flPhoto to jedna z tych przeglądarek obrazków, które posiadają niewielkie możliwości edycji (przycinanie, skalowanie, obrót, itp.). Ciekawą opcją programu jest możliwość tworzenia albumów z obrazkami na strony WWW. Program automatycznie generuje miniaturki obrazków, a także tworzy potrzebne pliki w języku HTML.
Dodano: 2005-06-01 00:00, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 3833
flPhoto v1.2 - zarządzamy obrazkami
Inną ciekawą opcją jest drukowanie (na razie tylko do pliku w formacie Postscript) obrazka z dodanym kalendarzem. Program został przeportowany przez Maxa Tretene i korzysta z interfejsu FLTK, którego wygląd był ostatnio krytykowany na łamach naszego serwisu. Jak się okazuje, nie każdy program korzystający z FLTK musi sprawiać takie ponure wrażenie, opisywane flPhoto swoim wyglądem przypomina oprogramowanie znane z systemu MacOS. Archiwum z programem można ściągnąć z niezawodnego OS4 Depot, a obrazek przedstawiający wersję dla AmigaOS z naszego serwera.
-
komentarz #1 wysłany: 2005-06-01 18:35
A tak wygląda przykładowa kartka z kalendarza wyprodukwana przez flPhoto i wyświetlona przez systemową przeglądarkę plików postscriptowych.
-
komentarz #2 wysłany: 2005-06-01 18:52 w odpowiedzi na komentarz #1
Zaczyna podobac mi sie to FLTK. Program na pewno przyda sie wszystkim posiadajacym aparaty cyfrowe. Na micro bardzo szybko mozna przegladac zdjecia w wysokiej rozdzielczosci i wprowadzac korekty (nieczytelne fotki z rzutnika z Amimajowki nagle staly sie normalne). Naprawde bardzo dobry program!
-
komentarz #3 wysłany: 2005-06-01 19:24 w odpowiedzi na komentarz #2
Funkcja sharpen nie jest niezawodnym lekarstwem na nieostre zdjęcia. Jestem za tym, żeby się lepiej przykładać do robienia zdjęć w momencie fotografowania, a nie potem przy komputerze. To tak na marginesie pisząc.
-
komentarz #4 wysłany: 2005-06-01 19:29 w odpowiedzi na komentarz #2
Troche dużo naleciałości linuxowych w tym programie, ale ogólnie spoko przeglądarka. Nareszcie doczekałem się opcji której w amigowych viewerach mi brakowało a która w pecetowych staje się pomału standardem. Mam tu na myśli prostą i szybką redukcje czerwonych oczu, bez uciekania się do takich kombajnów jak FxPaint, ImageFx czy ArtEffect.
-
komentarz #5 wysłany: 2005-06-01 20:06 w odpowiedzi na komentarz #4
Troche dużo naleciałości linuxowych w tym programieFile requestery są okropne.
- Discord
-
Online: 9
- Adam_M
- AmiKit
- Cizar
- IMPBot
- juen
- Laubzega
- m...
- Patu
- SzulcBryggeri
- Menu
- Baza wiedzy
- Simon's Podcast
-
- #11: jak kot w smole
25-07 czas: 22 min - #10: kodowanie upadku
10-07 czas: 33 min - #9: infantylny Mefisto
26-06 czas: 26 min
- #11: jak kot w smole
- Najpopularniejsze