eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 30. maja, 2017, 11:09

Dodano: 2002-04-10 00:00, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 844

A A A

AmigaOS 4 - obrazki później

Ze względu na chorobę jednego z developerów pracujących przy systemie AmigaOS 4, zapowiadane obrazki przedstawiające wygląd nowego systemu będą kilka dni później - poinformował Ben Hermans. Wygląd nowego systemu nie został jeszcze ostatecznie ustalony, Matt Chaput cały czas pracuje nad jego wizualizacją, więc to co zobaczymy na zapowiadanych obrazkach nie będzie dokładnie tym, co dostaniemy w zakupionym AmigaOS 4.

Hermans zaspokoił również ciekawość użytkowników, którzy pytali jak wiele z elementów systemu będzie w natywnej wersji PowerPC. Natywne więc będą: DOS, layers, CLI, Amiga Input, Intuition, Datatypes (system i same datatypy), oprogramowanie do naprawy struktury dysku i ratowania danych, lowlevel.library, większość device'ów, FFS2, stos TCP/IP, Reaction, MUI, oprogramowanie do obsługi archiwów bazujące na XAD, AHI, sterowniki 2D i 3D dla kart graficznych, OpenGL (Mesa), stos USB, nowy HDToolBox, AmiDock biblioteki obsługujące czcionki i program do zarządzania nimi, asl, diskfont oraz XML.library. Wygląda więc na to, że na PPC nie zostanie przepisany jedynie systemowy Calculator.


Dodaj komentarz

Bartosz Romańczuk
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Jestem bardzo zawiedziony ze nie bedzie Calkulatorka systemowego pod PPC a noz widelec przeliczyl by mi wreszcie moje dane potrzebne do opracowanego procka G10 ajajaj taka moc bedzie zmarnowana ))

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty

Ze względu na chorobę jednego z developerów pracujących przy systemie AmigaOS 4, zapowiadane obrazki przedstawiające wygląd nowego systemu będą kilka dni później - poinformował Ben Hermans.

LOL - czy to oznacza ze nikt poza tym developerem nie potrafi obsluzyc grabbera do zrobienia paru zrzutow? Swoja droga - rewelacyjna wymowka jak na programiste

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

Dokładnie. W przypadku Amigi choroba przyspiesza pisanie softu, bo nie treba wykonywać wielu innych codziennych obowiązków. Bo chyba nikt nie wierzy w to, że ci programiści są na etacie w Hyperionie?

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

LOL - czy to oznacza ze nikt poza tym developerem nie potrafi obsluzyc grabbera do zrobienia paru zrzutow?

Widac nie wszyscy sa tak inteligentni jak Ty lub pan Schmidt.

Swoja droga - rewelacyjna wymowka jak na programiste

Hermans nie jest programista.

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

W przypadku Amigi choroba przyspiesza pisanie softu

Amiga nie pisze systemu. Zlecili to firmie Hyperion. Wiem, ze to boli niektorych, ktorzy wszelkie zlo utozsamiaja z firma Amiga badz panem Tyszczenko. To straszne, ale nawet H&P nie macza paluchow w nowym systemie Amigi. Ojoj! Co my teraz zrobimy, jak tu narzekac na Hyperion? A co tam - zawsze mozna powiedziec, ze pisanie gier to nie pisanie systemu i na pewno nie napisza tak dobrego systemu jak pan Schmidt, ktory jak wiadomo jest znanym na calym swiecie i cenionym tworca systemow operacyjnych.

Bo chyba nikt nie wierzy w to, że ci programiści są na etacie w Hyperionie?

To nie jest kwestia wiary tylko wiadomosci, ktorych Ci brakuje. W firmie Hyperion na stale zatrudnionych jest tylko kilku programistow. Przy systemie AmigaOS 4 pracuje 30 osob (nie wszyscy to programisci, np. pan Chaput jest grafikiem) z tymi wszystkimi osobami pan Hermans podpisywal indywidualne umowy dotyczace tego co maja zrobic, za ile to maja zrobic i w jakim terminie to maja zrobic.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Widac nie wszyscy sa tak inteligentni jak Ty lub pan Schmidt.

Sugerujesz ze do obsluzenia grabbera dla grafiki potrzebna jest ponadprzecietna inteligencja? )))))

Hermans nie jest programista.

Alez Panie Kowalski - ja nie mialem na mysli Pana Hermansa...

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Amiga nie pisze systemu. Zlecili to firmie Hyperion.

Trudnosci z zalapaniem kontekstu?

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Sugerujesz ze do obsluzenia grabbera dla grafiki potrzebna jest ponadprzecietna inteligencja?

Sugeruje, ze potrzebny jest programista, ktory dolozy przygotowana przez pana Chaputa grafike do systemu. A pozniej to juz nawet Ty moglbys ten obrazek zrobic, gdybys oczywiscie mial dostep do AmigaOS 4.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Ty chyba masz mnie za idiotę. Ale na szczęscie z wzajemnością. Przy czym wszystko wskazuje na to, że to jednak ja mam rację

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

Bez przesady. Uwazam ze jestes zwyklym fanatykiem, ktory wczesniej krzyczal Amiga Rules, a teraz gotowy jest zginac z Morphosa. Ciesze sie, ze tacy fanatycy opuszczaja szeregi amigowcow, moze w koncu bedziemy miec normalnych uzytkownikow. Takich dla ktorych licza sie programy, ktorych uzywaja, a nie jakies etykietki badz sympatyzowanie z konkretna firma, przy czym wszystkie inne firmy obrzucamy blotem, bo taka jest taktyka slepego fanatyka. Jak kocha Schmidt Inc. to bedzie plul ile wlezie w Amige, Hyperion i H&P. I jeszcze mial pretensje do innych, ze popieraja tamte firmy, bo to przeciez nie do pomyslenia, skoro jak popieram Schmidt Inc. to ktos kto popiera Amiga Inc. musi byc przeciez idiota i na pewno to "ja mam racje".

Odpowiedz

Sebastian Jędruszkiewicz
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

To teraz male zadanie na popoludnie: przeczytaj swoje komentarze, i zastanow sie nad znaczeniem tego slowa....

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

A moze mi spokojnie sam wytlumaczysz?

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

przeczytaj swoje komentarze

A co sie tyczy moich komentarzy:

1. Nie ja zarzucalem serwisowi amiga.pl ze pisze o komputerach Amiga

2. Nie ja czepialem sie firm Amiga, H&P, Hyperion ze nie zrobili wczesniej nowej wersji systemu, choc wedlug tych co sie czepiali powinni byli to zrobic lub dac szane innym (patrz pomysly typu: Gateway powinnien udostepnic phase5 zrodla do systemu za ktore zaplacili kilka milionow dolarow, gdyz phase5 miala nowoczesna technologie - a ta nowoczesna technologia to pamieci w modulach SIMM w czasach, gdy reszta swiata skonczyla uzywac te pamieci i zalosna predkosc magistrali)

3. Nie ja wyzywalem innych od "Owiec" tylko dlatego ze wybrali 10 lat temu jakis system operacyjny, sa z niego zadowoleni i nie zamierzaja go wymieniac na inny mniej popularny.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

Pudło i to wielkie. Zatem na początek trochę historii:

Amigę mam od ok. 15 lat i od prawie tylu na niej programuję. Pod systemem (ech, ten OS1.3, potem to już był raj) i to nie jakieś kretyńskie dema pod DF0:. Przez te wszystkie lata poznałem AmigaOS bardzo dokładnie od środka. Jeśli chodzi o sprzęt, to mój zawsze tak wyprzedzał przeciętną, że właściwie żadne demo na nim nie chciało chodzić. Po próbki mojej twórczości zapraszam na Aminet. Opuszczać Amigi nie zamierzam, bo zbyt się z nią zżyłem. A "Amiga rulez" nigdy nie krzyczałem.

Haage&Partner (znane również jako Hack&Patch) niestety nie słynie i nigdy nie słynęło z tak wysokiej klasy programistów jak phase5 i VFD. Przypomnę tylko tak 'doskonałe' ich produkty jak StormC, AmigaWriter czy WarpOS. Zatem wcale mnie nie zdziwiła jakość OS3.5 zarówno od strony binariów (lepszy zestaw patchy ja sobie sam skompletowałem z Aminetu) jak i materiałów developerskich (widziałeś może i próbowałeś używać NDK3.5 z Amiga Developer CD 2.1? chyba nie...). O Reaction to wolę się nie wypowiadać, ale każdy developer spoza kręgu H&P ma o nim bardzo podobną opinię.

Nieco lepiej wypadł OS3.9, ale i tu Olaf Barthel zebrał cięgi za pakiet developerski NDK3.9 (głównie za sprawą zmian w prototypach funkcji systemowych oraz Reaction) a BoingBagi tylko potwierdzają ilość popełnionych błędów, o których można zresztą sporo poczytać w NDK3.9 (wreszcie się odważyli podać historię zmian i widać od razu czemu jej nie dali przy NDK3.5).

Teraz rozwój przejął Hyperion, firma znana z dobrych portów gier z innych platform. Ale pisanie systemu operacyjnego to zupełnie inna bajka. Dlatego musieli nająć programistów, którzy się na tym znają. Wybrali całkiem nieźle, ale niestety przecieki z prac pojawiające się na liście dyskusyjnej AmigaOS4 wywołują często zdziwienie, śmiech lub płacz tych, którzy znają dobrze bebechy AmigaOS i umieją odczytać to co jest między wierszami tych informacji. Mam swoją teorię co do przyczyn tego stanu rzeczy, ale na razie zatrzymam ją dla siebie.

Teraz MorphOS. Tak, mam PPC i od początku testowałem i próbowałem pisać pod ten system. Nawet skumałem się na tyle z Ralphem i spółką, że dostałem klucz usuwający ograniczenie czasowe i dostęp do wersji beta niedostępnych publicznie. Wyjaśniali także cierpliwie i szczegółowo wszystkie niejasności, na które się natknąłem przy pisaniu softu. Taki support ostatnio w świecie amigowym to miało Commodore dla zarejestrowanych developerów.

Widzę zatem dużo wyraźniej niż przeciętny amigowiec czym jest obecny AmigaOS, czym jest MorphOS i czym zamierza być AmigaOS4. I widzę, że MorphOS będzie dobrym produktem (a właściwie to już jest). I chciałbym wierzyć, że AmigaOS4 też taki będzie, ale jednak posiadana wiedza i doświadczenie nakazują mi w to wątpić.

Teraz oczekuję, że Ty przedstawisz powody, dla których uważasz, że AmigaOS4 będzie faktycznie tym co Hermans obiecuje i będzie działał równie stabilnie jak wersje, które stworzył śp. Commodore.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Sugeruje, ze potrzebny jest programista, ktory dolozy przygotowana przez pana Chaputa grafike do systemu.

Nie rozśmieszaj mnie. Gdyby mieli już coś działającego, na przykład przeportowaną intuition to dodanie własnych graficzek do sysiclass zajęłoby im najwyżej parenaście godzin.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Jak zobaczylem Twoj pierwszy koment w tym warku wiedzialem ze beda cyrki, ale nie wiedzialem, ze az takie...

Nie ja zarzucalem serwisowi amiga.pl ze pisze o komputerach Amiga
A czy ktos to zarzucal?
Nie ja czepialem sie firm Amiga, H&P, Hyperion ze nie zrobili wczesniej nowej wersji systemu, choc wedlug tych co sie czepiali powinni byli to zrobic lub dac szane innym (patrz pomysly typu: Gateway powinnien udostepnic phase5 zrodla do systemu za ktore zaplacili kilka milionow dolarow, gdyz phase5 miala nowoczesna technologie - a ta nowoczesna technologia to pamieci w modulach SIMM w czasach, gdy reszta swiata skonczyla uzywac te pamieci i zalosna predkosc magistrali)
Czy ktos ma o to pretensje do firm na H? Czlowieku zastanow sie co ty piszesz... Dodatkowo - dla twojej informacji - karty PPC byly duzo wczesniej niz Gateway wykupil Amige... To primo. Karta PPC z 1 procesorem byla jako prototyp na targach pokazywana rowniez duzo wczesniej, gdyby wlasnie nie problemy licencyjne to moglabybyc w sprzedazy duzo wczesniej niz byly karty z 2 procesorami, co sie tyczy pamieci - jak juz wspomnialem karta byla projektowana duzo wczesniej, wiec byla projektowana z gniazdami simm, widac przeprojektowanie karty na inny slot bylo zbyt kosztowne i czasochlonne, no coz - pewnie jednak wg. Ciebie zrobili to na zlosc amigowcom...
Nie ja wyzywalem innych od "Owiec" tylko dlatego ze wybrali 10 lat temu jakis system operacyjny, sa z niego zadowoleni i nie zamierzaja go wymieniac na inny mniej popularny
Wyzywano Cie czytajac jakie glupoty wypisujesz, a nie za ro co wybrales...

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

phase5 miala nowoczesna technologie - a ta nowoczesna technologia to pamieci w modulach SIMM w czasach, gdy reszta swiata skonczyla uzywac te pamieci i zalosna predkosc magistrali

Kolega da nam może jakiś link do firmy, która wyprodukowała lepsze karty CPU do Amigi przy użyciu nowocześniejszej technologii? Zaznaczam, że chodzi o karty, które trafiły do normalnej sprzedaży.

Tak BTW jaką masz kartę CPU?

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

karta byla projektowana duzo wczesniej, wiec byla projektowana z gniazdami simm, widac przeprojektowanie karty na inny slot bylo zbyt kosztowne i czasochlonne

Kolega Kowalski nie zdaje sobie najwyraźniej sprawy z faktu, ile kosztuje zrobienie takiej karty (plus każda późniejsza modyfikacja). ZTCW wyprodukowanie kart PPC kosztowało fazę dobrze ponad 0,5 miliona marek. Ale zapewne kolega Kowalski chętnie wsparłby ich dotacją ze swojego konta, byleby tylko zamontowali gniazda na DIMMy...

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Z DIMMami to był ten problem, że były za długie i wymagały zbyt dużo scieżek jak na wielkość płytki pod klapkę A1200. A dla samych CSPPC, to im się nie opłacało projektować kontrolera RAM, który jest całkowicie odmienny od tego dla SIMMów. Problem miejsca był też powodem zastosowania w BPPC 32-bitowej zamiast 64-bitowej szyny danych. A za tym musiał pójść wybór typu CPU, bo tylko 603e umie pracować przy 32-bit. W 604 już taką możliwość Motorola usunęła. IMHO w ogóle nie powinni starać się dopasować BPPC 'pod klapkę' tylko do razu projektować pod obudowę tower.

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty

Och, ale atak Morphskity na mnie przypuscily, pokasaly mnie strasznie. Wszyscy zwolennicy Morphosa w Polsce wypowiedzieli sie w jednym watku, co za solidarnosc. Chyba nikt inny juz sie nie wypowie, wiec moge zaczac odpowiadac.

JR: A "Amiga rulez" nigdy nie krzyczałem.

"Morphos or die" - czy to nie Ty powiedzielas w jakims wywiadzie? Co? Zdziwiony, ze pamietam?

TK: A czy ktos to zarzucal?

Ten pan odstaje poziomem od innych morphskitow. Nie pamieta nawet co pisal kilka dni wczesniej.

dla twojej informacji - karty PPC byly duzo wczesniej niz Gateway wykupil Amige...

Nie dziwne, ze nie pamieta takze co sie dzialo 5 lat temu. Przypomne. Gateway 2000 kupil Amige w 1997 roku, a pod koniec tego roku phase5 pokazala dzialajace karty PPC dla A3/4000 po wielokrotnym przekladaniu terminu ich premiery. Pozniej zaprojektowali karty do malych Amig i te byly jeszcze gorsze od tych starszych do duzych Amig. A potem zapowiedzieli karty z G4, zebrali od ludzi pieniadze i oglosili upadlosc. Ale to tylko daty, zadnego znaczenia dla sprawy nie majace. Wazne jest to, ze phase5 bylo za cienkie, azeby odkupic od Gatewaya (lub wczesniej od niemieckiego Escomu) system Amigi. Ty tego nie mozesz pojac i dlatego teraz nienawidzisz obecnej firmy Amiga, ktora nie ma nic wspolnego z firma Gateway, bo tamci nie chcieli oddac jakiejs garazowej z ich punktu widzenia firmie z Europy wartych kilka milionow praw do systemu Amigi.

Kolega da nam może jakiś link do firmy, która wyprodukowała lepsze karty CPU do Amigi przy użyciu nowocześniejszej technologii?

Nikt nie zrobil lepszych kart PPC. Sprobujmy sie zastanowic dlaczego. Nawet pan TK powinien sie ze mna zgodzic, ze jednym z mozliwych powodow byly problemy z uzyskaniem praw do systemu Amigi, ktorego w tamtych czasach (Escom, a pozniej Gateway 2000) nikt nie unowoczesnial. Tamtym pecetowym firmom na tym niezalezalo i tracili na tym amigowcy.

Obecnie mamy inna sytuacje. 3 firmy (Elbox, Eyetech i bplan) zainwestowaly w nowy sprzet, bo maja pewnosc ze powstanie nowy system Amigi. Wielki pan programista JR portujacy starawy file manager twierdzi ze Morphos bedzie lepszy, bo co prawda nie widzial tego AmigaOS, ale czuje przez skore, ze tak bedzie. Byc moze ma on racje. Byc moze Morphos bedzie lepszy. Tylko ze to bedzie system znacznie mniej popularny od AmigaOS. Tak jak AmigaOS jest znacznie mniej popularny od Windows, Linuxa czy nawet MacOS. A mniej popularny oznacza slabiej oprogramowany. I to jest sedno sprawy.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

"Morphos or die" - czy to nie Ty powiedzielas w jakims wywiadzie? Co? Zdziwiony, ze pamietam?

Trochę, bo dość dawno to było. Ale pamiętaj kiedy to było powiedziane i jaka wtedy była sytuacja w tzw. świecie Amigi. Dziś jest inaczej. Pojawiła się alternatywa w postaci AmigaOS4, ale wciąż jest wiele niewiadomych i nie można go dotknąć, aby należycie ocenić zarówno stan realizacji jak i perspektywy.

Wielki pan programista JR portujacy starawy file manager

A już zaczynałem mieć nadzieję, że można z Tobą podyskutować na poziomie. Określeniem "portuje" dałeś dowód całkowitej nieznajomości zagadnień związanych z programowaniem. Szkoda.

Byc moze Morphos bedzie lepszy. Tylko ze to bedzie system znacznie mniej popularny od AmigaOS

To już jest gdybanie i to praktycznie bezpodstawne. Jak będzie, to się okaże. Jeśli jednak AmigaOS4 będzie prezentował wyłącznie markę a nie odpowiedni poziom, to szanse MorphOSa są spore.

Nie wiadomo też nic na temat kosztów jakie trzeba będzie ponieść. Odnośnie MorphOSa wiadomo, że będzie wliczony w koszty Pegasosa. Nie wiadomo jednak ile będzie kosztował bez Pegasosa. Myślisz, że np. Elbox wliczy sobie AmigaOS4 w koszty SharkPPC? Ja tego nie jestem taki pewien patrząc na dotychczasowe akcje Elboxu (np. spory z autorami P96 czy Warp3D). Zauważ, że MorphOS Team ma udziały w bPlanie natomiast w przypadku AmigaOS4 nie ma takiego udziału finansowego (a przynajmniej nic nie słychać, żeby np. Elbox kupił jakieś akcje Hyperionu lub na odwrót). Czyli muszą istnieć jakieś umowy i rozliczenia. To nie jest prosta sprawa i jeśli nie jest to już dziś dograne, to możemy być świadkami dość nieprzyjemnych niespodzianek jako potencjalni odbiorcy. Do tego dołóż sobie ostatnie animozje pomiędzy H&P a AmigaInc oraz H&P i Hyperionem. Jeśli w takich relacjach są nieporozumienia, to można się spodziewać podobnych pomiędzy dostawcami sprzętu pod AmigaOS4 a Hyperionem a także pomiędzy Hyperionem a podnajętymi developerami. A to w najlepszym razie spowoduje opóźnienia.

Kwestie oprogramowania użytkowego również są dość niejasne w przypadku AmigaOS4. MorphOS Team pochwalił się podpisanymi kontraktami na konkretne aplikacje i gry a pakiet developerski jest dostępny publicznie, więc każdy może napisać coś lub przenieść swoje programy spod m68k. W przypadku AmigaOS4 tak nie jest. I cały czas mówi się tylko o technologiach. A technologie to nie aplikacje. Są jedynie bazą do budowy aplikacji. H&P a później Hyperion poszli w kierunku zbierania technologii z rynku i ładowania ich do systemu (OS3.5, 3.9, a teraz 4.0 i dalsze plany). Świetnie, ale nie da się nazwać Picasso96, TurboPrinta czy kalkulatora przepisanego z Gadtools na Reaction aplikacjami. Chyba, że komuś AmigaOS tylko do przesuwania ikonek i zmieniania tła pulpitu ma służyć.

A co do przyszłości to ja wcale nie mówię, że nie przesiądę się na AmigaOS4. Ale dla mnie bardzo istotny jest support developerski. Jak na razie MorphOS jest tu bezkonkurencyjny. Nie ufam też niczemu czego nie mogę dotknąć i widać to tylko w formie wypowiedzi osób, które tak naprawdę nie wiedzą o czym mówią (Hermans jako prawnik ma bardzo mętne pojęcie o programowaniu i na to samo cierpiał Tyszczenko). AmigaOS 3.5 ani 3.9 nie przeszły pozytywnie prób na moim systemie. MorphOS już na nim zagościł, ale jeśli AmigaOS4 je też przejdzie, to zapewne zostanie i ma szanse być używany.

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

Pojawiła się alternatywa w postaci AmigaOS4, ale wciąż jest wiele niewiadomych i nie można go dotknąć, aby należycie ocenić zarówno stan realizacji jak i perspektywy.

Hoho, w koncu jakas wypowiedz odcinajaca sie od polityki reszty polskich morphskitow.

To już jest gdybanie i to praktycznie bezpodstawne. Jak będzie, to się okaże.

Trzeba bylo nie gdybac i nie pisac, ze watpisz w to iz AmigaOS bedzie rownie dobry jak Morphos.

Określeniem "portuje" dałeś dowód całkowitej nieznajomości zagadnień związanych z programowaniem.

Mialo byc "rozwija". Rzeczywiscie zle napisalem.

Nie wiadomo też nic na temat kosztów jakie trzeba będzie ponieść.

Wiadomo. Cena AmigaOS 4 jest juz znana. Wiadomo takze ile bedzie kosztowal przy zakupie wiazanym z AmigaOne, a ile bedzie kosztowal sam.

Odnośnie MorphOSa wiadomo, że będzie wliczony w koszty Pegasosa.

Zla polityka bplanu. Wiekszosc ludzi chcacych kupic Pegasosa chce go uzywac pod AmigaOS 4. Niepotrzebnie beda placic za system Morphos.

Myślisz, że np. Elbox wliczy sobie AmigaOS4 w koszty SharkPPC?

Nie. Na pewno nie wliczy. Mysle ze Elbox bedzie sprzedawal Sharka i oddzielnie AmigaOS.

Zauważ, że MorphOS Team ma udziały w bPlanie natomiast w przypadku AmigaOS4 nie ma takiego udziału finansowego

Dlatego AmigaOS 4 bedzie dzialal na roznego rodzaju sprzecie. A Morphos bedzie uzalezniony do Pegasosa, gdyz bplanowi nie zalezy na tym, aby dzialal na AmigaOne lub Sharku. Na tym, ze Hyperion nie jest powiazany z konkretnym producentem sprzetu zyskaja uzytkownicy, ktorzy beda mieli wybor sprzetu. Uzytkownicy Morphosa beda mieli tylko Pegasosa jako nowy sprzet.

Czyli muszą istnieć jakieś umowy i rozliczenia.

Przesadzasz. Elbox bedzie sprzedawal Sharka, Eyetech AmigaOne, bplan Pegasosa, a Hyperion bedzie zarabial na sprzedazy AmigaOS 4 i wszyscy beda zadowoleni. Zauwaz, ze produkt Elboxu jest bezuzyteczny bez produktu Hyperionu. Jednym i drugim zalezy na sprzedazy, bo czym wiecej Elbox sprzeda Sharka, tym wiecej Hyperion sprzeda AmigaOS 4.

Kwestie oprogramowania użytkowego również są dość niejasne w przypadku AmigaOS4. MorphOS Team pochwalił się podpisanymi kontraktami na konkretne aplikacje i gry

Oprogramowanie - to wedlug mnie kluczowa sprawa. Twierdzisz, ze MOS team ma podpisane kontrakty. A ja uwierze, jak zobacze choc jeden program komercyjny, ktory wyjdzie tylko i wylacznie dla systemu Morphos. Zapowiadalo sie, ze takim programem moze byc Papyrus Office. Teraz juz mowi sie o wersji tego pakietu takze dla AmigaOS 4. Wedlug mnie podobnie postapia inne firmy, ktore mialy ochote na wspieranie MOSa. A czesc z zapowiadanych programow dla MOSa nie ukazalo sie w ogole, choc powstaly w wersji dla AmigaOS. Takim przykladem jest The Feeble Files. Co z tego, ze epic umieszcza przy tytule znaczek Morphosa skoro program ukazal sie tylko dla Maka i AmigaOS. Firmy produkujace oprogramowanie patrza na wyniki ankiet w ktorych uzytkownicy wyrazaja swoje preferencje odnosnie systemu dla PPC. Widac, ze Morphos nie cieszy sie szczegolnym uznaniem wsrod uzytkownikow Amigi. To jest znak dla firm, dla jakiego systemu maja rozpoczac pisac oprogramowanie. Jestem pewny, ze zadna z amigowych firm nie zaryzykuje pisania komercyjnego oprogramowania dla systemu, ktory bedzie uzywany przez kilkanascie procent obecnych amigowcow.

Ale dla mnie bardzo istotny jest support developerski. Jak na razie MorphOS jest tu bezkonkurencyjny.

To rowniez wazna kwestia, szczegolnie dla takich malych, niezaleznych developerow jak Ty. Mysle, ze Hyperion bedzie wspieral takich ludzi. Na razie jednak musza sie skupic na samym systemie.

Hermans jako prawnik ma bardzo mętne pojęcie o programowaniu i na to samo cierpiał Tyszczenko

Jednak Hermans odpowiada na kazde zadane mu pytanie. Nikogo nie odsyla z kwitkiem. A Tyszczenko, no coz, sympatyczny czlowiek, ale za jego czasow w firmie Amiga nie robilo sie nic.

AmigaOS 3.5 ani 3.9 nie przeszły pozytywnie prób na moim systemie.

Sa jednak chwalone przez wielu uzytkownikow.

MorphOS już na nim zagościł, ale jeśli AmigaOS4 je też przejdzie, to zapewne zostanie i ma szanse być używany.

Twoj wybor. Jesli bedziesz chcial pisac programy dla uzytkownikow Amigi, a nie tylko dla siebie, to zapewne wybierzesz system uzywany przez wiekszosc amigowcow.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

TK: A czy ktos to zarzucal?
Ten pan odstaje poziomem od innych morphskitow. Nie pamieta nawet co pisal kilka dni wczesniej.

Morphoskit - co za slowotworstwo - Gratuluje... I nadal nie moge sobie przypomniec, bym zarzucal oisanie o Amidze, jedyne co moglem zarzucac to brak informacji, tudziez informacje przekrecone, niepelne (ktore mozna nazwac przeklamaniami), czyli po prostu nieobiektywne o konkurencji na rynku Amigowym, czyli Pegasosie i Morphosie...

Nie dziwne, ze nie pamieta takze co sie dzialo 5 lat temu. Przypomne. Gateway 2000 kupil Amige w 1997 roku, a pod koniec tego roku phase5 pokazala dzialajace karty PPC dla A3/4000 po wielokrotnym przekladaniu terminu ich premiery. Pozniej zaprojektowali karty do malych Amig i te byly jeszcze gorsze od tych starszych do duzych Amig. A potem zapowiedzieli karty z G4, zebrali od ludzi pieniadze i oglosili upadlosc. Ale to tylko daty, zadnego znaczenia dla sprawy nie majace. Wazne jest to, ze phase5 bylo za cienkie, azeby odkupic od Gatewaya (lub wczesniej od niemieckiego Escomu) system Amigi. Ty tego nie mozesz pojac i dlatego teraz nienawidzisz obecnej firmy Amiga, ktora nie ma nic wspolnego z firma Gateway, bo tamci nie chcieli oddac jakiejs garazowej z ich punktu widzenia firmie z Europy wartych kilka milionow praw do systemu Amigi.
historia?... oki - jak siegamy do Historii - to Decyzja o AmigaOS 4.0 na PPC, oraz PPC jako procesorze, ktory bedzie goscil w nowych Amigas zapadla jeszcze w 95 roku i wtedy tez pokazano pierwszy prototyp karty PPC dla Amigi czyli gdy Amiga nazywala sie Amiga Technologies dopiero w okolicach wakacji 96 roku Amiga Technologies wykupuje VIScorp. Na targach w 96 roku na targach w kolonii prezentowany jest pierwszy dwuprocesorowy prototyp... Czyli proby dogadania sie z firma Amiga trwaly juz od 95 roku, natomiast przez ten czas firma ta potrafila jedynie "zaprojektowac" i wdrozyc do produkcji czarna myszke... Az systemu - zrobili poprawki w scsi device - ale caly czas byly to wersje beta, pelna wersja pojawila sie dopiero w systemie 3.5...

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

Decyzja o AmigaOS 4.0 na PPC, oraz PPC jako procesorze, ktory bedzie goscil w nowych Amigas zapadla jeszcze w 95 roku i wtedy tez pokazano pierwszy prototyp karty PPC dla Amigi

To nie byla decyzja tylko pobozne zyczenia. Escom nie mial pieniedzy na rozwoj Amigi i jej systemu.

BTW. Ciekawy jestem ile jeszcze razy bede Tobie powtarzal, ze w latach 1995-1999 Amiga znajdowala sie w rekach firm pecetowych i nie mogla stanowic o sobie, a tym bardziej nie mogla zawierac sama strategicznych kontraktow?

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

Wiekszosc ludzi chcacych kupic Pegasosa chce go uzywac pod AmigaOS 4. Niepotrzebnie beda placic za system Morphos.

Mam nadzieje ze zamiast isc za owczym pedem najpierw przetestuja oba produkty, i je obiektywnie ocenia.

A Morphos bedzie uzalezniony do Pegasosa, gdyz bplanowi nie zalezy na tym, aby dzialal na AmigaOne lub Sharku.

Bzdura. Shmidt nigdy nie manifestowal publicznie jakichs irracjonalnych niecheci co do innych platform sprzetowych. Zawsze pisal i pisze ze jedyne od czego uzaleznione jest dzialanie MorphOS na jakims innym niz BPPC/CSPPC/Pegasos sprzecie to egzemplarz testowy i dokumentacja do niego. A trudno oczekiwac od Hyperionu, waaadz AmigaINC czy Eyetechu aby udostepnialy dokumentacje A1 Shmidtowi, podkopujac w ten sposob bardzo powazny dolek pod AOS4... A Elbox i Shark? Z Elboxem zawsze trudno sie dogadywalo w kwestii pozyskania od Nich dokumentacji pod ichnie sprzety... Daleko szukac - Sprawa Mediatora, NDK itp...

A ja uwierze, jak zobacze choc jeden program komercyjny, ktory wyjdzie tylko i wylacznie dla systemu Morphos.

Zawsze mnie bedzie zastanawialo co daje zwolennikom AmigaOS4 taka pewnosc, ze bedzie on stal lepiej na polu przyszlego (o ile wogole jakiegokolwiek) oprogramowania uzytkowego?... Skad ta niesamowita wiaara, po tylu latach zbywania?

Co z tego, ze epic umieszcza przy tytule znaczek Morphosa skoro program ukazal sie tylko dla Maka i AmigaOS.

To z tego, ze epic wyda wersje swojego programu w sytuacji gdy MorphOS bedzie juz na rynku jako finalny produkt. Nie sadzisz ze wydawanie i sprzedaz programu pod system w wersji beta to dosc osobliwy pomysl? A wystarczy odrobine pomyslec...

Widac, ze Morphos nie cieszy sie szczegolnym uznaniem wsrod uzytkownikow Amigi.

Czasami mam wrazenie ze w wiekszosci ludzie kreatywni i inteligentni juz dawno poprzesiadali sie na inne platformy, a zostali jedynie krzykacze, i stadko idace za haslem "Amiga rulez ponad wszystko"...

To rowniez wazna kwestia, szczegolnie dla takich malych, niezaleznych developerow jak Ty. Mysle, ze Hyperion bedzie wspieral takich ludzi.

Ojej, to naprawde podnosi na duchu. Na pewno kazdy amigowy developer odetchnal teraz z ulga...

Na razie jednak musza sie skupic na samym systemie.

No tak, po co komu devkit do systemu. Nic to, ze sobie czesciowo zaprzeczasz teraz (odnosze sie do rzekomo przyszlych programow uzytkowych ktore maja powstac pod AOS4 bez dokumentacji developerskich pod niego)... A ze MorphOS team jakos znalazl czas rzeby rzeczowo, krok po kroku opisac MorphOS od strony develpera, udostepnil takowa dokumentacje publicznie, i rzeczowo odpowiada na kazde pytanie fachowo, nie hurraoptymistycznotechnologicznoprzyszlosciowym belkocikiem?

[o AmigaOS 3.5/3.9]

jednak chwalone przez wielu uzytkownikow.

Windowsy maja znacznie wieksza popularnosc, sa nawet bardziej chwalone wyobraz sobie niz 3.5/3.9. I co z tego wynika? Ze miliony nie moga sie mylic? )

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

Shmidt nigdy nie manifestowal publicznie jakichs irracjonalnych niecheci co do innych platform sprzetowych.

Guzik mnie obchodzi co sobie Schmidt manifestuje. Bedzie nowy amigowy sprzet i tylko jedna trzecia tego sprzetu bedzie uzywala systemu MOS. Przez samo to widac, ze system ten nie bedzie popularny wsrod amigowcow.

Nie sadzisz ze wydawanie i sprzedaz programu pod system w wersji beta to dosc osobliwy pomysl?

O w morde, a jeden z nich zarzuca mi hipokryzje. Jak im powiedziec, ze obu systemow nie ma jeszcze w sprzedazy to wydzieraja sie, ze Morphos juz jest od kilku lat, dziala i mozna go uzywac. Ale jak im napiszesz, ze nie wyszedl ANI JEDEN komercyjny program dla tego systemu, to mowia, ze nie wyszedl, bo system jest w fazie beta.

Czasami mam wrazenie ze w wiekszosci ludzie kreatywni i inteligentni juz dawno poprzesiadali sie na inne platformy

Nazwa, nazwa, zapomniales dzisiaj uzyc argumentu nazwy!

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Guzik mnie obchodzi co sobie Schmidt manifestuje.

I jeszcze nóżką tupnij )

O w morde, a jeden z nich zarzuca mi hipokryzje. Jak im powiedziec, ze obu systemow nie ma jeszcze w sprzedazy to wydzieraja sie, ze Morphos juz jest od kilku lat, dziala i mozna go uzywac. Ale jak im napiszesz, ze nie wyszedl ANI JEDEN komercyjny program dla tego systemu to mowia, ze nie wyszedl, bo system jest w fazie beta.

No i wszystko prawie prawidłowo. Aczkolwiek zapewne bez znaczenia dla Ciebie jest że obecny MorphOS w wersji 0.4 powstal po to aby umożliwic sprawdzenie obecnego amigowego oprogramowania, aby umożliwić portowanie/kompilowanie nowego, i że w tej fazie raczej nie jest to system dla zwykłych użytkownikow. W tej sytuacji sprzedaż komercyjnego softu to jakby wychodzenie przed orkiestrę. Odnieś to teraz wszystko w jakiś sensowny sposób do AOS4, który a) nie ma publicznej bety coby można było zweryfikować hurraoptymistyczne wieści z Hyperionu z rzeczywistością, b) nie wiadomo czy wogóle coś sie w zwiazku z nim dzieje, c) nie ma dokumentacji developerskiej, d) nie ma skrinszotów, bo operator grabbera zachorował . Czy juz coś zaczyna Ci świtać, czy może trzeba użyć drukowanych liter?

Nazwa, nazwa, zapomniales dzisiaj uzyc argumentu nazwy!

Alez skad. Po prostu niezbyt lubie sie powtarzac, poza tym doskonale wiesz że mam w tym przypadku rację, prawda?

EOT, chyba że zobaczę jakąś rewelację

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #27

Bedzie to dla Ciebie zapewne strasznym ciosem, gdy ten niesprawdzony, bez dokumentacji developerskiej, niewiadomo jak napisany AmigaOS 4 trafi do sklepow i zagarnie wiekszosc uzytkownikow Amigi. Bedziesz mial wtedy poczucie wyzszosci, ze wybrales lepszy system operacyjny, a nie jak wiekszosc tych glupawych owiec nazwe.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

Eeee, żaden cios. Poprostu będę robił swoje, w najgorszym wypadku napiszę sobie wrapper AOS4 dla MorphOS (o ile nikt inny tego wcześniej nie zrobi) i udostępnię go publicznie. Proste .

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

Siedze sobie i czytam te wszystkie teksty i mam dziwne wrażenie, ze dwie osoby urzadzily sobie mala bitwe dobrze, ze na slowa a nie na piesci. Trudno nie przyznac racji jednemu jak i drugiemu -oczywiscie w rozsadnych proporcjach Strach tylko napisac cos konkretnie na temat ktoregos z systemow, bo nie wazne czy bedzie to komentarz pozytywny, czy negatywny to i tak od razu zostaniesz zaliczony do owadow lub plazow i gadow A tak swoja droga to z pewnoscia kazdy rozsadny (czytaj nie leniwy) czlowiek sprawdzi najpierw oba systemy zanim zdecyduje ktory mu najbardziej odpowiada. Ja na przyklad na codzien w domu kozystam z WB, ale wlaczam tez MAC OS lub debiana, a w pracy mam winde i nic na to nie poradze. Ale gdyby mi ktos teraz kazal wybrac jeden z systemow wliczajac OS4 i morpha to naprawde nie wiem co mial bym wybrac. Poczekajmy wiec jeszcze toche - w konczu przez te wszystkie lata nauczylismy sie tego doskonale - i na chlodno wyprobujmy wszystko co nam oferuja, a dopiero pozniej sprzeczajmy sie o to jaka plyta i jaki system jest lepszy i dlaczego wlasnie...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #31 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

Bzdura. Shmidt nigdy nie manifestowal publicznie jakichs irracjonalnych niecheci co do innych platform sprzetowych.

No tu się nie zgodzę. Pamiętam dokładnie jedną z jego wypowiedzi, w której użył stwierdzenia, że nie będzie wspierał "obcych" platform sprzętowych. Powiedział to w kontekście Elbox'u odpowiadając na wyraźne pytanie przeprowadzającego wywiad.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

Eeee, żaden cios. Poprostu będę robił swoje, w najgorszym wypadku napiszę sobie wrapper AOS4 dla MorphOS (o ile nikt inny tego wcześniej nie zrobi) i udostępnię go publicznie.

Pomijając, że to byłaby kolejna "sztuka dla sztuki" to jest to nawet śmieszne i proponuję żebyś to wysłał na grupę pl.rec.hihot. Tylko nie zapomnij o kontekście, tam takie historyjki "biegają".

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

To nie byla decyzja tylko pobozne zyczenia. Escom nie mial pieniedzy na rozwoj Amigi i jej systemu.
Dlatego mogl to zlecic innym np. na zasadzie podzialu zyskow, tym bardziej ze sama karte co bylo widac P5 przygotowywalo, brakowalo jedynie systemu...
BTW. Ciekawy jestem ile jeszcze razy bede Tobie powtarzal, ze w latach 1995-1999 Amiga znajdowala sie w rekach firm pecetowych i nie mogla stanowic o sobie, a tym bardziej nie mogla zawierac sama strategicznych kontraktow?
Jakby Commodore nie bylo firma pecetowa...

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

Hoho, w koncu jakas wypowiedz odcinajaca sie od polityki reszty polskich morphskitow.

Zawsze byłem realistą a nie rulezowcem.

Trzeba bylo nie gdybac i nie pisac, ze watpisz w to iz AmigaOS bedzie rownie dobry jak Morphos.

Szkoda, że nie przeczytałeś (lub nie zrozumiałeś) mojej argumentacji czemu w to wątpię.

Zla polityka bplanu. Wiekszosc ludzi chcacych kupic Pegasosa chce go uzywac pod AmigaOS 4. Niepotrzebnie beda placic za system Morphos.

Wszystko to pod warunkiem, że AmigaOS4 wyjdzie wcześniej niż Pegasos z MorphOSem. Jak na razie na nic takiego się nie zanosi.

Mysle ze Elbox bedzie sprzedawal Sharka i oddzielnie AmigaOS.

Jako OEM?

Elbox bedzie sprzedawal Sharka, Eyetech AmigaOne, bplan Pegasosa, a Hyperion bedzie zarabial na sprzedazy AmigaOS 4 i wszyscy beda zadowoleni. Zauwaz, ze produkt Elboxu jest bezuzyteczny bez produktu Hyperionu. Jednym i drugim zalezy na sprzedazy, bo czym wiecej Elbox sprzeda Sharka, tym wiecej Hyperion sprzeda AmigaOS 4.

A wyżej piszesz, że to Elbox będzie sprzedawał AmigaOS4 razem z Sharkiem. Jak sam widzisz, nie wiadomo jak będzie. Nie wiadomo czy Elbox wynegocjuje jakieś specjalne ceny resellerskie z Hyperionem, czy i jaką marżę nałoży, jak się będzie rozliczał z Hyperionem ze sprzedanych kopii, itd., itp. Spojrzyj na tę sprawę z biznesowego punktu widzenia (jeśli umiesz).

A czesc z zapowiadanych programow dla MOSa nie ukazalo sie w ogole, choc powstaly w wersji dla AmigaOS. Takim przykladem jest The Feeble Files. Co z tego, ze epic umieszcza przy tytule znaczek Morphosa skoro program ukazal sie tylko dla Maka i AmigaOS.

Jaja sobie robisz czy co? Nie ma jeszcze pełnej wersji MorphOSa. To co jest, to wersja beta (0.4) z dwugodzinnym ograniczeniem czasowym (chyba, że ktoś załatwił sobie odpowiedni klucz). Firmy muszą poczekać z WYDANIEM programu aż pełna wersja się pojawi. Ale dostępna wersja beta i pakiet developerski umożliwiają im NAPISANIE i PRZETESTOWANIE softu. W przypadku AmigaOS4 ZACZNĄ PISAĆ dopiero, gdy on wyjdzie (lub gdy dostaną jakąś wersję beta i pakiet developerski). Mam nadzieję, że teraz zakumasz różnicę.

Jestem pewny, ze zadna z amigowych firm nie zaryzykuje pisania komercyjnego oprogramowania dla systemu, ktory bedzie uzywany przez kilkanascie procent obecnych amigowcow.

I pewnie jeszcze wydaje Ci się, że gry Hyperionu kupiło 100% amigowców...

Ale dla mnie bardzo istotny jest support developerski. Jak na razie MorphOS jest tu bezkonkurencyjny.

To rowniez wazna kwestia, szczegolnie dla takich malych, niezaleznych developerow jak Ty.

Ja to nic, to jest przede wszystkim ważne dla firm chcących tworzyć oprogramowanie komercyjne.

AmigaOS 3.5 ani 3.9 nie przeszły pozytywnie prób na moim systemie.

Sa jednak chwalone przez wielu uzytkownikow.

Podobnie jak i Windows. I co z tego?

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #32

Pomijając, że to byłaby kolejna "sztuka dla sztuki"

Jak stworzenie WarpOS w sytuacji gdy istnial juz PowerUP? ;P

o jest to nawet śmieszne i proponuję żebyś to wysłał na grupę pl.rec.hihot Tylko nie zapomnij o kontekście,.

Niezaleznie od kontekstu ludzie mieli by wiecej ubawu z tego, ze w dzisiejszych czasach ktokolwiek bawi sie zabawkami majacymi cos wspolnego z szeroko pojetym okresleniem "Amiga".

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Pamiętam dokładnie jedną z jego wypowiedzi, w której użył stwierdzenia, że nie będzie wspierał "obcych" platform sprzętowych.

Moglbys przytoczyc link/zrodlo?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

To mogło być wtedy, gdy był mocno rozgoryczony olaniem przez AInc. jego propozycji współpracy. Potem mu przeszło.

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

A wyżej piszesz, że to Elbox będzie sprzedawał AmigaOS4 razem z Sharkiem.

Nie pisalem tak. Przeczytaj jeszcze raz uwaznie co napisalem.

Nie wiadomo czy Elbox wynegocjuje jakieś specjalne ceny resellerskie z Hyperionem, czy i jaką marżę nałoży, jak się będzie rozliczał z Hyperionem ze sprzedanych kopii, itd.

Zysk Elboxu na sprzedazy AmigaOS 4 to odmienna sprawa. Ten sam zysk bedzie mial kazdy dystrybutor systemu AmigaOS 4. Cena detaliczna zostala ustalona przez Hyperion. Oczywiscie jest calkiem mozliwe, ze Elbox bedzie dawal dodatkowy upust w przypadku zakupu Sharka i AmigaOS 4 u nich w firmie. Ale to juz sprawa Elboxu.

I pewnie jeszcze wydaje Ci się, że gry Hyperionu kupiło 100% amigowców...

Nie. Dlaczego powinno mi sie tak wydawac? Tylko z prostego wyliczenia wychodzi, ze jesli 1000 osob uzywa AmigaOS i z tego 30% kupi gre od Hyperionu, to zarobia wiecej niz jakby wydali ta sama gre dla 100 osob korzystajacych z Morphosa, gdzie rowniez 30% uzytkownikow kupi gre.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #39 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

nie będzie wspierał "obcych" platform sprzętowych.

Moglbys przytoczyc link/zrodlo?

To było jesienią ub. roku. Mogę przytoczyć cały wywiad po angielsku jeśli Ci zależy.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #40 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

Jestem pewny, ze zadna z amigowych firm nie zaryzykuje pisania komercyjnego oprogramowania dla systemu, ktory bedzie uzywany przez kilkanascie procent obecnych amigowcow.

I pewnie jeszcze wydaje Ci się, że gry Hyperionu kupiło 100% amigowców...

Czy ta odpowiedź oznacza, że zwolennicy MOS'a będą używali pirackich kopii programów pisanych pod AmigaOS 4?

) / chociaż nie raczej 8((( /

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #41 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #35

Niezaleznie od kontekstu ludzie mieli by wiecej ubawu z tego, ze w dzisiejszych czasach ktokolwiek bawi sie zabawkami majacymi cos wspolnego z szeroko pojetym okresleniem "Amiga".

Masz na myśli polskich, sfrustrowanych byłych amigowców, którzy się przesiedli ze swoich "pięćsetek" na pecety, czy mówisz o użytkownikach Amigi w ogóle (świat w to wliczając)?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #40

Muszę przyznać, że logika, której używasz jest tak pokrętna, że żadnym cudem nie mogę skumać jak doszedłeś do tego wniosku.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #38

A wyżej piszesz, że to Elbox będzie sprzedawał AmigaOS4 razem z Sharkiem.

Nie pisalem tak. Przeczytaj jeszcze raz uwaznie co napisalem.

"Mysle ze Elbox bedzie sprzedawal Sharka i oddzielnie AmigaOS." Co więc rozumiesz jako "oddzielnie"?

Zysk Elboxu na sprzedazy AmigaOS 4 to odmienna sprawa. Ten sam zysk bedzie mial kazdy dystrybutor systemu AmigaOS 4. Cena detaliczna zostala ustalona przez Hyperion. Oczywiscie jest calkiem mozliwe, ze Elbox bedzie dawal dodatkowy upust w przypadku zakupu Sharka i AmigaOS 4 u nich w firmie. Ale to juz sprawa Elboxu.

Jak znam Elbox, to ten upust będzie ujemny

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

Masz na myśli polskich, sfrustrowanych byłych amigowców,

Hm. Jesli chodzi o pl.rec.hihot to prawdopodobnie raczej polskich .

A czy ja wiem czy sfrustrowanych? Patrzac z perspektywy tego co jest obecnie, to poki co jest tak, ze to oni lepiej wybrali.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #39

Wiec faktycznie bylo to mniej wiecej w czasie gdy dogadywal sie z AmigaINC w sprawie "blogoslawienstwa". W tamtej sytuacji trudno bylo mu sie dziwic. W MorphOS wlozyl duzo dobrej roboty, a zostal potraktowany jak jakis leszcz... Jak juz Jacek stwierdzil - przeszlo mu.

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #45

Schmidt wlozyl duzo pracy w Morphos. To jest bezsprzeczne. Ale Amino wylozylo 4.5 mln dolarow za nazwe Amiga. I teraz powstaje pytanie. Czy praca wykonana przez pana Schmidta warta jest 4.5 mln dolarow? Wedlug mnie nie jest tyle warta. A pan Schmidt stawial Amidze warunki, jakby to on mial produkt, ktorego nikt poza nim nie moze stworzyc. Zadaniem Hyperion jest udowodnic Schmidtowi, ze sie mylil. Zobaczymy jak sie z tego wywiaza. Kto wie, moze wyjdzie tak jak przewiduje pan JR, ze produkt Hyperionu nie bedzie nic warty. Wtedy bedzie rzeczywiscie szkoda, ze sie nie dogadali. Ale moze wyjsc odwrotnie. Wtedy bedziesz glupio Schmidtowi, ze zamiast tworzyc system dla amigowcow, tworzy system dla garstki bylych amigowcow. Chociaz przy jego zdolnosciach powinien robic to pierwsze.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #46

Buhahahahahaha.... Tos mnie rozsmieszyl, ale dobrze 4.5 mln dolarow a cena kompletnego systemu (nie mowimy tu o jednostkowej licencji, tylko o prawach) To jest smiesznie malo, jesli jest to system spelniajacy wymagania klienta. Zreszta to porownanie jest tylko hipotetyczne... Ale coz, to nie ja zaczalem porownywac...

Odpowiedz

Mariusz Kowalski
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #47

Jesli Schmidt wycenil swoj system, tak jak Ty go cenisz. To pewnie dlatego rozmowy z Amiga Inc. utknely w martwym punkcie. Schmidt zapewne powiedzial. Ja daje Wam Morphos, a Wy mi oddajecie nazwe Amiga i jeszcze mi doplaccie kilka milionow dolarow, bo pan Kaczanowski powiedzial, ze 4.5 mln to jest smiesznie malo.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

Napisalem, ze porownanie jest bzdurne, a systemy tyle kosztuja... A umowa na pewno nie dotyczya zadania ani systemu, ani nazwy - tylko wspolpracy, ale jak ktos nie potrafi tak prostej rzeczy zrozumiec, to ja przepraszam...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #50 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #44

Hm. Jesli chodzi o pl.rec.hihot to prawdopodobnie raczej polskich .

Nie podbieraj mi kontekstu, proszę.
W każdej wypowiedzi zawsze jakiś jest również w tej o: "szeroko pojętym określeniu Amiga", więc pytam: "jako szeroko pojętym?"
Trochę szerzej, czy nieco wężej?

Ja proponuję przemyśleć pojęcie marki tudzież znaku towarowego (ang. brand name)

A czy ja wiem czy sfrustrowanych? Patrzac z perspektywy tego co jest obecnie, to poki co jest tak, ze to oni lepiej wybrali.

Tak ale przy najmniej u części z nich frustracja pozostała, świadczy o tym zajadłość ataków jakie kierują na obecnych amigowców. I nie myl tego z odpowiedziami na pytanie w stylu: "z czym ci się kojarzy słowo amiga", bo obecnym użytkownikom komputerów bez stażu amigowego raczej z odległym w czasie, mitycznym komputerem o legendarnych możliwościach graficznych. Ja prowadzę nieraz rozmowy z takimi ludźmi i wiem o czym teraz piszę.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #51 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Muszę przyznać, że logika, której używasz jest tak pokrętna, że żadnym cudem nie mogę skumać jak doszedłeś do tego wniosku.

Śpieszę wyjaśnić

kontekst:
M. Kowalski uważa, że amigowe firmy nie będą wspierać MOS'a tylko AmigaOS 4 -> nie będzie nowych programów pod MOS'a

J. Rzeuski uważa, że mniej niż 100% amigowców kupiło gry Hyperionu -> Hyperion ryzykował pisząc swoje gry -> mniej niż 100% amigowców używa systemu amigi (w domyśle AmigaOS), oczywiście, bo są morphosowcy, którzy nie chcą używać AmigaOS'u -> morphosowcy nie kupią AmigaOS'u 4

mój komentarz:
skoro M. Kowalski uważa, że nie będzie nowych programów pod MOS'a, a J. Rzeuski w kontekście zakłada, że morphosowcy nie kupią AmigaOS'u 4, to ja się grzecznie pytam, czy to znaczy, że nie kupią także oprogramowania pisanego pod AmigaOS 4?
A moje domniemanie (i za to morphosowcy mogą się na mnie ewentualnie obrazić) polega na tym, że zakładam, że morphosowcy będą tego oprogramowania używali (no tak skoro niektórzy chcą sobie popisać nawet stosowne wrapper'y [por. #29])

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #51

skoro M. Kowalski uważa, że nie będzie nowych programów pod MOS'a, a J. Rzeuski w kontekście zakłada, że morphosowcy nie kupią AmigaOS'u 4, to ja się grzecznie pytam, czy to znaczy, że nie kupią także oprogramowania pisanego pod AmigaOS 4?
Tu wlasnie jest ta pokretna logika... zestawiasz ze soba niekoniecznie wspolgrajace ze soba wypowiedzi, dodatkowo zapomniales o jeszcze jednym, programy z os4 niekoniecznie beda dzialac na Morphosie (i odwrotnie), chociaz tego nigdy nie wiadomo, poniewaz tak naprawde po za tym, ze Hyperion chce zrobic OS4 nie wiemy o nim nic (z developerskiego punktu widzenia)...

Odpowiedz

Jacek Kasperski
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #52

Jakich informacji potrzebuje developer do pisania programów dla nowego systemu? Czy nie jest tak, że w AmigaOS 4 zmienia się tylko procesor, a reszta systemu pozostaje zasadniczo bez zmian?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #51

OK, tylko, że: <ol> <li>Ja nigdzie nie napisałem, że MorphOSowcy nie kupią AmigaOS4.</li> <li>Założenie, że MorphOSowych nie kupią oprogramowania napisanego z myślą o AmigaOS4, a które będzie działać pod MorphOSem wyposażonym w odpowiedni wrapper jest błędne. Są ludzie, którzy używają WarpOSa i emulacji PowerUP a kupili Tornado3D czy CandyFactory. Chyba nie powiesz, że to piraci?</li> </ol>

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #53

Zmienia się dużo więcej i pakiet developerski będzie potrzebny nowy. Obecnie wszystkie funkcje AmigaOS wymagają argumentów w rejestrach m68k. Teraz będą w rejestrach PPC i/lub na stosie.

Zmienia się też kernel, ale nie wiadomo czy tak sprytnie jak w MorphOSie, że zostaje zachowana kompatybilność API z AmigaOS3.x. Nie wiadomo co zrobią z graphics.library. Odgrażają się, że będzie kompletnie nowa. Ale nie powiedzieli czy tylko w środku czy API też zmienią. Zresztą to dotyczy wszystkich bibliotek i device'ów.

Nikt nie mówi w jaki sposób zapewniona będzie kompatybilność z istniejącycm oprogramowaniem. Czy tak zręcznie jak w MorphOSie czy może poprzez zmodyfikowane jakoś UAE.

To są pytania, na które nikt nie odpowiada, jeśli je zadać. Ani Hermans ani developerzy.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #52

Kaczuś, nieładnie tak mnie wyręczać bez pytania o pozwoleństwo

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #56

Bylo malo do czytania i nudzilem sie (Irc nie dzialal jak trzeba )

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #58 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #54

Ja nigdzie nie napisałem, że MorphOSowcy nie kupią AmigaOS4.

OK. Wyjaśniłeś. Zresztą o to (kupowanie) mi chodziło, gdy zadawałem swoje pytanie.

Są ludzie, którzy używają WarpOSa i emulacji PowerUP a kupili Tornado3D czy CandyFactory. Chyba nie powiesz, że to piraci?

Jeśli nie kupują od pirata na giełdzie, to nie powiem, dlaczego miałbym?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #57

Usprawiedliwienie przyjęte. Ale żeby mi to było ostatni raz ;-P

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #50

w tej o: "szeroko pojętym określeniu Amiga", więc pytam: "jako szeroko pojętym?"

Miesci sie w nim rowniez MorphOS, jako produkt bardzo zwiazany sila rzeczy z Amiga.

Ja proponuję przemyśleć pojęcie marki tudzież znaku towarowego

Zdaje sobie sprawe ze dla wielu ludzi ma ona kluczowe znaczenie

Tak ale przy najmniej u części z nich frustracja pozostała, świadczy o tym zajadłość ataków jakie kierują na obecnych amigowców.

Frustracja - Ty to tak nazywasz. Oni nazywaja to napietnowaniem wsteczniactwa i glupoty. Przy czym osobnikow kojarzacych Amige z A500 tudziez innym historycznym mitem wogole nie biore pod uwage.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #61 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #60

... "jako szeroko pojętym?"

Miesci sie w nim rowniez MorphOS, jako produkt bardzo zwiazany sila rzeczy z Amiga.

Znowu nieco zmieniasz kontekst, przecież sam wytłuściłeś pl w pl.rec.hihot. Idzie mi o to, czy masz na uwadze polskich użytkowników amigi, czy ogólnie? A co do MOS'a to powiedziałbym, że ostatnio jakby nie bardzo (przynajmniej z prawnego punktu widzenia ale i śledząc tą walkę o "rząd dusz" z Amiga Inc. to też nie).

Zdaje sobie sprawe ze dla wielu ludzi ma ona kluczowe znaczenie Powiem więcej: w dzisiejszym biznesie ma to kluczowe znaczenie. I naprawdę nic na to nie poradzisz. Tutaj nie ma miejsca na żaden idealizm.

Oni nazywaja to napietnowaniem wsteczniactwa i glupoty.

Jeżeli nie są w stanie przedstawić żadnych racjonalnych argumentów na udowodnienie swojej tezy (a najczęściej właśnie nie są) to zasługują na nazwę: frustraci. Mało tego oni najczęściej w ogóle są odporni na jakiekolwiek argumenty. Ja z takimi też czasami rozmawiam, choć staram się ograniczać rozmowę do niezbędnego minimum.
A co do "mitów" to powiadam Ci jeszcze raz, że tak kojarzona jest Amiga przez laików, którzy z bliska nigdy jej nie widzieli. A to, że Ty ich nie bierzesz pod uwagę to niczego nie zmienia, bo nie prowadzisz działalności na rynku amigi i nie starasz się pozyskać nowych użytkowników spośród tych, którzy nigdy jej nie używali, tak jak to robi McEwen i spółka.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: