eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 9. grudnia, 2019, 13:40

Dodano: 2005-11-23 00:00, Kategoria: brak, Liczba wyświetleń: 1188

A A A

Rise Of The Triad - artykuł

Na stronach os4.exec.pl zamieściliśmy tekst naszego redakcyjnego kolegi Rafała o grze Rise Of The Triad. Miłej lektury!

[redakcja]


Dodaj komentarz

Bogdan Bogucki
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2005-11-23 23:40

ROTT to taki wzbogacony wolfenstein pod wzgledem enginu szybko sie nudzi. No i do Dooma sie nie umywa. Ale zawsze cos "nowego".

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2005-11-24 00:05 w odpowiedzi na komentarz #1

Zdaje mi sie, ze czytalem ostatnio gdzies, ze ta gra nosila roboczy tytul Wolfenstein2. Zaleta ROTT w wersji dla AmigaOS 4 sa wysokie rozdzielczosci - dzieki temu da sie nawet w to troche pograc (nie traci tak bardzo myszka). A czekamy oczywiscie na wypuszczenie Q3 i Q2Evo - tu juz bedzie ciekawiej z grafika.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2005-11-24 22:38 w odpowiedzi na komentarz #2

Zdaje mi sie, ze czytalem ostatnio gdzies, ze ta gra nosila roboczy tytul Wolfenstein2

Wolfenstein 2 to był raczej Spear of Destiny, wydany na długo przed ROTT.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2005-11-24 23:10 w odpowiedzi na komentarz #3

Nie do konca masz racje:

"Gra, choć wygląda obecnie nienajlepiej i z pewnością nie zainteresuje nikogo poza garstką miłośników klasyki komputerowej, z wielu powodów zasługuje na uznanie i pamięć. Chociażby dlatego, że silnik, na którym chodzi, nie jest - jak się powszechnie uważa - silnikiem rodem z "Doom"! Wystarczy bowiem sięgnąć do prasy pochodzącej z 1994 roku, by przekonać się, że Apogee pracowało wówczas nad "Wolfenstein 3D: Part II". Program rozrósł się, dorobił się nowej fabuły, wreszcie z przyczyn prawnych zmienił nazwę na "Rise Of The Triad"! Tak, tak, silnik napędzający tą grę to zmodyfikowany engine "Wolfenstein 3D", z dorzuconym trzecim wymiarem i ścianami skręcającymi tylko i wyłącznie pod kątem 90 stopni! Jego dopieszczeniem, a także przygotowaniem samej gry zajął się Tom Hall, znany dziś jako współtwórca "Anachronox" i bliski przyjaciel Johna Romero (razem opuścili Ion Storm). Żeby było jeszcze ciekawiej - podczas prac Hall posiłkował się prezentem od Johna Carmacka w postaci kilku błyskotliwych procedur obróbki obrazu w trybie protected, tych samych, które pojawiły się w "Doom"! Tak więc "Rise Of The Triad" należy traktować jako program napędzany przez silnik pośredni pomiędzy dwoma słynnymi grami ID Software!"

Wiecej tutaj.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2005-11-24 23:40 w odpowiedzi na komentarz #2

Zaleta ROTT w wersji dla AmigaOS 4 sa wysokie rozdzielczosci

Chodzi płynnie w 800 x 600 nawet na A4000.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2005-11-25 11:44 w odpowiedzi na komentarz #4

Nie do konca masz racje:

Możliwe, ja jednak będę się upierał że Wolfenstein 2, to jest Spear Of Destiny. Wystarczy wejść na kilka polskich czy zagranicznych stron poświęconych Wolfowi, aby przekonać się że jedyną grą poza Wolfensteinem na którą poświęca się tam miejsce jest Spear of Destiny, oraz czasami ewentualnie jeszcze Return To Castle Wolfenstein. Zresztą skoro powołujesz się na słowa Joela z WP, to pozwól że i ja się na niego powołam. Oto jak rozpoczyna reckę Spear Of Destiny ""Wolfenstein 3D", gra powszechnie uznawana za pierwszy komputerowy fpp, to w końcu ich dzieło. Z kolei program, którego tytuł widzicie gdzieś w okolicach czoła tej recenzji, to jego bezpośrednia kontynuacja."
więcej

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2005-11-25 12:31 w odpowiedzi na komentarz #6

Kontynuacja fabuły (jezeli tam jest jakas fabula) i oprawy tak, ale nastepny etap w rozwoju enginu Wolfa to byl wlasnie Rott, przy czym nalezy pamietac, ze w Rott zastosowano kilka trikow, ktore wyprzedzily nawet Dooma. To byly czasy, gdy nastapil wysyp tego typu gier (mnie w tedy krew zalewala, bo na Amige nie bylo nic - jest to jedna z przyczyn konca swietnosci Amigi), a pozniej Quake zakasowal to cale towarzystwo. I ja odpalilem Dooma na 020+4MB Fast, ale byla radocha.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2005-11-25 13:00 w odpowiedzi na komentarz #7

No dobra, zostańmy przy tym że Spear Of Destiny to był Wolfenstein 1.5, a ROTT miał być dwójką
Co do Dooma, to ja go odpalałem już na PPC, w zasadzie to była chyba pierwsza gra która działała na PPC, więc moja radocha była tym większa. Zresztą moim zdaniem Quake skasował Dooma tylko pod względem grafiki, gdyż pod względem grywalności Doom jest dla mnie nadal niedoścignionym liderem. Marzy mi się kiedyś jakiś amigowy port GLDooma, a z klasycznych fps pierwszej generacji chciałbym jeszcze kiedyś pograć na Amidze w Blooda. Tylko nie wiem czy to będzie możliwe, gdyż zdaje się że pomimo pisania licznych petycji, uwolniono źródła jedynie do Blooda 2, trzymając nie wiem po co pod kluczem source do jedynki.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2005-11-25 13:30 w odpowiedzi na komentarz #8

Zanim na Amigę powstał Doom i Quake to mieliśmy własne gry FPP. Np. Alien Breed 3D The Killing Ground lub Breathless. Nie jestem specjalistą od gier, ale wydaje mi się, że miały lepszy klimat od produkcji ID Software.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2005-11-25 13:57 w odpowiedzi na komentarz #9

Fakt, Breathless to byla (jest) wspaniala gra. Wracajac jeszcze do tamtych czasow, to pierwsza gra na Amige ktora miala wolfowy engine byl Legends Of Valour - zrodal dostepne sa tutaj. Polacy mieli tez swoje trzy grosze - Za zelazna brama (nawet na A500 wymiatalo) i byla Cytadela z pieknym poczatkowym intrem (wszyscy to wtedy ogladali).

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: