eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 27. maja, 2017, 17:46

Dodano: 2004-10-20 00:00, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 1168

A A A

Directory Opus Magellan - będą kolejne wersje dla Amigi!

Dobrych wiadomości ciąg dalszy. Directory Opus Magellan ponownie zagości na komputerach Amiga, dzięki firmie Guru Meditation, która wykupiła prawa do amigowej wersji programu od australijskiej firmy GP Software. Przypominamy, że Directory Opus Magellan, słynny file manager i zamiennik Workbencha nie był w ostatnim czasie w ogóle rozwijany w wersji dla Amigi. GP Software rozwija Magellana, ale jedynie w wersji dla systemu Windows. Magellan ma wrócić w nowej wersji na swoją rodzimą platformę już w 2005 roku.


Dodaj komentarz

Sebastian Rosa
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2004-10-20 20:15

Czy oby na pewno Guru Meditation wykupiła prawa od GPSoftware czy też tylko otrzymała pozwolenie, licencję na rozwój programu i jego wydanie?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2004-10-20 20:49 w odpowiedzi na komentarz #1

Wykupić licencję, to inaczej nabyć prawo. W tym przypadku chodzi o wydanie przez Guru Meditation Magellana w wersji dla Amigi.

Odpowiedz

Sebastian Rosa
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2004-10-20 21:17 w odpowiedzi na komentarz #2

Wykupić licencję, to inaczej nabyć prawo. W tym przypadku chodzi o wydanie przez Guru Meditation Magellana w wersji dla Amigi.

Nie całkiem o to mi chodzi. Miałem na myśli to, czy GuruMeditation wyłożyło gotówkę i odkupiło całkowicie prawa do Magellana, czy tylko zawarto umowę licencyjną, że GuruMeditation i trzecia firma (ciekawa zresztą jaka to firma) będą kontynuować pracę na zasadach licencji, całość wydana będzie pod szyldem "GuruMeditation na licencji GPSoftware" i podzielą się kasą?

P.S. To żaden trolling. Zwykła ciekawość

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2004-10-20 21:28 w odpowiedzi na komentarz #3

A już myślałem, że się słówek czepiasz. Nie znam treści umowy, mogę co prawda zapytać Andreasa przy okazji - ale wątpię, żeby mi chciał zdradzać szczegóły.

Mnie natomiast bardziej interesuje, czy zajrzą w kod źródłowy lister.module, żeby się dowiedzieć, czemu ten mały (ale jakże ważny) fragment Magellana wiesza się pod OS 4.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2004-10-20 21:30 w odpowiedzi na komentarz #4

<P>Mnie natomiast bardziej interesuje, czy zajrzą w kod źródłowy lister.module, żeby się dowiedzieć, czemu ten mały (ale jakże ważny) fragment Magellana wiesza się pod OS 4.

Ale po co w tym celu zaglądać w źródła? Do tego to debuggery służą. Podobno w OS4 jest nawet jakiś niezły

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2004-10-20 21:34 w odpowiedzi na komentarz #5

Do tego to debuggery służą. Podobno w OS4 jest nawet jakiś niezły

Nie wiem czy jest niezły, Ty już na ten przykład zdążyłeś swoim zwyczajem na niego ponarzekać. Wiem natomiast, że debugger może nie pomóc w przypadku problemów z kawałkiem kodu uruchamianego pod emulacją procesora 68k.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2004-10-20 23:23 w odpowiedzi na komentarz #6

<B>Do tego to debuggery służą. Podobno w OS4 jest nawet jakiś niezły</B> <P>Nie wiem czy jest niezły, Ty już na ten przykład zdążyłeś swoim zwyczajem na niego ponarzekać. Wiem natomiast, że debugger może nie pomóc w przypadku problemów z kawałkiem kodu uruchamianego pod emulacją procesora 68k.

No nie mów, że GrimReaper nie łapie hitów z emulatora 68k, bo jeszcze uwierzę, że słusznie narzekałem

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2004-10-21 02:26 w odpowiedzi na komentarz #4

Mnie natomiast bardziej interesuje, czy zajrzą w kod źródłowy lister.module, żeby się dowiedzieć, czemu ten mały (ale jakże ważny) fragment Magellana wiesza się pod OS 4.

Może to nie jest wina Opusa, tylko OS4? Pod 3.x i MorphOS nie ma z tym problemu.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2004-10-21 12:30 w odpowiedzi na komentarz #8

Może być, że to wina AmigaOS 4 - zajrzenie w źródła powinno pomóc rozwikłać zagadkę.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2004-10-21 12:52 w odpowiedzi na komentarz #9

Może być, że to wina AmigaOS 4 - zajrzenie w źródła powinno pomóc rozwikłać zagadkę.

Naprawdę sądzisz, że zajrzenie w źródła Opusa pozwoli znaleźć błąd w AOS4?

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2004-10-21 13:15 w odpowiedzi na komentarz #10

Naprawdę sądzisz, że zajrzenie w źródła Opusa pozwoli znaleźć błąd w AOS4?
Czasem moze pomoc namierzyc blad, np nie obstawiona jakas defaultowa flaga ect - tak w sumie jeden kilka bledow mosa zostalo wychwyconych ) Jakis program sie nie odpala - zaglada sie w jego zrodla, wylacza to jedna opcje to druga i sprawdza, kiedy zacznie dzialac, znajdujesz przyczyne w ten sposob.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2004-10-21 13:34 w odpowiedzi na komentarz #11

<b> Naprawdę sądzisz, że zajrzenie w źródła Opusa pozwoli znaleźć błąd w AOS4? </b><br> Czasem moze pomoc namierzyc blad, np nie obstawiona jakas defaultowa flaga ect - tak w sumie jeden kilka bledow mosa zostalo wychwyconych ) Jakis program sie nie odpala - zaglada sie w jego zrodla, wylacza to jedna opcje to druga i sprawdza, kiedy zacznie dzialac, znajdujesz przyczyne w ten sposob.

No można i tak, ale dużo prościej i szybciej jest użyć debuggera.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2004-10-22 08:47 w odpowiedzi na komentarz #3

(...)czy GuruMeditation wyłożyło gotówkę(...)

Znajac sume jaka zawolalo sobie GPSoftware nie sadze zeby wywalili taka gotowke na cos co na pewno nie ma szans sie nawet zwrocic (o jakimkolwiek sensownym zarobku juz nie wspominajac).Poprostu jest za malo amigowcow zeby kasa uzyskana ze sprzedazy nowego Magellana mogla pokryc koszt zakupu praw, koszt modyfikacji kodu dla potrzeb nowego systemu i jeszcze conieco zarobic. No chyba, ze GPSoftware zobaczylo, ze ta suma to bylo fikcja i sie dogadali jakos inaczej. W koncu lepiej puscic to w swiat (i pozbyc problemu ktorym sie nie chce zajmowac) za grosze niz trzymac w archiwum do czasu az bedzie warte zupelne zero, bo Workbench czy Ambient rozwina sie na tyle, ze nie trzeba bedzie ich juz patchowac zeby sie dalo uzywac.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2004-10-22 09:31 w odpowiedzi na komentarz #13

Znajac sume jaka zawolalo sobie GPSoftware nie sadze zeby wywalili taka gotowke na cos co na pewno nie ma szans sie nawet zwrocic

Tez sie nad tym zastanawialem. Zdaje sie ze GPSoftware chcialo 100000 zielonych.
Teraz zakladajac ze cena tego mialaby w detalu wynosic powiedzmy 100$, to musieliby sprzedac tego z 1000szt, czyli prawie wszystkim userom A1.
Nawet jesli do czasu wypuszczenia Magellana wyjdzie juz OS4.0 dla classicow i sprzeda sie troche MicroA1, to i tak byloby ciezko. Zalozmy ze za rok userow AOS4.0 bedzie 10000 i co 10 kupi legalna kopie Magellana, to zwroci sie dopiero kasa za zrodla, a gdzie wynagrodzenie dla programistow, zarobek dla producenta, marza dla dystrybutorow, podatki itp.
Mysle ze jednak masz racje i GuruMeditation mialo poprostu dobrych negocjatorow ktorzy potrafia sie targowac.

bo Workbench czy Ambient rozwina sie na tyle, ze nie trzeba bedzie ich juz patchowac zeby sie dalo uzywac.

Proponowalbym nie martwic sie o rozwoj Wokbencha, bo OS4.0 intensywnie sie rozwija, a czy jeszcze userzy MOSa zobacza kiedys nowa rozwinieta wersje Ambieta ?
Tego to pewnie nawet najstarsi gorale nie sa wstanie przewidziec.

Odpowiedz

Marcin Kielesiński
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2004-10-22 10:44 w odpowiedzi na komentarz #14

Proponowalbym nie martwic sie o rozwoj Wokbencha, bo OS4.0 intensywnie sie rozwija,

Nie bądź taki pewien przyszłości, i tego co będzie, bo nie jeden się już na tym przejechał. A jako amigowiec powinieneś być tego szczególnie świadom.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2004-10-22 12:08

Juz w 2005? 31 grudnia 2005 to moze byc trudny termin do dotrzymania

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #17 wysłany: 2004-10-22 12:30 w odpowiedzi na komentarz #16

Przepisz następnym razem jakiś dowcip z Internetu, bo układanie własnych średnio Ci wychodzi.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2004-10-22 15:36 w odpowiedzi na komentarz #14

Proponowalbym nie martwic sie o rozwoj Wokbencha, bo OS4.0 intensywnie sie rozwija, a czy jeszcze userzy MOSa zobacza kiedys nowa rozwinieta wersje Ambieta? Tego to pewnie nawet najstarsi gorale nie sa wstanie przewidziec.

O rozwoj Ambienta tez nie ma sie co martwic. Rozwija sie i to calkiem sensownie. Problemem nie jest rozwoj tylko fakt kiedy to zostanie puszczone do zwyklych ludzi. MOS-developerzy maja juz od dawna (ci ktorzy uzywaja Ambienta, bo spora czesc uzywa jednak Magellana).Jeszcze ze 3-4 miesiace czekania i wpadniemy z taka depresje, ze wynajmiemy jakis "kiziorow", ktorzy wykradna dysk jednego z polskich MOS-developerow. Skopiujemy sobie co trzeba i znow wynajmiemy jakis bandziorow, ktorzy tez beda mieli za zadanie wlamac sie na chate poszkodowanego aletym razem dysk beda mieli oddac.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2004-10-22 15:39 w odpowiedzi na komentarz #18

Od razu pragne uspokoic naszych czlonkow MOSTeam. Jezeli ktoremus z Was zginie w niedalekiej przyszlosci dysk to niech sie nie martwi. Dysk wroci po kilku dniach. Moze nawet z malym zadoscuczynieniem i anonimowymi przeprosinami. Jak nagle MOSowcy przestana marudzic w komentarzach, na listach dyskusyjnych i na forum to bedzie oznaczalo, ze skok sie udal.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2004-11-09 21:22

Wyszedl Direcotry Opus 8 na Windows. Na koncu credits jest "Amiga - R.I.P.". To chyba wyjasnia wszelkie plany GPSoftware dotyczace Amigi.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: