eXec.pl
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

czwartek, 23. marca, 2017, 07:23

Dodano: 2006-04-10 00:00, Autor: kb, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 1248

A A A

AmigaOS 4.0 - Software Development Kit - wersja 51.22

Hyperion Entertainment przygotował nową, w pełni publiczną wersję SDK dla systemu AmigaOS. Zaktualizowano pliki nagłówkowe i dodano kompilator GCC 4.0.2. SDK dostępne jest w dwóch wersjach, pełnej (154 MB) i obciętej do samego kompilatora i dokumentacji (41 MB).

Krótki opis poprzedniej wersji SDK znajdziecie na naszej stronie: AmigaOS.pl/sdk.html.


Dodaj komentarz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #1 wysłany: 2006-04-10 18:34

Od teraz SDK moze pobrac kazdy, nie trzeba sie rejestrowac!

Odpowiedz

Camelek
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2006-04-10 19:29 w odpowiedzi na komentarz #1

Od teraz SDK moze pobrac kazdy, nie trzeba sie rejestrowac!

Wreszcie... ;]
Choć w niewielkiej części mogę mieć ten system operacyjny ;P

Odpowiedz

Michał Strzałkowski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2006-04-11 15:06 w odpowiedzi na komentarz #1

No, teraz jeszcze tylko cross-compiler hostowany na MOSie i cross-compiler dla MOSa hostowany na AOS4 i można wreszczie zażegnać podziały, bo użytkownicy Mosa będą mogli developować dla AOS 4.0, a użytkownicy AOS będą mogli developować dla MOS.
Jest jeszcze problem MUI 4, ale to też nie jest coś, czego się nie da obejść...
No ale dla tych, którzy nielubią MOSa to może też być zły news, jako że teraz nie będzie problemu ze "starą wersją newlib.library", przy uruchamianiu programów AOSowych na MOSie...

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2006-04-11 15:58 w odpowiedzi na komentarz #3

MUI 4 powstaje od jakiegos czasu dla AmigaOS 4, ostatnia wersja MUI 3.9 byla w 4-tej aktualizacji - pisalismy o tym w naszym artykule. Co do newlib to biblioteka ta nie jest czescia SDK, nadal mozna znalezc ja tylko w systemie. Byc moze latwiej bedzie stworzyc teraz jej "emulacje", ale przeciez zapewne tworca OS4Emu (itix?) dostep do nowego SDK mial od zawsze. Podzialy mozna bylo pozegnac juz dawno, do inicjatywy-projektu ADTools nie przystapil _zaden_ MOSowy developer (o czym ostatnio napisal Frieden na aw.net). Byl takze pomysl tworcow AROSa o kompatybilnosci na poziomie zrodel z AmigaOS 4. Wszystko to jednak sie jakos rozpywa. Pewne jest jedno - to AmigaOS najszybciej sie rozwija i nadal wyznacza standardy, inni aby nie zostac w tyle musza emulowac i sie dostosowywac.

Odpowiedz

Camelek
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2006-04-11 17:11 w odpowiedzi na komentarz #4

inni aby nie zostac w tyle musza emulowac i sie dostosowywac.

Coś w tym jest ;] A dla tych, którzy próbowali ściągnąć z link'u podanego w news'ie proponuję ściągnąć bezpośrednio z serwera ftp.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2006-04-11 17:25 w odpowiedzi na komentarz #5

Tak, zrywalo polaczenia i Hyperion wrzucil SDK na FTPa, dzieki czemu transfer jest wiekszy i mozna kontynuowac.

Odpowiedz

Michał Strzałkowski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2006-04-11 18:40 w odpowiedzi na komentarz #4

Podzialy mozna bylo pozegnac juz dawno, do inicjatywy-projektu ADTools nie przystapil _zaden_ MOSowy developer (o czym ostatnio napisal Frieden na aw.net).

Co mnie nie dziwi, bo ADTools nie jest MOSowcom do niczego potrzebny. Oczywiście, mógłby się ktoś przyłączyć, ale byłoby to tylko dla wsparcia inicjatywy "pojednania", tak samo gdyby ktoś ze strony AOSowców wziął udział w rozwoju n.p. Ambienta.
IMHO, to nie ma sensu, jako że developer miałby jedynie satysfakcję z brania udziału w takiej akcji, bo ani on, ani użytkownicy jego macieżystej platformy na tym nie skożystają.
Jeśli już, to trzeba stworzyć taki projekt, na którym obie strony skożystają, powiedzmy wspólne prace nad office z porawdziwego zdarzenia, czy może port jakiejś przeglądarki....

Byl takze pomysl tworcow AROSa o kompatybilnosci na poziomie zrodel z AmigaOS 4.

Heh, prawde powiedziawszy, to sądząc z wypowiedzi kilku developerów AROSa, na posty FOresta, to kwestia AROSa jest już "niebyła", przynajmniej dla tych, którzy tak jak ja nie uznają "Amigi x86". ;>

Pewne jest jedno - to AmigaOS najszybciej sie rozwija i nadal wyznacza standardy, inni aby nie zostac w tyle musza emulowac i sie dostosowywac.

Czy najszybciej - tu bym dyskutował, prędkość rozwoju jest zbliżona, różne są tylko ścieżki rozwoju, przepływ informacji od developerów do użytkowników, oraz to co przez twórców systemu jest uznawane za ważne. W efekcie, różne rzeczy są na różnym stopniu rozwoju, są rzeczy dużo lepiej rozwinięte w AOS i rzeczy które MOS ma rozwiązane lepiej. Co do emulacji, to żadna to emulacja, bo OS4Emu to tylko wrapper.
A dostosowanie do AOS, to jedno z założeń ABoxa, więc nie powinno to nikogo dziwić. O ile MOS nie jest jeszcze trupem, o tyle raczej szans na QBox już raczej nie ma, dlatego nie wiemy, co by było gdyby wyszedł... Może to AOS starałby się wtedy "upodobnić" do MOSa?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2006-04-11 19:12 w odpowiedzi na komentarz #7

Co mnie nie dziwi, bo ADTools nie jest MOSowcom do niczego potrzebny.

Ciekawe, ze AROSowi sie przydadza wspolne narzedzia developerskie - Michal Schulz jest wsrod developerow projektu.

tak samo gdyby ktoś ze strony AOSowców wziął udział w rozwoju n.p. Ambienta

Co innego narzedzia developerskie, a co innego nowy blat systemowy. AmigaOS 4 ma swojego Workbencha, ktory w wersji 4.0 systemu zostal udoskonalony (zupelnie nowy WB bedzie pewnie w 4.1). Nie wiem po co Friedeni mieli by rozwijac Ambienta. Raczej sie im nie nudzi.

trzeba stworzyć taki projekt, na którym obie strony skorzystają

Trzeba tez troche dobrej woli. Mysle, ze MOSowi developerzy nigdy nie beda pracowac wspolnie z developerami od AmigaOS. Ich cel byl bowiem od poczatku jasny.

to kwestia AROSa jest już "niebyła", przynajmniej dla tych, którzy tak jak ja nie uznają "Amigi x86"

Chodzi o kompatybilnosc na poziomie zrodel - tu PPC nie ma nic do rzeczy.

prędkość rozwoju jest zbliżona

A ostatnio na IRCu niebiescy koledzy mieli takiego strasznego dola i przekonywali mnie ze to na 101% jest juz trup, a ja ciagle nie wierze.

są rzeczy dużo lepiej rozwinięte w AOS i rzeczy które MOS ma rozwiązane lepiej

Przy czym aktualnie stosunek wynosi 100:10. Oczywiscie nie mam na mysli MOSa 1.5, choc i tam pewnie bedzie nadal dla nas sytuacja wygladala korzystnie.

OS4Emu to tylko wrapper

Napisalem "emulacja".

co by było gdyby

...Commodore nie splajtowalo? MOS by nie powstal.

Odpowiedz

Albert Malina
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2006-04-11 19:21 w odpowiedzi na komentarz #8

Nie powstałyby też różne drogie i pełne bugów mutanty

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2006-04-11 19:28 w odpowiedzi na komentarz #8

Szymon, ale po co Ty koledze sugerujesz, że jego platforma rozwija się gorzej od Amigi? Przeszkadza Ci to, że on sądzi inaczej? Jest zadowolony, a nawet myśli, że jest amigowcem i niech tak zostanie. Uważam, że czas tego typu tłumaczeń powinniśmy już zakończyć. Na stronie eXeca i AmigaOS.pl jest wystarczająco dużo materiału, żeby sobie poczytać o Amidze jej systemie operacyjnym.

Odpowiedz

Michał Strzałkowski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2006-04-11 19:48 w odpowiedzi na komentarz #8

Ciekawe, ze AROSowi sie przydadza wspolne narzedzia developerskie - Michal Schulz jest wsrod developerow projektu.

Nie wiem co trzeba AROSowi, jak pisałem, niewiele mnie to interesuje - tyle co zeszło roczny snieg na biegunie Marsa, lub mniej.
A MOS nie potrzebuje tego zestawu łat do GCC, bo nowe GCC się normalnie kompilują pod MOSem, tak więc "Nie wiem po co deleloperzy mosowi mieli by rozwijać ADTools. Raczej sie im nie nudzi. "

Co innego narzedzia developerskie, a co innego nowy blat systemowy.

To był tylko przykład, dość adekwatny, jako że "Wam" nie jest potrzebny Ambient, a "Nam" ADTools...

Trzeba tez troche dobrej woli. Mysle, ze MOSowi developerzy nigdy nie beda pracowac wspolnie z developerami od AmigaOS.

A ty z góry zakładasz, że jej nie ma... Dlatego, że jej nie ma, n.p.: Marcik postanowił upubicznić żródła khtmla, tak by można go było łatwo przeportować na AOS 4.0, mimo że mógłby tego nie robić i dodać olbrzymią przewagę MOSowi, normalną przeglądarkę której nie mają inne Amiplatformy... No to chyba że tak. ;>

Ich cel byl bowiem od poczatku jasny.

Wiesz, mógłbym przyjąć zawartą w tym zdaniu insynuacje i zachować się zgodnie z jej poziomem, ale musiałbym wtedy założyć twoją złą wole, dlatego zamiast tego zapytam: A jaki to był cel?

Chodzi o kompatybilnosc na poziomie zrodel - tu PPC nie ma nic do rzeczy.

OK, ale AROS naprawdę mnie nie interesuje, więc nie interesuje mnie też kompatybilność na poziomie żródeł, jak dla mnie AROS może nawet być kompatybilny z Windows Vista, nie obeszło by mnie to bardziej niż śnieg na biegunie Marsa. Mnie interesuje tylko to co: a) Chodzi na PPC b) jest AmigaOSem lub MorphOSem. A ostatnio na IRCu niebiescy koledzy mieli takiego strasznego dola i przekonywali mnie ze to na 101% jest juz trup, a ja ciagle nie wierze.

Update Posejdona, Ambienta, dziś jest update MUI, jeśli to nie jest rozwój systemu(bo wszystko są to składniki MOS), to ja już nie wiem co jest.

co by było gdyby
...Commodore nie splajtowalo? MOS by nie powstal.

Tego nie wiesz. Rownie prawdopodobne jest to że by powstał, ale odrazu jako QBox...;P

Odpowiedz

Michał Strzałkowski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2006-04-11 20:16 w odpowiedzi na komentarz #10

Jest zadowolony, a nawet myśli, że jest amigowcem i niech tak zostanie.

Dziękuje, że poinformowałeś mnie co ja myśle, przecież bez Ciebie, ojcze dyrektorze wżyciu bym nie wiedział co myslę. Przecież to że kupiłem Pegasosa to już jest powód żeby myśleć że jest się członkiem sekty, ale to nie prawda. Naszczęście, jest jeszcze wielki Guru, Ojciec Dyrektor, który różnicuje i ocenia, kto jest członkiem sekty, a kto zaledwie się "podszywywa"...

Naszczęscie jest jeszcze PPA, które będzie raczej moim podstawowym żródłem wiedzy o AOS 4.0, gdy już wyjdzie sprzęt pod ten system, a ja go kupie.

I ty mi piszesz w mailach o szacunku? Nie dam Ci satysfakcji Bana, po oficjalnie proszę o usunięcie mojego konta z tego "portalu". Ja piszę o ewentualnej współpracy między środowiskami, starałem się wyważać sądy, bo chciałem dyskutować, a nie "pyskować". Szymon, odpisał mi na poziomie, ja też się starałem, ale ty musiałeś zniżyć się do wycieczek osobistych i uświadamiania mnie co myślę, a co nie. Jeśli tak wygląda szacunek, to ja dziękuje, postoje.
I tu nie chodzi o to, że ja nie rozumiem powodów, dla których ty nie uważasz Pegasosa za Amigę. Jest w takim podejściu sporo racji, choć nie rozumiałem nigdy, po co tak dzielić środowisko na tym portalu, udając że Pegasos nie jest częscią szeroko rozumianego środowiska amigowego. Przecież Draco też był częscią tego środowiska, nawet jeśli nie był Amigą. Czy gdybyś dziś wydawał eXeca jako gazete, to pisałbyś o Pegasosie? Czy w Magazynie Amiga nie było nic na temat Draco? Czy Marek Pampuch zabronił opisywać n.p. Monument Designer, który - jeśli mnie pamięć nie myli - powstał z myślą o Draco? Zastanów się, gdy będziesz usuwał moje konto, bo mam nadzieje, że uszanujesz moją wolę i je usuniesz.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2006-04-11 20:34 w odpowiedzi na komentarz #12

Draco był klonem Amigi. Pegasos nie jest klonem Amigi. Draco powiększał liczbę użytkowników AmigaOS. Pegasos zmniejsza liczbę użytkowników AmigaOS.

Co na ten temat myśli Marek to się go mogę zapytać przy najbliższej rozmowie.

W sprawie konta zgłoś się do mnie za kilka dni na priv, gdy już opadną Twoje emocje.

Odpowiedz

Michał Żukowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2006-04-11 22:30 w odpowiedzi na komentarz #13

Draco był klonem Amigi. Pegasos nie jest klonem Amigi. .
trzeba wpierw zdefiniowac co nazywamy klonem, taki Timex, Pentagon czy Scorpion są klonami ZX Spectrum, mają inny (zmieniony/nowy) rom i duża część nowego oprogramowania powstaje wlaśnie z myślą o nich. Z pegazem jest (może być) podobnie.


Co na ten temat myśli Marek to się go mogę zapytać przy najbliższej rozmowie.

Masz kontakt z panem Pampuchem? Dużo osób szuka z nim kontaktu.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2006-04-11 22:50 w odpowiedzi na komentarz #14

trzeba wpierw zdefiniowac co nazywamy klonem

Komputer na którym działa natywnie system AmigaOS, np. Draco lub wkrótce Amy.

Z pegazem jest (może być) podobnie.

Oczywiście. Pegaz to dobry kandydat od strony sprzętowej na klon Amigi, ale póki co nim nie jest.

Masz kontakt z panem Pampuchem?

Mam.

Odpowiedz

Michał Strzałkowski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2006-04-12 14:49 w odpowiedzi na komentarz #13

To już mój ostatni komentarz na tym portalu, piszę go głównie po to, by potwierdzić, że nadal chcę usunąć moje konto z tego portalu, ale przy okazji nie odmówię sobie przyjemności dodania dość istotnego porównania...

Draco był klonem Amigi. Pegasos nie jest klonem Amigi. Draco powiększał liczbę użytkowników AmigaOS. Pegasos zmniejsza liczbę użytkowników AmigaOS.

Ale czy klon, musi koniecznie kożystać z tego samego systemu operacyjnego?
Odpowiedż brzmi nie. W historii komputeryzacji, była już jedna podobna sytuacja, podobna tym bardziej, że ludzie odpowiedzialni za powstanie nowego "zklonowanego" systemu, byli też odpowiedzialni za powstanie orginalnego. Jako żywo, część developerów systemu MorphOS brała udział w rozwoju aplikacji lub hacków systemowych(n.p. PUP).
Sytuacja o której piszę, to klonowanie IBM PC. Komputer ten był wyposażony w zamknięty BIOS i system PC-DOS, własność firmy IBM, napisany przez firmę Microsoft. IBM udostępnił wszystkim opis konstrukcji komputera, ale miał nadal prawa do systemu i BIOSu. Mimo to, powstały klony IBM PC, które nie miały ani specyficznego IBMowskiego BIOSu, ani systemu PC-DOS, tylko stworzony, przez Microsoft, na potrzebę klonów system MS-DOS, w dużym stopniu kompatybilny z PC-DOS...
Przenosząc to na nasze podwórko, AmigaOne ma swój własny BIOS(UBoot) i system operacyjny AmigaOS. Pegasos, nie ma ani jednego, ani drugiego, ale ma pewną dozę kompatybilności z AmigaOS, tak samo jak klony IBM PC. Tak samo jak na klonach IBM PC, nie można było uruchomić wszystkich programów napisanych na PC-DOS, tak samo na Pegasosie można uruchomić tylko część programów, albo napisanych na starsze wersje AmigaOS, albo kożystające ze starszej wersji newlib.
Co więcej, sytuacja jest jeszcze bardziej podobna, jeśli się weżmie pod uwagę, porównanie ceny i popularności obu platform. Oczywiście, nie można zapominać o specyfice Amigowego środowiska, która powoduje że taki rozwój wypadków jak na platformie x86(totalna dominacja rynku przez klony), jest mało prawdopodobny, ale nie da się go całkowicie wykluczyć, nawet teraz przy sporej dozie niepewności co do dalszego rozwoju MOSa, a jest tak dlatego, że w przeciwieństwie do IBM PC, który był drogi, ale do kupienia od ręki, AmigaOne jest aktualnie niedostępna.
Dlatego, mam nadzieję, że firma Amiga Inc. pójdzie po rozum do głowy i dopóści AmigaOS na klony, by nie popełnić tego samego błędu co IBM, błędu, który uśmiercił PC-DOS... A to dlatego, że jestem pasjonatem Amigi i jej systemu i na prawdę nie chciałbym dożyć czasów w których AOS jest trupem w stylu PC-DOS, nawet jeśli ty nie uznajesz mnie za amigowca, tylko dlatego, że jestem tu nowy i nie posiadałem nigdy Classica, oraz kupiłem Pegasosa, bo nic innego nie jest dostępne(ale czy wiesz jak się zachowam gdy wyjdzie sprzęt pod AOS?)...


W sprawie konta zgłoś się do mnie za kilka dni na priv, gdy już opadną Twoje emocje.

Nie widzę powodu dla którego miałbym załatwiać tą sprawę prywatnie, skoro "zdażenie" miało miejsce na forum publicznym, dlatego ponawiam moją prośbe, choć nie powiem, że czuję się przez to upokożony. Wydaje mi się, że skoro mam prawo założyć konto, to powinnienem mieć również prawo usunięcia go, bez zbędnych próśb i namów wystosowanych pod adresem kierujących tym portalem... Informuje cię również, że jest to moja ostatnia prośba, to nie jest aż tak istotne jeśli się do niej nie zastosujesz, jako że moge zawsze nie kożystać z tego konta, to w końcu wam będzie ono zaśmiecać bazę danych, nie mi.
A tak swoją drogą, to dziwię się sposobowi załatwiania tej sprawy, z dwóch przyczyn. Po pierwsze, to próba załatwienia tego prywatnie w zaciszu naszych skrzynek pocztowych, zakrawa na fałszowanie rzeczywistości i udawanie że tej sprawy nie ma. Nie wiem, co podyktowało takie zachowanie, ale jeśli była to obawa przed upublicznieniem z racji tego, że mogłoby zostać to odczytane jako zniechęcenie potencjalnego użytkownika AOS 4.0 i w związku z tym mieć wpływ na ocenę portalu jako bardzo przychylnego AOS 4.0, to chciałbym to zdementować, jestem pewien że AOS zasługuje na dużo więcej, niż ocenianie go przez pryzmat twojej osoby.
Po drugie, wiara w to, że ja mógłbym "ochłonąć" z tej decyzji, jest całkowicie złudna. Jeśli nawet przemawiają przeze mnie emocje(co mi się zdarza ), to i tak mówię to co myślę, co najwyżej ubieram to w dużo mniej przychylne słowa i jestem dużo bardziej żłośliwy. No ale faktem jest, że nie znasz mnie, więc nie mogłeś tego wiedzieć.

P.S. Moja rezygnacja z konta, nie oznacza że się "obraziłem" na ciebie lub kogokolwiek z redakcji eXeca, ale po twoim komentarzu, jak również po tym co dowiedziałem się wczoraj na GG od Szymona(czego tu nie przytoczę, bo to prywatna rozmowa) nie wierzę w jakikolwiek sens prowadzenia dyskusji na eXecu, jako że i tak się nie dojdzie do żadnych wniosków. Jakby co, to mój adres mailowy jest znany, chociażby można go znaleść w nagłówku każdego mojego komentarza(co swoją drogą jest kiepskim pomysłem, bo wszystkie te adresy są widoczne dla spamobotów zbierających e-maile), a Szaman ma mój numer GG...

Odpowiedz

Michał Kowalewski
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2006-04-12 15:41 w odpowiedzi na komentarz #16

Kolejny, normalny dzień na eXecu. Redakcja odważnie i stanowczo wprowadza świetną atmosferę na portalu, energicznie wychodząc na przeciwko oczekiwaniom czytelników...

Może czas na akcję typu "Przebaczamy, i prosimy o przebaczenie"?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #18 wysłany: 2006-04-12 17:30 w odpowiedzi na komentarz #16

bo wszystkie te adresy są widoczne dla spamobotów zbierających e-maile

Zgadza sie. eXec ma juz swoje lata, trzeba to bedzie zmienic.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2006-04-12 17:43 w odpowiedzi na komentarz #16

Mimo to, powstały klony IBM PC, które nie miały ani specyficznego IBMowskiego BIOSu, ani systemu PC-DOS, tylko stworzony, przez Microsoft, na potrzebę klonów system MS-DOS, w dużym stopniu kompatybilny z PC-DOS...

Porownanie MOSTeamu, ktory stracil finansowe zaplecze i utrzymuje sie ze spolecznych zbiorek do geniuszy marketingowych z Microsoftu, naprawde mnie rozbawilo.

Odpowiedz

A.K.
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2006-04-12 19:03 w odpowiedzi na komentarz #19

Oj, zaraz krew się poleje i zęby się posypią... ))

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2006-04-12 20:43 w odpowiedzi na komentarz #20

Mam do Was wszystkich prośbę . Umówmy się , że EXEC jest portalem dla ludzi zainteresowanych Amiga OS-em . Mam szczególną prośbę do użytkowników MorphOS-a . Jest strona PEGASOS.PL . Zaniedbana i prawdopobnie opuszczona . Zaopiekujcie się nią . Pogadajcie z właścicielem . Otwórzcie tam jakieś forum i piszcie o MORPHOS-e. Naprawdę , czytanie komentarzy pisanych przez userów MorphOS-a jest frustrujące . Zawsze kończy się tym samym ...

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2006-04-12 20:58 w odpowiedzi na komentarz #21

Jest strona PEGASOS.PL . Zaniedbana i prawdopobnie opuszczona . Zaopiekujcie się nią . Pogadajcie z właścicielem . Otwórzcie tam jakieś forum i piszcie o MORPHOS-e.

To jest strona o charakterze propagandowym. Jakiekolwiek biadolenie uzytkownikow MOS-a tam nie pasuje.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #23 wysłany: 2006-04-12 21:33 w odpowiedzi na komentarz #21

Bardzo sluszna uwaga, ja bym sie wstydzil, ze kilku uzytkownikow AmigaOS 4 w Polsce moze prowadzic swoj serwis, pisac newsy, artykuly, a taka duza spolecznosc MOSowa jakos nie daje sobie z tym rady i lazi po nie swoich stronkach. Malo tego - nawet AROS ma swoj portal!

Zostawmy jednak juz te klotnie i powrocmy do tematu newsa. wlasnie instaluje nowe SDK i zauwazylem, ze archiwum z poprzednia publiczna wersja 51.15 zajmowalo 99 MB, a najnowsze 51.22 "wazy" juz 160 MB. Musze sie to obadac, co tez przybylo?

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2006-04-12 22:11 w odpowiedzi na komentarz #16

Cóż, wielkie dzięki za słuszną i dobrą dla chyba wszystkich decyzję o dalszym niekomentowaniu na tym portalu. Szczerze mówiąz myślałem że 100% trolli (poza jednym upartym panem) wycofała się z komentowania na tym portalu już dobre kilkanaście miesięcy temu, tymczasem najwyrażniej wychodzi na to że pojedyńcze przypadki pomimo maksymalnego zaangazowania redakcji w utrzymanie spokoju nadal będą dawały znać o sobie. Na Twoje argumenty o sprawach dotyczących równego tempa rozwoju MOSa i OS4 mógłbymo dpowiadać długo i szczegółowo lecz uważam że nie ma to żadnego sensu. Po pierwsze było to już 100 razy wałkowane, po drugie wiem że i tak bym Cię nie przekonał. Może tylko jako przykład podam że na portalu z którego jak pisałeś głównie czerpiesz wiedzę o OS4, gdy pod newsem o czwartym uaktualnieniu jeden troll napisał iz AmigaOS4 jest jeszcze pół roku do tyłu w rozwoju za MOSem (licząc zapewne na poklask) został tak szybko zgaszony (dodam przez symatyków MOSa) że sam się z tej retoryki natychmiast wycofał. Myślę więc że kto choć w malutkim stopniu jest otwarty na argumenty obrazujące stan rzeczywisty, tego już naprawdę przekonywać nie trzeba gdyż sam doskonale widzi co jest grane, nie da się jednak ukryć że jest wąska grupa ludzi których nic nie jest w stanie przekonać. Nie dziwi mnie więc wcale że Konrad nauczony doświadczeniem doradził Szymonowi aby nie kontynuował daremnych prób przekonania Cię, przecież jeśli uważasz że Pegasos to Amiga a MOS rozwija się równie szybko jak OS4 bo rozwija się Poseidon, to Twoja sprawa. Nikt Cię siłą nie zmusi do zmiany zdania, pozostaje jedynie to zaakceptować co sugerował Konrad. Zauważ też że nikt za takie poglądy Cię nie obraził a nawet jeśli poczułeś się obrażony to ręcze że jest to nic wobec wulgarnych wiązanek które leciały pod moim, Szymona, Konrada czy Arka adresem na "portalu z którego czerpiesz wiedzę o OS4" i jakoś wtedy nie zauważyłem abyś pisał coś o sektach itp. (chętnie służę linkami na priv i nie po to że chcę urkyć sprawy publiczne, tylko po to aby nie rozdrapywać niepotrzebnie starych ran i nie tworzyć brednioseriali.) Twoja reakcja na w sumie spokojny (na upartego dla przewrażliwonych minimalnie prowokacyjny) koment Konrada była nadwyraz ostra, nie obyło się bez porównań do ojców dyrektorów, sekt i tego typu obraźliwych skojarzeń. Nie ukrywam że tak ostra reakcja trochę mnie zdziwiła i Konrada pewnie też który najwioczniej uznał że jest to przejaw emocji i zaproponował spokojne wyjaśnienie sprawy na priv (która przecież mogła się skończyć jakimś wyjaśniającym komentem na eXecu jeśli już tak bardzo jesteś przywiązany do wyjaśniania spraw publicznie). Ty jednak jak widzę dalej szłeś na noże w dodatku stosując coraz bardziej "brudne chwyty". Nie wiem co chciałeś osiągnąć sugerując że Szaman ma jakieś konszachty i na boku krytykyje eXeca. Jeśli chciałeś przez to skłucić bądź rozbić redakcję to daruj sobie, wielu przed Tobą próbowało i jakoś bez skutku. Nikt tu na siłę nikogo nie trzyma i wierz mi że ktokolwiek by chciał a już szczególnie tak niezależna osoba jak Szymon (zapewniam Cię że jest znacznie bardziej "dyktatorski" niż Konrad) dawno by odszedł. Poza tym na paroosobowej liście dyskusyjnej eXeca wymieniamy rocznie po kilka tysięcy maili do tego dochodzi prywatna korespondencja, można więc powiedzieć że znamy się jak "łyse konie" i naprawdę nie łatwo nas słucić. Kolejna wręcz kuriozalna sprawa to stawianie Konrada jako przeciwieństwo praktyk stosowanych w MA. Myślę że Konrad jako zastępca rednacza miał jakiś tam wpływ na kształt gazety, miał też i z tego co wiem nadal ma dobre kontakty z Markiem Pampuchem, więc stawianie go w opozycji do "Magazynu Amiga" jest równie niedorzeczne co stawianie Szymona w opozycji do eXeca. Jeśli już poruszałeś sprawy rozmów prywatnych, to może i ja zdradzę prywatne wydarzenia o których szersza społeczność amigowa nie wie (mam nadzieję że koledzy mi to wybaczą). W ciagu ostatnich 6 miesięcy miały miejsce dwie poważne "burze" wewnątrz eXeca w wyniku czego praktycznie nie krytykuje się ani też w żaden sposób nie komentuje się wypowiedzi ludzi nieprzyhylnych eXecowi, czy AmigaOS4. Ignorujemy wszelkie prowokacyjne wypowiedzi które co rusz pojawiają się na innych amigowych miejscach na sieci (nie tylko publicznie ale i prywatnie między sobą nie podnosimy tych tematów). Myślę że efekty tego każdy widział (przykładem choćby konferencja IRC z zaproszonymi redaktorami PPA) więc jeśli ktoś zarzuca że prowdzimiy tu jakąś krucjatę przeciwko posiadaczą Pegasosa, musi mieć naprawdę dużo złej woli.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2006-04-12 22:16 w odpowiedzi na komentarz #24

posiadaczą Pegasosa,

oczywiście miało być "posiadaczom"

Odpowiedz

Michał Żukowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2006-04-12 22:24 w odpowiedzi na komentarz #21

Mam do Was wszystkich prośbę . Umówmy się , że EXEC jest portalem dla ludzi zainteresowanych Amiga OS-em . Mam szczególną prośbę do użytkowników MorphOS-a .
Jest strona PEGASOS.PL . Zaniedbana i prawdopobnie opuszczona . Zaopiekujcie się nią . Pogadajcie z właścicielem . Otwórzcie tam jakieś forum i piszcie o MORPHOS-e.


co ma piernik do wiatraka. pegaz to pegaz mos to mos. nie widze sensu by pisac o mosie tylko na stronie o pegazie. Exec jest "magazynem użytkowników komputera Amiga" więc nie dziw się, że osoby posiadająca morphosa na ami się tutaj wypowiadają. Co więcej, zauważ że morphos jest systemem który można uruchomić na komputerach które zdecydowana większość rozpoznaje jako amigi, os4 tej możliwości nie ma niestety. Dodatkowo to os4 zrezygnował z typowych rozwiązan softwarowych os3.x (turboprint, mui, poseidon). Mam nadzieję, że powstanie w końcu mui4 na os4, a reaction zostanie gui dla systemu i nic ponadto. Doprowadzi to do sytuacji, że baza programowa os4 i mosa bedzie podobna, programy będą mogły być pisane pod oba rozwiązania bez skomplikowanych sztuczek, a użytkownik po prostu wybierze jaki feeling mu bardziej pasuje.

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2006-04-12 23:15 w odpowiedzi na komentarz #26

A Ty znowu udajesz ze nie wiesz o co chodzi. Odwracasz kota kogenem, skaczesz z temaru na temat, tak azeby wyszlo na Twoje.

Odpowiedz

Michał Żukowski
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2006-04-13 00:00 w odpowiedzi na komentarz #27

A Ty znowu udajesz ze nie wiesz o co chodzi. Odwracasz kota kogenem, skaczesz z temaru na temat, tak azeby wyszlo na Twoje.

przecież własnie chodzi o to żeby odwrócic kota tak żeby wyszło na moje, nie będe przecież odwracać kota tak żeby wyszło na Wasze bo kocina już sama rachubę straci

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #29 wysłany: 2006-04-13 01:42 w odpowiedzi na komentarz #23

Najwazniejszy chyba katalog "Local" zwiekszyl sie o przeszlo 100 MB, doszedl nowy, 35 MB katalog POSIX.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: