eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 18. listopada, 2017, 16:35

Dodano: 2001-09-24 00:00, Autor: redakcja, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 1173

A A A

x86 - podsumowanie ankiety

Jeszcze nie tak dawno wykorzystywanie komputerów z procesorem x86 było uważane przez ortodoksyjnych amigowców za zbrodnie niesłychaną, zuchwalstwo graniczące z obrazą majestatu. Olbrzymi wybór sprzętu, dostępnego po atrakcyjnych cenach, spowodował że część ortodoksów zaczęła życzliwym okiem spoglądać w niebieską (znienawidzoną do tej pory) stronę.

Zaś możliwość uruchomienia systemu AmigaOS na takim sprzęcie zdaję się, że może przechylić szalę. Już teraz, blisko połowa z pytanych w naszej ankiecie osób odpowiedziała, że zamierza korzystać z amigowego systemu na komputerach z x86. Czy Amithlon spowoduje, że większość amigowców będzie korzystać z komputerów opartych o procesory firm AMD i Intel? Czy konkurencja w postaci płyt głównych opartych na procesorach PowerPC będzie w stanie się temu przeciwstawić? Czy przeciętny polski amigowiec wyłoży 8-10 tys. zł za komputer oparty na płycie Pegasos z procesorem G4? Czy może będzie wolał kupić komputer, oparty na procesorze kombatybilnym z x86, za jedną trzecią tej kwoty? Odpowiedzi na postawione pytania być może poznamy już niedługo. A jakie jest Wasze zdanie?

Wyniki ankiety

"Czy zamierzasz używać systemu AmigaOS na komputerach z procesorem x86?"

    Ilość oddanych głosów: 302
  • 139 głosów (46.03%): Tak
  • 163 głosy (53.97%): Nie
zobacz inne nasze ankiety »

Dodaj komentarz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Czy przeciętny polski amigowiec wyłoży 8-10 tys. zł za komputer oparty na płycie Pegasos z procesorem G4?
Ciekawe poplatanie faktow. Nie bylo mowy (no po za jedna cena ale ta byla ponad polowe nizsza) o cenie za Pegasosa, natomiast Merlancia - do ktorej jest link to inny produkt z Pegasosem zwiazany jedynie posrednio... No ale co sie dziwic, jak kogos bardziej podnieca to ze amig0wcy beda uzywac AmigaOSa na x86....

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty

Jeden madry czlowiek (chyba z Eyetech) powiedzial, ze AmigaOS na x86 nie ma sensu dlatego, ze jak ktos bedzie mial sprzet na ktorym sie bedzie dalo odpalic winde to ja ODPALI! Dzisiejszy swiat i braki softwareowe na Amidze zmusza go do odpalenia windy i tego co bedzie pod nia chcial. AmigaOS bedzie wtedy traktowany tak jak my dzisiaj traktujemy Fusiona, Frodo, ShapeShiftera - bardzo fajnie dzialajaca zabawka. Komus takiemu nie zalezy na rozwoju AmigaOS - "chodzi to znacznie szybciej od 060" wiec czego chciec wiecej. Odpalic OS3.x sie da i do konca zycia emulowac... Starszna perspektywa - mnie cos takiego wcale nie jara. Jak to ma tak wygladac to ja jeszcze jakis czas pouzywam ClassicPPCCGX i potem przesiadam sie na dobre na pc-win

Odpowiedz

Jacek Cybularczyk
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty

No niestety nie udalo sie. Nie bedziecie mogli rzadzic samodzielnie

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Ktos przegrywa zeby wygrac mogl ktos. Oni przegrali, wiec my wygralismy. Pomyslmy tylko jak tu stworzyc koalicja AmigaONE-Pegasos. Moze AmigaOS4.2 nas polaczy?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

natomiast Merlancia - do ktorej jest link to inny produkt z Pegasosem zwiazany jedynie posrednio...

Pośrednio? Być może jeszcze nie wiesz, że Merlancia współfinansuje projekt płyty Pegasos.

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

Jeden madry czlowiek (chyba z Eyetech) powiedzial, ze AmigaOS na x86 nie ma sensu dlatego, ze jak ktos bedzie mial sprzet na ktorym sie bedzie dalo odpalic winde to ja ODPALI!

Nie mnie oceniac, czy on madry czy nie, poza tym to byl chyba ktorys z Friedenow, wiec nie Eyetech. Ale ja nie o tym chcialem. Otoz powyzsze zdanie ma IMVHO tylez sensu, co np. takie cos:
"AmigaOS na PPC nie ma sensu dlatego, ze jak ktos bedzie mial sprzet na ktorym bedzie sie dalo odpalic linuxa, to go odpali."

Jednym zdaniem: wg. mnie system na x86 ma takie samo prawo bytu jak system na ppc, bo chyba wszyscy sie zgodzimy, ze 68k to gatunek wymarly? I nie ma tu nic do rzeczy mozliwosc uruchamiania pod danym hardware takiego windowsa na przyklad. Linux jakos nie dostal po tylku z tego powodu, ze dziala na tym samym sprzecie co konkurencyjny (?) produkt m$.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Posrednio... - i mimo wszytstko jakbys poswiecil troche czasu na przesledzenie wszelkich wypowiedzi zauwazylbys, iz produkt Merlanci ma byc HI-endem...

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

... skonstruowanym na bazie Pegasosa.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Co nie przeszkadza, iz jest to po prostu inny komputer... Vobis, Optimus tez sprzedaja komputery na bazie intela no ale ich ceny sa duzo wyzsze od konkurencji...

Odpowiedz

Marcin Sokołowski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty

Obie sytuacje sa nienormalne. Kazdy normalny Amigowiec wolalby kupic zwyczajnie najnowszy model Amigi, nowszy od A4000T. Poniewaz oba rozwiazania (Amithlon & Pegasos) sa na razie zwyklymi protezami, nie mozna ich traktowac jako cos zastepujacego Amige. Chyba, ze ktos uwaza, ze w ta wlasnie strone zmierza ewolucja Amigi. Ja pozostane zdania, ze dopiero trzeci model wypuszczony przez konglomerat AI & Eyetech (i byc moze Merlancia, moze jeszcze ktos) zdobedzie uznanie wiekszosci uzytkownikow. O ile wszyscy, lacznie z w/w firmami, wytrzymaja. Na razie beda klotnie i spory o takiej wlasnie tematyce - czy x86, czy Amithlon, moze tamto, moze siamto. Wytrzymalosci troche ...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

produkt Merlanci ma byc HI-endem...

Jak ktoô nie chce produktu Hi-End opartego na pîycie Pegasos za 10 tys. zî to bëdzie sobie mógî kupię mniej wypasiony i zapewne taďszy komputer zbudowany w oparciu o pîytë AmigaOne. Niestety, tutaj jeszcze űaden dystrybutor nie pochwaliî sië chyba cenâ dla koďcowego uűytkownika.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

Obie sytuacje sa nienormalne.

Tak twierdzi osoba, która myli oprogramowanie (Amithlon) ze sprzętem (Pegasos) i która nie potrafi zrozumieć, że firma Amiga nie zajmuje się sprzętem i nie tworzy żadnego konglomeratu z firmą Eyetech.

PS. Może nam wytłumaczysz, jak według Ciebie powinien wyglądać ten "zwyczajny, nowszy od A4000T" model Amigi?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty

Najzabawniejsze jest to, że programista chcąc, aby jego program zadziałał na wszystkich tych amigopodobnych wynalazkach, będzie musiał skompilować swój program na procesor... 680x0! Tak Amigowy wirtualny asembler . I po co nam VP z AmigaDE? M680x0 ma klarowny model programowy, przyjemny zestaw instrukcji, jest mnóstwo narzędzi dla developerów, na diabła nam jakieś Tao i Digital Environment

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

Tia tylko ze b-Plan podal cene swojego komputera - w konfigoracji podstawowej ma kosztowac ponizej 1000 Euro... Nie wiem czy bedzie mozna kupic sama plyte + procesor + system.... wtedy powinno byc jeszcze taniej - jesli bysmy karty kupowali w Polsce...

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

Wow Żeby nasz wspaniały wydawca pisał krzaczkami... świat upada.. chyba dobrze, że odpinam się od sieci

Odpowiedz

Marcin Sokołowski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

Nikt nic nie myli, co najwyzej uzywa bardziej gornolotnych zwiazkow myslowych
1. Amithlon jest oprogramowaniem, ktore bedzie dzialac pod innym systemem operacyjnym, jesli sie nie myle (It is "just" an emulator - FAQ). Proteza nr 1. Co na takiej Amidze mozna uruchomic ? AOS 3.9 maksymalnie. Nic nie wiadomo, czy mozna na nim odpalic wyzsze, kolejne systemy. Jesli tak - potrzeba bedzie pewnie kolejnej protezy. AOS 4.2 ma sie usamodzielnic ponoc od plyty A1200, wiec Amithlona bedzie mozna wyrzucic i uzywac na pececie AOS 4.2.
2. Pegasos jest jak najbardzoej plyta, robiona specjalnie pod MorphOSa, LinuxaPPC, ktorestam AOSy i moze pod MacOS-a. To nie jest normalna sprawa dla Amigowca - uruchamiac AOS na jakims dzikim sprzecie, bez duszy (czytaj: flakow specjalizowanych, nie mylic z dzisiejsza funkcjonalnoscia tylko i wylacznie AGAty). Dlaczego by nie napisac takiego AOS-u, ktory poszedlby zwyczajnie na Maku ? Po kiego robic Pegasosa ? Proteza.
3. AI jak najbardziej nie tworzy sprzetu (juz), ale zajmuje sie wytycznymi co do jego powstania. OK. Ja wierze, ze Eyetech wypusci ze 2 modele protez typu AmigaOne, a potem AI zacznie brac sie za produkcyjke jakiegos modelu. Konglomerat w tym kontekscie oznacza firmy powiazane ze soba, ktore tworza tematyczna jednosc, a podzielily rynek miedzy siebie w specyficzny sposob. Jednak mysle, ze AI te zasade zlamie, jak wyzej napisalem.
4. Zwyczajny model Amigi, na ktory mysle wszyscy czekaja, mialby byc tym trzecim z kolei modelem (po dwoch Eye-techowych AmigaOne), opartym o technologie AmigaOne, z wykorzystaniem doswiadczen zarowno sprzetowych, jak i software'owych (jak na tym chodzi AOS 4.2, 4.5, 5.0). Trzeci model, tym razem prawdziwa Amiga, wyposazony jest w AmigaOS 5.iles (moze 6) i jest tym, na czym mozna sie wreszcie jakos oprzec pod katem przyszlych dzialan.
To moze i fantazja, niemniej moje zdanie.

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Amithlon jest oprogramowaniem, ktore bedzie dzialac pod innym systemem operacyjnym

To nie tak. Amithlon korzysta z jadra linuxa, ale Ty jako uzytkownik tego nie zobaczysz i nijak nie bedziesz w stanie wykorzystac - emulacja bedzie jedynym zadaniem kontrolowanym przez to okrojone jadro. Z punktu widzenia uzytkownika jest to takie samo srodowisko dla uruchamianego oprogramowania, jak zestaw AmigaOS plus prawdziwy amigowy hardware.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty

Gdyby rok temu (jak sprzedawałem Amigę) ktoś zadał mi te pytanie odpowiedziałbym twierdząco. Ale nieco czasu upłynęło... Z mego punktu widzenia (jako użytkownika PC z zainstalowanym GNU/Linuksem) raczej mało kto będzie używać AmigaOS 3.x/x86. No bo tak popatrzmy - nie ma już softu który trzymałby takiego człowieka przy tym systemie skoro może używać MS Windows czy GNU/Linuksa. Oczywiście można znaleść program którego odpowiednika nie znajdzie się pod któryś z tych systemów (dla mnie był/jest to Ort) ale czy dla jednego/dwóch programów warto w ogóle kupować cały system? Prościej użyć UAE (JIT z emulacją karty graficznej) i uruchomić taki program, zrobić w nim co trzeba i wyjść. Czy będzie to legalne? Będzie - w końcu wiele osób kupuje PC jako drugą maszynę więc Amiga gdzieś w pokoju stoi (najpierw jako główny komp, potem coraz bardziej pod stołem by w końcu wylądować w szafie, na ścianie itp.) - możemy zgrać z niej ROM, system i używać AmigaOS w razie potrzeby. Poza tym - ani Amithlon ani AmigaOSXL nie są w zasadzie nowym systemem - pierwszy to ino emulator działający pod kontrolą Linuksa (Linux to tylko kernel - reszta dystrybucji to GNU) umożliwiający uruchomienie AmigaOS 3.x i nic więcej. Z kolei AmigaOSXL to też emulator 3.x + parę łatek/dodatków by w miarę zintegrować aplikacje QNX-a z amigowymi. Czyli też żadnego nowego amigowego softu. Wczesniej czy później uzytkownik zauważy, że 90% softu którego używa pochodzi z QNX-a i w zasadzie to on nie będzie już uzytkownikiem AmigaOS... Kaczuś pewnie wyjedzie zaraz z Pegasosem i MorphOS-em. Dla mnie nie jest to alternatywa. Trzeba wydać kasę na nowego kompa tylko po to by mieć szybciej działający archaiczny AmigaOS (tak - ARCHAICZNY gdyż przystosowanie tego systemu do dzisiejszych realiów wymaga przepisania baaaardzo dużej części - oby się to im udało). Na koniec chcę ino jedno stwierdzić - dyskusja jak się rozwinie to może być ciekawa

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Kaczuś pewnie wyjedzie zaraz z Pegasosem i MorphOS-em.
A po co mam wyjeżdżać? Przecież wiadomo że takiego zwolennika terminala jak Szczepan ciężko przekonać do czegoś innego niż linux... Cóż każdy ma swoje zboczenia, jak to było w jakiejś starej piosence "każdy ma jakiegoś bzika...." )

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

4.2 ma być pod PPC więc na Amithlonie ani czymkolwiek innym na x86 nie pójdzie. No chyba, że ktoś dopisze emulator PPC...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

No chyba, że ktoś dopisze emulator PPC...

Albo skompiluje kernel i resztę systemu 4.2 pod x86.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

A aplikacje? Tylko ikonki chcesz przesuwać?

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

Jakie aplikacje? emulacja 68k zostalaby, wiec wszystko z classika by poszlo. Na dzien dzisiejszy to sytuacja wyglada dokladnie tak samo zarowno w przypadku Amithlona, jak i MOSa czy AOS4...

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

uzywajac Amithlona nie uruchomisz program skompilowanych na PPC. Uzywajac AmigaOS4 pewnikiem z kolei nie uruchomisz programow z PowerUp.

a btw - AOS to chyba system na mainframe-y IBM-a

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

uzywajac Amithlona nie uruchomisz program skompilowanych na PPC. Uzywajac AmigaOS4 pewnikiem z kolei nie uruchomisz programow z PowerUp.

A używająć Linuxa PPC nie uruchomisz programów skompilowanych dla Linuxa x86 i na odwrót.

PS. Programy dla PowerUP będą oczywiście chodzić na AmigaOS 4.x - tak jak teraz chodzą u osób korzystająćych z WarpUP.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: