eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 18. października, 2017, 00:25

Dodano: 2005-04-21 00:00, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 1012

A A A

AHI 6 i sterownik emu10kx

Na OS4 Depot dostępna jest nowa wersja AHI 6.0rc3 skompilowana dla AmigaOS PPC. Udostępniono także najnowsze sterowniki dla kart muzycznych SB Live, Audigy i Audigy 2 - oczywiście sterowniki również wymagają systemu operacyjnego Amigi w najnowszej dostępnej wersji. AHI v6 dla AmigaOS 68k dostępne jest tutaj. Leżą tam również wersje AHI dla projektów naśladujących system Amigi.


Dodaj komentarz

Marek Grudnik
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2005-04-21 22:37

Leżą tam również wersje AHI dla projektów naśladujących systemu Amigi.

Jednym słowem: ŻENADA

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2005-04-21 22:46 w odpowiedzi na komentarz #1

Moze i masz racje, ale sprobuj podwazyc to ze MOS i AROS nasladuja AmigaOS. To jest fakt! Przeciez nie sa oficjalna kontynuacja, oba projekty nie powstawaly ze zrodel AmigaOS. Slowo "nasladowac" moze miec przeciez takze pozytywne zabarwienie - czasami nie ma nic zlego w nasladowaniu, wzorowaniu sie na jakis dobrych i sprawdzonych pomyslach.

Odpowiedz

Marek Grudnik
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2005-04-21 23:12 w odpowiedzi na komentarz #2

Masz racje, ale tak na upartego to MOS był przed OS4, pamiętasz pierwsze wersje mosa pod OS3.1 ? więc teoretycznie to OS4 naśladuje system który naśladuje jedynie wspaniały AmigaOS

Slowo "nasladowac" moze miec przeciez takze pozytywne zabarwienie

Tia, jasne, heheh, pozytywne zabarwienie, z ust Konrada, świetny kawał..naprawde

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2005-04-21 23:34 w odpowiedzi na komentarz #3

Mimo swoich deklaraciji, zachytu i uplywu lat do dzis nie jetes uzytkownikiem systemu o ktorym tak zaciekle dyskutujesz. Troche to dziwne i zastanawiajace.

Odpowiedz

Władysław Czyżewski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2005-04-22 03:45 w odpowiedzi na komentarz #1

<b>Leżą tam również wersje AHI dla projektów naśladujących systemu Amigi.</b><br> <br> Jednym słowem: <b> ŻENADA </b>

Troszke Off topic. Witam wszystkich ZYJACYCH Amigowcow! Czytajac od czasu do czasu Wasze pogaduszki... mam gdzies Wasze wojenki. Zbyt duzo ich bylo.. i na dobre to nam niestety nie wyszlo. Amiga dzisiaj, to juz nie ta sama Amiga sprzed kilkunastu lat. Co bylo, juz nie powroci. Nie ten DUCH, nie ten SPRZET i nie te CZASY. Niestety (( Od momentu przesiadki z A4000 (PPC-604/200MHz+68060/50MHz) na Amithlona (oryginal, jak by sie ktos pytal) (Athlon XP 1700) jestem w 100% zadowolony (mimo iz sam Autor olal cala sprawe). Do odpalenia uzywam karty CF 32MB a jako dysku startowego WDC 32500. Jako karty dzwiekowej uzywam SB 128 PCI i... jestem zadowolony. Byc moze kiedys sprobuje SB Live 5.1 lub Audigy i pewnie tez bede zadowolony. Na razie jednak, to co mam wystarcza mi do wszystkiego. Zarabiam na UDAWANEJ Amidze spora kase, czego i wam Wszystkim zycze. Niestety na A4000 PRACA stala sie juz nie do zniesienia - (WYDAJNOSC!). Ogolnie - dzieki, ze sa jeszcze tacy ludzie, co cos dla AMIGI tworza!!! Pozdrowiam... i zycze podobnego zadowolenia ze sprzetu, systemu i softu (pisanego jak dawniej przez LUDZI i dla LUDZI)!!! P.S. 20 YEARS experiences of Amiga (from A1000 to A4000 PPC ) P.S2. Moze jest ktos chetny do kupna: A1000+4MB+SCSI A500+AT Once A600 (death) A1200+infiniv+plyta ZORRO cos tam+8MB) A2000 (death keyboard) A2500+HD+kontroler+scandoubler A4000D (40/25+CD+HD1,6GB) A4000+PPC200+68060+128MB+CD/RW+CD+PicassoIV+FDD1.44+ FastATA Gold (w obudowie Tower)!!! DigiViewGold+Filtr+kamera B/W TPK-1 (Unitra Polkolor)+statyw) >>>>>>>> LONG LIVE AMIGA SPRIT <<<<<<<<<< >>>>>>>> AMIGA IS THE BEST <<<<<<<<<< >>>>>>>> AMIGA RULEZ FOREVER!!! <<<<<<<<< // // \ // X/

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2005-04-22 06:18 w odpowiedzi na komentarz #5

Wzruszajace... ;]

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2005-04-22 06:50

O, widzę że [kb] znów jakąś nędzną prowokacją chce nakręcić ruch na swoim "portalu".

Odpowiedz

Marek Grudnik
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2005-04-22 08:33 w odpowiedzi na komentarz #4

Mimo swoich deklaraciji, zachytu i uplywu lat do dzis nie jetes uzytkownikiem systemu o ktorym tak zaciekle dyskutujesz. Troche to dziwne i zastanawiajace.

No jak to nie, przecież mam swoją mega AmigeONE (z nalepką )o tu jest zdjęcie ) .
Nie rozumie czemu jest to dziwne i zastanawiające, zachwycam się też nowymi samolotami bojowymi, czy to oznacza że też mam sobie jeden kupić ?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2005-04-22 12:42 w odpowiedzi na komentarz #3

Masz racje, ale tak na upartego to MOS był przed OS4

W tym roku obchodzimy 20-lecie powstania systemu operacyjnego AmigaOS. Masz Olku tyle lat co AmigaOS, bo jeśli nie masz to może to w jakiś sposób tłumaczyć, czemu nie wiesz, kiedy system Amigi powstał.

pamiętasz pierwsze wersje mosa pod OS3.1

Pewnie, że pamiętam. Raz nawet próbowałem uruchomić "system operacyjny" MOS, który do działania potrzebował systemu operacyjnego AmigaOS, ale mi nie wyszło.

Pamiętam nawet, że system MOS zaczął się rozwijać w 1998 roku, czyli jeszcze przed wypuszczeniem na rynek systemów AmigaOS 3.5 i AmigaOS 3.9.

Nawet pamiętam jakie podstawowe cele stawiali sobie programiści tego sytemu, że wspomnę tu tylko kilka:
- memory protection
- resource tracking
- virtual memory (optional)
- distributed computing
- symmetrical multi processing (SMP)
- clean design with an elegant API

Bardzo ciekawie się zapowiadało, bardzo, szkoda, że skończyło się na "virtual amiga emulation" i naśladowaniu API systemu AmigaOS.

Tia, jasne, heheh, pozytywne zabarwienie, z ust Konrada, świetny kawał..naprawde

To, że naśladują to nie jest nic złego. Artystyczne zapożyczenia znajdziesz u wielu początkujących artystów, którzy jeszcze nie mają własnej wizji twórczości. Oczywiście Ci wielcy odnajdują swoją drogę, a ci malutcy kończą na nieudolnym kopiowaniu dzieł mistrzów.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2005-04-22 12:51 w odpowiedzi na komentarz #5

A1000+4MB+SCSI

Za ile chcesz ja sprzedac?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2005-04-22 12:56 w odpowiedzi na komentarz #7

O, widzę że [kb] znów jakąś nędzną prowokacją chce nakręcić ruch na swoim "portalu".

Gdybym nie wspomniał nic o wersji dla innych systemów to jaki byś napisał komentarz? Coś w stylu: "jest też wersja dla MOSa, ale eXec jak zwykle tego nie zauważa". Tak czy siak cieszy mnie, że czytasz mój serwis regularnie od tylu lat, emocjonujesz się zamieszczanymi tutaj informacjami, no i cieszę się, że jeszcze tym razem nie pozbawiłeś się możliwości dalszego komentowania.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2005-04-22 13:34 w odpowiedzi na komentarz #11

Gdybym nie wspomniał nic o wersji dla innych systemów to jaki byś napisał komentarz?

Nic, wyobraź sobie że nic.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2005-04-22 14:23 w odpowiedzi na komentarz #12

Nic, wyobraź sobie że nic.

O, to coś nowego. Przetestujemy przy następnym newsie.

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2005-04-22 14:26 w odpowiedzi na komentarz #2

Moze i masz racje, ale sprobuj podwazyc to ze MOS i AROS nasladuja AmigaOS. To jest fakt! Przeciez nie sa oficjalna kontynuacja, oba projekty nie powstawaly ze zrodel AmigaOS. Slowo "nasladowac" moze miec przeciez takze pozytywne zabarwienie - czasami nie ma nic zlego w nasladowaniu, wzorowaniu sie na jakis dobrych i sprawdzonych pomyslach. znowu bitwa o parenascie kilo kernela. zauważ że os4 posiada picasso96 które to naśladuje cybergraphx więc os4 naśladuje jakby nie było integralną część mosa - wstydzcie się naśladownicy, os4 naśladuje mos.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2005-04-22 14:55 w odpowiedzi na komentarz #5

mam gdzies Wasze wojenki

Nie ma wojenek, była co prawda długa dyskusja na temat wyboru właściwego rozwiązania, ale się zakończyła już dawno temu, gdy Bill Buck z firmy Viscorp wycofał się tylnymi drzwiami.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #16 wysłany: 2005-04-22 14:58 w odpowiedzi na komentarz #15

Nie ma wojenek, była co prawda długa dyskusja na temat wyboru właściwego rozwiązania, ale się zakończyła już dawno temu, gdy Bill Buck z firmy Viscorp wycofał się tylnymi drzwiami.

Ups, miałem oczywiście na myśli Billa Bucka i firmę Genesi. Jako Viscorp to już Bill Buck namieszał wcześniej w naszym środowisku, o czym młodzież z wiadomych względów nie pamiętała i tak radośnie promowała tego pana.

Odpowiedz

Miłosz Staszewski
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2005-04-22 18:35 w odpowiedzi na komentarz #16

Jako Viscorp to już Bill Buck namieszał wcześniej w naszym środowisku, o czym młodzież z wiadomych względów nie pamiętała i tak radośnie promowała tego pana.

Bill Buck to kloniarz!
[Komentarz wzorowany na jednym z tych, które wydrukował śp. ACS po opublikowaniu tekstu niejakiego Tinnera ]

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2005-04-22 20:31 w odpowiedzi na komentarz #17

Album rodzinny

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2005-04-22 22:54 w odpowiedzi na komentarz #14

znowu bitwa o parenascie kilo kernela. zauważ że os4 posiada picasso96 które to naśladuje cybergraphx więc os4 naśladuje jakby nie było integralną część mosa - wstydzcie się naśladownicy, os4 naśladuje mos.

os4 nie naśladuje mos'a, bo nie jest maszyną wirtualną hostowaną na innej warstwie software'u (takiej jak Q-box) tylko działa natywnie na swoim sprzęcie
i tyle ...

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2005-04-23 11:23 w odpowiedzi na komentarz #19

os4 nie naśladuje mos'a, bo nie jest maszyną wirtualną hostowaną na innej warstwie software'u (takiej jak Q-box) tylko działa natywnie na swoim sprzęcie

Zapominasz o czymś takim, co się nazywa HAL, wyolbrzymiając przy okazji znaczenie Quarka, do którego nie ma dostępu, i który nic nie robi poza uruchomieniem ABoxa, który to również działa jak najbardziej natywnie na swoim sprzęcie.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2005-04-23 12:02

A w ogóle najśmieszniejsze jest to, że wersja dla OS4 pojawiła się jako ostatnia. Ciekawe dlaczego... ;>

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2005-04-23 12:38 w odpowiedzi na komentarz #21

A w ogóle najśmieszniejsze jest to, że wersja dla OS4 pojawiła się jako ostatnia. Ciekawe dlaczego... ;>

Niemniej jednak się pojawiła. A dlaczego ostatnia? Może to kwestia "widzi mi się"? No i nie zapominam o HAL'u. Tylko w kwestii nazewnictwa: trudno nazwać system mający HAL, maszyną wirtualną. Natomiast A-box wymagający istnienia Q-boksa dużo łatwiej. A żeby jeszcze bardziej zamotać, to przecież maszyny wirtualne również mogą działać natywnie na sprzęcie, najlepszy przykład to Virtual-PC odpalony w Windows pozwalający uruchomić inną kopię lub wersję Windows. To samo dotyczy zresztą M$-DOS'u w Windows. Więc natywność lub jej brak nie jest wyróżnikiem wirtualności.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #23 wysłany: 2005-04-23 12:54 w odpowiedzi na komentarz #20

Jeśli Quark nic nie robi, to do czego jest potrzebny? Jeśli tylko uruchamia A-box, to dlaczego A-box nie startuje od razu? Jeśli Quark realizuje jakąkolwiek funkcję maszyny wirtualnej dla A-boksa (choćby tylko kontrolę przekraczania regionów pamięci) to mam rację nazywając MOS'a systemem hostowanym za pomocą maszyny wirtualnej.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2005-04-23 13:00 w odpowiedzi na komentarz #22

Niemniej jednak się pojawiła. A dlaczego ostatnia? Może to kwestia "widzi mi się"?

A może to kwestia innych rzeczy, np. tego że AmigaOS4 od środka trochę się jednak różni od AOS3, i "udawaczy". W tym kontekście ciekawie brzmi słowo "naśladujące" w newsie.

A żeby jeszcze bardziej zamotać, to przecież maszyny wirtualne również mogą działać natywnie na sprzęcie, najlepszy przykład to Virtual-PC odpalony w Windows pozwalający uruchomić inną kopię lub wersję Windows.

Przykro mi Cię rozczarowywać, ale VirtualPC emuluje wszystko, łącznie z procesorem emulowanej maszyny, więc ten przykład ma się nijak do przykładu QBoxa/ABoxa gdzie nie jest emulowane nic, (poza procesorem m68k w ABoxie, ale to nie ma żadnego znaczenia dla tej dyskusji, w sytuacji gdy ABox uruchamia równolegle własne natywne procesy).

To samo dotyczy zresztą M$-DOS'u w Windows.

Tylko wersje 9.x windowsa miały natywnie działające środowiska MS-DOS.

Więc natywność lub jej brak nie jest wyróżnikiem wirtualności.

Więc dlaczego Ty pierwszy użyłeś tego słowa?
Gwoli uzupełnienia kwestii "wirtualności" - zarówno VirtualPC, jak i środowiska MSDOS w windows NT nie mają bezpośredniego dostępu do sprzętu, co czyni je w znacznie większym stopniu wirtualnymi niż duet QBox i ABox, z których to oba mają dostęp bezpośrednio do rejestrów maszyny.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #25 wysłany: 2005-04-23 15:16 w odpowiedzi na komentarz #5

Pozwolisz, ze sie troszeczke ponabijam:

"Witam wszystkich ZYJACYCH Amigowcow!" - wieczorami rozmawiasz takze z tymi, ktorzy juz sa na tamtym swiecie?

"jestem w 100% zadowolony (mimo iz sam Autor olal cala sprawe)" - no to gdzie te perspektywy? Dlugo chyba nie bedziesz zadowolony.

"uzywam SB 128 PCI i... jestem zadowolony. Byc moze kiedys sprobuje SB Live 5.1 lub Audigy i pewnie tez bede zadowolony." - niesamowite, tak cholernie dobre sa te SB?

"LONG LIVE AMIGA SPRIT AMIGA IS THE BEST AMIGA RULEZ FOREVER!!!" - a i tak mam ja w d...., dawno kupilem juz PCta, no ale jestem Amigowcem! Dobre. Czy Ci nie zyjacy Amigowcy nie strasza Cie czasami wieczorami za to?

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2005-04-23 20:59 w odpowiedzi na komentarz #24

co czyni je w znacznie większym stopniu wirtualnymi niż duet QBox i ABox, z których to oba mają dostęp bezpośrednio do rejestrów maszyny. nie licząc braku obsługi mmu w aboxie przez co Basilsik2 działa na emualcji statycznej z UAE ale w sumie działa ps. na os4 działa bo nie wiem?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #27 wysłany: 2005-04-23 21:40 w odpowiedzi na komentarz #24

Więc dlaczego Ty pierwszy użyłeś tego słowa?
Gwoli uzupełnienia kwestii wirtualności - zarówno VirtualPC, jak i środowiska MSDOS w windows NT nie mają bezpośredniego dostępu do sprzętu, co czyni je w znacznie większym stopniu wirtualnymi niż duet QBox i ABox, z których to oba mają dostęp bezpośrednio do rejestrów maszyny.

Być może się mylę, co do VirtualPC; który jest maszyną wirtualną nie pozwalającą na bezpośredni dostęp do rejestrów maszyny i/lub pamięci, natomiast nie mylę się co do ms-dos w win 9x (bo win 9x miałem na myśli). To była i jest maszyna wirtualna z dostępem bezpośrednim do sprzętu, co pokazuje, że wirtualność nie jest równoznaczna z brakiem natywności.
A dlaczego użyłem takiego skrótu myślowego pierwszy? Bo ktoś musi być pierwszy
A skoro użyłeś go również, tyle że jako drugi - to co to zmienia?
Poza tym chodzi o kwestię MOS'a, więc ponawiam pytanie: do czego służy Quark ? Bo nie wiem. Napisałem tylko swoje przypuszczenia, że jest maszyną wirtualną dla A-boksa.

Odpowiedz

Michał Woźniak
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2005-04-24 04:06 w odpowiedzi na komentarz #27

Poza tym chodzi o kwestię MOS'a, więc ponawiam pytanie: do czego służy Quark ? Bo nie wiem. Napisałem tylko swoje przypuszczenia, że jest maszyną wirtualną dla A-boksa.

Quark pewni role HAL'a dla ABox'a. Wszystko to kwestia nazewnictwa.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: