eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 25. kwietnia, 2017, 06:43

Dodano: 2004-01-16 00:00, Autor: kb, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 1558

A A A

Testowanie nowej Amigi - komu wierzyć?

Test najnowszego modelu Amigi, przeprowadzony przez redaktora (ponoć amigowego) portalu ACP, przyznającego się publicznie do sympatyzowania z konkurencją Amigi, wywołał spore poruszenie, zwłaszcza wśród wiernych sympatyków Amigi w Polsce.

Przeprowadzający test zasugerował, że kontroler IDE w najnowszej Amidze przekłamuje dane, jeśli korzysta z trybów DMA. Dowodem miało być to zdjęcie. Brak rzetelności, kompetencji i złą wolę zarzucił testującemu Arkadiusz Hućko i na własną rękę postanowił zbadać sprawę. Stosowny test komputera Amiga One przeprowadził Sinan Gürkan (redaktor serwisu Amigart.com), który zainstalował system Linux (wspierając się przy instalacji plikami dostępnymi na stronie producenta płyty - firmy MAI Logic). Rezultat działania tak zainstalowanego systemu Linux można obejrzeć na tym obrazku.


Dodaj komentarz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2004-01-16 13:45

Brawo Konrad i Arek! Stawiam piwo na najbliższej ami-imprezie każdemu kto zauważy na czym polega zaprezentowana manipulacja faktami.

Odpowiedz

Rafał Mania
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2004-01-16 13:52

Konrad, tym razem nieco przesadziłeś. Swoją drogą dlaczego nie napisałeś, że na w/w screenshocie A1 ma ustawione fsb=100MHz?
W ogóle dziwnie wypada porównanie szacowanej wydajności obu procesorów: u Ravka ~800 bogomipsów na G3@800, a na podanym przez Ciebie szocie ~1200 bogomipsów na G3@600. Jak to możliwe? Czyżby specjalna wersja linuxa?

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2004-01-16 14:03 w odpowiedzi na komentarz #1

obawiam się, że zbankrutujesz

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2004-01-16 14:04

wspierając się przy instalacji plikami dostępnymi na stronie producenta płyty - firmy MAI Logic

Długo szukałem tych plików na stronie MAI Logic i nie znalazłem. Jakiś link?

Odpowiedz

Rafał Mania
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2004-01-16 14:19 w odpowiedzi na komentarz #4

<cite>wspierając się przy instalacji plikami dostępnymi na stronie producenta płyty - firmy MAI Logic</cite><br><br> Długo szukałem tych plików na stronie MAI Logic i nie znalazłem. Jakiś link?

Dokładny adres, login i hasło dostępne po podpisaniu cyrografu

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2004-01-16 14:21

Stosowny test komputera Amiga One przeprowadził Sinan Gürkan

Próbowałem znaleźć coś więcej w sieci na temat tego testu, spenetrowałem serwis Amigart.com, męczyłem Googla przez godzinę bez żadnych efektów. Wygląda na to, że jedyne co mamy to ten ładny obrazek z KDE. Może spróbuję jeszcze znaleźć maila do pana Gürkana i zapytać o to, czy jest autorem tego screenshota.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2004-01-16 14:26 w odpowiedzi na komentarz #6

W moich archiwach poczty ten pan figuruje pod adresami sgurkan@superonline.com i sgurkan@artemis.efes.net, ale to są maile sprzed paru lat. Potem jakoś przestał pisywać na amigowe listy, które subskrybuję albo nie pisał nic wartego zachowania

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2004-01-16 14:44

Troszkę Wam nie wyszło z tym szotem, zarzucacie innym nierzetelność, a sami coś takiego publikujecie Dobra rada na następną próbę: a) znajdźcie kogoś z szyną ustawioną na 133MHz, b) zaraz przed md5sum'em powinna się znaleźć informacja o trybie DMA (lub test prędkości odczytu z HD). Jak na razie to niezupełnie rozumiem co ten szot miałby przedstawiać

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2004-01-16 14:47 w odpowiedzi na komentarz #7

W moich archiwach poczty ten pan figuruje pod adresami sgurkan@superonline.com i sgurkan@artemis.efes.net

Pierwszy nie działa (użytkownik nie istnieje). Zobaczymy jak drugi.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2004-01-16 14:49 w odpowiedzi na komentarz #9

Pierwszy nie działa (użytkownik nie istnieje). Zobaczymy jak drugi.

Niestety - również nieaktualny.

Odpowiedz

Rafał Mania
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2004-01-16 15:02 w odpowiedzi na komentarz #8

Troszkę Wam nie wyszło z tym szotem, zarzucacie innym nierzetelność, a sami coś takiego publikujecie Dobra rada na następną próbę: a) znajdźcie kogoś z szyną ustawioną na 133MHz, b) zaraz przed md5sum'em powinna się znaleźć informacja o trybie DMA (lub test prędkości odczytu z HD). Jak na razie to niezupełnie rozumiem co ten szot miałby przedstawiać

Jak to co? Zapegazienie ravka, jego brak kompetencji i rzetelności.

Odpowiedz

Marek Badera
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2004-01-16 15:15 w odpowiedzi na komentarz #8

dokładnie to samo pomyślałem tuż po przeczytaniu newsa/zobaczeniu obrazka: gdzie info o DMA (i już w mniejszym stopniu, ale też ciekawe , czemuż fsb=100mhz)?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2004-01-16 15:16 w odpowiedzi na komentarz #11

A mnie to wygląda na rozpaczliwe bronienie swojego stanowiska. Za wszelką cenę, nawet totalnego ośmieszenia się.

Odpowiedz

Michał Schulz
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2004-01-16 15:28 w odpowiedzi na komentarz #11

Jak to co? Zapegazienie ravka, jego brak kompetencji i rzetelności.

Eee? A wiesz moze co powyzszy obrazek pokazuje? To ze md5sum za kazdym razem policzylo dobrze sume kontrolna nie znaczy zupelnie, ze w danym wypadku DMA na IDE chodzilo poprawnie. Ba, w ogole nie wiadomo, czy DMA w tym wypadku bylo wlaczone. Ravek o wiele bardziej sie postaral.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2004-01-16 15:29

G4 ravkowe (7455 z altivec) robi na 800mhz 800bogomips.
G3 gurkanowe (750cx) robi na 600mhz 1200bogomips.
Jak to mozliwe?

Ravek wskazywal na problemy przy szynie 133mhz. Zaprzeczacie podajac testy przy 100mhz. Testy są zrobione na innym pliku, a wiadomo, że problemy articii zależą od zawartości pliku.
Znow wyciagacie pochopne wnioski i miedzy wiersze wrzucacie rozne sugestie "popierajac je" nieodpowiednimi danymi.

I kto tu jest nierzetelny, panowie sympatycy konkurencji konkurencji Amigi?

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2004-01-16 15:39

A ja tak sobie myślę że Pan Bielski zamieścił tego "newsa" specjalnie. Jest kilka możliwości. a) Taka, że uwielbia kilometrowe "dyskusje" które wywiązują się po umieszczeniu takich "rzetelnych" testów. b) Chciał nam wszystkim zrobić żart, psikusa, ale mu nie wyszło. c) Jest zakamuflowanym agentem Genesi, i tak naprawdę betatestuje pegasosa i MOS.

Ale swoją drogą genialne. Ten "news" wystarczająco dobitnie pokazał zaślepienie i zacietrzewienie Amigowców, którzy są w stanie zrobić wiele, nawet z pogranicza absurdu, byle by tylko bronić swoich "racji". Brawo.

Odpowiedz

Rafał Mania
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2004-01-16 15:44 w odpowiedzi na komentarz #14

Ależ ja właśnie bronię ravka i jego testu

Jak to co? Zapegazienie ravka, jego brak kompetencji i rzetelności.

A to napisałem jako streszczenie treści zawartej w newsie. Nigdy nie wątpiłem w rzetelność testu przeprowadzonego przez ravka.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2004-01-16 16:39

Dostałem właśnie odpowiedź od Sinana Gürkana, w której potwierdził, że jest autorem testu i publikowanego screenshota. Test został przeprowadzony na A1 G3/600, kernelu 2.4.22 z włączonym DMA. A1 miała nową testową wersję U-Boota, która nie jest jeszcze publicznie dostępna.

Jak widać nie ma sensu robienie wielkiej sprawy z tym problemem z DMA. Polega on na tym, że czasami po wykonaniu operacji dyskowej, wskutek pewnych niedoskonałości chipsetu cache procesora "mija się z prawdą", a dokładniej z zawartością głównej pamięci. Sposób poradzenia sobie z tym jest, teoretycznie przynajmniej, prosty - należy zidentyfikować kiedy problem występuje i "wyflushować" wtedy "ręcznie" cache procesora, a więc zaznaczyć pamięć cache jako nie zawierającą ważnych danych. Nie odbywa się to jednak bezkarnie, pamięć podręczna procesora jest wspólna dla wszystkich tasków pracujących w systemie, unieważnienie jej powoduje, że procesor musi powtórnie załadować dane unieważnione w cache z głównej pamięci. Rezultatem jest pogorszenie się wydajności systemu. Pytanie jak często sterownik kontrolera DMA dysku musi unieważnić cache, aby była pewność, że dane nie zostaną przekłamane. Jeżeli nie są dokładnie znane warunki zachodzenia zdarzenia i sterownik asekuracyjnie robi to za każdym razem, to spowolnienie może być istotne. Jak jest dokładnie tego nie wie chyba nikt oprócz autorów łatek na sterownik.

Podsumowując, można stwierdzić, że nie ma sensu zaprzeczanie, że chipset A1 ma pewien błąd w obsłudze DMA (prawdopodobnie jest to błąd w układzie VIA686B). Można jednak ten błąd ominąć programowo, za cenę jakiegoś (zapewne niewielkiego) spadku wydajności systemu. Jak pokazują testy programistom pracującym nad U-Bootem i krenelem Linuksa dla A1 udało się taką programową poprawkę stworzyć. Natomiast zarzucanie panu Sańdzie nierzetelności i złej woli jest nadużyciem, on jest dystrybutorem A1 a nie betatesterem, w związku z czym nie ma dostępu do tego nowego firmware. A sprawdzić komputer przed przekazaniem go klientowi ma prawo (i obowiązek). Gdyby producent (Eyetech) wysyłał A1 z U-Bootem z poprawką (albo udostępnił nowy plik flashromu w sieci), nie byłoby całej sprawy.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2004-01-16 16:58 w odpowiedzi na komentarz #18

Gdyby producent (Eyetech) wysyłał A1 z U-Bootem z poprawką (albo udostępnił nowy plik flashromu w sieci), nie byłoby całej sprawy.

Nie było by też całej sprawy, gdyby ludzie blisko związani z OS4 byli w stanie przyznać się do błędu.

Odpowiedz

Marcin Wolanski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2004-01-16 17:33

No dobra to wiemy ze A1 ma problem. I co z tego ?!? Mnie i tak to wali bo chce kupic pegaza

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2004-01-16 17:39 w odpowiedzi na komentarz #20

No dobra to wiemy ze A1 ma problem. I co z tego ?!?

Z tego tyle, że autor newsa usiłował udowodnić że problemu nie ma. Odrębnym pytaniem jest dlaczego testowana z sukcesem A1 miała ustawioną szynę pamięci na 100 MHz. Pamiętam przecież jakie larum podnieśli zwolennicy A1, kiedy się okazało, że Pegasosy I mają ustawioną szynę na 100 MHz, podczas gdy w specyfikacji podawano 133. Teraz widzimy, że również i betatesterzy AmigaOS4 z jakichś przyczyn pracują na 100 MHz, prawdopodobnie Articia S ma problemy ze stabilną pracą na 133 MHz.

Odpowiedz

MandiATO
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2004-01-16 18:44 w odpowiedzi na komentarz #18

Miałem nie uczestniczyć w żadnych dyskusjach, ale się udzielę...

Jak widać nie ma sensu robienie wielkiej sprawy z tym problemem z DMA.

O przepraszam, teraz to nie ma sensu robienia wielkiej sprawy z problemu z DMA, a co większość osób w tym, i kilku innych wątkach, próbowała udowodnić? O ile mnie pamięć nie myli to właśnie było udowadnianie, że A1 ma problemy z obsługą dysku pod DMA i całe zamieszanie dotyczyło właśnie tego problemu.

Podsumowując, można stwierdzić, że nie ma sensu zaprzeczanie, że chipset A1 ma pewien błąd w obsłudze DMA (prawdopodobnie jest to błąd w układzie VIA686B). Można jednak ten błąd ominąć programowo, za cenę jakiegoś (zapewne niewielkiego) spadku wydajności systemu. Jak pokazują testy programistom pracującym nad U-Bootem i krenelem Linuksa dla A1 udało się taką programową poprawkę stworzyć.

Ponownie przepraszam bardzo, ale co betatetserzy OS4 mówili od ponad pół roku i wszyscy zarzucali im kłamstwo? Jednak się da i jednak VIA868B... Natomiast zarzucanie panu Sańdzie nierzetelności i złej woli jest nadużyciem, on jest dystrybutorem A1 a nie betatesterem, w związku z czym nie ma dostępu do tego nowego firmware.

Jest także gorącym zwolennikiem Pegasos/MOS i przeciwnikiem A1/OS4 w każdej postaci. Ale to nie o to chodzi. Skoro teraz się okazuje, że nie miał dostępu do najnowszej wersji to czemu wypisuje, że taki dostęp miał, i że testy były wykonywane na najnowszych wersjach. To było celowe wprowadzanie w błąd czytających. Manipulować faktami jest łatwo, a przyznać się do błędu już niestey znacznie trudniej. Na 'przepraszam' ludzie związani w jakikolwiek sposób z OS4 nawet nie mają co liczyć. Przecież to i tak kłamcy i mitomani.

Z poważaniem
mgr inż. Mariusz 'Mandi^ATO' Danilewicz

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2004-01-16 19:04 w odpowiedzi na komentarz #22

O przepraszam, teraz to nie ma sensu robienia wielkiej sprawy z problemu z DMA, a co większość osób w tym, i kilku innych wątkach, próbowała udowodnić?

Po pierwsze co to jest "większość osób", po drugie problem był i został rozwiązany, natomiast "większość osób" nie zgadzających się z tym usiłowała udowodnić, że nie ma w ogóle żadnego problemu...

O ile mnie pamięć nie myli to właśnie było udowadnianie, że A1 ma problemy z obsługą dysku pod DMA

Bo jak widać AmigaOne w takiej postaci jak jest sprzedawana "ludziom z ulicy" ma ten problem. Instalacja póki co publicznie niedostępnej wersji firmware i zwolnienie szyny FSB z 133 na 100 MHz ten problem rozwiązuje o czym świadczy opublikowany test.

Ponownie przepraszam bardzo, ale co betatetserzy OS4 mówili od ponad pół roku i wszyscy zarzucali im kłamstwo?

A dlaczego miałoby się nie dać, w końcu ten układ siedzi w paru milionach pecetów?...

Ale to nie o to chodzi. Skoro teraz się okazuje, że nie miał dostępu do najnowszej wersji to czemu wypisuje, że taki dostęp miał, i że testy były wykonywane na najnowszych wersjach.

Tak, na tym portalu jest to nader łatwo zauważalne...

Na 'przepraszam' ludzie związani w jakikolwiek sposób z OS4 nawet nie mają co liczyć. Przecież to i tak kłamcy i mitomani.

Skoro tak mówisz, to widocznie coś w tym jest . Rafałowi też się należą przeprosiny od jednej osoby...

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2004-01-16 19:07 w odpowiedzi na komentarz #22

Przepraszam za powtórny komentarz, ale brak jednego znaku spowodował zniekształcenie treści komentarza.

O przepraszam, teraz to nie ma sensu robienia wielkiej sprawy z problemu z DMA, a co większość osób w tym, i kilku innych wątkach, próbowała udowodnić?

Po pierwsze co to jest "większość osób", po drugie problem był i został rozwiązany, natomiast "większość osób" nie zgadzających się z tym usiłowała udowodnić, że nie ma w ogóle żadnego problemu...

O ile mnie pamięć nie myli to właśnie było udowadnianie, że A1 ma problemy z obsługą dysku pod DMA

Bo jak widać AmigaOne w takiej postaci jak jest sprzedawana "ludziom z ulicy" ma ten problem. Instalacja póki co publicznie niedostępnej wersji firmware i zwolnienie szyny FSB z 133 na 100 MHz ten problem rozwiązuje o czym świadczy opublikowany test.

Ponownie przepraszam bardzo, ale co betatetserzy OS4 mówili od ponad pół roku i wszyscy zarzucali im kłamstwo?

Pół roku temu nie było nowego U-Boota...

Jednak się da i jednak VIA868B...

A dlaczego miałoby się nie dać, w końcu ten układ siedzi w paru milionach pecetów?...

Ale to nie o to chodzi. Skoro teraz się okazuje, że nie miał dostępu do najnowszej wersji to czemu wypisuje, że taki dostęp miał, i że testy były wykonywane na najnowszych wersjach.

Na najnowszych wersjach jakie dostał z Eyetechu. Nowy U-Boot jak się dowiedziałem jest dostępny wyłącznie dla betatesterów, więc choćby na uszach stanął to by go nie dostał, chyba żeby któryś betatester złamał NDA i mu podesłał po znajomości.

Manipulować faktami jest łatwo

Tak, na tym portalu jest to nader łatwo zauważalne...

Na 'przepraszam' ludzie związani w jakikolwiek sposób z OS4 nawet nie mają co liczyć. Przecież to i tak kłamcy i mitomani.

Skoro tak mówisz, to widocznie coś w tym jest . Rafałowi też się należą przeprosiny od jednej osoby...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #25 wysłany: 2004-01-16 19:42 w odpowiedzi na komentarz #24

Po pierwsze co to jest "większość osób", po drugie problem był i został rozwiązany, natomiast "większość osób" nie zgadzających się z tym usiłowała udowodnić, że nie ma w ogóle żadnego problemu...

Autor testu, Rafał Sańda, sugerował, że winę za błędy przy włączonym DMA ponosi układ Articia.

Sugerował tak, chociaż od maja ubiegłego roku zna oficjalne wyjaśnienie problemu. Skąd wiem, że zna? Ponieważ sam o tym pisał w tym serwisie (o tutaj).

Błąd w układzie VIA 686B zainstalowanym w Amiga One (oraz instalowanym jak sam dobrze wiesz w milionach komputerów typu PC) jest znany, opisany i łatwo go obejść. Hyperion wielokrotnie podkreślał, że doskonale zna sprawę i na działanie systemu AmigaOS 4 błąd ten wpływu mieć nie będzie.

Rafałowi też się należą przeprosiny od jednej osoby...

A ja myślę, że nie należą mu się żadne przeprosiny od Arka. Gdyż przeprowadził nierzetelny test i wyciągnął na jego podstawie błędne wnioski. Mam nadzieję, że więcej Rafał nie będzie się brał za żadne testy komputerów Amiga.

Nie mów mi, że nie było tu także złej woli testujacego. Gdyż Ty jakoś potrafiłeś w ciągu zaledwie kilku godzin skontaktować się z kompetentnymi osobami i wyciągnąć właściwe wnioski. Wystarczyło jedynie trochę dobrej woli z Twojej strony. Natomiast tej odrobiny dobrej woli zabrakło u testującego.

Odpowiedz

MandiATO
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2004-01-16 19:46 w odpowiedzi na komentarz #24

Bo jak widać AmigaOne w takiej postaci jak jest sprzedawana "ludziom z ulicy" ma ten problem. Instalacja póki co publicznie niedostępnej wersji firmware i zwolnienie szyny FSB z 133 na 100 MHz ten problem rozwiązuje o czym świadczy opublikowany test.

W tym miejscu zacytuję co na temat FSB=100MHz napisał Sinan Gürkan:

I can't set FSB to 133Mhz...I have an unregistered 512mb ram it only works in 100 FSB mode...

To chyba powinno co nieco wyjaśnić

Z poważaniem
mgr inż. Mariusz 'Mandi^ATO' Danilewicz

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #27 wysłany: 2004-01-16 19:57 w odpowiedzi na komentarz #12

dokładnie to samo pomyślałem tuż po przeczytaniu newsa/zobaczeniu obrazka: gdzie info o DMA (i już w mniejszym stopniu, ale też ciekawe , czemuż fsb=100mhz)?

Proszę, oto obrazek na którym widać, że DMA jest włączone. FSB 133 MHz od Sinana nie będzie, bo ma jednego DIMMa 512 MB, który pracuje tylko przy prędkości 100 MHz.

BTW. Chcecie wiedzieć o ile klatek wolniej działa Quake na A1 G3/800 MHz pod OS 4 od Quake na Pegasos 2 G4/1000 MHz pod MOSem?

Myślę, że jednak nie chcecie tego wiedzieć.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2004-01-16 20:02 w odpowiedzi na komentarz #18

Wygląda na to, że jedyne co mamy to ten ładny obrazek z KDE. Może spróbuję jeszcze znaleźć maila do pana Gürkana i zapytać o to, czy jest autorem tego screenshota.
Dostałem właśnie odpowiedź od Sinana Gürkana, w której potwierdził, że jest autorem testu i publikowanego screenshota. Test został przeprowadzony na A1 G3/600, kernelu 2.4.22 z włączonym DMA. A1 miała nową testową wersję U-Boota, która nie jest jeszcze publicznie dostępna.

Jak widac weryfikacja wypadla pozytywnie. Nie musisz mne przepraszac ( twoje domyslne zalozenie iz spreparowałem obrazek) świadczy tylko jak nisko upadłeś. Nie mierz innych swoim postepowaniem.

Niedługo zaczniesz podejrzewac sąsiadów ze sa terrorystami.

Natomiast zarzucanie panu Sańdzie nierzetelności i złej woli jest nadużyciem, on jest dystrybutorem A1 a nie betatesterem, w związku z czym nie ma dostępu do tego nowego firmware. A sprawdzić komputer przed przekazaniem go klientowi ma prawo (i obowiązek). Gdyby producent (Eyetech) wysyłał A1 z U-Bootem z poprawką (albo udostępnił nowy plik flashromu w sieci), nie byłoby całej sprawy

1. Efunzine wiele razy podkreślał iż chce być wporzadku wobec klienta i chce rzetelnego testu A1.
2. Test zleca Rafalowi Sandzie - osobie pracującej dla Genesi/betatestera MOSa/ Pegasosa.
3.Rafal uwaza się za "fanatyka linuxa" a nie potrafi zainstalowac karty sieciowej.
4. Efunzine informuje o tym klienta i radzi mu dokupienie zewnecznej karty sieciowej. W odpowiedzi klient instaluje sobie bez trudu karte sieciowa.
5. Rafal Sanda oświadczył iż testowal A1 z najnowszym Ubootem. Prosba jednego z czytelnikow o podanie wersji Uboota pozostawiono bez odpowiedzi.
6. Test byl wykonywany bez stosownych LATEK i WIADOMOSCI potzrebnych do zainstatalowania i przeprowadzenia testu ( jesli nie mial dostepu do plikow to po co robi test, jesli o nich nie wiedzial - NIEWIEDZA NIE USPRAWIEDLIWIA).

Czekam na opublikowanie pelnego testu.

JESTEM BARDZO CIEKAWY CZY EFUNZINE PODPISZE SIE POD TYM TESTEM.

PS.
Firam Efunzine na przyslosc powinna byc bedziej ostrozna w testach jak i serwisowaniu amigowego sprzetu. Co do sprzedazy to wychodzi im to znakomicie wiec niech przy tym pozostana.
Mysle, ze to raczej Ja i Sinan powinienem byc przeproszony przez Rafala i Grzegorza.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2004-01-16 20:03 w odpowiedzi na komentarz #22

Skoro teraz się okazuje, że nie miał dostępu do najnowszej wersji to czemu wypisuje, że taki dostęp miał, i że testy były wykonywane na najnowszych wersjach.

Powiedz mi, gdzie Rafał napisał, że ma dostęp do najnowszej wersji? Piotr Zadora stwierdził, że Rafał zapewne testował UBoota 0.1, czemu on zaprzeczył. Nigdzie jednak nie napisał, że testował wersję 1.0 (afaik była to wersja 0.1.1). Teraz przeproś za pomyłkę i oskrażenie o celowe wprowadzanie w błąd

Tak czy siak płyta, która trafiła do klienta ma właśnie tego starego UBoota i to się liczy, bo klient mimo usunięcia błędów w nowej wersji wciąż będzie je miał u siebie.

Odpowiedz

Marcin Kwiatkowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2004-01-16 20:10 w odpowiedzi na komentarz #27

Proszę, oto obrazek na którym widać, że DMA jest włączone.

A ja mam pytanie. Czy obydwa testy byly przeprowadzona na tym samym pliku (nazwa tak wskazuje)?

BTW. Chcecie wiedzieć o ile klatek wolniej działa Quake na A1 G3/800 MHz pod OS 4 od Quake na Pegasos 2 G4/1000 MHz pod MOSem? Myślę, że jednak nie chcecie tego wiedzieć.

A chcecie wiedziec o ile szybciej dziala MOSowe intuition od tego z OS4? Mysle, ze jednak nie chcecie tego wiedziec

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2004-01-16 20:12 w odpowiedzi na komentarz #28

Nie musisz mne przepraszac (twoje domyslne zalozenie iz spreparowałem obrazek) świadczy tylko jak nisko upadłeś.

To Twoje słowa. Ja nic domyślnie nie zakładałem.

Nie mierz innych swoim postepowaniem.

Ależ to Ty właśnie mnie teraz zmierzyłeś, nie pierwszy raz zresztą...

Niedługo zaczniesz podejrzewac sąsiadów ze sa terrorystami.

Odnieś to do siebie. Twoja podejrzliwość w stosunku do mnie jest chorobliwa. Pomijam fakt, że kolejny już raz z braku merytorycznych argumentów sprowadzasz dyskusję do niewybrednych pomówień wobec mojej osoby.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2004-01-16 20:15 w odpowiedzi na komentarz #28

Wysuwasz trochę za daleko idące wnioski - przeczytaj jeszcze raz treść newsa i zastanów się, czy nie brakuje tam przypadkiem potrzebnych informacji, aby podany w linku szot miał jakieś znaczenie (wersja UBoota chociażby). Krashan musiał aż pisać do autora testu żeby się o to dowiedzieć.

Btw, Arek, Rafał dla Genesi nie pracuje.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2004-01-16 20:17 w odpowiedzi na komentarz #27

Myślę, że jednak nie chcecie tego wiedzieć.

Ależ nie krępuj się, powal nas tą wiadomością...

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2004-01-16 20:26 w odpowiedzi na komentarz #27

mnie to interesuje
co prawda sam Quake to skamielina dzisiaj, ale...

z tymże, jak sam widzisz, nie ma sensu podawać jakichś tam wyrwanych z kontekstu liczb, ale pełny zestaw informacji bez zostawiania nawet spraw oczywistych domysłom, za dużo tych ostatnio tutaj

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #35 wysłany: 2004-01-16 20:28 w odpowiedzi na komentarz #28

Mysle, ze to raczej Ja i Sinan powinienem byc przeproszony przez Rafala i Grzegorza.

Ja bym nie był taki surowy dla Grzegorza. Spójrz jak ładnie wyalienował się z rozentuzjazmowanego tłumu komentujących krzykaczy i na własną rękę sprawdził potrzebne fakty. To się powinno chwalić. A że nie wierzy na słowo? Widocznie w środowisku w którym się obraca nie należy nikomu na słowo wierzyć.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2004-01-16 20:51 w odpowiedzi na komentarz #31

Twoja podejrzliwość w stosunku do mnie jest chorobliwa. Pomijam fakt, że kolejny już raz z braku merytorycznych argumentów sprowadzasz dyskusję do niewybrednych pomówień wobec mojej osoby.

Pragne zauwazyc ze to Ty, mnie sprawdzales, podwazales prawdziwosc newsa i obrazka ktory otrzymalem, WYSYLALES MAJLE i NIEPOKOILES osobe ktora byla uprzejma zrobic test.
Sam jestes chorobliwie podejrzliwy, uprzedzony.

Jesli znowu bedziesz chcial argumentacji to przeczytaj powyzszy komentarz oraz liste bledow ktora Ci podeslalem.
Prosze wiecej nie inwigilowac mojej osoby, gdyz sobie tego nie zycze.
Zegnam

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #37 wysłany: 2004-01-16 20:59 w odpowiedzi na komentarz #35

Widocznie w środowisku w którym się obraca nie należy nikomu na słowo wierzyć.
Wydaje mi sie ze to strszne utracic "zaufanie do ludzi". Nie ufac znajomym, kolegom w pracy a nawet listonoszowi ktory puka do drzwi. Ciagla weryfikacja wszystkiego, nawet powietrza ktorym oddycha (a noz sie sklad zmieni i co wtedy). Bedac takim wobec innych mozna nie miec zadnych przyjaciol - to straszne. Samotnosc, pustka, lustracja ,weryfikacja brrrrr

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2004-01-16 21:04 w odpowiedzi na komentarz #37

Jakie czasem żałosne jest to, co produkujesz...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #39 wysłany: 2004-01-16 21:34 w odpowiedzi na komentarz #22

Na 'przepraszam' ludzie związani w jakikolwiek sposób z OS4 nawet nie mają co liczyć.

Mariusz, a ileż to już razy oni nas przepraszali za swoje wypowiedzi? Przecież nie raz i nie dwa. Ostatnio to mnie ktoś nawet na ANN przepraszał. Tylko co z tego? Na co mi takie przeprosiny, skoro za dzień lub dwa postępują dokładnie w ten sam sposób? Niech już lepiej nie przepraszają, bo tylko niepotrzebnie deprecjonują ten czyn.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: 2004-01-16 22:09 w odpowiedzi na komentarz #25

Sugerował tak, chociaż od maja ubiegłego roku zna oficjalne wyjaśnienie problemu. Skąd wiem, że zna? Ponieważ sam o tym pisał w tym serwisie (o tutaj).

W tamtym komentarzu napisałem, że oba układy mają bugi. Nadal tak uważam.

Błąd w układzie VIA 686B zainstalowanym w Amiga One (oraz instalowanym jak sam dobrze wiesz w milionach komputerów typu PC) jest znany, opisany i łatwo go obejść.

Skoro to takie łatwe, to wyjaśnij mi, czemu płyty A1, które są obecnie sprzedawane cały czas mają problemy z DMA?

A ja myślę, że nie należą mu się żadne przeprosiny od Arka.

A może jednak chodziło o Ciebie, bo to Ty zamieściłeś tutaj tego oszczerczego "njusa".

Gdyż przeprowadził nierzetelny test

Co niby w moim teście było nierzetelnego? Że nie użyłem niedostępnej wersji firmware-u? Może jeszcze sam miałem sobie napisać patche? Nierzetelny jest natomiast Twój njus, bo sugerujesz w nim, że mój test był sfałszowany. Doskonale wiesz, że nie był.

i wyciągnął na jego podstawie błędne wnioski

To się dopiero okaże.

Mam nadzieję, że więcej Rafał nie będzie się brał za żadne testy komputerów Amiga.

Tak, wiem, że bardzo byś chciał mnie zniechęcić do publikacji mojego testu i przeprowadzania dalszych testów.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: 2004-01-16 22:28 w odpowiedzi na komentarz #28

Ad.2. Nie pracuję dla Genesi.

Ad.3. Fana. Fanatykiem, to ty jesteś. Zainstalowałem kartę sieciową.

Ad.5. A zapytałeś mnie? Znasz mój nr GG i adres e-mail. Zapytał mnie np. Jacek.

Ad.6. Jakich niby łatek?

jesli nie mial dostepu do plikow to po co robi test

Miałem przetestować A1 jaka jest sprzedawana zwykłym klientom. Nie było moim celem testowanie czegoś, czego jeszcze nie ma.

JESTEM BARDZO CIEKAWY CZY EFUNZINE PODPISZE SIE POD TYM TESTEM.

Ja się pod nim podpiszę, bo to ja go przeprowadziłem.

Mysle, ze to raczej Ja i Sinan powinienem byc przeproszony przez Rafala i Grzegorza.

Że co? Za co ja mam przepraszać Sinana???

Odpowiedz

Marcin Kwiatkowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: 2004-01-16 23:04 w odpowiedzi na komentarz #30

A ja mam pytanie. Czy obydwa testy byly przeprowadzona na tym samym pliku (nazwa tak wskazuje)?

Hmm, widze ze nikt sie nie spieszy, aby mi odopowiedziec na to pytanie. Szkoda, ze nie mam adresu autora tego testu, bo z chcecia bym sie dowiedzial.

Odpowiedz

Marcin Kwiatkowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: 2004-01-16 23:13 w odpowiedzi na komentarz #39

Mariusz, a ileż to już razy oni nas przepraszali za swoje wypowiedzi? Przecież nie raz i nie dwa. Ostatnio to mnie ktoś nawet na ANN przepraszał. Tylko co z tego? Na co mi takie przeprosiny, skoro za dzień lub dwa postępują dokładnie w ten sam sposób? Niech już lepiej nie przepraszają, bo tylko niepotrzebnie deprecjonują ten czyn.

Na ANN przepraszalem Cie ja, gdyz pamiec ludzka jest zawodna, a exec.pl nie ma szukania w newsach/komentarzach, wiec sie pomylilem i przekrecilem Twoje slowa. Po spedzeniu dlugich minut na szukaniu i znalezieniu tekstu przyznalem sie do bledu i przeprosilem - dla mnie jest normalna kolej rzeczy w przeciwienstwie do niektorych osob tutaj komentujacych, ktore beda szly w zaparte do upadlego. Ale widze, ze przepraszanie za blad jest dla Ciebie zbedne wiec, gdyz i tak dalej jestem wrednym MOSowcem i przepraszajac za blad "deprecjonuje" ten czyn. Jak to dobrze, ze sa osoby bezbledne, ktore nie musza za nic przepraszac.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: 2004-01-16 23:35 w odpowiedzi na komentarz #36


Pragne zauwazyc ze to Ty, mnie sprawdzales, podwazales prawdziwosc newsa i obrazka ktory otrzymalem, WYSYLALES MAJLE i NIEPOKOILES osobe ktora byla uprzejma zrobic test.

Pragne zauwazyć, ze to Ty, Arkadiuszu, sprawdzales ravka, podwazales prawdziwosc testu i obrazka, ktory opublikowal. WYSYLALES MAILE i NIEPOKOILES osobe, ktora byla uprzejma zrobic test.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: 2004-01-16 23:37 w odpowiedzi na komentarz #37

Wydaje mi sie ze to strszne utracic "zaufanie do ludzi". Nie ufac znajomym, kolegom w pracy a nawet listonoszowi ktory puka do drzwi. Ciagla weryfikacja wszystkiego, nawet powietrza ktorym oddycha (a noz sie sklad zmieni i co wtedy). Bedac takim wobec innych mozna nie miec zadnych przyjaciol - to straszne. Samotnosc, pustka, lustracja ,weryfikacja brrrrr...wszędzie są ci źli morphosowcy.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #46 wysłany: 2004-01-16 23:44 w odpowiedzi na komentarz #43

do niektorych osob tutaj komentujacych, ktore beda szly w zaparte do upadlego

Powtarzasz zasłyszane opinie. Powiedz mi kto idzie w zaparte i w jakiej sprawie?

Ale widze, ze przepraszanie za blad jest dla Ciebie zbedne wiec, gdyz i tak dalej jestem wrednym MOSowcem

Nie dąsaj się. Rzeczywiście miło, gdy ktoś potrafi przyznać się do błędu i przeprosić. Zrozum tylko, że sytuacja "pomyłka i przepraszanie" powtarza się ostatnio dość regularnie.

Wydawało mi się, że dyskutanci ze strony MOSa w końcu zaczną z niej wyciągać jakieś wnioski, ale gdzie tam. W efekcie przepraszanie zdaje się nie mieć końca.

Odpowiedz

Michał Rybiński
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: 2004-01-16 23:55 w odpowiedzi na komentarz #28

1. Efunzine wiele razy podkreślał iż chce być wporzadku wobec klienta i chce rzetelnego testu A1.


Hmm... jak dla mnie test jest rzetelny nie wiem dlatego niby miałby nie być. Testowana jest nowa płyta główna przesłana do klienta. Jak kupuje sobie w sklepie komputerowym płytę to zanim złożę całość w domku muszę zainstalować nowy BIOS ??? Oczywiście, że nie. Idę do serwisu, mówie że coś nie działa, a pan serwisant mówi mi, że jestem kłamca bo nie znalazłem sobie nowego BIOSu.


2. Test zleca Rafalowi Sandzie - osobie pracującej dla Genesi/betatestera MOSa/ Pegasosa.


Rafał zna się na platformie PPC więc przeprowadził ten test, pozatym nigdy nie słyszałem żeby pracował dla Genesi.


6. Test byl wykonywany bez stosownych LATEK i WIADOMOSCI potzrebnych do zainstatalowania i przeprowadzenia testu ( jesli nie mial dostepu do plikow to po co robi test, jesli o nich nie wiedzial - NIEWIEDZA NIE USPRAWIEDLIWIA).


Jak już pisałem testowany był finalny produkt, przeznaczony dla klienta. Test wykazał, że sprzęt pracuje niepoprawnie.


Wczoraj dotarła do mnie przesyłka z Pegasosem 2 nie musiałem używać ani łatek ani specjalnych wiadomości żeby go odpalić. Pojechałem do sklepu komputerowego i kupiłem DDRa. Podłączyłem moje stare graty z Pegaza One, na dysk z MOSem przegrałem nowy boot.img dostarczony na CD wraz ze sprzętem i wszystko działa poprawnie

Odpowiedz

MandiATO
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: 2004-01-17 00:23 w odpowiedzi na komentarz #29

Skoro teraz się okazuje, że nie miał dostępu do najnowszej wersji to czemu wypisuje, że taki dostęp miał, i że testy były wykonywane na najnowszych wersjach.

Powiedz mi, gdzie Rafał napisał, że ma dostęp do najnowszej wersji? Piotr Zadora stwierdził, że Rafał zapewne testował UBoota 0.1, czemu on zaprzeczył. Nigdzie jednak nie napisał, że testował wersję 1.0 (afaik była to wersja 0.1.1).

Rafał pisał, że testował najnowszą wersję, nie chciał odpowiedzieć dokładnie jaką wersję testował, chociaż był o to pytany. Najnowsza wersja to 1.0, a więc proszę o nieprzeinaczanie faktów.

Teraz przeproś za pomyłkę i oskrażenie o celowe wprowadzanie w błąd

Przepraszam wszystkich zainteresowanych A1 i systemem OS4, iż Rafał wprowadził ich celowo w błąd

Tak czy siak płyta, która trafiła do klienta ma właśnie tego starego UBoota i to się liczy, bo klient mimo usunięcia błędów w nowej wersji wciąż będzie je miał u siebie.

Będzie je miał bardzo krótko, kdyż nowy UBoot będzie na płycie z OS4 prerelease, a dla betatesterów jest już dostępny od jakiegoś czasu.

Z poważaniem
mgr inż. Mariusz 'Mandi^ATO' Danilewicz

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: 2004-01-17 00:25

no wlasnie, to jest produkt finalny wypuszczony do klienta juz ze 2 lata temu. I dopiero teraz powstała łatka, która zapewnia poprawny odczyt z hdd? I trzeba sobie ją samemu znaleźć i zainstalować?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #50 wysłany: 2004-01-17 00:26 w odpowiedzi na komentarz #40

A może jednak chodziło o Ciebie, bo to Ty zamieściłeś tutaj tego oszczerczego "njusa".

Njus nie jest oszczerczy, bo wszystko co w nim napisałem jest zgodne z prawdą. Test przeprowadziłeś. Arek zarzucił Ci brak rzetelności i poparł to dowodami przygotowanymi przez Sinana Gürkana. Zgadza się?

Co niby w moim teście było nierzetelnego?

Choćby to, że był przygotowany w pośpiechu, do czego się sam przyznałeś. Pośpiech i rzetelność nie idą w parze.

Że nie użyłem niedostępnej wersji firmware-u?

A skąd wiesz, że firmware jest niedostępny?

Zapisałeś się na listę dyskusyjną dla posiadaczy zestawów "Early Bird"? Wiesz chociaż co oznacza "Early Bird"?

Tak, wiem, że bardzo byś chciał mnie zniechęcić do publikacji mojego testu i przeprowadzania dalszych testów.

Ależ nie, teraz to już możesz pisać dowolne testy. Naprawdę nie ma to w tej chwili żadnego znaczenia pod jakim testem się podpiszesz. Mnie się nie będzie chciało, ale myślę, że Arkadiusz na pewno wyjaśni zauważone błędy.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #51 wysłany: 2004-01-17 00:30 w odpowiedzi na komentarz #47

Jak już pisałem testowany był finalny produkt, przeznaczony dla klienta.

Błąd, bo to nie jest finalny produkt. Finalny będzie sprzedawany z systememem AmigaOS, ale chyba testujący też tego w pośpiechu nie zauważył.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #52 wysłany: 2004-01-17 00:46 w odpowiedzi na komentarz #38

Jakie czasem żałosne jest to, co produkujesz...

Dla mie zalosne jest to co soba zaprezentowales podczas rozmowy z OLO na temat "Call of Duty". Swoja osobe i postepowanie wystarczajaco oceniles na stronie swojego projektu.
Dobranoc.

Odpowiedz

Michał Rybiński
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: 2004-01-17 01:11 w odpowiedzi na komentarz #51

Błąd, bo to nie jest finalny produkt. Finalny będzie sprzedawany z systememem AmigaOS, ale chyba testujący też tego w pośpiechu nie zauważył.

To ja już nic nie rozumiem, mogę sobie zamówić teraz beta wersję A1 i potestować ??? Niby ta płyta jest, niby nie ma.

Przypomina mi sie Amiga Meeting na którym były prezentowane Pegasosy. Nie działały jak trzeba, ale temu nikt nie zaprzeczał, zostały więc poprawione. Pojawił się najpierw Pegaz z Aprilem1, potem Aprilem2, a teraz mamy juz Pega2. Amiga jak widać nadal sprzedaje płytę, która nie działa do końca poprawnie. Ile czasu jeszcze trzeba będzie czekaj ??? Zwykły śmiertelnik też chciałby sobie poużywać DMA.

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: 2004-01-17 01:20 w odpowiedzi na komentarz #16

Ale swoją drogą genialne. Ten "news" wystarczająco dobitnie pokazał zaślepienie i zacietrzewienie Amigowców, którzy są w stanie zrobić wiele, nawet z pogranicza absurdu, byle by tylko bronić swoich "racji". Brawo. <sb> <sb> Za grosz w tobie obiektywizmu. Mam nadzieje ze nie mowisz tego w imieniu MOSTeam...

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: 2004-01-17 01:59 w odpowiedzi na komentarz #52

Dla mie zalosne jest to co soba zaprezentowales podczas rozmowy z OLO na temat "Call of Duty"

Towarzystwo wzajemnej adoracji. Święty, nieomylny Ollo, krynica mądrości i kultury. Jesteście obaj siebie warci.

Swoja osobe i postepowanie wystarczajaco oceniles na stronie swojego projektu.

Strona o której piszesz nie jest mojego autorstwa, cokolwiek tam zostało napisane jest wytworem przykrego gościa który wyartykułował tam swoje prywatne wnioski, nie mając pojęcia o sytuacji.
Odrobinę pokory w stosunku do człowieka który coś sobą reprezentuje (mowa o Krashanie) by ci się przydało.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: 2004-01-17 02:06 w odpowiedzi na komentarz #54

Za grosz w tobie obiektywizmu.

Powiedział człowiek który świeci obiektywizmem wręcz, zwłaszcza w temacie pecetowo-amigowym. Na siebie najpierw zerknij, przemyśl sprawę, a dopiero potem oceniaj innych, miszczu.

Mam nadzieje ze nie mowisz tego w imieniu MOSTeam...

Nie jestem członkiem tej grupy; jak wobec tego mogę się wypowiadać w ich imieniu, mości logiku i guru obiektywizmu?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: 2004-01-17 03:16 w odpowiedzi na komentarz #52

Drażni mnie, że zamiast skupić się na temacie i konkretnych argumentach uogólniasz problem do osoby, która go porusza. Hm.. troche dziwacznie mi to zdanie wyszło, ale chodzi mi o to, że kiedy ktoś wytyka błędy ty bardzo często odwracasz sie od tego słowami w stylu "jesteś sympatykiem MOSa", czy tak jak tutaj zadzierasz nosa i uznajesz, że osoba nie jest warta rozmowy z tobą. To, że ktoś ma odmienne poglądy, interesy i lubi co innego niż Ty nie oznacza, że jest kłamcą lub osobą nie godną by z Tobą rozmawiać.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: 2004-01-17 03:43 w odpowiedzi na komentarz #50

Njus nie jest oszczerczy, bo wszystko co w nim napisałem jest zgodne z prawdą.

Tak samo jak w pozostałych twoich kontrowersyjnych newsach. Treść newsa jest prawdziwa, ale przez odpowiednio dobrany kontekst i przemilczane drobiazgi narzuca czytelnikom wnioski, które są (delikatnie mówiąc) niewłaściwe.

Pozwolę sobię rozłożyć newsa na części pierwsze i opisać co mi nie pasuje:

(ponoć amigowego) portalu ACP
Najpierw podważasz amigowość ACP, bo to w oczach Prawdziwego Amigowca kreuje wizję siedliska dwulicowych zdradzieckich morphosowcow.

przyznającego się publicznie do sympatyzowania z konkurencją Amigi
innymi słowy - nasz wróg! konkurencja, ktora chce zniszczyc naszą Amigę!

zwłaszcza wśród wiernych sympatyków Amigi w Polsce
usunąć "Amigi" i mamy słowa ks. Rydzyka.

Przeprowadzający test zasugerował, że kontroler IDE w najnowszej Amidze przekłamuje dane, jeśli korzysta z trybów DMA. Dowodem miało być to zdjęcie.
"zasugerował", "miało być" - określenia robiące z faktów domniemania.

Brak rzetelności, kompetencji i złą wolę zarzucił testującemu Arkadiusz Hućko
chciałbyś powiedzieć wprost, że jest nierzetelny i niekompetentny, ale nie możesz, to wykręcasz się cytatem.

Stosowny test komputera Amiga One przeprowadził Sinan Gürkan
stosowny? skad wiadomo, że ten jest stosowny, a ravkowy nie był stosowny?

(redaktor serwisu Amigart.com)
no tak, bo redaktor serwisu Amiga.com.pl jest niestosowny. Na początku newsa powiedziano dlaczego.

(wspierając się przy instalacji plikami dostępnymi na stronie producenta płyty - firmy MAI Logic)
Jakimi plikami - nie wiemy. Zdawać się może, ze chodzi o specjalnego mai-linux i bledy u ravka sa przez md5sum pegasosowy...

Rezultat działania tak zainstalowanego systemu Linux można obejrzeć na tym obrazku.
Ale rezultatu nie skomentujesz, niech czytelnicy sami wyciagaja wnioski.
Tak jest "lepiej", bo nieuważny czytelnik wyciągnie błędne wnioski, ale te bledne to takie, ktore ci pasuja.


I czytając newsa można dojść do wniosku, że błędu nie ma, ravek jest nierzetelny albo kłamie.
Ale sam producent A1 w instrukcji do niej napisał, że gdyby wystąpiły błędy podczas instalacji linuxa to należy obniżyć prędkosć procesora i fsb. Napisał tak bez powodu?

W rzeczywistości zapewne oba testy są autentyczne, tylko przeprowadzone w różnych warunkach. Manipulując urywkami faktów można udowodnić wszystko.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: 2004-01-17 03:53 w odpowiedzi na komentarz #58

chcialem jeszce wytlumaczyc sie z ironicznego, a moze i szyderczego tonu poprzedniego komentarza - to umyslny zabieg stylistyczny majacy na celu wyolbrzymienie/skarykaturyzowanie wydzwieku jaki dla mnie ma ten news.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: 2004-01-17 04:03 w odpowiedzi na komentarz #47

<br> Hmm... jak dla mnie test jest rzetelny nie wiem dlatego niby miałby nie być....

Moim zdaniem test nie jest rzetelny a to dlatego, że: nie podano wersji UBoota, o którą nawet specjalnie pytałem (wystarczy poczytać trochę na innych portalach żeby wiedzieć,że UBoot ma kluczowe znaczenie); nie postarano się o ściągnięcie stosownych łatek (nie, to nie jest wersja finalna); wreszcie, nie ma co porównywać Pegaza, bo jest produktem już przetestowanym i kilkukrotnie poprawionym (na użytkownikach ). Tak samo jak w Pegazie nie są to wpadki dyskwalifikujące a tak niektórzy starają się je przedstawić. Uczciwym byłoby napisanie, że owszem błędy są ale można poprawić je w taki czy inny sposób. A tak wyszło, że był straszny pośpiech. Po co? A no sam testujący spowodował, że nasuwają się podejrzenia. Zresztą fatalnie wyszło, że dystrybutor AOne w Polsce ma średnie o niej pojęcie i żeby coś w niej poprawić trzeba kontaktować się z użytkownikami na innych portalach bo na pomoc sprzedawcy nie można liczyć. Nie wiem nawet czy eFunzine nie jest kolejnym pośrednikiem. Wygląda to tak jakby sprowadzili ją tylko po to by znaleźć TEN BŁĄD i opublikować to. Jeszcze raz podkreślam, jest błąd to o nim mówimy, ale sposób rozwiązania problemu i jego przyczyny są nieodłączną częścią RZETELNEGO testu.

Odpowiedz

Aleksander Giedyk
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: 2004-01-17 08:19 w odpowiedzi na komentarz #55

Święty, nieomylny Ollo, krynica mądrości i kultury. Wow, to ja juz jestem święty ))bo że jestem nieomylny to wiem . Prawda jest tak że jak rozmawialiśmy o CoD to wmawiałeś mirzeczy których nie widziałeś. To mi przypomina jak swego czasu kłóciłem się z pewnym "informatykiem", który mi wmawiał że na Amige nie ma QuakeI (rozmowa była jakies dwa lata temu ), i nie miało dla niego znaczenia że nigdy nie widział ami na oczy. Tak samo jest z Tobą, nie wiesz co zrobiłem u siebie i jak testowałem CoD więc nie masz prawa się na ten temat wypowiadać. Zarzuciałeś mi na IRC-u że nie potrafię programować, nie znam się, nie wiem co piszę i ogólnie mam się zamknąć. Masz rację nie potrafię programować i nie mam nawet ochoty uczyć się tego, ale nie trzeba być "genialnym programistą" żeby wiedzieć jak działa dana gra/program. Chcesz, zapraszam do siebie na pifko, chętnie pokaże co i jak robiłem, jak wypadły testy, wszystko sobie pooglądasz i wtedy będziesz mógł coś powiedzeć na temat testu który przeprowadziłem. Pozdrawiam Święty i nieomylny OLLO DDD

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #62 wysłany: 2004-01-17 11:32 w odpowiedzi na komentarz #36

Pragne zauwazyc ze to Ty, mnie sprawdzales,

Konrad opublikował pewien screenshot, zapytałem autora tegoż screenshota, czy istotnie jest jego autorem i w jakich warunkach powstał. Na Ciebie nie ma tu nigdzie miejsca, wybacz.

podwazales prawdziwosc newsa i obrazka

Nic nie podważałem, zweryfikowałem tylko. Pozytywnie. Biorąc udział w merytorycznej dyskusji zawsze staram się weryfikować źródła. Tego mnie nauczyła praca na uczelni.

WYSYLALES MAJLE i NIEPOKOILES osobe ktora byla uprzejma zrobic test.

No popatrz wysłałem maila (jednego jak już chodzi o ścisłość). Pan Gurkan nie wydawał się nim jakoś zaniepokojony. A może nie powiedziałeś mu wcześniej, że test zostanie opublikowany? O to możesz mieć pretensje wyłącznie do siebie...

Prosze wiecej nie inwigilowac mojej soby, gdyz sobie tego nie zycze.

Wchodząc do sieci zgadzasz się na utratę części swojej prywatności. Biorąc udział w dyskusji na publicznym forum internetowym dobrowolnie zrzekasz się kolejnej cząstki tejże prywatności. Publikując w sieci informacje otrzymane od innych osób i podając ich nazwiska świadomie i dobrowolnie odsłaniasz również cząstkę prywatności tych osób. To czego sobie życzysz lub nie, nie ma tu żadnego znaczenia. Jak Ci to nie odpowiada to odłącz komputer od sieci.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #63 wysłany: 2004-01-17 11:36 w odpowiedzi na komentarz #60

Przemysîaw Apollo
       ^
Nie ma to jak AmigaPL A z tego co pamiętam to konsolka od użytkowników pozwala na zmianę danych przez osobę posiadającą dostęp...

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: 2004-01-17 11:59 w odpowiedzi na komentarz #60

Po pierwsze. Płyta A1, którą testowałem miała aktualną wersję U-Boota. Czyli 0.1.1. Z taką wersją firmware płyty są obecnie sprzedawane.

Wersja 1.0, o której niektórzy tutaj wspominają, nie była jeszcze dostępna. Z tego co wiem, cały czas nie jest dostępna! Oczywiście mógłbym podpisać jakieś NDA, zostać betatesterem i testować testowe wersje U-Boota, ale moim zadaniem było przetestowanie A1 w takiej postaci, w jakiej trafia do zwykłych klientów.

nie podano wersji UBoota

A wysłałeś mi e-maila z takim pytaniem? Jakoś nie zauważyłem. Jeśli zadałeś pytanie na portalu, to powinieneś troszeczkę poczekać na odpowiedź. Nie mam obowiązku cały czas śledzić dyskusji we wszystkich wątkach i odpowiadać na wszystkie komentarze. W ogóle z oceną rzetelności powinieneś poczekać do momentu, gdy cały test zostanie opublikowany. O wersję U-Boota pytano mnie natomiast na IRC-u i wtedy odpowiadałem. O tym w jakiej wersji był U-Boot pisał tutaj Jacek - po prostu mnie zapytał.

wystarczy poczytać trochę na innych portalach żeby wiedzieć,że UBoot ma kluczowe znaczenie

Nie wiedziałem o tym i cały czas w to powątpiewam. Wcześniej mówiono mi, że największe znaczenie ma wersja kernela - żeby była nowsza niż 2.4.19. Skoro ten U-Boot taki istotny, to myślę, że najlepiej byłoby ponowić ten test, gdy nowa wersja U-Boota będzie dostępna. Jestem bardzo ciekaw, czy z nową wersją nadal będą występować wykryte przeze mnie problemy.

nie postarano się o ściągnięcie stosownych łatek (nie, to nie jest wersja finalna)

Jakich łatek nie ściągnąłem. U-Boot 1.0 nie był jeszcze dostępny, a jądro miałem w wersji dla A1, czyli ze stosownymi łatkami.

wreszcie, nie ma co porównywać Pegaza, bo jest produktem już przetestowanym i kilkukrotnie poprawionym (na użytkownikach )

Patrz, a ktoś tutaj próbował nam wmawiać, że płyt A1 sprzedało się więcej niż Pegasosów. Twierdzisz, że kłamał?

Wiele osób narzekało na brak testu porównawczego A1 i Pegasosa. Przeprowadziłem taki test, to teraz się dowaduję, że porównywać A1 z Pegasosem nie ma sensu.

Uczciwym byłoby napisanie, że owszem błędy są ale można poprawić je w taki czy inny sposób.

Płyty A1 są od dawna w sprzedaży. Skoro błędy można poprawić, to czemu jeszcze tego nie zrobiono? Czemu w sprzedawanych obecnie płytach A1 cały czas nie działa poprawnie DMA?

Wygląda to tak jakby sprowadzili ją tylko po to by znaleźć TEN BŁĄD i opublikować to.

Sprowadził, bo znalazł się chętny, żeby kupić. Chciałbym zwrócić uwagę, że eFUNZINe szuka klientów na A1 już od ponad roku! Pojawienie się A1 w Polsce to była wspaniała okazja do przeprowadzenia testu. Dlatego taki test przeprowadziłem.

Jeszcze raz podkreślam, jest błąd to o nim mówimy, ale sposób rozwiązania problemu i jego przyczyny są nieodłączną częścią RZETELNEGO testu.

Tak! Właśnie o taką postawę mi chodzi! Szkoda, że niektóre osoby zamiast kulturalnie odpowiedzieć na moje pytanie (dotyczące błędów DMA) wylały na mnie tonę pomyj. Mimo wszystko, bardzo dziękuję za Wasze sugestie. Oczywiście zostaną uwzględnione w moim artykule.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #65 wysłany: 2004-01-17 12:28 w odpowiedzi na komentarz #62

Gurkan nie wydawał się nim jakoś zaniepokojony. A może nie powiedziałeś mu wcześniej, że test zostanie opublikowany?

Sinan Gürkan byl uprzejmy nie tylko poswiecic swoj cenny czas na test (DWA RAZY), zezwolil na publikacje "screenshotow" oraz wyjasnil takze sprawe DMA i pamieci w swojej A1.
Twoje stwierdzenie iz Pan Sinan Gürkan nie wiedzial nic o publikacji potwierza tylko Twoja manie przesladowcza - (kontynuacja wczorajszego dnia ???)
Proponuje wizyte u stosownego lekarza.

(...) Jak Ci to nie odpowiada to odłącz komputer od sieci (...)

Nie Ty placisz moje rachunki za siec.
Nie jestem tez Twoja wlasnoscia bys mi rozkazywal.

Nie widze sensu w dyskusji na poziomie Twoich argumentow (szkoda zdrowia i klawiatury).
Na tym koncze watek i wszelkie dyskusje z Toba.

Odpowiedz

Rafał Mania
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: 2004-01-17 12:41 w odpowiedzi na komentarz #65

Sinan Gürkan byl uprzejmy nie tylko poswiecic swoj cenny czas na test (DWA RAZY), zezwolil na publikacje "screenshotow" oraz wyjasnil takze sprawe DMA i pamieci w swojej A1.

Ależ Ty jesteś uprzejmy. Wprost z podziwu wyjść nie mogę. Poświęcasz tyle swojego, bezcennego czasu na odpowiadanie na wredne komentarze paskudnych MOSowców, wszystko wyjaśniasz nie szczędząc rachunków za sieć (ciągle poświęcając cenny czas). Jakże się odwdzięczymy, o wielki?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #67 wysłany: 2004-01-17 12:51 w odpowiedzi na komentarz #65

I kolejna osoba, która ma manie przesladowcze wymagające leczenia i nie jest warta tego, byś z nią dyskutował.

Nie za dużo takich się kręci po tym portalu?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #68 wysłany: 2004-01-17 12:54 w odpowiedzi na komentarz #64

Płyty A1 są od dawna w sprzedaży. Skoro błędy można poprawić, to czemu jeszcze tego nie zrobiono? Czemu w sprzedawanych obecnie płytach A1 cały czas nie działa poprawnie DMA?

Błąd pojawił się w systemie Linux. Zwróć uwagę na to, że komputer Amiga sprzedawany jest z myślą o zupełnie innym systemie operacyjnym.

Rozmawiałem z szefem Hyperionu na temat tego błędu w Linuksie. Odpowiedział mniej więcej tak: Linux to nie nasza sprawa. My, jako Hyperion, pracujemy wyłącznie nad systemem AmigaOS 4. Nie interesują nas błędy w sterowniku IDE do Linuxa (istnieje poprawiona wersja sterownika do Linuxa, ale Hermans nie wiedział, czy jest dostępna publicznie). Wiemy jak działa układ VIA i nie będzie to miało żadnego wpływu na AmigaOS 4, do którego sterowniki piszemy sami.

Tak! Właśnie o taką postawę mi chodzi! Szkoda, że niektóre osoby zamiast kulturalnie odpowiedzieć na moje pytanie (dotyczące błędów DMA) wylały na mnie tonę pomyj.

Zarzut braku rzetelności w przeprowadzeniu testu to jest według Ciebie tona pomyj? Słyszałem, że nie takie zarzuty padały na Twoim portalu w kierunku do innych osób i nie takie zwroty jak "rzetelność", "kompetencja" były tam używane. Jeśli więc to tutaj to są pomyję, to jak nazwiesz swój portal?

Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś napisał, że przestał czytać exec.pl ze względu na żenujący i urągający elementarnym zasadom kultury poziom dyskusji. O portalu ACP czytałem takie uwagi wielokrotnie.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #69 wysłany: 2004-01-17 13:09 w odpowiedzi na komentarz #65

Twoje stwierdzenie iz Pan Sinan Gürkan nie wiedzial nic o publikacji potwierza tylko Twoja manie przesladowcza

Przypuszczenie a nie stwierdzenie.

Proponuje wizyte u stosownego lekarza.

Przechodzę regularne badania kontrolne ze względu na mój zawód.

Na tym koncze watek i wszelkie dyskusje z Toba.

Zabierz jeszcze łopatkę i wiaderko.

Odpowiedz

Michał Szuster
Czytelnik

komentarz #70 wysłany: 2004-01-17 14:24

Kurde, ale dużo czytania... Przejrzałem pobieżnie, ale wiem jedno: TO MNIE NALEŻĄ SIĘ PRZEPROSINY za to, że Peg2 i A1 i że Sinan i za co całe DMA ))

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #71 wysłany: 2004-01-17 14:39 w odpowiedzi na komentarz #61

Prawda jest tak że jak rozmawialiśmy o CoD to wmawiałeś mirzeczy których nie widziałeś.

To nie jest kwestia widzenia/niewidzenia czegoś, tylko kwestia rozumienia pewnych rzeczy.
Nawiązując do naszego starcia na icu - nie zachowuj się tak jakbyś tylko Ty miał peceta w odpowiedniej konfiguracji, na którym można przeprowadzić testy z różnymi prędkościami AGP, i różnymi systemami operacyjnymi, co ma kluczowe znaczenie dla takich testów.
Całą sprawę wtedy na ircu próbowaliśmy Ci wytłumaczyć wtedy razem z Pornelem. Ciekawe czy tutaj też będziesz twierdzić że prędkość działania OGL ma kluczowy związek z prędkością AGP w komputerze...

Tak samo jest z Tobą, nie wiesz co zrobiłem u siebie i jak testowałem CoD

Teraz nagle nie wiem? Przecież opisywałeś na ircu. Coś kręcisz, jak zwykle zresztą. Poza tym jeśli testowałeś na jedynie swój sposób, i doszedłeś do swoich wniosków jedynie sobie znanymi drogami, to wybacz, ale takie testy są diabła warte.

Zarzuciałeś mi na IRC-u że nie potrafię programować, nie znam się, nie wiem co piszę i ogólnie mam się zamknąć.

To prawda, zarzuciłem Ci to, że jesteś programistą, co jest zgodne z prawdą jak sam przyznajesz. I bynajmniej nie napisałem Ci że "masz się zamknąć", tylko że denerwujące jest czasem to, iż często wypowiadają się ludzie o sprawach o których mają (delikatnie mówiąc) średnie pojęcie, i to z taką pewnością. Ciekawym czy mi ktoś zarzuci brak elementarnej wiedzy o sprzęcie.

ale nie trzeba być "genialnym programistą" żeby wiedzieć jak działa dana gra/program.

Naprawdę? To w tym momencie ja się dziwię że nie ma zalewu nowych gier na amigaone/pegasosa . Żeby rozumieć dlaczego działa tak a nie inaczej wypada mieć o programowaniu chociaż elementarną wiedzę.

Chcesz, zapraszam do siebie na pifko

A chętnie, gliwice to ostatnio mój drugi (pierwszy?) dom. Przechadzam się blisko BigTeda, tylko, cholera, nie pamiętam który to blok. Co mi tam, najwyżej wrócę do domu z podbitymi oczami.

Pozdrawiam Święty i nieomylny OLLO DDD

Wzajemnie.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #72 wysłany: 2004-01-17 14:46 w odpowiedzi na komentarz #68

Wiemy jak działa układ VIA i nie będzie to miało żadnego wpływu na AmigaOS 4, do którego sterowniki piszemy sami.

Szkoda że nie wiedzą jak pracuje w AmigaONE układ dźwiękowy.

Zarzut braku rzetelności w przeprowadzeniu testu to jest według Ciebie tona pomyj?

Zważywszy na wydźwięk i styl tego "newsa", to wcale się nie dziwię że Rafał tak to odebrał.

Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś napisał, że przestał czytać exec.pl ze względu na żenujący i urągający elementarnym zasadom kultury poziom dyskusji.

HA! Prawie zabiłeś mnie śmiechem. Tak to jest jak selektywnie omija się pewne miejsca i ludzi.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #73 wysłany: 2004-01-17 14:50 w odpowiedzi na komentarz #67

I kolejna osoba, która ma manie przesladowcze wymagające leczenia i nie jest warta tego, byś z nią dyskutował. Nie za dużo takich się kręci po tym portalu?

Jak dla niego pewnie za dużo - wszyscy którzy popierają MOSa łapią się pod tą diagnozę. Ależ musi momentami cierpieć, iż nie przeszedł jego pomysł zbanowania tutaj wszystkich zwolenników MOSa.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #74 wysłany: 2004-01-17 14:52

Być może OT ale tak naprawdę nie do końca.

Pod bezpośrednim wpływem wypowiedzi do ostatnich dwóch tematów na 'exec'u' (obecnego i poprzedniego) postanowiłem napisać kilka słów na temat obecnego stanu naszego amigowego środowiska w Polsce i celowości przyszłych działań.

Nieuzbrojonym okiem widać konflikty i ścieranie się dwóch "frakcji" nazw nie ma po co wymieniać. Najwyraźniej jesteśmy jeszcze na dość wczesnym etapie kształtowania się opinii, który na Zachodzie już jakiś czas temu się zakończył.
Weźmy choćby przykłady dwóch portali: "amiga.org" i "ann.lu".
Konflikt w pierwszym z nich spowodował rozłam, wyodrębnienie się nowego portalu "amigaworld.net" i wzajemne banowanie uczestników obu portali. Po niezbyt długim czasie (może 2 - 3 miesiącach) obaj twórcy portali pogodzili się i obecnie na obu śmiało można czytać i publikować wypowiedzi bez narażenia się na absmak lub "wstrząs estetyczny".
W przypadku ANN zauważyć można było w ciągu ostatniego roku złagodzenie treści newsów dotyczących w szczególności wielce spoźnionego i niemniej oczekiwanego produktu (nazwy można pominąć bo i tak wiadomo o co chodzi).

A więc myślę, że pora i na nas abyśmy poszli za dobrym przykładem i zmienili nieco nasze postrzeganie sytuacji. Zamiast myśleć o obu głównych platformach sprzętowo-programowych jak o wrogich i przeciwstawnych sobie. Spójrzmy raczej na pozytywy posiadania alternatywnych rozwiązań w myśl zasady, że jesteśmy razem choć nieco się różnimy w szczegółach. To tak jak ze stwierdzeniem: "wszyscy lubimy kotlety ale niektórzy de volay a inni saute".
Bo są pozytywy płynące z samego faktu posiadania alternatywnych platform i firm: gwarancja kontynuacji na wypadek porażki, któregoś z rozwiązań; lepsza jest różnorodność niż ujednolicenie bo sprzyja kreatywności.

A więc powiedzmy sobie wreszcie wyraźnie i dobitnie:
zwolennicy i użytkownicy AmigaOS'u 3.x (m68k) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy MorphOS'a (m68k) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy MorphOS'a (PPC) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy AmigaOS'u 4.x (PPC) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy Amithlona (x86) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy UAE (cokolwiek) SĄ Amigowcami
to tak dla przypomnienia i utrwalenia.

I jest jeszcze jeden pomysł, który rzucam na forum publicznym: załóżmy stowarzyszenie, formalną instytucję, której głównymi celami będą: integracja naszego środowiska, łagodzenie konfliktów i promowanie naszych amigowych platform na zewnątrz. Nie może to być inicjatywa jednego człowieka, czy nawet jednej grupki użytkowników bo skończy się niczym. To musi być wspólna inicjatywa srodowiskowa lub powiedzmy kilku grup użytkowników amigi i systemów amigowych lub/i grup związanych z amiportalami w Polsce. Proponuję abyśmy się wirtualnie spotkali, na którymś z kanałów ircowych, na #amisia lub #saug i obgadali sprawę, bo chyba jest ważna i potrzebna. Rozmawiałem na ten temat z kilkoma osobami z obu skonfliktowanych stron i wyrazili zrozumienie a nawet poparcie.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #75 wysłany: 2004-01-17 15:14 w odpowiedzi na komentarz #72

<b>Wiemy jak działa układ VIA i nie będzie to miało żadnego wpływu na AmigaOS 4, do którego sterowniki piszemy sami.</b><br><br>Szkoda że nie wiedzą jak pracuje w AmigaONE układ dźwiękowy.

Nie wiem, czy to co napiszę cię pocieszy, czy nie ale oni doskonale wiedzą jak działa układ dźwiękowy w AmgaONE. Nie zadaję pytania skąd wiesz, że nie wiedzą celowo. Bo nie zadaję pytań bezsensownych.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #76 wysłany: 2004-01-17 15:19 w odpowiedzi na komentarz #74

nie to, że się czepiam, ale:
A więc powiedzmy sobie wreszcie wyraźnie i dobitnie:
zwolennicy i użytkownicy AmigaOS'u 3.x (m68k) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy MorphOS'a (m68k) SĄ Amigowcami
Ci nie są amigowcami, bo takowych nie ma
zwolennicy i użytkownicy MorphOS'a (PPC) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy AmigaOS'u 4.x (PPC) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy Amithlona (x86) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy UAE (cokolwiek) SĄ Amigowcami
to tak dla przypomnienia i utrwalenia.
zapomnialeś jeszcze o użytkownikach AmigaOSu (tak chyba powinno się pisać, apostrof stawia się w momencie, gdy w wyrazie występują na końcu litery nie czytane np: Mirage - Mirage'u (czyt mirażu) oczywiście tyczy się to odmiany nazw własnych :- ale to tak przy okazji)) 4 (m68k są Amigowcami, no i użytkownicy AROSa (PPC, x86, chyba na Alpha też jest wersja ) też są Amigowcami )
I jest jeszcze jeden pomysł, który rzucam na forum publicznym: załóżmy stowarzyszenie, formalną instytucję, której głównymi celami będą: integracja naszego środowiska, łagodzenie konfliktów i promowanie naszych amigowych platform na zewnątrz.
Na spotkaniach w Łodzi nie ma konfliktów ze względu na platformy, jeśli jakieś osoby się nie lubią to tylko i wyłącznie z powodów osobistych, w które nie wnikamy ) I przychodzić mogą sympatycy wszystkich amigowych rozwiązań... Nie jest to jakimś problemem

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #77 wysłany: 2004-01-17 15:24 w odpowiedzi na komentarz #75

Nie wiem, czy to co napiszę cię pocieszy, czy nie ale oni doskonale wiedzą jak działa układ dźwiękowy w AmgaONE. Nie zadaję pytania skąd wiesz, że nie wiedzą celowo. Bo nie zadaję pytań bezsensownych.
Chodzi prawdopodobnie o problemy z oprogramowaniem tego układu pod AmigaOSem 4... Informacje o takich problemach niedawno ktoś ujawnił w komentarzach na TYM portalu... Nikt ich nie zdementował, więc sądzę, że Twój przedmówca do tego nawiązuje...

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #78 wysłany: 2004-01-17 15:29 w odpowiedzi na komentarz #56

Powiedział człowiek który świeci obiektywizmem wręcz, zwłaszcza w temacie pecetowo-amigowym.

A czy jestesmy na portalu pecetowym? Nie uzywam portali pecetowych, poniewaz jest to strata czasu.

Na siebie najpierw zerknij, przemyśl sprawę, a dopiero potem oceniaj innych,

Madre slowa

miszczu

ORT!

Nie jestem członkiem tej grupy; jak wobec tego mogę się wypowiadać w ich imieniu, mości logiku i guru obiektywizmu?

Aha, rozumiem. To w takim wypadku sympatyzowanie z jakas grupa odrazu lepiej wyglada niz byc w tej grupie ale nie spelniac okreslonych warunkow (brak np. sprzetu)
PS. Oczywiscie nic nie mam do zadnych grup, ani nie jestem w zadnej (no, chyba w grupie niezwolennikow windowsa).

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #79 wysłany: 2004-01-17 15:31 w odpowiedzi na komentarz #76

Jeszcze raz (Adminie - popraw cytowanie, bo i sprawdzać człowiek nie chce, by śmieci nie było)


nie to, że się czepiam, ale:
A więc powiedzmy sobie wreszcie wyraźnie i dobitnie:
zwolennicy i użytkownicy AmigaOS'u 3.x (m68k) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy MorphOS'a (m68k) SĄ Amigowcami
Ci nie są amigowcami, bo takowych nie ma
zwolennicy i użytkownicy MorphOS'a (PPC) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy AmigaOS'u 4.x (PPC) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy Amithlona (x86) SĄ Amigowcami
zwolennicy i użytkownicy UAE (cokolwiek) SĄ Amigowcami
to tak dla przypomnienia i utrwalenia.
zapomnialeś jeszcze o użytkownikach AmigaOSu (tak chyba powinno się pisać, apostrof stawia się w momencie, gdy w wyrazie występują na końcu litery nie czytane np: Mirage - Mirage'u (czyt mirażu) oczywiście tyczy się to odmiany nazw własnych :- ale to tak przy okazji)) 4 (m68k są Amigowcami, no i użytkownicy AROSa (PPC, x86, chyba na Alpha też jest wersja ) też są Amigowcami )
I jest jeszcze jeden pomysł, który rzucam na forum publicznym: załóżmy stowarzyszenie, formalną instytucję, której głównymi celami będą: integracja naszego środowiska, łagodzenie konfliktów i promowanie naszych amigowych platform na zewnątrz.
Na spotkaniach w Łodzi nie ma konfliktów ze względu na platformy, jeśli jakieś osoby się nie lubią to tylko i wyłącznie z powodów osobistych, w które nie wnikamy ) I przychodzić mogą sympatycy wszystkich amigowych rozwiązań... Nie jest to jakimś problemem

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #80 wysłany: 2004-01-17 15:33 w odpowiedzi na komentarz #74

I jest jeszcze jeden pomysl, ktory rzucam na forum publicznym: zalozmy stowarzyszenie, formalna instytucje, ktorej glownymi celami beda: integracja naszego srodowiska, lagodzenie konfliktow i promowanie naszych amigowych platform na zewnatrz.

1. Aby zalozyc stowarzyszenie potrzeba 15 osob

2. Moge pomoc w ulozeniu statutu i w sprawach formalnych w KRS'ie - mam doswiadczenie i pisalem na ten temat prace dyplomowa

Szymon Tomzik
kontakt - szymoon@konto.pl

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #81 wysłany: 2004-01-17 15:40 w odpowiedzi na komentarz #74

pomysl ciekawy, ale trzeba by rozstrzygnac czy pegasos to amiga

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #82 wysłany: 2004-01-17 16:12 w odpowiedzi na komentarz #78

A czy jestesmy na portalu pecetowym? Nie uzywam portali pecetowych, poniewaz jest to strata czasu.

Nie o to chodzi. Jak zwykle nie zrozumiałeś.

miszczu

ORT!


Jak myszka, prosto do pułapki.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #83 wysłany: 2004-01-17 16:14 w odpowiedzi na komentarz #74

Jeśli takich użytkowników jest kilkudziesięciu i każdy jest "indywidualistą" (no bo ma Amigę) to niedogadają się. Bo tacy zawsze bronią swoich poglądów do upadłego a pogląd przeciwny muszą ośmieszyć lub ośmieszyć przeciwnika. To się też nazywa brak kultury. Ale proponuję po prostu nie robić wycieczek osobistych, wytykać błędów i szydzić z innych poglądów. A także nie rozwijać wątków pobocznych np. gdy mowa jest o ukł. VIA i DMA wtrącać "a dźwięk to w AOne i tak nie działa" Będzie to zdrowe dla spójności tematu dyskusji.

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #84 wysłany: 2004-01-17 16:19 w odpowiedzi na komentarz #81

pomysl ciekawy, ale trzeba by rozstrzygnac czy pegasos to amiga

A dlaczego mialby niebyc? Wszystko ma co AONE i nawet uzytkownik jest Amigowcem. Gdy wyjdze na niego AOS4 juz nie bedzie zadnej watpliwosci (oczywiscie nikt nie musi rezygnowac z MOSa).

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #85 wysłany: 2004-01-17 16:32 w odpowiedzi na komentarz #82

Jak zwykle nie zrozumiałeś.

Kiepski z ciebie "miszcz" i zle "tumaczysz".

Jak myszka, prosto do pułapki.

Mysz pozornie w pulapke wpadla, a jak ktos wygoglooje twoj koment to pomysli ze niezly z ciebie "miszcz".

No dobra, ale skonczmy te glupoty i "fstydó oszczeńćmy"

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #86 wysłany: 2004-01-17 16:36 w odpowiedzi na komentarz #84

Gdy wyjdze na niego AOS4 juz nie bedzie zadnej watpliwosci (oczywiscie nikt nie musi rezygnowac z MOSa).

Czy na miejscu firmy Apple wypuscilbys MacOS na Pegasosa? Zwolennik OS4 i MacOS na Pegasosie.

Odpowiedz

Marcin Kwiatkowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #87 wysłany: 2004-01-17 16:45 w odpowiedzi na komentarz #86

Czy na miejscu firmy Apple wypuscilbys MacOS na Pegasosa? Zwolennik OS4 i MacOS na Pegasosie.

Na miejscu Apple nie. Ale na miejscu Hyperionu tak. Apple jest producentem sprzetu i systemu do niego, wiec logiczne jest, ze sprzedaja to jako calosc. A Hyperion produkuje tylko system, wiec w jego interesie jest sprzedarz jak najwiekszej ilosc kopii systemu. AOne jest zmartwieniem Eyetechu.

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #88 wysłany: 2004-01-17 16:45 w odpowiedzi na komentarz #86

Czy na miejscu firmy Apple wypuscilbys MacOS na Pegasosa?

Na miejscu Aple nie, ale na miejscu Amigi-Hyperionu, tak. To dodatkowy zysk dla firmy, a OS4 dostanie sie do rak Amigowcow (uzywajacych AmigiPegasos).

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #89 wysłany: 2004-01-17 18:17 w odpowiedzi na komentarz #79

Ci nie są amigowcami, bo takowych nie ma

Dziękuję za sprostowanie. Starałem się objąć wszystkie kategorie ale chyba nie jestem na bieżąco .

zapomnialeś jeszcze o użytkownikach AmigaOSu (tak chyba powinno się pisać, apostrof stawia się w momencie ...

tak, w takim sensie używam apostrofów; przepraszam, niechaj "zapatrzeni w miraże AROSOwcy" mi wybaczą ;D

Na spotkaniach w Łodzi nie ma konfliktów ze względu na platformy, jeśli jakieś osoby się nie lubią to tylko i wyłącznie z powodów osobistych, w które nie wnikamy ) I przychodzić mogą sympatycy wszystkich amigowych rozwiązań... Nie jest to jakimś problemem

u nas (GGUA) też nie, co nie tak dawno zostało udowodnione (skoro takie rzeczy trzeba udowadniać); a więc rozumiem, że popierasz/popieracie ?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #90 wysłany: 2004-01-17 18:20 w odpowiedzi na komentarz #77

<b>Nie wiem, czy to co napiszę cię pocieszy, czy nie ale oni doskonale wiedzą jak działa układ dźwiękowy w AmgaONE. Nie zadaję pytania skąd wiesz, że nie wiedzą celowo. Bo nie zadaję pytań bezsensownych.</b><br> Chodzi prawdopodobnie o problemy z oprogramowaniem tego układu pod AmigaOSem 4... Informacje o takich problemach niedawno ktoś ujawnił w komentarzach na TYM portalu... Nikt ich nie zdementował, więc sądzę, że Twój przedmówca do tego nawiązuje...

Tak, cieszę się, że jesteś domyślny. BTW. nie wszystko jest na bieżąco dementowane i prostowane. Zbyt wiele się dzieje.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #91 wysłany: 2004-01-17 18:33 w odpowiedzi na komentarz #81

pomysl ciekawy, ale trzeba by rozstrzygnac czy pegasos to amiga

Niekoniecznie. Ja nie widzę sprzeczności nawet jeśli Pegasos != Amiga, oczywiście przy odpowiednio pojemnym zdefiniowaniu, co to znaczy być Amigowcem. Ale jeśli chcesz, stowarzyszenie można nazwać tak by nikogo to nie kłuło w oczy. Znajdowanie konsensu to perwersyjna przyjemność dla wszystkich stron konfliktu.

Odpowiedz

Tomasz Przywóski
Czytelnik

komentarz #92 wysłany: 2004-01-17 19:51 w odpowiedzi na komentarz #91

przestalem jakis czas temu sie tu udzielac, ale teraz wydaje mi sie ze to bedzie dobry moment zeby w ogole przestac odwiedzac te strone ze wzgledu na atmosfere tutaj panujaca. Wasze komentarze sa chore, Wy jestescie chorzy! Jestescie tak prosci ze latwo przewidziec co za chwile napiszecie. Wiadomo do czego sie zaraz przyczepicie... Bedziecie w nieskonczonosc cytowac fragmenty mojej wypowiedzi i sie pastwic, he he. Zalosne. Podniecanie sie takim sprzetem to juz zboczenie. Kilkaste MHz, stare pamieci... Nawet jak wloza tam jakiegos Radeona to nie ma nawet czegos co by sie zblizylo do DirectX 9.1.... Po prostu dno. Nie jestescie w stanie mi nawet odpisac madrze bo macie dretwe Amigi i nie wiecie co to jest szybki sprzet Ja juz kiedys wydalem na Amige PowerPC ponad 3000 PLN i szlag mnie trafil jak sie okazalo ze po zrobieniu upgrade'u biosu na karcie to gowno nie chcialo dzialac poprawnie, albo sie wieszalo albo dzialalo od czasu do czasu. A co bylo przyczyna? Producent sie z lekka walnal i zle przygotowal bios... No to sorry. Takich szopek to nawet nie uswiadczylem na PC. Ale nic to, przeciez mozna zmienic platforme... I teraz komputer sluzy mi rowniez do zabawy co w przypadku Amigi rzadko mialo miejsce. Zamiast sie cieszyc ciagle byly zmartwienia (za malo klatek, nie potrafi tego, tamtego, nie da sie podlaczyc tego czy tamtego). Teraz gram sobie w Half Life 2 (beta), Doom 3, STALKER i czekam na pelne wersje, bo na takie tytuly warto wydac kase. A Wy? Podniecajcie sie kolejnym portem Dooma 1&2, ja jzu widzialem Quake 1 na telefonie komorkowym. Liczba klatek porownywalna do tego co widzialem na mojej Amidze PowerPC he he he. Pozdrawiam

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #93 wysłany: 2004-01-17 20:14 w odpowiedzi na komentarz #92

No i po co ci to byo Zaraz ciebie tu zliďczuj, űe wazisz nie na swoje podwórko brudnymi butami Dla mnie Amiga to hobby, narzdzie pracy i kup zabawy. Fakt űe wydaem na to hobby kup kasy nikogo nie powinien dziwię Ty miae jakiego pecha ze swoj Amig, albo nie potrafie z niej korzystaę. Zreszt co ty moűesz juű wiedzieę o Amigach czy Pegasosach. Chyba tu przyszege sobie potrolowaę.

Odpowiedz

Marcin Kwiatkowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #94 wysłany: 2004-01-17 20:43 w odpowiedzi na komentarz #92

I jak? Juz lepiej? Pochwaliles sie najnowszymi gierkami i swoim sprzetem? To cool. My tez sie cieszymy, ze moglismy poprawic Ci nastroj.

Aha, poza SBT* zauwazylem ciekawy argument i chcialbym sie dowiedziec cos wiecej - Nie jestescie w stanie mi nawet odpisac madrze bo macie dretwe Amigi i nie wiecie co to jest szybki sprzet - wedlig Ciebie aby madrze co napisac trzeba miec szybki sprzet? Moze rozwiniesz troche te mysl. Jak mam obok starego durona800 + gf2 to jestem juz w stanie cos madrze napisac? Czy moze granica jest juz ustawiona wyzej i ludzie zaczynaja myslec od granicy np. athlon 1800xp + r9600? I czy ta granica jest stala czy sie przemieszcza? Bo jak stala, to pare lat temu nie bylo ludzi mogacych pisac madrze. Z niecierpliowoscia czekam na odpowiedz, bo nie wiem jaki sprzet musze sobie sprawic, abym mogl, podobnie jak Ty, pisac madrze .

* - STB - Standardowe Brednie Trolla.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #95 wysłany: 2004-01-17 20:48 w odpowiedzi na komentarz #92

Zdaje się, że masz mylne wyobrażenie czym dla większości z nas jest amiga lub pegasos jak zwał tak zwał. Otóż obecnie jest to platforma alternatywna, uzupełniająca peceta i dająca (poprzez swoją niestandardowość) interesujące możliwości wykorzystania Internetu (i proszę mi tu nic nie mówić o przeglądarkach WWW); ograniczania dostępu do zasobów itd. itp.
Jeśli cię to z jakichś powodów nie interesuje to w porządku ale nie musisz nas wyzywać, że jesteśmy chorzy dlatego, że nie można sobie puścić jakiejś tam gierki. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że zbyt długo grając w te swoje gierki narażasz się na odmóżdżenie.
BTW jak długo już grasz? (nie musisz odpowiadać)

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #96 wysłany: 2004-01-17 21:38 w odpowiedzi na komentarz #80

Moge pomoc w ulozeniu statutu i w sprawach formalnych w KRS'ie - mam doswiadczenie i pisalem na ten temat prace dyplomowa

Dzięki Szymon,
pozdrawiam Amigowców z Podbeskidzia

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #97 wysłany: 2004-01-17 21:49 w odpowiedzi na komentarz #85

Kiepski z ciebie "miszcz" i zle "tumaczysz"

Siebie "miszczem" nie nazwałem; niejeden ci próbował tłumaczyć przede mną i poległ, nie zamierzam powtarzać ich błędów.

Mysz pozornie w pulapke wpadla,

To by się domyśliła, że ciebie bym w życiu mistrzem nie nazwał, chyba że w kategorii "noszenie klapek".

a jak ktos wygoglooje twoj koment to pomysli ze niezly z ciebie "miszcz".

Jeśli istotnie pomyśli, to z dojściem do odpowiednich wniosków nie będzie miał najmniejszych trudności.

No dobra, ale skonczmy te glupoty i "fstydó oszczeńćmy"

Znaczy obiecujesz że już się więcej nie zbłaźnisz?

Odpowiedz

Tomasz Przywóski
Czytelnik

komentarz #98 wysłany: 2004-01-17 21:50 w odpowiedzi na komentarz #94

Marcinie... Przeciez wiadomo ze nie od predkosci komputera zalezy madrosc wypowiadanych slow. Obydwaj to wiemy Mialem raczej na mysli to ze jak ktos za malo widzial, bo jego swiat ogranicza sie do np. 200 MHz czy innych rownie malo wydajnych komponentach to jego poglad jest troszke zafalszowany. Taki koles bedzie sie podniecal tym co ma nie zwracajac uwagi na to co sie dzieje do okola. A dzieje sie duzo. Prosze tez nie wypominac mi grania. Za to smiesznie brzmia texty o pracy na Amidze. TO sie do pracy nie nadaje, przestancie udawac super powaznych ludzi ktorzy maja super profesjonalny sprzet. Jak na razie to z tego profesjonalizmu nic nie wynika. Programisci na PC bawia sie i to na takim poziomie jaki na Amidze nie jest osiagalny. Poszukajcie sobie na googlach projektu Tenebrae (przerobka Quake). Granie w HL2 czy Dooma3 nie przeszkadza mi stawiac serwerow na Linuxie czy Windzie... Samba, Apache na Amisi to masakra, nie ze wzgledu na system tylko na sprzet. Kiedys wyrazilem opinie ze taki sprzet jak Pegsos czy AmigaOne to lipa bo jest zwyczajnie kiepski i co? Wszyscy mi pojechali. A ja po prostu chce aby na rynku pojawil sie sprzet najnowszy, dla wymagajacych uzytkownikow. Im bedzie szybszy tym lepiej, to wszystko. A wymyslanie epitetow dotyczacych innowiercow to juz widze tradycja. Tylko to zostalo...skoro Wasz Guru medytuje

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #99 wysłany: 2004-01-17 21:57 w odpowiedzi na komentarz #74

Jeśli ta inicjatywa jest szczera, to chetnie ją poprę.

Odpowiedz

Michał Szuster
Czytelnik

komentarz #100 wysłany: 2004-01-17 22:51 w odpowiedzi na komentarz #98

A Ty się kurna z choinki urwałeś, czy jak? Mesjasz? Ty myślisz, że Bywalcy tego Portalu (i innych amigowych) nie wiedzą co to pecet? Żal dupę ściska...

Odpowiedz

Marcin Kwiatkowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #101 wysłany: 2004-01-17 22:58 w odpowiedzi na komentarz #98

Marcinie... Przeciez wiadomo ze nie od predkosci komputera zalezy madrosc wypowiadanych slow. Obydwaj to wiemy Mialem raczej na mysli to ze jak ktos za malo widzial, bo jego swiat ogranicza sie do np. 200 MHz czy innych rownie malo wydajnych komponentach to jego poglad jest troszke zafalszowany. Taki koles bedzie sie podniecal tym co ma nie zwracajac uwagi na to co sie dzieje do okola.

Jesli chodzi Ci o slepych rulezowcow, to najzupelniej sie z Toba zgadzam.

A dzieje sie duzo. Prosze tez nie wypominac mi grania. Za to smiesznie brzmia texty o pracy na Amidze. TO sie do pracy nie nadaje, przestancie udawac super powaznych ludzi ktorzy maja super profesjonalny sprzet.

I tu dochodzimy do sedna sprawy. Po co komu komputer i jak go traktuje. Gdybym potrzebowal komputer do gier kupilbym PC albo konsole. Gdbym potrzebowal komputer do pracy zarobkowej to bym kupil PC. Ale mam Pegasosa. Czemu? Bo ten komputer jest dla mnie swietnym zrodlem zabawy, to poprostu moje hobby. Zajmuje sie na nim programowaniem i daje mi to mnostwo stysfakcji, chocby dlatego, ze na ten sprzet jest malo programow i jestem w stanie stowrzyc co, co sie przyda ludziom i beda z tego korzystali. Nie wiesz jakie to fajne uczucie dostawac maile od zadowonych (no, nie zawsze uzytkownikow . A gdbym mial zajmowac sie programowaniem na Linuxie/Windowsie to bardzo szybko by mi sie odechcialo. Czemu? Bo tam wszystkiego jest pelno i nie widzialbym powodu, aby tworzyc cos nowego, tylko zajabym sie graniem w jakies gry. I nie mam zamiaru nikogo przekonywac, ze jest lepszy do gier niz PC, bo tak poprostu nie jest. Dlatego Pegasos jest dla mnie idealnym sprzetem. Cieszylbym sie oczywiscie, gdyby bylo na nim wiecej narzedzi do pracy biurowej, porzadna przegladrka www, czy wiecej gier, ale i bez tego komputer ten daje mi to co od niego oczekuje.

Jak na razie to z tego profesjonalizmu nic nie wynika. Programisci na PC bawia sie i to na takim poziomie jaki na Amidze nie jest osiagalny. Poszukajcie sobie na googlach projektu Tenebrae (przerobka Quake).

A ja sie bawie na moim poziomie i jestem z tego w pelni zadowolny. Nie mam ambicji zajmowac sie tworzoniem gier z zaawansowanym 3d, gdyz wiem, ze to kuuuupa roboty i mnie do tego nie ciagnie .

Granie w HL2 czy Dooma3 nie przeszkadza mi stawiac serwerow na Linuxie czy Windzie... Samba, Apache na Amisi to masakra, nie ze wzgledu na system tylko na sprzet.

Akurat tutaj argument jest nietrafiony. Wydajnosc Pegasosa pod MorphOSem nie odstaje od wiodacych systemow . "Linux tez szybko smiga" - slowa mojego brata, na codzien usera PC.

Kiedys wyrazilem opinie ze taki sprzet jak Pegsos czy AmigaOne to lipa bo jest zwyczajnie kiepski i co? Wszyscy mi pojechali.

Porownujac z najnowszymi PC to tak, sprzet jest kiepski. Ale porownujac go z tanszymi PC obecnie dostepnymi prezentuje sie do nich podobnie (pomijajac cene). Ale za sprawa szybkiego systemu czlowiek naprawde czuje sie jakby siedzial przed jakims wypasionym PC i to daje niesamowita radoche - przyjazny i bardzo szybki system + mozliwosc zorbienia czegos dla srodowiska + samo srodowisko (wiem, ze ostatnio czesto sa flameware, ale ja poprostu lubie to srodowisko - dla mnie bomba .

A ja po prostu chce aby na rynku pojawil sie sprzet najnowszy, dla wymagajacych uzytkownikow. Im bedzie szybszy tym lepiej, to wszystko.

Ale to nie jest sprzet przeznaczony na taki rynek! Tu nie chodzi o to, zeby sprzet byl jaknajszybszy i ciagla wymiane sprzetu, aby nadazal za najnowszymi trendami. Tu chodzi o to, zeby miec radoche z uzywania tego komputera.

A wymyslanie epitetow dotyczacych innowiercow to juz widze tradycja. Tylko to zostalo...skoro Wasz Guru medytuje

Mnie wyzywanie "innowiercow" nigdy nie bawilo. Podoba Ci sie sprzet - to ok. I chcialbym tego samego od "drugiej" strony. Sprzet jest dla mnie OK, mam radoche z uzywania jego, to czemu wszyscy na sile probuja mnie uszczesliwic?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #102 wysłany: 2004-01-17 23:05 w odpowiedzi na komentarz #98

Za to smiesznie brzmia texty o pracy na Amidze.

Skorzystaj z tego linka, potem sie zastanow nad soba i przepros nas wszystkich, bo NASA ma jeszcze te komputery, a my nie jestesmy chorzy!

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #103 wysłany: 2004-01-17 23:16 w odpowiedzi na komentarz #101

Daj spokój, Ty do niego jak do człowieka; a on i tak nie zajarzy o co biega...

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #104 wysłany: 2004-01-17 23:33 w odpowiedzi na komentarz #102

<cite>Za to smiesznie brzmia texty o pracy na Amidze.</cite> <p align="justify">Skorzystaj <a href="http://www.amigaatlanta.org/cast7.html">z tego linka</a>, potem sie zastanow nad soba i przepros nas wszystkich, bo NASA ma jeszcze te komputery, a my nie jestesmy chorzy!</p>

Po co od razu walić z ciężkiego działa? Niech się lepiej zastanowi jak ludzie pracowali na XT czy AT. Pewnie nie da rady, bo wtedy to jeszcze srał w pieluchy. Ale może pamięta 486 z Windows3.11 i MS Word2.0? Taki sprzęt do dziś można znaleźć w szkołach czy na uczelniach i o dziwo spokojnie da się na tym pracować.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #105 wysłany: 2004-01-17 23:36 w odpowiedzi na komentarz #75

<cite>&lt;b&gt;Wiemy jak działa układ VIA i nie będzie to miało żadnego wpływu na AmigaOS 4, do którego sterowniki piszemy sami.&lt;/b&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;Szkoda że nie wiedzą jak pracuje w AmigaONE układ dźwiękowy.</cite> <p align="justify"></p> Nie wiem, czy to co napiszę cię pocieszy, czy nie ale oni doskonale wiedzą jak działa układ dźwiękowy w AmgaONE. Nie zadaję pytania skąd wiesz, że nie wiedzą celowo. Bo nie zadaję pytań bezsensownych.

Oczywiście, że wiedzą jak działa. Nie wiedzą tylko jak go zainicjalizować by zaczął działać

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #106 wysłany: 2004-01-17 23:40

no dobra, to juz w tym watku mielismy wszystkie mozliwe trolle. uff, nawet ja mam dosc

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #107 wysłany: 2004-01-18 16:00 w odpowiedzi na komentarz #102

na jesień 'niepokoiłem mailami' pana Boba Castro z prośbą o udostępnienie materiału filmowego na podstwie którego powstał wyżej wymieniony atrykuł
jak na razie niestety Bob Castro tłumaczy się brakiem czasu, ale obiecał udostępnić materiał uzupełniony również o nowsze dane (w styczniu 2003 Amigi nadal wykonywały swoją pracę w centrum)
cała sprawa w sumie jest ciekawa dla naszego środowiska i myślę, że gdyby jakaś bardziej znana postać podjęła korespondencję to rzecz ruszyła by z miejsca?

Odpowiedz

Marcin Wolanski
Czytelnik

komentarz #108 wysłany: 2004-01-18 20:48 w odpowiedzi na komentarz #92

Wasze komentarze sa chore, Wy jestescie chorzy! PowerPC he he he. Pozdrawiam

A powiedz wjakim psychiatryku macie internet. Czy to może jest jakaś nowa teriapia. I jak pomaga Ci czy nie??

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #109 wysłany: 2004-01-18 23:13 w odpowiedzi na komentarz #99

Inicjatywa jest szczera, poza tym za bardzo nie mamy innego wyjścia.
Tylko, że od razu uprzedzam, realizacja może być trudna bo powodzenie będzie możliwe tylko przy wyrzeczeniu się przez członków części swego subiektywizmu. Np. nie uleganiu indoktrynacji takiej czy innej firmy związanej biznesowo, z którąkolwiek opcją.
Trzeba by przyjąć, że firmy realizują swoje cele biznesowe różnymi metodami (niekoniecznie czystymi), a stowarzyszenie ma pomimo wszystko, scalać środowisko.
Jeśli da się to osiągnąć, to sukces będzie pewny.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #110 wysłany: 2004-01-18 23:21 w odpowiedzi na komentarz #105

Oczywiście, że wiedzą jak działa. Nie wiedzą tylko jak go zainicjalizować by zaczął działać

I tu Cię zmartwię; to też wiedzą. Oczywiście Linux nie jest obiektem ich szczególnego zainteresowania (i słusznie zresztą).

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #111 wysłany: 2004-01-19 10:01 w odpowiedzi na komentarz #110

<cite> Oczywiście, że wiedzą jak działa. Nie wiedzą tylko jak go zainicjalizować by zaczął działać </cite> <p align="justify"></p> I tu Cię zmartwię; to też wiedzą. Oczywiście Linux nie jest obiektem ich szczególnego zainteresowania (i słusznie zresztą).

Znaczy się udało im się wydobyć dźwięk z płyty A1 pod AOS4? To po co w takim razie wprowadzają w błąd czytelników listy dyskusyjnej amigaos4@yahoogroups.com i poszukują zdolnego developera, który by im pomógł zdebugować problem z inicjalizacją chipu?

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #112 wysłany: 2004-01-19 10:34 w odpowiedzi na komentarz #68

<B>Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś napisał, że przestał czytać exec.pl ze względu na żenujący i urągający elementarnym zasadom kultury poziom dyskusji. O portalu ACP czytałem takie uwagi wielokrotnie.

Cholera, ja też nie słyszę jak ktoś pisze. Sprytne zdanie, ale ja widziałem jak osoby pisały że ten portal zaczyna się chylic ku oparom absurdu. Czytałem ten wątek z postanowieniem milczenia, ale uderz w stół a nożyce sie odezwą... Konrad, już nie pamiętasz moich apeli o poziom który na psy schodzi? Nie pamiętasz dyskusji, gdy kilka osób zaczęło twierdzić że już nie wiadomo czy to exec, czy ACEP? BTW. Nie jestem morphosowcem... Adam

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #113 wysłany: 2004-01-19 11:08 w odpowiedzi na komentarz #92

Blad w rozumowaniu. Mnie to nieboli i mozesz mnie uznac za dewianta amigowego, ale nigdy nie mow ze Amigowcy nie maja dostepu do szybkich pecetow i brak im porownania (nie mowie o zolwiowatym Duronie750 ktorego mam nieszczescie codziennie ogladac).

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #114 wysłany: 2004-01-19 11:13 w odpowiedzi na komentarz #97

Nie obiecuje ale po "miszczowsku" sie postaram (?)

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #115 wysłany: 2004-01-19 11:18 w odpowiedzi na komentarz #98

Z Quake nie trafiles, poniewaz juz jest od bardzo dawna, reszte oprogramowania pewnie nie skonfigurowales bo brakowalo GUI...a jak ci smiga Doom3 w 800x600 na twoim pececie?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #116 wysłany: 2004-01-19 14:28 w odpowiedzi na komentarz #111

A nie wiem po co to tam piszą/pisali, o ile to było ze strony developerów. Wiem jedno, poradzili sobie pod OS'em 4, pod Linuksem będzie musiał sobie poradzić ktoś inny.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #117 wysłany: 2004-01-19 15:04 w odpowiedzi na komentarz #116

A nie wiem po co to tam piszą/pisali, o ile to było ze strony developerów. Wiem jedno, poradzili sobie pod OS'em 4, pod Linuksem będzie musiał sobie poradzić ktoś inny.

Nie mam już tych postów, ale to zdaje się pisał jakiś Ole czy Oli. W każdym razie "reklamę" zrobił świetną. Panika wśród przyszłych userów A1/AOS4 wybuchła natychmiast.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #118 wysłany: 2004-01-20 21:57 w odpowiedzi na komentarz #112

Konrad, już nie pamiętasz moich apeli o poziom który na psy schodzi? Nie pamiętasz dyskusji, gdy kilka osób zaczęło twierdzić że już nie wiadomo czy to exec, czy ACEP?

Ależ oczywiście, że pamiętam. Dość regularnie zaznaczasz swoją obecność krytykując sposób prowadzenia tego portalu.

Znamienne jest to, że największa krytyka Amigi, środowiska i osób z nią związanych przychodzi właśnie od osób, które Amigi już nie posiadają. Nie wiem czemu, ale nabycie przez takie osoby jakiejś wiedzy na temat innej platformy bądź systemu operacyjnego wystarcza im, aby w dość moralizatorski sposób pouczać innych. Przykładów tego mamy w tym wątku kilka, od pompatycznych po kabaretowe włącznie.

Gdyby jednak prawdą było to co mówisz, że portal ten na psy schodzi, to będąc człowiekiem rozsądnym, już dawno powinieneś przestać go czytać. A przecież czytasz regularnie, czego dowody swoimi komentarzami dajesz.

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #119 wysłany: 2004-01-21 10:09 w odpowiedzi na komentarz #118

<Znamienne jest to, że największa krytyka Amigi, środowiska i osób z nią związanych przychodzi właśnie od osób, które Amigi już nie posiadają. Nie wiem czemu, ale nabycie przez takie osoby jakiejś wiedzy na temat innej platformy bądź systemu operacyjnego wystarcza im, aby w dość moralizatorski sposób pouczać innych. Przykładów tego mamy w tym wątku kilka, od pompatycznych po kabaretowe włącznie. <P>Gdyby jednak prawdą było to co mówisz, że portal ten na psy schodzi, to będąc człowiekiem rozsądnym, już dawno powinieneś przestać go czytać. A przecież czytasz regularnie, czego dowody swoimi komentarzami dajesz. Czytuję dla rozrywki, tak jak sie czytuje pisma sf, czy Focusa, ale inne trolle to nie właściciel portalu i jego główny redaktor. Wiesz co? Urban przy Tobie był marnym rzecznikiem. Nie krytykuję Amigi, a wiedzy na temat innych systemów (a tak, testuję Auroxa) nie wykorzystuję w celu pogrążenia Amigi do której ciągle mam sentyment. Czy posiadanie innego systemu dyskryminuje do wypowiedzi na temat działalności portalu? No tak, należę do wrednych specetowiałych linuksowych bandytów, którzy nie mają za grosz pojęcia o wielkiej redakcji nieistniejącego pisma i poziomie merytorycznym amigowego portalu. Wybacz, ale ja nie pouczam Ciebie na temat działania Amigi, Amiga Osu, czy AmigaOne. Komentuję Twoją tendencyjność i wręcz fanatyzm. Kiedyś eXec miał traktować o wszystkim co z Amigą związane. Pegasos JEST z nią nierozerwalnie związany. Drażni mnie Twój sposób prowadzenia serwisu. Cóż, jak się wlazło na świecznik, to albo trzeba świecić, albo go mocno rozbujać i przyjedzie ekipa zgarnąć małpę z ZOO. Sorry, ale jesteś coraz bardziej odległy od dziennikarskiej rzetelności, a to mam prawo powiedzieć. Nie neguję, że w temacie Classica jesteś bystry, ale Twoje Boingowe klapki na oczach są naprawdę żałosne. Niczym Urban starasz się kombinować z faktami i przedstawiać konkurencję w najmniej korzystnym świetle. Poza tym jakoś mocno alergicznie reagujesz na krytykę, a przeinaczasz fakty twierdząc, iż takowej nie było. Nie jesteś Kowalskim wypowiadającym się na forum, tylko właścicielem portalu, i podobno redaktorem, a to do czegos zobowiązuje, chyba że traktujesz to jako zabawę, a nie poważny serwis informacyjny, wtedy - soory, ale powinieneś to zamknąć z ostatnim numerem gazety.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #120 wysłany: 2004-01-21 11:25 w odpowiedzi na komentarz #119

Kiedyś eXec miał traktować o wszystkim co z Amigą związane. Pegasos JEST z nią nierozerwalnie związany.

Owszem, ale ja nie pisałem nawet wtedy o rzeczach o których nie miałem zielonego pojęcia lub mnie zwyczajnie nie interesowały, a tak jest właśnie z Pegasosem i systemem MOS, którego nie widziałem w życiu na oczy.

Jestem według Ciebie nierzetelny, gdyż nie piszę o Pegasosie. Ale ciekawy jestem coś byś o mnie powiedział, gdybym właśnie pisał o Pegasosie, chociaż, jak wyżej napisałem, nie wiedziałem go na oczy, nie interesuje mnie ten komputer i system zupełnie i praktycznie nic na jego temat nie wiem.

Wtedy byłbym według Ciebie bardziej rzetelny? A może chcesz mi powiedzieć, że mam się zmusić dla dobra eXeca i zajmować się sam jeden wszystkim co jest związane mniej lub bardziej z Amigą, bo jeśli pisze na temat, który mnie najbardziej interesuje to jestem nierzetelny?

Może i portal nie traktuje o wszystkim co jest związane z Amigą, ale o tych najważniejszych sprawach, czyli nowej Amidze i nowym systemie Amigi staram się regularnie informować. Jeśli więc szukasz informacji na temat Pegasosa, to bardzo mi przykro, ale musisz zmienić portal, bo tutaj chwilowo nie ma osoby, która by się mogła tym tematem zajmować.

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #121 wysłany: 2004-01-21 12:39 w odpowiedzi na komentarz #120

Owszem, ale ja nie pisałem nawet wtedy o rzeczach o których nie miałem zielonego pojęcia lub mnie zwyczajnie nie interesowały, a tak jest właśnie z Pegasosem i systemem MOS, którego nie widziałem w życiu na oczy.


Jestem według Ciebie nierzetelny, gdyż nie piszę o Pegasosie.



Patrz pierwszy akapit - i nie przeszkadza Ci to dyskutować zawzięcie na temat Pegasosa?


Jestes nierzetelny. Wiesz co to reklama porównawcza? konkurencja BE a my the best... Zabrakło gdzieś obiektywizmu. W takiej formie piszesz o Amidze i OS4.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #122 wysłany: 2004-01-21 13:23 w odpowiedzi na komentarz #121

Jestes nierzetelny.

To już wiem, tylko jeszcze nie wiem, czy jestem według Ciebie nierzetelny, bo piszę za dużo o Pegasosie, czy nierzetelny, bo w ogóle nie piszę o Pegasosie. Jak ostatecznie zdecydujesz, to daj mi znać.

Wiesz co to reklama porównawcza?

Nie wiem, wytłumaczysz?

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #123 wysłany: 2004-01-21 17:46 w odpowiedzi na komentarz #122

<B>Jestes nierzetelny.</B>

<P>To już wiem, tylko jeszcze nie wiem, czy jestem według Ciebie nierzetelny, bo piszę za dużo o Pegasosie, czy nierzetelny, bo w ogóle nie piszę o Pegasosie. Jak ostatecznie zdecydujesz, to daj mi znać.

<P><B>Wiesz co to reklama porównawcza?</B>

<P>Nie wiem, wytłumaczysz?




Bo zupa była za słona...


A całkiem poważnie - jestes TENDENCYJNY. Nie chodzi o pisanie czy nie pisanie.


Najpierw okreslasz że Cię Pegasos nie interesuje, a za chwilę wyszukujesz materiały gnojące konkurencję... Zarzucasz ludziom publicznie brak wiarygodności...


Bo test był ustawiony...


Konrad... Nie będę Ci tłumaczyć. Skoro jestes redaktorem piszącym w portalu, to sobie znajdź odpowiedź. Skoro potrafisz sypać doniesieniami nt. genialności OS4 i bugów Pegasosa, to chyba bedzie to dziecinnie proste, znaleźć cokolwiek o tego typu reklamie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #124 wysłany: 2004-01-21 22:17 w odpowiedzi na komentarz #123

Najpierw okreslasz że Cię Pegasos nie interesuje, a za chwilę wyszukujesz materiały gnojące konkurencję...

To już prawie jesteśmy w domu w naszej dyskusji, bo skoro nie interesuje mnie Pegasos i nic na jego temat nie wiem, a ciągle o nim piszę i "gnoję konkurencję" - jak sam twierdzisz. To chyba nie będziesz miał problemu ze znalezieniem choćby jednej, a na pewno i kilku moich wypowiedzi, w których napisałem nieprawdę na temat Pegasosa. Będzie to niezaprzeczalny i najprostszy dowód mojej faktycznej nierzetelnośći - z czym na pewno wszyscy się tu zgodzą.

Odpowiedz

Marcin Kwiatkowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #125 wysłany: 2004-01-22 10:59 w odpowiedzi na komentarz #124

To chyba nie będziesz miał problemu ze znalezieniem choćby jednej, a na pewno i kilku moich wypowiedzi, w których napisałem nieprawdę na temat Pegasosa.

Hmm, znalezienie czegokolwiek na tym portalu graniczy z cudem. Reczne szukanie to nie jest to, co tygryski lubia najbardziej.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #126 wysłany: 2004-01-23 07:50 w odpowiedzi na komentarz #16

Myślę, że poziom tego absurdu najlepiej pokazuje licznik odwiedzin. Właśnie osiągnął nowy rekord. 3442 osoby! (W tym ok. trzy tysiące hitów z jednego IP, ale to już szczegół Brawo!

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #127 wysłany: 2004-01-23 09:02 w odpowiedzi na komentarz #124

<B>Najpierw okreslasz że Cię Pegasos nie interesuje, a za chwilę
wyszukujesz materiały gnojące konkurencję...</B>

<P>To już prawie jesteśmy w domu w naszej dyskusji, bo skoro nie interesuje
mnie Pegasos i nic na jego temat nie wiem, a ciągle o nim piszę i "gnoję
konkurencję" - jak sam twierdzisz. To chyba nie będziesz miał problemu ze
znalezieniem choćby jednej, a na pewno i kilku moich wypowiedzi, w których
napisałem nieprawdę na temat Pegasosa. Będzie to niezaprzeczalny i
najprostszy dowód mojej faktycznej nierzetelnośći - z czym na pewno wszyscy
się tu zgodzą.


Nie będę przekopywac archiwum - czego nie napisze - i tak się bedziesz niczym Lepper sianem wykrecać.


Poza tym żeby to zrobić, musiałbym poswięcic swój cenny czas na wyszukiwanie twoich tekstów, a wybacz, ale nie jestes osobą, która powie a ja się rzucę by spełnic życzenie.


Gdyby byla wyszukiwarka - może bym się pokusił.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #128 wysłany: 2004-01-23 09:33 w odpowiedzi na komentarz #127

Więc milcz mój Drogi Adamie i więcej mi nic nie zarzucaj, skoro nie masz potem ochoty, aby udowodnić swoje zarzuty.

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #129 wysłany: 2004-01-23 10:36 w odpowiedzi na komentarz #128

Więc milcz mój Drogi Adamie i więcej mi nic nie zarzucaj, skoro nie masz potem ochoty, aby udowodnić swoje zarzuty.



Co to znaczy milcz?


Bo co?


Mamy ponoc wolny kraj, chyba że execowo ma ustrój totalitarny...


to że nie chce mi się szukać, nie znaczy że tego nie robiłeś...
A odnosnie zarzutów, patrz moje poprzednie komentarze, gdzie zarzucałem Ci stronniczość...


Bo wyszukiwarki to nie zrobisz - byłby z niej bicz na Ciebie.

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #130 wysłany: 2004-01-29 13:25 w odpowiedzi na komentarz #129

Co to znaczy milcz?

Milicz? To takie miasto w woj. Dolnośląskim, gdzie amigowe środowisko prężnym jest i pobożnym.

Odpowiedz