eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 23. września, 2017, 18:42

Dodano: 2003-08-17 00:00, Autor: kb, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 874

A A A

AmigaOS 4 - Debugger GDB

Czerwona migająca ramka z napisem Guru Meditation charakterystyczna dla poprzednich wersji systemu AmigaOS została zastąpiona w wersji 4.0 czymś innym. Po zawieszeniu programu wyskakuje okno The Grim Reaper, a do dyspozycji mamy opcje: Kill (zastosowano śledzenie zasobów), Reboot (tłumaczyć nie trzeba) i More, czyli wstęp do systemowego debuggera GDB (jednego z najmocniejszych debuggerów typu open-source). Jak systemowy debugger wygląda w rzeczywistości można zobaczyć na kolejnych oficjalnych obrazkach przygotowanych przez firmę Hyperion i dostępnych na portalu AmigaWorld.net.


Dodaj komentarz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Mosowce pytały o interface GBD. Teraz mogą zobaczyć.

Ciekawy jestem co na to Mosowce które oczywiście wszystko mają lepsze.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

No oczywiscie morphos lepiej supportuje zapis pod adres 0xdeadbeef

W sumie wyglada to calkiem niezle i trudno sie przyczepic do tego poza tym ze... tego nie ma

Ide na MDC ponarzekac, zeby to zerzneli i wypuscili zanim os4 wyjdzie

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

trudno sie przyczepic do tego poza tym ze... tego nie ma

Czyli standard. Odpowiadam :

Jest ale NDA

Ide na MDC ponarzekac, zeby to zerzneli i wypuscili zanim os4 wyjdzie

Myślę że oni sami zerżną, bez twojej inspiracji.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Myślę że oni sami zerżną, bez twojej inspiracji.

ROTFL

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty


widzę że w sumie zapowiada się ciekawie, bo przecież nie złożycie nigdy już broni?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Niestety tutaj nie mam sie do czego przyczepic. Jak na amigowe standardy to medytacja na najwyzszym poziomie.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

No cóż, znowu wyszło na to, że to ja miałem rację. GDB nie ma żadnego frontendu, co widać wyraźnie na screenshotach 4 i 5. Wali się normalnie komendy w konsoli czyli horror (kto sam tego próbował to wie). Natomiast to co zastąpiło Guru podoba mi się cholernie (ale nie można tego w żadnym wypadku nazwać forntendem do GDB!) i ułatwi to bardzo znalezienie błędu w programie. Ale jako low-level debugger wolałbym jednak ten z pakietu BarFly niż GDB.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

Faktycznie nie ma frontendu. Aczkolwiek w opisach screenshotów można przeczytać że takowy powstaje.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Może ja słabo znam angielski, ale dla mnie "there might be a GUI for this later" nijak nie daje się przetłumaczyć na "GUI powstaje".

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

Moze ja sie czepiam, albo jestem niedouczony, ale co przecietnemu uzytkownikowi da frontend? Wydaje mi sie, ze czepiacie sie po to, zeby sie czepiac. Najpierw "nie ma", a jak juz wiadomo, ze jest to "jest, ale nie ma czegos innego". Badzmy obiektywni - fajnie, ze jest to co jest, a jak bedzie wiecej to bedzie jeszcze fajniej.

P.S. Ten komentarz jest specjalnie troche prowokujacy

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

Przeciętny użytkownik nie ma zielonego pojęcia o debugowaniu i dla niego nawet ramka GURU jest za trudna do interpretacji. Wystarcza mu świadomość, że trzeba zrobić reset. Ale tego typu narzędzia to jest być albo nie być oprogramowania dla systemu, bo nic nie odstrasza skuteczniej programistów jak brak dobrych narzędzi do tworzenia softu. Dobrych, czyli funkcjonalnych i wygodnych w użyciu wspartych szczegółową dokumentacją zarówno systemu jak i narzędzi deweloperskich.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

GrimReaper jest właśnie po to żeby nawet ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o programowaniu mógł w razie problemów zgłosić crashlog. Pozatym na AmigaOS4 najczęściej nie trzeba robić resetu, wystarczy program wykilować robiąc wspomniany crashlog przy okazji.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

Zgłoszenie zadziała tylko w przypadku, gdy będzie tam opcja zapisu lub wydruku, bo chyba nie myślisz, że ktokolwiek będzie spisywał dane z ekranu. Poza tym nie od rzeczy byłoby automatyczne wysłanie raportu tak jak to potrafi np. Windows. Skoro stos TCP/IP ma być zintegrowany w systemie, to nie widzę problemu. Trzeba tylko sprawdzić czy jest połączenie z siecią.

W AmigaOS3 też można program wykilować mając MCP czy Scouta. Problem w tym, że śmieci po programie w systemie zostają. I w AmigaOS4 też będą, choć pewnie ciut mniej, bo ponoć jakiś szczątkowy Resource Tracking ma być.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #13

Opcja zapisu już jest.
Co do Wysyłania przez sieć ... faktycznie nie głupie ... musze im to podpowiedzieć

Co do killowania to się właściwie zgadzam .. aczkolwiek resource Tracking szczątkowe (zanikające) w OS4 napewno nie jest ... powstające raczej

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

Co do Wysyłania przez sieć ... faktycznie nie głupie ... musze im to podpowiedzieć

Nie musisz, Frieden rzekł:
I thought about adding a "mail bug report to developer", but that would require the mail address of the author to be encoded in the binary... That's possible via ELF note sections, and we might add such a feature later...

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

Co do Wysyłania przez sieć ... faktycznie nie głupie ... musze im to podpowiedzieć

O fuj! Totalna zrzynka z najbardziej gardzonego przeze mnie ficzera windows.
Jako autor softu na pewno bym nie chcial miec zaspamowanej skrzynki automatycznymi bugreportami.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

A ja tak, bo doproszenie się o porządny bug-report graniczy z cudem.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Z AmigaOS już tak jest, że wiele rzeczy jest opcjonalne. Z tego co pisze Frieden automatyczne wysyłanie crashlogu będzie możliwe, jeśli autor doda do pliku binarnego swój adres mailowy. Jeśli ktoś nie chce spamu to zwyczajnie tego adresu nie dodaje i po sprawie.

Na obrazku widać taki typowy crashlog wczytany do edytora tekstu. Wystarczy nacisnąć przycisk "write crashlog" w okienku The Grim Reaper, żeby się taki plik sam wygenerował. A jak już mamy takie info to sensownie je wysłać do autora programu, żeby zrobił użytek.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Z AmigaOS już tak jest, że wiele rzeczy jest opcjonalne.

Albo że po prostu "będą później"

Odpowiedz

MaaG^dA
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

"Albo że po prostu "będą później" "

Zauważ, że to "będzie później" dotyczy obu systemów - MOS-a również...

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

MOS-a jeszcze dotyczy "a co bys chcial?" i "a czy potrafilbys to zrobic?" ))

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: