eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 23. lipca, 2019, 00:30

Dodano: 2001-12-18 00:00, Kategoria: brak, Liczba wyświetleń: 1223

A A A

Powoli, ale do przodu

Amiga bez układów specjalizowanych? Przekonywanie amigowców, że projektowanie własnych układów specjalizowanych nie ma sensu trochę trwało. Amiga bez magistrali Zorro? Przekonywanie nadal trwa, warto przeczytać co do powiedzenia na ten temat (tutaj i tutaj) ma Dave Haynie - główny projektant modeli A3000 i A4000. Amiga bez procesora PowerPC? Z tym tematem trzeba będzie jeszcze troszeczkę poczekać...


Dodaj komentarz

Jacek Cybularczyk
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

A moze Amiga bez Amigi?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Tak, to jest to. Zwłaszcza jeśli jeszcze ta Amiga ma Windows zamiast AmigaOS. Rozwiązują się wszystkie dylematy wielu "amigowców".

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty

co to w ogóle jest dzisiaj Zorro3? ten sprzęt wyje wręcz o USB żeby można było KAŻDY sprzęt podłączyć, a wy tu wyjeżdżacie z jakimiś sentymentami, głupiego skanera nie moge podłączyć do pieca w pracy bo nie ma USB...

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty

Amiga bez procesora PowerPC? Z tym tematem trzeba będzie jeszcze troszeczkę poczekać...

To moze Amiga bez AmigaOS? Tez stary i przestarzaly...

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

co to w ogóle jest dzisiaj Zorro3? ten sprzęt wyje wręcz o USB żeby można było KAŻDY sprzęt podłączyć

A kto tu pisze o Zorro? Pegasos ma USB. Ale ma tez przestarzaly procesor PPC. Jakos niektorzy zaslepieni osiagami Amithlona, ktory raptem emulacja dogonil (niech bedzie na oslode ze odrobinke przegonil) procesory PPC uzywane w obecnych amigach, nie moga zrozumiec ze AmigaOS trudno pogodzic z architektura x86, ten system poprostu nie powstal z mysla o tym procesorze... Wynalazki AMD tutaj niczego bynajmniej nie zmienia... Pecet to pecet, amiga to amiga, tak proste ze az coponiektorych to boli...

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

ten system poprostu nie powstal z mysla o tym procesorze...

Chcesz powiedziec, ze powstal z mysla o ppc? Niektorzy to dopiero sa zaslepieni...

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Chcesz powiedziec, ze powstal z mysla o ppc? Niektorzy to dopiero sa zaslepieni...

To Ty powiedziales, nie ja. System ten powstal z mysla o m68k. czyli procesorze typu big endian, duza ilosc rejestrow procesora, itp. Zreszta gdyby przeniesienie AmigaOS na x86 bylo takie proste, to ekipa AROS nie meczyla by sie z tym tyle lat. Zreszta AROS do konca kompatybilny z AmigaOS nie jest, co tez wyszlo poniekad przy sprawie przeniesienia czesci zrodel AROS na pole MorphOS - trzeba bylo "odrobine" poprawiac...

Odpowiedz

Przemysław Staroszczyk
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty

Amiga, jest maszyna. Dopiero jej system operacyjny nadaje jej specyfike. Podobnie Windows, tez ma swoja specyfike Mam wrazenie, ze problem tkwi w podejsciu do niektorych spraw. Czekam na chwile, gdy plyta glowna Amigi, bedzie spelniała standardy obowiazujace w tej chwili. Nie potrzebujemy orginalnosci na sile. Potrzebujemy systemu, ktory nie tracac kompatybilności w doł,na ile to mozliwe, spelnia obecne standardy. Wybor, czy kupie wersje na PPC (do której się zreszta przymierzam ), czy wersje na Intela, lub AMD jest juz indywidualnym wyborem. Najwyzej pozniej bedziecie narzekac na swoj wybor. Ale Wy juz to robicie. Narzekaliscie na Amige, teraz narzekacie na PPC, nie wiedzac nic o jego specyfice. (Ja tez jeszcze nic nie wiem, ale skoro nie moge narzekac na przestarzala Motorole 68030, to tym bardziej nie bede narzekal na PPC G3 lub G4)Jesli ktos zna i mimo to narzeka, to ja przepraszam. W ciagu ostatnich dwoch lat dostalismy mase nowych rzeczy. Czesc dedykowanych Amidze, czesc jej klonom. Pamietajcie, ze wyniki wszelkich testow maja w sobie cos z manipulacji. Przemek PS.Psy szczekaja, karawana idzie dalej...

Odpowiedz

Przemysław Staroszczyk
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

OK, uklady specjalizowne sa specyfika Amigi. Ale sprzet to nie wszystko

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

Tak, to jest to. Zwłaszcza jeśli jeszcze ta Amiga ma Windows zamiast AmigaOS. Rozwiązują się wszystkie dylematy wielu "amigowców".

Po co zaraz Windows, wystarczy Pegasos + MorphOS i też będzie "Amiga bez Amigi".

Odpowiedz

Marcin Sokołowski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty

Do przodu ?
Niech autorytety od konstrukcji bawia sie w konstruowanie, a nie w ogolne wizje maszyny i jego miejsce na runku... Mnie najbardziej boli to, ze za pewne rzeczy biora sie obecnie ludzie _kompletnie_ nieprzygotowani merytorycznie, za to pelni wiedzy z innego zakresu. Nie wystarczy machac miotla, zeby umiec budowac ulice.
Nie ma juz ludzi z rozmachem, pelnych fantazji i dobrego gustu - prawdziwych project managerow. Sa tylko jacys drobni ciulacze, ktorzy myslec o niczym innym, jak o ograniczaniu kosztow nie potrafia. Niczego sie nie nauczyli, a powinni - przyklad mieli znakomity vide Commodore.
Uklady specjalizowane, Zorro - oczywiscie, ze TAK. Ktos stuknie sie wymownie w czolo. A ja mowie nadal - tak. Tylko, ze nie w zadnej z obecnych wersji (specjhalizowana Paula, AGA, czy Zorro3). Dzisiaj powinny to byc co najmniej 2 generacje naprzod. Gdyby C= niekoniecznie padlo, mogloby pokusic sie o wykup VooDoo przez nVidia - zyskaliby technologie dobrego 3D; udoskonalajac ja mieliby naprawde niezly chipset graficzny. Malo tego - mogli go zastosowac na rynku przemyslowym, produkujac markowe karty 3D na PCI do pc i makow. Mogli byc wiodacym producentem z szerokim research&development, a nie wlec sie na samym koncu. Przeciez gdy C= upadalo, chipsetem zainteresowane bylo samo Sony... C= mialo fabryczke, mialo technologie, know-how.. wszystko. To nadal mozne miec, tylko - jak mowie - trzeba miec fantazje i pieniadze. Taki powinien byc dobry project manager.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

tylko - jak mowie - trzeba miec fantazje i pieniadze.

Fantazje to Ty już masz, brakuje Ci jeszcze pieniędzy.

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Fajna sprawa. Przypomina mi się, jak na amigowych parties i AM widziałem ex-amigowców z blaszakami poobklejanymi boingballami, z Windowsem stylizowanym na Workbench. Mają chłopaki poważny problem... A teraz pewnie Amithlona instalują i zaraz zaczną się amigowcami tytułować. To może ja zostanę piłkarzem? Kolega Fifę 2002 skombinował, to też tylko symulator

Odpowiedz

Marcin Sokołowski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

To byla parafraza (znanej ?) reklamy - nie wystarczy sama fantazja albo pieniadze. Ja nie mam tego drugiego - dziekuje, ze zauwazasz (szkoda tylko, ze w konwencji kpiny), ale gdybyum nawet mial, to powaznie bym sie zastanowil, czy chce je tracic akurat na tym rynku. Dla kogo mialbym je tracic - dla kogos, kto powatpiewa w przyszlosc takich wlasnie rozwiazan i stawia na emulacje w stylu Amithlon (och!), jako rozwiazania tanszego ?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty

Zorro3 jest wolne, ja za blitterem tez nie tesknie.

Jak ukladzik specjalizowany to jakis GeForce-podobny
Kiedy mHz prockow mozna bylo na palcach liczyc to sie sprawdzalo, dzis mozna sie obejsc...

Ale x86 nie moze byc, ja ideologicznie malego endianu nie lykne.

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

Ale x86 nie moze byc, ja ideologicznie malego endianu nie lykne.

Kwestia przyzwyczajenia, zresztą little endian ma też zalety (tak samo jak i big endian).

Odpowiedz

Przemek Krawiec
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty

Dla mnie Amiga z czasem stała się narzędziem a nie zabawką. Dzisiaj mimo nienajgorszej konfiguracji troszeczkę brakuje mi szybkości oraz dostępności do tanich dodatków. Nawet kupienie taniego ramu czasami bywa kłopotlie, nie mówiąc już, że źródeł pozostało już niewiele (giełda, rynek wtórny). Co do softu również mam mieszane uczucia ale nie narzekam, jak się chce to można. Ale marzy mi się naprawdę szybka Amiga, z szerokim i łatwym dostępem do bajerów. Jednak musi być dalej platformą przyjemną w użytkowaniu, dającą użytkownikowi kontrolę nad systemem, i dalej być.... Amigą. Amen.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

No jest, ale pod warunkiem, że nie trzeba go mieszać z big-endian

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Kto mówi żeby mieszać? Kiedyś mnie to denerwowało, ale dzisiaj nie miałbym nic przeciwko napisaniu AmigaOS-u pod x86. Żadna emulacja, a wszystko natywnie, LE. Oczywiście ze źródłami trochę problem, ale piszesz ja tak samo jak pod linuksa --- konfigurowalne. Gorzej z formatami plików, ale wtedy niech będzie BE w plikach, a procesory LE sobie będą musiały poodwracać słowa i długie słowa. Jasne też, że w momencie pojawienia się takiego systemu sprawa z softem jest cienka. Ale myślę, że łatwiej przekonać developerów do pisania niezależnie od formatu składowania danych i dać całkiem realny widok na dużo zainstalowanych systemów niż przekonywać do pisania pod mało popularną (w stosunku do ilości pecetów) platformę sprzętową.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

Coz - niektorzy juz dawno o tym pomysleli- patrz AROS

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

AROS jest projektem tworzonym w wolnych chwilach, a nie projektem full work time. Poza tym... w obecnej postaci AROS jest, powiedzmy, mało używalny.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

A widziales Ty ostatnio jakas amigowa inicjatywe pod postacia "full work time"? ) Amiga to jedno wielkie hobby.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: