eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 25. czerwca, 2018, 07:44

Dodano: 2010-05-15 15:27, Autor: rch, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 1643

A A A

Nowy Gimp nadchodzi

Dotychczasowe amigowe kompilacje Gimpa, za sprawą obsługi jedynie natywnego formatu plików graficznych (xcf), oraz braku wsparcia dla wtyczek, były jedynie cieniem wersji przeznaczonych dla innych platform.

Wszystko wskazuje jednak na to że niebawem przynajmniej część z tych braków zostanie wyeliminowana. Edgar Shwan na forum amigans.net pochwalił się Gimpem 2.4.7 z działającymi loaderami różnych formatów graficznych (obrazek). Jednocześnie zdradził że pracuje nad kilkoma innymi ciekawymi programami przeznaczonymi dla środowiska AmiCygnix.


Dodaj komentarz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2010-05-15 15:55

Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Trzeba dodać, że nad "saverami" Edgar też pracuje. Brak jakiegoś sensownego programu graficznego dla Amigi to wstyd. Istniejące programy to albo jakieś protezy albo działają częściowo albo ich interfejs woła o pomstę do nieba. Doszło do tego, że taki LodePaint mnie zinteresował. Gdyby natywny ArtEffect w końcu się pokazał to byłoby coś, ale ten projekt chyba umarł.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2010-05-15 20:34 w odpowiedzi na komentarz #1

Mnie też to cieszy, dotychczas musiałeś pod Gimpem robić projekt od zera, bo o ile istnieją zewnętrzne narzędzia do przerobienia XCFa na inny format, o tyle ani na Amidze, ani wśród różnorakich konwerterów webowych nie spotkałem możliwości konwersji w drugą stronę. Teraz będzie można już trochę popracować.

Co do ArtEffecta, temat nie jest zamknięty. H&P co prawda nie ma zamiaru wracać na rynek amigowy, ale jeden ze współwłaścicieli Alinea Computer, to były pracownik Haage & Partner. Z tego co się orientuję, dzięki tym układom Alinea uzyskała prawa nie tylko do dystrybucji, ale i dalszego rozwoju. Nie można jednak wydać wersji alpha, która 5 lat temu była pokazywana przez Stefana Robla na jakiś targach. Ta wersja była mniej więcej na takim poziomie jak obecna wersja Gimpa, czyli działał loader i saver tylko dla iff, oraz nie działały żadne filtry i wiele innych narzędzi, ponadto program był mocno niestabilny. Jest więc jeszcze sporo pracy do zrobienia, przede wszystkim trzeba oczyścić kod., który jest tak pokopany iż to że wersja 68k działa pod AmigaOS 4, jest według gości z Alinea szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Oczywiście, nie musze dodawać że Amiga dla autorów jest tylko hobby (a nad projektem nie pracuje już autor szybkiego portu Robl) na które nie mają zbyt wiele czasu.

Reasumując nie wiem czy natywny ArtEffect 5 wyjdzie kiedykolwiek, ale póki co nikt definitywnie nie powiedział że projekt jest skasowany.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2010-05-16 21:52 w odpowiedzi na komentarz #2

Co do ArtEffecta, temat nie jest zamknięty. (...) nie wiem czy natywny ArtEffect 5 wyjdzie kiedykolwiek, ale póki co nikt definitywnie nie powiedział że projekt jest skasowany.

Tylko ile czasu moze im zajac ew. poprawienie ArtEffecta i dorobienie do niego wielu funkcji? Troche szkoda, ze nie ma zadnego rozwijanego typowo amigowego programu graficznego.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2010-05-16 21:54

Fajnie bedzie, jesli GIMP bedzie dostepny w bardziej uzywalnej wersji. Jak tylko jeszcze pojawi sie Open Office Lite to juz bedzie calkiem dobrze, jak dla mnie bedzie mozna uzywac AmigaOS do normalnej pracy, przynajmniej takiej jak ja, czyli glownie Internet+Multimedia.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2010-05-17 10:28 w odpowiedzi na komentarz #3

Tylko ile czasu moze im zajac ew. poprawienie ArtEffecta i dorobienie do niego wielu funkcji?

Nie mam pojęcia, pierwsza alpha była pokazywana w 2005r na 20-lecie Amigi. Wszyscy myśleli że projekt umarł, jednakże ze 2 lata temu na os4welt.de ktoś napisał że prace nad AE trwają dalej. Od tego momentu co kilka miesięcy wybucha tam dyskusja, kiedy wreszcie to się pojawi. Ostatnia toczyła się miesiąc temu, to co zostało tam powiedziane w dużym skrócie (i przy pomocy topornego translatora google), przedstawiłem w moim poprzednim komencie. Jedno jest pewne news powyżej pokazuje iż to że H&P wycofała się z rynku Amigi nie musi oznaczać śmierci jej produktów, co np. próbował mi wmówić jeden z moich redakcyjnych kolegów, kiedy przed paroma miesiącami prywatnie spieraliśmy się o możliwość powstania natywnego ArtEffecta. Tak więc póki nikt z tych którzy aktualnie grzebią przy AE nie złozy deklaracji iż projekt został ostatecznie zarzucony, nie ma powodów by skreślać możliwość pojawienia się nowej natynej wersji.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2010-05-17 10:52 w odpowiedzi na komentarz #5

2 lata temu na os4welt.de ktoś napisał że prace nad AE trwają dalej To dobra wiadomosc, ze ktos dalej rozwija ArtEffecta, tylko czemu nie ma zadnej wersji beta czy nawet zrzutow z ekranu do obejrzenia? Swojego czasu ArtEffect byl ciekawym programem, moze ma jeszcze szanse na zainstnienie.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2010-05-17 13:33 w odpowiedzi na komentarz #6

tylko czemu nie ma zadnej wersji beta czy nawet zrzutow z ekranu do obejrzenia?

Dosłowne tłumaczenie z transaltora google "Ze względu na krytyczny punkt informacji, po małych ArtEffect status StormC.Ich i poprosić o ten status nie jest dostępny na stronach informacyjnych. "

Co ja interpretuje jako "projekt jest jeszcze w zbyt wczesnym stadium aby chwalić się efektami". Jeśli czujesz się na siłach konwerswoać po niemiecku, odśwież ten wątek, może uzyskasz więcej konkretów.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: