eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 24. kwietnia, 2017, 18:58

Dodano: 2006-08-13 00:00, Autor: st, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 832

A A A

RockBEAT 2.0.1

James Carroll przygotował nową wersję swojego automatu perkusyjnego RockBEAT - poprawki błędów. Pobierz archiwum.


Dodaj komentarz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2006-08-14 07:17

Niezłe, tylko czy wystarczy. Ściągnąłem sobie pliki muzyczne no i .. fajne. Chociaż brakuje mi jednej rzeczy - jakiegoś modulotarka coby wprowadzić male zniekształcenia (glonalnie) .. brzmiało by naturalniej

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2006-08-14 23:33 w odpowiedzi na komentarz #1

Zniekształcenia i naturalniej? Oczywiscie pomijam juz fakt, ze automat perkusyjny zawsze bedzie dla mnie trudny do przyjecia (z malymi wyjatkami). No ale ja slucham prawie i wylacznie starej muzyki rockowej i bluesa.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2006-08-15 16:38 w odpowiedzi na komentarz #2

Chodziło mi o wprowadzenie czegoś coby poprawiło odbiór. Na trackerach też sie człowiek ima różnych sposobów udawania naturalnego brzmienia ( cokolwiek by to nie było ). Tak samo jak się tworzy utworki MIDI - sekcja rytmiczna nie jest równana idealnie tylko zawsze z lekkim opóźnieniem/przyspieszeniem (naprawdę małym) i dynamiką + wybrzmiewanie instrumentu daje znośne efekty. Co do rocka to jeszcze znajdzie się sprzęt który potrafi zdziałać cuda ( polecam machinae supremacy c64 remix ) - z blusem już może być kłopot... Co roku mamy w Koninie Blusenalia - w zeszłym byłem - klasa sama w sobie - był jakiś zepsół z Francji ( facet na bosaka występował ) ale grali czadowo. Był jeszcze jeden zespół z Zielonej Góry gdzie fajna panienka (blondi ) grała na gitarze - też zacnie muzykowali. I mimo że słucham psychadelic trance to jednak uwielbiam takie muzyczne odbicie się od codzienności. Pozdrawiam

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: