eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 18. sierpnia, 2018, 14:51

Dodano: 2014-01-11, Autor: Mikołaj Małkiewicz, Kategoria: Gry, Liczba wyświetleń: 1827

A A A

Joystick Turbo Micro 6

Dobry wieczór, dziś chcę przedstawić kolejną część sagi o tym co nie powinno nigdy się na naszym rynku ukazać. Tym razem będzie to joystick, nie odłączmy atrybut około 95% Amig w czasach jej świetności. Dobra jedziemy na pierwszy ogień idzie...

Joystick Turbo Micro 6

Pudełko

Kilka kolorów, generalnie jakieś takie szaro bure. Wyglądem raczej nie powala, a wręcz na odwrót. Jednak przyznaję sam jestem zdziwiony że takie byle jakie pudełko jest cholernie odporne na czas i ogólnie zniszczenia, w dodatku nie dopuszcza do wewnątrz kurzu. W sumie gdybym oceniał samo pudełko dostałoby 8/10, no ale przechodzimy do joysticka i tu:

Zgrzyt nr 1

Fatalnie krótki kabel połączeniowy. No dobra - wystarczy na A600, czy C64, ale jak ktoś jak ja używa często Amigi 500 i ma dużo pierdół na biurku to może tego urządzenia nawet nie wyciągać zupełnie. O ile kabel naprawdę jest trwały to niestety jego długość jest bardzo ale to bardzo denerwująca.

Zgrzyt nr 2

Brak autofire. No dobra to niekoniecznie musi być wada. Cóż dla mnie jest tym bardziej że

Zgrzyt nr 3

Przyciski fire są źle wyprofilowane i strasznie niewygodne, a wciskanie tego przycisku znajdującego się pod kciukiem to istna katorga.

Zgrzyt nr 4

Awaryjność urządzenia. Tak naprawdę to ten sprzęt są wstanie połamać ludzie po narkozie. Poważnie. Blaszki wyrabiają się w przeciągu 2-3 dni, sama rękojeść sprawia wrażenia jakby miała się zaraz rozlecieć i jeśli mocniej ją chwycimy to się rozleci naprawdę.

Jak to się sprawdza w grach?

  • Lotus I i II - ujdzie dopóki nie wyrobią się blaszki
  • Alien Breed II - żałośnie tym bardziej iż joy jest tylko 4 kierunkowy
  • Black Viper - z powodu prędkości tej gry jest szansa, że urządzenie ulegnie zniszczeniu dopiero po ukończeniu 80% procent tej gry
  • Fire&Ice - brak mi słów

I mógłbym tak długo, bo tak naprawdę jedyną zaletą jest... pudełko w którym ten joystick siedział, po prostu niezniszczalne.

Ten tekst jest krótki, ale co tu więcej pisać? Takiego badziewia to nawet w Chinach nie robią. Ocena 0/10. To nadaje się tylko na części bo i tak nie można tym grać.

Mikołaj Małkiewicz
zobacz inne nasze artykuły »



AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: