eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 23. października, 2017, 11:48

Dodano: 2007-04-01 11:34, Autor: st, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 1333

A A A

Projekt Samantha ukończony

Firma ACube Systems Srl ukończyła prace nad projektem Sam440ep.

Płyta jest aktualnie dostępna dla przemysłowych odbiorców w trzech konfiguracjach:

  • procesor AMCC 440ep 400 MHz i 128 MB RAM
  • procesor AMCC 440ep 533 MHz i 256 MB RAM
  • procesor AMCC 440ep 667 MHz i 512 MB RAM

Na zamówienie można płytę wyposażyć w dodatkowe elementy, takie jak: cctalk, DiskOnChip, złącze SmartMedia, port LVDS, slot DIMM 100, czy FPGA o różnych parametrach. Rozpoczęto portowanie systemów operacyjnych. Z płytą działa U-Boot w nowej wersji 1.2.0 (log dostępny jest tutaj, jest także log PCI bus scan). Z aktualnych naszych informacji wynika, że nie jest to żart prima aprilisowy.


Dodaj komentarz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2007-04-01 12:01

A jednak to nie 1 kwiecień zamącił w główkach Ja bardzo być GLAD. Wyrobili się w kwartale

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2007-04-01 12:29 w odpowiedzi na komentarz #1

I jeszcze jedno: Ciekawe kim są ci industrailni odbiorcy początkowej partii SAMmy?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2007-04-01 12:58

Tym, ktorzy nie wiedza co to SAM polecam relacje
z Pianeta Amiga 2006 i artykul o jej historii.

Jak nas zapewniano we wrzesniu 2006 roku byly gotowe sterowniki w AmigaOS 4
do Radeona M9, Serial ATA, USB i ukladu dzwiekowego Cirrus Logic. Trwaly prace nad portem serial, ethernet, Disk On Chip i FPGA. Oczywiscie procesor AMCC 440ep jest obslugiwany przez AmigaOS 4 od czasu przeportowania systemu
na 405-tki zastosowane w referencyjnej platformie PDA Arctic (sfinansowala to Amiga Inc.).

Tworcy SAM sa mocno powiazani z Hyperionem (sa takze deweloperami AmigaOS 4), wiec mozna sie domyslac (choc sa to tylko i wylacznie moje spekulacje), ze bracia Frieden moga miec juz ta plyte od dawna. Kernel moze powstac wiec bardzo szybko.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2007-04-01 13:59 w odpowiedzi na komentarz #3

Hmm.. dzięki za przypomnienie W sumie wychodzi na to że SAM może znaleźć zastosowanie wszędzie tam gdzie "duże" pecety są zbędne (np. ruterek )- tylko jak to będzie wyglądało w kwestii cenowej? Miejmy nadzieję że znajdą się odbiorcy przemysłowi a co za tym pójdzie dalsza produkcja trafi pod strzechy z niższą ceną Fajnie by było jeszcze gdyby płyta sprzedawana była z licencją OS4. W sumie jak dla mnie takie entry-level byłoby jak najbardziej na miejscu
Czasami zaglądam na AMCC w poszukiwaniu nowych wersji (szybszych) wersji 440.. ciekawe czy gdyby takowe wyszły czy można byłoby je zamienić

W każdym razie - oby więcej takich pierwszo-kwietniowych niusków (co miesiąc).

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2007-04-01 16:05 w odpowiedzi na komentarz #4

(szybszych) wersji 440.. ciekawe czy gdyby takowe wyszły czy można byłoby je zamienić

Dobre pytanie, przyjrzałem się dokładnie zdjęciom i niestety nie wygląda mi na to aby procek był na jakiejś wymienialnej karcie. Szymon i Piotr widzieli prototyp Sam na żywo, więc pewnie to potwierdzą. W sumie szkoda.
Najważniejsze że wyrobili się z czasem, a dokładnie na godzinę przed końcem
Fakt że jest to trochę nagięcie słów Hyperionu, który w momencie wydania OS4 obiecywał dostępność sprzętu w pierwszym kwartala. Sprzęt jest dostępny, ale na razie dla przemysłowych odbiorców. Pewnie minie jeszcze conajmniej kwartał zanim, będzie to dostępne dla Kowalskiego wraz z AmigaOS 4, ale mimo wszystko to "szemrane" dotrzymanie terminu jest i tak bardzo dobrym znakiem, szczególnie na tle takich firm jak Troika czy ACK.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2007-04-01 16:31 w odpowiedzi na komentarz #5

Szybsze procesory AMCC sa zapowiadane, ale oczywiscie SAM nie ma karty procesorowej tak jak (micro) Amiga One. Dostepne wiec beda razem z nowa plyta.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2007-04-01 17:17 w odpowiedzi na komentarz #6

Dostepne wiec beda razem z nowa plyta.

Dobre i to. Lepiej mieć wogóle niż nie mieć wcale. Swego czasu miałem PIII 500MHZ - przejechałem na nim ok.2-3 lata. Obejrzałem mnóstwo filmów, setki MP3, malowałem, renderowałem i grałem. Jak "entry' uważam że był znakomity - do pracy i do zabawy. Oczywiście, nowe rozwiązania w dziedzinie gier i wizualizacji oprogramowania stawiają coraz wyższe wymagania sprzętom, ale to światek PC. Ciekawe co Amiświatek będzie miał do zaoferowania

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2007-04-01 19:00 w odpowiedzi na komentarz #7

Jeśli w najszybszej wersji 667Mhz osiągnie to wydajność Pentium III 500, to w połączeniu z szybkim Radeonem 9000 i 512MB pamięci, będzie to konfig aż nadto wystarczający do obecnych zastosowań w Amidze. Pójdze na tym QIII, DVD pod DvPlayerem tez powinno pójść, myślę że i pod FPSE w niektóre tytuły da się grać. Oczywiście zawsze znajdą się rzeczy gdzie im więcej tym lepiej, przykładem może być choćby Hollywood, gdzie przy bardzo podbajerzonym efekcie - strudel.effect, w rozdziałkach 800x600 i wyższych nawet AONE wymięka. Jednak generalnie 95% z tych 1.5 tysiąca natywnych programów powinno na Sam hulać.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2007-04-01 21:16 w odpowiedzi na komentarz #8

A jednak dotrzymali. Teraz szybko licencja i do sprzedaży. Trzeba się powoli zacząć rozglądać za odpowiednimi podzespołami żeby wykombinować z tego mały, cichy komputerek z małym, szybkim systemem.

Odpowiedz

amilech
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2007-04-02 12:42 w odpowiedzi na komentarz #8

raczysz Waść żartować o tych 1.5 tyś natywnych programów ?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2007-04-02 12:49 w odpowiedzi na komentarz #10

To nie żart. Popatrz na OS4 Depot.

Odpowiedz

amilech
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2007-04-02 17:42 w odpowiedzi na komentarz #11

ilosc plików: 1426

- [Document (15)] cały katalog
- Video » Play (5) -skinsy dla dvplayera
- Graphics » Icon (77)
- Graphics » Misc (13) pointery etc.
- źródła do pakietów (45)
-----------------------------
ponad 155 plików niewykonywalnych

czyli mniej niż 1271 oprogramowania

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2007-04-02 17:53 w odpowiedzi na komentarz #8

Rafał,

Zdaję sobie sprawę, że porównywanie mocy teoretycznych to jak wróżenie z fusów, ale myślę, że nie bedzie naduzyciem jeśli napiszę, że możemy się spodziewać dużo dobrego z tego sprzętu:
1) 440EP wykonuje 2 instrukcje na cykl FPU. W wersji 667 daje to moc 'przerobu' porównywalną z PIII 1GHz.
2) Dostajemy też 32 64bitowe rejestry na których kontekst nie musimy się przełączać (tak jak na rejestry SSe w x86). Teoretycznie - umożliwia to jednoczesne liczenie dwóch paczek danych - udało mi się już coś takiego zrobić pod x86.
3) "440EP wyposażony jest w 26 instrukcji DSP" - jeśli się nie mylę - to operacje "wymnóż i dodaj", czy "porównaj i zwiększ o 1" będą wykonywane w 1 takcie zegara. (i jeśli się nie mylę - PIII jeszcze ich nie ma) A to baaardzo duży zysk
Czyli mamy: nie dość, że 440EP przerobi tyle instrukcji co PIII 1GHz, to jeszcze te instrukcje są bardziej złożone. Mamy też kilka innych ciekawych instrukcji - jak liczenie odwrotności z pierwiastka liczby w 1 takcie zegara. (mam pozaznaczane w źródłach qIII gdzie można to wykorzystać ) - 14 razy szybsze niż na x86. (żeby tylko ie okazało się, że jest ona tylko AltiVec :/)

Będzie dobrze!

PS. Bardzo podoba mi się udowadnianie (na PPA), że r9250 jest mocniejszy od r9000 I to niby 'my' źle postrzegamy rzeczywistość

(Dla niewtajemniczonych: r9200 to r9000 z obsługą AGPx8 i obniżonym taktowaniem

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #14 wysłany: 2007-04-02 17:56 w odpowiedzi na komentarz #12

czyli mniej niż 1271 oprogramowania

Ładne wyliczenie, a teraz dodaj do tego programy z katalogu "Contrib" z płyty AmigaOS 4.0.

Odpowiedz

amilech
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2007-04-02 18:25 w odpowiedzi na komentarz #14

aaaa, dodałbym ale nie mam płytki

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2007-04-02 20:26 w odpowiedzi na komentarz #13

PS. Bardzo podoba mi się udowadnianie (na PPA), że r9250 jest mocniejszy od r9000 I to niby 'my' źle postrzegamy rzeczywistość

Tak te bajki też mnie rozbawiły, a lansują je już od dłuższego czasu kiedy pojawiłąa się specyfikacja Samanthy. Pewnie że Rv250 i Rv280 czy też Rv200 to wersje value czyli obcięte wersje R200, choć oczywiście Rv200 jest tak naprawdę mocno dopalonym R100. Jednak Rv250 to była klasa średnia dla graczy których nie stać było na R200, podczas gdy Rv280 to tania masówka, która w zasadzie przejęła rolę Radeona 7000 jako najtańszej karty graficznej, używanej częściej w kompach stojących w biurze niż w domu.
Tutaj znajduje się ciekawy artykuł w którym jest pokazane kilkanaście benchamrków porównujących karty graficzne. Co ciekawe o ile R200 jest wyraźnie lepszy od Rv250 w typowych benchmarkach, o tyle w zastosowaniach praktycznych czyt. gier, róznice są nieazuważalne lub ich nie ma. Jednego jednak nie da się nie zauważyć, czy to benchmark czy dowlona gra, w każdym, absolutnie każdym przypadku Rv250 jest szybsze od Rv280. Oczywiście wiadomo że Radeon 9000 Mobility to nie to samo co Radeon 9000Pro, jednak czepianie się tego elementu w nadchodzącym Sam, jest niemal tak samo niedorzeczne jak czepianie się układu Sil, szczególnie w kontekście Efifki nie potrafiącej obsłużyć nawet urządzenia Atapi

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2007-04-02 22:43 w odpowiedzi na komentarz #16

..jednak czepianie się tego elementu w nadchodzącym Sam, jest niemal tak samo niedorzeczne jak czepianie się układu Sil, szczególnie w kontekście Efifki

...lub też wmawianie, że Efika była projektowana jako "tylko" embeded a Sam jako "aż" desktop, mimo, że jak byk na stronie głównej Sam stoi napisane SAM440EP is our first product dedicated to the embedded market.

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2007-04-02 23:01 w odpowiedzi na komentarz #17

Oczywiście, z tym że EFIKA nakłada na potencjalnego użytkownika wieksze ograniczenia niż SAM który niesie ze sobą pewne ograniczenia. Mam pytania jak rozwiązać problem napędów CDROM/DVD pod SATA. Jak wygląda sprawa obsługi urządzeń USB pod AOS4. Szczególnie klawiatury i myszy ze szczególnym uwzględnieniem zestawu wireless.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2007-04-02 23:59 w odpowiedzi na komentarz #17

jak byk na stronie (...) Sam stoi napisane.... Jak również, że zastosowany M9 ma 128 bitową wewnętrzną szynę czyli więcej niż 32

Chociaż to troszkę podejrzane. Wydawało mi się, że ATI miało 3 wersje tego procka. Liczba MB odpowiadała szerokości szyny. (wersja 32MB ma szynę o szerokości 32,64MB - 64bity, 128MB - 12

W kwestii technicznej: M9 to fizycznie zwykły r9000 - procek w 9000 pro nie jest dużo szybszy, ledwie 25MHz. Karty te zyskują na szybszej pamięci.

A r280 i r250? Nawet liczbą tranzystorów się nie różnią To była główna krytyka pod adresem ATI - że wprowadza nowe oznaczenie dla starego chipsetu (pod pretekstem obsługi nowego złącza).

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #20 wysłany: 2007-04-03 00:27 w odpowiedzi na komentarz #18

1. O ile wiem napedy/nagrywarki CDROM/DVD pod SATA sa powszechnie dostepne.
Wejdzmy np. na strone jednego z popularnych i cenionych producentow. Jak widac, prawie kazdy model ma takze wersje "SA".

2. AmigaOS 4 w pelni obsluguje klawiatury i myszy USB. Co prawda wersji bezprzewodowych nie testowalem, ale mysle, ze nie powinno byc problemow.

A jesli chodzi o inne urzadzenia USB to najwiekszy problem stanowia pamieci masowe korzystajace z innego standardu niz masstorage device, spotykane najczesciej w aparatach cyfrowych i niektorych playerach mp3. Przed zakupem tego typu urzadzenia trzeba sie wiec upewnic czy jest "typu" masstorage (czasami istnieje takze mozliwosc sformatowania pamieci w aparacie lub odtwarzaczu mp3 na dwa sposoby).

Lista kompatybilnego sprzetu (107 urzadzen USB - 90% dziala) jest takze tutaj:

http://www.intuitionbase.com/comphard.php

Mam w planie napisac artykul o urzadzeniach USB i AmigaOS 4, bo troche tego juz przetestowalem, ale kiedy sie wyrobie nie wiem.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #21 wysłany: 2007-04-03 09:33 w odpowiedzi na komentarz #20

A jesli chodzi o inne urzadzenia USB to najwiekszy problem stanowia pamieci masowe korzystajace z innego standardu niz masstorage device, spotykane najczesciej w aparatach cyfrowych i niektorych playerach mp3.

Należy rozróżnić nośnik pamięci (wkładana karta) od samego urządzenia.

Przed zakupem tego typu urzadzenia trzeba sie wiec upewnic czy jest "typu" masstorage (czasami istnieje takze mozliwosc sformatowania pamieci w aparacie lub odtwarzaczu mp3 na dwa sposoby).

W przypadku aparatów cyfrowych w ogóle bym nie radził zwracać uwagi na protokół transmisji danych. Nawet jeśli aparat używa PTP, który nie jest jeszcze obsługiwany przez AmigaOS to wciąż można wyjąć z niego kartę (sformatowaną w FAT), wsadzić w czytnik USB i odczytać na Amidze dane pomijając PTP i aparat.

Wbrew pozorom jest to rozwiązanie, które posiada szereg zalet w porównaniu z oryginalnym oprogramowaniem aparatu. Przede wszystkim szybkość transmisji. Karty pamięci rozwijają się obecnie szybciej od aparatów i są od nich szybsze. Nawet profesjonalne lustrzanki komunikują się z kartami na poziomie 6 MB/s podczas, gdy same karty nierzadko dochodzą do prędkości 20 MB/s lub większej. Pomijając elektronikę aparatu i wykorzystując dobry czytnik możemy szybciej przegrać dane do komputera.

Po drugie przy przegrywaniu danych z karty włożonej do czytnika możemy się posłużyć ulubionym przez nas file managerem.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2007-04-03 11:49 w odpowiedzi na komentarz #21

W przypadku playerow mp3 nie jest juz niestety tak rozowo, bo czesto nie mozna z nich wyjac karty i pracuja w np. standardzie MTP. Zdarza sie wiec tak, ze sa obslugiwane tylko przez Windowsa XP lub wymagaja zaistalowania dodatkowych sterownikow. Dlatego warto wybrac odtwarzacz, ktory jest widoczy tak samo jak pendrive (standard UMS - Universal Media Storage).

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2007-04-03 18:33 w odpowiedzi na komentarz #21

Po drugie przy przegrywaniu danych z karty włożonej do czytnika możemy się posłużyć ulubionym przez nas file managerem.

Czyli dokładnie tak samo jak przy przegrywaniu danych bezpośrednio z aparatu.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #24 wysłany: 2007-04-03 21:43 w odpowiedzi na komentarz #23

Czyli dokładnie tak samo jak przy przegrywaniu danych bezpośrednio z aparatu.

Niezupełnie, bo często obsługa danego protokołu jest zaszyta dopiero w oprogramowaniu dostarczonym przez producenta urządzenia i nierzadko jest to dalekie od doskonałości.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2007-04-04 05:13 w odpowiedzi na komentarz #24

No to ja mam chyba szczęście bo z AONE przetestowałem parę aparatów cyfrowych jak i pendrive'wów (wśród tych drugich znajdowały się też wynalazki noname, które nawet po graniu sterowników pod W98 nie chciały chodzić) i z żadnym z nich nie miałem problemów. Wszystkie widziane były odrazu zarówno w postaci ikony na WB, jak i pojawienia się dodatkowego urządzenia pod filemanagerami.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #26 wysłany: 2007-04-04 09:02 w odpowiedzi na komentarz #25

No to ja mam chyba szczęście

To nie jest kwestia szczęścia tylko producenta aparatu. Na przykład największy producent aparatów na świecie - Canon - stosuje PTP w swoich zabawkach.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: