eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 21. listopada, 2017, 05:38

Dodano: 2007-03-26 00:36, Autor: st, Kategoria: AmigaOS, Liczba wyświetleń: 1020

A A A

Hyperion Entertainment i Acube Systems ogłaszają strategiczne partnerstwo

Firmy Hyperion Entertainment VOF i ACube Systems Srl ogłosiły strategiczne partnerstwo. ACube będzie światowym dystrybutorem systemu AmigaOS 4.0 przygotowanego przez Hyperion dla różnych platform opartych na procesorach PowerPC, w tym dla komputerów Amiga One (Micro, SE/XE) i klasycznych modeli Amigi. Więcej informacji wkrótce.


Dodaj komentarz

szumekjac
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2007-03-26 07:23

Nawet taka informacja bez komentarzy?!!!!

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2007-03-26 09:11

To dobra wiadomość. ACube ma sprzęt, teraz potrzebne są do niego systemy. Znacznie ciekawsze jest to jaka w tym wszystkim jest pozycja Amiga INC. Czy doszło do porozumienia między nimi a Hyperionem w sprawie dalszych losów AOS4? Oby.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2007-03-26 11:17 w odpowiedzi na komentarz #1

Gdy bylem na Pianeta Amiga widzialem swietnie przygotowana prezentacje SAM z konferencja prasowa. Dodatkowo na dwoch stoiskach mozna bylo te plyty ogladac z bliska, pogadac z deweloperami. Wsrod tych deweloperow byly osoby, ktore od lat pracuja razem z Friedenami nad AmigaOS 4. Na koniec calosc poblogoslawil w specjalnym przemowieniu Bill McEven. Od tego czasu jestem spokojny o dzialanie SAM, o AmigaOS na SAM i licencje dla SAM. Kolejne wydarzenia tylko to potwierdzaja - testy pamieci SAM440EP zamieszczone na stronie domowej projektu to dowod na dzialanie plyty, a ogloszenie partnerstwa miedzy Hyperionem a Acube dowodem na to, ze Hyperion przygotuje AmigaOS dla SAM. W miedzy czasie (z tego co wiem to obecnie sie to dzieje) Hyperion przygotuje takze AmigaOS 4 dla A1200/4000. System bedzie sprzedawac ACube. Obie firmy sa bardzo male - fajnie, ze polaczyly sily.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2007-03-26 15:08

Nareszcie jakieś ruchy! Połączenie sił mam nadzieje zaowocuje komplecikiem Hard+Soft który wyląduje na moim biureczku spychając przebrzydłą blachę w kąt

Odpowiedz

Kiv_Master
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2007-03-26 20:03 w odpowiedzi na komentarz #3

No jeśli tak jest jak mówisz to czuję się dodatkowo podbudowany.

Odpowiedz

krzyhoo
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2007-03-27 10:54 w odpowiedzi na komentarz #5

Super że będzie nowy sprzęt bo niemogę się doszukać informacji o wadach AmigaONE po polsku i to mi się niepodoba!! Teraz moge spokojnie czekać na nowy sprzęt i system! No może nie tak spokojnie bo chcę go kupić do końca roku!!

Odpowiedz

pekdar
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2007-03-27 12:30 w odpowiedzi na komentarz #6

Ciekawe ile bdzie kosztowa OS4 na klasyka. Kto wie? Od kilku dni grzebie przy ami doprowadzajc j do jak najlepszej funkcjonalnoci. Pozostao mi tylko wyminię leciwe dyski 2xSCSI na jeden 36GB Ultra Wide który dostaem w prezencie od kumpla (dziki MrT). I bd gotowy na OS4 dla klasyka

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2007-03-27 16:31

Cały czas mówiło się o okolicach 100 euro, czyli rzekłbym cena normalna i nie odbiegająca zbytnio od wydanych ostatnio systemów operacyjnych na inne platformy.

O wadach A1 mozna przeczytać po polsku, fakt że piszą o nich ludzie co tego kompa w życiu na oczy nie widzieli i większości opowiadają bajki, ale jednak

No ale do rzeczy, podstawową wadą AmigiONE jest jej słaba dostępność i zdobycie tego sprzętu z drugiej ręki graniczy z cudem. Jak widać ludzie którzy używają tego niby zabugowanego sprzętu, jakoś nie chcą się go pozbywać. Jak wiadomo w kapitaliźmie większy popyt od podaży skutkuje wysokimi cenami danego produktu. Tak więc nawet jeśli uda nam się już trafić na A1 z drugiej ręki, to trzeba za nią słono zapłacić. To jest wedle mnie główna wada AONE. Wadą może być też ograniczone wsparcie dla linuxa, które ogranicza się do czterech dystrybucji, przy czym działają zarówno największa czyli Debian, jak i najpopulraniejsza czyli U-Buntu, a egzotyką chyba nie ma za bardzo co się przejmować.
Charakterystyka poszczególnych modeli:

AmigaONE SE

Najstarsza, najwolniejsza i najgorsza z wszystkich modeli. Eyetech wypuścił tylko małą serię i szybko przerzucił się na wersję XE. Dlatego też jest niemal nie do dostania z drugiej ręki. Niestety nigdy nie widziałem w działaniu tego modelu, dlatego też trudno mi wypowiadać się o jego wadach.

Amiga ONE XE
Ddobry sprzęt o przyzwoitych możliwościach rozbudowy. Niestety wadą jest tu właśnie cena która jest najwyższa spośród wszystkich A1. W tym też modelu wykryto słynne już źle polutowane ścieżki na płycie, co stało się źródłem docinek i legend rozgłaszanych tu i ówdzie. W praktyce niektórzy dystrybutorzy likwidowali ten błąd za darmo, inni za niewielką jak na zachodnie realia cenę 30 - 50 euro. Tak więc nawet gdybyś zdobył A1 z drugiej ręki, to jest duża szansa że trafisz na zafixowany model. Załóżmy jednak że masz pecha i trafisz na wersję niezafixowaną. Jeśli tak się stanie to na pewno będzie ona wyposażona w kartę  SIL (nie wierzę aby ktokolwiek dzisiaj posiadał niezafixowaną A1 XE bez karty SATA lub PATA). Na pewno więc nie musisz się obawiać błędów DMA. Na marginesie karty SIL mają plastikowe obudowy na gniazdach IDE Oczywiście na płycie A1 wszystkie gniazda i switche są opisane odpowiednimi numerami, których znaczenie znajdziesz w instrukcji. Nie sposób więc podłączyć raśmy IDE odwrotnie. Wracając do tematu wad, w niezafixowanej A1 XE wymieniane są jeszcze 2, sieciówka i USB. Powiem szczerze że błędy w ethernecie uznałbym za ściemę, gdybym o nich nie czytał. Owszem nie wykluczam że w jakiś ekstremalnych warunkach idzie taki błąd wywołać, jednak mnie przez prawie trzy lata używania niezafixowanej A1, taki błąd nigdy się nie objawił, a sieci używam cały czas gdy jest włączony komputer. Tak naprawdę jedyną odczuwalną bolączką dotyczącą codziennego używania niezafixowanej A1 jest USB. Gniazda oczywiście działają (również te wewnętrzne na płycie) przy czym pojawiają się małe niedogodności. Posiadam mychę USB Samsunga, której przed zafixowaniem płyty nie wykrywał U-Boot. To znaczy niekiedy wykrywał, a niekiedy trzeba było wpisac z poziomu U-Boota polecenie usb reset, czasami nawet kilkakrotnie, aby mycha załapała. Wtedy już działała dobrze cały dzień i żadne miękkie czy twarde resety jej nie przeszkadzały. Drugą wadą było podpęcie w czasie pracy systemu jakiegoś urządzonka typu aparat cyfrowy. Jeśli podłączyłeś go po raz pierwszy aparat był widzany bezproblemowo, za drugim razem już niekoniecznie. Trzeba było wówczas dokonać miękkiego resetu, lub skorzystać z wbudowanego w system narzędzia USB_Stop - USB Start. W finalnej wersji systemu już tego narzędzia nie ma, nie wiem czy Hyperion obszedł jakoś ten problem programowo, czy może załozył że wszyscy już mają zafixowane Amigi. Ja swoją zafixowałem we wrześniu i od tej pory naprawdę nie mam do czego w stosunku do A1 się przyczepić.

Micro Amiga ONE

Dużo tańsza od A1 XE. Wady to słaba karta graficzna na pokładzie, oraz małą możliwość rozbudowy (jeden slot PCI, brak kontrollera stacji dyskietek). Wadą może być też procek G3, przez co niektóre programy skompilowane dla Altiveca nie działały (choć teraz to najczęściej pojawiają się albo w osobnych wersjach dla dwóch procków, albo z możliwością wyłączenia altiveca przez dany program). Trzeba jednak uczciwie przyznać że są zastosowania, gdzie zastosowany w niej procek jest wydajniejszy nawet od mojego G4 taktowanego o 133Mhz wyżej.
Warto dodać że w małych A1, problem ścieżek nie występuje.

Komputery AONE są też wybredne na pamięć, tajwański szmelc nie pójdzie. Trzeba używać markowych kości ECC registred.

To by było chyba na tyle.

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2007-03-27 17:32 w odpowiedzi na komentarz #8

Amiga ONE XE W niektórych modelach brak układu dźwiękowego na płycie przez co trzeba stosować dźwiękówkę na PCI. Wiem, że standardowy AC97 to szmelc i na PCI są lepsze ale wielu osobom (w tym mnie) taki "szmelc" starcza, więc jego brak można odczytać jako wadę.

Odpowiedz

szumekjac
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2007-03-28 14:10 w odpowiedzi na komentarz #8

100 euro za AOS4 to bardzo dużo....

Odpowiedz

pekdar
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2007-03-28 21:18 w odpowiedzi na komentarz #10

To duűo? nie przesadzaj. OS4 to w ogromnym %-cie nowy kod na lepsze procesory. Biorc po uwag rynek niszowy i mnóstwo innych czynników to 100 ojro jest dobr cen. Owszem gdyby kosztowa jak OS3.9 swego czasu który nabyem tuű po premierze za 190z w Matay-u, byo by super ale to jest mao realne. OS3.9 mia sporo zmian na lepsze ale nie rewolucyjnych jak na system amigowy. OS4 jest naszpikowany nowinkami. Wg mnie cena jest w sam raz.

Odpowiedz

Lokaty
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2007-03-28 22:18 w odpowiedzi na komentarz #11

Wg mnie cena jest w sam raz.
Tutaj raczej wypadaloby powiedziec (spekulujac, ze te 100 ojro bedzie cena realna): "Wg mnie cena jest uczciwa". A, czy duzo?? Coz, uwazam, ze polskie realia daja sie w znaki... niestety.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2007-03-29 08:32 w odpowiedzi na komentarz #12

Ciekawe czy będzie szansa zakupu sprzętu razem z systemem po obniżonej cenie - wiecie o co chodzi - żeby zakup systemu wyniósł powiedzmy 50 euro. Patrząc pod kątem jednak cen systemów na rynku 100 euro nie wydaje się zbyt wygórowaną ceną a jednak chciałoby się czegoś tańszego

Odpowiedz

szumekjac
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2007-03-29 09:03 w odpowiedzi na komentarz #13

1500 PLN brutto za płytę główną plus system... to by była normalna cena..., jak dla mnie..., ale chyba mogę sobie tylko pomarzyć....

Odpowiedz

pekdar
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2007-03-29 16:25 w odpowiedzi na komentarz #12

Ich nie obchodzą polskie realia. A że chcą za prawie nowy, lepszy system 100 ojro co przy zarobkach zachodnich dla nich jest to jak dla nas 100zł to w cale nie jest wygórowana cena. Owszem zwrot "uczciwy" może i bardziej pasuje bo wydaje mi się że to jest dobra i uczciwa cena za wielkość pracy jaką włożono w system. A że dla polaka będzie to dużo bo złotówka jest 3 lub 4x tańszą walutą i zarobki nasze są wiele razy mniejsze od zachodnich.... to nie ich zmartwienie. My to albo zaakceptujemy albo nie i spiracimy system co zapewne będzie miało miejsce, bo jak znam polskie "zwyczaje" tak się to skończy. Podobnie zresztą jak z OS3.9 gdzie kupiła go garstka a reszta kopiowała.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: