eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 21. października, 2018, 10:32

Dodano: 2018-10-01 12:15, Autor: st, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 6484

A A A

AmigaOS 3.1.4

AmigaOS 3.1.4

Poprawiony przez firmę Hyperion AmigaOS 3.1.4 dla klasycznej Amigi 68k ma rozwiązać wszystkie drobne kłopoty, które nagromadziły się przez lata, modernizuje także wiele komponentów systemu, które zostały wcześniej uaktualnione w systemie 3.9.

Prawdopodobnie jest tak dużym uaktualnieniem jak AmigaOS 3.9, ale przewyższa go stabilnością i solidnością. Ponad 320 tysięcy zmian w repozytoriach pokrywa prawie każdy aspekt Waszego ulubionego klasycznego AmigaOS - od bootmenu po typy danych.

Najważniejsze zmiany to:

  • aktualizacja ponad 20 modułów ROM Kickstartu i innych najważniejszych komponentów systemu,
  • natywne wsparcie dla procesorów Motorola od 68000 do 68060, bez potrzeby dodatkowej auto-konfiguracji,
  • wsparcie dla dużych dysków razem z możliwością startu systemu, dla dowolnego sterownika kontrolera zgodnego z 2.x / 3.x obsługującego HD_SCSI_CMD, TD_64 i / lub NSD,
  • zmodernizowany Workbench zawierający nowe lub odświeżone edytory preferencji w GadTools. Jego narzędzia takie jak DiskCopy i Format w pełni obsługują duże nośniki. Drukowanie, obsługa dysku twardego i wiele innych narzędzi wsparcia zostało naprawionych i zaktualizowanych,
  • naprawiono program Diskdoctor - teraz jest gotowy do niezawodnego ratowania danych z dyskietek lub dysków twardych,
  • zaktualizowano wiele poleceń CLI / Shell, teraz posiadają natywne wsparcie dla potoków, miękkich linków, twardych linków i długich nazw plików,
  • CrossDOS i system plików CD-ROM są teraz inteligentniejsze, szybsze i wielowątkowe, dodając rozszerzenia Rockridge i Joliet oraz UDF,
  • w pełni przerobione, zmodernizowane i naprawione błędy sterowników drukarek obejmują obsługę PCL i PostScript, a także starszych drukarek NEC i Epson,
  • dodatkowo można w ROM umieścić nowy moduł intuition.library, który umożliwia przesuwanie okien poza ekranem,
  • nowe kolorowe ikonki.

System 3.1.4 można zakupić w sklepie Hyperionu, w formie elektronicznej, w cenie ok. 128 zł za każdą platformę: 500/600/2000, 1200, 3000, 4000, 4000T. AmigaOS 3.1.4 będzie wkrótce dostępny także jako fizyczny zestaw dyskietek 3,5-calowych i ROM-y specyficzne dla danego komputera.

Posiadacze karty Vampire aby skorzystać z nowego systemu muszą skontaktować się z ApolloTeam - firma Hyperion nie wspiera integracji modułów Kickstart firm trzecich z systemem operacyjnym.


Dodaj komentarz

Mecz* OS4 vs MOS - wynik: 2:2
*tutaj znajdziesz więcej informacji na ten temat.
SZAMAN
Redaktor

komentarz #1 wysłany: 2018-10-01 13:18

Idealny prezent do działu "AmigaOS" na eXecu, który kończę.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2018-10-01 14:29

Czekam na wersje dotykowe

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2018-10-01 14:53 w odpowiedzi na komentarz #2

Niestety nic nowego w AmigaOS ten update nie wnosi, to są tylko rzeczy odtwórcze, mam nadzieję że jeszcze w tym roku doczekam się czegoś sensownego - najlepiej coś co wyjdzie poza ficzery w ES.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2018-10-01 15:30 w odpowiedzi na komentarz #3

Może przy wersji 3.2 będą jakieś grubsze zmiany, ale zawsze coś tam zostało poprawione i mniej łatek teraz potrzeba, to zawsze na plus

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2018-10-01 15:46 w odpowiedzi na komentarz #4

Raczej nie będzie 3.2, tylko 3.1.5, 3.1.6 - to "3.1" na początku jest kluczowe dla fanów klasyka.

Odpowiedz

philipo
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2018-10-01 16:07 w odpowiedzi na komentarz #4

3.2 to był już chyba do Walkera

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2018-10-01 16:42

Podmieniłem grafikę w newsie na oficjalną ze strony Hyperionu - dałem tę z największą paletą kolorów, inne ranią jednak oczy strasznie po latach używania 4-ki.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2018-10-01 19:09

Pisanie "ponad 320 tysięcy zmian' to chyba jakiś żart.
Ja rozumiem, że może być kilkadziesiąt albo kilkaset usprawnień. Ale chyba nie aż tyle.
Dobrze, że chociaż coś jest nowego w Amidze, ale teraz powinno się myśleć o zakupie AmigaOS 5.0 albo 4.3 i nowe sprzęty na miarę potrzeb klienta w 2018 roku, a nie takie wstecznictwo.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2018-10-01 19:21 w odpowiedzi na komentarz #8

To nie wstecznictwo, a dla fanów klasycznego AmigaOS

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2018-10-01 19:46 w odpowiedzi na komentarz #8

Pisanie "ponad 320 tysięcy zmian' to chyba jakiś żart.

Doprecyzowałem tłumaczenie - chodzi o komity do repo po prostu. A w jednym takim komicie może być po prostu przecinek, spacja lub kropka - zależy jak kto pracuje.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2018-10-01 19:48 w odpowiedzi na komentarz #9

A może trzeba skończyć z pisaniem o klasycznym AmigaOS 3.x, a pisać o usprawnieniu starego systemu na stary sprzęt.
Bo lepiej już myśleć o zakupach aktualnej platformy AmigaOS 4.x i nowym sprzęcie, którego ciągle brakuje i nowych aplikacjach i grach, na nowy szybki sprzęt. Pisanie o klasycznej Amidze i systemie to jak zachwalanie tego co było dobre kiedyś, a teraz to żadne porządne gry czy wymagające aplikacje jak przeglądarki www nie powstaną na Amigę z CPU Motorola 68020-68060.
A ciekawe co zawiera AmigaOS 3.9 czego nie ma w AmigaOS 3.1.4 ?
Czy AmigaOS 3.9 jest czy może być w czymś lepsza ?
I powinno się skończyć z pisaniem o Amiga NG, bo to ustawianie się, że kiedyś będzie coś lepszego ale nie wiadomo kiedy.
Produkujcie nowy sprzęt dla AmigaOS 4.x i to ma być teraz Amiga klasyczna.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2018-10-01 19:54 w odpowiedzi na komentarz #10

A ja np. nie wiem co to 'chodzi o komity do repo po prostu'.
Nie każdy musi znać takie skróty myślowe.

Odpowiedz

Piana
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2018-10-01 20:08

Co byście powiedzieli, gdyby w 2018 Windows wydał Windows 98.1?
Tyle sensu ma mniej więcej aktualizacja 3.1.4.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2018-10-01 20:11

Bardzo dobra wiadomosc dla mnie i mojej amigi 600 troche mniej dobra dla mojej kieszeni.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2018-10-01 20:13 w odpowiedzi na komentarz #12

Progrmista zapisuje (komituje w slangu branżowym) swoje zmiany w kodzie aplikacji co jakiś czas w repozytorium, takiej "bazie" na serwerze (popularne rozwiązanie obecnie to git, a usługi go oferujące to np. GitHub lub Bitbucket) aby nic nie zginęło, ale przede wszystkim po to, aby pracować nad kodem wspólnie z innymi.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2018-10-01 21:40 w odpowiedzi na komentarz #13

"Co byście powiedzieli, gdyby w 2018 Windows wydał Windows 98.1? "
Fani windows 98 z pewnością by się ucieszyli

PS. Prace nad nowszą wersją AmigaOS 4.x na tym nie ucierpiały dzięki aktualizacji AmigaOS 3.1 do AmigaOS 3.1.4

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #17 wysłany: 2018-10-01 21:51 w odpowiedzi na komentarz #16

No to macie Windowsa 98, hehe.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2018-10-01 23:44 w odpowiedzi na komentarz #16

Na szczescie amiga to nie blaszak.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2018-10-04 10:43

Ja nie rozumiem dlaczego nie oznaczono tej wersji po prostu kolejnym numerkiem. Ostatnia wersja klasycznej linii była 3.9 to teraz 3.10. To że nie ma wielu elementów 3.9 nie przeszkadza. Systemy (poza Windows) czasem się czegoś pozbywają, z czegoś rezygnują, zmieniają linię rozwoju. Tak byłoby i tutaj. Byłoby ładnie, logicznie - 3.x dla linii klasycznej 4.x dla nowej generacji. A tak to będą się dziubać z tymi numerkami po drugiej kropce, które zwykle są przecież przeznaczone dla wersji poprawiających błędy. Ech, bajzel to standard naszego świata. Nie tylko amigowego.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #20 wysłany: 2018-10-04 13:32 w odpowiedzi na komentarz #19

No pewnie z tego samego powodu dlaczego ciągle mamy 4.1 - chociaż czytałem też inne opinie, że nie ma problemu z nazwą 4.2. My na dole możemy tylko spekulować na ten temat niestety, ze środowiskiem o takich rzeczach nikt nie rozmawia, bo to jest "wielki business".

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2018-10-04 21:33 w odpowiedzi na komentarz #20

To do numerów po kropce też można nie mieć praw? Myślałem, że jeżeli ktoś ma prawa do AmigaOS 4 to do wszystkich możliwych 4.x. Nawet jeżeli x=milion.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2018-10-04 21:41

Na forum PPA (Porąbany Portal Amigowy) Sordan wrzucił filmik pokazujący jak działają okna Workbencha z 3.1.4 na 060+AGA w 640x512 (plus trochę pixeli na jakiś overscan) i aż 256 kolorach. Oczywiście dla użytkownika normalnej (nie na Zorro II) amigowej karty graficznej jest to prędkość zupełnie nieakceptowalna. Ale gdyby na chwilę zapomnieć o istnieniu kart graficznych to uczciwie trzeba przyznać, że działa to całkiem zgrabnie. Workbencha/Magellana na AGA ostatni raz widziałem przed rokiem 2000 ale z tego co pamiętam to Workbench w 256 kolorach i HiRes Laced działał znacznie znacznie wolniej i dla mnie był zupełnie nieużywalny. A to co zobaczyłem jest prawie akceptowalne. Gdyby tak ustawić 64 kolory to przy odrobinie samozaparcia powinno sie nawet dać używać. Ja w epoce sprzed kart graficznych na AGAcie nigdy nie odważyłem się dać więcej niż 16 kolorów w Workbenchu/Magellanie. Teraz spokonie dałoby się. Pod tym względem AmigaOS 3.1.4 chyba daje radę (jeżeli polegać na tym co pamiętam sprzed 18 lat).

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #23 wysłany: 2018-10-05 01:41 w odpowiedzi na komentarz #22

Widziałem ten film.
640x512 256 kolorów na super wypasionej Amidze klasycznej - Amiga 1200 + Blizzard 060/80MHz + 32 MB RAM + Indivision AGA + Fast ATA + CF Adapter i 32GB Karta CF.
To nie dla mnie. Widać i czuć że AGA to sprzęt z 1991. Nie dałbym rady się do czegoś takiego przyzwyczaić.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2018-10-05 08:53 w odpowiedzi na komentarz #23

Też bym tego kijem na dotknął. Nawet przed moją kartą graficzną (czyli do 2000 roku) nigdy nie ustawiłem sobie w systemie więcej niż 16 kolorów. Chciałem tylko zauważyć, że 3.1.4 robi coś co sprawia, że jest widocznie szybciej. To oczywiście nadal z 10 razy za wolno ale już nie 30 razy za wolno jak w 3.1.

A może to tylko takie moje wrażenie? Ja ostatnio staram się zauważać wszędzie jakieś plusy, bo powoli zaczynam tonąć w oceanie minusów życia (nie tylko amigowego).

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2018-10-05 09:01

Chcialbym zauwazyc ze firma commodore zbankrutowala jakies 25 lat temu ,i jak ja czytam takie komentarz pt jak to wolno chodzi to mnie to bawi,albo jak to aga jest zla,gdyby commodore nie zbankrutowalo to by napewno wyprodukowali takie kosci graficzne ktore by nie ustepowaly karta graficznym np aaa.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2018-10-05 17:21 w odpowiedzi na komentarz #25

Gdyby Commodore do dziś działało, to do Amigi byłaby możliwość podpięcia ogólnodostępnych kart graficznych i raczej by się nie bawili w nowe kości.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2018-10-05 17:54 w odpowiedzi na komentarz #26

Moim zdaniem commodore szlo by w strone swoich czipsetow.A amiga to nie pecet,czyli pewnie amiga miala by swoje czipsety do grafiki 2d 3d muzyki itd itp.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2018-10-05 20:37 w odpowiedzi na komentarz #27

Jak by to miał być komputer cenowo konkurencyjny do tych z windows, to by raczej nie szedł w tym kierunku. Zresztą i tak się nie dowiemy jak by to było.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2018-10-05 20:52 w odpowiedzi na komentarz #27

Commodore musiałoby być potężna i bardzo bogatą (jak Apple) firmą żeby projektować i zlecać produkcję własnych układów. A nawet wtedy nie byłoby to takie pewne. Dzisiejszy świat wygląda i działa na zupełnie innych zasadach. Dzisiejszego układu graficznego nie zaprojektuje się w trzy (choćby nie wiem jak zdolne) osoby. Stopień komplikacji wzrósł pewnie z kilka tysięcy razy.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2018-10-05 23:01 w odpowiedzi na komentarz #29

prosze was,nie dorabiajcie ideologi do swoich pogladow,przyklad jakim cudem wprodukowano vampira czy inne karty,niestet najczesciej osoby ktore zabieraja sie za "ratowanie amigi" to zwykli nieudacznicy albo naciagacze ktorzy szukaja aminaiwniakow zeby im wcisnac komputer ktory z amiga ma tyle wspolnego co ja z drogimi samochodami czyli nic za cene ktorej nie jest wart.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2018-10-05 23:49 w odpowiedzi na komentarz #30

Ale co ja niby dorabiam? Jaką ideologię? Przecież napisałem tylko, że nawet Apple (firma, która zgromadziła największą ilość gotówki) dzisiaj nie pozwala sobie na projektowanie własnych układów graficznych i procesorów do komputerów. Projektują je tylko do urządzeń przenośnych (iPhone, iPad).

Dzisiaj nie projektuje się komputerów od podstaw. Tak samo jak nie projektuje się samochodów od podstaw. Dzisiaj się je "składa" z podzespołów tworzonych przez firmy specjalizujące się w projektowaniu i produkcji odpowiednich układów. Żyjemy w czasach specjalizacji. Przy tak dużym stopniu złożoności sprzętu/softu inaczej się już nie da. Czasy samotnych projektantów tworzących coś co porusza świat minęły wraz z erą komputerów 8- i 16-bitowych.

I nie zaczynaj tematu "co jest Amigą", bo ja niczego takiego nie powiedziałem. A wiesz, że takie dyskusje zupełnie nie mają sensu i do niczego dobrego nie prowadzą.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2018-10-06 03:12 w odpowiedzi na komentarz #31

Pytanie jest takie a kto mi zabroni jakbym mial kupe kase samemu projektowac uklady ?,problem jest taki ze osoby ktore zajmuja sie amiga jej nie maja.no i na koniec przecie ktos musi projektowac te uklady chyba same sie nie projektuja ?.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2018-10-06 08:19 w odpowiedzi na komentarz #32

Oj ceny by były nie dla przeciętnego kowalskiego, gdyby taka Amiga miała być oparta na własnych układach specjalizowanych.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2018-10-06 10:39 w odpowiedzi na komentarz #33

Prosze cie ceny byly by tanie bo commodore mialoby swoja fabryke,jak masz wielki koncer to mu sie nie oplaca miec fabryk prosta kalkulacja ekonomiczna ale jak jestes srednia firma to jak najbardziej ci sie to oplaca.przeciez sa fabryki i ktos jest wlascicielem wiec jakim cudem im sie to oplaca ?.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2018-10-06 10:57 w odpowiedzi na komentarz #34

Ceny by były sporo wyższe w stosunku do tak samo wydajnego tzw. pceta z półki sklepowej. Na to wpływa wiele czynników. To nie jest takie proste.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2018-10-06 11:02 w odpowiedzi na komentarz #35

to dlaczego takie tanie sa czipsety fpga gdyby commodore nie zbankrutowalo to pewnie by mialo fabryki wiec by produkowalo w tych fabrykach czipsety itd itp logika,z tego co ogladalem na necie ceny procesorow i czipsetow sa tanie jak barsz pod warunkiem ze kupuje sie je w setkach tysieci im wiecej sie kupuje tym sa tansze.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: 2018-10-06 11:28 w odpowiedzi na komentarz #36

Biorąc pod uwagę przeciętną siłę wiatru w Karkonoszach, ilość opadów na Saharze na cm2 w ciągu roku i to, że dzisiaj sobota i czas na wódeczkę, to według moich wyliczeń cena takiej Amigi była by do 40% większa względem tak samo wydajnego tzw. pceta. No, ale kto wie jak by Commodore działało dzisiaj.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2018-10-06 15:32 w odpowiedzi na komentarz #36

Nie bierzesz pod uwagę brak teleportu w czasie i przestrzeni - technologie nie były tak rozwinięte jak teraz. Nie da się wziąć Vampire i polecieć 30 lat wstecz.
Jeśli rozpatrywałbyś nie FPGA ale rozwój czipsetów - informuję cię, że SGI (wcześniej Silicon Graphics) miało nawet modele ze swoimi chipsetami na Windows NT - w niczym im to nie pomogło.
Wydajność FPGA jest bardzo niska w porównaniu z normalnym procesorem. To jest fajne dla emulatora sprzętowego Motorolki, ale nie ma startu do współczesnych konstrukcji.
Wniosek - ani FPGA ani rozwój chipsetów nie uchroniłyby Commodore wtedy przed upadkiem. Tak że daruj sobie waść te pierdy mamucie.

Odpowiedz

Piana
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2018-10-06 16:15

Bardzo ciekawa dyskusja. Oczyma wyobraźni widzę poczekalnię do internisty za 30-40 lat i amigowców kłócących się w poczekalni co by było, gdyby było i jakby tak w 1992 Commodore...

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: 2018-10-06 19:25 w odpowiedzi na komentarz #38

Prosze cie o tym czy cos istnieje na rynku czy tez nie nie,decyduje ludzie i dopoki bedzie jeden uzytkownik amigi,amiga bedzie istniala,po 2 jak ktos mialby na tyle kasy zeby wskrzesic amige kto takiemu czlowiekowi zabroni otoz nikt,problem jest taki ze nie ma takiego kogos,po 3 jak chcesz mnie osmieszyc to musisz siue postarac bo narazie wychodzi ci to lekko zalosnie,wracaja do tematu amigi amiga to motorola plus czipsety specializowane koniec kropka.Nie chce sie nabijac z tych co maja x1000 za kase ktorej ten komputer nie jest war a do tego nie jest to amiga.No ale to my klasykowcy jestesmy glupi bo uzywamy komputery co maja 25 lat a ci madrzy to wydaja po 15 tys zloty na komputer na ktorego nie ma nawet dobrego oprogramowania.Powinny w gratisie do x1000 dodawac ami skarpetki.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: 2018-10-06 23:32 w odpowiedzi na komentarz #40

Nie wiem co chciałeś wyartykułować, ale nijak nie odniosłeś się do mojego posta. To co piszesz to jest bełkot, może są w tym twoje przemyślenia, ale nie podajesz argumentów. Oceniasz ludzi, ja odniosłem się do faktów - ani FPGA w tamtym czasie ani rozwój chipsetów nie zapewniłyby przetrwania Commodore.
Teraz to można sobie gdybać, bo "znamy przyszłość" czyli teraźniejszość, jak to się potoczyło. Reguły biznesu są proste - żeby odnieść sukces musisz coś zrobić lepiej, albo taniej, albo wyjść z nowym produktem. Pozycję Amigi w dużej mierze zbudował Videotoaster; popularność wśród użytkowników domowych to były za małe liczby, udział w rynku malał, to musiało sie tak skończyć. Sprawdziła się jedynie ścieżka Apple.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: 2018-10-07 00:02 w odpowiedzi na komentarz #41

To moze przeczytaj z zrozumieniem ,wiec pisze to prosto tak zebys zrozumial,bo prosciej chyba sie nie da commodore zbankrutowalo bo na czele stali nieudacznicy,dla ktorych najwaszniejsza byla kasa czyli typowa korporacja,gdyby commodore nie zbankrutowalo i nie mialo takich nieudacznikow a do tego postawilo na amige a nie na zarabianie kasy,tyklo rozwijala filozofie amigi czyli procesor ktory zarzadza systemem a cala robote wykonuja specializowane czipsety do grafiki 2d i 3d do odtwarzania muzyki itd itp prosciej juz nie umiem.oczywiscie te czipsety to nie z lat 90 tylko rozwjane przez 20 lat przez firme commodore przez ich inzynierow i produkowane w ich fabrykach itd itp

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: 2018-10-07 00:32 w odpowiedzi na komentarz #42

Czytanie ze zrozumieniem? To tak jakbym napisał "scyvijnwsdfg" i polecił przeczytać ze zrozumieniem. Twoje posty urągają wszelkim zasadom gramatyki i interpunkcji, a myśli w nich zawarte sprowadzają się do takich spostrzeżeń, że mógłbyś pisać o odczuciach metafizycznych.
Jesteś odporny na argumenty - tłumaczyłem ci, że SGI padło mimo rozwijania własnych technologii i mocniejszej pozycji w branży.
Dam ci się wykazać - co masz na myśli pisząc o "filozofii Amigi"? Każdy pisze, że Amiga ma to coś, ale jak przychodzi do konkretów to ich nie ma. No to czekam - co napiszesz o filozofii Amigi.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: 2018-10-07 09:27 w odpowiedzi na komentarz #43

Blagam pan sie pogroza ha ha ha,prosze bardziej juz prosciej sie nie da,no chyba ze pan to ukryta opcja pecetowa,prosze czytac z zrozumieniem ha ha ha,jaki to ja zly amigowiec jestem bo zle pisze bledy ortograficzne no tak to jest bardzo mocny argument ktory dyskfalikuje mnie jako amigowca ha ha ha.Nie wiem czy panu cos mowia takie slowa jak motorola,agnus,paula(to nie jest kobieta),denise,CIA(i nie jest to agencja rzadowa usa),gary,bliter,dma,ram,chipram,workbencz.Ha ha ha dawno sie tak ne usmialem,zapewne dla pana to bedzie belkot i zapewne pan nie zrozumie,zapewne firma hyperion wydaje amiga os 3.1.4 bo tak dobrze sie sprzedaja x1000 w polsce chyba nawet udalo sie znalez jednego naiwnego na koniec amiga 1000/500/500+/600/1200/2000,3000,4000,a zapewne cd-32 to juz panu nic nie mowi albo kosci akiko(to nie jest japonski film anime).

Original Chip Set (OCS) – chipset montowany w pierwszych modelach komputerów Amiga. Składał się z kilku chipów, mianowicie:
Agnus (Address Generator) 8370 (Fat Agnus 8372A, Super Agnus 8372B) – serce OCS, układ odpowiadający za multimedia:
pełnił funkcję kontrolera DMA dla całej architektury (25 kanałów DMA),
zajmował się obsługą pamięci Chip RAM (8370 do 512kB, 8372A do 1MB, 8372B do 2MB),
Zawierał w sobie koprocesory graficzne Blitter i Copper,
Paula 8364 – niezmieniony od 1984 chip odpowiadający za fenomenalne w swym czasie możliwości dźwiękowe Amigi:
dostęp do pamięci przez DMA,
Cztery 8-bitowe przetworniki cyfrowo-analogowe (po 2 na każdy kanał stereo), poprzez obniżenie głośności w jednym z 8-bitowych przetworników na kanał można było zasymulować dodatkowe 6 młodszych bitów – co dawało w sumie 14 bitowy dźwięk stereo,
format próbki: PCM 8-bit, ze znakiem, kod uzupełnień do dwóch,
różna częstotliwość próbkowania w zależności od trybu graficznego (grafika i dźwięk korzystały ze wspólnej pamięci),
dynamika dźwięku – 48dB,
kontroler obsługi joysticka i myszki,
filtr dolnoprzepustowy – działający globalnie na wszystkie kanały,
wspomagał układ Gary w obsłudze stacji dyskietek,
Denise (Display Enable) 8362 – kontroler obrazu
zajmował się wyświetlaniem obrazu,
potrafił zsynchronizować własny sygnał video z zewnętrznym źródłem sygnału,
zajmował się obsługą duszków (sprites),
Do architektury OCS zaliczały się także:
CIA (Complex Interface Adapters)
kontroler portów wejścia/wyjścia,
kontroler klawiatury
Gary 5719
kontroler szyny,
kontroler stacji dyskietek,
samodiagnostyka
Chip RAM – pamięć, do której dostęp miały wszystkie układy (DMA)
Fast RAM – pamięć, do której dostęp miał tylko procesor (pamięć instalowana opcjonalnie jako karta rozszerzeń)
Slow RAM – (tylko w OCS) pamięć, do której dostęp miał tylko procesor, ale korzystał z niej przez wspólną z chipsetem szynę, co obniżało jej wydajność.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: 2018-10-07 09:52 w odpowiedzi na komentarz #44

Przekleiłeś (zresztą nieudolnie, co widać po kodach typu &#8211) definicję OCS:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Original_Chip_Set

Jestem prawdziwym szczęściarzem A teraz czekam na odpowiedź na moje pytanie.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: 2018-10-07 10:26 w odpowiedzi na komentarz #45

Dalej pan nie widzi czym jest filozofia amigi to ja juz panu nie pomoga,tutaj nie chodzi o udolnosc czy nie udolnosc ha ha ha,pan to jest naprawde przypadek ha ha ha.Jak juz mowilem prosze poprosic kogos bardziej inteligetnego od pana zeby to panu to wytlumaczyl ha ha ha.I chyba domysla sie pan ze chodzi mi o to ze jakby commodore nie zbankrutowalo to jest duze prawdopodobeinstwo zeby rozwijala ta filozofie amigi,po ocs byly ecs aga potem mialo byc aaa tylko z wiadomych przyczyn upadek commodore to nie wypalilo,ale chyba to co panu wczesniej napisalem to pan kojarzysz ze to amiga jest a nie jakis pecet dla naiwnych pt x-1000 .

Odpowiedz

MasterMax/InnerPower
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: 2018-10-07 10:54 w odpowiedzi na komentarz #46

Ja też obstawiam, że Commodore rozbudowywało by filozofię (technologię) Amigi.

Wystarczy poczytać materiały deweloperskie z tamtego okresu. Ale kolega ADAM jest chyba nieoczytany jeśli chodzi o ten temat.

Historia wszystkich firm po Escomie jasno pokazuje, że trzeba było się trzymać technologii Amigi.

Dzisiaj AmigaONE X5000 to zabawa jest i to bardzo droga zabawa.

Można i zrobić PC-ta i zainstalować w nim port Amiga OS. Czy czyni to Amigę? No cóż...

W moim przekonaniu skoro nadal o tym dyskutujemy, to jednak jest to temat niewyczerpany.

W przypadku Amigi, to software i hardware ma zasadnicze znaczenie. Przecież na Amiga OS4.x nie doczekaliśmy i się pewnie nie doczekamy odpowiedników wspaniałych aplikacji na Amigę, jak Fantavision, Deluxe Paint, czy Mediapoint.

Przeważają miłośnicy filozofii GNU. Zresztą to już od Freda Fisha się zaczęło. Trochę dziwne - sprzęt za 10000 PLN, a programy za darmo.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #48 wysłany: 2018-10-07 12:07 w odpowiedzi na komentarz #47

Oczywiście nie.
Nawet w Commodore doszli do tego że chipset jest do niczego i zaprojektowali nowe układy graficzne, które nic nie miałyby wspólnego z AGA.
Opis nowej układów graficznych od Commodore - Hombre - jest na Aminecie http://aminet.net/docs/hard/Hombre.zip.
Commodore planowało używać Hombre w Amigach jaką drugą grafikę obok AGA, podłączone do Amigi przez PCI.
Amigi NG to to co zrobiłoby Commodore jak by jeszcze trochę istniało - sprzęt zgodny z Amigą tylko poprzez system.

Odpowiedz

MasterMax/InnerPower
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: 2018-10-07 12:24 w odpowiedzi na komentarz #48

Dodana byłaby obsługa RTG, ale wszystko byłoby zgodne ze wcześniejszymi chipami. Proszę poczytaj sobie dokumentację z płyty Amiga Developer CD.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #50 wysłany: 2018-10-07 12:33 w odpowiedzi na komentarz #49

W niskich rozdzielczościach, bo w normalnych to działałoby tak jak NG.
Normalne standardowe dla reszty świat od 1992 - czyli 640x480, 800x600 itp itd

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: 2018-10-07 14:33 w odpowiedzi na komentarz #47

Czyli filozofia Amigi = jej technologia? Liczyłem na więcej. Chipsety to "magia krzemu", a "duch" Amigi?

Co do mojego nieoczytania w temacie dokumentacji deweloperskiej - nie sądziłem, że ktokolwiek mógłby pomyśleć, że firma przez 30 lat nie zmieniałaby niczego. Komputery to technologie, system i sprzęt. Zakładanie, że kolejne konferencje deweloperskie nie przyniosłyby zmian, nie ma oparcia w przykładach z branży.

Historia wszystkich firm po Escomie jedyne co pokazuje to brak kapitału na dogonienie pecetów i związane z tym nieudolne kombinowanie. Po Amiga Inc. nie wydarzyło się nic innowacyjnego.

AmigaOne X5000 to jest droga zabawa, ale Amiga 4000 też nie była tania. I dalej nie jest

Pecet z AmigaOS? Na razie nie ma czegoś takiego. Tu jest kwestia akceptacji użytkowników. Apple też sprzedaje pecety (tym tokiem myślenia), a jakoś ludzie widzą różnice. Współcześnie to co jest od maską nie jest tak ważne. Sposób użytkowania, korzystania z komputera - tu prędzej można mówić o "filozofii" .

"Nadal dyskutujemy" - no ja nie. Rzadko udzielam się na portalach, a zwłaszcza na execu. Zobaczyłem ile wątek ma odsłon i pomyślałem "a czemu nie, może uda się dobić do 10.000"
Chyba nie sądzisz, że ktokolwiek z nas ma wpływ na to co się stało, czy jest w stanie wnieść coś nowego do tematu. Ot, "plumkanie na forach" jak to nazywam.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: 2018-10-07 15:09 w odpowiedzi na komentarz #51

Czyli maslo maslane i ta irona na poziomie przedszkola,chcialnbym zauwazyc ze Jezus nie mial 10 000 apostolow tylko 12 ,przynajmniej na execu dopuszcza sie rozne punkty widzenia,bylby sobie pan odpuscil te ironiczne wstawki bo to panu slabo wychodzi,lepiej doszkolic sie w tym czym byla jest i bedzie amiga.Amiga stala sie czyms wiecej niz komputerem,dzieki jej wspanialym uzytkownikom.Amigowcom z krwi i kosci,Amiga rules,intel oudside plus czipsety i mamy cala filozofie amigowa.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: 2018-10-07 15:26 w odpowiedzi na komentarz #52

Wreszcie doczekałem się odpowiedzi czym dla ciebie jest filozofia Amigi.
Tylko co ma Jezus do Amigi, a liczba postów do liczby apostołów?
Miło że wspomniałeś o dopuszczeniu różnych punktów widzenia. Może cie zmartwię, ale to powinno działać w obie strony.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: 2018-10-07 17:23 w odpowiedzi na komentarz #52

A w latach 90-tych zdawałeś sobie sprawę z filozofii amigowych czipsetów?

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: 2018-10-07 17:42 w odpowiedzi na komentarz #54

A jak myslisz .

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: 2018-10-07 19:38 w odpowiedzi na komentarz #55

Myślę, że nie jak i większość.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: 2018-10-07 20:18 w odpowiedzi na komentarz #56

To sie mylisz,amiga to motorola plus uklady specializowane,proste.Trzeba bylo rozwijac motorole a nie isc w power pc ktora byla droga donikad z tego powodu ze nie przyspieszala amigowych programow wiec trzeba bylo w kartach stosowac 2 procesory,glupotom bylo to ze programisci mieli tak obcykane procesory i czipsety ze cuda mogli zrobic,trzeba bylo isc ta droga.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: 2018-10-07 21:53 w odpowiedzi na komentarz #57

To Motorola poszła w PPC, wtedy nie było wyjścia.
Obczaj procesor z AmigaOne XE - Motorola
https://www.ppa.pl/graffiti/obrazek/2146/serce-motorola-oczywiscie

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: 2018-10-07 23:11 w odpowiedzi na komentarz #58

gdyby commodore nie zbaqnkrutowalo to by tez motorola produkowala nastepne procesory.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: 2018-10-08 08:27 w odpowiedzi na komentarz #57

Mam wrażenie, że się nie mylę. W latach 90-tych dla większości najważniejsze to były gry i programy użytkowe, a nie filozofia czipsetu.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: 2018-10-08 11:09 w odpowiedzi na komentarz #60

To chyba pan nie czytal magazynu amiga.To wlasnie co odroznialo amige od innych komputerow byly jej niesamowite mozliwosci graficzne copper,bliter itd itp.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #62 wysłany: 2018-10-08 11:23 w odpowiedzi na komentarz #61

Czytałem. W 1992 roku (MA 1992-1999) to już nie były takie niesamowite te możliwości graficzne copper, bliter. Z roku na rok było już niestety coraz gorzej (3d, wyższe rozdzielczości) i nie jednemu bardziej ogarniętemu amigowcowi marzyła się karta graficzna, bo to było do kupienia. Te karty nie były oparte na czipsetach od Commodore i to nie było problemem.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #63 wysłany: 2018-10-08 15:18 w odpowiedzi na komentarz #62

Prosze cie pytales o filozofi amigi,nie dorabiaj ideologi do twoich pogladow,amioga dlatego stala sie legedna ze przeskok z 8 bitowcow jesli chodzi o grafike na amige byl czym niespotykanym w histori potem juz nie bylo takiego przeskoku wiec mozna powiedziec ze amiga dobrze wykorzystala swoja szanse.

Odpowiedz

philipo
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: 2018-10-08 17:31 w odpowiedzi na komentarz #63

Też bardzo lubię Amigę, ale z tą legendarnością to bym nie przesadzał bo tak naprawdę to świadomość o Amidze jest w dzisiejszym świecie niewielka. A codo przeskoku graficznego to równie wielki dokonał się w momencie zaistnienia 3D w konsolach PSX/ n64 i upowszechnienia akceleratorów np. 3dfx w PC.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #65 wysłany: 2018-10-08 18:07 w odpowiedzi na komentarz #63

To nie poglądy, taka była rzeczywistość. Tak uważali amigowcy, którzy robili lub chcieli robić coś więcej jak tylko granie z dyskietek, Deluxe Paint, czy klepanie 4-ro kanałowych modułów. W pewnym momencie amigowy czipset stał się na tyle słaby do otaczającej nas rzeczywistości, że dokupowało się min. karty graficzne do Amigi oparte chociażby na czipsecie S3 virge, a on amigowy to nie był.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: 2018-10-08 19:21 w odpowiedzi na komentarz #64

Prosze czytac z zrozumieniem przejscie z 8 na 16 bit a nie potem.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #67 wysłany: 2018-10-08 19:36 w odpowiedzi na komentarz #66

To były lata 80, a rozmowa zdaje się dotyczyła końcówki życia Commodore czyli 93/94.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #68 wysłany: 2018-10-08 19:40 w odpowiedzi na komentarz #67

jak pisze przeskok z 8 na 16 to niby kiedy ? chodzi o amige 1000.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #69 wysłany: 2018-10-08 20:11 w odpowiedzi na komentarz #68

AmigaOS nie ruszy na 8 bitowym komputerze.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #70 wysłany: 2018-10-08 20:21 w odpowiedzi na komentarz #69

Prosze pana chodzi o grafike i prosze sie nie kompromitowac.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #71 wysłany: 2018-10-08 20:29 w odpowiedzi na komentarz #70

Na Amidze jest lepsza grafika niż na jakimkolwiek 8-mio bitowcu. Tu się zgadzamy?

Odpowiedz

Krzysztof Michalak
Czytelnik

komentarz #72 wysłany: 2018-10-08 21:16 w odpowiedzi na komentarz #32

Ja Ci zabronie, a kto mi zabroni Ci zabronić? Gdyby to było możliwe to juz dawno pazerni krewni babci Amigi by to zrobili. Gdy wypłynęły prototypy to pomyślałem, mógłby to ktoś pociągnąć i pięknie "nie kanapkowo-zwisająco" zakończyć historię Amigi 68k, ale tak sie nie stało. Nie ma kasy, nie ma takich głow jak kiedyś, dziś myśli się inaczej.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #73 wysłany: 2018-10-08 23:14 w odpowiedzi na komentarz #72

Ty zabronisz komus kto bedzie mial kase zeby produkowac amigi,no no no,zapewne ten ktos sie toba przejmie ha ha ha.

Odpowiedz

Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #74 wysłany: 2018-10-09 12:14 w odpowiedzi na komentarz #71

Oczywiście, że się nie zgadzamy. Dość popularne MSX2, albo MSX2+ bije Amigę 500 na głowę.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #75 wysłany: 2018-10-09 14:07 w odpowiedzi na komentarz #74

MSX2+, MSX2 - Dźwięk tragiczny, system tragedia, grafika porównywalna.

Odpowiedz

Krzysztof Michalak
Czytelnik

komentarz #76 wysłany: 2018-10-09 16:34 w odpowiedzi na komentarz #73

Nie komuś, ale Tobie. Naucz się czytać ze zrozumieniem to raz i przeciętny człowiek powinien zauważyć sarkazm w zdaniu o zabranianiu.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #77 wysłany: 2018-10-09 18:12 w odpowiedzi na komentarz #76

Jak mi jak ja nie mam kasy ha ha ha,to tylko pan mi zabroni a co z tymi wszystrkimi innymi amigowcami tez im pan zabroni ha ha ha.Od teraz bede do pana mowil Guru Meditation.

Odpowiedz

MasterMax/InnerPower
Czytelnik

komentarz #78 wysłany: 2018-10-09 22:13 w odpowiedzi na komentarz #77

Przy okazji: wiecie skąd wziął się termin "Guru Meditation" w Amidze?

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #79 wysłany: 2018-10-09 22:54 w odpowiedzi na komentarz #78

Jasne że tak. J.Mical napisał "grę" na Joyboard, chodziło o to żeby wysiedzieć najdłużej w bezruchu. Nazywała się "Zen Meditation". Potem jak trzeba było dodać komunikat błędu to nie szukał daleko i dał "Guru Meditation Error". Jakoś tak, musiałbym poszukać dokładniej.

Odpowiedz

szarywilk
Czytelnik

komentarz #80 wysłany: 2018-10-10 09:25 w odpowiedzi na komentarz #79

Widac ze amige tworzyli nietuzinkowi ludzie ,szkoda tylko ze mieli takich ch......h z marketingu.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: