eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 18. grudnia, 2017, 04:02

Dodano: 2002-11-01 00:00, Autor: kb, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 1224

A A A

AmigaOne z G4, raz proszę

Można już zamawiać komputery AmigaOne. Eyetech oferuje dwa modele AmigaOneG3-SE oraz AmigaOne-XE.

AmigaOneG3-SE ma wbudowany na stałe procesor G3/600 MHz, zaś model AmigaOne-XE posiada wymienialną kartę procesora. Dostępne będę wersje z procesorami G3/700 MHz oraz z G4/800 MHz. Komputery AmigaOneG3-SE i AmigaOne-XE z procesorem G4 Eyetech obiecuje dostarczyć swoim klientom jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia. Model z wymiennym G3/700 MHz ma być dostarczany na początku przyszłego roku. Ceny samych płyt, bez podatków, wyglądają następującą:

  • AmigaOne-SE G3/600 MHz - 580 euro (2320 zł)
  • AmigaOne-XE G3/700 MHz - 725 euro (2900 zł)
  • AmigaOne-XE G4/800 MHz - 800 euro (3200 zł)

Więcej na temat oferty firmy Eyetech można znaleźć w wydanym przez nich oświadczeniu.


Dodaj komentarz

Konkurs: Jaki sprzęt jest na obrazku [pytanie 10]? «»

Prosimy o podanie odpowiedzi jak nazywa się sprzęt który jest na tym obrazku (może to być fragment tego urządzenia):

Zaloguj się, aby uczestniczyć w konkursie. Na trzy pierwsze odpowiedzi czekamy do: 2017-12-18 20:20 Informacje na temat nagród oraz regulamin konkursu znajdziecie tutaj.
Pytanie 9 (Subway):
  1. SKOLMAN_MWS - 3 pkt
  2. waldiamiga - 2 pkt
  3. philipo - 1 pkt
Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Przydałoby się dodać, że komputery dostępne są BEZ AmigaOS4.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty

Musieli coś napisać przed jutrzejszym WoA-SE Polecam uważną lekturę tego oświadczenia.
Wynika z niego, że raczej nie ma już szans na szybkie pojawienie się OS4. ("OS4 is now highly advanced, but no, is not currently ready for shipping, largely because Hyperion have had to divert a considerable amount of their time and effort in sorting out the AmigaOne's PPCBoot firmware. Our best estimate is that OS4 for the AmigaOne will ship early in 2003.") Zatem jeśli A1 rzeczywiście wejdą do sprzedaży jeszcze w tym roku, użytkownicy będą musieli dokupić MorphOSa lub zadowolić się UAE.
Dodatkowo ceny A1 będą sporo wyższe od cen Pegasosów. ("These prices exclude local taxes, shipping and (apart from the Earlybird offer) OS4.")

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty

System operacyjny użytkownicy mają sobie sami napisać.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Spokojnie, bez nerwów Bo zarobisz inwektywę od zwolenników OS4

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty

To moze da sie uzyc MacOS powernego tymczasowo

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

A może zdążysz się też do niego przyzwyczaić?

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Da się.

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty

hmmm. zamowic se moge, dostane najwczesniej za 7 tygodni bez OSu. linuxa z uae moge miec na kazdym kaprawym pececie. Pegasosa moge zamowic sobie teraz i dostane go poczta razem z OSem (beta bo beta ale jet) po kilku dniach jesli akurat nie sa wyprzedane bo wtedy czekam kolo 2 tygodni. jak dla mnie spora roznica. o roznicach w konfigu nie wspominam.

Odpowiedz

Marcin Zając
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty

XE G3/700 powinna kosztowac 2320 - i to by byla cena na polskie warunki

Odpowiedz

Konrad Strzelski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty

Powoli zaczynają się pojawiać długo oczekiwane "zabawki".Jeżeli chodzi o mnie to jestem jak narazie mocno sceptycznie nastawiony do wszystkich rozwiązań tzn. A1 , Pegasos , Mediator + Shark. A to spowodu brakiem "konkretnego" oprogramowania na ten sprzęt. Ja jak narazie sie wstrzymam z zakupami.I zobaczę jaki będzie przyrost oprogramowania na ten sprzęt. Bo jak narazie są to drogie zabawki.

Może jestem za bardzo wybredny ale jeżeli już bym sie na coś zdecydował to na to czego niema )) A dokładnie na emulacje podpartą hardwarem na piecu. Było by to znacznie tańsze rozwiązanie niż stawianie nowego komputera. Gdyby ktoś opracował kartę procesorową albo zastosował już istniejącą np. coś wstylu Crescendo. To wstawienie takiej karty do PC-ta pozwoliło by na zaoszczędzenie troche kasy ( te same karty graficzne muzyczne itp. w obu platformach ). Z resztą to rozwiązanie to nic nowego.Moje pierwsze dwa pecety to były karty Zorro-Isa w mojej Amidze. Najpierw BridgeBorth XT a póżniej 486.Wtych czasach hardware był mocną stroną amigi dziś czasy sie odwróciły. I czemu by takiego rozwiązania nie zastosować.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Nie rozumiem Was. Nareszcie zadzialal wolny rynek. Jest konkurencja, mozna wybrac. A Wy ciagle usilujecie udowodnic, ze cos jest gorsze od drugiego. Cieszcie sie z tego, ze jedni i drudzy chca na Was zarobic. Jeszcze nie bylo takiej sytuacji w historii Amigi. Korzystajmy i wybierzmy co chcemy. Bez klotni. Okaze sie "w praniu", ktore jest lepsze. Uwazam, ze wszelkie klotnie sa bez sensu. Nie dajcie sie wykorzystywac. Wykorzystajcie sytuacje, to bedzie dla nas zdrowsze. Niech sie bija producenci.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

brakiem "konkretnego" oprogramowania na ten sprzęt
ekhm. po co oni sie bawia w te emulatory i przepisywanie systemu? po to zeby dzialal caly dotychczasowy soft!
wiec soft jest! i bedzie chodzil o wiele wiele szybciej niz na amigach classic.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

A dokładnie na emulacje podpartą hardwarem na piecu. Było by to znacznie tańsze rozwiązanie niż stawianie nowego komputera. Gdyby ktoś opracował kartę procesorową albo zastosował już istniejącą np. coś wstylu Crescendo.

A czym są obie proponowane płyty? Przecież to głównie układy znane z PC plus PowerPC. Cena produktu dyktowana jest nie nimi, bo są to chipy w większości standardowe i tanie, a procesorem oraz kosztami samego layoutu,testów, itp, a tego nie przeskoczysz.

Odpowiedz

Konrad Strzelski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

wiec soft jest i bedzie chodzil o wiele wiele szybciej niz na amigach classic.

Ten napisany na 680X0 napewno dużo szybciej i to się chwali. Tylko po co kupować nowy komputer który bedzie to przyspieszał za sprawą emulacji "JIT" skoro to samo mozna osiągnąć na Amilthonie? A te dotychczasowe programy na PPC jest ich tak mało że nie ma sie nawet nad czym rozpisywać.

Nie twierdze że na nowym sprzęcie nie będzie sie pisało programów łatwiej na PPC niż na dotychczasowym dwuprocesorowym. Ale trzeba też brać pod uwagę fakt że od czsu kiedy pojawiły sie pierwsze karty PPC do Amig rynek ten znacznie się skurczył i podzielił.Tak więc nie ma się co napalać na nagły przyrost softu natywnego pod PPC. To nie znaczy że nowy sprzęt skreślam z góry. Wolę sie wstrzymać i zobaczyć jak sytuacja się rozwinie. Z drugiej strony patrząc jak by wszyscy tak zrobili jak ja to napewno by nie powstał żaden nowy soft bo nie było by odbiorców.

Odpowiedz

Konrad Strzelski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Masz rację cena karty nie różniła by się wiele od ceny nowej płyty głównej np. Pegasosa czy AmigaOne. Może była by tańsza o brak takch urządzeń jak I/O , USB, brak na niej slotów , chipsetu muzycznego itp. Jedyna rzecz która by sie dublowała to RAM.Ale głownie zaszczędził byś na samej obudowie, zasilaczu i wszystkich kartach, urządzeniach CD Rom, DVD i innych. Po prostu nie musisz tego dublować do drugiego komputera. Nie ma problemu z przełaczaniem drukarki skanera. Zawsze można połaczyć oba komputery w sieć i cześć problemów da sie rozwiązać.Ale i tak to rozwiązanie jest tańsze.No chyba że chcesz dwa niezależne komputery. Co dwa to nie to samo co dwa w jednym.Ja jak narazie jestem przy Amidze klasycznej a to za sprawą dwóch kart Zorro. A oprócz tego emuluje Amigę na PC.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

A te dotychczasowe programy na PPC jest ich tak mało że nie ma sie nawet nad czym rozpisywać
Softu w moim odczuciu (uzytkownika PowerPC, a nie amithlona) jest sporo.
Przytlaczajaca wiekszosc nowych gier, najrozniejsze playery do "multimediow", czesc archiwizerow - czyli to co wymaga najbardziej proca.
Nie powstalo tyle softu ile by moglo - a to wlasnie z braku natywnego systemu na ppc.

Obstawanie przy amithlonie zatrzyma amige w rozwoju. Nie mozna do konca swiata trzymac sie 68k, a rozne zlepki z kodem x86 sa tak samo (jesli nie bardziej) klopotliwe od pisania pod obecne dwuprocesorowe amigi - znow by to chamowalo rozwoj jakiegokolwiek softu.

Taka sceptyczna postawa trzymala przy zyciu a500+1mb, a teraz sceptycyzm trzyma a1200+040 przy zyciu... nawet srajtasma wie ze trzeba sie rozwijac

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

prosze nie czepiac sie ortografii pomrocznosc jasna wstawila mi 'c' przed hamować

Odpowiedz

Konrad Strzelski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Twój optymizm ściera się zmoim pesymizmem )) O.K. Ale to dobrze bo jak byś my byli wszyscy tacy sami to świat w okół nas byłby bardzo nudny.

Teraz ciężko jest ocenić wartość Pegasosa, AmigiOne, Sharka i tego co jeszcze się może pojawi lub nie. Za rok już będziemy mieli jakiś szerszy pogłąd na całą sytuację że nie powiem już o pięcioletnim wyprzedzeniu. Ja teraz inaczej oceniam pojawienie się kart Phase5 PPC z perspektywy czasu niż w czasie kiedy sĄę pojawiły. I pewnie nie tylko ja.Po prostu nie był to taki wielki przełom dla Amigi jak się to wtedy wydawało. Nie powiem też że była to klapa.Bo fakt pojawienia się tych kart ukierunkował dalszy rozwój amigi i otworzył perspektywy. Tyle że potencjał tych kart nie został wykorzystany. Bo przekompilowanie datatypów i napisanie paru odtwarzaczy multimediów nie uzasadnia kupowanie takiej karty. Może przechylają szalę takie programy jak FantasticDreams i ImageFX i filtry pod ArtEffect ale to wciąż zamało jak na kilku już letnie istnienie kart na rynku.Pewnie że jeszcze nie wymieniłem paru innych np. TurboPrinta czy POWERMACA. Ale nie zmienia to w niczym mojego przekonania że cel nie został do końca osiągnięty tym bardziej że od tamtego czasu amigowa społeczność sie znacznie zawęziła. Ja nie mam zamiaru na dzień dzisiejszy w ciemno kupować któregoś z oferowanych rozwiązań i przekonywać czy dokonałem własciwego wyboru. Bo może się okazać że jestem jednym z pierwszych właścicieli najmniej oprogramowanego komputera na świecie. Czego sobie ani nikomu nie życzę. Mam nadzieje że ktoś nie odbierze moją wypowiedź jako przesłania że należy czekać pieć lat na obiektywną ocenę danego sprzętu.)) Z gadzam się z tym że Amithlon to tylko półśrodek i kompilowanie programów pod 68K nie jest celem rozwoju Amigi. Ja też może kupię jakiś sprzęt dla siebie ale dopiero jak go zobaczę i ocenię jego wartość pod wzgłedem oprogramowania. Tak wĄęc zaraz za optymistami.

Odpowiedz

michalsc
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

Gdyby ktoś opracował kartę procesorową albo zastosował już istniejącą np. coś wstylu Crescendo.

Crescendo (7200 bodajze, ale nie pamietam teraz) to normalna karta PCI jak wiele innych. Teoretycznie istniala by mozliwosc jej wykorzystania w takim celu. Istnieja tylko dwa problemy. Jeden, to zdobycie karty i wetkniecie jej w peceta. Drugi, to przekonanie jej producenta, ze takie cos ma sens (chyba jedyny sposob dostania sie do pelnej dokumentacji do tej karty)

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: