "sprite" na kartach Radeon). Wystarczy w katalogu Prefs/Env-Archive/Sys/ umieścić ikony def_pointer i def_busypointer, a zostaną one wykorzystane jako systemowy "pointer". W OS4Depot pojawiły się już pierwsze tematy (obrazek) - Crystal Cursors i 32 bit PNG Pointers. W przyszłości można pomyśleć jeszcze o tym, aby wskaźniki były animowane (np. pointer rusza się, gdy klikamy na ikonę, a w stanie "busy" wyświetlana jest animacja). Przybieranie innych stanów, w zależności od operacji systemowych, jest już gotowe, co można zauważyć przy przerzucaniu ikon pomiędzy ekranami - "pointer" przybiera postać krzyżyka (nie można przerzucić ikony) lub strzałeczki skierowanej do dołu (można przerzucić ikonę).

Oprócz wskaźnika podmienić można także piktogramy (znaczniki): wyjęcia ikony na blat Workbencha, braku możliwości przeciągnięcia ikony do okienka i niedostępności urządzenia/dysku. Znowu w katalogu Prefs/Env-Archive/Sys/ umieszczamy odpowiednio ikonki - icon_leftout, icon_nodrop_large (small, medium), icon_noaccess.

To nie koniec nowych możliwości zmiany wyglądu AmigaOS 4.0 - w katalogu Prefs/Presets/Requester/ znajdują się obrazki, z których korzysta klasa requester.class. W bardzo łatwy sposób można więc zmienić wygląd systemowych requesterów.

Inną zmianą, która może wywołać niemały szok u starych użytkowników systemu jest likwidacja istniejącego "od zawsze" katalogu Tools. Twórcy uznali, że jego zawartość tematycznie pokrywała się z zawartością katalogów Utilities i System.

Utilities System Usunięte z systemu
Blankers, Commodities, Dockies,
GraphicDump, IconEdit, InitPrinter,
KeyShow, MEmacs, Mounter,
PartitionWizard, PlayCD, PrefsObjectsEditor,
PrintFiles, Unarc, USBInspector
BIOSUpdater, Media Toolbox CMD, IoTools

W Utilities dodatkowo znalazło się kilka nowości. Pierwszą z nich jest RawDisk, ciekawe narzędzie pozwalające na zapis/odczyt "surowych" (ang. raw) danych ze wskazanego urządzenia. Tryb RAW to transfer danych (bitów) bezpośrednio z jednego urządzenia do drugiego, bez żadnej ingerencji w ten proces ze strony oprogramowania, czy też samego sprzętu, wykorzystanie zapisu w trybie RAW pozwala na zrobienie (teoretycznie) idealnej kopii.

Druga nowość to odtwarzacz filmów DvPlayer. W AmigaOS 4 Feature List nie było tego programu na liście, przewidywany był MooVid, którego w finalnej wersji nie znajdziemy (wchodził w skład drugiej aktualizacji). DvPlayer Special Edition, w porównaniu do pełnej wersji, nie potrafi odtwarzać plików AVI oraz nie posiada możliwości zmiany skórek. Domyślna skórka jest jednak bardzo gustowna (zdecydowanie ładniejsza od tej dołączanej do pełnej wersji). Poza tymi ograniczeniami DvPlayer SE niczym nie różni się od zarejestrowanej wersji, potrafi odtwarzać filmy DVD, VCD, MPEG, nie posiada ograniczenia czasowego oraz znakomicie wykorzystuje debiutujący w tej edycji systemu overlay dla kart Radeon (overlay dla kart Voodoo był dostępny już z czwartą aktualizacją).

Kolejną nowością w katalogu Utilities jest przeglądarka stron internetowych IBrowse 2.4 OEM. Po raz kolejny warto przypomnieć, że planowano IBrowse 2.3, od dawna jednak wiadomo było iż w tej dziedzinie nastąpi postęp i do systemu dodana zostanie nowsza wersja 2.4. Nowy IBrowse to przede wszystkim stabilność. Wersja 2.3 pod AmigaOS 4.0 była przyczyną większości "zwieszek". W wersji 2.4 udało się usunąć masę błędów, na bieżąco testowano ją z AmigaOS 4.0 i to procentuje. Obecnie IBrowse jest bardzo stabilnym programem. Jeśli chodzi o wyświetlanie stron widoczne są postępy, jednak ze względu na brak obsługi (planowane na wersję 3.0) kaskadowych arkuszy stylów (CSS) większość witryn wygląda tak samo jak na poprzedniczce. Dużym plusem nowej przeglądarki jest także jej szybkość, która znacznie wzrosła w stosunku do starszych wersji. Program bardzo szybko startuje i zamyka się. Nowa javascript.library jest skompilowana dla PowerPC i zawiera kompletną obsługę JavaScript 1.5. Dodatkowo z poziomu przeglądarki możemy wyłączyć obsługę bardzo wolnych skryptów. Do historii przeszły więc sytuacje kiedy to traciliśmy czas (IBrowse potrafił kompletnie "zamrozić się" na kilka sekund) za sprawą skryptów interpretowanych przez przeglądarkę w momencie załadowania strony. IBrowse 2.4 zapewnia także bezpieczeństwo w standardzie SSL 3 (pakiet AmiSSL 3 stał się częścią AmigaOS 4.0 po czwartej aktualizacji). Można już więc całkowicie zrezygnować z instalacji AmiSSL 2 i swobodnie przeglądać swoje konta bankowe oraz inne wymagające szyfrowanego połączenia strony.

Unowocześnione zostało GUI programu - dodano pole wyszukiwarki, pod którą można w prosty sposób podpinać adresy URL i wygodnie oraz szybko wyszukiwać hasła np. w Google, w Wikipedii, w słownikach, przeszukiwać aukcje internetowe, czy też OS4Depot lub Aminet. Jest to rozwiązanie stosowane już praktycznie we wszystkich wiodących przeglądarkach i miło, że zawitało także do IBrowse. Pojawił się jakże przydatny menedżer haseł, a "pointer" po wskazaniu linka zmienia swój stan, dostępna jest także bardzo wygodna opcja otwierania zakładek "w tle".

Z pewnością ważną nowością jest możliwość pisania dla IBrowse zewnętrznych pluginów. Na razie powstała pierwsza wtyczka (o dosyć przeciętnych możliwościach, wspiera tylko starsze wersje flasha, nie obsługuje dźwięku i klawiatury - nie można grać w gry) dla animacji flash. Autorzy ostrzegają, iż może być niestabilna, jednak podczas naszych testów (wersji PPC) nie mieliśmy z nią ani razu problemu. Oczywiście drobniejszych nowości zawartych w IBrowse 2.4 jest znacznie więcej. Warto może jeszcze wspomnieć o tym, że dzięki polskiej sekcji ATO przeglądarka posiada polską lokalizację. Na koniec trzeba jeszcze napisać o ograniczeniach w stosunku do pełnej, komercyjnej wersji IBrowse 2.4. Wersja OEM (dla przypomnienia oprogramowanie OEM jest nierozerwalnie połączone z komputerem - w tym wypadku chodzi o Amigę z AmigaOS 4.0 i nie wolno takiego oprogramowania przenosić na inne komputery oraz odsprzedawać) nie posiada limitu czasowego, pozwala na otwarcie pięciu okien bądź paneli (zakładek), podpięcie czterech wyszukiwarek (standardowo podpięte są trzy: Google, Aminet i OS4Depot) i ogranicza nas do maksymalnie ośmiu połączeń.

Testujemy dalej

W AmigaOS 4.0 najważniejsze zmiany zaszły w podstawach systemu. Napisano od nowa kernel drugiej generacji (Exec SG), który posiada zupełnie nową obsługę pamięci. Więcej na ten temat można przeczytać w artykułach braci Frieden na oficjalnej stronie AmigaOS. Ten temat zostanie już niedługo bardziej szczegółowo omówiony także na łamach naszego magazynu, a teraz przyjrzyjmy się co te zmiany przynoszą dla zwykłego, nie zajmującego się programowaniem użytkownika. Przede wszystkim system działa jeszcze szybciej - nie jest to może jakieś kolosalne przyśpieszenie, ale jednak odczuwalne od samego początku, tuż po starcie finalnego AmigaOS 4.0 z płyty CD. Wraz z zastosowaniem nowego kernela z obsługą pamięci opartą o mechanizm tzw. alokatora płytowego skończyły się w AmigaOS problemy z blokami pamięci. Objawiało się to spowolnieniem pracy systemu po dłuższym czasie jego użytkowania, a także niemożliwością skorzystania przez bardziej wymagające gry i programy z większej ilości RAMu (np. teraz Quake 3, czy Wesnoth działają zdecydowanie lepiej). Oczywiście dzięki tej rewolucyjnej zmianie wzrosła także stabilność systemu. Niestety pojawiły się problemy z niektórymi starszymi pozycjami (przestał działać np. procesor tekstu FinalWriter). Większość z nich jednak szybko została zaktualizowana (np. PicShow, Sashimi) lub pojawiły się zamienniki (SnoopDOS - Snoopy). Ogólnie można zaryzykować stwierdzenie, że ponad 95% dotychczasowego oprogramowania z nowym systemem obsługi pamięci działa "OK".

Oto co wyświetla komenda Avail: Update4 i wersja finalna AmigaOS 4.0. W katalogu C dostępnych jest kilka statystycznych komend związanych z nową obsługą pamięci - cachestat, memstat i poolstat.

Drugim usprawnionym elementem, wymienianym przez autorów systemu zaraz po obsłudze pamięci jest emulator procesorów 68k - Petunia. Hyperion chwali się przyspieszeniem emulacji od 10 do 50%. My wykonaliśmy praktyczny test w programie Cinema4D.


Petunia - emulacja 68k JIT, procesor 750 GX 800 MHz, wyniki w sekundach, Cinema4D, scenka Delphine

Jak widać przyspieszenie w stosunku do wersji z 4-tej aktualizacji jest ponad 50-procentowe. Potwierdziły to także testy na drugiej Amidze w programie ImageFX, które okazały się jeszcze bardziej optymistyczne.

zdjęcie g4_bill.jpg final update4
Hockney Tiling 4 18
Motion Blur 10 25
Wave Distort 10 35
Radial Star 6 20
Straw 13 25
Sparkle 3 11

Petunia - emulacja 68k JIT, procesor 7455 933 MHz, wyniki w sekundach, efekty w ImageFX

W preferencjach GUI pojawiła się nowa opcja "Ekrany planarne na RTG", która umożliwia uruchomienie lub poprawia działanie kilku starszych aplikacji i gier (m.in. DeluxePaint, VistaPro - przetestowaliśmy pracę w trybach HAM, LightWave, DrawStudio, MegaBall). Aby uzyskać jeszcze większą kompatybilność ze starszym oprogramowaniem warto dopisać do komendy SETPATCH:

ADDCHIPRAM=2

Po wprowadzeniu nowego kernela pamięć CHIP standardowo nie jest już emulowana (wydzielona).

Stacja dyskietek

Obsługa stacji dyskietek to kolejny nowy element, którego próżno byłoby szukać we wcześniejszych założeniach dotyczących nowego systemu. Choć czas wymiany danych za pomocą dyskietek zdecydowanie przemija przetestowaliśmy leciwą, 8-letnią stację dysków NEC FD 1231H, stację SONY MPF920-F oraz CT 122660. Testy zostały przeprowadzone z Amigą One XE (micro Amiga One nie posiada kontrolera stacji dysków). Obsługą stacji dysków zajmuje się sterownik a1floppy.device (stanowi jeden z modułów Kickstartu) i pozwala na podłączenie do kontrolera dwóch tego typu urządzeń. MediaToolbox pokazuje urządzenie jako twardy dysk wymienny. Po włożeniu dyskietki do stacji pojawia się ikona dysku, jednak po jej wyjęciu dyskietka na ekranie WB wciąż pozostaje. Jest to niemiłe zaskoczenie, gdyż wszelkie inne urządzenia wymienne (CD czy USB) zachowują się zupełnie inaczej, znikając z blatu gdy nie są dostępne. W aplikacji MediaToolbox dla a1floppy.device są opcje odśwież, wysuń i wsuń. Skorzystanie z nich wywołuje doskonale znany nam wszystkim efekt kliku głowicy, jednak nadal nie daje to efektu zniknięcia urządzenia. Problem rozwiązuje nowe systemowe narzędzie z katalogu C - FDTool. Program uruchomiony w User-Startup z parametrem A (AUTO) spowoduje, że stacja dysków będzie się zachowywać tak samo jak w starych modelach Amigi - klika i na bieżąco sprawdza, czy jakiś dysk został do niej włożony lub z niej wyjęty, co automatycznie skutkuje znikaniem, bądź pojawianiem się ikonki z dyskietką na blacie Workbencha. Oczywiście nie da się odczytać danych z dyskietek 880 kB/1,76 MB ze starych modeli Amigi. Tu winny jest nie tyle system, co kontroler - mA1/A1 można wyposażyć w urządzenie Catweasel firmy Individual Computers, które oprócz tego umożliwia m.in. także podpięcie starej amigowej klawiatury.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z dyskami sformatowanymi pod PC, w tym wypadku (dzięki CrossDOSFileSystem - montujemy urządzenie "PC0:") nie ma problemu, z odczytem, zapisem czy też formatowaniem takich nośników. Można także zastosować mount listę "FD0:", która umożliwia sformatowanie dyskietki FFS. Z tym, że dyskietka sformatowana w tym trybie, na komputerze Amiga One, nadal będzie miała pojemność 720 kB lub 1.44 MB. Jak czytamy w dokumentacji odczyt w ten sposób przygotowanych dyskietek na starej Amidze możliwy jest poprzez sterownik mfm.device. Stworzenie obrazu dyskietki programem DMS (DISK-Masher) niestety nie powiodło się, za to świetnie nadaje się do tego celu wspomniany wyżej systemowy RawDisk, który poradził sobie z tym bezproblemowo. Oczywiście tak jak w starych Amigach po odpowiednim przygotowaniu dyskietki FFS (komenda Install, katalogi C/, S/, sekwencja startowa itd.) możemy z niej wystartować system.

Inne nowości

W finalnej wersji systemu sterowniki do obsługi myszy i klawiatury USB znajdują się już w Kickstarcie, dzięki czemu można skorzystać z tych urządzeń w Early Startup Menu. ESM od teraz może być obsługiwane przy pomocy samej klawiatury (wywołujemy go klawiszem Help [Scroll Lock - klawiatura PC]), a jego GUI zajmuje całą wysokość ekranu.

W Kickstarcie dostępne są także nowe sterowniki. Moduł it8212ide.device.kmod do obsługi kontrolera IDE - ITE IT8212 oraz lsi53c8xx.device.kmod do kontrolerów SCSI bazujących na układzie 53C8xx (deweloperzy i betatesterzy z powodzeniem przetestowali skaner SCSI Epson GT7000 + oprogramowanie: BetaScan 2 i 3, ScanQuix 3 i 5, ADPro, fxScan v2 i ImageFX v4.5).

Rozszerzono możliwości ramdrive.device. Standardowo zamontowany RAD nie jest już odporny na reset. Nie można więc, tak jak w poprzednich wersjach AmigaOS, wystartować z niego systemu. Dzięki temu znakomicie sprawdza się np. przy rozpakowywaniu obrazów dyskietek.

Wystartować system można z nowego RESRAD lub BOOtrAD, które są odporne na "software'owy" reset (reset sprzętowy - "hard" powoduje ponowne załadowanie kernela i Kickstartu). Pierwszy wydzielany jest na stałe. W preferencjach UBoot podajemy dla kernela (w polu "Argumenty ExecNG") parametr "radmem=x", gdzie "x" to ilość pamięci (w kilobajtach [K] lub megabajtach [M], np. "radmem=2M"). RESRAD otrzymuje priorytet startowy "-5". Drugi to obraz dyskietki w formacie ADF. Plik BootRAD.adf należy umieścić w katalogu Kickstart i do Kicklayout (plik z konfiguracją modułów Kickstartu) dopisać linijkę:

MODULE Kickstart/BootRAD.adf

BOOTRAD otrzymuje priorytet startowy "-8". Z pewnością bardzo istotną zmianą w finalnej wersji AmigaOS 4.0 jest obsługa 64-bitowego rozmiaru plików. Niestety do systemu nie dołączono nowego filesystemu JXF, który będzie potrafił z tych możliwości w pełni skorzystać - prace i testy trwają.


RAID? Macierz niezależnych dysków chyba jeszcze nie działa, ale jak widać jest w planach.

Usunięto ograniczenie długości nazwy pliku do 30 znaków. Obecnie limit ten wynosi 107 znaków.

W skład systemu wchodzi najnowszy Ghostscript 8.54. Zaktualizowane zostały także przeglądarki AmiPDF (nie mylić ze starym APDF - to zupełnie inny program!) i AmiGS. Obie obsługują już pliki lokalizacyjne i są w całości w języku polskim.

Wszystkie sterowniki (poza "File") do drukarek zostały skompilowane dla procesora PowerPC. Dokonano kilku zmian w preferencjach i zwiększono możliwości sterownika "PostScript".

Pojawiły się nowe systemowe preferencje - Timezone. Od teraz system posiada możliwość automatycznej zmiany czasu na letni/zimowy.

Doszedł nowy skrót klawiszowy. Lewa Amiga + klawisze z klawiatury numerycznej - w ten sposób poruszamy się po ekranie, którego obszar jest większy od aktualnie używanej rozdzielczości.

Czego zabrakło?

Dżingiel startowy - w maju 2005 roku Hyperion zapowiedział, że przygotuje go Susumu Hirasawa, znany japoński kompozytor, twórca muzyki elektronicznej. Z naszych informacji wynika, że muzyk dotrzymał słowa. Systemowi deweloperzy nie zdążyli jednak na czas premiery systemu (24 grudnia 2006) przygotować oprogramowania. W betatestach jest już komenda odpowiedzialna za odgrywanie melodii.

powerpc.library - w finalnej wersji nie znajdziemy tej biblioteki, odpowiedzialnej za emulację WarpOS. Nie przygotowano bowiem nowej wersji, która w 100% zgodnie pracowała by z nowym kernelem. Nie ma także warp3dppc.library. Obie biblioteki można przegrać z 4-tej aktualizacji systemu w wersji Prerelase. Hyperion nie gwarantuje jednak ich 100% poprawnego działania.

Na obrazku gra Wipeout2097 pod finalną wersją systemu. Aktualnie poza pojedynczymi grami nie ma praktycznie żadnej pozycji dla WOSa, która nie miałaby swego odpowiednika działającego pod AmigaOS 4.0 natywnie. Brak emulacji WOSa nie jest więc szczególnie dotkliwy i jeśli Hyperion przepisze dla AmigaOS 4 gry Heretic II i Shogo, tak jak uczynił to z Quake II i Freespace, to obecność powerpc.library w systemie będzie całkowicie zbędna.

AmigaInput - przeglądając zawartość finalnej wersji systemu z dużym zdziwieniem można odkryć brak tego elementu. Nowe Gaming-API dla AmigaOS, nad którym pracował Steffen Haeuser, zapowiadane było przecież już w Club Amiga Magazine. Bracia Frieden uznali je jednak za zbyt niedopracowane i nie dołączyli do systemu. Obiecuje się dodanie tego elementu w pierwszej aktualizacji (BoingBag) finalnej wersji AmigaOS 4.0. Póki co można przegrać ten element z 4-tej aktualizacji wersji Prerelase.

Co dalej z AmigaOS?

Rozwój systemu nie zakończył się z chwilą wydawania finalnej wersji 4.0. Zespół deweloperski wciąż pracuje i już mniej więcej wiadomo jakie sobie stawia cele na przyszłość. Podstawową bolączką AmigaOS jest podsystem graficzny. Nowo projektowany podsystem będzie integrował operacje 2D i 3D. Dzięki takiemu podejściu funkcje 3D będzie można wykorzystać np. do wyświetlania okien Workbencha z prawdziwą przezroczystością lub rzucających renderowane w czasie rzeczywistym cienie. Pasjonaci gier również skorzystają na nowym podsystemie graficznym. Po wyeliminowaniu wąskich gardeł jakie obecnie narzuca Picasso96 amigowe 3D powinno zbliżyć się swymi osiągami do wiodących platform. Kolejnym celem stawianym przed przyszłymi wersjami AmigaOS jest unowocześnienie Workbencha. Systemowy pulpit w AmigaOS 4.0 posiada kilka nowości, które powodują, że obsługuje się go zdecydowanie lepiej niż Workbencha z AmigaOS 3.9, jednak nie da się ukryć, że wymaga zmian. Obsługa drukarek to także pięta achillesowa systemu Amigi. Kolejne wersje AmigaOS powinny wprowadzić szereg poważnych zmian również w tym elemencie systemu. Wciąż wiele jest do zrobienia z kernelem AmigaOS. Najszybciej światło dzienne powinien ujrzeć mechanizm zrzucania danych z pamięci fizycznej na partycję wymiany.

Podsumowanie

System AmigaOS 4.0 powinien spełnić oczekiwania każdego amigowca od lat tkwiącego w ograniczeniach AmigaOS 3.x. Całkowicie przepisany na PPC, niebywale szybki, zdecydowanie przybliżający Amigę do nowych standardów, wprowadzający mnóstwo nowości, a jednocześnie nawiązujący do starych tradycji spodoba się każdemu ceniącemu tzw. "amigowy feeling". Niestety wygląda na to, że o powodzeniu AmigaOS 4.0, będą decydować nie tyle jego zalety co dostępność sprzętu. Rok 2007 będzie pod tym względem przełomowy, jeśli znajdzie się sprzęt, najlepiej w kilku klasach cenowych i wydajnościowych, to AmigaOS 4.0 odniesie sukces. Jeśli nie to może się okazać że system przejdzie do historii jako kolejna zmarnowana szansa dla Amigi.

Rafał Chyła, Szymon Tomzik, Konrad Bielski
zobacz inne nasze artykuły » komentarzy: 14



AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: