eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

piątek, 14. grudnia, 2018, 15:23

Dodano: 2007-10-26 16:48, Autor: rch, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 1120

A A A

AmiDVD 1.38

Na stronie Jorga Strohmayera znajdziemy nową wersję programu do wypalania płyt AmiDVD. Zmiany w programie dotyczą likwidacji problemów z powolnym nagrywaniem płyt na nagrywarkach firmy Pioneer.


Dodaj komentarz

Ankieta: Jak wyświetlasz obraz z Amigi? «»
Tym razem pytamy Was o to w jaki sposób wyświetlacie obraz ze swojej Amigi klasycznej lub NG. Można oddać głos na kilka opcji, a także w ostatnim polu dopisać własną.
Ankieta aktywna do: 2018-12-22
Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2007-10-26 16:48

A propos nagrywania płyt i prędkości, to po zamianie badziewnego LiteOna, na Plextora, w programie FryingPan, nie idzie zmniejszyć prędkości nagrywania płyt DVD, która zawsze ustawiona jest na maxa. Co ciekawe w przypadku płyt CD, prędkości można zmieniać bezproblemowo. W opisywanym tutaj AmiDVD, można zmieniać prędkości nagrywania zarówno dla płyt CD jak i DVD, stąd też myślę że problem z moją nagrywarką nie jest nie do przeskoczenia również pod FryingPanem. Będę to musiał złosić Errorowi.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2007-10-27 00:33 w odpowiedzi na komentarz #1

Mały OFFtopic - ja ma nagrywarkę LG. Kupiłem ze 2 lata temu i sprawuje się całkiem nieźle choć już zaczynają bywać małe problemy Wcześniej, tj. 4-5 lat do tyłu LiteOn był nie do pobicia jakością swoich wyrobów - mam do dzisiaj nagrywarkę (CD) - i na swoje lata i ilość wypalonych płyt mogę powiedzieć że to "była" klasa sama w sobie. Niestety jakośc zaczęła spadać. Plextor zawsze był w średniej. Niby sprzęt z górnej półki a sprawiał problemy Teraz (opinia użytkowników) LiteOn wraca do łask Także określenie "badziewny" jest dla mnie deczko zaskoczeniem. Mam nadzieję że po prostu trafiłeś na wadliwy egzemplarz

Nic nie jest wieczne - rozrzut produkcyjny (jakościowy) w obecnych czasach jest bardzo duży - badania z bodajże zeszłego roku wykazały że 7-8 płyt gównych na 10 zakończy swój żywot za wcześnie lub zaraz po uruchomieniu. Dobrze że to dot. PCtów

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2007-10-27 06:55 w odpowiedzi na komentarz #2

Nie wiem jak było z 5 lat temu, bo ja swój model 1693 kupiłem dwa lata temu i to był jedyny produkt LiteONa z jakim się zetknąłem. Co mogę o nim powiedzieć dobrego, tylko jedno cena. W czerwcu 2005r kupiłem ją za 199zł i była to pierwsza nagrywarka na rynku która wówczas zeszła poniżej 2 stów. Co mogę powiedzieć złego:

1. Brak możliwości wyczyszczenia płyt CDRW o pojemności 700MB, bez względu na rodzaj oprogramowania oraz użytego systemu operacyjnego. Na początku podejrzewałem że może to przez problemy z moją A1 (o czym napiszę poniżej), ale poszukiwania na sieci pozwoliły mi przekonać się że u ludzi w świecie wintela występują podobne problemy. Czasami dało się co prawda wyczyścić taką płytę, ale trzeba było się wykazać dużą dozą cierpliwości (niekiedy załapywała mi za 20 - 30 razem).

2. Problemy z wykryciem urządzenia przez U-BOOT. Nagrywarka była wykrywana tylko wtedy, kiedy podczas inicjalizacji wykazałeś się refleksem i wysunąłeś tackę, tudzież, jeśli w czasie inicjalizacji w nagrywarce znajdowała się jakaś płyta. Zgłosiłem problem na AmigaWorld i zgodnie odpowiedziano mi że LiteONy tak mają. Ostatecznie po pwenym czasie problem zniknął, ale bynajmniej nie nastąpiło to po aktualizacji U-Boota, tylko po bodajże drugim czy trzecim uaktualnieniu firmware LiteONa, co najlepiej świadczy o tym po czyjej stronie był błąd.

3. Krótka żywotność, przez pierwsze kilkanaście miesięcy poza wymienionym problemem z czyszczeniem CDRW nie mogłem narzekać. Jednak później wypalane płyty wykazywały coraz krótszą żywotność (a używam niemal wyłącznie tylko TDK, Verbatim i SONY). Po dwóch latach już nawet sama nagrywarka nie była w stanie odczytać tego co nagrała, w końcowym okresie na 10 wypalnoych przez nią płyt, 8 natychmiast musiałem wyrzucić. Dodam tylko że nie jestem jakimś maniakalnym userem, palącym tysiące płyt rocznie, nie sądzę abym przez te dwa lata wypalił więcej niż 200 - 300 krążków.

4. Bardzo utrudniona możliwość rozebrania napędu. W ciągu ostatnich jedenastu lat rozbierałem wiele napędów w celu ich gruntownego wyczyszczenia, i z tym LiteONem, namęczyłem się jak nigdy.

Niemniej to że wypowiedziałem słowo badziewny, nie jest zasługą moich problemów, bo prawdę mówiąc już o niej prawie zapomniałem, pomimo że robi za czytnik dla peceta w sąsiednim pokoju. Jednak akurat wczoraj pewien znajomy przyniósł mi swojego niedomagającego peceta, abym go "reanimował". Wśród problemów które mi wymieniał, podkreślał że największe ma właśnie z nagrywarką która chyba padła kompletnie. Krótki rzut oka na obudowę, przywrócił mi wspomnienia znajomego panelu od Liteona 1693.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: