eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

czwartek, 19. października, 2017, 20:19

Dodano: 2008-04-05 00:00, Autor: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 1054

A A A

Still Alive - Eric Schwarz składa hołd Amidze

Od 3 kwietnia w serwisie YouTube dostępna jest nowa animacja Erica Schwarza, będąca jego hołdem dla Amigi. Stworzył ją na A4000T przy wykorzystaniu programów takich jak: Photon Cel Animator, Lightwave 3D 5, Disney Animation Studio, Anim Workshop, Deluxe Paint 4 i Personal Paint. Piosenka "Still Alive" pochodzi ze ścieżki dźwiękowej do gry Portal (tekst: Johnathan Coulton, śpiew: Ellen Mclain).


Dodaj komentarz

szumekjac
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2008-04-05 20:09

Świetne!

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2008-04-05 20:12

Tak - pieknie przygotowane, Eric Schwarz w najwyzszej formie.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2008-04-07 16:30

Po prostu BAJKA
Przepiękna ręka ESchwarza plus super podkładzik muzyczny no i ten klimacik
Piękne, naprawdę piękne.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2008-04-08 00:05

Myslalem ze bedzie kolorowo jak w Katedrze Baginskiego Fajnie sie to oglada.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2008-04-08 00:26 w odpowiedzi na komentarz #4

Co najmniej dziwne skojarzenie... Baginski zupełnie z innych nurtów się wywodzi. Katedra akurat nie jest jego najlepszym dziełem.. więcej - jest.. banalna. Za to sztuka spadania - to jest 100% artyzmu.
Eric natomiast to warsztat animacji 2D - czasami wspomagany 3D. To sztuka ekspresji za pomocą płaskiego piksela. Trudno by mi było się zdobyć na porównanie dwóch zupełnie odmiennych nurtów. No chyba że chciałbyś porównać Progressive Trance do Punk Rock

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2008-04-08 10:11 w odpowiedzi na komentarz #5

Katedra akurat nie jest jego najlepszym dziełem.. więcej - jest.. banalna.

Animacja Schwarza też jest banalna i infantylna w swoim przekazie.

To sztuka ekspresji za pomocą płaskiego piksela.

Sposób wykonania nie ma takiego znaczenia. La Linea to też tylko kreska, ale jest o wiele głębsza niż ten słodki aż mdli i jednostajny od początku do końca kawałek Schwarza.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2008-04-08 10:26 w odpowiedzi na komentarz #6

Ba, pewnie że jest. Ale niesie ze sobą jakieś emocje.

Sposób wykonania nie ma takiego znaczenia
Pewnie że ma znaczenie. Tutaj pokazuje się warsztat artystyczny, umiejętności animacyjne etc.

...słodki aż mdli i jednostajny od początku do końca kawałek Schwarza.

A właśnie mi się ta formuła podoba - powiem więcej - świetnie się sprzedaje na YouTube. A co myślałeś że Eric przywali z grubej rury i wyskoczy z jakimś wyczesanym na miarę popkultury kawałkiem?? Ja wchodząc po raz pierwszy na ten filmik spodziewałem się właśnie tego co zobaczyłem. Czy mogło być inaczej?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2008-04-08 10:35 w odpowiedzi na komentarz #7

Ja rowniez zobaczylem dokladnie to na co liczylem - znakomita "luzna" kreske z Schwarza. Oczywiscie sa lepsi od niego w tym temacie, ale oni przeciez nie uzywaja Amigi do tworzenia swoich animacji.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2008-04-08 10:52 w odpowiedzi na komentarz #7

Tutaj pokazuje się warsztat artystyczny, umiejętności animacyjne etc.

Pracowałem kiedyś przez pewien czas w warszawskim SMF (notabene na Amidze) trochę się naoglądałem klasycznej animacji. Kreska i umiejętności animacyjne Schwarza są moim zdaniem mocno średnie.

A fabuła filmu jak dla dzieci, mnie się to nie podoba, ale to już kwestia gustu i chyba również mojego wieku.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2008-04-08 11:15 w odpowiedzi na komentarz #9

A fabuła filmu jak dla dzieci

Hehe.. każdy facet to troszkę jak duże dziecko Może dlatego się podoba.

Czy kreska mocno średnia - cóż, mi się osobiście podoba gdyż nie jest przeładowana detalami a ekspresja na dobrym poziomie.. W zasadzie każdy animator ma swój własny warsztat - a i gusta są różne; jednemu podoba się Bolek i Lolek drugiemu Disney a jeszcze innemu Manga

I jeszcze jedna uwaga - może tak odbieram Schwarza bo sam próbowałem "ongiś" swych sił w animacji? Disney Studio (pierwszy program graficzny/animacyjny jaki widziałem na Ami), DPaint III,IV.. i wiem jakie jest przełożenie zdolności/możliwości do tego co otrzymywałem na ekranie.. Dlatego zająłem się 3D

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2008-04-08 12:18 w odpowiedzi na komentarz #10

I jeszcze jedna uwaga - może tak odbieram Schwarza bo sam próbowałem "ongiś" swych sił w animacji? Disney Studio (pierwszy program graficzny/animacyjny jaki widziałem na Ami), DPaint III,IV.. i wiem jakie jest przełożenie zdolności/możliwości do tego co otrzymywałem na ekranie.. Dlatego zająłem się 3D

To może zamiast zająć się 3D trzeba było się zorientować jak to się robi zawodowo w studiach animacji. W SMF wykorzystywano program Take. Generalnie rysowanie animacji odbywało się metodą dość tradycyjną, czyli ołówek i kalki. Potem poszczególne klatki były przy użyciu Take digitalizowane i składane w całość zgodnie z receptą animatora i przygotowanym wcześniej dźwiękiem. Gdy to już było gotowe to przychodził reżyser i oglądał taką niepokolorowaną animację i animatorowi się dostawało, że bohater filmu jeździ na jednokołowym rowerku i śpiewa, a ruch ust mu się nie synchronizuje z tekstem piosenki. Bo jak śpiewa samogłoskę "o", to usta wyglądają inaczej, niż gdy się śpiewa "e". Takie szczegóły były poprawiane na porządku dziennym. Dlatego na film Schwarza patrzę z przymrużeniem oka, bo on się nawet nie zbliża do zawodowej polskiej animacji.

Jeszcze Ci powiem, że są organizowane kursy dla animatorów. Wiele osób po takich kursach pracowało w studio przy produkcji filmów. Niemniej to zajęcie dla tych, którzy naprawdę lubią rysować i mają duże wyczucie. Mówisz, że 3D się bawisz. Animacja 2D daje podstawy, które można wykorzystać potem w 3D. Bez takich podstaw to będzie trudno osiągnąć odpowiedni poziom.

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2008-04-08 13:42 w odpowiedzi na komentarz #11

Nie no, tak źle ze mną nie jest Podstawy znam, miałem okazję pracować na warsztatach animacyjnych z Stanisławem Lenartowiczem i tam właśnie min. miałem okazję przejrzeć materiały dla animatorów "kresek" i nie tylko

Zawodowa polska animacja.. ciekawie brzmi - ale technik jest zbyt wiele by porównać do jednej rysowanki Pozdrawiam.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2008-04-08 14:12 w odpowiedzi na komentarz #12

ale technik jest zbyt wiele by porównać do jednej rysowanki

Pewnie, że tak. Z ciekawszych co widziałem to animowane obrazy olejne, ale nakład pracy jest przeogromny, kilka minut filmu to kilka lat pracy.

Odpowiedz

Kiv_Master
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2008-04-08 15:28 w odpowiedzi na komentarz #11

Ogólnie animacja wymiata humorem, choć przyznam, że spodziewałem się koloru, nieco zdziwił i zmylił mnie też ten LightWave.

Konrad chill down ta animacja miała być zabawna i to realizuje w 100%, a Ty porównujesz ją z typowo profesjonalnymi czy wręcz koneserskimi aminacjami.

Pozdrawiam

PS. Eric Schwarz Rulezzz !!!

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2008-04-08 15:43

A jest gdzieś może dostępna ta animacja w orginalnym formavie anim?

Odpowiedz

Janusz Tomczak
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2008-04-08 17:24 w odpowiedzi na komentarz #15

Obawiam się że jest tylko format quicktime - przynajmniej zasugerowałem się końcowymi napisami gdzie zostało napisane że do montażu wykorzystany został MAC (co zostało opatrzone komentarzem "sorry").

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: