eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 16. czerwca, 2019, 22:38

Dodano: 2002-05-27 00:00, Kategoria: brak, Liczba wyświetleń: 1424

A A A

AmigaOne-XE

Computer City zademonstrował developerską wersję AmigaOneG3-SE na pokazie w Holandii. Alan Redhouse z firmy Eyetech zdradził kilka szczegółów na temat nowszej wersji AmigaOne. Płyta główna oznaczona symbolem AmigaOne-XE wyposażona będzie w złącze procesorowe MegArray, co umożliwi zastosowanie kart z jednym lub z dwoma procesorami PowerPC. Przewidziana jest obsługa procesorów G3, G4 a także G5. Płyta ma być zbudowana przy wykorzystaniu układu Articia P firmy Mai Logic, obsługującego pamięci DDR SDRAM oraz złącze AGP x4.


Dodaj komentarz

Damian Gawęda
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

... a także G5

..., które już w momencie pojawienia się na rynku będą przestarzałe. Ale w sumie czemu się dziwować, w końcu x86 śmierdzi i nikt tego do amigi nie wsadzi.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

No i?

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Hmmm... myślę, że najważniejsze jest to, że do AmigiOne będzie można włożyć DDR -y No i nowsze Agp jest - spoko. Oby tak dalej. Jedno mnie tylko ciekawi, ile ta wersja płyty będzie kosztować. Bo jeśli będzie zbliżona do ceny Pegasosa... To jeśli chodzi o nowy sprzęt amigowy sytuacja wyjaśni się dosyć szybko. A jeśli chodzi o X86. To jest amithlon - stale rozwijany i ulepszany przez swojego twórcę. I być może doczekamy sie w nim emulacjii ppc...

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

"Emulacji ppc"... ciagel slysze o tej emulacji. Dlaczego tam nikt nic nie robi w kierunku natywnosci? Jeden emulator 68k, drugi ppc... i co moze jeszcze 6502? Z takim podejsciem to amithlona bede zawsze mial tam gdzie go mam teraz.

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Tak sobie myślę, że jak zobaczyłeś Amithlona w działaniu to miałeś o nim zupełnie inne zdanie. A natywnie działający AmigaOS na X86 to marzenie, przecież dla większości amigowców ważniejsze jest intel outside... A przecież już Amithlon pokazał co można zrobić z X86( I nikt mnie nie przekona, że UAE oferuje to samo , bo to bzdura)... A to tylko emulacja.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty

No to super. Jednak ja chce najpierw podstawowej dzialajacej wersji bez DDR i z "wolnym" AGP, ktora bedzie WRESZCIE mozna kupic razem z natywnym systemem pod PPC. Przy AmigaOS to i tak bedzie wypas nieziemski. A tak swoja droga to smieszy mnie jak ci "uzywacze WorthWord, YAM i AmIRC" marudza, ze chca koniecznie AGPx4. W calym swoim "userskim" zyciu tego nie wykorzystaja i gdyby ktos im dal x1 a powiedzial, ze jest x4 to i tak by tego nie zauwazyli. Zreszta... tacy narzekacze czesto maja tez pecety cienkie jak "pupa weza przecieta na pol". Dlaczego? Przeciez to taka tania platforma. Na pytanie "dlaczego?" odpowiadaja "bo mi to wystarcza". Z reguly tycy ludzie nie sa potencjalnymi klientami bPlanu czy Amiga Inc. Wymagania pana a mozliowsci dziada jak to ktos powiedzial...

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Ale tak czy inaczej fajnie, że sprzęt amigowy będzie miał to AGPx4 i DDR-y. A osoby uzywające Amigi do ircowania i oglądania WWW, będą i tak używały A1200/4000 z AmigaOS4 i MorphOS.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

natywnie działający AmigaOS na X86 to marzenie, przecież dla większości amigowców ważniejsze jest intel outside...

Naprawdę Ci się wydaje, że właśnie to "intel outtside" uniemożliwia zrobienie AmigaOS x86? No to g... wiesz o AmigaOS.

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Może i g... wiem o AmigaOS. Ale nigdy w swoich komentarzach nie uznawałem siebie za fachowca. Nie jestem programistą ale użytkownikiem oprogramowania i samego AmigaOS. I g... mnie obchodzi poznawanie wszystkich rzeczy potrzebnych ludziom, kturzy piszą soft. A wniosek o intel outside nasunął mi się gdy sobie przypomniałem burzę rozpętaną przez co niektórych aMIGOWCÓW wokół Amithlona. I chyba przyznasz mi rację, ze Amigowcy nie krzyczą już Amiga Rules... Ale intel outside krzyczą nadal bardzo często...

Odpowiedz

Michał Szuster
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

...bo może nie chcą, aby Amiga stała się tylko (jednym z kilku) systemów na peceta...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

Nie jestem programistą ale użytkownikiem oprogramowania i samego AmigaOS. I g... mnie obchodzi poznawanie wszystkich rzeczy potrzebnych ludziom, kturzy piszą soft.

Powinienes jednak wiecej wiedziec zeby nie wydawac takich pochopnych opinii.

Po drugie, kolejnym argumentem przeciwko portowaniu AmigaOS na x86 (przynajmniej wg. Frieden'ow) jest koniecznosc wspomagania zbyt wielu (i ciagle zmieniajacych sie) chipsetow. No chyba, ze chcielibysmy miec drugiego windowsa (ja nie chce !).

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

Hmm, ja tam jednak dużo częściej słyszę lub czytam "Amiga rulez" niż "Intel outside".

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

jak chcesz amige na x86 to biegnij po amithlona. ja osobiscie gardze architektura x86 i wkurza mnie nieludzki maly endian.

Odpowiedz

Miloslaw Smyk
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

(...)i wkurza mnie nieludzki maly endian.

A co na to Freud?

Odpowiedz

Albert Szostkiewicz
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

Jacek: zauwarzylem ze siedzisz i wystawiasz tylko negatywne lub dolujace komentarze..
Wyluzuj troche i przestan dolowac ludzi swoja pesymistyczna postawa wzgledem Amigi.
Ja wiem ze nie wszyscy sa tu tak super jak ty ale chyba wszyscy maja tu prawo do swego zdania i moglbys sie
chyba powstrzymac od potepiania wszystkich wypowiedzi.
Pozostaw troche optymizmu Amigowcom...

Odpowiedz

Damian Gawęda
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

Pozostaw troche optymizmu Amigowcom...

W końcu i tak na nic innego liczyć nie mogą.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

nieludzki maly endian.

p.s. Czy to znaczy, ze PPC ma ludzki duzy endian?

Odpowiedz

Sebastian Jędruszkiewicz
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

A co na to Freud?

Jesli nie kojarzy mu sie z penisami tudziez waginami - pewno nic

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

I chyba przyznasz mi rację, że Amigowcy nie krzyczą już Amiga Rules... Ale intel outside krzyczą nadal bardzo często...

Zapraszam na "Symphony" w tym roku, napewno będzie tam można usłyszeć Amiga rules i rulez
A dokładnie na demo compo gdy Kierownik znowu skopie dupe pecetowym "koderom". Nie żebym miał coś do lini natywnych x86 i amithlonów hehe

Odpowiedz

Michał Kac
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

Amiga Rules . A tak bo fascynujacy nowy windows profesional za bagatela 600 zeta wlasnie zakonczyl instalacje i wykryl jakos nie tak moj starenki monitor. wlasciwie to nic sie nie stalo kupie sobie drugi, ((

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Nie muszę po niego nigdzie biec. Używam go już od ponad pół roku.

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

No super. Świetnie. Na amigę robią fajne scenowe dema! Rules! intel outside!

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

A dokładnie na demo compo gdy Kierownik znowu skopie dupe pecetowym "koderom".

Kierownik Kierownikiem - ale ilu innych "genialnych" koderów twierdzi, że używają systemu w produkcjach tylko go "używając".. Heh te super-duper-hiper wymiatające intro Potion z MS2002.. lamerstwo kodera..

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

Jacek: zauwarzylem ze siedzisz i wystawiasz tylko negatywne lub dolujace komentarze..

Też mi przykro, że tak to wyglada, ale takie są realia. A nie lubię jak ludzie mają klapki na oczach. Zwłaszcza ami-klapki. Wolę amigowców świadomych czemu akurat ten komputer mają i używają niż wrzeszczących "amiga rulez" a na pytanie "dlaczego?" odpowiadają "bo rulez i już".

Odpowiedz

Jacek Kasperski
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

Świadomy amigowiec to taki, który wybierze MorphOS. To chciałeś nam przekazać?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

Pudło, świadomy Amigowiec nie bierze kota w worku (czyt. AmigaOS4) tylko to co może sam sprawdzić i ocenić. Na dziś jest to MorphOS (z braku jakiejkolwiek namacalnej konkurencji), ale jutro może być AmigaOS4. Podobnie z Pegasosem, AmigaOne i SharkPPC tyle, że tu na razie nie ma nic czego można by popróbować.

Odpowiedz

Marek Grudnik
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: brak daty

Czy nikt nie raczył zauważyć, ż enarazie ic nie mówi się o sofcie do nowaj Amigi. Mnie bardziej interesuje nie kiedy wyjdzie nowa płyta ale jakie będzie miała oprogramowanie. Jaką będzie miała przeglądarkę do netu czy pojawi się wreszcie jakiś procesor tekstu , który będzie mógł rysować tabelki i będzie kompatybilny z wordem. Przydałoby się też parę gierek ( i niech nikt nie mówi że na AmigaOne jest Sin bo chyba padnę ze śmiechu ), jakieś utilki do przeglądania divx , mpeg i innych tez by się przydały. Bo o sterownikach do drukarek czy skanerów to już nie będę wspominał. No i najwżniejsze; ile to będzie kosztować 5000 zł ?

Odpowiedz

Marcin Żukowski
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

Używam go już od ponad pół roku.

Szczere wyrazy współczucia....

Odpowiedz

Albert Szostkiewicz
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Wiesz dobrze ze wszystko co sie dzieje teraz na rynku Amigowym to jeszcze kot w worku.. Narazie mozemy sobie jedynie rozwazac.. Ja np. wieze ze AmigaONE wyjdzie.. to nie sa zadne klapki tylko czysty optymizm co chyba mylisz.. Zamiast uswiadamac to odpychasz ludzi i stawiasz przeciwko Amidze..

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #27

Jak to nic nikt nie mówi? Do MorphOSa będzie Voyager (już jest), soft do grafiki, playery divx/mpg (hi Elf), Papyrus (pakiet biurowy) i gry. A jeśli chodzi o AmigaOS4, to ma być IBrowse, OpenOffice i gry z Hyperiona. W przypadku AmigaOS4 problem polega na tym, że nie ma ani jego samego ani pakietu developerskiego, wiec trudno, żeby ktoś już zaczął pisać jakiś soft do niego.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: brak daty

Co do newsa ... to bardzo fajnie ze jest wybor co do AmigaONE ... i ze bedzie mozna sobie qpic taki HI End Model. Ludzie chcacy uzywac szybszych procesorow i AmigaOS nie beda zgrzytac zebami widzac Pegasosa z G4 na pokladzie na ktorym to Pegasosie nie pojdzie najprawdopodobniej Aos4.

To ze nic sie niewiele mowi o sofcie oczywiscie mnie martwi. Mysle ze w systemie bedzie napewno soft do internetu (w koncu na ten temat juz bylo) ... Co do Wordow ... to gdzies w newsach bylo o OpenOffice czy jak tam .... moze bedzie Pozatym, przy szybkiej emulacji 68k .... nie ma coi sie bac przejscia na pelne PPC bo przyspieszenie i tak bedzie ogromne. Tak samo mieli Makowcy .... przeciez na poczatku toinawet i system nie byl w calosci na PPC .... a tylko dzialal na emulacji. I w ostatecznosci nikomu korona z glowy nie spadnie jak bedzie uzywal WordWortha czy FW czy Pagestreama w trybie emulacyjnym.

To juz OT .... Ostatni problem to niesmiertelny problem Amigi pod x86.
Nie wiem dlaczego wszyscy progtramisci(i czesc reszty swiata) maja tak chpore podejscie.
W komputerach nie ma slow "nie da sie" wszystko jest kwestia umiejetnosci , checi itd.
A uzytkownikow MALO OBCHODZA endiany i inne specjalistyczne wyrazy.
Uzytkownikow tez malo obchodzi wygoda programowania.
Uzytkownikow obchodza tylko 2 rzeczy : 1.system w ktorym sie maja poruszac 2.Cena jaka musza dac za sprawne dzialanie tego systemu.
Dla osob chcacych uzywac AmigaOS to narazie najtanszym w zasadzie rozwiazaniem jest Amithlon.

I niech mi nikt nie mowi ze to tylko emulator.

Napewno wiekszosc z was ogladala film pt. "Szczeki" .... glowny bochater - Brody powiedzial bardzo madrew zdanie:" Tylko z wody widac ze wyspa jest wyspa !"
Tak samo tutaj ... tylko od strony programisty .... widac ze Amithlon jest emulatorem ... bo od strony urzytkowej .... obsluguje sie to to jak zwykla amige - oczywiscie po zainstalkowaniu (doplynieciu na wyspe) ....

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

Zamiast uswiadamac to odpychasz ludzi i stawiasz przeciwko Amidze..

Jeśli dla Ciebie Amiga==AmigaInc to tak, ale sama sobie AInc. na to zasłużyła i dalej robi wszystko, żebym był przeciwko jej poczynaniom.

Odpowiedz

Jacek Kasperski
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

świadomy Amigowiec nie bierze kota w worku (czyt. AmigaOS4)

To większość jest świadoma, bo AmigaOS 4 nikt jeszcze nie używa. Oprócz tych używających MorphOSa reszta używa systemów AmigaOS 3.0 - 3.9. Czyli amigowcy są chyba świadomi, prawda?

Na dziś jest to MorphOS (z braku jakiejkolwiek namacalnej konkurencji)

bez komentarza

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Nie wiem dlaczego wszyscy progtramisci(i czesc reszty swiata) maja tak chpore podejscie.

Mylisz chorobę z realizmem. W komputerach nie ma slow "nie da sie" wszystko jest kwestia umiejetnosci , checi itd.

W zasadzie racja, ale liczą się przede wszystkim koszty, poświęcony czas i praca, którą należy w to włożyć. Nie mam już ani sił ani chęci tłumaczyć Ci dlaczego po przerobieniu AmigaOS na x86 (co wcale nie jest trudne) przestałyby chodzić wszystkie dotychczasowe programy a nie byłoby komu napisać ich od nowa lub przerobić i przekompilować. Po prostu popatrz na AROSa i pomyśl trochę.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #33

Ale czy są świadomi czemu używają AmigaOS a nie Windows czy Linuxa? O to tu chodzi. Żeby wiedzieć czym różnią się te systemy i jakie mają wady i zalety.

Odpowiedz

Jacek Kasperski
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

Do MorphOSa będzie Voyager (już jest), soft do grafiki, playery divx/mpg (hi Elf), Papyrus (pakiet biurowy) i gry.

"świadomy Amigowiec nie bierze kota w worku" - Jacek Rzeuski

I tak na zakończenie, jeszcze jeden znany cytat: A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

O co Ci chodzi? Nie widziałeś Voyagera pod MorphOSa w działaniu? Ja widziałem. Jest i działa. Co nie oznacza, że jest już ukończony.

Odpowiedz

Jacek Kasperski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #35

Ale czy są świadomi czemu używają AmigaOS a nie Windows czy Linuxa?

Być może nie są świadomi. Ale kto powiedział, że większość ludzi dokonuje świadomie swoich wyborów? Czytać potrafią prawie wszyscy, ale tych myślących i rozumiejących co czytają jest znacznie mniej.

Jeśli nawet większość ludzi nie wybrała AmigaOS świadomie to Ty tego nie zmienisz. Musisz wiedzieć, że próby wprowadzania przez Ciebie w życie hasła "MorphOS Mesjaszem amigowców" wywołują u niektórych osób uśmiech politowania.

Odpowiedz

Jacek Kasperski
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #37

O co Ci chodzi?

O ten soft do grafiki, pakiet biurowy i gry dla MorphOSa, które być może (podobnie jak AmigaOS 4) będą.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #39

Chyba się nie rozumiemy. Ja wcale nie twierdzę, że AmigaOS4 nie wyjdzie. Wyjdzie na pewno. Sęk w tym, że nie będzie żadną rewolucją czy istotnym rozwinięciem tego co mamy już dziś. Po prostu natywnie na PPC będzie część z tego co dziś jest na 68k. I pod tym względem wcale nie będzie istotnie różnił się od MorphOSa. Ale MorphOS jest kilka(naście) miesięcy dalej w rozwoju a tym samym siłą rzeczy jest lepiej dopracowany.

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

Ciebie chyba w dzieciństwie jakiś scenowiec molestował seksualnie po pijaku, że tak się na nich uwziąłeś Nie chcesz, nie oglądaj. Proste?

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

Ja też bardzo sobie współczuje, że na Amithlonie działa mi wszystko szybciej niż na mojej byłej Amisi z 060/50_603/200 + bvision. Naprawdę sobie współczuje. Bardzo męczę się gdy używam ImageFx i Photogenics. Bo to bez sensu abym był zadowolony, że coś działa lepiej i wydajniej. Bardzo męczę się grając w amigowego QuakeGL i Freespace. Ale jestem głupi, bo te gry działają na moim voodoo3 dużo szybciej niż na tym samym Voodoo w Amidze 4000 z 604/200 znajmego. Szczytem niezadowolenia jest fakt, że nie muszę używać windows aby uruchomić AmigaOS. I ja tak męczę się z Amithlonem oczekując na premierę AmigaOS4/MorphOS; AmigaONE/Pegasos. Ale zapomniałem, że nie mogę oglądnąć na Amithlonie dem scenowych, dzięki którym Amiga Rulez, intel outside itd. Jakie to męczące. A najbardziej mi żal, że nie zasługuję na miano prawdziwego amigowca... chlip...chlip..

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Uwaga... Zaraz ktoś Ci odpisze, że g.... wiesz o AmigaOS...

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #43

Już mu to nie raz pisałem i nie miał innego wyjścia jak się zgodzić

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

p.s. Czy to znaczy, ze PPC ma ludzki duzy endian?

dokladnie tak.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #45

Bo nie trzeba być Arabem, żeby go odczytać w hex-edytorze?

Odpowiedz

Jacek Cybularczyk
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #45

Wiadomo, ze duzy lepszy niz maly Chociaz niektorzy twierdza, ze wiele zalezy od techniki...

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Jezeli ktos nie potrzebuje PPC (sa tacy co potrzebuja) to faktycznie w TEJ chwili Amithlon (jak rowniez UAE) jest najwygodniejsza Amiga. Typowo "hardwareowa" Amiga wlasciwie nic wiecej nie oferuje ponad to co ten emulator. Jednak w momencie gdy wreszcie pojawi sie Pegasos+MorphOS lub/i AmigaONE+OS4 to Amithlon wroci tam skad przybyl - czyli na polke "emulatory". Bedzie na tej polce lezal do momentu gdy wyposaza go w emulator PPC. Jako emulator Amigi68k to Amithlon mogl sobie poswirowac, bo linia procesorow 680x0 nie jest rozwijana a sprzet AmigiClassic nie jest rozwijany (tylko patch-owany). Jednak Amithlon jako emulator nowej AmigiPPC to juz tak rozowo nie bedzie mial, bo procesory PPC sie ciagle rozwijaja, a i pozostaly sprzet nowej Amigi nie bedzie specjalnie odbiegal od sredniego typowego domowego peceta. Natywnosc tu na pewno wygra. Przyjalem tu dosc naciagane zalozenie, ze Amithlon bedzie kiedys emulowal PPC ale chyba jest to mniej realne niz pojawienie sie na rynku Pegasos/AmigaONE. Tym bardzeij, ze Amithlon jest nielegalny))

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

Fakt. Dzięki Amithlonowi czeka się na AmigaONE/Pegasosa bardzo przyjemnie i komfortowo

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #50 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #49

Oczywiscie - z tym sie zgodze mimo tego, ze nie uzywam Amithlona/UAE.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

Nie chcesz, nie oglądaj. Proste?

Proste, jasne (no a jak jasne to i pełne). Caly pic na tym polega, ze raz, drugi (a kto wie - moze i trzeci) chcialem cos scenowego odpalic. I to nawet na sprzecie spelniajacym wymogi sprzetowe danej produkcji (nie wazne czy byl to "Monitor PAL", czy "PPC + B/CVision"). Co z tego jak "ci wspaniali koderzy z ich boskim ASMOne (czy innymi narzedziami - w koncu ciezko na PPC pisac w ASMOne)" jakos zapominaja w ogole o sprawdzaniu czy to ma szanse dzialac gdzie indziej niz u nich i kolegow.

Intro Potionow nawet nie sprawdza czy jest to czego wymaga - od razu wylatuje...

Amiga rulez.......?

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #52 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Jesli nie kojarzy mu sie z penisami tudziez waginami - pewno nic

No właśnie! A wg Freuda pewnie powinien się kojarzyć!

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #53 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #45

Mały też ma. W ogóle ma dwa. Chociaż ja mam tylko jeden endian i wolę żeby tak zostało --- a duży czy mały --- to już musicie spytać mojej wybranki

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #53

Te, bo sie przejde te dwa pietra

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #49

Dzięki Amithlonowi czeka się na AmigaONE/Pegasosa bardzo przyjemnie i komfortowo

ROTFL

Już widzę, jak ci, którzy poprzesiadali się na pecety i tłuką nostalgię na emulatorach, rzucają się na Pegasosa/AmigaONE. Już to widzę.

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

Typowo "hardwareowa" Amiga wlasciwie nic wiecej nie oferuje ponad to co ten emulator.

Oferuje KLIMAT. A klimat to jedyne, dla czego warto jeszcze wogóle Amigi używać.

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

...Ale zapomniałem, że nie mogę oglądnąć na Amithlonie dem scenowych, dzięki którym Amiga Rulez, intel outside itd. Jakie to męczące. A najbardziej mi żal, że nie zasługuję na miano prawdziwego amigowca... chlip...chlip..

Ranisz me serce

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #55

Już widzę, jak ci, którzy poprzesiadali się na pecety i tłuką nostalgię na emulatorach, rzucają się na Pegasosa/AmigaONE. Już to widzę.

Pobiegna do sklepow jak japonczycy po PS2 Byle tylko nie zadeptali przed wejsciem...  

Odpowiedz

Adam Rotman
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #58

Już biegnę!!! Promocja ciągle trwa !!! Obiżka cenowa !!! Amiga tylko za 6000 w komplecie płyta + procesor + super system !!!! Uwaga przed wejściem bo można zadeptać (zadreptać) i to dość długo 8-)

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #55

A nie uważasz, że i tak u 90% użytkowników Amigi i tak miało pEcE??? Bo potrzebowali ich do pracy. Niektórzy po pojawieniu się Amithlona sprzedali Amigi i czekją dalej na nowy sprzęt/soft amigowy. Tyle, że AmigaOS uruchamiają na Amithlonie (bo lepiej,szybciej itd..). Ale niektórzy nie mogą tego zrozumieć... Frustraci czy co?

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: