eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 21. listopada, 2017, 05:37

Dodano: 2003-05-01 00:00, Autor: kb, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 957

A A A

Majowy CAM

Amigowi klubowicze mogą ściągnąć majowy numer magazynu CAM, wydawanego przez firmę Amiga Inc. W nim m.in. najnowszy raport z postępów prac nad systemem operacyjnym Amigi. Na nowym kernelu (ExecSG) można już uruchomić cały system, z Workbenchem włącznie. Jest to wiadomość, która jednych cieszy, a innych bulwersuje.


Dodaj komentarz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Nie bulwersuje. Śmieszy najwyżej.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Osobiscie sadze, ze raczej sie boisz niz smiejesz. W przeciwnym wypadku nie byloby takiego komentarza...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

... ten się śmieje kto się śmieje ostatni ...

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty

A mnie smuci ze dopiero teraz cos zaczyna dzialac...a jeszcze trzeba czeeeeeeekac na koncowy porodukt...

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

To jeszcze mi powiedz, czego się boję

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

To byla raczej metafora. Nie mialem na mysli konkretnie Ciebie tylko wszechkrzyczace pegasosowce z ktorych zachowania wynika, ze jednak obawiaja sie konkurencji ze strony Amigi. Skrupulatnie wysmiewaja kazda informacje o A1 i OS4. Slyszales pewnie, ze najlepsza obrona jest atak...

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

ale wy smutni i zarazem zabawni jesteście, wojenka aos vs pegasos jest żałosna po prostu

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

To po co bierzesz w niej udzial ? A poza tym lepszym porownaniem byloby Amiga vs Pegasos.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

A jeszcze lepszym byłoby porównanie AmigaOS4 vs MorphOS, bo w końcu nie o sprzęt tu się rozchodzi tylko o system. Jak widać zrobić sprzęt to dzisiaj pestka. Napisanie systemu i potem softu jest dużo większym problemem, niestety

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

wiesz, wydaje mi się że inaczej wygląda branie udziału a inaczej stanie z krzywym uśmiechem z boku. i dwa amiga jest tak mocno utożsamiona z aosem jak pegaz z morphem, więc nie wiem czy twoje porównanie jest lepsze czy moje. ludzie! ja poprostu nie wiem po jaką ch%^)% publicyści na portalach ustawiają nas w dwóch obozach ?! i teraz do was mówię kochani admini, kto jak kto ale na was spoczywa największy ciężar trzymania wszystkich w kupie a nie robienie kolejnych lini demarkacyjnych! jak czytam te wszystkie newsy o zazdrosnych i nienawistnych to mi się żygać już chce.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

Moim zdaniem porownanie systemu (aos) do sprzetu (pegasos) nie jest zbyt trafione. Ale po co sie lapac za slowa.
Masz calkowita racje. Nie ma sensu nie dzielic. Wcale tego nie chce. Jednak widze, ze MOSowcy coraz bardziej oddalaja sie od prawdziwej Amigi...

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

no i o to właśnie mi generalnie chodzi, ze zdumieniem obserwuję jak ludzie dają się ustawiać na dwa obozy, jeszcze firmom się nie dziwię bo wiadomo, trza walczyć, ale normalni ludzie? linuxów jest też kilka, na różny sprzęt i jakoś nie słyszę żeby jedni drugim dowalali, a u nas powoli jak dzieci, najpierw nienawiść do pieca teraz do swoich. a że "mosowcy" oddalają się? raz że sam już nieświadomie powtarzasz schemat podziału, a dwa jak się kopie to się oddalają, no czemu się tu dziwić.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

kernel panic, cytaty amisia.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

Nie wydaje mi sie zebym powtarzal jakis stereotyp. Zawsze staram sie miec swoje zdanie. Co do kopania to raczej z nich sa krzykacze i oni atakuja, a nie zwolennicy Amigi. Z Linuxem to tez wedlug mnie troszke inna sprawa. Debian czy Slackware to nadal Linux, a Pegasos to nie Amiga i MorphOS to nie AmigaOS. Stad te podzialy.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

Nie patrzac na zawartosc 'ami' w nazwie, pegasos ma z amiga wiecej wspolnego niz therony.
Jak chcesz miec 100% Amige to musisz używać gołej A1200, bo karty turbo nie były robione przez właścicieli nazwy Amiga. A blizzardow i cyber/b-vision unikaj jak ognia, bo to prawie to samo co pegasos (patrz: obwinianie genesi za sprawki phase5/dce).
Tez musisz krzywo patrzec na dopusy, scalosy i rozne patche, ktore oddalają cie od ROMu świętego.

Morał z tego jest taki, że nazwa Amiga była już w tylu rękach, a hadware dla amigi robilo tyle różnych firm, że nie sposób stwierdzić co dziś jest amigowe, a co nie.

A tu pożywka dla myślących:
Jeśli by Genesi zapłaciło za prawa do nazwy to czy Pegasos bylby Amigą, Morphos AmigaOS'em, a Theron i os Hyperionu stały by się złymi klonami?

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

Ja nic nie mowilem o Theronach, a to co zrobiles to ostre naciagniecie faktow. Bo widzisz monitor mam Highscreen i pewnie dlatego nie mam Amigi. Mam tez oczywiscie karte turbo, PCI i inne bzdety. Nawet czysciutko PeCetowa karte gfx i msx. Jednakze kazdy kto zapyta mnie o to jaki mam komputer bez sekundy namyslu powiem - Amiga. Z Pegasem pewnie zaczalbym sie jakac Druga sprawa to Pegaz sam w sobie (sam hardware) to to samo co A1 czy nawet A1200 (nie mam na mysli zaawansowania technologicznego). Jak na tej (chocby golej) A1200 odpale Linuxa to juz nie bedzie to Amiga ? Wcale nie musze miec razem z nim AmigaOS. Otoz wlasnie bede miac nadal Amige. Dlaczego ? Bo sie tak nazywa. Proste. Pewnie jestem jakims zboczencem, ale nazwa ma dla mnie duze znaczenie. Pewnie w pierwszej fazie Pegaz = Amiga (merytorycznie), ale wlasciciele Pegasosa szybko zapomna, ze maja Amigi. MorphOS bedzie takze do tego sklanial. Nie ma pelnego supportu nawet dla OS3.1 (informacja zaslyszana nie w 100% zweryfikowana). Juz powstaje soft MOS only...
Na koniec powiem, ze satysfakcjonujacym dla mnie rozwiazaniem bylaby mozliwosc odpalenia OS4 i MOS na A1 i Pegazie.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Nie ma pelnego supportu nawet dla OS3.1 Tak samo jak AmigaOS4. Tak samo Windows2000 nie miaî "peînego supportu" dla Windows98, a WindowsXP dla Windows2000. Zawsze znajdzie sië coô co sië bedzie krzaczyîo na nowym systemie. To jest cena postëpu. Z tym, űe akurat w grzybie to nie ma znaczenia, bo zaraz powstaje (o ile jest zapotrzebowanie) wersja chodzâca na nowym.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

No i znowu krzaki. Drugi raz. Ech to wszystko przez to, że SimpleMail dostał AmigaPL i jestem w trakcie przestawiania się. Sorry, mam nadzieję, że się rozczytacie.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

A1200 odpale Linuxa to juz nie bedzie to Amiga ?
Wydaje mi sie, ze Amiga z Linuxem to by byla Amiga z Linuxem

Juz powstaje soft MOS only... Tak, juz powstaje soft wykorzystujacy w pelni PPC i natywny OS, kompatybilny z AmigaOS. W MOSie nie ma kompatybilnosci za wszelka cene. Jest na tyle kompatybilny by uruchamiac programy dla 3.1 i tyle. Do odpalania hackow jest UAE.

Ja bym nie robil takiej tragedii z tego, ze powstaja programy dla pegaza. Jeśli maja "amigowy feeling" (i niespotykana w klasycznych amigach predkosc P) to mozna sie tylko cieszyc.
MorphOS ma mozliwosc ewoluowania w zupelnie nowy OS, a to bardzo dobrze, bo budowa klasycznego AmigaOS na to niebardzo pozwala (nierozszerzalne struktury, bebechy systemu i innych programow powszechnie widoczne... to wszystko komplikuje rozwoj).
Jesli amigaOS4 wyjdzie, to mozna tylko liczyc na to ze bedzie bardzo podobny do mos. Inaczej portowanie programow miedzy os4 i mos nie bedzie warte zachodu i sie rynek podzieli i rozsypie

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

Problem w tym, ze ten amigowy feeling zostanie predzej czy pozniej zapomniany przez wlascicieli Pegasosa. AmigaOS4 jaki nie bedzie to zawsze bedzie ksztaltowal Amige.
Proponowalbym takze juz zakonczyc ta dyskusje. Mamy odmienne zdania na ten temat. Szanuje to i nie bede staral za wszelka cene udowadniac swojej racji. Kto ja ma czas pokaze.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Na koniec powiem, ze satysfakcjonujacym dla mnie rozwiazaniem bylaby mozliwosc odpalenia OS4 i MOS na A1 i Pegazie. Tak. To jest najlepsze wyjscie.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

Tak. I napweno programy ktore teraz powstaja dla MOSa bedzie latwo "przerobic" pod AmigaOS4.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

A można wiedzieć na czym opierasz swoją pewność?

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

czy nowy volswagen wzorowany na starym kultowym garbusku to też garbusek? czy użytkownicy nowego nie oddalają się przypadkiem od look and feel jaki mieli użytkownicy starego? czy pamiec starym przetrwa w sercach wlascicieli nowego? wlasciciel garbuska jest "garbuskofanem" a kim jest wlasciciel nowego garbuska? i dlaczego nowy jest inny od starego? i czy juz wiecie o co sie klócicie?

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

Hmmm... Wiesz, ze zmusiles mnie do pewnej refleksji i doszedlem do takiego oto wniosku:
nalezy isc z postepem, bo inaczej zadeptaja nas do konca, a "stare dobre czasy" juz niestety nie powroca. Mozna miec tylko nadzieje na nowe dobre czasy, ktore byc moze beda lepsze od starych dobrych czasow Choc to i tak nie rozwiazuje sporu Pegasos vs A1 czy MOS vs OS4...

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

Cały ten spór nie ma tak na prawdę żadnego sensu z prostego powodu: MorphOS to realny i osiągalny produkt, natomiast OS4 działający na porównywalnym poziomie to, póki co, science-fiction. Równie dobrze można toczyć burzliwe spory o to, czy lepiej kupić mieszkanie na Marsie, czy jednak zostać na Ziemi.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

... przy okazji : szykuj kasę na bilety na prom ...

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: