eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 19. września, 2017, 17:16

Dodano: 2006-10-27 00:24, Autor: st, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 788

A A A

AmiWest 2006 - relacja i AVD

Steven Solie na portalu Amigaworld.net zamieścił relację z AmiWest 2006 - amigowej imprezy w USA, która odbyła się 21 października.

W komentarzach pod tym artykułem Jamie Krueger, autor programistycznego środowiska AVD (Advanced Visual Developer) udostępnił ulotki (PDF "lores" - 1, 2 i PDF "hires" - 1, 2) oraz prezentację (powstała pod Hollywood 2, skompilowana dla AmigaOS 4), która została wykorzystana na AmiWest.


Dodaj komentarz

Ankieta: Jaka jest najlepsza strategia wojenna na Amigę? «»
Tym razem pytamy Was o ulubioną strategię wojenną na Amigę, wytypowaliśmy 20-cia tego typu pozycji. W polu "Inne" istnieje możliwość wpisania także swojej propozycji.
Ankieta aktywna do: 2017-09-23
Marcin Sztogryn
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2006-10-27 23:22

Ostatnimi czasy wypuszczanie wszelkiego rodzaju ulotek stało się dość popularne, o ile w przypadku AVD to jest w miarę normalne to jeśli chodzi o Amy05 i Panda pomysłodawca wykazał się wyjątkową bezczelnością .

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2006-10-27 23:42 w odpowiedzi na komentarz #1

Hmmm... przyznam się że nie kumam.. rozwiń myśl proszę.

Odpowiedz

Marcin Sztogryn
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2006-10-28 00:37 w odpowiedzi na komentarz #2

Mowa o "materiałach promocyjnych" co Troika wypuściła *aż* w newsie na amigaworld.net Nie czujesz że to trochę śmieszne? Zamiast pokazać działającą płytę oni faszerują ludzi takimi pierdołkami. Jeśli taka jest ich mentalność to raczej Troika zasłynie jako kolejna firma kogucik.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2006-10-28 13:42 w odpowiedzi na komentarz #3

Dobrze. Fakt pozostaje faktem. Ale wątpię czy jest ktoś kto dosłownie wierzy firmie Troika. Pokładamy w nich nadzieje ale z dystansem. Czemu ludziska muszą odbierać umiarkowany entuzjazm jako pewność że obóz amigowy widzi już Amy05 na swoich biurkach? Ech.. nie ważne. Dali ulotki - teraz niech się wywiążą z obietnic. Nie zrobią tego - mała strata. Zrobią to inni (mam nadzieję). Wywiążą się z obietnic - chwała im za to. I na tym cała rzecz polega. Doprawdy , nikt nie ulega złudzeniom. No ale to offtopic także kończę

Odpowiedz

Marcin Sztogryn
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2006-10-28 15:12 w odpowiedzi na komentarz #4

Ale wątpię czy jest ktoś kto dosłownie wierzy firmie Troika. Pokładamy w nich nadzieje ale z dystansem.


Cofnijmy się jakiś czas w tył i przypomnijmy sobie entuzjazm i euforie która towarzyszyła newsowi o pokazaniu Amy05 przez Troika... Czyżby wątpliwości Cię opuściły?

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2006-10-28 21:35 w odpowiedzi na komentarz #5

A czy ktoś wtedy mówił że to już jest? Entuzjazm był - euforia jest na PPA - drobna różnica.

Odpowiedz

Marcin Sztogryn
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2006-10-28 22:23 w odpowiedzi na komentarz #6

A czy ktoś wtedy mówił że to już jest?


A niby jak był news skonstruowany? Tam rolę katalizatora spełniały wybiórcze cytaty o tym jakoby Amy05 nigdy miałaby nie powstać.


Entuzjazm był - euforia jest na PPA - drobna różnica.


Nie przypominam sobie żeby ktoś się gorączkował z powody Amy05 na PPA.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2006-10-29 16:40 w odpowiedzi na komentarz #7

Nie przypominam sobie żeby ktoś się gorączkował z powody Amy05 na PPA.
Czyżby? A mnie się wydawało że to właśnie dlatego zacząłem unikać PPA.

Odpowiedz

Marcin Sztogryn
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2006-10-29 21:24 w odpowiedzi na komentarz #8

Unikać? i to wszystko dlatego że padło jakieś brzydkie słowo w stronę Amy05? No coż, skoro uważasz że taka drobnostka jest warta "strzelania focha" na cały świat... o, przepraszam na cały niebieski świat to w porządku.


Chyba nastała właściwa chwila aby kolegę Janusza przywitać w klubie amigowych-złamanych-serc.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2006-10-30 14:45 w odpowiedzi na komentarz #9

Ech, odpowiem ostatni raz. Nie chcę zaśmiecać wątku.
Nie jestem obrażony - po prostu odciąłem się od sarkastycznych uwag pod adresem OS4 i sprzętu. Przez długi okres czasu strona niebieska nie potrafiła zdystansować swojego podejścia do sprawy. I dlatego przestałem się tam wypowiadać - od czasu do czasu podsuwam jednak posty - bardzo rzadko jednak. Nie wypowiadam się na tematy MOSa, ani OS4. Nie podburzam, i co jest ważne - proszę by również tutaj pozostawić taki sam spokój.
Co do klubu amigowych-złamanych-serc. Jeżeli miałbym sobie przypomnieć kiedy sie po raz pierwszy załamałem - to chyba było wejście Pentiuma na rynek ( gdzie 060 zostawała deczko w tyle) - albo upadek Phase5.
Obecną sytuacje śledzę z punktu widzenia obserwatora bo:
- nie mam kasy na zakup sprzętu - nie mam czasu na nowe hobby - darzę sentymentem system Amigi i jej środowisko.
Sobie zostawiam A1200. Sprawną.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2006-10-31 21:28 w odpowiedzi na komentarz #10

Nie masz kasy i nie masz czasu jednocześnie? U mnie jest zazwyczaj tak, że jak mam czas to nie mam kasy, a jak mam kasę to nie mam czasu. Kasa jest dla mnie tylko kwestią czasu. Jeżeli tracę czas na zdobycie kasy to ją mam ale za to nie mam czasu. Tak czy inaczej moja sytuacja jest podobna do Twojej i też mi ciężko uprawiać hobby.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: