eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

czwartek, 21. stycznia, 2021, 03:16

Dodano: 2020-12-10, Autor: Mikołaj Małkiewicz, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 303

A A A

Stare polskie amigowe książki - część 3 i 4

Sekrety komputera Amiga 600, 500+, 1200, Zbigniew Kwiecień

Na okładce znajduje się Amiga 1200 i już wtedy myślałem, że książka raczej będzie tyczyć się tylko modelu 1200 i systemu 3.0. Nie myliłem się - autor ostrzega, a raczej informuje, o tym fakcie już na wstępie.

Książka zwiera dane techniczne Amigi 1200, dobre rady dla użytkowników, jak np. nie dzielić się z klawiaturą Amigi piciem i jedzeniem - a co jeśli jest głodna? :D Mamy także opis jak ustawić sobie stanowisko pracy, aby było zdrowe i ergonomiczne. Potem jest tekst o wyborze komputera, autor wspomniał o każdej dostępnej platformie w tamtych czasach - zarówno 8 bit jak i 16 bit, zaznaczam autor jednak wie, że A1200 to 32 bitowa platforma (32-bitowa architektura z 24-bitową szyną danych) i o tym także napisał. Dalej to już standardowo - opis portów i jak co podłączyć. Jest też opis działania klawiatury.

Dział o dyskietkach jest natomiast bardzo dobry jak na tamte czasy, nie tylko jest opis jak się nimi posługiwać, ale mamy także porównanie systemów plików (filesystemów) do "obsługi" dyskietek - OFS i FFS.

Później książka dzieli się na rozdziały o wymownych nazwach: Workbench 3.0, Exstras 3.0 i Storage 3.0. Książka opisuje wszystko po kolei co znajduje się na tych dyskietkach systemowych, a także mówi nam jak tego używać w praktyce całkiem zrozumiałem językiem. Dalej mamy jeszcze opis podłączenia twardego dysku, wyłączenie układów AGA czy opis rozbudowy Amigi.

Na końcu znajdują się działy, które opisują w jakich filmach i firmach używana była w tamtych czasach Amiga. W dodatku autor wyraża wręcz radość z bankructwa Commodore i cytuje: "Nareszcie nadeszły lepsze czasy dla AMIGI!". No wiemy, że nie było z czego się cieszyć...

Książka ta jest bardzo dobra, autor nie ucieka od rzeczy trudniejszych starając się wszytko wytłumaczyć. Wszystko ładnie ułożone, książka jest po prostu przejrzysta. Polecam - 9/10.

Amiga 600, Workbench V2.0

Tak książki nikt nie podpisał. Z okładki i tytułu wynika, że książka skupi się na Amidze 600 lub chociaż na Amigach działających na systemie drugiej generacji, a tak nie jest. Zaraz opowiem dlaczego.

Mamy spis treści, przydługi wstęp oraz historię Amigi pisaną na podstawie wyobraźni niepodpisanego autora. Można by uznać, że jest to napisane po prostu w dużym skrócie, jednak jeśli się robi coś takiego to robi się to porządnie. To tak jakby ktoś opisywał historię Polski - Mieszko I przyjął chrzest w 966 roku, a w 2004 roku Polska przystąpiła do UE, nie pisząc co działo się pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami. W rozdziale historia o firmie "Amiga Corporation" nie ma słowa chodźmy o tym, że robiła gry na Atari 2600. Dalej mamy opis budowy komputerów, gdzie Amiga 600 jest dla autora tym samym co Amiga 500, to że system inny i ulepszony układ graficzny to dla autora znaczenia nie ma... W dodatku ze składni zdań w tej książce wynika że do A500 dysku twardego podłączyć się nie da, co oczywiście jest bzdurą.

Przechodzimy dalej, czyli jak co podłączyć i opis klawiatury - ciężko tu się przyczepić. Obsługa dyskietek, wskaźnik, ikony, rozwijane górne menu, okna, ekrany. Potem mamy wytłumaczone co to są narzędzia i projekty, zmiany nazwy, kasowanie projektów, po prostu standard. Kopiowanie dyskietek też jest opisane. Data i czas jest jeszcze w porządku, a potem mamy ustawienie czułości myszy, tylko że autor nie opisał jak dostać się do tej opcji, brawo. Słówko o CLI, gdzie autor nie pisze gdzie jest w systemie 2.0, ale dowiemy się gdzie konsoli szukać pod 1.3 i 1.2. Ustawienie transmisji szeregowych dla drukarki, projektowanie fontów i przeprojektowanie wskaźnika. Idę dalej - według tej książki system 1.2 ma tylko trzy komendy. Tak się złożyło, że sprawdziłem i zapewniam, że ten system ma więcej komend, a nawet sytem 0.7 beta ma już ich całkiem sporo. Potem mamy opis komend CLI w wersji 1.3, a opisu komend systemu 2.0 nie ma. Shell, Ed, następnie MEmacs - tak wiem, że w na dysku z systemem 2.0 nie istnieje, no ale no cóż... Komunikaty błędów, rozszerzenia Amigi, głównie pięćsetki i opis sterowników drukarek, koniec.

Książka jest słaba, nie dziwię się, że nikt jej nie podpisał. W dodatku książka jeśli czegoś się tyczy to Workbencha 1.3, a nie 2.0, a już na pewno ta książka nie dotyczy Amigi 600. W sumie książka ma tak dużo błędów, że nie polecam jej nikomu. Ocena 2/10.

Przeczytaj także:
Stare książki o Amidze: Instrukcja obsługi (1993 rok, Andrzej Pawłowski)
Stare książki o Amidze: Workbench 1.3 (1993 rok, Andrzej Pawłowski)

Mikołaj Małkiewicz
zobacz inne nasze artykuły » komentarzy: 1
AmigaOS.pl
Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: