eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 22. września, 2019, 13:59

Dodano: 2011-09-19 11:51, Autor: rch, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 5844

A A A

AmigaOne 500

Firma ACube ogłosiła rozpoczęcie sprzedaży komputerów AmigaOne 500 od 26 września bieżącego roku.

Amiga One

W skład zestawu wchodzą:

  • płyta główna Sam460ex z procesorem 1,15 Ghz,
  • 2 GB RAM,
  • HD 500 GB,
  • napęd DVD RW,
  • kontroler PCI SATA 3512,
  • mysz AmigaOne.
  • zestaw amigowych naklejek na klawiaturę.
  • system AmigaOS 4.1.

Opcjonalnie zestaw może być uzupełniony o:

  • grafikę Radeon HD4650 1 GB PCIe.
  • dysk SSD 64GB lub 128GB standardu SATA2

Całość zamknięta będzie w stylizowanej amigowej obudowie.


Dodaj komentarz

Jeśli chcesz wesprzeć finansowo (utrzymanie serwera i domen) nasz serwis to możesz zrobić to przy pomocy PayPal. Dziękujemy!
Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2011-09-19 12:23

Oczekiwalem czegoś więcej, ale mimo wszystko fajnie że idzie to ku normalności. Sprzęt amigowy znowu nazywany jest Amigami i można kupować jak za starych lat kompletne komputery. Ma to swoje plusy i minusy , ale wizerunkowo z pewnością wygląda to lepiej. Jeszcze wtrące sowje 3 gorsze do wypowiedzi niebieskich czrnopijarówców, którzy choć są zbyt cienkimi bolkami na Amigę i sprzęt ten bynajmniej nie powinien ich obchodzić (raczej na ich miejscu interesowałbym się cenami obowiązującymi w punktach utylizacji elektronicznego złomu) pozwalają sobie na tradycyjną jazdę z użyciem jakiś abstrakcyjnych argumentów.
Cóż pogratulować zarobków na poziomie 12 000 000 zł dorabiającemu studentowi skoro przeciętne wynagrodzenie miesięczne w 1991r wynosiło 1 770 000 brutto. Sam pamiętam że za swoją A500 pod koniec 1992r (fakt był to okres świąteczny i ceny trochę skoczyły) dawałem 6 000 000. Jako 18 letni chłopak, który też pracował dorywczo musiałem oddawać mojej mamie (która wyłożyła na to kasę) praktycznie 100% dochodów przez 6 miesięcy. Dobrze że przez te 20 lat sprzęt elektroniczny tak staniał, źle że proporcjonalnie do tego nie staniała tak Amiga, ale mimo wszystko narzekanie na fakt że teraz można kupić ów sprzęt za statystycznie jedną pensję z kawałkiem, a kiedyś było lepiej bo mozna było kupić za 4 pensje (no AS kupił za 25% pensji to jednak przesada.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2011-09-19 14:28

Nie sądziłem, że za akcją ACube kryje się przemianowanie Sam460 na "AmigaOne 500" - ale miałem nadzieję, że zastosują obudowę w stylu A500... PS. Wiem, ze dla wielu osób obudowa A500 nie byłaby obecnie wygodnym rozwiązaniem - ale z drugiej strony można zawsze pomyśleć o udogodnieniach (np. klawiatura dockowana, a nie przytwierdzona na stałe)

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2011-09-19 15:11 w odpowiedzi na komentarz #2

Jedyny plus newsa - wreszcie jedna marka. No chyba ze to jednorazowe przyzwolenie było.
Równie dobrze starsze SAM mogły być sprzedawane dużo wcześniej pod marką AmigaOne. Tak długo trwały rozmowy? A moze chodziło o coś innego?
Tak czy inaczej ważny news.

Sprzętowo nic nowego. Zupełnie nic.
Z obudową nie wysilili się. Jedna z wielu dostępnych tutaj:
http://www.vesalia.de/r25e_pc_hardware_cases.htm
dokładnie ta:
http://www.vesalia.de/e_2039mbs.htm

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2011-09-19 16:42

Czy ACube wykupiło prawa do używania nazwy AmigaOne 500 od Amiga INC?

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2011-09-19 16:50 w odpowiedzi na komentarz #4

Na pewno nie. Hyperion uzyskał wyłączną licencję do marki "AmigaOne" (oraz "Amiga One" i ma prawo nią dysponować wedle uznania.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2011-09-19 19:47 w odpowiedzi na komentarz #1

raczej na ich miejscu interesowałbym się cenami obowiązującymi w punktach utylizacji elektronicznego złomu

Uważaj, żeby nie spotkali tam sympatyka AOS4 szukającego przechodzonego Pegasosa po jakimś motylku. Tacy też są dla Ciebie cienkimi bolkami?

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2011-09-19 23:26 w odpowiedzi na komentarz #6

Cienkim bolkiem nazywam każdego kto nie potrafi przezwyciężyć wewnętrznego przymusu aby pod każdym większym newsem dotyczącym Amigi napisać złośliwy komentarz. Szczegolnie jeśli jest on oparty o argumenty, będące dyrdymałami do obalenia w 15 sekund po wejściu w google. Gadki o drożyźnie to sztandarowy tekst byłych amigowców od dawien dawna. Już w połowie lat 90-tych czytałem teksty w stylu "nie stać mnie na wydanie siedmiu stówek na Blizzardda 030", po czym za chwilę okazywało się że gostek wydawał lekką ręką cztery kafle na grzyba. Jak ktoś słusznie zauważyl na PPA cztery tysiące to nie jest jakaś zabójcza suma dla fana Amigi. Przy czym tym fanem trzeba być, rozumiem w pełni że ktoś takim fanem może nie chcieć być. Tylko po kiego grzyba przy każdym newsie stara się zniechęcać ludzi do firm, którym jeszcze coś chce się dla przyjaciólki robić? Płaci mu ktoś ta to, czy może jest cienkim bolkiem leczącym kompleksy?
Nie wiem po co gostek od kłada wciska bajki o legendarnym klasowym wydaniu Amigi 500, jednocześnie całkowicie przy niej dyskredytując wydanie Amigi One 500 (miał okazję ją testować przed światową premierą że tak zdecydowanie się wypowiada?). Powiedzmy sobie szczerze, pudło od A500 w niczym nie zachwycało (to już te z Escomu było dużo lepsze). Sam sprzęt w oferowanej konfiguracji już wówczas nie spełniał oczekiwań typowego użytkownika (praktycznie 100% ludzi kupowało na starcie dodatkowe 0.5MB, większośc także modulator TV, aby załatać braki w konfigu i móc normalnie pracować). Osprzęt? Nawet bezkrytyczne podchodzący do wszystkiego co amigowe Marek Pampuch nie wahał się krytykowac toporności i zawodności amigowej kanciastej myszki. Zasilacz zwany lekkim często od samego początku był nie do końca idealnie dopasowany na lini wtyczka, gniazdo komputera, przez co często wysuwał się w taki sposób że komp działał, ale napęd stacji dyskietek już nie. Na marginesie mi po 1.5r uzytkowania się zepsuł, a naprawa kosztowała więcej niż nowy sprzęt. Książka będąca instrukcją obsługi systemu była co prawda grubsza, ale białoczarna i na słabym papierze, bez porównania do kolorowego wydania instrukcji dla AmigaOS 4.1 oferowanej przez "discopolową" firmę. Sam system oczywiście dwie dyskietki w woreczku (żadnego kartonika jak w AOS 4.1), ale najlepsze na dysku WB 3.1 fabrycznie miałem nagrany eXtras. Super kontrola jakości była w dziale Commodore odpowiedzialnym za dystrybucję AmigaOS.
Pięćsteka była fantastycznym sprzęetem, ale chwalić Commodore za jakość wydania całości? Nie ma co zapewne wkrótce będzie chwalony genialny marketing tej firmy. Wszak czego się nie robi aby zaistnieć na jakimś portaliku i dostać poklask od siebie podobnych udających amigowców ludków, tak naprawdę od lat oszukujących samych siebie i nie mających zbyt wiele konkretnego do powiedzenia w temacie Amigi poza pustym biciem piany.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2011-09-19 23:38 w odpowiedzi na komentarz #2

Nie sądziłem, że za akcją ACube kryje się przemianowanie Sam460 na "AmigaOne 500" - ale miałem nadzieję, że zastosują obudowę w stylu A500... PS. Wiem, ze dla wielu osób obudowa A500 nie byłaby obecnie wygodnym rozwiązaniem - ale z drugiej strony można zawsze pomyśleć o udogodnieniach (np. klawiatura dockowana, a nie przytwierdzona na stałe)

Ja pamiętam że już w czasach A1200 ludzie czekali na towera jak na zbawienie. Cyrki z wyciąganiem sanek aby wsadzić twardziela 3.5 cala, potem piłowanie obudowy na złączeniu, tak aby przeszła taśma ATA na CD-ROM stojący obok. Dalej zdejmowanie klapki co by wiatraczek na karcie turbo miał miejsce na pracę... Dziś w dobie RadeonówHD i innych ciekawych osprzętów coś takiego by nie przeszło. Jeszcze jedna rzecz na którą mało kto zwraca uwagę, norma ROSH, a konkretnie jej skutki uboczne. Powiedzmy sobie szczerze, sprzęty w zwartej obudowie laptopy, konsole, ale nawet i telewizory LCD padają jak muchy w wyniku nie dość wytrzymałych łączeń lutowniczych pozbawionych dodatku ołowiu (co ciekawe pomysłodawcy chyba zdawali sobie z tego sprawę, gdyż z restrykcji ROSH jest zwolniony sprzęt wojskowy i medyczny). Im wieksze temperatury, mniejsza wentylacja, tym ryzyko wystąpienia usterki większe. Nie wiem czy ACube chciałoby ponosić koszty zwiekszonej liczby napraw gwarancyjnych, a użytkownicy ewentualnych trudności z naprawami pogwarancyjnymi. Wreszcie trzecia sprawa, to sprzet lowend więc i obudowa jest taka a nie inna. W X1000 na obudowie nie oszczędzano, ale to segment w którym zbicie ceny nie jest podstawowym priorytetem.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2011-09-19 23:40 w odpowiedzi na komentarz #5

Hyperion uzyskał wyłączną licencję do marki "AmigaOne" (oraz "Amiga One" i ma prawo nią dysponować wedle uznania.

A ja jestem ciekaw czy wzorem poprzedniczek z rodziny AOne, odpowiednie oznaczenie znajdzie się również na płycie głównej, czy też zostawią napis SAM460.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2011-09-20 00:04 w odpowiedzi na komentarz #8

Niemniej stwierdzenia w reklamie ACube że jest to sprzęt dla wszystkich Amigowców, jak również że to następca Amigi 500 - są dla mnie nadużyciem.
Co do obudowy - nie wiadomo czy ludzie chcieliby obudowy w formie A500. Dla mnie ok, nawet obudowa typu media center czy CDTV czy jak w A1000 będzie ok, dla innego to nie do przyjęcia.
Odnośnie oszczędzania na obudowie - to się dzieje. Pierwsza SAM miała obudowę Psile
http://www.vesalia.de/e_nexuspsile10.htm
Obecna
http://www.vesalia.de/e_2039mbs.htm
Różnica w cenie 4-ro krotna.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2011-09-20 00:11 w odpowiedzi na komentarz #7

Ok, ktoś się tu pomylił w rachunkach, nieważne. Przejdźmy do meritum. Czy naprawdę uważasz, że pojawienie się AmigiONE 500 przypomina w czymkoliwiek pojawienie sie Amigi 500? Bo właśnie o to w tej dyskusji chodziło. Pojawienie się A500 to była innowacyjność i rewolucja w przestępnej cenie. A teraz, co my tu mamy? Komputer który jest o dobre 5 lat do tyłu? Bez podstawowego oprogramowania i z zerową ilością dzisiejszych gier? Przepraszam ale kto to kupuje?!

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2011-09-20 01:30 w odpowiedzi na komentarz #11

Czym jest dla mnie pojawienie się Amigi One 500 wyjaśniłem w pierwszych trzech zdaniach pierwszego komentarza.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2011-09-20 08:35 w odpowiedzi na komentarz #11

Czy naprawdę uważasz, że pojawienie się AmigiONE 500 przypomina w czymkoliwiek pojawienie sie Amigi 500

Amigi 500 - raczej nie. Ale Amigi 1000 - już tak. Zauważ, że "Amigę 1000" można by określić jako rebranding kompoutera "Loraine", I to trzykrotny uwzględniając po drodze "zorro" oraz "Amiga" (bez cyferek).

Tak więc pojawienie się AmigiOne 500 przypomina mi pewną sytuacje, która już miała miejsce przy powstaniu marki Amiga.

PS. W zasadzie, gdy ktoś się pyta: "więc czym jest prawdziwa Amiga" - należy odpowiedzieć: "prawdziwa Amiga to komputer Lorraine z 1984r., na którym Commodore dokonało rebrandingu"

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #14 wysłany: 2011-09-20 10:52 w odpowiedzi na komentarz #13

A moim zdaniem komputer powinien się nazywać AmigaOne X500, aby pasowało do AmigaOne X1000.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2011-09-20 11:00 w odpowiedzi na komentarz #14

A jeśli A-EON w przyszłości chciałby wypuścić komputer na jakimś słabszym procku, to nazwę X500 miałby już przyblokowaną... No zawsze pozostanie jeszcze odwołac się do sześćsetki

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #16 wysłany: 2011-09-20 21:01 w odpowiedzi na komentarz #14

"A moim zdaniem komputer powinien się nazywać AmigaOne X500, aby pasowało do AmigaOne X1000."
Faktycznie lepiej by pasowala nazwa AmigaOne X500 tylko, ze Sam nie posiada Xena i Xorro.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #17 wysłany: 2011-09-20 23:37 w odpowiedzi na komentarz #16

"X" to raczej symbol dodatkowego elementy - niekoniecznie musi to być Xena/Xorro. W komputerach ACube tę rolę (dodatku) mógłby pełnić układ FPGA. W pełni zintegrowany z systemem, którego program możnaby łatwo zmieniać i dostosowywać do potrzeb. Byłoby to całkiem ciekawe rozwiązanie. W obecnych maszynach Sam4x0 jest to dość kłopotliwa: - zmiana programu jest dość ryzykowna (FPGA wykorzystywany jest "rutowaniu sygnałów" - więc można namieszać) - FPGA jest podłączony szyną 16bit (niska wydajność)

Odpowiedz

Kiv_Master
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2011-09-25 22:10 w odpowiedzi na komentarz #1

Cóż pogratulować zarobków na poziomie 12 000 000 zł dorabiającemu studentowi skoro przeciętne wynagrodzenie miesięczne w 1991r wynosiło 1 770 000 brutto.

Bo tumok z ppa który to napisał wiedział, że dzwoni, ale nie, którym kościele. 12mln to było średnie roczne wynagrodzenie i to w roku 1990.

http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/przecietne_wynagrodzenie_w_latach_19502009-a_81.htm

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: