eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 20. lipca, 2019, 21:04

Dodano: 2005-12-20 00:00, Autor: informacje nadesłał - Robert Krajcarz, Kategoria: brak, Liczba wyświetleń: 1655

A A A

TvR 2.9

Najnowsza wersja programu TvR do obsługi kart TV w Mediatorze do pobrania jest stąd.

Zmiany:

  • usunięcie błędu w procedurze ukrywania wskaźnika myszy
  • usunięcie drobych błędów w funkcjach ADD oraz DEL
  • dodanie savera PPM P6 oraz JPEG
  • dodanie możliwości wyświetlania obrazu TV jako podkładu Workbencha
  • dodanie możliwości wyboru ulubionych programów
  • dodanie możliwości minimalizowania okna głównego z poziomu GUI
  • minimalna zmiana w sposobie zapisu pliku konfiguracji

Autorem programu jest Robert Krajcarz. Na tym obrazku możecie zobaczyć jak program prezentuje się w dzialaniu.


Dodaj komentarz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2005-12-20 21:15

Fajnie, ciekawe tylko czy jest szansa na oderwanie tego programu od Mediatora jako koniecznego sprzętu. Mam w AONE kartę TV, więc chętnie widziałbym TvR jako program niezależny od sprzętu korzystający z OpenPCI.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2005-12-21 12:57 w odpowiedzi na komentarz #1

Cel jakkolwiek szczytny, gdyby nie problemy z obsługą kart telewizyjnych w komputerach opartych o chipset ArticiaS...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2005-12-21 13:03 w odpowiedzi na komentarz #2

Masz na myśli Amigi z układami Articia czy inne komputery z takimi układami? Jeśli Amigi i masz jakieś doświadczenie w tej sprawie, testowałeś w Amidze jakieś karty TV to słuchamy o tych problemach.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2005-12-21 13:13 w odpowiedzi na komentarz #3

A jesteś w stanie (lub "Wy", jak wolisz) je rozwiązać? Poprawisz błędy w ArticiaS?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2005-12-21 13:22 w odpowiedzi na komentarz #4

A jesteś w stanie (lub "Wy", jak wolisz) je rozwiązać? Poprawisz błędy w ArticiaS?

Zanim się weźmiemy za rozwiązywanie problemów lub poprawianie błędów, to mi powiedz jakie to problemy z obsługą kart TV ma Amiga oparta na układzie Articia. Zacząłeś ten temat, więc słucham Cię uważnie.

Podłączaliśmy redakcyjną kartę TV do Amigi, więc coś na ten temat wiemy - chętnie się jednak dowiemy, podobnie jak nasi czytelnicy, czegoś więcej.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2005-12-21 13:29 w odpowiedzi na komentarz #5

Czy karta graficzna w tej Amidze była wpięta w slot AGP, działał w tym momencie bezproblemowo dźwięk, dysk w trybie DMA i sieć? Bo jeśli nie, to macie dokładnie ten sam problem, co ja.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2005-12-21 13:34 w odpowiedzi na komentarz #6

Czy karta graficzna w tej Amidze była wpięta w slot AGP, działał w tym momencie bezproblemowo dźwięk, dysk w trybie DMA i sieć?

Tak, działało wszystko o czym piszesz.

Bo jeśli nie, to macie dokładnie ten sam problem, co ja.

Jaki model Amigi i jaki model karty TV testowałeś?

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2005-12-21 13:54 w odpowiedzi na komentarz #7

AmigaOne XE, którą otrzymałem w dzierżawę do pisania oprogramowania pod OS4, oraz karta telewizyjna Avermedia AVerTV STUDIO 303, do której piszę sterownik. Udzielanie większej ilości informacji tutaj nie leży w moim interesie, zważywszy na to, że jestem związany odpowiednią umową.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2005-12-21 14:07 w odpowiedzi na komentarz #8

AmigaOne XE, którą otrzymałem w dzierżawę do pisania oprogramowania pod OS4, oraz karta telewizyjna Avermedia AVerTV STUDIO 303

Miło to słyszeć. Kiedy możemy się spodziewać tego programu? W jakim stanie są prace? Może jakieś zrzuty z ekranu możesz nam pokazać?

Udzielanie większej ilości informacji tutaj nie leży w moim interesie, zważywszy na to, że jestem związany odpowiednią umową.

Tak to już z umowami bywa. Ja rozumiem, choć inni mogą mieć pretensje, że ukrywasz cenne informacje.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2005-12-21 14:15 w odpowiedzi na komentarz #6

Sprobuj moze z inna karta TV:

http://www.IntuitionBase.com/comphard.php?category=4

Niektore karty dzialaja i pod AmigaOS i pod Linuxem. Ale jak widac nie wszystkie.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2005-12-21 14:20 w odpowiedzi na komentarz #9

Kiedy możemy się spodziewać tego programu? W jakim stanie są prace? Może jakieś zrzuty z ekranu możesz nam pokazać?

Napotkane przeze mnie problemy odwleką wszystko w czasie, zważywszy na to że producent chipsetu nie odpowiada na maile, a i ciężko uzyskać pomoc z innej strony. Zrzuty z ekranu po pierwsze - w aktualnym stadium są niemożliwe do zrealizowania przez blokowanie się hardware A1 w czasie pracy programu, w sytuacji gdy realizowany jest bezpośredni transfer danych graficznych z karty telewizyjnej do pamięci karty graficznej (to dość ogólnikowo, i w skrócie), po drugie nie uważam aby screenshoty z tego typu programów miały jakikolwiek sens. Poza tym znów jest tu kwestia umowy, która zakazuje rozpowszechniania takich treści.
To właściwie tyle co mam na ten temat do powiedzenia, chciałem jedynie ostudzić zapał coponiektórych osób, które ostrzą sobie zęby na tego typu sprzęt i oprogramowanie w komputerach AmigaOne - nie tak łatwo, i nie tak szybko.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2005-12-21 14:21 w odpowiedzi na komentarz #1

TVWatch pod OpenPCI: http://amigaworld.net/modules/myalbum/photos/368.jpg

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2005-12-21 14:32 w odpowiedzi na komentarz #11

zważywszy na to że producent chipsetu nie odpowiada na maile

A przepraszam, ten program jest pisany pod system AmigaOS czy pod układy specjalizowane Amigi XE?

Zrzuty z ekranu po pierwsze - w aktualnym stadium są niemożliwe do zrealizowania przez blokowanie się hardware A1 w czasie pracy

Możliwe, możliwe. Jeden zrzut już Ci pokazał Szymon, drugi może później nadeśle Rafał ze swojej Amigi.

To właściwie tyle co mam na ten temat do powiedzenia, chciałem jedynie ostudzić zapał coponiektórych osób, które ostrzą sobie zęby na tego typu sprzęt i oprogramowanie w komputerach AmigaOne - nie tak łatwo, i nie tak szybko.

Mimo wszystko życzę powodzenia.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2005-12-21 14:40 w odpowiedzi na komentarz #13

A przepraszam, ten program jest pisany pod system AmigaOS czy pod układy specjalizowane Amigi XE?

Sterownik siłą rzeczy dotyka sprzętu bardziej, niż zwykłe oprogramowanie, i jest bardziej od niego zależny. Powinieneś to wiedzieć jako betatester systemu.

Jeden zrzut już Ci pokazał Szymon, drugi może później nadeśle Rafał ze swojej Amigi.

Ja bardzo chętnie zrobię fotomontaż. Ale nie zamierzam nikogo okłamywać. Nie twierdzę że tu ktokolwiek kogokolwiek okłamuje, niemniej chciałem zauwazyć, że po takich "szotach" umieszczonych sobie gdzieś tam w sieci niewiele można wywnioskować, nie można zweryfikować ich prawdziwości, stabilności i funkcjonalności, nie wiadomo w jakich warunkach zostały wykonane, i nie wiadomo na jakim sprzęcie.
Można zrobić zrzut z programu który działa kilkanaście sekund, po czym się wiesza z całym komputerem (bądź odwrotnie), tylko po co?

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2005-12-21 14:44 w odpowiedzi na komentarz #11

może pogadaj z autorem AmithlonTV - on powinien wiedzieć dużo

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #16 wysłany: 2005-12-21 14:45 w odpowiedzi na komentarz #14

W takim razie bede musial zrobic na GGUA publiczna prezentacje. Zainteresuj sie OpenPCi i AmithlonTV, skontaktuj sie z Guido Mersmannem, bo jego rozwiazanie dziala pod nowymi Amigami.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2005-12-21 14:53 w odpowiedzi na komentarz #16

Ja sobie zdaję sprawę że być może da się to napisać tak, by działało stabilnie, realizując jakieś obejscia, czy patche, jak w przypadku kernela linuksa, niemniej warto by było jednak głośno tu i ówdzie powiedzieć że problemy istnieją, i pisanie tego typu oprogramowania jest problematyczne pod ten sprzęt.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #18 wysłany: 2005-12-21 14:54 w odpowiedzi na komentarz #14

Sterownik siłą rzeczy dotyka sprzętu bardziej, niż zwykłe oprogramowanie, i jest bardziej od niego zależny. Powinieneś to wiedzieć jako betatester systemu.

Obsługa PCI realizowana jest w systemie Amigi przez expansion.library. Jeśli piszesz sterownik do karty TV, to dotykaj sprzętu na tejże karcie TV, ale nie odwołuj się bezpośrednio do innych elementów komputera.

Jeśli Twój sterownik będzie zależny od układu Articia, to nie będzie działał w klasycznych Amigach ze slotami PCI, nie będzie również działał w klonie Amy.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2005-12-21 14:56 w odpowiedzi na komentarz #17

AmithlonTV nie byl pisany dla Amigi One, byl pisany dla OpenPCI, czyli zgodnie ze standardami, bez jakichkolwiek patchy i obejsc.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2005-12-21 14:59 w odpowiedzi na komentarz #18

Serdecznie dziękuję za pouczenie, ale wybacz - w tym przypadku nie wiesz w czym rzecz.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2005-12-21 15:00 w odpowiedzi na komentarz #19

Jesteś autorem tego oprogramowania, że piszesz komentarz na temat sposobu jego napisania z taką pewnością?

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2005-12-21 15:01 w odpowiedzi na komentarz #17

Jak widac to nie wina sprzetu ale tego ze nie masz dokumentacji i probujesz cos robic w ciemno. A ze Ci nie wychodzi widocznie cos zle robisz. Np. bez dokumentacji ciezko bylo uzyskac dzwiek w A1XE/AC97 - a sie udalo. Twoje twierdzenie o bledzie w hardware jest bezpodstawne. Moglbys tak pisac gdybys mial problemy a robil wszsytko zgodnie z dokumentacja. Za rada Szymona skontaktuj sie z developerami u ktorych dzialaja karty TV z A1XE.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #23 wysłany: 2005-12-21 15:05 w odpowiedzi na komentarz #19

AmithlonTV nie byl pisany dla Amigi One, byl pisany dla OpenPCI, czyli zgodnie ze standardami, bez jakichkolwiek patchy i obejsc.

Co więcej, sterowniki do kart TV są w wersji 68k, czyli zupełnie nie mają pojęcia o istnieniu A1, układu Articia i innych teoriach spiskowych. Sterownik odwołuje się do systemu, system do sprzętu - i karta TV działa, bez pisania maili do producentów układów, obudowy czy zasilacza.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2005-12-21 15:07 w odpowiedzi na komentarz #22

Sposób obsługi tego sprzętu jest bardzo podobny w przypadku róznych platform sprzętowych. Możesz wytłumaczyć fakt, że ten sam sposób działa z platformą x86, i PPC (Mac), a nagle odmawia współpracy w przypadku A1?
A jeśli chodzi o dokumentację - posiadam jej wystarczająco dużo, ta którą mam nie wyjaśnia takiego, a nie innego zachowania chipsetu.
Wybaczcie, ale dosyć pouczania przez osoby, które nie mają nic wspólnego z pisaniem oprogramowania.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #25 wysłany: 2005-12-21 15:10 w odpowiedzi na komentarz #22

Jak widac to nie wina sprzetu

Tego akurat Arek nie widać. Może jego komputer jest po prostu uszkodzony i tak się zachowuje.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2005-12-21 15:11 w odpowiedzi na komentarz #23

Doprawdy? Są sterowniki w wersjach m68k, dające obsługę sprzętu na poziomie AVerTV STUDIO 303, obsługujące transfer DMA? Opowiedz coś więcej na ten temat, chętnie poczytam, i być może obejdzie się bez sugerowanej przez Ciebie pomocy producenta zasilacza.
Sugeruję EOT, bo to zaczyna być żenujące.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #27 wysłany: 2005-12-21 15:13 w odpowiedzi na komentarz #24

Sposób obsługi tego sprzętu jest bardzo podobny w przypadku róznych platform sprzętowych. Możesz wytłumaczyć fakt, że ten sam sposób działa z platformą x86, i PPC (Mac), a nagle odmawia współpracy w przypadku A1?

Może dlatego, że tak jak sam wyżej napisałeś, x86, Mak i Amiga to "różne platformy".

Pouczać Cię więcej nie będziemy. Życzymy powodzenia. Gdybyś potrzebował kogoś z systemem do testów, to możesz się do nas zwrócić. EOT.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2005-12-21 15:19 w odpowiedzi na komentarz #26

Sugeruję EOT, bo to zaczyna być żenujące.

Nie ma co sie obrazac, ze innym dzila a u Ciebie nie ?

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2005-12-21 15:22 w odpowiedzi na komentarz #28

A teraz odpowiedz na pytanie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #30 wysłany: 2005-12-21 15:23 w odpowiedzi na komentarz #26

Doprawdy? Są sterowniki w wersjach m68k, dające obsługę sprzętu na poziomie AVerTV STUDIO 303, obsługujące transfer DMA?

Nie wiem czy są do wymienionego przez Ciebie modelu karty TV.

Generalnie OpenPCI dla AmigaOS 4 działa ze sterownikami w wersji 68k, bo natywnych wersji sterowników nikt nie skompilował.

Opowiedz coś więcej na ten temat, chętnie poczytam

"Before we get native versions of those drivers and applications, OpenPCI for OS4 intends to "fill the gap", and to allow users to run 68K versions of the OpenPCI drivers and applications."

Więcej tutaj.

AmithlonTV w wersji 68k działa pod AmigaOS 4. Więcej informacji myślę, że uzyskasz od autora tego oprogramowania. Tyle Ci mogę pomóc.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #31 wysłany: 2005-12-21 15:24 w odpowiedzi na komentarz #28

Nie ma co sie obrazac, ze innym dzila a u Ciebie nie ?

Arek, nie drażnij... Kończymy ten temat.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #32 wysłany: 2005-12-21 15:27 w odpowiedzi na komentarz #31

Ja tylko jeszcze jeden "fotomontaz" wrzuce:

http://amigaone.neostrada.pl/tv/2.jpg

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2005-12-21 15:32 w odpowiedzi na komentarz #32

DMA. Czy teraz widać wyraźnie?
P.S Poczytajcie proszę specyfikację tej karty, postarajcie się już więcej nie kompromitować swoim brakiem wiedzy. Tym razem już naprawdę EOT.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #34 wysłany: 2005-12-21 15:43 w odpowiedzi na komentarz #33

A Ty staraj sie pisac mniej nerwowo i zjadliwie. Ja nie mam zamiaru na Ciebie napasc, reszta redakcji tez nie. Proponuje wiec troche luzu, a nie szarpanine od komentarza do komentarza.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2005-12-21 15:47 w odpowiedzi na komentarz #34

Postaw się w sytuacji lekarza, któremu kólko zielarskie imputuje brak wiedzy medycznej.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #36 wysłany: 2005-12-21 15:52 w odpowiedzi na komentarz #35

Postaw sie w sytuacji redacji, ktorej ktos zarzuca fotomontaz. Proponuje rozejm - bo prawda pewnie lezy jak zwykle po srodku. Na eXecu juz tyle sie przewinelo watkow, ze to i tamto nie ma prawa zadzialac na nowych Amigach (a pozniej zadzialalo), ze naprawde upieranie sie ktorejkolwiek ze stron przy swoim stanowisku, nie ma sensu.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #37 wysłany: 2005-12-21 15:58 w odpowiedzi na komentarz #35

Postaw się w sytuacji lekarza, któremu kólko zielarskie imputuje brak wiedzy medycznej.

Nie wywyższaj się człowieku. Wpierw napisz sterownik, pokaż go nam, a wtedy sobie porozmawiamy.

Jak już chcesz się bawić w mądrości ludowe, to w Twoim przypadku bardziej pasuje ta o złej baletnicy co jej rąbek od spódnicy przeszkadza.

BTW. Czy naprawdę grzeczne prośby o zakończenie tej dyskusji to za mało?

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2005-12-21 16:05 w odpowiedzi na komentarz #36

Czy naprawdę nikt z Was nie rozumie sedna tej dyskusji?
Przecież ja nie stwierdziłem że tego nie da się zrobić. Ja stwierdziłem że do uruchomienia karty telewizyjnej klasy Studio 303 nie wystarczy napisać prymitywny sterownik działający w trybie emulacji m68k, działający niemal wysokopoziomowo, do prostego przerzucania danych graficznych za pomocą (emulowanego!) procesora... Tu potrzeba poprawnie działającego DMA, by maksymalnie odciążyć system i CPU (obsługa chociażby zapisu na dysk strumienia MPEG w czasie rzeczywistym). Można zbudować patch, podobnie jak to zrobiono w przypadku linuksa i DMA. Oczywiście. Tylko dlaczego o tym się nie mówi, dlaczego stara się tuszować i marginalizować te problemy? Takie rzeczy, z racji że sa przemilczane przez producenta sprzętu i komponentów typu ArticiaS powodują, iż pisanie idzie dużo wolniej, i buduje sie łaciate potworki na wadliwy sprzęt.
Dlaczego nikt z Was nie dopuszcza tego do swojej świadomości?

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2005-12-21 16:08 w odpowiedzi na komentarz #37

Nie wywyższaj się człowieku.

Prześledź tą dyskusję, a następnie napisz kto pierwszy zaczął kogokolwiek pouczać, czy odsyłać do producentów zasilaczy.Czy naprawdę grzeczne prośby o zakończenie tej dyskusji to za mało?

Z dziką przyjemnością, dość.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #40 wysłany: 2005-12-21 16:11 w odpowiedzi na komentarz #38

Dlaczego sadzisz, ze my tego nie dopuszczamy do swojej swiadomosci? Sprzet jest jaki jest i nic na to nie poradzimy (czekamy na nowy lepszy - Hyperion tez pewnie czeka, ale to juz inny temat). Pisanie jednak, ze czegos nie da sie zrobic lub ze cos nie dziala, wkurza (i wogole to wszystko nie ma sensu, naciagli nas, najlepiej to wszystko wyrzucic przez okno, hehe) mnie bardzo. Wkurza mnie tez fobia szukania przyczyny wszystkich swoich nie powodzen w ukladzie Articia.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #41 wysłany: 2005-12-21 16:14 w odpowiedzi na komentarz #38

jak to zrobiono w przypadku linuksa i DMA

Czy my rozmawialiśmy o Linuksie i jego problemach z DMA czy może o AmigaOS 4?

Dlaczego nikt z Was nie dopuszcza tego do swojej świadomości?

Dopuszczamy. Jeśli twierdzisz, że system Amigi źle obsługuje DMA w komputerze A1 i masz dowód na poparcie swojej tezy, najlepiej jakimś kawałkiem kodu, to wręcz znakomicie. Bardzo chętnie przekażę coś takiego systemowym developerom, żeby się temu uważnie przypatrzyli.

Udowodnij więc jakim to "lekarzem" jesteś i zacznij współpracować. Choć może systemowych developerów też uważasz za "kółko zielarskie"?

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: 2005-12-21 16:20 w odpowiedzi na komentarz #41

Jeśli twierdzisz, że system Amigi źle obsługuje DMA w komputerze A1

Nigdzie tego nie napisałem.

Czy my rozmawialiśmy o Linuksie i jego problemach z DMA

ten temat był wałkowany niejednokrotnie, osobiście nie mam zamiaru wywlekać na wokandę tego wygodnego zwalenia problemów sprzętowych A1, w sytuacji poprawnego działania linuksa na wielu innych urządzeniach.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: 2005-12-21 16:23 w odpowiedzi na komentarz #40

Ja nie mam interesu w szukaniu błedów w hardware. Nikt mi za to nie płaci. Nie mam fobii szukania przyczyn problemów, w sytuacji gdy one się same znajdują.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #44 wysłany: 2005-12-21 16:27 w odpowiedzi na komentarz #42

To wszystko nie ma sensu, naciagli Cie, najlepiej to wszystko wyrzucic przez okno! A teraz pisze powaznie - albo zacznij myslec pozytywnie (wiadomo, ze sprzet nie jest idealny, ale do cholery cos z niego mozna przeciez wyciagnac i trzeba starac sie to zrobic), albo daj sobie spokoj. Zacznij po prostu myslec, tak jak mysla developerzy z Hyperionu (oni sie nie zala na forach, ze cos nie dziala, tylko pracuja nad tym) - tak bedzie najlepiej.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: 2005-12-21 16:28 w odpowiedzi na komentarz #44

Tylko w Twoim rozumowaniu jest mały problem: Oni mają niczym nie zakłóconą wiedzę na temat braków i niedociągnięć tego sprzętu.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #46 wysłany: 2005-12-21 16:31 w odpowiedzi na komentarz #45

No to skontaktuj sie z nimi. Mysle, ze Konrad moze Ci w tym pomoc.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #47 wysłany: 2005-12-21 16:37 w odpowiedzi na komentarz #42

ten temat był wałkowany niejednokrotnie, osobiście nie mam zamiaru wywlekać na wokandę tego wygodnego zwalenia problemów sprzętowych A1, w sytuacji poprawnego działania linuksa na wielu innych urządzeniach.

A1 różni się od innych urządzeń. Linux musi być do niej dostosowany, żeby w pełni wykorzystać możliwości sprzętowe.

Przypominam Tobie, że dyskusja dotyczy Twojego programu w wersji nie dla Linuksa, tylko dla AmigaOS. Systemowi developerzy i betatesterzy sprawdzali wielokrotnie obsługę DMA na wielu urządzeniach, choć oczywiście nie oznacza to, że jakieś błędy nie mogą wystąpić. Dlatego jeśli uważasz, że Twój program poprawnie odwołuje się do systemu, a pomimo to zawiesza cały komputer, to zamiast pisać maile do producenta układów napisz maila do developerów systemu, najlepiej popartego kawałkiem swojego kodu, z pytaniem czy wszystko w nim jest w porządku, czy tak to powinno wyglądać i co może być przyczyną Twoich problemów. Ja rozumiem, że jesteś bardzo mądry i dużo umiesz, ale czasami nie zaszkodzi zapytać innych, nawet jeśli wydaje Ci się, że nie będą w stanie Ci pomóc.

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: 2005-12-21 16:46 w odpowiedzi na komentarz #47

Dobrze. Dziękuję, i proszę o więcej takich rad.
To jest jednak bardzo pouczające przeżycie, spotkac prawdziwych Amigowców.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #49 wysłany: 2005-12-21 17:04 w odpowiedzi na komentarz #48

Dobrze. Dziękuję, i proszę o więcej takich rad. To jest jednak bardzo pouczające przeżycie, spotkac prawdziwych Amigowców.

Więcej rad nie będzie. Próbowałem Ci pomóc. Wpierw kierowaliśmy Cię do autorów tego typu rozwiązań, które już działają na A1. Ale stwierdziłeś, że to fotomontaże. Kierowałem Cię do systemowych developerów, mógłbym Ci nawet wskazać z kim konkretnie się masz skontaktować w sprawie takiego sterownika lub poprosić w Twoim imieniu o pomoc. Nic Tobie jednak nie odpowiada.

Wydaje mi się, że nie potrzebujesz pomocy w kwestii żadnego sterownika, co więcej, mam wrażenie, że żadnego sterownika o którym opowiadałeś nie ma. Chciałeś sobie potrolować na temat niedoskonałości A1, to sobie potrolowałeś. EOT definitywny. Każdy kolejny mail w tej dyskusji będzie "nagradzany". Jak będziesz chciał mojej pomocy, to napisz na priv.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #50 wysłany: 2005-12-21 17:22

Zrzut który zaprezentował Szaman, pochodzi z mojej A1XE z aktywnym DMA i działającym praktycznie na stałe połączeniem do sieci. Mam kartę PixelView PV-BT878P. Zapewniam Cię że nie jest to fotomontaż, co więcej mogę tu publicznie przyznać że akurat mi działa tylko wejście composite, co oczywiście nie znaczy że wątpię iż zrzuty z Amigaworld pokazujące w działaniu AONE z obrazem z anteny są prawdziwe. AmithlonTV był pisany parę lat temu i pod zupełnie inny sprzęt, więc nie dziwne że na niektórych kartach może działać kapryśnie. Nie wiem jak by się to sprawowało przy zrzucaniu animacji na dysk, bo jak wiesz AmithlonTv nie posiada takiej opcji. Czekam na ValiantVision wtedy będę mógł napisać więcej na ten temat. Jak narazie w czasie oglądania programu przez composite, moge napisać jedynie tyle że zajętość procka wynosi jakieś kilkanaście procent może trochę więcej, co widac choćby na tym zrzucie z mojej stronki.
A co do Twojego podejścia do sprawy, to popieram moich przedmówców, nie szukaj na siłę błędów w układzie Arctica bo to do niczego dobrego nie doprowadzi. Przykładów szkodliwości takiego myślenia jest aż nadto po niebieskiej stronie. Choćby stery dla Radeonów R200, programiści z MOSteamu mieli jakieś problemy więc tradycyjnie zrzucili winę na Arctikę (choć przeciez Pegasosy mają układ April który likwiduje rzekome płędy Arctiki, więc tak naprawdę takimi stwierdzeniami sami sobie przeczą). Efekt jest taki że posiadacze P1 już na zawsze będą się męczyć na Radeonach 7xxx, bo przecież z Arctiką nic lepszego włożyć się nie da. Aż starach pomyśleć gdzie byłby dzisiaj AOS4 gdyby systemowi developerzy mieli takie podejście, na szczęście oni nie zwalają winy na sprzęt przy każdym napotkanym problemie i obalają kolejne mity, ten z Radeonami obalą wkrótce też. Pozostaje mi tylko Tobie życzyć, abyś poszedł w ich ślady i napisał porządny kawałek softu nie oglądając się na układ Arctica. Dobry natywny program Tv z pewnością się przyda.

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: 2005-12-21 18:33 w odpowiedzi na komentarz #48

jak juz napisalem w jednym z komentów najlepiej jakbyś się skontaktował z autorem AmithlonTV - problemy o których piszesz ujawnily się dawno temu w pegazie1 i on coś próbował z tym robić (ale sie nie udało chyba)

Odpowiedz

michalsc
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #52 wysłany: 2005-12-21 21:07 w odpowiedzi na komentarz #11

Napotkane przeze mnie problemy odwleką wszystko w czasie, zważywszy na to że producent chipsetu nie odpowiada na maile, a i ciężko uzyskać pomoc z innej strony.

Twoje problemy zwiazane sa z malym fragmentem krzemu w ArticiiS, ktory nazywa sie "Floating Buffer". Po pierwsze: Floating Buffer odpowiada za jednoczesny dostep wielu urzadzen (PCI, AGP, procesor) do/z pamieci, buforujac przesylane dane i pozwalajac na wiecej niz jeden transfer w trybie BusMaster jednoczesnie. Po drugie, pelni on w przypadku takich transferow funkcje L3 cache. Po trzecie (co w dokumentacji jest bardzo wyraznie zaznaczone), odpowiada za spojnosc cache w systemie.

...

Po czwarte - nie dziala... Na pewnych forach pewna wazna w swiecie amigowym osoba powiedziala nawet, ze taki brak spojnosci cache z ramem, czyli nota bene bug articii, to zaleta z ktora pewne systemy po prostu sobie nie radza.

Ad.3. Azeby zadbac o spojnosc cache i pamieci, musisz wyrownac adresy twoich buforow do dlugosci jednej linii L1 cache, to jest do granicy 32 bajtow. Jesli nie jestes tego w stanie uzyskac, musisz korzystac z dodatkowego bufora, ktory jest w ten sposob wyrownany. Po drugie, musisz co chwile "recznie" deaktualizowac cache. Jest to nieco wolniejsze niz dzialajacy "cache snooping", ale przynajmniej zapewnia jakakolwiek sensowna prace. Szanowna redakcjo - w ten wlasnie sposob problem obchodzi np. sterownik ATA/ATAPI z ktorego korzystacie (informacje posiadam od autora - chyba wie co pisal).

Ad.1. Jesli twoj problem sprowadza sie wlasnie do tego, ze wiecej niz jeden transfer w trybie bus master powoduje bledy (AGP->PCI przy jednoczesnym PCI->DRAM + CPU<->DRAM), to niestety pomoc ci moze tylko rezygnacja z DMA :/.

wspominalem juz raz na tym forum, o owych problemach z "floating buffer". Konrad przyznal mi nawet (przez chwile), ze faktycznie articiaS moze miec blad. Jak widac nauka poszla w las. Konrad zachowuje sie najdyskretniej, gdyz mowi po prostu, ze DMA w OS4 dziala. Dodatkowo stara sie nie spekulowac zbyt mocno na temat samego hardware. A reszta? Arek? Jak widac to nie wina sprzetu ale tego ze nie masz dokumentacji - co to jest? Jestes rzecznikiem Mai Logic? Szymon? Wkurza mnie tez fobia szukania przyczyny wszystkich swoich nie powodzen w ukladzie Articia - chcesz poczytac dokumentacje i porownac ja z rzeczywistym zachowanem tego "cudownego" mostka polnocnego?

Poniewaz przynajmniej w teorii nie powinienem rozpowszechniac dokumentacji do ArticiiS, zainteresowane osoby zapraszam bezposrednio do mnie. Dokumentacje posiadam, mozna poczytac. Zwlaszcza fragment "komiczny" owej dokumentacji, ktory opisuje cos, czego albo niema, albo nie dziala.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #53 wysłany: 2005-12-21 21:41 w odpowiedzi na komentarz #52

Konrad przyznal mi nawet (przez chwile), ze faktycznie articiaS moze miec blad.

Michał, ja Ci przyznałem jedynie, że dokumentacja, którą posiadasz nie zgadza się ze stanem faktycznym układu. Zdarza się to bardzo często. Daleko nie szukając, to większość układów graficznych ATI, według Twojej terminologii, ma błędy, gdyż tam też oficjalne dokumentacje nie odpowiadają stanowi faktycznemu. Masz rację, jest to naganne zachowanie ze strony firm. Bardzo utrudnia pracę, ale co zrobić, takie życie.

Co do samego układu Articia. Wiesz w rzeczywistości jak ten układ działa. Prawda - inaczej niż to napisali w instrukcji. Nie jest to jednak tajemnnicą, którą ktoś celowo ukrywa. Sam przyznajesz, że systemowi developerzy, a w tym przypadku Stéphane Guillard, bo zapewne jego miałeś na myśli, doskonale znają sposób działania tego układu, i korzystają z tego sposobu pisząc w pełni działające i korzystające z DMA sterowniki dla systemu AmigaOS 4, które działają bezproblemowo w komputerach Amiga One.

Dobrze, że się odezwałeś, bo mam do Ciebie pytanie. Czy Twój imiennik pisząc sterownik dla AmigaOS 4 do karty TV musi odwoływać się bezpośrednio do układu Articia, czy może to robić poprzez systemowe biblioteki, które wiedzą, jak z tego układu poprawnie korzystać?

BTW. Mniej sarkazmu, Święta idą. Chyba zresztą dlatego nikt nie dostał bana pomimo wielokrotnego zignorowania moich próśb o zakończenie tego wątku.

Odpowiedz

michalsc
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #54 wysłany: 2005-12-21 22:50 w odpowiedzi na komentarz #53

BTW. Mniej sarkazmu, Święta idą.

Po tym jak w jednym wypracowaniu obsmarowalem Swietego Francisza z Asyzu, polonistka powiedziala mi ze uwielbia moj sarkastyczny styl wypowiedzi. I tak mi juz zostalo.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #55 wysłany: 2005-12-22 08:56 w odpowiedzi na komentarz #41

<p>Udowodnij więc jakim to "lekarzem" jesteś i zacznij współpracować. Choć może systemowych developerów też uważasz za "kółko zielarskie"?

Jakaż wesoła manipulacja ;]

Odpowiedz

r-tea
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: 2005-12-22 12:41 w odpowiedzi na komentarz #53

Dobrze, że się odezwałeś, bo mam do Ciebie pytanie. Czy Twój imiennik pisząc sterownik dla AmigaOS 4 do karty TV musi odwoływać się bezpośrednio do układu Articia, czy może to robić poprzez systemowe biblioteki, które wiedzą, jak z tego układu poprawnie korzystać?

No, myślę że teraz już Michał nie będzie miał problemów z napisaniem tego sterownika do karty TV.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą:

  • Niestety w tej chwili nie działa pobieranie danych z bloga eXec.pl