flPhoto to jedna z tych przeglądarek obrazków, które posiadają niewielkie możliwości edycji (przycinanie, skalowanie, obrót, itp.). Ciekawą opcją programu jest możliwość tworzenia albumów z obrazkami na strony WWW. Program automatycznie generuje miniaturki obrazków, a także tworzy potrzebne pliki w języku HTML.
Dodano: 2005-06-01 00:00, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 3154
flPhoto v1.2 - zarządzamy obrazkami
Inną ciekawą opcją jest drukowanie (na razie tylko do pliku w formacie Postscript) obrazka z dodanym kalendarzem. Program został przeportowany przez Maxa Tretene i korzysta z interfejsu FLTK, którego wygląd był ostatnio krytykowany na łamach naszego serwisu. Jak się okazuje, nie każdy program korzystający z FLTK musi sprawiać takie ponure wrażenie, opisywane flPhoto swoim wyglądem przypomina oprogramowanie znane z systemu MacOS. Archiwum z programem można ściągnąć z niezawodnego OS4 Depot, a obrazek przedstawiający wersję dla AmigaOS z naszego serwera.
-
komentarz #1 wysłany: 2005-06-01 18:35
A tak wygląda przykładowa kartka z kalendarza wyprodukwana przez flPhoto i wyświetlona przez systemową przeglądarkę plików postscriptowych.
-
komentarz #2 wysłany: 2005-06-01 18:52 w odpowiedzi na komentarz #1
Zaczyna podobac mi sie to FLTK.Program na pewno przyda sie wszystkim posiadajacym aparaty cyfrowe. Na micro bardzo szybko mozna przegladac zdjecia w wysokiej rozdzielczosci i wprowadzac korekty (nieczytelne fotki z rzutnika z Amimajowki nagle staly sie normalne). Naprawde bardzo dobry program!
-
komentarz #3 wysłany: 2005-06-01 19:24 w odpowiedzi na komentarz #2
Funkcja sharpen nie jest niezawodnym lekarstwem na nieostre zdjęcia. Jestem za tym, żeby się lepiej przykładać do robienia zdjęć w momencie fotografowania, a nie potem przy komputerze. To tak na marginesie pisząc.
-
komentarz #4 wysłany: 2005-06-01 19:29 w odpowiedzi na komentarz #2
Troche dużo naleciałości linuxowych w tym programie, ale ogólnie spoko przeglądarka. Nareszcie doczekałem się opcji której w amigowych viewerach mi brakowało a która w pecetowych staje się pomału standardem. Mam tu na myśli prostą i szybką redukcje czerwonych oczu, bez uciekania się do takich kombajnów jak FxPaint, ImageFx czy ArtEffect.
-
komentarz #5 wysłany: 2005-06-01 20:06 w odpowiedzi na komentarz #4
Troche dużo naleciałości linuxowych w tym programieFile requestery są okropne.
- Discord
-
Online: 1
mschulz
- AmigaOS.pl
- Polecamy
- Najpopularniejsze
-
- Ankieta: Amiga - do ... (~15)
- Plany dalszego sprzę... (~13)
- Pixela pamięci żałos... (~7)
- Otwieramy CD1200 (~7)
- Aquaventura (~6)
- Piętnaście lat Sam44... (~6)
- eXec blog
-
Świat poza Amigą: