eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

piątek, 23. czerwca, 2017, 21:04

Dodano: 2009-02-04 13:51, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 893

A A A

SRec 0.3 - screencast z AmigaOS

SRec (pobierz) to pierwsze dla AmigaOS narzędzie, które pozwala nagrywać filmy (pobierz przykładowy film) z obrazu jaki widzi użytkownik podczas pracy na ekranie monitora. SRec umożliwia zgrywanie filmów w ustawionej przez użytkownika rozdzielczości i ilości klatek. Skalowanie obrazu odbywa się przy użyciu systemowego silnika kompozycji obrazu po stronie karty graficznej. Przetworzony obraz nagrywany jest w formacie XVid. W wersji 0.3 Fredrik Wikstrom dodał filtrowanie dwuliniowe i poprawił kilka błędów. Program nie potrafi jeszcze nagrywać wskaźnika myszy i dźwięku.


Dodaj komentarz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2009-02-04 15:55

Link na Rapidzie nie działa. Podaję namiary na mój filmik (link będzie działał tylko 3 tygodnie - żegnam się z neostradą). Pod OS4.x film należy oglądać pod Mplayerem, DvPlayer coś nie radzi sobie z tym kodekiem. Jak widać prędkościowo, póki co bez rewelacji (podobny efekt można uzyskać zgrywając z Amigi film na PC poprzez pulpit zdalny), ale lepszy rydz niż nic.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2009-02-04 16:14 w odpowiedzi na komentarz #1

Jaką rozdzielczość i jaki frame rate ustawiłeś? Włączyłeś filtrowanie?

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2009-02-04 17:29 w odpowiedzi na komentarz #2

Nic nie eksperymentowałem, po prostu wkleiłem przykład z dokumentacji:

SRec >ram:test.xvid width=640 height=400 fps=25

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2009-02-04 17:49 w odpowiedzi na komentarz #3

W jakiej rozdzielczości był WB? Spróbuj ustawić Workbench na 1024 x 768 w 16-bitach. Zamiast fps=25 wpisz fps=12 i zobacz co wyjdzie tym razem.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2009-02-04 18:12 w odpowiedzi na komentarz #4

W jakiej rozdzielczości był WB? Spróbuj ustawić Workbench na 1024 x 768 w 16-bitach. Zamiast fps=25 wpisz fps=12 i zobacz co wyjdzie tym razem.

Dałem WB w rozdziałce jak piszesz. Parametry ustawiłem tak:

SRec >ram:test.xvid width=512 height=384 fps=12 filter

Niewiele to pomogło. Niedawno pytałeś po co nam sprzęt 1.6GHz czy lepszy, to ten program jest kolejną odpowiedzią. Problemem być może nie jest samo przechwytywanie obrazu, ale fakt że ten Xvid jest kodowany na żywo. Gdyby zamiast do filmu, była możliwość zrzutu do serii klatek (myślę że 12 jpeg'ów na sekundę w rozdziałce 512x384 powinno spokojnie dać się zrzucić na G4), a potem na spokojnie skleić to np. pod FFmpeg, który na marginesie również dzisiaj wyszedł w nowej wersji. Zapewne efekt byłby bardziej zadawalający.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2009-02-04 18:32 w odpowiedzi na komentarz #5

Niedawno pytałeś po co nam sprzęt 1.6GHz czy lepszy, to ten program jest kolejną odpowiedzią.

Wąskim gardłem nie jest CPU tylko transfery z karty do pamięci.

Mimo wszystko wygląda to u Ciebie dziwnie, bo na tym filmie z linka, który już nie działa było lepiej. Inna sprawa, że tam były porejestrowane jakieś gry w niskich rozdzielczościach.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2009-02-05 10:18 w odpowiedzi na komentarz #1

Link na Rapidzie nie działa.

Przerzuciłem film z rapida na nasz serwer i poprawiłem link w newsie. Można zobaczyć jak to wygląda.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2009-02-05 18:23 w odpowiedzi na komentarz #6

Wąskim gardłem nie jest CPU tylko transfery z karty do pamięci. Procesory ponizej 1GHz jak najbardziej sa waskim gardlem. Procki w naszych Amigach (AONE/Pegasos) sa po prostu zaslabe aby zakodowac bardziej wypasione DivXy w czasie rzeczywistym. Ten soft sie przyda dla lepszego sprzetu pewnie, a aktualnie mozna sie nim pobawic w 320x240

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2009-02-05 19:12 w odpowiedzi na komentarz #8

Procesory ponizej 1GHz jak najbardziej sa waskim gardlem. Procki w naszych Amigach (AONE/Pegasos) sa po prostu zaslabe aby zakodowac bardziej wypasione DivXy w czasie rzeczywistym.

Do zgrywania screencastów w ogóle nie ma potrzeby kodowania DivX'ów w czasie rzeczywistym. Wystarczy zgrać surowy materiał na dysk i potem go zakodować bez znaczenia w jakim czasie. Na jednym komputerze będzie to czas rzeczywisty, na drugim 3 razy dłuższy.

Zresztą co ja Ci będę takie średnio trudne rzeczy tłumaczył, skoro Ty nie rozumiesz tak podstawowych jak choćby to, że Pegasos to nie jest Amiga. Już Ci to kilkanaście osób z kilkadziesiąt razy tłumaczyło, a Ty dalej swoje.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2009-02-06 07:59 w odpowiedzi na komentarz #9

Do zgrywania screencastów w ogóle nie ma potrzeby kodowania DivX'ów w czasie rzeczywistym. Wystarczy zgrać surowy materiał na dysk i potem go zakodować bez znaczenia w jakim czasie.

Aha, nie wiedzialem o tej mozliwosci. Czyli OK, proc nie jest najwazniejszy.


skoro Ty nie rozumiesz tak podstawowych jak choćby to, że Pegasos to nie jest Amiga. Już Ci to kilkanaście osób z kilkadziesiąt razy tłumaczyło, a Ty dalej swoje.

Bez przesady. Mam swoja wizje na temat Pegaza juz od dawna - jest to komputer dla Amigowcow. Teraz wizja stala sie juz calkowicie namacalna w zwiazku z AOS4 (o ktorym juz dawno wiedzialem). Nie ma sie co droczyc.
Z drugiej strony moje gratulacje, ze zachowales zimna krew i pozytywnie odbierasz teraz Pegaza w polaczeniu z AOS4, negujac (czasami gdy trzeba), kolegow ktorym jednak nie usmiecha sie ta mozliwosc. Wazne ze mamy wspolny cel - integracje srodowiska.
Tym spoiwem jest teraz wlasnie Pegaz i AOS4.
Teraz zostaje jeszcze jedna sprawa...kiedys w dalekiej przyszlosci polaczyc oba systemy. Ale to juz nie bedzie takie proste. Ale kto wie...

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2009-02-06 08:33 w odpowiedzi na komentarz #10

Moze jeszcze uzupelnie kwestie "polaczenia". System dla mnie "musi" nazywac sie AmigaOS. Jesli chodzi o samo polaczenie, mam na mysli wspolna prace tworcow obu systemow. Nie tylko tworcow, ale takze programistow ktorzy dokladaja swoja cegielke. Tak jak sam zauwazyles, oba systemy wlasciwie ida ta sama droga (i wszystko sie dubluje programowo) - ten same swiaty, ale w rownoleglych rzeczywistosciach i o innych nazwach.
Integracja nie jest mozliwa od razu, ale ewolucyjnie, poprzez wspolprace. Tylko wspolpraca moze kiedys doprowadzic do polaczenia i wykrystalizowania wspolnej mysli. Zapewne uzytkownicy AOS i MOS, chca aby system byl wspolny i nazywal sie AmigaOS. Razem jestesmy silni, osobno 3x slabsi.

Odpowiedz

GumBoy
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2009-02-06 09:08 w odpowiedzi na komentarz #11

Jesli chodzi o samo polaczenie, mam na mysli wspolna prace tworcow obu systemow.

Wspólną pracę na czym? Nad zupełnie nowym systemem? Czy może jedni mają przekonać drugich, żeby porzucili rozwój swojego systemu i pomogli rozwijać ten drugi?

Integracja nie jest mozliwa od razu, ale ewolucyjnie, poprzez wspolprace.

Nie wiem czy zauważyłeś, ale środowisko dzieli się raczej na OS4 i MOS, a nie na Pegasos AmigaONE.

Zapewne uzytkownicy AOS i MOS, chca aby system byl wspolny i nazywal sie AmigaOS.

Myślę, że 90% użytkowników jest to delikatnie mówiąc obojętne, jak się będzie nazywał ich system. System to narzędzie, którego nie używa się ze względu na nazwę, tylko ze względu na funkcje i możliwości.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2009-02-06 10:55 w odpowiedzi na komentarz #12

Wspólną pracę na czym? Nad zupełnie nowym systemem? Czy może jedni mają przekonać drugich, żeby porzucili rozwój swojego systemu i pomogli rozwijać ten drugi?

Nie nad nowym systemem, poniewaz AOS4 i MOS to wlasciwie ten sam system (uzywam obu systemow). Zadnych przekonywan i nadinterpretacji, tylko wspolpraca. W obu systemach jest wlasciwie to samo. Po prostu "Amigowcy i Amigowcy" mimo ze poszli po swojemu, to robia prawie dokladnie to samo. Cel jest wspolny, a w kazdym z tych dwoch systemow jest cos fajnego i dobrego dla calosci. A kazdy z tych systemow ma juz cos, cos razem swietnie by sie uzuplenilo.


Nie wiem czy zauważyłeś, ale środowisko dzieli się raczej na OS4 i MOS, a nie na Pegasos AmigaONE.

Nie zauwazylem. Moze kiedys. Inne byly czasy. Moze dlatego ze jestem klasykowcem? Tak czy inaczej okazalo sie ze gdzie dwoch sie bije, tam klasykowiec coraz wiecej mysli.
Wiekszosc z nas to po prostu klasykowcy (niewazne jakiego uzywaja sprzetu), ktorzy maja dosc juz wojen. Rewolucja nigdy sie nie sprawdzila (chodzi o jakakolwiek historie), ale ewolucja tak - przykladem jest wyjscie bloku wschodniego z komunizmu.


Myślę, że 90% użytkowników jest to delikatnie mówiąc obojętne, jak się będzie nazywał ich system. System to narzędzie, którego nie używa się ze względu na nazwę, tylko ze względu na funkcje i możliwości.

Moze, ale MOSowcy to Amigowcy. MOS i AOS4 razem, to nowy i lepszy AmigaOS. Moze kiedys sie to uda...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #14 wysłany: 2009-02-06 11:25 w odpowiedzi na komentarz #13

to wlasciwie ten sam system (uzywam obu systemow)

W swojej wypowiedzi nie uwzględniasz tego, że posiadasz bardzo małą wiedzę odnośnie budowy i działania systemu. Opierasz się wyłącznie na tym co widzisz z wierzchu, czyli ikonki, okienka.

Czy wiesz na przykład po co w AmigaOS wprowadzono obsługę UNIX'owych shared object, stronnicowanie pamięci i zaimplementowano Cairo? Po co developerzy systemu włożyli tyle wysiłku w coś czego nie widać, skoro w tym samym czasie mogli napisać nowego Workbencha lub zrobić sterowniki 3D do nowszych kart?

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2009-02-06 11:32 w odpowiedzi na komentarz #12

I moze jeszcze taka sprawa. Wszyscy jestesmy jak zolnierze, ktorzy nie potrafia zyc w swiecie pokoju. Potrafimy tylko walczyc i gdzie nieswiadomie boimy sie ze cos sie moze zmienic. W czasie pokoju wykrystalizuja sie podobne cele, ale nie bedziemy juz po obu stronach barykady, tylko razem. A wrog martwiac sie ze juz nie bijemy, pewnie przygotuje kolejne zasadzki. Zycie...

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2009-02-06 11:39 w odpowiedzi na komentarz #14

Uzywam AmiCygnixa. A1200 jest do tego zaslaba (pamieciowo, nawet po dolozeniu drugiej kostki 128 - brak pamieci wirtualnej i tak zrobi swoje) i dlatego wciaz zywo mysle nad Sam (Pegaza 2 juz sie raczej nie da sie kupic). Ciekawe co pokaze Troika?
Uwzglednilem troche wiecej spraw w zwiazku z dwoma systemami niz sie wydaje.

Odpowiedz

GumBoy
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2009-02-06 16:04 w odpowiedzi na komentarz #13

Nie odpowiedziałeś na pytanie, może powtórzę.

Wspólną pracę nad czym? Nad zupełnie nowym systemem? Czy może jedni mają przekonać drugich, żeby porzucili rozwój swojego systemu i pomogli rozwijać ten drugi?

To są trzy pytania. raczysz odpowiedzieć po kolei?

MOS i AOS4 razem, to nowy i lepszy AmigaOS. Moze kiedys sie to uda...

Jeszcze raz poproszę o jakieś szczegóły Twojej wizji. Na pytanie jak wyobrażasz sobie wspólna pracę nad jednym systemem, odpowiadasz, że poprzez wspólna pracę nad nowym systemem...


Co do gloryfikowania klasyka i klasykowców, czy zdajesz sobie sprawę, że na ten sprzęt nie wyszła najnowsza wersja żadnego z dwóch systemów o których piszemy? Czy zdajesz sobie sprawę, że każda kolejna też się na klasyku nie ukaże?

Odpowiedz

GumBoy
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2009-02-06 16:08 w odpowiedzi na komentarz #16

Pegaza 2 juz sie raczej nie da sie kupic

Niedawno wklejałem tu linka, nie opowiadaj bzdur. Konrad jakoś dosyć szybko również zdobył.

Ciekawe co pokaze Troika?

Nic. No, może kilka obrazków, jakieś Photoshopowe bajery ewentualnie, tudzież papierowe specyfikacje na miarę ACK.

Za to wiem, co mogą pokazać jej amigowcy. Środkowy palec dowolnej dłoni.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2009-02-06 17:54 w odpowiedzi na komentarz #18

Niedawno wklejałem tu linka, nie opowiadaj bzdur.

Tego z Allegro już ktoś kupił

Konrad jakoś dosyć szybko również zdobył.

Używanego z efunzine, więcej chwilowo nie mają. Myślę, że popyt na sprzęt dla AmigaOS jeszcze jest. Teraz trzymamy kciuki za deweloperów MOSa, oby szybko skończyli wersję dla Mini Maków i wtedy trochę sprzętu przejdzie z rąk morphosowców w ręce amigowców. A później to już może ACube przygotuje coś nowoczesnego z AMCC 1.4 GHz.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2009-02-06 20:10 w odpowiedzi na komentarz #6

Mimo wszystko wygląda to u Ciebie dziwnie, bo na tym filmie z linka, który już nie działa było lepiej. Inna sprawa, że tam były porejestrowane jakieś gry w niskich rozdzielczościach.

Po wersją 0.4 działa jakby trochę lepiej (choć może to tylko złudzenie), ale do ideału jeszcze droga daleka. Fredrik Wikstrom znany jest jednak z tego że bardzo często aktualizuje swoje oprogramowanie, szczególnie we wczesnej fazie rozwoju, więc kto wie, może jeszcze będzie działać to jak należy.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: