eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 26. lipca, 2017, 04:39

Dodano: 2005-07-28 00:00, Autor: kb, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 905

A A A

AmiWest 2005 i AmiGBG 2005 - relacje

Mike Bouma z serwisu AmigaWorld.net przygotował ciekawą relację szwedzkiego pokazu AmiGBG. Z kolei tutaj znajdziecie oficjalny raport z amerykańskiej imprezy AmiWest.


Dodaj komentarz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #1 wysłany: 2005-07-28 18:33

Interesująca jest część opisująca wywiad z Friedenami na temat nowego sprzętu dla OS4 klasy A1 i nie chodzi o sprzęt z Eyetechu.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2005-07-28 19:00 w odpowiedzi na komentarz #1

Interesująca jest część opisująca wywiad z Friedenami na temat nowego sprzętu dla OS4 klasy A1 i nie chodzi o sprzęt z Eyetechu.


Hmm, i nie jest to słynne Mystery Device, tylko jeszcze coś innego. I ma tego być więcej niż jedno.
Taka MicroA1 ze slotem AGP (albo przynajmniej z wyj. DVI) i PCI + DDRy byłaby ciekawa.

Podsumowując:
-Mystery Device to chyba jakiś embedded system,
-nowa płyta (coś ma być ogłoszone w ciągu kilku tygodni),
-drugie "nowe coś" to pewnie ACK na classiki.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2005-07-28 19:10 w odpowiedzi na komentarz #2

Podsumowując:
-Mystery Device to chyba jakiś embedded system,
-nowa płyta (coś ma być ogłoszone w ciągu kilku tygodni),
-drugie "nowe coś" to pewnie ACK na classiki.

A ponoć jeszcze Eyetech się nie poddał i ma zamiar dostarczać nowe microA1. Martwi tylko, że akurat teraz brakuje sprzętu u dystrybutorów. Ostatnie pokazy systemu i nowego oprogramowania zrobiły wrażenie. Jest sporo chętnych na hardware dla AmigaOS 4.

Plan Hyperionu to 4000-5000 użytkowników AmigaOS w najbliższych kilku latach. Jest więc jeszcze trochę miejsca do wypełnienia nowym sprzętem.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2005-07-28 19:38 w odpowiedzi na komentarz #3

Napiszmy szczerze i publicznie - jezeli nie bedzie nowego sprzetu w dniu premiery (lub wczesniej) AmigaOS 4 to nastapi koniec rozwoju tego systemu. Ten sprzet jednak na pewno jest, bo skad niby Hyperion i Friedeni maja taka motywacje do pracy? Pozistaje wic pytanie - co to jest za sprzet? Czy jakas duza plyta ATX, czy cos w rodzaju micro Amigi, czy moze STB? Ciekawe. Mysle, ze dlugo im sie tego nie uda utrzymac juz w tajemnicy.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2005-07-28 19:47 w odpowiedzi na komentarz #4

Napiszmy szczerze i publicznie - jezeli nie bedzie nowego sprzetu w dniu premiery (lub wczesniej) AmigaOS 4 to nastapi koniec rozwoju tego systemu.

Ja myślę, że nawet bez pisania tego publicznie powinno to być jasne. Ale masz rację - napiszmy to.

Wielu użytkowników czeka na finalną wersję systemu. Na gwiazdkę tego roku zapowiadana jest premiera. Jeśli w tym samym czasie na rynku nie będzie komputera, który można bezproblemowo kupić, to żadna akcja promocyjna ani dobre recenzje nie pomogą AmigaOS. Bez sprzętu system nie istnieje.

Ten sprzet jednak na pewno jest, bo skad niby Hyperion i Friedeni maja taka motywacje do pracy?

Na coś ostatnio Friedenowie przeportowali AmigaOS. Ponoć zajęło to 200 godzin pracy, żeby osiągnąć taki sam stan zaawansowania systemu jak na A1.

Czy jakas duza plyta ATX, czy cos w rodzaju micro Amigi, czy moze STB?

STB nie jest wliczany w rynek desktopowy. A Hyperion nie kryje się ze swoimi planami. Potrzebny jest więc komputer dla desktopowej wersji AmigaOS.

Ciekawe. Mysle, ze dlugo im sie tego nie uda utrzymac juz w tajemnicy.

Kilka tygodni wytrzymasz. Miejmy nadzieję, że wtedy będą jakieś konkrety, z ceną włącznie.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2005-07-28 19:52 w odpowiedzi na komentarz #4

Napiszmy szczerze i publicznie - jezeli nie bedzie nowego sprzetu w dniu premiery (lub wczesniej) AmigaOS 4 to nastapi koniec rozwoju tego systemu. Ten sprzet jednak na pewno jest, bo skad niby Hyperion i Friedeni maja taka motywacje do pracy? Pozistaje wic pytanie - co to jest za sprzet? Czy jakas duza plyta ATX, czy cos w rodzaju micro Amigi, czy moze STB? Ciekawe. Mysle, ze dlugo im sie tego nie uda utrzymac juz w tajemnicy.


Sprzęt jest, bo Hyperion już dawno oświadczył, że OS4 "chodzi" na tzw. Mystery Device. Masz chyba na myśli sprzęt typu desktop, a to już inna sprawa. Hyperion oświadczył kiedyś, że nie zapomną o zastosowaniach typu desktop ale nie jest to ich główny cel. W tym temacie nie widzą możliwości ekspansji swojego produktu.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2005-07-28 19:57 w odpowiedzi na komentarz #6

Hyperion oświadczył kiedyś, że nie zapomną o zastosowaniach typu desktop ale nie jest to ich główny cel. W tym temacie nie widzą możliwości ekspansji swojego produktu.

Zarobku będą szukać dostosowując system do konkretnych systemów informatycznych, krojonych na miarę, w których można AmigaOS wykorzystać.

Niemniej rozwijanie desktopowej wersji systemu to nadal główny cel. Tylko nie oszukujmy się, przekroczenie bariery 5000 użytkowników jest mało prawdopodobne w ciągu najbliższych kilku lat.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2005-07-28 20:04 w odpowiedzi na komentarz #5

p>Kilka tygodni wytrzymasz. Miejmy nadzieję, że wtedy będą jakieś konkrety, z ceną włącznie.

Ja jestem bardzo zadowolony z mojej micro Amigi, nie planuje wiec jeszcze jednego komputera w najblizszym czasie, ale:

1. Coraz wiecej osob pyta o mozliwosc zakupu nowej Amigi i mam nadzieje, ze juz niedlugo znowu bede mogl im przedstawiac konkrety,

2. Konfiguracja micro jest dla mnie zupelnie wystaczajaca, bardziej interesuje mnie nowe oprogramowanie uzytkowe (gier jak widziales w Gliwicach mamy do bolu) dla 4-ki. Nie bedzie jednak to oprogramowanie powstawalo, jezeli nie bedzie nowego sprzetu na horyzoncie (chocby i nowych dostaw micro z Eyetechu).

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2005-07-28 20:08

Właśnie doszła jeszcze jedna informacja. Na AmiGBG pokazano jak pady od PSXa są obsługiwane przez AmigaInput. AmiDog używał ich na pokazach FPSE.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2005-07-28 20:10 w odpowiedzi na komentarz #8

gier jak widziales w Gliwicach mamy do bolu) dla 4-ki.

Tak dużo, że nawet nie pokazaliśmy natywnego Freespace 2. Przyznaje, ja też o tym zapomniałem

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2005-07-28 20:14 w odpowiedzi na komentarz #9

Właśnie doszła jeszcze jedna informacja. Na AmiGBG pokazano jak pady od PSXa są obsługiwane przez AmigaInput. AmiDog używał ich na pokazach FPSE.

AmigaInput z wersji na wersję obsługuje coraz więcej sprzętu. Pady (oryginalne!) z PSX można podłączyć do Amigi korzystając z przejściówki PSX->USB. Tak właśnie czyni Mathias, testując lub pokazując emulator PSX.

Na zdjęciach widać, że do pokazu możliwości FPSE używał podłączonych do Amigi dwóch monitorów.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2005-07-28 20:18 w odpowiedzi na komentarz #11

dwóch monitorów

- tak, gdyz w nowym FPSE jest opcja Link Mode i w gry ktore z niej korzystaja mozna grac nawet w 4-ke (4 pady podlaczone do Amigi poprzez USB, lub jeden przez geme port)

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2005-07-28 20:24 w odpowiedzi na komentarz #7

Tylko nie oszukujmy się, przekroczenie bariery 5000 użytkowników jest mało prawdopodobne w ciągu najbliższych kilku lat.

Ja myślę że jest bardzo prawdopodobne jeśli weźmiemy pod uwagę classiki. OS3.5 sprzedał się w 12000 egzemplarzy, 3.9 w 6000, jeśli ten trend się utrzyma to OS4.0 powinien pójść w 3000 co w połączeniu z tym co sprzedano na A1 powinno dać liczbę między 4 a 5 tys.



 

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #14 wysłany: 2005-07-28 20:44 w odpowiedzi na komentarz #13

Ja myślę że jest bardzo prawdopodobne jeśli weźmiemy pod uwagę classiki. OS3.5 sprzedał się w 12000 egzemplarzy, 3.9 w 6000

Ja bym tego w ten sposób nie przeliczał. Po pierwsze trend porzucania Amigi w czasie nie jest opisywany funkcją liniową. Po drugie część z klasycznych Amig na których działa OS 3.x jest za słaba na OS 4.x. A po trzecie te Amigi zaczynają coraz częściej odmawiać posłuszeństwa.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2005-07-28 20:48 w odpowiedzi na komentarz #3

A ponoć jeszcze Eyetech się nie poddał i ma zamiar dostarczać nowe microA1. Martwi tylko, że akurat teraz brakuje sprzętu u dystrybutorów. Ostatnie pokazy systemu i nowego oprogramowania zrobiły wrażenie. Jest sporo chętnych na hardware dla AmigaOS 4.

Conajmniej paru Polaków czeka teraz na AONE, jeden z uczestników eXec party chce ją sprowadzić aż z Włoch.
Zastanawiam się tylko czy jest realne wprowadzenie desktopowej maszyny przy równoczesnej produkcji Micro AONE. Z tego co mówił Redhouse wynika że na mocy porozumienia z Ainc mają monopol i nie widzą możliwości istnienia kilku rozwiązań dla tak małego rynku jak rynek dla OS4. Również G. Hare pisał że wszelkie nowe rozwiązania sprzętowe będą najpierw konsultowane z Eyetechem.
Więc jeśli już ma pojawić się kolejne rozwiązanie to raczej oznaczać to będzie że Eyetech dał sobie już spokój z AONE.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #16 wysłany: 2005-07-28 21:00 w odpowiedzi na komentarz #15

Powoli dochodzimy do najwazniejszego pytania - kto poza Eyetechem dostarczyl (bo juz na czyms innym podobno 4-ka dziala) Hyperionowi sprzet? Kto produkuje sprzet z PPC poza AHT i bPlanem (obie firmy raczej odpadaja)? Odpada tez IBM, bo to za duzy moloch.

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2005-07-28 21:00 w odpowiedzi na komentarz #14

ale dla tak malej liczby kupujacych raczej nie bedzie mozliwosci spiracenia os4 bo od razu bedzie wiadomo ktory sposrod tych 1000-2000 ludzi "pozyczyl" os koledze, z drugiej strony wydanie os4 dla klassikow bedzie idealnym momentem dla mosteamu by dac ludziom za free mosa1.4.5 by dopiec czerwonym. pozostanie tez pewna liczba osob ktore kupia os4 dlatego ze beda chcialy wspomoc amige ale nie sa jej aktywnymi uzytkownikami lub po to by powyciagac pliki do os4emu. jesli hyperion/ainc nie bedzie sie upierala przy wysokiej cenie to duzo klassikowcow moze w os4 zainwestowac. pozostaje nam tylko czekac

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #18 wysłany: 2005-07-28 21:09 w odpowiedzi na komentarz #15

Umowy mogą być, ale są pewnie wiążące dla obu stron. Nie sądzę, żeby Eyetech miał wyłączność na dostarczanie sprzętu bez względu na to jaki sprzęt dostarcza, po jakiej cenie, jak wywiązuje się z dystrybucji i z promocji tego sprzętu. Być może Amiga Inc. uznała, że już czas na kolejnego gracza, który będzie dostarczał sprzęt na potrzeby AmigaOS.

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2005-07-28 21:09 w odpowiedzi na komentarz #16

apple jeszcze przez pare miesiecy (chyba ze sprzedajali komus licencje) motorola budowala swoje maszynki charp/prep i klony maka cisko uzywa ich w swoich routerach (ale to sa jakies ograniczone wersje mpc) no i odbiorniki tvsat

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #20 wysłany: 2005-07-28 21:12 w odpowiedzi na komentarz #16

Kto produkuje sprzet z PPC poza AHT i bPlanem (obie firmy raczej odpadaja)?

Przecież sprzęt z PPC to nie jakaś kosmiczna technologia (nie mylić z technologiami NASA).

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2005-07-28 21:16 w odpowiedzi na komentarz #16

Powoli dochodzimy do najwazniejszego pytania - kto poza Eyetechem dostarczyl (bo juz na czyms innym podobno 4-ka dziala)

Zakładając że napewno jest to desktop, bo ja ze względu na zagwarantowaną monopolistyczną pozycję Eyetechu jednak w to wątpię.

Kto produkuje sprzet z PPC poza AHT i bPlanem (obie firmy raczej odpadaja)?

No raczej tak.

Odpada tez IBM, bo to za duzy moloch.

Heh, byłoby cudownie

Mi przychodzi do głowy że być może jest to jakaś firma tłucząca klony Maca. Nie wiem czy takie klony nadal są produkowane, ale jeśli tak to po ostatniej decyzji Apple mają mieć prawo do niepokoju. Na płyty do pc to one raczej się nie przestawią gdyż przegrały by konkurencję z tanią masówką z Tajwanu. Może więc szukają teraz dodatkowych rynków zbytu, sam OS4 utrzymania im nie da ale w połączeniu z LinuxemPPC być może jakimś FreeBSD czy BeOSem, takie płyty PPC miałyby jakąś szanse przetrwania na rynku.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2005-07-28 21:19 w odpowiedzi na komentarz #17

ale dla tak malej liczby kupujacych raczej nie bedzie mozliwosci spiracenia os4 bo od razu bedzie wiadomo ktory sposrod tych 1000-2000 ludzi "pozyczyl" os koledze

Będzie taka możliwość. Trzeba się z tym liczyć, że połowa ludzi ukradnie.

lub po to by powyciagac pliki do os4emu.

Te same pliki są w OS 4 dla A1 - już teraz mogą powyciągać. Ale myślę, że z czasem ludzie porzucą pomysł używania os4emu na rzecz natywnego systemu, który mimo wszystko działa lepiej i się rozwija.

jesli hyperion/ainc nie bedzie sie upierala przy wysokiej cenie to duzo klassikowcow moze w os4 zainwestowac.

Za OS 4 przemawia to, że 70% nowego oprogramowania dla Amigi wymaga tej wersji systemu. Takie czasy, OS 3.x supportowany jest już tylko z rozpędu, a i to niezbyt długo.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2005-07-28 21:20

To ja dodam do tej cennej dyskusji pytanie zasadnicze. Czy to będzie nowa konstrukcja (specjalnie dla OS4), czy może wykorzystano gotowy wyrób (np, jakiegoś MACa-tylko przykład )? Od tego trzeba zacząć te luźne dywagacje

Odpowiedz

Bogdan Bogucki
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2005-07-28 21:25 w odpowiedzi na komentarz #18

To ze bedzie dosteny sprzet w dniu premiery jest to oczywiste. Hyperion nie na darmo pracowal tyle czasu. Z tego raportu wynika ze jest kilka projektow sprzetowych dla OS4 z czego jeden poznamy niedlugo i nie bedzie to "mystery device". Moze bedzie to cos z ACK. Zainteresowanie nowymi Amigami rosne wraz ze zblizajaca sie premiera systemu. Softu tez powli przybywa. Teraz pozostaje czekac. Ja tam nie moge odzalowac AHT zawsze jeden sprzet na ktorym chodzi OS4 wiecej.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #25 wysłany: 2005-07-28 21:27 w odpowiedzi na komentarz #23

Czy to będzie nowa konstrukcja (specjalnie dla OS4), czy może wykorzystano gotowy wyrób (np, jakiegoś MACa-tylko przykład )? Od tego trzeba zacząć te luźne dywagacje

Na to pytanie chyba nie trudno odpowiedzieć. Nie opłaca się tworzyć nowej płyty głównej tylko i wyłącznie na potrzeby AmigaOS. Moim zdaniem będą szukali rozwiązania, które można zaadoptować na potrzeby Amigi.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2005-07-28 21:30 w odpowiedzi na komentarz #21

...Mi przychodzi do głowy że być może jest to jakaś firma tłucząca klony Maca. Nie wiem czy takie klony nadal są produkowane, ale jeśli tak to po ostatniej decyzji Apple mają mieć prawo do niepokoju.


Z tego co czytałem Apple skutecznie pozbył się producentów klonów.

OS4 na PS3! Mega hit, czy piractwo na maksa?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #27 wysłany: 2005-07-28 21:34 w odpowiedzi na komentarz #26

OS4 na PS3! Mega hit, czy piractwo na maksa?

Mega fantazja na maksa

Odpowiedz

Bogdan Bogucki
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2005-07-28 21:36 w odpowiedzi na komentarz #26

To by bylo piekne. I nie jest nie mozliwe bo Cell oparty jest o PPC, Hyperion bardzo pozytywnie sie wypowiadal o tej technologii a Sony zwalnia z oplaty licencyjnej firmy chcace wydac na PS3 system operacyjny.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2005-07-28 21:41 w odpowiedzi na komentarz #25

Na to pytanie chyba nie trudno odpowiedzieć. Nie opłaca się tworzyć nowej płyty głównej tylko i wyłącznie na potrzeby AmigaOS. Moim zdaniem będą szukali rozwiązania, które można zaadoptować na potrzeby Amigi.

Przeczą temu raczej niektóre zdania raportu z AmiGBG. A można tam wyczytać, że płyty są rozwijane przez firmy trzecie, o podobnej specyfikacji do A1 a termin ich dostępności jest niokreślony (może zabrać wiele miesięcy a może lat!) No i chyba daje się wyczuć, że Hyperion chciałby aby OS4 sprzedawany był z każdym sprzętem.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2005-07-28 21:45 w odpowiedzi na komentarz #28

To by bylo piekne. I nie jest nie mozliwe bo Cell oparty jest o PPC, Hyperion bardzo pozytywnie sie wypowiadal o tej technologii a Sony zwalnia z oplaty licencyjnej firmy chcace wydac na PS3 system operacyjny.

No, i prawie na każdym amispotkaniu pojawia się pan z IBM i opowiada ładne rzeczy o PPC/CELL. No to mamy już naszą nową amispiskową teorię

Odpowiedz

Bogdan Bogucki
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2005-07-28 21:48 w odpowiedzi na komentarz #30

<p align="justify"></p> No, i prawie na każdym amispotkaniu pojawia się pan z IBM i opowiada ładne rzeczy o PPC/CELL. No to mamy już naszą nową amispiskową teorię

Nie musi to byc PS3 IBM chce ladowac Cell wszedzie

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #32 wysłany: 2005-07-28 21:48 w odpowiedzi na komentarz #29

Przeczą temu raczej niektóre zdania raportu z AmiGBG.

Nie odbieram tego w ten sposób.

A można tam wyczytać, że płyty są rozwijane przez firmy trzecie, o podobnej specyfikacji do A1

Co znaczy moim zdaniem tyle, że jest to sprzęt klasy A1 (czyli desktopowy) i producentem nie jest Eyetech.

No i chyba daje się wyczuć, że Hyperion chciałby aby OS4 sprzedawany był z każdym sprzętem.

Gdyby tak było, to by poszli w kierunku x86. Hyperionu nie stać na support dla każdego sprzętu. Oczywiście z czasem zadanie będzie coraz łatwiejsze, gdy liczba obsługiwanego przez system sprzętu wzrośnie, ale ten czas jeszcze nie nadszedł.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2005-07-28 21:53 w odpowiedzi na komentarz #32

Gdyby tak było, to by poszli w kierunku x86. Hyperionu nie stać na support dla każdego sprzętu. Oczywiście z czasem zadanie będzie coraz łatwiejsze, gdy liczba obsługiwanego przez system sprzętu wzrośnie, ale ten czas jeszcze nie nadszedł.


No, i napisałem niechlujnie i teraz muszę tłumaczyć
Chodziło mi o to, żeby nie można było kupić samego systemu bez sprzętu. Kupujesz sprzęt, dostajesz w cenie system lub jak ktoś woli kupujesz system a w cenie jest sprzęt

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #34 wysłany: 2005-07-28 21:56 w odpowiedzi na komentarz #30

No, i prawie na każdym amispotkaniu pojawia się pan z IBM

Aż na całym jednym się pojawił.

Cell to może być technologia na przyszłość, ale na razie dostanie się w łapki bogatych typu Sony.

A facet z IBM zasugerował, że Apple wkurzyło się na IBM za to, że szukają sobie nowych "kochanek" w rodzaju Sony czy Nintendo. Kolejna ciekawa teoria

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #35 wysłany: 2005-07-28 21:58 w odpowiedzi na komentarz #33

Chodziło mi o to, żeby nie można było kupić samego systemu bez sprzętu. Kupujesz sprzęt, dostajesz w cenie system lub jak ktoś woli kupujesz system a w cenie jest sprzęt

To jest dość dobre zabezpieczenie przed piractwem systemu.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2005-07-28 22:17 w odpowiedzi na komentarz #34

Aż na całym jednym się pojawił.

Jestem przekonany, że już pojawiali się na innych, ale jestem zbyt leniwy żeby szperać po archiwach
Zaczynam jednak myśleć, że to będzie sprzęt (ta najbliższa prezentacja) na classiki, czyli ACK. Tylko może o lepszej niż pierwotnie mówiono specyfikacji.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: 2005-07-28 23:35 w odpowiedzi na komentarz #32

Ciekawe na jakim mostku mógłby być oparty ? Articia , Discovery czy coś innego ? Znacie jakieś inne układy , które mogłyby być uzyte w nowej Amidze ? Co do x86 , to jest to realne . Ale musiałaby być określona konkretna specyfikacja sprzętowa . Co do Eyetechu , to kompromitacja . Firma nie potrafi dostarczyć do sieci detalicznej sprzętu . Smutne . OS dynamicznie rozwijany , ale praktycznie nie do kupienia z powodu ww. firmy .

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #38 wysłany: 2005-07-28 23:51 w odpowiedzi na komentarz #37

"praktycznie nie do kupienia" - raczej teoretycznie, a nie praktycznie, bo jak ktos naprawde chcial to kupil (w koncu z czegos ten komentarz pisze). Nawet dzisiaj jezeli ktos dobrze poszuka to moze jeszcze gdzies kupi micro. No ale Eyetech moglby miec wiecej pieniedzy i zrobic ladna stronke WWW, do tego przyleciec do Polski na pokaz i uchuchomic sklep firmowy np. W-wie. Marzenia... Realia amigowe (nie linuxowe!) sa zupelnie inne, do wielu rzeczy sie doklada po prostu z wlasnej kieszeni, aby wogole to przetrwalo.

Odpowiedz

Dorian Mîodzianowski
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2005-07-29 08:52 w odpowiedzi na komentarz #37

Ciekawe na jakim mostku mógłby być oparty ? Articia , Discovery czy coś innego ? Znacie jakieś inne układy , które mogłyby być uzyte w nowej Amidze ? Co do x86 , to jest to realne . Ale musiałaby być określona konkretna specyfikacja sprzętowa . Co do Eyetechu , to kompromitacja . Firma nie potrafi dostarczyć do sieci detalicznej sprzętu . Smutne . OS dynamicznie rozwijany , ale praktycznie nie do kupienia z powodu ww. firmy .

Apple były budowane na chipsecie Tundra ale nie ma do niego dokładnych danych jak do Artricia czy Discovery, ale warto sie zorientować gdyż z przejsciem Apple na Intele producent został na lodzie tych dwóch znanych nam rozwiązań to dużo lepiej i ciekawiej prezentują sie nowe chipsety Discovery III i LT. Pytanie kto zrobi sprzęt ? Ewentualnie jest do odkupienia technologia Appla ...

Odpowiedz

r-tea
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: 2005-07-29 09:17 w odpowiedzi na komentarz #25

Nie opłaca się tworzyć nowej płyty głównej tylko i wyłącznie na potrzeby AmigaOS. Moim zdaniem będą szukali rozwiązania, które można zaadoptować na potrzeby Amigi.

No właśnie. Pod samym nosem mają Pegasosy i NIC z tym nie robią. Czy to nie byłoby piękne? Przy okazji nastąpiłaby zszargana już "integracja" i to na gruncie AmigaOS4 ! Poza tym dam głowę że OS4 Team powiększył by się o wieeeelu obecnych developerów MorphOS'a.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #41 wysłany: 2005-07-29 10:48 w odpowiedzi na komentarz #40

Zdaje sie, ze szef MOST ma udzialy w Genesi lub w bPlanie i na pewno nie bylby ucieszony z 4-ki na Pegasosie, gdyz to oznaczalo by praktycznie koniec MOSa. A ten system sie jeszcze troche rozwija (paru deweloperow tam jeszcze siedzi), tylko dlatego, ze dziala na w miare tanim (czesto rozdawanym nawet za darmo) i nowoczesniejszym sprzecie niz sprzet konkurencji. Z tego samego powodu uzywa go tez jeszcze spora grupa ludzi. Genesi olalo jakis czas temu MOSTeam, a teraz by go po prostu dobilo posunieciem z AmigaOS 4. Tylko czy po tych wszystkich procesach z Amiga Inc. realna jest umowa, na mocy ktorej na Pegasosy sprzedawane z 4-ka naklejana jest naklejka Amiga, doliczane jest 100 euro za system, a na plycie Pegasos umieszcza sie UBoota? Ja chcialbym aby tak sie stalo, bo znowu wszyscy bylibysmy po tej samej stronie barykady i rozwoj oprogramowania by zdecydowanie przyspieszyl.

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: 2005-07-29 11:03 w odpowiedzi na komentarz #41

trzeba by bylo przygotowac uboota dla pegaza2 (glupi pomysl) albo zrobic OS4 dla of (ktory idealem nie jest bo nie dzialaja 2 kosci ddr w linuxie ale chyba latwiej portowac inne systemy (linux) na kompa z of)

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #43 wysłany: 2005-07-29 11:37 w odpowiedzi na komentarz #42

trzeba by bylo przygotowac uboota dla pegaza2 (glupi pomysl)

To nie jest głupi pomysł, w dodatku nie powinno to stanowić problemu dla Hyperionu, który ma kod źródłowy UBoota.

Zaleta jest taka, że przygotowując UBoota dla Pegaza 2 zabezpieczają się (nie w 100%, ale zawsze) przed tym, że obecni właściciele tych komputerów ukradną system operacyjny.

Co nie znaczy, że im nie będzie można sprzedawać systemu z odpowiednim programem do przeprogramowania BIOSu.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #44 wysłany: 2005-07-29 12:51 w odpowiedzi na komentarz #43

"tak przy okazji na takim pewnym portalu na ktorym jest taki konik ze skrzydelkami i taka chmureczka-dymkiem z napisem ... wiadomym. ludzie tak spekuluja o nowej platformie i tak nie daja nawet wypowiedziec slowa-nazwy na literke P, ze przypomina to tam totalna komedie"

"Coś jest na rzeczy. Niektórych chyba przeraża możliwość, że nowy sprzęt mógłby pochodzić z bPlanu. Zupełnie jakby paru ludziom świat miał się z tego powodu zawalić."

Nie ma to jak stereotypowe myslenie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #45 wysłany: 2005-07-29 19:37 w odpowiedzi na komentarz #44

Niektórych chyba przeraża możliwość, że nowy sprzęt mógłby pochodzić z bPlanu.

Mnie nie przeraża. Jestem za każdym nowym sprzętem na którym będzie działał system Amigi. Więcej sprzętu to więcej użytkowników, więcej użytkowników to więcej oprogramowania i jeszcze szybciej rozwijany AmigaOS.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: 2005-07-29 21:27 w odpowiedzi na komentarz #45

Dobrze by było , gdyby doszło do porozumienia z Genesi . Dobry , jednocześnie tańszy sprzęt do AOS4 . Zbliża się premiera wersji finalnej , więc utrzymywanie dalej takiej sytuacji jest szkodliwe .

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: 2005-07-29 21:43 w odpowiedzi na komentarz #38

Czyżbyś uważał rynek nowej Amigi za zamknięty , skonsumowany ?(bo jak ktoś naprawdę chciał to kupił ). Chyba nie . Wyobraźmy sobie ,że mam A1 . Wpadł kumpel , spodobała mu się . Mówi : ok , kupuję ! I co dalej ? I nic . Nie wymagam od Eyetechu żadnej z tych rzeczy , które wymieniłeś . Oczekuje jednego . Dostępności sprzętu , który zobowiązali się dostarczać . Nie wierzę w bajki mówiące o tym , że nie mogą się doczekać na procki . Mam nadzieję , że plotki o nowym sprzęcie okażą się prawdziwe . A tak na marginesie , mam pytanie . Czy są jakieś przeszkody techniczne związane z architekturą A1 , przed zastosowaniem w niej procków z Freescale ? Może tędy droga ...

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #48 wysłany: 2005-07-30 00:04 w odpowiedzi na komentarz #47

bo jak ktoś naprawdę chciał to kupił

Nie zrozumielismy sie, ja napisalem to zdanie w sensie dostepnosci sprzetu (jak ktos chcial to poszukal i kupil), a nie nasycenia rynku

Wyobraźmy sobie, że mam A1. Wpadł kumpel, spodobała mu się. Mówi: ok, kupuję! I co dalej? I nic. Nie wymagam od Eyetechu żadnej z tych rzeczy, które wymieniłeś. Oczekuje jednego. Dostępności sprzętu, który zobowiązali się dostarczać. Nie wierzę w bajki mówiące o tym , że nie mogą się doczekać na procki.

Ja pisalem o tym w komentarzu nr 8: Coraz wiecej osob pyta o mozliwosc zakupu nowej Amigi i mam nadzieje, ze juz niedlugo znowu bede mogl im przedstawiac konkrety,

Mam nadzieję, że plotki o nowym sprzęcie okażą się prawdziwe.

Na pewno sa prawdziwe, ale mysle, ze jak to w zyciu zwykle bywa sprzet ten nie bedzie jakims "super-hiper wypasem" i znowu ludzie beda narzekac , a my jako eXec dalej bedziemy robic swoje

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #49 wysłany: 2005-07-30 00:12 w odpowiedzi na komentarz #47

Czy są jakieś przeszkody techniczne związane z architekturą A1 , przed zastosowaniem w niej procków z Freescale ? Może tędy droga ...

Skądże. Są karty procesorowe do A1 z procesorami Freescale, np. 7445 i 7447.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #50 wysłany: 2005-07-30 09:28 w odpowiedzi na komentarz #44

Nie ma to jak stereotypowe myslenie.

napisałeś jedno zdanie, a takie stereotypowe :]

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #51 wysłany: 2005-07-30 13:56

50 komentarzy i pomimo różnic w poglądach nikt nie używa słów typu: gówno, buc, fanatyk, beton, oszołom. Dlatego chciałbym podziękować osobom korzystającym obecnie z eXeca za kulturę wypowiedzi. Myślę, że o wiele przyjemniej nam wszystkim dyskutuje się w takiej atmosferze.

"eXec - magazyn kulturalny" oby to hasło było jak najdłużej prawdziwe.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #52 wysłany: 2005-07-30 14:10 w odpowiedzi na komentarz #50

Codziennie spotykam sie ze stereotypowym mysleniem o eXecu, a przeciez tutaj sie duzo zmienilo czego dowodem jest ta (jakze inna niz kiedys!) dyskusja. Bardzo sie ciesze z tego powodu, ze jednak w naszym srodowisku tego typu rozmowy moga sie toczyc.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: 2005-07-30 16:25 w odpowiedzi na komentarz #51

50 komentarzy i pomimo różnic w poglądach nikt nie używa słów typu: gówno, buc, fanatyk, beton, oszołom

Ale czy tak naprawde jest sie z czego cieszyc? To chyba logiczne, ze gdy w dyskusji bierze udzial kilka osob (w dodatku znajacych sie nawzajem)) to prawdopodobienstwo, ze padna takie okreslenia jest bardzo niewielekie. Tak naprawde nie ma sie z czego cieszyc. Chyba, ze ktos ma alergie na opinie innych osob. Niestety, od jakiegos czasu widac ze sposob prowadzenia tego serwisu kompletnie sie nie sprawdzil. Mozna sie oczywiscie cieszyc z tego, ze jest tak kulturalnie ale to szukanie plusow w minusach (np w niskiej frekwencja execa, gdzie redaktorzy sa jednoczesnie najwierniejszymi czytelnikami). Osobiscie wole juz przymknac oczy na pojawiajace tu i ówdzie bluzgi (widomo, ze na kilkadziesiat osob zawsze moga komus puscic nerwy lub po prostu znajdzie sie ktos kto inaczej wypowiadac sie nie potrafi) niz uczestniczyc w jalowych dyskusjach osob wzajemnie poklepujacych sie po ramieniu i powtarzajacych co chwile: "jest super"...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #54 wysłany: 2005-07-30 16:53 w odpowiedzi na komentarz #53

Niestety, od jakiegos czasu widac ze sposob prowadzenia tego serwisu kompletnie sie nie sprawdzil.

Po czym to widać?

Osobiscie wole juz przymknac oczy na pojawiajace tu i ówdzie bluzgi (widomo, ze na kilkadziesiat osob zawsze moga komus puscic nerwy lub po prostu znajdzie sie ktos kto inaczej wypowiadac sie nie potrafi) niz uczestniczyc w jalowych dyskusjach osob wzajemnie poklepujacych sie po ramieniu i powtarzajacych co chwile: "jest super"...

Dla każdego według upodobań. Jeden wybierze budkę z piwem, a drugi operę. Z tym klepaniem po ramieniu i mówieniem "jest super" to stereotyp, o którym ostatnio pisze Szymon, który nie ma odzwierciedlenia w faktach. Ale być może udowodnisz mi, że się mylę.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #55 wysłany: 2005-07-30 16:54 w odpowiedzi na komentarz #53

Ale czy tak naprawde jest sie z czego cieszyc? To chyba logiczne, ze gdy w dyskusji bierze udzial kilka osob (w dodatku znajacych sie nawzajem)) to prawdopodobienstwo, ze padna takie okreslenia jest bardzo niewielekie. Tak naprawde nie ma sie z czego cieszyc. Chyba, ze ktos ma alergie na opinie innych osob. Niestety, od jakiegos czasu widac ze sposob prowadzenia tego serwisu kompletnie sie nie sprawdzil. Mozna sie oczywiscie cieszyc z tego, ze jest tak kulturalnie ale to szukanie plusow w minusach (np w niskiej frekwencja execa

Więcej faktów mniej pobożnych życzeń. Od dłuższego czasu czytuję takie komenty, tylko że nijak mają one się do rzeczywistości. W tej dyskusji naliczyłeś np. kilka osób, ja kilkanaście w tym tylko trzech z eXeca. Tak samo frekwencja, pod licznikiem jest pozycja Avg. proponuję ją sobie spisać i wrócić za miesiąc zobaczymy czy się zmniejszy czy zwiększy. Bo o ile ja wiem, to wbrew temu co Ty i kilku innych uświadamiaczy staracie się ludziom wciskać to frekwencja od czasu majowych porządków pomału ale systematycznie rośnie. Ale jak mówię ja opieram się na faktach a nie przeczuciach czy życzeniach.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #56 wysłany: 2005-07-30 17:01 w odpowiedzi na komentarz #53

Osoby, z ktorymi nigdy nasza redakcja nie spotkala sie osobiscie:

Przemysław Apollo
Michał Żukowski
Bogdan Bogucki
Marek Szewczyk
Dorian Młodzianowski
Marek Badera
Lukasz Winiarczuk

Wielkie brawa za kulture wypowiedzi!

Osobiscie wole juz przymknac oczy na pojawiajace tu i ówdzie bluzgi

Niestety, ale komentarze na eXecu jakis czas temu skladaly sie z samych bluzg - zero dyskusji na temat.

poklepujacych sie po ramieniu i powtarzajacych co chwile: "jest super"...

Dobrze wiesz, ze tak nie jest - rowniez narzekania znajdziesz w tej dyskusji. Ja osobiscie jednak bardzo lubie klimat jaki panuje na amigaworld.net i chcialbym, aby tak bylo takze na eXecu. Bo lepszy nieuzasadniony optymizm od polskiego ciaglego narzekania i dolowania sie, ktorego mam po prostu juz serdecznie dosyc.

dancing banana

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #57 wysłany: 2005-07-30 17:18 w odpowiedzi na komentarz #56

Ja osobiscie jednak bardzo lubie klimat jaki panuje na amigaworld.net i chcialbym, aby tak bylo takze na eXecu. Bo lepszy nieuzasadniony optymizm od polskiego ciaglego narzekania i dolowania sie, ktorego mam po prostu juz serdecznie dosyc.

Taki optymizm rzeczywiście nie pasuje do naszego kraju, gdzie na pytanie "co słychać" człowiek przeważnie otrzymuje długą listę rzeczy, które się nie udały lub przyprawiły pytanego o problemy.

Człowiek uśmiechnięty i zadowolony z siebie odbierany jest z pewną dozą nieufności, a często nawet wrogości, na zasadzie, że skoro się uśmiecha, to mu się pewnie lepiej powodzi niż mnie.

A już zadowolony amigowiec (amigowiec w pierwotnym tego słowa pojęciu, czyli użytkownik komputerów Amiga) odbierany jest jako wariat.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: 2005-07-30 19:13 w odpowiedzi na komentarz #54

Po czym to widać?

Po ilosci osob udzielajacych sie w komentarzach? I ze prawie zawsze sa to te same nazwiska?

Dla każdego według upodobań. Jeden wybierze budkę z piwem, a drugi operę

He? Jaki zwiazek z tym co napisalem ma tu budka z piwem? I z opera? Ja przeczytalem z uwaga to co napisales wczesniej, chyba moge tego samego oczekiwac od Ciebie? Chyba, ze po raz ktorys zrozumiales to na swoj sposob. A na to nie ma rady.

Z tym klepaniem po ramieniu i mówieniem "jest super" to stereotyp, o którym ostatnio pisze Szymon, który nie ma odzwierciedlenia w faktach. Ale być może udowodnisz mi, że się mylę.

A czy wiesz skad sie biora stereotypy? Jesli wedlug Ciebie odpowiedz brzmi: "z niczego", to oczywiscie masz racje. Ale znowu na swoj sposob.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: 2005-07-30 19:48 w odpowiedzi na komentarz #55

Więcej faktów mniej pobożnych życzeń. Od dłuższego czasu czytuję takie komenty, tylko że nijak mają one się do rzeczywistości. W tej dyskusji naliczyłeś np. kilka osób, ja kilkanaście w tym tylko trzech z eXeca

Ale jakie pobozne zyczenia? Czy u Ciebie jest cos nie tak z przegladarka? Gdzie ja napisalem, ze w tej dyskusji naliczylem tyle a tyle osob? Ja nie stwierdzam faktow po jednym watku.

Tak samo frekwencja, pod licznikiem jest pozycja Avg. proponuję ją sobie spisać i wrócić za miesiąc zobaczymy czy się zmniejszy czy zwiększy. Bo o ile ja wiem, to wbrew temu co Ty i kilku innych uświadamiaczy staracie się ludziom wciskać to frekwencja od czasu majowych porządków pomału ale systematycznie rośnie. Ale jak mówię ja opieram się na faktach a nie przeczuciach czy życzeniach.

No tak, liczniki... One naprawde wiele mowia

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #60 wysłany: 2005-07-31 08:47 w odpowiedzi na komentarz #58

Po ilosci osob udzielajacych sie w komentarzach?

Mniej osób, mniej jałowych dyskusji, o których wcześniej pisałeś.

He? Jaki zwiazek z tym co napisalem ma tu budka z piwem? I z opera?

Ta budka to była metafora... Ale nie przejmuj się, jeśli tego nie zrozumiałeś.

Ja przeczytalem z uwaga to co napisales wczesniej, chyba moge tego samego oczekiwac od Ciebie?

Oczywiście, czytam bardzo dokładnie co piszesz. Możesz mi ufać.

Chyba, ze po raz ktorys zrozumiales to na swoj sposob.

Każdy rozumuje na swój sposób, no chyba, że ktoś nie ma za grosz rozumu, to wtedy myśleniem zajmuje się ktoś inny, a taka osoba powtarza jak automat zasłyszane opinie.

A czy wiesz skad sie biora stereotypy?

Oczywiście, że wiem. Stereotypy biorą się z niewielkiej, uproszczonej, a często nawet fałszywej wiedzy na dany temat, przyprawionej w dodatku negatywnymi emocjami.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: 2005-07-31 12:35 w odpowiedzi na komentarz #60

Mniej osób, mniej jałowych dyskusji, o których wcześniej pisałeś

Pewnie, dyskusji na pewno jest mniej. A czy sa jalowe czy nie, to juz zalezy od osob udzielajacych sie w nich.

Ta budka to była metafora... Ale nie przejmuj się, jeśli tego nie zrozumiałeś

W taim razie zapomnij na chwile o swojej skromnosci i wyjasnij wszystkim, czego dotyczy ta metafora...

Każdy rozumuje na swój sposób, no chyba, że ktoś nie ma za grosz rozumu, to wtedy myśleniem zajmuje się ktoś inny, a taka osoba powtarza jak automat zasłyszane opinie.

Czy wedlug Ciebie jesli ktos uwaza, ze 2+2=5 to jest to prawda, bo przeciez "kazdy rozumuje na swoj sposob" ?

Oczywiście, że wiem. Stereotypy biorą się z niewielkiej, uproszczonej, a często nawet fałszywej wiedzy na dany temat, przyprawionej w dodatku negatywnymi emocjami.

Proponuje jednak dokladniej czytac slowniki. Z nich naprawde mozna wiele sie dowiedziec.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #62 wysłany: 2005-07-31 12:49 w odpowiedzi na komentarz #61

Pewnie, dyskusji na pewno jest mniej. A czy sa jalowe czy nie, to juz zalezy od osob udzielajacych sie w nich.

Prawda.

W taim razie zapomnij na chwile o swojej skromnosci i wyjasnij wszystkim, czego dotyczy ta metafora...

Wszystkim to na pewno nie trzeba, ale już spieszę z wyjaśnieniami dla Ciebie. Budka była metaforą serwisów na których używa się podobnego słownictwa jak pod przysłowiowymi budkami z piwem.

Czy wedlug Ciebie jesli ktos uwaza, ze 2+2=5 to jest to prawda, bo przeciez "kazdy rozumuje na swoj sposob" ?

Samemu można dojść do błędnych wniosków, to prawda, ale równie dobrze można podchwycić błędne tezy od innej osoby i je powtarzać w kółko jako prawdę absolutną.

Mimo wszystko wyżej cenię osoby, które mają własne zdanie, niż takie, które chóralnie powtarzają zasłyszane stereotypowe opinie.

Proponuje jednak dokladniej czytac slowniki. Z nich naprawde mozna wiele sie dowiedziec.

Czasami czytam, ale nie przy takich prostych terminach jak "stereotyp" i jego powstawanie.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #63 wysłany: 2005-07-31 13:13 w odpowiedzi na komentarz #62

Wszystkim to na pewno nie trzeba, ale już spieszę z wyjaśnieniami dla Ciebie. Budka była metaforą serwisów na których używa się podobnego słownictwa jak pod przysłowiowymi budkami z piwem

Ja napisalem, ze: "Osobiscie wole juz przymknac oczy na pojawiajace tu i ówdzie bluzgi (widomo, ze na kilkadziesiat osob zawsze moga komus puscic nerwy lub po prostu znajdzie sie ktos kto inaczej wypowiadac sie nie potrafi)" a Ty wyskakujesz ze swoja metafora o budce z piwem i opera. Toz to zadna metafora! Jezyk polski na pewno nie nalezal do Twoich ulubionych przedmiotow. No coz, jeden wybiera ksiazki a drugi bieganie za pilka po boisku...

Czasami czytam, ale nie przy takich prostych terminach jak "stereotyp" i jego powstawanie

A powinienes. I to ze zrozumieniem.

Odpowiedz