eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 29. maja, 2017, 19:01

Dodano: 2010-06-09 16:14, Autor: kb, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 1582

A A A

Timberwolf Alpha 1 - czyli mamy port Firefoxa 3.5 na Amidze

Bracia Hans-Joerg i Thomas Friedenowie zdecydowali udostępnić wreszcie wynik swojej pracy i z serwera OS4 Depot można pobrać amigową wersję portu przeglądarki Mozilla Firefox 3.5 beta 4.

timberwolf

Ponieważ mamy do czynienia z wersją alpha napotkamy wiele problemów, m.in takie:

  • interfejs użytkownika nie wyświetla się poprawnie w wielu miejscach, występują problemy z nawigacją po menu myszą, zalecane jest użycie klawiatury,
  • niepoprawnie renderują się strony zawierające elementy typu iframe,
  • prędkość działania programu pozostawia wiele do życzenia,
  • program ma tendencję do zawieszania się.

Obecnie trwają prace nad aktualizacją kodu przeglądarki do wersji 3.7 i zmianą sposobu renderowania interfejsu użytkownika przez przeglądarkę w systemie AmigaOS.

Galeria:
Timberwolf - pierwsze uruchomienie
Timberwolf - Opcje
Timberwolf - plugin Firebug
Timberwolf - plugin Webdeveloper
Timberwolf - find
Timberwolf - wyszukiwarki
Timberwolf - zakładki
Timberwolf - about:config
Timberwolf - najczęściej odwiedzane
Timberwolf - Gazeta.pl
Timberwolf - wp.pl
Timberwolf - wsparcie dla filmów ogv


Dodaj komentarz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2010-06-09 16:28

Pierwszy post z TimberWolfa. Konrad da sie ustawic polski standard kodowania znakow? Wydaje sie ze opcja character encoding jest nieaktywna.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2010-06-09 16:31 w odpowiedzi na komentarz #1

Polskie znaczki czasami potrafią się popierniczyć. Ustawienie innego character encoding nic nie da, ale sama opcja jest aktywna, tylko musisz z klawiatury się do niej donawigować, bo myszką ze względu na jakiś błąd nie działa.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2010-06-09 16:48

Gratulacje. Zapowiada się fajny kawałek softu .. Pozostaje tylko czekać na kolejne coraz bardziej używalne wersje.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2010-06-09 16:54 w odpowiedzi na komentarz #2

Rzeczywiście, ciekawy patent z użyciem myszki i klawiatury do wybierania odpowiednich opcji z menu
No cóż ustawienie innego kodowania jak przewidywałeś nic nie pomogło. Szkoda bo gdyby nie ten feler program byłby już całkiem używalny. Jestem mile zaskoczony prędkością, spodziewałem się że będzie to działało dużo wolniej od pierwszej wersji OWB sprzed 2.5 roku, tymczasem jest tylko trochę wolniej od wersji obecnej. Fajnie że od początkuzaimplementowano dużo rzeczy, jak choćby korekta tekstów, drukowanie (jeszcze nie sprawdzałem czy to działa) no i fajnie że program jest mimo wszystko dosyć stabilny. bawię się nim już blisko godzinę i nic. Jednak te fonty - krzaczki z punktu widzenia polskiego użytkownika, przesłaniają wszystkie pozytywy.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2010-06-09 16:57 w odpowiedzi na komentarz #1

Btw. link ze strony newsa prowadzi do pliku .readme. Tak ma być ?

Odpowiedz

Tomasz Szczurek
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2010-06-09 17:01 w odpowiedzi na komentarz #5

Dlaczego uparcie używacie loga Firefoxa oraz jego nazwy w odniesieniu do Timberwolfa? Ja wiem że to jest port tej przeglądarki na AmigaOS, i chcecie w ten sposób wyrazić swoją - nie wiem - radość(?), ale chyba zdajecie sobie sprawę (zwłaszcza jako puryści od nazewnictwa i praw wszelkiego rodzaju) że Mozilla nie wyraziła zgody na używanie nazwy Firefox w odniesieniu do nieautoryzowanych portów. Można by powiedzieć że używacie marki Mozilla Firefox do reklamowania portu, który nie ma prawa do tego loga i nazwy.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2010-06-09 17:09 w odpowiedzi na komentarz #6

@Tomasz

Masz rację - do czasu zatwierdzenia portu przez Mozillę nie powinniśmy używać nazwy i loga Firefoxa (by nie wprowadzać potencjalnych klientów w błąd, sugerując że to Mozilla odpowiada za port). Więc, Konradzie, chyba póki co powinniśmy zmienić logo na srebrnego wilka...

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2010-06-09 17:11 w odpowiedzi na komentarz #6

Trzeba by uaktualnić trochę bazę stickerów do newsów. Mam nadzieję że Szymon znajdzie trochę czasu. Wówczas newsy o Tmberwolfie będą sygnowane typowym dla eXeca kwadratowym obrazkiem o zaokrąglonych rogach, z logiem w środku, które nie będzie nikogo drażnić.

Odpowiedz

Skipp
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2010-06-09 17:19 w odpowiedzi na komentarz #6

Przyłączam się do słów przedmówcy (Tomka). Zawsze krzyczą głośno że MorphOS lansuje się za pomocą Amigi, a teraz TimberWolf sami lansują jako "Mozilla Firefox" (z olbrzymim logo na samym środku newsa)...

Hipokryzja...

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2010-06-09 17:31 w odpowiedzi na komentarz #9

Przemku - porównujesz "pomarańcze z bananmi"?
Dlaczego hipokryzja? Myślisz, że byśmy protestowali, gdyby celem MOSTeamu było jak najwierniejsze przeniesienie AmigaOS4 (+ zachowanie maksymalnej zgodności) na inną platformę?

Ale tak nie jest - sytuacja portu Firefoxa na AmigaOS oraz MOSu jest całkiem inna.
Wrzucanie obu sytuacji jest jak pisanie, że: "to hipokryzja że pomarańcze są bardziej okrągłe niż banany długie".

Jak długo Timberwolf FAKTYCZNIE jest Firefoxem, (a nie zupełnie nową przeglądarką nawiązującą wyglądem oraz API), tak długo pisanie o "hipokryzji" nie ma podstaw.

Jakkolwiek rzeczywiście, zgodnie z postanowieniem licencji nie powinniśmy wykraczać przed szereg - Mozilla pobłogosławi, będzie Firefox.

PS. Przypominam, że warunki do spełnienia są bardzo proste: nie dodawanie funkcji nie występujących w pierwowzorze...

Odpowiedz

Skipp
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2010-06-09 17:41 w odpowiedzi na komentarz #10

Orajt, pomijając ten drobny szczegół, to miło, że bracia Frieden coś w końcu wypuścili, no i kto wie, może Mozilla pobłogosławi, to by była rewolucja =)


A tak swoją drogą to mi się marzy port Opery ^_^ jest o wiele szybsza od FF (chyba najszybsza z wszystkich przeglądarek które miałem okazję używać na jednym sprzęcie, pod WinXP).

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2010-06-09 18:04 w odpowiedzi na komentarz #7

Masz rację - do czasu zatwierdzenia portu przez Mozillę nie powinniśmy używać nazwy i loga Firefoxa (by nie wprowadzać potencjalnych klientów w błąd, sugerując że to Mozilla odpowiada za port). Więc, Konradzie, chyba póki co powinniśmy zmienić logo na srebrnego wilka...

Możemy używać logo programu Mozilla Firefox jak cała prasa na świecie. Fundacja Mozilla zezwala nam na to. W newsie jest wyraźnie napisane, że Timberwolf jest portem przeglądarki Mozilla Firefox. To właśnie tej przeglądarki logo widnieje obok newsa. Jak będziemy mieli logo programu Timberwolf to też je możemy zamieścić, ale na razie takiego logo nie mamy.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2010-06-09 18:08 w odpowiedzi na komentarz #9

a teraz TimberWolf sami lansują jako "Mozilla Firefox"

Wyraźnie i zgodnie z prawdą napisane w newsie "amigowa wersja portu przeglądarki Mozilla Firefox 3.5 beta 4".

Hipokryzja...

Wtórny analfabetyzm.

Odpowiedz

Damian Karwot
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2010-06-09 18:26 w odpowiedzi na komentarz #11

Port Opery dla AmigaOS powstawał, niestety nie został ukończony.

Odpowiedz

Tomasz Szczurek
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2010-06-09 18:55 w odpowiedzi na komentarz #12

Możemy używać logo programu Mozilla Firefox jak cała prasa na świecie. Fundacja Mozilla zezwala nam na to.

Ale nie zezwala na używanie tego loga i nazwy do reklamowania nieautoryzowanych portów przeglądarki FireFox.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2010-06-09 18:59

Konrad, widzę po zrzutach, że chyba nie działają Ci po polsku nazwy zakładek, co akurat mi udało się ustawić, ale w jaki sposób osiągnąłeś polski tekst na stronach?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #17 wysłany: 2010-06-09 19:03 w odpowiedzi na komentarz #15

Ale nie zezwala na używanie tego loga i nazwy do reklamowania nieautoryzowanych portów przeglądarki FireFox.

Nigdzie w newsie nie jest napisane, że to jest logo amigowej wersji. Pokazaliśmy logo przeportowanego dla Amigi programu, a nie logo amigowej wersji. Wolno nam? Wolno, bo Fundacja Mozilla na to zezwala.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #18 wysłany: 2010-06-09 19:05 w odpowiedzi na komentarz #16

Konrad, widzę po zrzutach, że chyba nie działają Ci po polsku nazwy zakładek, co akurat mi udało się ustawić, ale w jaki sposób osiągnąłeś polski tekst na stronach?

Tak się to u mnie wyświetla. Nic nie zmieniałem ani nie przestawiałem. Czasami jednak polskie litery na stronach też się u mnie źle wyświetlają, ale nie wiem od czego to zależy.

Odpowiedz

Tomasz Szczurek
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2010-06-09 19:13 w odpowiedzi na komentarz #17

Nigdzie w newsie nie jest napisane, że to jest logo amigowej wersji.

Nie musi być. Wystarczy że to logo jest używane w kontekście reklamowania nieautoryzowanego portu przeglądarki Mozilla Firefox. A na to Fundacja Mozilla nie zezwala.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #20 wysłany: 2010-06-09 19:23 w odpowiedzi na komentarz #19

Nie musi być. Wystarczy że to logo jest używane w kontekście reklamowania nieautoryzowanego portu przeglądarki Mozilla Firefox. A na to Fundacja Mozilla nie zezwala.

Dziękuję za uwagę. Nie pomyślałem, że ktoś to może w ten sposób odebrać. Aby nie było nieporozumień czego dotyczy umieszczone logo czy amigowego programu Timberwolf czy programu Mozilla Firefox oznaczyłem to dokładnie w tekście newsa.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2010-06-09 19:49

Dziala calkiem szybko, prawie wszedzie wyswietlaja sie polskie znaki. Nie moge ich jednak wprowadzac z klawiatury. Skalowanie okna tez dobrze dziala. Czy jest jakis sposob na bookmarki na belce? Nie moge ich zmienic ani dodac.Gdyby poprawili te bledy w menu byloby super.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2010-06-09 19:54 w odpowiedzi na komentarz #21

Czy jest jakis sposob na bookmarki na belce?

Teoretycznie możesz próbować "Zarządzania zakładkami".

Gdyby poprawili te bledy w menu byloby super.

No właśnie, ze względu na błędy w odświeżaniu i renderowaniu UI z niektórych opcji programu ciężko jest skorzystać, chociaż w większości przypadków działają. Thomas napisał, że nie będzie to niestety szybko poprawione, dlatego że najpierw chcą zaktualizować kod do wersji 3.7, a potem jeszcze przepisać całe renderowanie.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2010-06-09 20:07 w odpowiedzi na komentarz #22

Uff udalo mi sie ustawic kodowanie polskich znakow. Trzeba w opcjach, wejsc do zakladki content, sekcji default font i klinac na advanced. Do niektorych pozycji nie byly u mnie przypisane fonty, gdy to zrobilem, polskie strony zaczely wyswietlac sie jak trzeba. Rzeczywiscie, jak widac nie moge jeszcze pisac po polsku, ale skoro dalo sie z wyswietlaniem, to moze po jakis kombinacjach pojdzie i pisanie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #24 wysłany: 2010-06-09 20:15 w odpowiedzi na komentarz #23

A wiesz co Rafał, ja miałem w systemie fonty WebCore z Windows i podejrzewam, że Timberwolf też ma domyślnie ustawione takie fonty. Stąd miałem polskie znaki na stronach bez problemu, a pierniczą mi się w nazwach zakładek.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2010-06-09 20:51

Super Nie dalej jak wczoraj pisalem w komentarzach, ze mogliby juz udostepnic jakas wersje beta i wykrakalem

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2010-06-09 20:53

wsparcie dla filmów ogv

A to mnie zaciekawilo, fajna funkcja, ale nie zauwazylem, zeby ten format byl nagminnie uzywany. W sumie skad pomysl obslugi tego formatu? Nie mowie, ze to zle, tylko jestem ciekaw, czy jakies ciekawe materialy sa dostepne w OGV?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2010-06-09 20:54 w odpowiedzi na komentarz #19

A na to Fundacja Mozilla nie zezwala.

Nie mozna napisac, ze Timberwolf jest portem Firefoxa? Przeciez mozna dac informacje na jakich zrodlach opiera sie port, tak samo jak w przypadku innych portow. I tak napisal Konrad.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2010-06-09 20:55 w odpowiedzi na komentarz #21

A jak wyglada sprawa obslugi html5? Czy powiedzmy youtube/html5 ma szanse dzialac? Czy trzeba czekac na plug-iny flasha i inne?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2010-06-09 20:56 w odpowiedzi na komentarz #11

może Mozilla pobłogosławi, to by była rewolucja =)

Bylby to niezly wydzwiek marketingowy, bo poza tym nic by sie nie zmienilo.

A tak swoją drogą to mi się marzy port Opery

Rownie dobrze ja bym chcial port Chrome, ale raczej watpie, aby inni wypuscili zrodla.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2010-06-09 20:57

plugin Firebug (...) plugin Webdeveloper

Czyli pluginy dzialaja, teraz inni developerzy moga pisac czy portowac kolejne.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2010-06-09 20:58

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony i teraz czekam na OO4Kids. A tak swoja droga, czy na Timberwolfie dzialaja uslugi typu Google docs albo Google maps czy trzeba czekac na dalszy rozwoj?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2010-06-09 21:00 w odpowiedzi na komentarz #10

Przypominam, że warunki do spełnienia są bardzo proste: nie dodawanie funkcji nie występujących w pierwowzorze...

Z drugiej strony to dobrze, bo wiadomo jak bedzie sie rozwijac Timberwolf, czyli zbieznie z Firefoxem.

A czy kolejne wersje Firefoxa tez beda na otwartych zrodlach czy nie wiadomo? Bo jesli tak to wreszcie bedziemy mieli jakis punkt odniesienia, aby Timberwolf nie zostal w tyle tak jak kiedys inne przegladarki.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2010-06-09 21:04 w odpowiedzi na komentarz #9

Zawsze krzyczą głośno że MorphOS lansuje się za pomocą Amigi, a teraz TimberWolf sami lansują jako "Mozilla Firefox"

No przeciez Timberwolf jest bezposrednim portem Firefoxa. To co mamy napisac, ze jest to port "znanej przegladarki" tak samo jak niektorzy pisza o "znanym serwisie aukcyjnym"?

Chyba MOSowcow szlag trafil, a dodatkowo Sputnik sie nie rozwija, wiec maja dodatkowy powod do wkurzenia. OWB to jednak nie to samo, choc oczywiscie dziala calkiem niezle. Pewnie teraz MOSowcy beda pisac, ze i tak ich port OWB jest lepszy niz Timberwolf Ciekawe co powiedza, jak wyjdzie OO4Kids, a potem pelny Open Office - mysle, ze to juz tylko kwestia czasu.

A ciesze sie dodatkowo, bo skoro Timberwolf juz dziala to bedzie teraz sukcesywnie dopracowany i wreszcie bede mogl przesiasc sie i wyrzucic peceta

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2010-06-09 21:05

Przypominaja mi sie stare dobre czasy, kiedy czekalo sie na nowa Amige, na nowe karty i oprogramowanie. Niedawno X1000, klawiatura AmigaOne, a teraz Timberwolf, za chwile OO4Kid, wreszcie cos sie dzieje Mysle, ze dzieki Trevorovi Amiga ma szanse naprawde sie rozruszac jak juz od dawna tak nie bylo.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #35 wysłany: 2010-06-09 21:16 w odpowiedzi na komentarz #26

A to mnie zaciekawilo, fajna funkcja, ale nie zauwazylem, zeby ten format byl nagminnie uzywany. W sumie skad pomysl obslugi tego formatu? Nie mowie, ze to zle, tylko jestem ciekaw, czy jakies ciekawe materialy sa dostepne w OGV?

Skąd pomysł? Po prostu, Firefox zawiera obsługę tego formatu, więc port dla Amigi automatycznie również zawiera obsługę tego formatu. Na sieci można znaleźć filmy w tym formacie. W linkach pod newsem dałem przykład z filmu zrealizowanego w Blenderze. Niestety na Amidze dźwięk nie działa i jak na razie filmu w takiej rozdzielczości jak na obrazku też się płynnie oglądać nie da.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #36 wysłany: 2010-06-09 21:18 w odpowiedzi na komentarz #28

Czy powiedzmy youtube/html5 ma szanse dzialac?

Dopiero po przeportowaniu wersji 3.7 z obsługą kodeka WebM.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #37 wysłany: 2010-06-09 21:21 w odpowiedzi na komentarz #30

Czyli pluginy dzialaja, teraz inni developerzy moga pisac czy portowac kolejne.

Niczego nie trzeba portować. Większość z kilkunastu tysięcy rozszerzeń do Firefoxa powinno zadziałać na Amidze. To jest właśnie największa potęga tej przeglądarki.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2010-06-09 22:10 w odpowiedzi na komentarz #35

Firefox zawiera obsługę tego formatu

No prosze, tyle czasu uzywalem Firefoxa i nigdy nie zwrocilem uwagi na to, ze obsluguje OGV. Bardzo mile, ze wersja dla Amigi ma te same funkcje, wiem, ze jest to warunek portowania, ale tak czy inaczej mnie to bardzo cieszy.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2010-06-09 22:10 w odpowiedzi na komentarz #36

Dopiero po przeportowaniu wersji 3.7 z obsługą kodeka WebM.

I tak jest dobrze, a przeciez pozniej update'ty juz beda latwiejsze do wykonania i pewnie w krotszym czasie.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: 2010-06-09 22:11 w odpowiedzi na komentarz #37

Niczego nie trzeba portować. Większość z kilkunastu tysięcy rozszerzeń do Firefoxa powinno zadziałać na Amidze.

Faktycznie, nie pomyslalem o tym, ze przeciez pluginy sa uniwersalne, tak samo jak na Linuxie dzialaja te same, co na Windowsie. Tym bardziej sie ucieszylem, bo to powieksza ogromnie mozliwosci Amigi w tym zakresie i to tak z dnia na dzien.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: 2010-06-09 22:15

Chyba z godzine temu napisalem, ze MOSowcy beda mowic, ze to zly port i oczywiscie na PPA juz mowia jak to zle Friedenowie napisali Timberwolfia ("az wstyd pokazywac taki port").

Tylko jak testowali Sputnika to tez wiele rzeczy zle dzialalo - czytalem wtedy port PPA - bardzo podobnie jak teraz przy Timberwolfie, objawy i bledy tez wygladaly podobnie, a to cos sie zle wyswietlilo, a to zawiesilo..

A przeciez i wtedy i teraz to sa wersje alfa, wiec normalne, ze jest niedopracowana, ale juz DZIALA. Tylko przy Sputniku nikt z MOSowcow nie mowil, ze to zly program, tylko, ze trzeba go dopracowac. To jest calkowity brak obiektywizmu, bo przeciez po zrzutach z ekranu widac, ze wiekszosc rzeczy dziala prawidlowo. Jasne, ze nie wszystkie, ale jak bedzie weraja pelna, a nie alfa czy beta to bedzie mozna sie wypowiadac.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: 2010-06-09 22:18 w odpowiedzi na komentarz #41

Tak sobie mysle, ze pewnie MOSowcy nie moga przebolec, ze Amiga ma przegladarke z prawdziwego zdarzenia - ktora owszem trzeba dopracowac - ale juz jest. A oni dostali nowa wersja MOSa. gdzie w sumie jest obsluga nowych Makow i zadnego nowego oprogramowania poza jakimis pchelkami i kosmetycznymi zmianami.

I juz widzialem na PPA, ze pisza o Timberwolfie na MOSa, ze trzeba napisac. Wiec od razu widac, ze te ich zgryzliwe komentarze to zwykla zawisc. Natomiast jak niedlugo dojdzie OOr4Kids pewnie beda to samo mowic (trzeba zrobic wersja na MOSa), potem jak wyjdzie X1000 beda mowic, ze trzeba zrobis MOSa na X1000 itd. itp. Byle sie podlaczyc, a nie mozna po prostu wspierac Amigi Panowie?

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: 2010-06-09 22:25 w odpowiedzi na komentarz #41

Chyba z godzine temu napisalem, ze MOSowcy beda mowic, ze to zly port i oczywiscie na PPA juz mowia jak to zle Friedenowie napisali Timberwolfia ("az wstyd pokazywac taki port").

Tia.... bo MOSowcy to źli ludzie.. i winni są wszystkiemu z kokluszem włączenie. A teraz zajrzyj jeszcze raz na PPA i sprawdź kto to napisał. No tak.. użytkownik systemu AmigaOS4. Co za pech...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #44 wysłany: 2010-06-09 22:33 w odpowiedzi na komentarz #41

A przeciez i wtedy i teraz to sa wersje alfa, wiec normalne, ze jest niedopracowana, ale juz DZIALA.

To mniej więcej tak jak sterowniki USB 2.0 na MorphOSie. Niedopracowane, ciągle trzeba coś poprawiać, a przecież pierwsza wersja powstała 4 lata temu.

Wiec od razu widac, ze te ich zgryzliwe komentarze to zwykla zawisc.

MorphOS w wersji 2.5 jest systemem bardzo zacofanym technologicznie w porównaniu do AmigaOS 4.1. MorphOS w obecnej postaci w ogóle nie posiada takich możliwości, żeby uruchomić tak bardzo zaawansowane programy jak np. przeglądarka Mozilla Firefox.

Odpowiedz

Tomasz Szczurek
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: 2010-06-09 22:35 w odpowiedzi na komentarz #41

Chyba z godzine temu napisalem, ze MOSowcy beda mowic, ze to zly port i oczywiscie na PPA juz mowia jak to zle Friedenowie napisali Timberwolfia ("az wstyd pokazywac taki port").

W kontekście działania tego programu na innych platformach - jest wstyd pokazywać. W kontekście działania tego programu w ogóle na AmigaOS - jest to przełom.
Poza tym nie wiem czy zauważyłeś, ale prócz komentarzy negatywnych, są również i pozytywne.

Tylko przy Sputniku nikt z MOSowcow nie mowil, ze to zly program, tylko, ze trzeba go dopracowac. To jest calkowity brak obiektywizmu

Nie wiem czy pamiętasz, ale Sputnik był pierwszą przeglądarką bazującą na współczesnym silniku renderującym. Nikomu przed autorem Sputnika nie udało się wcześniej pokazać że się da, i że jest to możliwe. Ówczesne komentarze były na bazie tego właśnie faktu, i wynikającej z niego nadziei - na to że amiplatformy wreszcie doczekają się przeglądarki z prawdziwego zdarzenia. Wyobrażasz sobie w takiej sytuacji miażdżącą krytykę że "coś nie działa"? Wtedy nie było NIC prócz IBrowse, Aweba i Voyagera, i dlatego właśnie ludzie dmuchali na zimne. Nie ma sensu porównywać tamtej sytuacji do sytuacji Timberwolfa.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: 2010-06-09 22:40 w odpowiedzi na komentarz #44

Fajnie, że na temat kolega pisze..
A swoją drogą.. lepiej mieć dostęp do USB2.0 (MorphOS) w którym to czy owo jest do poprawienia (tylko nie bardzo wiem co, bo u mnie działa) niż nie mieć ich wcale (AmigaOS4). Co do innych mniej lub bardziej zaawansowanych możliwości MorphOSa to lepiej się nie wypowiadaj - bo ich zwyczajnie nie znasz...

Co zaś tyczy się wersji alpha Timberwolfa - jest jaka jest.. podobno widać, że działa. Resztę zapewne da się szybciej lub wolniej poprawić... i tyle.

Odpowiedz

Tomasz Szczurek
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: 2010-06-09 22:42 w odpowiedzi na komentarz #44

MorphOS w wersji 2.5 jest systemem bardzo zacofanym technologicznie w porównaniu do AmigaOS 4.1. MorphOS w obecnej postaci w ogóle nie posiada takich możliwości, żeby uruchomić tak bardzo zaawansowane programy jak np. przeglądarka Mozilla Firefox.

A tą opinię wygłaszasz jako programista, użytkownik, czy może z jeszcze jakiejś innej, nieznanej perspektywy? Co wiesz na temat systemu MorphOS jako użytkownik systemu AmigaOS, prawdopodobnie nie będąc nawet użytkownikiem tego pierwszego?

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: 2010-06-09 22:51 w odpowiedzi na komentarz #43

Marian: grxmrx nie jest użytkownikiem AOS4 co najwyżej posiadaczem tego systemu i odpalającym go od czasu do czasu ale do userów AOS4 to mu daleko, więc nie pisz takich bzdur, ja posiadam zainstalowanych kilka linuksów co nie oznacza, że jestem ich użytkownikiem, co najwyżej odpalam od czasu i coś testuje, chyba, że według Ciebie to jest bycie użytkownikiem, bo jesli tak i takim jest grxmrx to jeszcze większy rotfl i polewa z tego co napisałeś i z niego

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: 2010-06-09 22:54 w odpowiedzi na komentarz #48

Może i okazyjnie go uruchamia, niemniej jednak - zrobił to - zobaczył i napisał swoją opinię. Chyba mu wolno ?

Odpowiedz

Tomasz Szczurek
Czytelnik

komentarz #50 wysłany: 2010-06-09 22:58 w odpowiedzi na komentarz #48

co najwyżej posiadaczem tego systemu i odpalającym go od czasu do czasu

Czy istnieje jakaś ogólna definicja, bądź zasada, która określa ile czasu dziennie trzeba spędzić z systemem operacyjnym by zyskać miano jego użytkownika?

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: 2010-06-09 22:59 w odpowiedzi na komentarz #49

Nie pisz więc, że zrobił to "użytkownik systemu AmigaOS4" bo to kłamstwo, zrobił to użytkownik systemu MOS więc Marcin ma racje. Co za pech...

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: 2010-06-09 23:02 w odpowiedzi na komentarz #51

zrobił to użytkownik systemu MOS
Użytkownik systemu MorphOS nie mógł odpalić i zobaczyć jak zachowuje się Timberwolf, bo nie ma takiej możliwości. Mógł to zrobić tylko użytkownik AmigaOS4. Co za pech...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #53 wysłany: 2010-06-09 23:06 w odpowiedzi na komentarz #52

Użytkownik systemu MorphOS nie mógł odpalić i zobaczyć jak zachowuje się Timberwolf, bo nie ma takiej możliwości.

No jak kto? Czyżby MorphOS nie był na tyle kompatybilny z systemem Amigi? Co za pech...

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: 2010-06-09 23:12 w odpowiedzi na komentarz #43

bo MOSowcy to źli ludzie.. i winni są wszystkiemu

Po prostu nie sa obiektywni, tak samo jak uzytkownicy AmigaOS4. Ale co innego krytykowac, a co innego pisac nieprawde.

zajrzyj jeszcze raz na PPA i sprawdź kto to napisał.

Pisalo kilka osob, ktore sa kojarzone z MOSem, przeciez mi chodzi o ogolny wydzwiek komentarzy, nie robilem zadnych personalnych wycieczek. Ten "uzytkownik AmigaOS4" rowniez uzywa MOSa prawda?

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: 2010-06-09 23:13 w odpowiedzi na komentarz #53

Czyżby MorphOS nie był na tyle kompatybilny z systemem Amigi?
A kolega znowu przysnął na lekcji ? OS4Emu załatwiłby to, gdyby nie posunięcie pewnej firmy która wprowadziła dodatkowe zabezpieczenia przed uruchomieniem programów z AmigaOS4 na systemie MorphOS pomocą tego emulatora. Więc nie w brakach Mosa jest tu "problem" a w celowym działaniu tej firmy...

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: 2010-06-09 23:15 w odpowiedzi na komentarz #44

tak jak sterowniki USB 2.0 na MorphOSie. Niedopracowane

Zeby byc uczciwym: na AmigaOS4 tez USB nie jest dopracowane, ale przynajmniej nikt nie wypuszcza sterownika do wersji 2.0, ktory potem okazuje sie, ze dziala "Hi-Speed" glownie z nazwy, bo sa wielkie problemy z jego uzyciem, a co drugi uzytkownik MOSa podkresla jak to na ich systemie dziala "USB2.0", a na OS4 - nie. Znowu brak obiektywizmu.

MorphOS w obecnej postaci w ogóle nie posiada takich możliwości, żeby uruchomić tak bardzo zaawansowane programy jak np. przeglądarka Mozilla Firefox.

I to samo bedzie z Open Office, bo przeciez poszczegolne komponenty sa niedostepne dla MOSa. No, ale przeciez te "zle .so" nie beda na MOSie NIGDY

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: 2010-06-09 23:20 w odpowiedzi na komentarz #45

nie wiem czy zauważyłeś, ale prócz komentarzy negatywnych, są również i pozytywne.

Oczywiscie zauwazylem, ale mowilem o wiekszosci.

Sputnik był pierwszą przeglądarką bazującą na współczesnym silniku renderującym

Wiesz, ja oceniam konkretny program, a nie okolicznosci powstania, czy byl pierwszym, drugim czy dziesiatym programem tego typu. Po prostu oceniam to co widze.

Wyobrażasz sobie w takiej sytuacji miażdżącą krytykę że "coś nie działa"?

Troche sie nie zrozumielismy. Ja nie mowie, ze powinniscie miazdzyc krytyka Sputnika, tylko ze tak samo powinniscie oceniac Firefoxa. Trzeba zachowac chociaz troche obiektywizmu. Ja tez nie jestem ani wielkim zwolennikiem ani przeciwnikiem MOSa czy OS4 - lubie oba systemy, ale po prostu jesli porownuje jakies 2 programy (np. dla Windowsa i Linuxa) to staram sie oceniac obiektywnie, a nie na zasadzie, ze w jednym bledy to "niedopracowanie", a w drugim - "straszny wstyd".

Po prostu - i Sputnik i Timberwolf w pierwszych wersjach ALFA i BETA nie byly dopracowane. I tyle, jak bedzie wersja pelna bedzie mozna oceniac. Po co dorabiac ideologie?

Nie ma sensu porównywać tamtej sytuacji do sytuacji Timberwolfa.

Powtorze jeszcze raz: ja oceniam program, a nie okolicznosci powstania i sytuacje na rynku. I dlatego mozna, a nawet trzeba do 2 podobnych produktow przyjac podobne kryteria oceny. Wtedy taka krytyka jest ok.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: 2010-06-09 23:23 w odpowiedzi na komentarz #46

lepiej mieć dostęp do USB2.0 (MorphOS) w którym to czy owo jest do poprawienia (tylko nie bardzo wiem co, bo u mnie działa) niż nie mieć ich wcale (AmigaOS4).

I dokladnie tak samo w przypadku Timberwolfa - lepiej miec niedopracowana wersje Firefoxa do poprawienia (OS4) niz nie miec zadnej wersji Firefoxa (MOS). Dlaczego w przypadku USB2.0 rozumiesz to, a w przypadku Timberwolfa juz nie? Bo w jednym przypadku sytuacja jest na korzysc systemu, ktory lubisz, a w drugim odwrotnie?

Tu nie chodzi o krytyke - bo ona nie tylko moze, ale nawet MUSI byc. Chodzi o to, ze przyjmujecie calkowicie inne kryteria oceny w przypadku podobnej sytuacji czy podobnych produktow. Tak samo mozesz ocenic 2 gry, przyjmujac rozne punkty odniesienia i wtedy czytelnik czytajac taka ocene jedna po drugiej juz nic nie bedzie wiedzial - zglupieje.

I na pewno nie bedzie to mialo wiele wspolnego z obiektywna ocena.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: 2010-06-09 23:27 w odpowiedzi na komentarz #48

grxmrx nie jest użytkownikiem AOS4 co najwyżej posiadaczem tego systemu i odpalającym go od czasu do czasu

Juz bez przesady, nawet jesli by tak bylo, ze odpala go od czasu do czasu to i tak jest jego uzytkownikiem. Co najwyzej mozna powiedziec, ze jest malo kompetentny.

ja posiadam zainstalowanych kilka linuksów co nie oznacza, że jestem ich użytkownikiem

Jestes uzytkownikiem okazjonalnym takich Linuxow, sila rzeczy niezbyt zaznajomionym z tematem i przez to malo kompetentnym i obiektywnym w ocenach. I caly problem wlasnie na tym polega - niech oceniaja - ale niech to robia chociaz troche obiektywnie.

Inna sprawa, ze ja bym nie ocenil programu to paru godzinach uzywania.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: 2010-06-09 23:28 w odpowiedzi na komentarz #51

Nie pisz więc, że zrobił to "użytkownik systemu AmigaOS4" bo to kłamstwo (...) więc Marcin ma racje.

Niech sobie pisze, tylko niech napisze uczciwie cos w rodzaju "nie uzywam zbyt czesto, wiec nie moge kompetentnie ocenic, ale wydaje mi sie, ze...". Troche pokory, po prostu.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: 2010-06-09 23:38 w odpowiedzi na komentarz #53

Czyżby MorphOS nie był na tyle kompatybilny z systemem Amigi?

Zaraz MOSowcy powiedza, ze MOS jest zgodny z AmigaOS3 i ze to jest ok, wedlug zalozen.

Poza tym przeciez MOS w ogole nie jest zgodny z AmigaOS, on po prostu emuluje srodowisko AmigaOSu.

Niedawno zreszta - chyba Grzegorz Kraszewski - napisal, ze MOS w zalozeniach mial byc innym systemem niz jest obecnie i "AmigaBox" mial byc tylko jednym z "Boxow". Wychodzi na to, ze mial to byc autorski system, w ktorym emulacja AmigaOSu miala byc tylko dodatkiem, aby przyciagnac Amigowcow. Jak sam Grzegorz napisal - nie starczylo finansowania, aby dokonczyc projekt.

W swietle tych slow upada argumentow MOSowcow, ktorzy mowili nie raz - i na eXecu i PPA, ze MOS mial byc AmigaOSem, tylko praw do nazwy nie dostali. Skoro "AmigaBox" mial bym tylko jednym z wielu to co to mialo byc, AmigaOS zupelnie inny, cos tak jak MacOS X w stosunku do MacOS 8 czy 9? Dla mnie nie byloby to takie straszne, ale w tym kontekscie marudzenie MOSowcow, jakie to nie-amigowe rozwiazania sa w OS4 sa co najmniej dziwne i nie na miejscu.

Gdyby im sie udalo otrzymac prawa do AmigaOSu dopiero bysmy mieli ciekawy system.. Nie dziwie sie, ze po zapoznaniu sie ze szczegolami nie pozwolono im uzywac nazwy AmigaOS. Ciekawe rzeczy wychodza z czasem i to zupelnie nie tam, gdzie czlowiek by sie tego spodziewal. To rzuca nieco inne swiatlo na caly spor AmigaOS-MOS.

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #62 wysłany: 2010-06-09 23:40 w odpowiedzi na komentarz #55

A posunięciem MOS Team było zaszyfrowanie MOSa, żeby nie mozna go było spiracić, bez płacenia dostępne jest tylko demo, więc co, kto inny nie może bronić swoich interesów? Hipokryzja.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #63 wysłany: 2010-06-09 23:41

Oczywiscie MOSowcy juz chca kod zrodlowy Timberwolfa. Nie ma to jak hipokryzja, skoro jest to taki port, ze "az wstyd" to po co Wam kody zrodlowe? Napiszcie swoja wersje od nowa i wtedy bedziemy porownywac.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: 2010-06-09 23:43 w odpowiedzi na komentarz #62

kto inny nie może bronić swoich interesów

Kazdy moze bronic, ale nie kazdy rozumie, ze emocje to czesto niedobry doradca. To jest kwestia doswiadczenia zyciowego, ktorym wielu osobom po prostu brakuje. Tylko nie wiem skad w tych osobach (wielu i to nie tylko w naszym srodowisku) taki brak pokory, przeciez to nie sa juz nastolatki, ktorym mozna to wybaczyc. Wychodzi na to, ze sa to ludzie albo tak zapatrzeni w siebie albo niereformowalni. Nic w tym zlego, "a niech gadaja", ale ja nerwowy jestem

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #65 wysłany: 2010-06-09 23:47 w odpowiedzi na komentarz #55

OS4Emu załatwiłby to, gdyby nie posunięcie pewnej firmy

Moment, najpierw MOSowcy pisza, ze to jest zly port, ze wstyd cos takiego wypuszczac. A za chwile, ze chca kod zrodlowy, ze chca portowac na MOSa i AROSa, ze mogloby dzialac od razu dzieki OS4Emu itd..

Skoro jest to taki zly port to po co Wam to?

Więc nie w brakach Mosa jest tu "problem" a w celowym działaniu tej firmy...

Zwykle dzialanie zwalczajace konkurencje, normalka na wielu rynkach. Najpierw robicie klon AmigaOS i niejako podczepiacie sie pod Amige, aby wypromowac swoj system, ktory jest konkurencja do AmigaOSu, a potem dziwicie sie, ze firma blokuje rozwiazania typu OS4Emu. Hipokryzja po raz kolejny.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: 2010-06-09 23:50 w odpowiedzi na komentarz #65

Wiecie co, ja nie jestem zapatrzony ani w AmigaOS, ani MorphOSa, co wiecej - oba systemy lubie w pewien sposob, ale to co wypusuja niektorzy Amigowcy lub "amigowcy" (jak kto woli) wola o pomste do nieba. Byler wszystko wytlumaczyc wedlug wlasnych korzysci.

Friedenowie wykonali port Firefoxa i dajcie im sposob, jak chcecie miec wlasnego Timberwolfa napiszcie wlasny port. A nie - znowu chcecie skorzystac z pracy innych tak jak w przypadku promowania samego systemu. To jest wstyd, bo bledy wersji alfa Timberwolfa mozna poprawic i na pewno beda poprawiane sukcesywnie. A niestety Wy dajecie swiadectwo o sobie, niezbyt pozytywne w czesci.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #67 wysłany: 2010-06-09 23:54

Obecnie trwają prace nad aktualizacją kodu przeglądarki do wersji 3.7 i zmianą sposobu renderowania interfejsu użytkownika przez przeglądarkę w systemie AmigaOS.

Tak mysle, ze pewnie pelna wersja Timberwolfa bedzie sie opiewac na wersji 3.7, a wiec najnowszej. Wiec obecna wersja Alpha 1 to tylko mala "zajawka". Tym bardziej trzeba zachowac wstrzemiezliwosc.

Inna sprawa, ze mnie nigdy nie przyszlo do glowy krytykowac Sputnika w wersji alfa, ze ma duzo bledow. Niestety nie wszyscy tak mysla.

Odpowiedz

A.K.
Czytelnik

komentarz #68 wysłany: 2010-06-10 00:20 w odpowiedzi na komentarz #24

miałem w systemie fonty WebCore z Windows

Praktycznie wszystkie strony używają czcionek z Windows (Arial, Tahoma itp.). Dlatego np. pod Linuksem pierwsze co się robi, to instaluje te czcionki z paczek czy z partycji Windows itp., chyba że komuś zupełnie nie przeszkadza trochę "inny" wygląd stron. Podobno są jakieś darmowe bardzo podobne czcionki (żeby już być całkowicie "legalnym"), ale nie sprawdzałem.

Odpowiedz

Andrzej Sachanowski
Czytelnik

komentarz #69 wysłany: 2010-06-10 00:21 w odpowiedzi na komentarz #56

Jak czytam powyższe przepychanki to się odechciewa...
Kolega pisze o USB 2.0 na MOSie, że tylko z nazwy i powiela kolejną błędną pogłoskę kolegi Konrada. USB 2.0 na MOSie działa jak najbardziej poprawnie i z pełną szybkością. Testowane osobiście na kilku urządzeniach. A skąd powyższa pogłoska? Ano stąd, że ktoś jakiś czas temu napisał, że z nowym sprzętem - A1000 - pewnikiem będzie też USB 2.0 i będzie dobrze działał. Na to otrzymał odpowiedź, że to nie takie proste, gdyż w MOSie sterownik do USB 2.0 jest już ponad 4 lata, a zdarza się że do pewnych urządzeń trzeba jeszcze nanieść poprawki, gdyż jest ich dużo. Na to kolega Konrad podchwycił to zdanie i zaczął pisać, że w MOSie USB 2.0 jest tylko z nazwy. Szkoda tylko, że inni pocvhwycili to nie sprawdzając, nawet gdy wielu pisało, że to nie jest prawda
I tak jest w wielu sprawach na obu portalach. Panowie, na spotkaniach można spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich sprawach Amigowych. A na forach często się wymyśla, np. na PPA wypowiedzi na temat Timberwolfa są dość obiektywne. Wielu MOSowców pisze, że to bardzo dobra wiadomość. Więc skąd tu takie najazdy. A też prawdą jest, że jest to wersja alfa i nie wszystko działa dobrze. Proszę zwrócić uwagę, że o tych samych błędach wspominają także tu koledzy Rafał i Konrad.
Panowie, to są bardzo dobre wiadomości i cieszmy się z nowego softu w świecie Amigowym, a nie zaraz kłótnia.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #70 wysłany: 2010-06-10 00:27 w odpowiedzi na komentarz #69

USB 2.0 na MOSie, że tylko z nazwy i powiela kolejną błędną pogłoskę kolegi Konrada.

Napisalem, ze jest niedopracowane i to jest faktem. Tak samo niedopracowany jest Timberwolf, bo jest to wersja ALFA. Czy tego nikt nie widzi?

Ja po prostu wiele razy czytalem na PPA jak ktos pisal, ze USB na MOSie dziala, ale ma problemy z konkretnym urzadzeniem. Wiec wniosek taki, ze obsluga USB jest niedopracowana. Zreszta sam widzialem, jak znajomy na Pegasosie mial problemy z podlaczeniem zwyklego pendrive'a.

Mi caly czas chodzi tylko o to, aby przykladac wlasciwa miare do konkretnych rzeczy. Po prawdzie obsluga USB i w MOSie i w OS4 jest niedopracowana.

A też prawdą jest, że jest to wersja alfa

Ciesze sie, ze wreszcie ktos to zauwazyl.

o tych samych błędach wspominają także tu koledzy Rafał i Konrad.

Przeciez nikt nie mowi, ze sa to super problemy bez bledow. Tylko chodzi o forme krytyki. Wiesz, wazne jest nie tylko CO sie mowi, ale tez JAK sie mowi.

to są bardzo dobre wiadomości i cieszmy się

Przeciez od razu w pierwszym postach napisalem, ze to super. Ja sie ciesze i trzymam kciuki za wiecej

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #71 wysłany: 2010-06-10 00:32 w odpowiedzi na komentarz #70

ze to sa super problemy bez bledow

Oczywiscie mialo byc: super PROGRAMY bez bledow.

Smiesznie wyszlo

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #72 wysłany: 2010-06-10 00:37 w odpowiedzi na komentarz #71

Postanowilem podsumowac nasza dyskusje:

1. Aktualna wersja Timberwolfa to "Alpha 1", wiec nie mozna na jej podstawie wyrabiac sobie zdania o jakosci portu Firefoxa.

2. Nikt nie mowi, ze aktualna wersja jest pozbawiona bledow, wrecz przeciwnie, ma ich wiele - beda eliminowane.

3. Krytyka portu jest jak najbardziej pozadana, ale zachowajmy odpowiednia forme tej krytyki, aby nikogo nie urazic - z obu stron.

Prosto, krotko i tresciwie. Pokoj Panowie

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #73 wysłany: 2010-06-10 00:41 w odpowiedzi na komentarz #52

Użytkownik systemu MorphOS nie mógł odpalić i zobaczyć jak zachowuje się Timberwolf, bo nie ma takiej możliwości. Mógł to zrobić tylko użytkownik AmigaOS4. Co za pech..

Może i jest "użytkownikiem" AmigaOS 4.1, ale przede wszystkim i ponad wszystko jest mosowym propagandzistą, który dalej brnie w swoim kłamstwie i bredniach, drwiąc z ludzi którym chciało się posiedzieć chwilę nad konfiguracją aby wszystko chodziło jak trzeba. Tak przynajmniej rozumiem wypowiedzi o tym że jeśli na screenach robionych przez innych użytkowników TimberWolf wygląda dobrze, to znaczy że oszukują, bądź używają innej wersji przeglądarki.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #74 wysłany: 2010-06-10 00:48 w odpowiedzi na komentarz #73

Tak przynajmniej rozumiem wypowiedzi o tym ze jesli na screenach robionych przez innych uzytkowników TimberWolf wyglada dobrze, to znaczy ze oszukuja, badz uzywaja innej wersji przegladarki.

A moze te bledy po prostu ujawniaja sie w jakichs konkretnych sytuacjach? Dopiero mozemy go testowac od razu godzin, a Ty od razu wyciagasz takie pochopne wnioski. Nie ma co snuc teorii spiskowych.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #75 wysłany: 2010-06-10 00:48 w odpowiedzi na komentarz #74

od razu godzin

Od paru godzin - oczywiscie, przepraszam za ponowne przeoczenie.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #76 wysłany: 2010-06-10 06:51 w odpowiedzi na komentarz #74

A moze te bledy po prostu ujawniaja sie w jakichs konkretnych sytuacjach? Dopiero mozemy go testowac od razu godzin, a Ty od razu wyciagasz takie pochopne wnioski. Nie ma co snuc teorii spiskowych.

Wiesz symapatyk Amigi, dostając tak znaczący program powinien chyba poświęcić mu trochę więcej uwagi niż 5 minut. Ja też miałem problem z polskimi znakami, niemniej popytałem, pokombinowałem z preferencjami i wszystko gra. Tymczasem on od razu wydał wyrok. Najwidoczniej problemy jakie zobaczył na starcie jako "niebieskiemu" bardzo mu przypasowały jako jedyna słuszna prawda, do tego stopnia że nawet gdy dostawał sygnały że na sieci są zrzuty pokazujące poprawne wyświetlanie polskich stron, nie dał TimberWolfowi drugiej szansy, nie próbował dopytywać się jak wyeliminować problem, tylko autoratywnie stwierdził że musi to być oszustwo bo przecież jemu nie działa. Przyznasz chyba że coś tutaj jest nie tak. Zresztą na wszystkich amiportalach na świecie w zasadzie panuje opinia że jak na tak wczesną wersję aplha program prezentuje się lepiej niż można było się spodziewać, a tylko na jednym jedynym spotkałem się z opinią że takiego badziewia powinni się wstydzić wydawać. Cóż za "niespodzianka" że tym jedynym jest właśnie Polski Portal "Amigowy".

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #77 wysłany: 2010-06-10 06:55 w odpowiedzi na komentarz #65

Moment, najpierw MOSowcy pisza, ze to jest zly port, ze wstyd cos takiego wypuszczac. A za chwile, ze chca kod zrodlowy, ze chca portowac na MOSa i AROSa,

Dyskusja na ten temat jest bezzasadna. Frieden już dawno temu dał do zrozumienia że źródeł nie udostępni, a jeśli nawet to nie prędko.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #78 wysłany: 2010-06-10 06:59 w odpowiedzi na komentarz #28

A jak wyglada sprawa obslugi html5?

Jest jeszcze coś takiego jak mplayerplug-in. w wymaganiach stoi Mozilla i MPlayer 1.02, więc trzeba sprawdzić, może zadziała a jak nie zadziała poprosić Palmate. Ewentualne dostosowanie pluginu do Amigi chyba nie powinno być trudne.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #79 wysłany: 2010-06-10 07:05 w odpowiedzi na komentarz #69

Kolega pisze o USB 2.0 na MOSie, że tylko z nazwy i powiela kolejną błędną pogłoskę kolegi Konrada.

Proszę mi pokazać w którym miejscu moja pogłoska o USB 2.0 MOSie była błędna.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #80 wysłany: 2010-06-10 07:39

Po prostu szlag trafia mnie, gdy to widzę! I to chyba pod jednym z najlepszych newsów w historii Amigi. Pojawienie się FF na Amigę to jak powrót z dalekiej podróży. Sorry, ale normalni ludzie na widok OWB (nawet w jakieś super-duper wypasionej, funkcjonalnej wersji, w megaodlotowym MUI-kosmos-GUI) robią WIELKIE OCZY, pytają co to jest, jakiś Linux? A może Mac? A z FF komputer nareszcie można pokazać i podnieść głowę do góry. Inaczej mówiąc - witamy w cywilizowanym świecie, gdzie FF to po prostu standard. I jeszcze jedno patrze na te newsy i komentarze na eXecu i PPA, zastanawiając się, czy ludziska angielskiego nie znacie, czytać nie umiecie? "Current Limitations of this Alpha" - takie trudne do zrozumienia? Rzygać się chce z Waszej szanownej złej woli. I tyle.

Odpowiedz

Skipp
Czytelnik

komentarz #81 wysłany: 2010-06-10 07:42 w odpowiedzi na komentarz #29

Rownie dobrze ja bym chcial port Chrome, ale raczej watpie, aby inni wypuscili zrodla. Ale Chrome (Chromium) JEST Open Source - źródła są dostępne dla każdego w zasadzie. Problem w tym, że każdy port wymaga x86, co jest dużą kłodą pod nogi :> Co innego Opera - oni chronią źródła i nic na razie nie zapowiada, żeby miało się to zmienić.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #82 wysłany: 2010-06-10 07:56

Z lewej strony, u góry newsa dodałem znaczek "wykop.pl", wykopujmy newsa, bo naprawdę warto!

Odpowiedz

Dariusz Wróblewski
Czytelnik

komentarz #83 wysłany: 2010-06-10 08:57 w odpowiedzi na komentarz #68

Dlatego np. pod Linuksem pierwsze co się robi, to instaluje te czcionki z paczek czy z partycji Windows Pierwszy raz w życiu czytam takie bzdury. Widziałeś kiedykolwiek w działaniu Linuxa?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #84 wysłany: 2010-06-10 09:25 w odpowiedzi na komentarz #55

A kolega znowu przysnął na lekcji ?

To nie była czasem ta lekcja, że dokumentacja API systemu jest ogólnie dostępna i każdy na jej podstawie może takie API zaimplementować?

posunięcie pewnej firmy która wprowadziła dodatkowe zabezpieczenia

Masz na myśli wprowadzenie takich cech w AmigaOS, które nie mają swoich odpowiedników w systemie MorphOS i w związku z tym nie da się obecnie napisać wrappera, który by wywołał odpowiedniki funkcji?

Przy okazji. Czy to nie deweloperzy systemu MorphOS kodują swoje pliki binarne, żeby im ktoś nie podejrzał tej zaawansowanej technologii systemu, który zaczyna się przycinać, gdy tylko użytkownik otworzy 4 okienka przeglądarki WWW?

Odpowiedz

A.K.
Czytelnik

komentarz #85 wysłany: 2010-06-10 10:02 w odpowiedzi na komentarz #83

Widziałeś kiedykolwiek w działaniu Linuxa?

Jest znacznie gorzej. Używam od lat

Pierwszy raz w życiu czytam takie bzdury.

Ale... o co chodzi? Zbyt ogólnie? No to sorki, powiedzmy że jakaś część userów tak robi, ale nie wszyscy. Zresztą koniec tematu, bo i tak za dużo offtopowych przepychanek w tym wątku.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #86 wysłany: 2010-06-10 10:29 w odpowiedzi na komentarz #76

Wiesz symapatyk Amigi, dostając tak znaczący program powinien chyba poświęcić mu trochę więcej uwagi niż 5 minut

Ja wlasnie pisalem o tym samym, ze trzeba troche czasu, aby wyrobic sobie zdanie na temat programu, a komentarze o Timberwolfie (szczegolnie te krytyczne) pojawily sie juz w kilka godzin po udostepnieniu wersji "Aplha 1", wiec jest to pochopne dzialanie.

Przyznasz chyba że coś tutaj jest nie tak

Jak dla mnie po prostu obie strony zbyt pochopnie wydaly "werdykt". Tylko czym innym jest napisac, ze Timberwolf dziala i pokazaz zrzuty z ekranu (tak jak zrobil to Konrad), a czym innym nic nie pokazac tylko skomentowac "taki port to wstyd". To jest zbyt emocjonalne i tu mam zastrzezenia - DO FORMY, a nie tresci.

Takie powiedzenie o "wstydzie" to nie jest zadna konstruktywna krytyka jakies spodziewam sie od Amigowcow, niezaleznie od tego jakiego systemu na co dzien uzywaja.

na wszystkich amiportalach na świecie w zasadzie panuje opinia że jak na tak wczesną wersję aplha program prezentuje się lepiej niż można było się spodziewać, a tylko na jednym jedynym spotkałem się z opinią że takiego badziewia powinni się wstydzić wydawać. Cóż za "niespodzianka" że tym jedynym jest właśnie Polski Portal "Amigowy".

I to chyba nie wymaga komentarza, chodzi o brak obiektywizmu, a nie o krytyke, ktora jest potrzebna, ale konstruktywna, a nie na zasadzie "byle cos znalezc".

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #87 wysłany: 2010-06-10 10:31 w odpowiedzi na komentarz #77

Frieden już dawno temu dał do zrozumienia że źródeł nie udostępni, a jeśli nawet to nie prędko.

Ale mi nie chodzi o to, czy MOSowcy beda mieli zrodla czy nie, tylko o hipokryzje. Najpierw pisza, ze to dziadostwo, a za chwile - dacie zrodla. Zwykla hipokryzja od tego bije.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #88 wysłany: 2010-06-10 10:31 w odpowiedzi na komentarz #78

dostosowanie pluginu do Amigi chyba nie powinno być trudne.

Biorac pod uwage, ze jest port mplayera to plugin chyba powinien dzialac praktycznie od razu?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #89 wysłany: 2010-06-10 10:34 w odpowiedzi na komentarz #80

z FF komputer nareszcie można pokazać i podnieść głowę do góry. Inaczej mówiąc - witamy w cywilizowanym świecie

I to jest nie w smak MOSowcom, dlatego krytykuja wszem i wobec Timberwolfa. Gdyby go mieli na MOSie mowiliby cos odwrotnego, jestem tego pewien.

Current Limitations of this Alpha

Ja wczoraj przynajmniej 2-3 razy napisalem, zeby ktos wreszcie zauwazyl, ze jest to wersja ALFA. I jedna osoba faktycznie to zauwazyla, teraz druga, wiec do kogos to trafilo. Bardzo sie z tego ciesze.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #90 wysłany: 2010-06-10 10:35 w odpowiedzi na komentarz #81

Ale Chrome (Chromium) JEST Open Source - źródła są dostępne dla każdego w zasadzie. Problem w tym, że każdy port wymaga x86, co jest dużą kłodą pod nogi

Jak to zrodla "wymagaja x86"? Przeciez kazde zrodlo mozna przeportowac pod inny procesor, w czym problem?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #91 wysłany: 2010-06-10 10:38 w odpowiedzi na komentarz #83

Dlatego np. pod Linuksem pierwsze co się robi, to instaluje te czcionki z paczek czy z partycji Windows

Uzywam Linuxa i fakt, mozna te czcionki zainstalowac, ale nie ma takiej potrzeby. Chyba, ze ktos dziala na zasadzie, ze musi miec wszystko kropka w kropke tak jak na Windowsie i inne czcionki na pulpicie czy w przegladarce mu przeszkadzaja. Pewnie nie brakuje takich osob. Tylko wtedy niech uzywaja Windowsa i dadza spokoj, bo i tak beda plakac, ze nie maja ikony "Moj komputer" na pulpicie. A przeciez jak wiadomo komputera wtedy sie nie da uzywac

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #92 wysłany: 2010-06-10 10:40 w odpowiedzi na komentarz #84

zaczyna się przycinać, gdy tylko użytkownik otworzy 4 okienka przeglądarki WWW?

Czytajac wypowiedzi MOSowcow nie moge wyjsc ze zdumienia np. ze tryb overlay w przegladarce dziala tylko na pelnym ekranie, przez co elementy w okienku sie przycinaja. To odwrotnie niz na innych systemach.

Odchodzac od przykladow, oni po prostu podchodza do sprawy na zasadzie, ze: punkt pierwszy MOS jest najlepszy, jesli nie jest to patrz punkt pierwszy. Gdyby to nie dzialalo negatywnie na srodowisko Amigi to byloby nawet zabawne.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #93 wysłany: 2010-06-10 11:01

Czy Timberwolf "guruje" przy uruchamianiu? Na filmie na youtube tak to wyglada, ze najpierw jest "guru meditation", a potem dopiero sie normalnie uruchamia. Ale z tego co widac, ja na pierwsza wersje alfa - moim zdaniem jest lepiej niz dobrze.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #94 wysłany: 2010-06-10 11:06 w odpowiedzi na komentarz #93

Czy Timberwolf "guruje" przy uruchamianiu?

Tak jak napisałem w newsie. Program nie jest stabilny i potrafi się zawiesić w każdej możliwej sytuacji.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #95 wysłany: 2010-06-10 11:15 w odpowiedzi na komentarz #94

Program nie jest stabilny i potrafi się zawiesić w każdej możliwej sytuacji.

To czytalem, ale ogolnie zdarza sie to czesto? Na filmach na youtube dziala to calkiem sprawnie, mimo ze otwartych jest 5 zakladem, z filmem itd.

Odpowiedz

Dariusz Wróblewski
Czytelnik

komentarz #96 wysłany: 2010-06-10 11:22 w odpowiedzi na komentarz #94

U mnie przed pierwszym uruchomieniem system pokazal guru, przy nastepnych uruchomieniach juz nie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #97 wysłany: 2010-06-10 11:22 w odpowiedzi na komentarz #95

U mnie najczęściej przy zamykaniu programu. W czasie używania rzadko się zdarza. Na filmie widzimy, że jakiś błąd wystąpił dla odmiany przy uruchamianiu. Reguły widać nie ma.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #98 wysłany: 2010-06-10 11:26 w odpowiedzi na komentarz #96

U mnie przed pierwszym uruchomieniem system pokazal guru

Pierwsze uruchomienie znacząco się różni od wszystkich kolejnych. Firefox po pierwsze cache'uje fonty, po drugie tworzy bazę danych, z której później będzie korzystał. Na przykład, gdy nam się FF zawiesi w trakcie pracy i uruchomimy go ponownie, to program pyta czy ma przywrócić poprzednią sesję czy też ma otworzyć nową sesję. Jeśli wybierzemy poprzednią to wszystkie taby z otwartymi stronami wracają do stanu sprzed zawieszenia i kontynuujemy pracę.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #99 wysłany: 2010-06-10 11:28 w odpowiedzi na komentarz #98

Rozumiem, czyli mozna powiedziec, ze uruchomienie to newralgiczna czesc pracy Timberwolfa.

Jeśli wybierzemy poprzednią to wszystkie taby z otwartymi stronami wracają do stanu sprzed zawieszenia i kontynuujemy pracę.

I to juz dziala sprawnie?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #100 wysłany: 2010-06-10 11:29 w odpowiedzi na komentarz #97

Reguły widać nie ma.

A czy wiadomo skad wynika ten brak stabilnosci? To znaczy czy z winy samego portu, gdzie sa bledy czy tu chodzi o dostosowanie Firefoxa do systemu Amigi (jakies konflikty z plikami, itd.)?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #101 wysłany: 2010-06-10 11:31 w odpowiedzi na komentarz #99

I to juz dziala sprawnie?

Nie do końca, bo często guziki z wyborem się źle rysują przez błąd w renderowaniu UI.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #102 wysłany: 2010-06-10 11:37 w odpowiedzi na komentarz #100

A czy wiadomo skad wynika ten brak stabilnosci?

To jest największy kawał softu dla AmigaOS jaki kiedykolwiek powstał. FF wykorzystuje bardzo dużo elementów. Na przykład własną relacyjną bazę danych o której wcześniej pisałem. W każdym z tych elementów mogą być błędy, które powodują braki w stabilności. Mogą to być również błędy w systemie operacyjnym, które wychodzą dopiero teraz przy tak dużym i tak wymagającym oprogramowaniu. Niestety trzeba to jasno powiedzieć. Poprawianie błędów w tak złożonym oprogramowaniu nie będzie łatwe i szybkie. A trzeba pamiętać, że to jest projekt "po godzinach" braci Friedenów. Robią to w swoim wolnym czasie.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #103 wysłany: 2010-06-10 11:40 w odpowiedzi na komentarz #102

To jest największy kawał softu dla AmigaOS jaki kiedykolwiek powstał.

Serio najwiekszy, a nie jeden z najwiekszych?

Mogą to być również błędy w systemie operacyjnym, które wychodzą dopiero teraz przy tak dużym i tak wymagającym oprogramowaniu. Niestety trzeba to jasno powiedzieć.

To miejmy nadzieje, ze dzieki testowaniu Friedenowie wykryja bledy i dzieki temu i sam system i Timberwolf bedzie dzialac lepiej.

A trzeba pamiętać, że to jest projekt "po godzinach" braci Friedenów. Robią to w swoim wolnym czasie.

I to mnie najbardziej ciekawi, ze oni maja tyle wolnego czasu. Od razu widac, ze to Amigowcy

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #104 wysłany: 2010-06-10 11:41 w odpowiedzi na komentarz #101

guziki z wyborem się źle rysują przez błąd w renderowaniu

Jesli sa funkcjonalne to nie jest zle, gorzej gdyby rysowaly sie dobrze, ale zle dzialaly.

Odpowiedz

Marek Grabowski
Czytelnik

komentarz #105 wysłany: 2010-06-10 13:33

Bardzo dobra wiadomosc i bardzo dobrze, ze cos sie dzieje. Ja czekam na nowy sprzet i licze jednoczesnie, ze ruszy sie cos w kwesti oprogramowania pod nowa ami.Ostatecznie jesli sie nie dorbobie do premiery, to zostanie jakas SAM ;] Aktualnie katuje mos'a2.5 na "struclu" i moim zdaniem nie jest to system zly, ale brakuje w nim czegos , co trudno wytlumaczyc ( sam hradware np. - w moim przypadku mini - odejmuje klimatu tej zabawie). Nie mialem jak dotad stycznosci z os 4.x, a po prezentacjach ciezko cos jednoznacznie powiedziec. Sorry za off-top, ale to moj pierwszy komentarz w tym serwisie, wiec chcialem przyblizyc nieco "uzytkownika" ;] ps. nie wszyscy niebiescy sa nastawieni "z pazurami dla zasady" na "oboz przeciwny" i odwrotnie - co niestety widac na obu portalach, a co dla normalnych i zdrowych uzytkownikow jest po prostu irytujace i zalosne czasem ( wszystkie te przepychanki slowne, docinki...). Odstraszacie starych - a napewno potenjcalnych nowych uzytkownikow. Obudzcie sie wszyscy w koncu, wrzuccie na luz i zacznijmy sie cieszyc swoim hobby i tym,ze mamy jakas pasje i troche czasu , bo w przeciwnym razie osiwiejemy bardzo szybko, a potem zjedza nas wszystkich robaki. pzdr!

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #106 wysłany: 2010-06-10 13:43 w odpowiedzi na komentarz #105

licze jednoczesnie, ze ruszy sie cos w kwesti oprogramowania pod nowa ami

Wlasciwie to juz sie ruszylo, oby tylko nie stanelo znowu.

katuje mos'a2.5 na "struclu" i moim zdaniem nie jest to system zly, ale brakuje w nim czegos , co trudno wytlumaczyc

Mi brakuje najbardziej amigowego feelingu, ktory owszem jest zauwazalny, ale to nie to samo co AmigaOS. Moze jestem zbyt raykalny w tym momencie, ale w MOSie widze amigowe rozwiazania, a nie Amige. Natomiast jak widze AmigaOS4 to widze ten sam stary AmigaOS tylko nowoczesniejszy i lepiej dzialajacy i tego wlasnie chce.

nie wszyscy niebiescy sa nastawieni "z pazurami dla zasady" na "oboz przeciwny" i odwrotnie

Pewnie, ze tak, ale niestety niektorzy mieszaja, a to ich widac na wierzchu.

Odstraszacie starych - a na pewno potenjcalnych nowych uzytkownikow. Obudzcie sie wszyscy w koncu, wrzuccie na luz i zacznijmy sie cieszyc swoim hobby i tym,ze mamy jakas pasje

Ja po prostu dyskutuje, a ze mam sprecyzowany poglad to rozumiem, ze moge odstraszac. Tyle tylko, ze w moim przekonaniu bardziej odstrasza sam MOS, bo po prostu ludzie nieobeznani z tematem glupieja w calej sytuacji i daja sobie w ogole sposkoj z Amiga. Po prostu jesli sie pogubia rzucaja zainteresowanie platforma. A to jest najgorsze.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #107 wysłany: 2010-06-10 14:02 w odpowiedzi na komentarz #88

Biorac pod uwage, ze jest to port mplayera...

Niestety wyskoczyl komunikat incompatible plugin.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #108 wysłany: 2010-06-10 14:06 w odpowiedzi na komentarz #107

wyskoczyl komunikat incompatible plugin.

A inne pluginy dzialaja? Jak to wyglada? Moze jednak niektore bedzie trzeba przystosowac do AmigaOS.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #109 wysłany: 2010-06-10 14:22 w odpowiedzi na komentarz #108

A inne pluginy dzialaja? Jak to wyglada? Moze jednak niektore bedzie trzeba przystosowac do AmigaOS.

FF dzieli dodatki na: rozszerzenia i wtyczki. Pierwsze są zazwyczaj kompatybilne między systemami i powinny działać na Amidze. Drugie to zazwyczaj zwykłe programy, które można uruchomić z poziomu FF. Wtyczka mplayer nie może zadziałać, bo by musiała mieć w sobie skompilowanego dla Amigi MPlayera lub przynajmniej warstwę API, który by umiała uruchomić MPlayera zainstalowanego na Amidze.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #110 wysłany: 2010-06-10 14:28 w odpowiedzi na komentarz #109

Wtyczka mplayer nie może zadziałać, bo by musiała mieć w sobie skompilowanego dla Amigi MPlayera lub przynajmniej warstwę API, który by umiała uruchomić MPlayera zainstalowanego na Amidze.

Rozumiem, czyli trzeba opracowac wtyczke. Ale to juz moga robic developerzy zewnetrzni czy wedlug licencji Firefoxa musza to robic autorzy glownego portu?

Odpowiedz

Marek Grabowski
Czytelnik

komentarz #111 wysłany: 2010-06-10 15:07 w odpowiedzi na komentarz #84

Przy okazji. Czy to nie deweloperzy systemu MorphOS kodują swoje pliki binarne, żeby im ktoś nie podejrzał tej zaawansowanej technologii systemu, który zaczyna się przycinać, gdy tylko użytkownik otworzy 4 okienka przeglądarki WWW? Nie bede wnikal w zlosliwa i uszczypliwa forme komantarza, ale odnosnie przycinania sie mos'a przy otwartych tylko 4 oknach owb np. to - faktycznie - wystpeuje to "zjawisko". Kiero na ppa napisal w jednym z komentarzy, ze problem stanowi wlaczona ( domyslnie po instalacji systemu ) opcja "zaawansowane wyswietlanie" i faktycznie tak jest. Po wylaczeniu uruchomilem spokojnie 25 okien owb z roznymi stronami ( nie tylko jedna ), aminet radio gral sobie normalnie i jakos nie dalo sie odczuc zwolnienia dzialania systemu, czy jakis przerwan (mini, cpu1,25ghz, 512ram.)

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #112 wysłany: 2010-06-10 15:46 w odpowiedzi na komentarz #109

Wtyczka mplayer nie może zadziałać, bo by musiała mieć w sobie skompilowanego dla Amigi MPlayera lub przynajmniej warstwę API, który by umiała uruchomić MPlayera zainstalowanego na Amidze.

Pradododobnie ta wtyczka korzysta z pliku mplayer.so, a ponieważ Amiga radzi sobie z takimi plikami, cała robota z pluginem sprowadzałaby się do upchnięcia pliku wykonywalnego mplayera dla Amigi w plik typu .so.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #113 wysłany: 2010-06-10 16:02 w odpowiedzi na komentarz #111

odnosnie przycinania sie mos'a przy otwartych tylko 4 oknach owb np. to - faktycznie - wystpeuje to "zjawisko" (...) problem stanowi wlaczona (...) opcja "zaawansowane wyswietlanie" i faktycznie tak jest

A na czym polega na opcja "zaawansowanego wyswietlania", ze az tak zwalnia prace?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #114 wysłany: 2010-06-10 16:02 w odpowiedzi na komentarz #112

wtyczka korzysta z pliku mplayer.so, a (...) Amiga radzi sobie z takimi plikami,

Czyli mozna prognozowac, ze niedlugo pojawi sie odpowiednia wtyczka, fajnie

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #115 wysłany: 2010-06-10 16:03 w odpowiedzi na komentarz #112

mplayer.so, (...) Amiga radzi sobie z takimi plikami,

Czyli mimo odsadzania od czci i wiary z powodu obslui plikow .so przez MOSowcow, widac, ze mamy piewsza sytuacje, kiedy to sie przyda. I pewnie nie ostatnia.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #116 wysłany: 2010-06-10 16:04 w odpowiedzi na komentarz #111

jakos nie dalo sie odczuc zwolnienia dzialania systemu, czy jakis przerwan (mini, cpu1,25ghz, 512ram.)

A jak ze stabilnoscia? Wlaczenie lub wylaczenie opcji "zaawansowanego wyswietlania" ma jakies znaczenie?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #117 wysłany: 2010-06-10 16:16 w odpowiedzi na komentarz #115

Czyli mimo odsadzania od czci i wiary z powodu obslui plikow .so przez MOSowcow, widac, ze mamy piewsza sytuacje, kiedy to sie przyda. I pewnie nie ostatnia.

Firefox na Amidze korzysta z Shared Objects.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #118 wysłany: 2010-06-10 16:25 w odpowiedzi na komentarz #117

Firefox na Amidze korzysta z Shared Objects.

Wlasnie o to mi chodzi, zaczyna byc widoczne, ze to staje sie wielka zaleta AmigaOS, a MOSowcy jak zwykle krytykowali ten pomysl, ze nie-amigowy i do niczego sie nie przyda. Czas pokazuje, ze sie przyda.

Odpowiedz

Marek Grabowski
Czytelnik

komentarz #119 wysłany: 2010-06-10 17:21 w odpowiedzi na komentarz #113

A na czym polega na opcja "zaawansowanego wyswietlania", ze az tak zwalnia prace?
O to , to najlepiej bedzie spytac Kiero, albo innego czlonka mosteam'u, aby nie bylo niejasnosci. Co do samej stabilnosci systemu, to jako "zwykly" user uzywajacy owb, aminet radio, gadami, milkytracker'a itd. nie zauwazylem zadnych problemow ze stabilnoscia.

Odpowiedz

Skipp
Czytelnik

komentarz #120 wysłany: 2010-06-10 22:00 w odpowiedzi na komentarz #90

Jak to zrodla "wymagaja x86"? Przeciez kazde zrodlo mozna przeportowac pod inny procesor, w czym problem?

Na przykład V8 (silnik JavaScript) chodzi tylko na IA-32 oraz ARM. A to pewnie wierzchołek góry lodowej. Podejrzewam, że takich zależności jest multum...

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #121 wysłany: 2010-06-10 22:11 w odpowiedzi na komentarz #119

Co do samej stabilnosci systemu, to jako "zwykly" user uzywajacy owb, aminet radio, gadami, milkytracker'a itd. nie zauwazylem zadnych problemow ze stabilnoscia.

To znaczy nie zawiesza sie w ogole?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #122 wysłany: 2010-06-10 22:12 w odpowiedzi na komentarz #120

V8 (silnik JavaScript) chodzi tylko na IA-32 oraz ARM

Czegos nie rozumiem, zrodla "chodza tylko na..."? Przeciez kazde zrodlo mozna skompilowac pod rozne procesory, inna sprawa, ze roznie moze byc z wydajnoscia.

Odpowiedz

Marek Grabowski
Czytelnik

komentarz #123 wysłany: 2010-06-10 22:48 w odpowiedzi na komentarz #121

<bTo znaczy nie zawiesza sie w ogole? Jesli mialbym okreslic stabilnosc na podstawie wersji demo ( 30 minutowe sesje), to musze napisac, ze nie odczulem zadnych problemow ( i uzywajac wersji 2.4 przez kilka miesiecy i teraz 2.5 przez prawie tydzien na mini ), a mecze go przez te 30 minut za kazdym razem bardzo intensywnie

Odpowiedz

Kiv_Master
Czytelnik

komentarz #124 wysłany: 2010-06-10 23:25

Bardzo się cieszę z pojawienia się publicznej wersji Timberwolfa, mam nadzieje, że przytrze to nieco nosa użytkownikom mosa

PS. Nie produkujcie już proszę tylu komentów bo już nie nadążam czytać.

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #125 wysłany: 2010-06-10 23:31 w odpowiedzi na komentarz #70

Sam jestes niedopracowany, popros starych zeby Cie zrobili od nowa i nie pisz nic wiecej, bo sie tego czytac nie da oszolomie.

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #126 wysłany: 2010-06-10 23:42 w odpowiedzi na komentarz #125

naprawde, ile komentarzy mozna napisac o tym samym? Nudzi Ci sie? Ps. FF na Ami, fju fju to dopiero news

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #127 wysłany: 2010-06-10 23:52 w odpowiedzi na komentarz #125

Krzysztof - redakcja zastanawia się nad przyznaniem Ci żółtej kartki za ten komentarz. Ochłoń kolego.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #128 wysłany: 2010-06-10 23:57 w odpowiedzi na komentarz #123

nie odczulem zadnych problemow (...) a mecze go przez te 30 minut za kazdym razem bardzo intensywnie

Hm, nie wiem czy akuruat 30 mintowa sesja to odpowiedni test, ale mimo wszystko musi byc niezle ze stabilnoscia.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #129 wysłany: 2010-06-10 23:58 w odpowiedzi na komentarz #124

Nie produkujcie już proszę tylu komentów bo już nie nadążam czytać.

Jakos tak wyszlo, bardzo mnie zaciekawil temat Timberwolfa i faktycznie "naprodukowalem" sporo postow.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #130 wysłany: 2010-06-11 00:00 w odpowiedzi na komentarz #125

Sam jestes niedopracowany, popros starych zeby Cie zrobili od nowa i nie pisz nic wiecej, bo sie tego czytac nie da oszolomie.

Dales popis swojej kultury, naprawde. Pisze merytoryczne komentarze, staram si nie najezdzac zbytnio na zadna strone, tylko byc w miare obiektywny i co dostaje w zamian? Chamstwo i tyle, ja nigdzie nikogo nie obrazilem, wiec prosze Ciebie o nie obrazanie mojej osoby.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #131 wysłany: 2010-06-11 00:00 w odpowiedzi na komentarz #127

żółtej kartki za ten komentarz.

Nie warto, niech sie kompromituje dalej.

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #132 wysłany: 2010-06-11 00:30 w odpowiedzi na komentarz #127

Szymon, ten gosc wypluwa z siebie jak karabin maszynowy jakies komentarze luzno zwiazane z tematem newsa, toczy piane na "onych" bez podstawnie. W x komentarzach pierdzieli cos o uwalnianiu zrodelek i zlych "onych". Az z wrazenia przeczytalem co "oni" pisali o tych zrodelkach i o zgrozo tam byl 1, slownie jeden koment Valvita o tresci bodajze gdzie zrodelka i tyle. Jaki ma sens taki jazgot?

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #133 wysłany: 2010-06-11 00:32 w odpowiedzi na komentarz #130

Ty naprawde nie rozumiesz co to znaczy pisac merytorycznie.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #134 wysłany: 2010-06-11 00:41 w odpowiedzi na komentarz #132

toczy piane na "onych" bez podstawnie. W x komentarzach pierdzieli cos o uwalnianiu zrodelek i zlych "onych"

Pisze tylko o tym, o czym przeczytalem na PPA lub tutaj. Ale robie to kulturalnie i jedyne co mozesz mi zarzucic to fakt posiadania innych pogladow niz Ty. Na pewno nie mozesz mi natomiast zarzucic braku kultury czy operowania nieparlamentarnym slownictwem, bo Ty w swoich kilku postach uczyniles.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #135 wysłany: 2010-06-11 00:44 w odpowiedzi na komentarz #133

Ty naprawde nie rozumiesz co to znaczy pisac merytorycznie.

Wedlug slownika jezyka polskiego: merytoryczny - dotyczący treści sprawy. Pisze na temat przedmiotu sprawy, wiec pisze merytorycznie. I czego niby nie rozumiem? Po prostu mam zupelnie inne poglady niz Ty, wiec obaj powinnismy to wzajemnie uszanowac.

Ty natomiast piszesz nie na temat Timberwolfa, tylko o moich postach, ktore Ci sie nie podobaja. Czyli piszesz nie na temat newsa, jestes niemerytoryczny. Ze tez musze tak lopatologicznie to tlumaczyc.

A to, ze pisze duzo komentarzy: sa dni, ze pisze duzo i sa takie, kiedy pisze malo. Dzisiaj po prostu ucieszylem sie z wiadomosci o Timberwolfie, a ze mialem duzo wolnego czasu to duzo napisalem. To takie straszne?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #136 wysłany: 2010-06-11 00:45 w odpowiedzi na komentarz #134

bo Ty w swoich kilku postach uczyniles.

Mialo byc "co Ty w swoich kilku postach uczyniles". Znowu poprawka, ale chce byc precyzyjny

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #137 wysłany: 2010-06-11 00:47 w odpowiedzi na komentarz #132

ten gosc wypluwa z siebie jak karabin maszynowy jakies komentarze luzno zwiazane z tematem newsa

Nie "luzno zwiazane" tylko pisze na temat dzialania Timberwolfa, ktore mnie interesuje i o moich odczuciach na ten temat. Sa to posty merytoryczne - pisze na temat przedmiotu sprawy. Wczesniej wytluszczylem Ci definicje slownikowa, ktora potwierdza moje slowa.

A poza tym: wypluwa z siebie jak karabin maszynowy - to takie wielkie przewinienie, ze pisze duzo czasem?

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #138 wysłany: 2010-06-11 00:51 w odpowiedzi na komentarz #134

Prosze Cie nie pisz o kulturze, przestan bawic sie w samozwanczego eksperta, bo z tego co widze to co najwyzej poogladales sobie screeny na portalach. Kodu Timberwolfa domagal sie jedynie Valvit, napisz do niego albo zapytaj na ppa dlaczego zyczy sobie wykorzystac czyjas ciezka prace za free, a nie pisz ze x osob to krwiozercze pijawki - rozumiesz kolego sympatyczny juz o co chodzi? Generalizowanie, tudziez uzywanie stereotypow nie jest ok i Ty napewno nie jestes do tego uprawniony. Wjec nie pisz mi o kulturze, bo zamiast pisac merytorycznie i na temat /ale przeciez tego nie mozesz zrobic, bo jestes screenszotowym userwm/ opluwasz ludzi pod fajnym newsem o fajnym wydarzeniu.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #139 wysłany: 2010-06-11 00:53 w odpowiedzi na komentarz #126

ile komentarzy mozna napisac o tym samym?

Mozna duzo napisac, ja mam wiele przemyslen i komentarze chyba sa po to, aby sie nimi dzielic? Oczywiscie na temat newsa i staram sie to robic. Jakos nigdy nie dostalem jeszcze bana czy "zoltej kartki" na zadnym forum w sieci, a pisze okresowo bardzo duzo na roznych stronach. To cos znaczy.

Nudzi Ci sie?

Rozumiem, ze Ty piszesz malo komentarzy i jesli ktos pisze duzo to Cie "kole w oczy"? Mam ochote zglebic temat, jestem zywo zainteresowany Amiga, wiec w czym problem? Uszanuj moje poglady i sposob komentowania newsow, chyba ze lamie regulamin czy netykiete - to oczywiscie upomnij. Ale jak na razie to Ty dostales upomnienie.

FF na Ami, fju fju to dopiero news

To akurat prawda, to jedno z najwiekszych wydarzen na rynku Amigi od wielu lat i dlatego takie to jest dla mnie wazne. Mysle nawet, ze nie tylko dla mnie.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #140 wysłany: 2010-06-11 00:59 w odpowiedzi na komentarz #138

nie pisz o kulturze,

Po prostu pokaz mi, w ktorym miejscu bylem niekulturalny.

przestan bawic sie w samozwanczego eksperta

W nikogo sie nie bawie, tylko skoro zarzucasz mi brak merytorycznosci to mi to wykaz, bo moim zdaniem moje komentarze wypelniaja definicje pojecia "merytoryczny". Chcialem to po prostu udowodnic, nic wiecej.

Kodu Timberwolfa domagal sie jedynie Valvit

Tylko jak poczytasz dokladnie moje komentarze to zauwazysz, ze nie pisalem o tym, iz ktos domaga sie portu, tylko ze o tym sie rozmawia i szeroko komentuje. A to roznica.

nie pisz ze x osob to krwiozercze pijawki

Nic takiego nigdzie nie napisalem, pisalem tylko o tym, co uwazam za nieuczciwe lub niewlasciwie podejscie do tematu. Chyba mam prawo do swoich pogladow? Czy jesli sie roznia od pogladow X, ktore akceptujesz to juz nie mam do tego prawa?

Generalizowanie, tudziez uzywanie stereotypow nie jest ok i Ty napewno nie jestes do tego uprawniony

Ja wyciagam wnioski z tego co widze, mam do tego prawo.

zamiast pisac merytorycznie i na temat /ale przeciez tego nie mozesz zrobic, bo jestes screenszotowym userwm/ opluwasz ludzi pod fajnym newsem o fajnym wydarzeniu.

A tu to juz w ogole nie wiem o co Ci chodzi. Caly czas pisze na temat Timberwolfa w watku o Timberwolfie, wiec gdzie jestem niemerytoryczny? Tylko teraz, gdy dyskutuje z Toba.

Nikogo nie opluwam, tylko pisze o swoich odczuciach. To MOSowcy na PPA (niektorzy) pluwaja port Timberwolfa, ze to "wstyd pokazywac" itd.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #141 wysłany: 2010-06-11 01:05 w odpowiedzi na komentarz #140

Ok, aby nie wyszlo, ze jestem stronniczy musze przyznac, ze oprocz komentarzy, ktore mi sie nie podobaja na PPA jest wiele pozytywnych i jak najbardziej wlasciwych w moim odczuciu. Ale wczesniej pisalem glownie o tym, co mi sie nie podoba lub pytalem o rozne rzeczy zwiazane z Timberwolfem. Mam nadzieje, ze to nie przestepstwo.

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #142 wysłany: 2010-06-11 01:08 w odpowiedzi na komentarz #140

Czyżby MorphOS nie był na tyle kompatybilny z systemem Amigi? Zaraz MOSowcy powiedza, ze MOS jest zgodny z AmigaOS3 i ze to jest ok, wedlug zalozen. Poza tym przeciez MOS w ogole nie jest zgodny z AmigaOS, on po prostu emuluje srodowisko AmigaOSu. Niedawno zreszta - chyba Grzegorz Kraszewski - napisal, ze MOS w zalozeniach mial byc innym systemem niz jest obecnie i "AmigaBox" mial byc tylko jednym z "Boxow". Wychodzi na to, ze mial to byc autorski system, w ktorym emulacja AmigaOSu miala byc tylko dodatkiem, aby przyciagnac Amigowcow. Jak sam Grzegorz napisal - nie starczylo finansowania, aby dokonczyc projekt. W swietle tych slow upada argumentow MOSowcow, ktorzy mowili nie raz - i na eXecu i PPA, ze MOS mial byc AmigaOSem, tylko praw do nazwy nie dostali. Skoro "AmigaBox" mial bym tylko jednym z wielu to co to mialo byc, AmigaOS zupelnie inny, cos tak jak MacOS X w stosunku do MacOS 8 czy 9? Dla mnie nie byloby to takie straszne, ale w tym kontekscie marudzenie MOSowcow, jakie to nie-amigowe rozwiazania sa w OS4 sa co najmniej dziwne i nie na miejscu. Gdyby im sie udalo otrzymac prawa do AmigaOSu dopiero bysmy mieli ciekawy system.. Nie dziwie sie, ze po zapoznaniu sie ze szczegolami nie pozwolono im uzywac nazwy AmigaOS. Ciekawe rzeczy wychodza z czasem i to zupelnie nie tam, gdzie czlowiek by sie tego spodziewal. To rzuca nieco inne swiatlo na caly spor AmigaOS-MOS. Masz, przyklad pierwszy z brzegu. Tylu nonsensow w jednym poscie jeszcze nigdy nie widzialem.Merytoryka, kot by sie usmial. Dalej nie chce mi sie szukac. Ide spac, widze ze "dyskusja" z Toba jest bezcelowa. A o swoich odczuciach pogadaj sobie z mama a nie pod njusem o Timberwolfie. Dobranoc.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #143 wysłany: 2010-06-11 01:09 w odpowiedzi na komentarz #138

najwyzej poogladales sobie screeny na portalach

Dlatego zadalem wiele pytan odnosnie Timberwolfa, sprawdz powyzej. Skoro nie moge uruchomic Timberwolfa to nie mam prawa komentowac? Chyba to inaczej dziala.

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #144 wysłany: 2010-06-11 01:11 w odpowiedzi na komentarz #142

Ups, przepraszam za tego nieczytelnego posta, pozno jest. Czyżby MorphOS nie był na tyle kompatybilny z systemem Amigi? Zaraz MOSowcy powiedza, ze MOS jest zgodny z AmigaOS3 i ze to jest ok, wedlug zalozen. Poza tym przeciez MOS w ogole nie jest zgodny z AmigaOS, on po prostu emuluje srodowisko AmigaOSu. Niedawno zreszta - chyba Grzegorz Kraszewski - napisal, ze MOS w zalozeniach mial byc innym systemem niz jest obecnie i "AmigaBox" mial byc tylko jednym z "Boxow". Wychodzi na to, ze mial to byc autorski system, w ktorym emulacja AmigaOSu miala byc tylko dodatkiem, aby przyciagnac Amigowcow. Jak sam Grzegorz napisal - nie starczylo finansowania, aby dokonczyc projekt. W swietle tych slow upada argumentow MOSowcow, ktorzy mowili nie raz - i na eXecu i PPA, ze MOS mial byc AmigaOSem, tylko praw do nazwy nie dostali. Skoro "AmigaBox" mial bym tylko jednym z wielu to co to mialo byc, AmigaOS zupelnie inny, cos tak jak MacOS X w stosunku do MacOS 8 czy 9? Dla mnie nie byloby to takie straszne, ale w tym kontekscie marudzenie MOSowcow, jakie to nie-amigowe rozwiazania sa w OS4 sa co najmniej dziwne i nie na miejscu. Gdyby im sie udalo otrzymac prawa do AmigaOSu dopiero bysmy mieli ciekawy system.. Nie dziwie sie, ze po zapoznaniu sie ze szczegolami nie pozwolono im uzywac nazwy AmigaOS. Ciekawe rzeczy wychodza z czasem i to zupelnie nie tam, gdzie czlowiek by sie tego spodziewal. To rzuca nieco inne swiatlo na caly spor AmigaOS-MOS Masz, przyklad pierwszy z brzegu. Tylu nonsensow w jednym poscie jeszcze nigdy nie widzialem.Merytoryka, kot by sie usmial. Dalej nie chce mi sie szukac. Ide spac, widze ze "dyskusja" z Toba jest bezcelowa. A o swoich odczuciach pogadaj sobie z mama a nie pod njusem o Timberwolfie. Dobranoc.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #145 wysłany: 2010-06-11 01:14 w odpowiedzi na komentarz #142

Czyżby MorphOS nie był na tyle kompatybilny z systemem Amigi?

To przeciez nie moja wypowiedz.

Masz, przyklad pierwszy z brzegu. ylu nonsensow w jednym poscie jeszcze nigdy nie widzialem. Merytoryka, kot by sie usmial

Sluchaj, pierwszy przyklad to nie jest w ogole moja wypowiedz. Pozostala czesc to moje poglady. Wszystko to jest zwiazane z tematem newsa, zobacz jak rozwijaly sie posty, ja po prostu mam rozbudowane wypowiedzi i tyle.

A o swoich odczuciach pogadaj sobie z mama a nie pod njusem o Timberwolfie.

To znaczy, ze pod newsem o Timberwolfie nie mozna napisac o odczuciach dotyczacych Timberwolfa? To jakas nowa "jakosc" w internecie w takim razie.

dyskusja" z Toba jest bezcelowa Dobranoc.

Napisalem Ci, zebys wykazal mi moje bledy. Jedyne co mi pokazales to fakt, ze pisalem dlugie komentarze, przez to jesli wyrwiesz jedna wypowiedz z kontekstu to faktycznie mozna odniesc wrazenie, ze to nie jest na temat. Ale zobacz, ze wszystkie moje wypowiedzi byly na temat Timberwolfa, tylko w momencie wejscia w temat glebiej pisalem o roznych powiazanych rzeczach.

Oczywiscie to ze pisales o braku kultury, a sam mnie obraziles pare razy nie ma dla Ciebie znaczenia. Ok, przyjmuje i pozdrawiam.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #146 wysłany: 2010-06-11 01:17 w odpowiedzi na komentarz #145

pogadaj sobie z mama

I po co cos takiego? Czy ja robilem gdzies personalne obrazliwe wycieczki pod czyims adresem? Wiec czemu Ty mnie obrazasz? Bo mam inne poglady niz Ty? W takim razie jestes nietolerancyjny.

Ja mam czesto radykalne poglady i staram sie, ze preceyzyjnie i dokladnie artykuowac. Stad mogles odniesc wrazenie, ze "mieszam", a nie komentuje. Jesli tak jest to zle odebrales moje slowa. Wyciagam wiec wniosek, zeby bardziej uwazac, tzn. pisac bardziej zwiezle. Generalnie dziekuje Ci za zwrocenie uwagi, ale mogles to zrobic bez obrazania mojej osoby.

Nie chowam jednak urazy. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #147 wysłany: 2010-06-11 03:50 w odpowiedzi na komentarz #146

Poglady powiadasz, poglady ktore wyrobiles sobie ogladajac screeny i czytajac posty na forach. Posty pisane nie zawsze na chlodno. Na podstawie tych "doglebnych badan" wypowiadasz sie tak radykalnie jak sam piszesz. Niedawno czytalem Twojego posta o chronologii powstawania systemow, zdaje sie ze wsadziles mosa gdzies kolo 2004 roku a Os4 cos kolo 2002 czy 2001, piszesz o konstrukcji systemow o dzialaniu usb 2.0 o filingu i kupie innych rzeczy na podstawie postow i screenow. Piszesz ze jestes radykalem, zaiste masz "solidne" podstawy do tego. Moja rada, przestan sie slinic do obrazkow, nie tworz sobie wyimaginowanej rzeczywistosci bo to niemadre jest. Kup sobie os4x, pouzywaj i nie mac w tym i tak juz dosc zatechlym bagienku uzytkownikow nedznych technicznie, hobbystycznych systemow.

Odpowiedz

Skipp
Czytelnik

komentarz #148 wysłany: 2010-06-11 08:17 w odpowiedzi na komentarz #122

Czegos nie rozumiem, zrodla "chodza tylko na..."? Przeciez kazde zrodlo mozna skompilowac pod rozne procesory, inna sprawa, ze roznie moze byc z wydajnoscia.

...o ile mówimy o czystym C/C++. A co jeśli ktoś wstawia assembler inline, żeby krytyczne fragmenty kodu przyspieszyć? To raz. Dwa, kwestie typu big/little endian, to już nie jest zwykła "kompilacja", nad tym się często siedzi długie godziny, kod nawet w C może z góry zakładać jakąś konkretną architekturę.

Osobną sprawą są na przykład biblioteki dzielone - jeśli źródło korzysta z jakiegoś .dll powiedzmy, to schodów jest coraz więcej...

Nie wszystko, do czego jest dostępny kod źródłowy można sobie tak po prostu "skompilować"...

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #149 wysłany: 2010-06-11 11:13 w odpowiedzi na komentarz #147

Poglady powiadasz, poglady ktore wyrobiles sobie ogladajac screeny i czytajac posty na forach. Posty pisane nie zawsze na chlodno. Na podstawie tych "doglebnych badan" wypowiadasz sie tak radykalnie jak sam piszesz.

Poglady sa pogladami i nie musisz byc znawca tematu, zeby je miec, w kazdej dziedzinie. Oczywiscie to na ile znasz temat wyznacza na ile Twoje czy moje poglady moga byc zgodne z rzeczywistoscia. Ale czy to znaczy, ze przez to nie mam prawa sie wypowiadac?

wsadziles mosa gdzies kolo 2004 roku a Os4 cos kolo 2002 czy 2001.

Chyba cos pomyliles, beta wersja (pre-release) OS4 wyszla w 2004 roku, a MOS 1.4.5 w 2005 roku i wlasnie to wczesniej pisalem. Ja nie wnikam na ile dobre czy dopracowane byly wtedy te systemu, ale chronologia wyglada dokladnie tak.

Kup sobie os4x, pouzywaj i nie mac w tym i tak juz dosc zatechlym bagienku uzytkownikow nedznych technicznie, hobbystycznych systemow.

Tak sie sklada, ze uzywam co jakis czas i MOSa i OS4, bo mam znajomego, ktory ma Pegagosa 2, wiec wiem o czym pisze. Tyle, ze na goraco nie mialem jak uruchomic Timberwolfa, wiec pytalem o wiele rzeczy, chyba to przyznasz.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #150 wysłany: 2010-06-11 11:14 w odpowiedzi na komentarz #148

A co jeśli ktoś wstawia assembler inline, żeby krytyczne fragmenty kodu przyspieszyć

Racja, nie myslalem, ze tam jest tak duzo wstawem assemblerowych.

kwestie typu big/little endian, to już nie jest zwykła "kompilacja", nad tym się często siedzi długie godziny,

Rozumiem, ja po prostu sadzilem, ze kod jest w C++ lub czyms podobnym i ze mozna go w miare latwo przekompilowac. To co piszesz wyjasnia mi sprawe, dzieki.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #151 wysłany: 2010-06-11 11:17 w odpowiedzi na komentarz #149

Jedna uwaga: zobacz inne niz Twoje posty w tym watku, np. 108, 148. Widzisz, ja tam zadaje duzo pytan i dyskutuje na konkretne tematy, ktore czasem rozumiem dobrze, a czasem nie i wtedy wlasnie dociekam.

A Ty od wielu postow bombardujesz mnie ze jestem "oszolomem", wiec dajmy sobie spokoj. Ja Ci nie mowie ze "zle myslisz", wiec pozwoj mnei rowniez miec swoje przekonania. Zyj i daj zyc innym.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #152 wysłany: 2010-06-11 14:30 w odpowiedzi na komentarz #147

systemow o dzialaniu usb 2.0 o filingu i kupie innych rzeczy na podstawie postow i screenow.

To może daj jakiegoś screena a najlepiej film z poprawnie działającego USB 2.0 pod MOSem i zakończ definitywnie temat. W sumie news o TW nie jest miejscem do dyskusji o możliwościach MOSa, ale może jeden niepodważalny dowód zakończy raz na zawsze te dywagacje, w tym miejscu jak i ewentualnie zapobiegnie podobnym pod przyszłymi newsami o Amidze.
Zaznaczam że kompletnie nie interesuję się tematem i być może to co teraz napiszę to tylko plotki. W kazdym bądź razie słyszałem że USB 2.0 działa tylko na chpisecie NECa i że pod tym USB 2.0 działają wyłącznie urządzenia standardu USB 2.0. Jak możesz zrób film, który obalałby tę plotkę. Dodam tylko na podstawie plotek (wszak betatesterem nie jestem) że i USB 2.0 w AmigaOS 4 posiada te dwa felery. Przy czym developerzy systemu AmigaOS 4.x nie interpretują takiego stanu rzeczy jako "bezproblemowe działanie USB 2.0" i dążą do tego aby działały wszystkie trzy popularne na rynku chipsety i urządzenia wszystkich kompatybilnych z USB 2.0 standardów.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #153 wysłany: 2010-06-11 15:04 w odpowiedzi na komentarz #70

Ja po prostu wiele razy czytalem na PPA jak ktos pisal, ze USB na MOSie dziala, ale ma problemy z konkretnym urzadzeniem. Wiec wniosek taki, ze obsluga USB jest niedopracowana. Zreszta sam widzialem, jak znajomy na Pegasosie mial problemy z podlaczeniem zwyklego pendrive'a.
A ja osobiście przeprowadziłem swego czasu test jakości releacyjnego (ponoć) stosu USB na AmigaOS4 (Sam440ep). I co ? Z 5 testowanych pendrive działał.. tylko 1. Więc o jakości stosu USB na AmigaOS4 to mi tu nie opowiadaj. Poza tym - ten jeden co zadziałał.. to na USB1.1 (a w sam jest chyba jednak USB2.0).
A ten wadliwy stos w systemie MorphOS obsłużył mi wszystkie.. i to z prędkością USB.0.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #154 wysłany: 2010-06-11 15:54 w odpowiedzi na komentarz #152

słyszałem że USB 2.0 działa tylko na chpisecie NECa i że pod tym USB 2.0 działają wyłącznie urządzenia standardu USB 2.0

Ja tez slyszalem rozne rzeczy, ale przeciez nie o tym jest news. Tylko jesli ktos mi zarzuca, ze pisze nie na temat i przy okazji obraza niewybrednymi epitetami, a nastepnie pozniej sam nie jest w stanie udowodnic swoich racji to zupelnie nie rozumiem po co sie odzywal na samym poczatku.

developerzy systemu AmigaOS 4.x nie interpretują takiego stanu rzeczy jako "bezproblemowe działanie USB 2.0" i dążą do tego aby działały wszystkie trzy popularne na rynku chipsety

Mamy po prostu inne podejscie do tematu, a niektorzy nie rozumieja, ze mozna miec inne - niepopularne - zdanie. Od razu jestes wtedy "oszolomem", ktory powinien sie "leczyc".

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #155 wysłany: 2010-06-11 15:55 w odpowiedzi na komentarz #153

Więc o jakości stosu USB na AmigaOS4 to mi tu nie opowiadaj

Przeciez w poprzednim poscie bylo napisane, ze developerzy OS4 wlasnie staraja sie poprawic te funkcje w systemie, wiec kto mowi o jakosci? To MOSowcy mowia jaki to ich system jest wspanialy. A prawda jest taka, ze i OS4 i MOS ma wiele brakow, wiec tak naprawde nie ma o co sie klocic.

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #156 wysłany: 2010-06-11 17:06 w odpowiedzi na komentarz #153

A ja osobiście przeprowadziłem swego czasu test jakości releacyjnego (ponoć) stosu USB na AmigaOS4 (Sam440ep). I co ? Z 5 testowanych pendrive działał.. tylko 1. Więc o jakości stosu USB na AmigaOS4 to mi tu nie opowiadaj. Poza tym - ten jeden co zadziałał.. to na USB1.1 (a w sam jest chyba jednak USB2.0).

Od początku były problemy ze stosem, szczególnie w wersji beta systemu dla SAM. Nikt mi nie wmawiał, że jest on rewelacyjny i wyraźnie pisano, że wymaga poprawy. Zrobiłeś test po update1? Wszystko co wetknąłem w USB było widziane, wcześniej nie. Z 4 urządzeń działało najpiewrw 2 a po update wszystkie. To jest chyba poprawa?

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #157 wysłany: 2010-06-11 19:11 w odpowiedzi na komentarz #142

Przestań się już tak pultać, niewyspanie i picie to zły moment na pisanie komentarzy, poza tym piszesz nie na temat więc skończ się burzyć i wskocz do hydeparku i tam pisz co Cię boli.

Odpowiedz

Dariusz Wróblewski
Czytelnik

komentarz #158 wysłany: 2010-06-11 22:56 w odpowiedzi na komentarz #156

Marian - tutaj muszę się zgcodzi z przedmówcą. Po Upd.1 chodzą mi wszyztskie, nawet szajsowate pendrive, ba a nawet aparaty foto i telefoniczne. Na następnym spotkaniu będziesz mógł przetestować. Pwenie nad Białym ...

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #159 wysłany: 2010-06-12 12:52 w odpowiedzi na komentarz #156

wyraźnie pisano, że wymaga poprawy.

Przeciez wiadomo, ze i na OS4 i na MOSie wymaga poprawy.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #160 wysłany: 2010-06-12 12:53 w odpowiedzi na komentarz #158

Po Upd.1 chodzą mi wszyztskie, nawet szajsowate pendrive,

Czyli poprawki robia swoje i bardzo dobrze, w koncu o to chodzi, aby poszczegolne funkcje dzialaly lepiej A jak wyglada sprawa a czytnikami kart pamieci pod USB lub zewn. dyskami?

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #161 wysłany: 2010-06-12 13:57 w odpowiedzi na komentarz #159

skad wiadamo ze na mosie wymaga poprawy? u mnie dziala i nie mam potrzeby nikomu udowadniac niczego, iso z testowym mosem jest za free, łelkom nie ma przeszkod zeby sprawdzic. wystarczy KUPIC pega- chodza za pol darmo, do tego KUPISZ sobie os 4.1 i baja - zrobisz wiecej dobrego glosujac portfelem na Hyperion niz piszac pierdoly na forach, zapytaj Konrada jak dziala coby nie brac w ciemno. I nie pisz ze wiadomo bo ze screenow tej wiedzy nie zdobedziesz.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #162 wysłany: 2010-06-12 14:13 w odpowiedzi na komentarz #161

skad wiadamo ze na mosie wymaga poprawy?

Użytkownicy MOSa tak twierdzą. Nie ma chyba podstaw, żeby im nie wierzyć. Jeśli wyrazisz chęć mogę dokładnie zacytować.

u mnie dziala i nie mam potrzeby nikomu udowadniac niczego

Systemowe USB 2.0 pod AmigaOS u mnie też działa, ale to nie o to chodzi, żeby wybranym użytkownikom Tobie lub mnie działało bez problemu, tylko żeby u wszystkich działało bez problemów.

Odpowiedz

Krzysztof Wojteczek
Czytelnik

komentarz #163 wysłany: 2010-06-12 14:25 w odpowiedzi na komentarz #162

Tyle że na mosie toto dostepne jest juz jakis czas dla wszystkich, ale nie wazne, na os4 pewnie tez niebawem tak bedzie. Nie dziala z wybranymi urzadzeniami, ponoc, z moimi nie mam problemow. Timber juz jest, nie wiesz moze czy OO pojawi sie razem z Amiga x1000?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #164 wysłany: 2010-06-12 15:05 w odpowiedzi na komentarz #163

Timber juz jest, nie wiesz moze czy OO pojawi sie razem z Amiga x1000?

OpenOffice jest na początku portowania na Amigę. Z kolei X1000 będzie miała za tydzień pierwszą publiczną demonstrację.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #165 wysłany: 2010-06-12 18:29 w odpowiedzi na komentarz #164

Z kolei X1000 będzie miała za tydzień pierwszą publiczną demonstrację.

Czy te informacje sa potwierdzone oficjalnie?

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #166 wysłany: 2010-06-12 20:38 w odpowiedzi na komentarz #165

Marcin uspokój się widać, ze Krzysztof Wojteczek to fikcja, nawet boi się swoich danych podać bo jest eunuchem z ppa, nie ma co nawet z takim dyskutować, zdradził Amigę na rzecz gówna a teraz sie tłumaczy, dodatkowo na pewno sobie wmawia(96,4%), że jest amigowcem. Ja nie rozumiem ludzi, którzy sobie cos muszą wmawiać ale są i tacy, dajmy im spokój i tak co raz bardzie dostają po dupie, a nawet jak Amiga przegra to oni razem z nią - są za tępi, żeby to zrozumieć. AOS jest marginesem na świecie, MOS jest margiesem marginesu, żerują na matce i nawet nie pomogą jej w trudnych chwilach - to są zwierzęta, nie ludzie, takie pedałki od roweru... Zachowują się jak chieny a te mimo pewnej ochrony powinno sie odstrzeliwać, a nie bawić z nimi. Pozdrawiam "wiernych" z PPAC(wel), którzy na bank to czytają. Bawimy się razem ale jako polak wstydzę się polskch developerów Mosa, jesteście ku.... - przepraszam za słownictwo. I znając userów mosa w Polsce dziękuje za ten system, wole zostać przy starym dobrym AOS 4.0 nawet.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #167 wysłany: 2010-06-12 23:56 w odpowiedzi na komentarz #166

Jako czytelnik portalu PPA wypraszam sobie wyzywanie czytelników tego portalu. @Moderator: Proszę o zapanowanie nad emocjami niektórych osób bo nie dość że dość daleko od tematu to jeszcze zaczynają się wycieczki osobiste... (że o wyzywaniu w miejscu publicznym nie wspomnę).

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #168 wysłany: 2010-06-13 07:13 w odpowiedzi na komentarz #166

jesteście ku.... - przepraszam za słownictwo.

Najpierw kartkę powinien dostać Wojteczek, a teraz zasługujesz na nią Ty. W ostatnich miesiącach staramy się jak tylko można powstrzymywać od kartek i banów, jednak są pewne granice. Hamujcię się prosze w komentarzach.

Odpowiedz

Dariusz Wróblewski
Czytelnik

komentarz #169 wysłany: 2010-06-13 08:18 w odpowiedzi na komentarz #166

Takiego typu słowa mogą obrazić każdego. Ja także jako czytelnik ppa.pl czuję się obrażony zwłaszcza w kontekście wyzywania mnie od mosowców. Takiego typu zachowania podlegają w/g polskiego prawa ściganiu i konsekwencjom karnym. Moderatorzy niniejszego portalu chyba zaspali, ponieważ powinni od razu zabanować tego użytkownika.

Odpowiedz

Dariusz Wróblewski
Czytelnik

komentarz #170 wysłany: 2010-06-13 08:24 w odpowiedzi na komentarz #160

A jak wyglada sprawa a czytnikami kart pamieci pod USB lub zewn. dyskami? Zewnętrznych czytników kart nie testowałem, natomiast mam zamontowany wewnętrzny 3,5" zamiast stacji - gniazdo USB w nim chodzi, gniazdo kart SD/MMC też bez problemów. Niestety nie moge zmuscić do działania gniazda kart CF i to zarówno formatowanych w facie jak i tych amigowych z mojej A1200. Innych typów kart nie posiadam więc nie mogę się wypowiedzieć. Dystów zewnętrznych pod USB też nie testowałem.

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #171 wysłany: 2010-06-13 09:53 w odpowiedzi na komentarz #169

Dariusz: przepraszam wierny czytelniku ppa jeśli poczułeś się obrażony, że jesteś mosowcem, nie to było moim zamierzeniem więc tym bardziej jaja jak berety ;D

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #172 wysłany: 2010-06-13 18:17 w odpowiedzi na komentarz #166

Marcin uspokój się widać, ze Krzysztof Wojteczek to fikcja

Mnie po prostu denerwuja ludzie, ktorzy najpierw mi cos zarzucaja, a pozniej nie sa w stanie znalezc argumentow nie tylko na potwierdzenie zarzutow, ale nawet na potwierdzenie wlasnych teorii. Trudno dyskutowac z kims, kto na dzien dobry nazywa Cie "oszolomem".

zdradził Amigę na rzecz gówna a teraz sie tłumaczy,

Jak dla mnie MOS nie jest zly, ale trzeba zachowac troche obiektywizmu. I wtedy wszystko jest ok. Przegiecie w kazda strone niesie za soba problemy i nieporozumienia.

AOS jest marginesem na świecie, MOS jest margiesem marginesu, żerują na matce i nawet nie pomogą jej w trudnych chwilach - to są zwierzęta, nie ludzie, takie pedałki od roweru..

Bez przesady, nie posuwajmy sie do takich okreslen, tak tez nie mozna. Kazdy ma prawo do swoich pogladow i wyborow, tylko niektorzy tego nie chca zaakceptowac. Smutne to.

Pozdrawiam "wiernych" z PPAC(wel), którzy na bank to czytają (...) ku.... - przepraszam za słownictwo

Nie powinienes tak pisac, naprawde. Dobrze, ze przeprosiles.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #173 wysłany: 2010-06-13 18:19 w odpowiedzi na komentarz #169

Ja także jako czytelnik ppa.pl czuję się obrażony

Przykro mi, ze ktos w ogole tutaj uzyl takiego slownictwa. Niestety obie strony nie sa bez winy. Nie jestem redaktorem zadnego portalu, ale jest mi bardzo przykro z powodu takich postow.

Takiego typu zachowania podlegają w/g polskiego prawa ściganiu i konsekwencjom karnym.

Gdybys chcial to zglosic to na pewno. Ale z drugiej strony ludzie, ktorzy tak pisza kompromituja sie i widac ich prymitywizm, wiec kazdy moze wyrobic sobie o nich zdanie. To chyba najwieksza kara.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #174 wysłany: 2010-06-13 18:21 w odpowiedzi na komentarz #170

mam zamontowany wewnętrzny 3,5" zamiast stacji - gniazdo USB w nim chodzi, gniazdo kart SD/MMC też bez problemów

To jak dla mnie bardzo dobra wiadomosc, myslalem, ze z stacjami dyskow i czytnikami pamieci bedzie gorzej, a okazuje sie, ze wrecz przeciwnie, to ciekawe. Czy tu chodzi o wieksze ustandaryzowanie transmisji?

nie moge zmuscić do działania gniazda kart CF i to zarówno formatowanych w facie jak i tych amigowych z mojej A1200

A to jest jeszcze ciekawsze, w sumie nie powinno byc wiekszej roznicy miedzy rodzajami kart pamieci. Moze to blad zwiazany z systemiem plikowym?

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #175 wysłany: 2010-06-13 18:32 w odpowiedzi na komentarz #173

Gdybys chcial to zglosic to na pewno. Ale z drugiej strony ludzie, ktorzy tak pisza kompromituja sie i widac ich prymitywizm, wiec kazdy moze wyrobic sobie o nich zdanie. To chyba najwieksza kara.
Tak - zdanie zdaniem. Nie sądzę jednak, aby "te" osoby w jakiś specjalny sposób to odczuwały. Natomiast kartkę (mniej) czy czasowy ban (bardziej) - to środki które takiego delikwenta zmuszą do myślenia. Albo zostanie po prostu "wyeliminowany".
Poza tym - takie negatywne postawy odbijaką się również na innych uczestnikach/czytelnikach jak również na opinii o portalu. A dalej już "prosto" - na wszystkich użytkownikach tego albo innego systemu. I stąd mamy to co mamy...
Każda demokracja ma swoje granice - a dalej jest to już zwykłe chamstwo..

Odpowiedz

Dariusz Wróblewski
Czytelnik

komentarz #176 wysłany: 2010-06-13 20:04 w odpowiedzi na komentarz #174

A to jest jeszcze ciekawsze, w sumie nie powinno byc wiekszej roznicy miedzy rodzajami kart pamieci. Moze to blad zwiazany z systemiem plikowym?

Bardziej myślę że trafiłem na taki wewnętrzny czytnik - w sprzedarzy są czytniki i czytniki. Zależy na co się trafi, a mój może kiedyś wymienię.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #177 wysłany: 2010-06-13 23:34 w odpowiedzi na komentarz #175

Każda demokracja ma swoje granice - a dalej jest to już zwykłe chamstwo.

Pod tym podpisuje sie calym soba. Moim zdaniem roznic sie mozna zasadniczo, mozna ostro dyskutowac, ale posuwanie sie do inwektyw i obrazania oponenta tylko dlatego, ze ktos nie ma argumentow to chora sytuacja. Sztuka dyskusji, jak i sztuka konwersacji, nie jest latwa i trzeba sie jej uczyc.

Trawestujac znana (kiedys) piosenke:

Ludzie ci stroja miny powazne,
Ciagle wołają ja wszystko umiem,
Wszystko zdobyłem, wszystko rozumiem,
Lecz coś Wam powiem czego nikt nie wie,
Najtrudniej spojrzec na siebie


Przepraszam za takie odejscie od tematu, ale ten tekst pasuje jak ulal.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #178 wysłany: 2010-06-13 23:37 w odpowiedzi na komentarz #176

trafiłem na taki wewnętrzny czytnik - w sprzedarzy są czytniki i czytniki. Zależy na co się trafi

Rozumiem, ze czytniki roznia sie sposobem transmisji danych? Do tej pory sadzilem, ze elektronike moga miec rozna, ale na porcie USB juz transmisja jest standardowa. No coz, czlowiek ciagle sie uczy

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #179 wysłany: 2010-06-14 22:15 w odpowiedzi na komentarz #177

Nie będę ukrywał, że po prostu ponosi człowieka jak czyta takie ataki na drugą osobę, że po prostu wyprowadza z równowagi i samemu przechodzi się na podobny poziom. Jeszcze raz przepraszam urażonych - no czytać się nie daje czasami pewnych rzeczy. Pozostaje mi tylko pytanie, czy persona jaka się ukrywa pod postacią Krzysztof Wojteczek jest niezrównoważonym psychicznie użytkownikiem MOSa - bo ten system użytkuje jak wynika z wypowiedzi - który, sam sobie zaprzecza w wypowiedziach jakie kieruje do drugiej osoby czy po prostu przyszedł się wyżyć po złym dniu?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #180 wysłany: 2010-06-14 22:59 w odpowiedzi na komentarz #179

czy persona jaka się ukrywa pod postacią Krzysztof Wojteczek jest niezrównoważonym psychicznie użytkownikiem MOSa (...) czy po prostu przyszedł się wyżyć po złym dniu?

Nie jestem pewien czy to jest takie wazne, dla mnie najwazniejszy fakt, ze ten czlowiek ma poziom ponizej krytyki. Chyba, ze robi sobie zarty i pisze co mu slina na jezyk przyniesie. Ciekawe czy chociaz jego imie i nazwisko sa prawdziwe.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #181 wysłany: 2010-06-15 00:12 w odpowiedzi na komentarz #180

Cieszę się, że Timberwolf trafił do rąk amigowców. Już się tym trochę pobawiłem. Rzeczywiście oferuje dość sporo jak na wersję alpha.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #182 wysłany: 2010-06-15 00:51 w odpowiedzi na komentarz #181

oferuje dość sporo jak na wersję alpha.

Tez tak uwazam, ale ciekawe sa rozbieznosci w popgladach. Jedni mowia ze to beznadziejna wersja, a inni - tak jak ja - ze ciekawa, chociaz jeszcze niedopracowana. Jesli chodzi o Amige juz nigdy nie bedzie zgody w srodowisku?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #183 wysłany: 2010-06-15 00:51 w odpowiedzi na komentarz #181

oferuje dość sporo jak na wersję alpha.

Tez tak uwazam, ale ciekawe sa rozbieznosci w popgladach. Jedni mowia ze to beznadziejna wersja, a inni - tak jak ja - ze ciekawa, chociaz jeszcze niedopracowana. Jesli chodzi o Amige juz nigdy nie bedzie zgody w srodowisku?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #184 wysłany: 2010-06-15 00:52 w odpowiedzi na komentarz #183

Przepraszam za 2 posty, niestety niechcacy mi sie "kliknelo" zanim strona sie odswiezyla. Mea culpa,

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #185 wysłany: 2010-06-15 10:02 w odpowiedzi na komentarz #182

Jesli chodzi o Amige juz nigdy nie bedzie zgody w srodowisku?

Część ludzi ze środowiska chce rozwoju platformy i ci śledzą wydarzenia z tym związane. Rozwój systemu AmigaOS i sprzętu. Część ludzi ze środowiska nie chce rozwoju platformy i tych interesują dodatki do starych Amig, łatki do starych wersji systemu lub projekt komputera, który ma być zbliżony konstrukcyjnie do starych Amig.

Morphosowcy w ogóle nie są częścią naszego środowiska. To byli amigowcy, których interesuje system pozbawiony jakiejkolwiek własnej tożsamości, zacofany technologicznie, bez możliwości uruchamiania nowoczesnego oprogramowania. Bez wsparcia dla nowych rozwiązań sprzętowych. Morphosowcy przypominają dzieci w wieku przedszkolnym, które się bawią w dom. Z tym, że morphosowcy bawią się w "amigowanie". Jedni udają, że są deweloperami systemu Amigi. Inni udają, że są amigowcami. Nazwa Amiga ich oficjalnie nie interesuje, ale poza portalami amigowymi w ogóle nie istnieją. Ulubione zajęcie morphosowców (nie licząc udawania, że są amigowcami) to częste krytykowanie rozwiązań amigowych. Oczywiście tylko tych prawdziwych, bo te udawane są przez nich prawie zawsze chwalone.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #186 wysłany: 2010-06-15 10:41 w odpowiedzi na komentarz #185

Część ludzi ze środowiska chce rozwoju platformy (...) Część ludzi ze środowiska nie chce rozwoju platformy

I ja wlasnie tego nie rozumiem, jak mozna nie chciec rozwoju platformy, ktorej sie uzywa? Nawet jesli to tylko hobby, ja tez mam pare roznych hobby - nie tylko Amige - i w kazdym z nich chce sie rozwijac.

Morphosowcy w ogóle nie są częścią naszego środowiska. To byli amigowcy, których interesuje system pozbawiony jakiejkolwiek własnej tożsamości

No tak, ale oni kiedys byli czescia srodowiska Amigi, nawet tworzyli dla niej ciekawe rozwiazania. Niestety zmienili poglady.

morphosowcy bawią się w "amigowanie"

Oni nawet mowia o tym, ze sie "bawia" i nic w tym nie byloby zlego, gdyby nie dotykalo bezposrednio Amigi. Niestety rynek jest zbyt maly, ale tak sie nie dzialo.

Ulubione zajęcie morphosowców (...) to częste krytykowanie rozwiązań amigowych. Oczywiście tylko tych prawdziwych, bo te udawane są przez nich prawie zawsze chwalone.

To jest brak obiektywizmu, zreszta obie strony - tak jak w zyciu - nigdy nie beda zupelnie obiektywne. Tylko ja osobiscie staram sie wywazyc swoje poglady, bo przeciez w MOSie sa ciekawe rozwiazania, tak samo jak w OS4. Natomiast istnienie MOSa dziala destrukcyjnie na srodowisko Amigi (podzialy, odciaganie developerow, itd.).

Dlatego ja widze najwiekszy problem nie w tym jaki jest MOS, ale przez fakt, ze jego istnienie pozbawilo srodowisko Amigi czesci uzytkownikow i developerow. A jestem bardziej niz pewien, ze tak by sie nie stalo, gdyby MOS nie mogl korzystac z bazy oprograowania dla AmigaOS3.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #187 wysłany: 2010-06-15 10:44 w odpowiedzi na komentarz #186

gdyby MOS nie mogl korzystac z bazy oprograowania dla AmigaOS3

A tak swoja droga czy Hyperion nie moze wprowadzic oplat licencyjnych dla ludzi, ktorzy chca korzystac z technologii systemu Amigi w komercyjnych systemach/programach? Przeciez mozna to zrobic, wtedy kazda sprzedana kopia MOSa wiecej sprawi wplyw pieniedzy rowniez dla developerow Amigi. A jednoczesnie nie zamknie to drogi ludziom, ktorzy chca hobbystycznie rozwijac swoje pasje dotyczace Amigi.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #188 wysłany: 2010-06-15 11:32 w odpowiedzi na komentarz #186

Dlatego ja widze najwiekszy problem nie w tym jaki jest MOS, ale przez fakt, ze jego istnienie pozbawilo srodowisko Amigi czesci uzytkownikow i developerow. A jestem bardziej niz pewien, ze tak by sie nie stalo, gdyby MOS nie mogl korzystac z bazy oprograowania dla AmigaOS3.

Ależ taki MorphOS istnieje.. tyle tylko że nazywa się AROS.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #189 wysłany: 2010-06-15 11:38 w odpowiedzi na komentarz #187

A tak swoja droga czy Hyperion nie moze wprowadzic oplat licencyjnych dla ludzi, ktorzy chca korzystac z technologii systemu Amigi w komercyjnych systemach/programach?

Hyperion nie ma prawnie takiej możliwości. Jedyne co Hyperion może, to tak szybko rozwijać system Amigi, żeby MorphOS za nim nie nadążał. Gdy się pojawiło OWB na Amigę trzeba było czekać rok na wersję dla MorphOSa. Przez ten rok morphosowcy twierdzili, że nie potrzebują OWB, bo jest to słaba przeglądarka oparta na SDL. Teraz pojawia się port Mozilla Firefox dla Amigi i deweloperzy MorphOSa ponownie twierdzą, że nie potrzebują jednej z najlepszych przeglądarek świata na swojej platformie, bo im wystarcza nieznane OWB. Jestem przekonany, że gdy tylko system MorphOS będzie miał możliwość uruchamiania tak zaawansowanego oprogramowania jak Firefox to wersja dla MorphOSa powstanie. Na razie MorphOS w wersji 2.5 jest za słaby technologicznie na takie oprogramowanie.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #190 wysłany: 2010-06-15 11:50 w odpowiedzi na komentarz #189

Gdy się pojawiło OWB na Amigę trzeba było czekać rok na wersję dla MorphOSa. Przez ten rok morphosowcy twierdzili, że nie potrzebują OWB, bo jest to słaba przeglądarka oparta na SDL

Bo w tym czasie mieli Sputnika opartego o natywne mosowe GUI. OWB było na SDL-u... Autor portu mosowego poszedł za dobrym przykładem marcika i zmodyfikował kod OWB tak, iż nie korzysta z SDL-a wcale. OWB w MorphOS-ie wykorzystuje MUI jako interface użytkownika - a to wymagało troszkę więcej pracy niż .configure & make - troszkę pracy.. i czasu.

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #191 wysłany: 2010-06-15 11:52 w odpowiedzi na komentarz #190

.. a samo "portowanie" trwało około miesiąca.. więc wcale nie tak długo..

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #192 wysłany: 2010-06-15 15:27 w odpowiedzi na komentarz #191

.. a samo "portowanie" trwało około miesiąca.. więc wcale nie tak długo..

Portowanie OWB oraz dojście do wniosku, że dla przeglądarki Marcika nie ma przyszłości zajęło Waszym deweloperom rok. Teraz Wasi deweloperzy twierdzą, że port Firefoxa nie ma sensu. Ciekawe ile czasu im zajmie tym razem zanim pojmą, że OWB ze swoimi funkcjonalnościami nie ma szans zbliżyć się do jednej z najlepszych przeglądarek WWW na świecie.

Umiejętność szybkiego portowania to jeszcze nie wszystko. Czasami trzeba mieć wyczucie co i kiedy należy portować, żeby uczynić swoją platformę bardziej atrakcyjną. Chwali się stawianie na własne programy, ale nie w momencie, gdy ma się 50 deweloperów i ogromne braki w oprogramowaniu w każdej możliwej dziedzinie.

No inna sprawa, że MorphOS w tej chwili nie jest na tyle zaawansowany, żeby Firefox na nim ruszył.

Odpowiedz

Damian Karwot
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #193 wysłany: 2010-06-15 21:57 w odpowiedzi na komentarz #192

No inna sprawa, że MorphOS w tej chwili nie jest na tyle zaawansowany, żeby Firefox na nim ruszył. AmigaOS 4.1 nie jest zaś na tyle zaawansowany, żeby USB2.0 na nim ruszyło. Oraz żeby obsłużyć download managera w OWB.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #194 wysłany: 2010-06-15 22:05 w odpowiedzi na komentarz #193

AmigaOS 4.1 nie jest zaś na tyle zaawansowany, żeby USB2.0 na nim ruszyło.

A chcesz się założyć o 10 tysięcy złotych, że jest wystarczająco zaawansowany? Jestem w stanie Ci to udowodnić w każdej chwili.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #195 wysłany: 2010-06-15 22:25 w odpowiedzi na komentarz #189

Hyperion nie ma prawnie takiej możliwości.

A kto ma taka mozliwosc? Nie mow, ze Amiga Inc., bo to dosyc kuriozalne

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #196 wysłany: 2010-06-15 22:27 w odpowiedzi na komentarz #192

No inna sprawa, że MorphOS w tej chwili nie jest na tyle zaawansowany, żeby Firefox na nim ruszył.

Na pewno brakuje w MOSie wielu elementow, tak samo jak do dzialania Open Office'a. Mam nadzieje, ze AmigaOS4 szybko uzupelni swoje braki, ostatnio robi to nadzwyczaj dobrze.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #197 wysłany: 2010-06-15 22:30 w odpowiedzi na komentarz #193

AmigaOS 4.1 nie jest zaś na tyle zaawansowany, żeby USB2.0 na nim ruszyło. Oraz żeby obsłużyć download managera w OWB.

Odpowiedziales na zasadzie odbicia pileczki, ale troche kula w plot. Bo mowisz o konkretnych elementach oprogramowania, ktore sa mozliwe do obslugi, ale ktos je po prostu musi napisac i przetestowac. Wiec nie jest to brak mozliwosci.

Natomiast w przypadku MOSa i Firefoxa czy tez Open Office'a brakuje po prostu roznych bibliotek, aby te programy dzialaly. Oczywiscie OS4 na razie posiada je do obslugi Firefoxa, ale trzeba pamietac, ze OO4Kids jest wlasnie portowasny, wiec wiele elementow juz dziala. Tak czy inaczej nie da sie obronic Twojej tezy, chociaz cien racji w niej niewatpliwie jest.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #198 wysłany: 2010-06-15 22:32 w odpowiedzi na komentarz #197

mowisz o konkretnych elementach oprogramowania, ktore sa mozliwe do obslugi

Zeby nie bylo niejasnosci: mam na mysli konkretne opcje, ktore po prostu nie sa zaimplementowane. Tak samo jak np. w edytorze dzwieku moze nie byc kompresora, wystarczy go napisac. A w MOSie aby Firefox dzialal trzeba zrobic wiele zmian w samym systemie i to jest wlasnie brak mozliwosci, a nie opcji, ktora trzeba po prostu dopisac.

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

komentarz #199 wysłany: 2010-06-15 23:08 w odpowiedzi na komentarz #193

Jeżeli już chcesz trollować to najpierw zdobądź minimalną wiedzę na temat OS4.
Bo w tej chwili jedynie robisz z siebie błazna wypisując takie brednie.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #200 wysłany: 2010-06-16 00:02 w odpowiedzi na komentarz #199

najpierw zdobądź minimalną wiedzę na temat OS4

Przy Amidze chyba od zawsze byla grupa ludzi, ktorzy niewiele wiedzieli, ale krzyczeli jaka to Amiga jest "wolna" i "slaba". Tak samo jak mowili, ze CD-ROM to nie jest przyszlosc gier. Bez sensu, to samo az do dzisiaj, czy nikt nie wyciaga wnioskow?

Odpowiedz

Michał Schulz
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #201 wysłany: 2010-06-16 08:34 w odpowiedzi na komentarz #200

Przy Amidze chyba od zawsze byla grupa ludzi, ktorzy niewiele wiedzieli, ale krzyczeli

A teraz spojrz w lustro i pomysl o sobie, ktory chocby o systemie MorphOS niewiele wie, ale glosno mowi. Odrobina samokrytyki nigdy nie zaszkodzi.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #202 wysłany: 2010-06-16 09:35 w odpowiedzi na komentarz #201

Odrobina samokrytyki nigdy nie zaszkodzi.

Z tym sie zgodze, troche pokory zawsze pomaga, ale...

spojrz w lustro i pomysl o sobie, ktory chocby o systemie MorphOS niewiele wie, ale glosno mowi.

Chwila, uzywam co jakis czas MOSa i OS4, wiec chyba moge na tej podstawie wyrobic sobie zdanie? Wedlug Twojeo rozumowania jesi nie uzywam MOSa na co dzien to niewiele wiem i w do mysle powinienem sie nie wypowiadac. Jesli tak to ja to samo moge powiedziec o kazdym uzytkowniku jakiegokolwiek systemu (MOS, OS4, Windows, Linux, itd.), ktory na co dzien uzywa jednego systemu. I kazdy taki uzytkownik ma sie "zamknac", bo "niewiele wie"?

To nie jest tak, ze ja na oczy nie widzialem MOSa czy OS4 i mowie o swoich wyobrazeniach. A ze nie uzywam ich na co dzien to co z tego? Windowsa Visty tez na co dzien nie uzywam, ale mam zdanie o tym systemie, bo mam z nim kontakt chociazby na komputerze znajomego. Tak samo z systemami amigowymi.

Poza tym ja nie mowie, ze MOS lub OS4 jest zly, dobry, itd. Mowie o tym, ze podobaja mi sie rozne rozwiazania zarowno z MOSa jak i OS4, natomiast uwazam, aby obecnosc 2 systemow powoduje niekorzystne skutki dla samej Amigi. Dlatego wolalbym, aby wszyscy developerzy wspierali jeden system. A poniewaz tylko OS4 ma regularne wsparcie finansowe to wydaje mi sie, ze taki powinien byc ich wybor. Kiedys MOS tez mial wsparcie Genesi czy bPlanu, ale to sie skonczylo. Wiec jesli jest tylko jeden system amigowy - AmigaOS - ktory jest finansowany przez konkretne oosby, ktory maja jakas wizje rozwoju to czemu go nie wspierac?

Ty mowisz, ze uwazasz MOSa za lepszego - masz do tego prawo. Ja najbardziej chcialbym aby OS4 pojawil sie dla x86 i na nim byl rozwijany. Producent systemu tego nie chce zrobic i tez ma prawo do takiego zachowania. I teraz ja jako uzytkownik nie bede agitowal "robcie szybciej AROSa, pokazemy OS4 gdzie raki zimuja", nie bede tez dzialal w imie stworzenia klonu systemu tak jak MOS Team swojego czasu zaczal. Tylko po prostu - lubie OS4 to bede go wspieral. A MOSowcy niby lubili OS3 i w czasach, gdy nie bylo widac szans na OS4 zaczeli pisac swoj wlasny system. A przeciez, gdy okazalo sie, ze OS4 jest w trakcie tworzenia - mozna bylo dzialac na rzecz wprowadzenia do systemu rozwiazan, ktore zostaly zaimplementowane w MOSie. Mozna bylo wspolpracowac, czyli obie strony cos by daly, z czegos by zrezygnowaly - na zasadzie kompromisu. Wiem, ze tego kompromisu nie udalo sie uzyskac, ale wtedy mozna bylo zaczac tworzyc ciekawe wlasne oprogramowanie dla OS4, zamiast robic od podstaw MOSa. Odbyloby sie to z korzyscia dla srodowiska Amigi, ale z niekorzyscia dla personalnych ambicji czlonkow MOS Teamu. I czy nie o to chodzilo i chodzi w gruncie rzeczy? Nie o uzytkownikow, tylko o urazone ambicje paru osob. I przez to Amiga ma miejsza szanse na rozwoj. Zaiste super plan. W zalozeniach mialo byc dobrze, a wyszlo "jak zwykle". Na kazda taka decyzje trzeba patrzec z perspektywy czasu, a nie zamywac sie we wlasnych odczuciach sprzed kilku lat.

Rozpisalem sie, ale caly czas mnie wkurza, ze ani jedna, ani druga strona nie chce odpuscic. Kiedys nie odpuscil OS4 Team, a pozniej MOS Team. Tylko to nie sluzy nikomu z amigowcow.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #203 wysłany: 2010-06-16 09:37 w odpowiedzi na komentarz #202

w do mysle

Oczywiscie mialo byc "w domysle".

Odpowiedz

Michał Schulz
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #204 wysłany: 2010-06-16 09:46 w odpowiedzi na komentarz #202

Chwila, uzywam co jakis czas MOSa i OS4, wiec chyba moge na tej podstawie wyrobic sobie zdanie?

Czytajac twoje wypowiedzi odnosze wrazenie, ze wiedza jaka posiadasz na temat obu systemow jest skromna. Tyle chcialem powiedziec i nic ponadto.

Ty mowisz, ze uwazasz MOSa za lepszego - masz do tego prawo.

Bardzo bardzo mocno nadinterpretujesz. Wskaz mi, w ktorym miejscu mojej wypowiedzi zasugerowalem, ze uwazam MOS-a za lepszego.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #205 wysłany: 2010-06-16 11:06 w odpowiedzi na komentarz #204

Czytajac twoje wypowiedzi odnosze wrazenie, ze wiedza jaka posiadasz na temat obu systemow jest skromna. Tyle chcialem powiedziec i nic ponadto.

Przeciez nigdzie nie twierdze, ze jestem specjalista. Po prostu pisze o swoich odczuciach na podstawie tego co widze.

Bardzo bardzo mocno nadinterpretujesz. Wskaz mi, w ktorym miejscu mojej wypowiedzi zasugerowalem, ze uwazam MOS-a za lepszego.

Mozliwe, ze cos pomylilem, w takim razie zwracam honor.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #206 wysłany: 2010-06-16 11:08 w odpowiedzi na komentarz #204

Czy Ty wspierasz AROSa czy sie myle?

Odpowiedz

Michał Schulz
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #207 wysłany: 2010-06-16 11:21 w odpowiedzi na komentarz #206

Czy Ty wspierasz AROSa czy sie myle?

Wspieram? Nie wiem :-D Od czasu do czasu cos tam pod AROS-a programuje.

Odpowiedz

Marek Grabowski
Czytelnik

komentarz #208 wysłany: 2010-06-16 17:01 w odpowiedzi na komentarz #206

No meeen... http://aros.sourceforge.net/pictures/developers/ A jak dodam jeszcze , ze ostatnio na youtube widzialem jak "pewien" brytol od imic'i dostal orgazmu prezentujac aros'a dzialajacego na nowych sterownikach IntelGMA wlasnie kolegi , ktory "troche programuje" ;]

Odpowiedz

Marian Guc
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #209 wysłany: 2010-06-16 17:42 w odpowiedzi na komentarz #192

No inna sprawa, że MorphOS w tej chwili nie jest na tyle zaawansowany, żeby Firefox na nim ruszył.

A ja Ci mówię, że skoro dało się zrobić port na AmigaOS4, to da się zrobić również na system MorphOS czy AROS. Nie widzę żadnych problemów technicznych/technologicznych w tym zakresie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #210 wysłany: 2010-06-16 18:07 w odpowiedzi na komentarz #209

A ja Ci mówię, że skoro dało się zrobić port na AmigaOS4, to da się zrobić również na system MorphOS czy AROS.

Słyszę co do mnie mówisz, ale ja twierdzę, że się nie da zrobić tak zaawansowanego programu dla obecnej wersji MorphOSa. Oczywiście nikt Ci nie broni udowodnić mi, że jestem w błędzie i pokazać działającą wersję alpha portu Firefoxa dla MorphOSa.

Z tym, że na miejscu deweloperów MorphOSa skupiłbym się wpierw na czymś łatwiejszym. Na przykład działająca przeglądarka plików PDF. MorphOS to chyba jedyny system z 2010 roku, który nie ma porządnej implementacji tak podstawowego narzędzia.

Odpowiedz

Damian Karwot
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #211 wysłany: 2010-06-16 18:56 w odpowiedzi na komentarz #210

Mam Konradzie pytanie - skąd tak dogłębnie znasz system MorphOS? Jesteś programistą piszącym pod niego programy? Ileż ich napisałeś, że tak dogłębnie poznałeś ten system od strony programistycznej? Z mojej rozmowy z programistami piszącymi pod MorphOSa - zrobienie portu Firefoxa na MOSa jest podobnie skomplikowane jak dla OS4, czyli raczej trudne. Widocznie mają inne priorytety. Za to OWB jak mogliśmy sami zauważyć - łatwiej przeportować na MOSa.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #212 wysłany: 2010-06-16 19:09 w odpowiedzi na komentarz #211

Mam Konradzie pytanie - skąd tak dogłębnie znasz system MorphOS?

Hobbystycznie się nim interesuję.

Widocznie mają inne priorytety.

Widocznie tak. W końcu kto dzisiaj Internetu używa. Lepiej zoptymalizować Quake 3.

Za to OWB jak mogliśmy sami zauważyć - łatwiej przeportować na MOSa.

Dużo łatwiej. Tak łatwo, że pierwsza wersja portu dla MorphOSa pojawiła się rok po wersji dla Amigi.

Odpowiedz

Damian Karwot
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #213 wysłany: 2010-06-16 22:18 w odpowiedzi na komentarz #212

Za to OWB jak mogliśmy sami zauważyć - łatwiej przeportować na MOSa. Dużo łatwiej. Tak łatwo, że pierwsza wersja portu dla MorphOSa pojawiła się rok po wersji dla Amigi.
Czyli jak rozumiem skrypt instalujący grę pod AmigaOS4 jest okrutnie trudny do napisania? Vide Descent:Freespace2, do którego tak trudno napisać skrypt instalujący, że się go kradnie od programisty MOSowego? OWB/MOS z tego co mi wiadomo po tygodniu portowania wyglądało lepiej niż OWB/OS4 po kilku miesiącach. Przypominam, że MOS miał Sputnika, a OS4 nie miał nic.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #214 wysłany: 2010-06-16 23:32 w odpowiedzi na komentarz #207

Wspieram? Nie wiem :-D Od czasu do czasu cos tam pod AROS-a programuje.

Mi sie akurat AROS bardzo podoba i nawet go uzywam. Przyznam, ze nie spodziewalem sie takiego rozwoju tego systemu. Ale nie chce mi dzialac pod plyta glowna Gigabyta z Atomem i grafika Intela 945. Jak mozna na tym uruchomic AROSa?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #215 wysłany: 2010-06-16 23:34 w odpowiedzi na komentarz #213

tak trudno napisać skrypt instalujący, że się go kradnie od programisty MOSowego

Mi sie wydaje, ze zwykly skrypt instalacyjny kazdy moze przerobic wedlug wlasnego uznania i trudno tu pisac o "kradziezy". Poza tym jesli skrypt wyglada praktycznie tak samo czy bardzo podobnie to po co wynajdywac drugi raz kolo? To chyba MOS jest w tym mistrzem

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #216 wysłany: 2010-06-16 23:38 w odpowiedzi na komentarz #213

Przypominam, że MOS miał Sputnika, a OS4 nie miał nic.

Ok, kiedys MOS mial Sputnika, OS4 - IBrowse. Teraz MOS ma OWB, OS4 - Firefoxa. Co z tego wynika? Sytuacja jest dynamiczna, ale to OS4 ma teraz lepsza przegladarke. Wiec po co mowic o tym co byoo, mowmy o sytuacji biezacej.

OWB/MOS z tego co mi wiadomo po tygodniu portowania wyglądało lepiej niż OWB/OS4 po kilku miesiącach

A nie uwazasz, ze to jest tylko kwestia mozliwosci czasowych i talentu programisty, ktory pisze port? Wiec co tu chcesz porownywac? To tak samo jak kiedys np. porownywano, ze gra Flashback w wersji dla Amigi nie ma kilku ujec w stawkach animowanych w intro. Zawsze mnie cos takiego wkurzalo, bo to zwykla demagogia. Nie dlatego czegos nie bylo, bo sie nie dalo, tylko ktos okroil z sobie tylko znanych przyczyn. Wiec po co znowu wprowadzasz takie klimaty?

Wiem, ze troche sie wtracilem w dyskusje, ale poniewaz Konrad nie zwrocil na to uwagi lub moze nie zdazyl napisac - wyreczylem kolege Troche humor Panownie, nie napinajmy sie tak bardzo, bo do niczego dobrze to nie prowadzi.

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

komentarz #217 wysłany: 2010-06-17 01:13 w odpowiedzi na komentarz #213

Łatwo i szybko przyszło ci bezpodstawnie oskarżać kogoś o kradzież.
Ciesz się, że autor portu raczej nie będzie rozumiał polskiego i twojego plucia jadem dzięki czemu unikniesz wszczęcia postępowania o zniesławienie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #218 wysłany: 2010-06-17 07:09 w odpowiedzi na komentarz #213

Czyli jak rozumiem skrypt instalujący grę pod AmigaOS4 jest okrutnie trudny do napisania?

AmigaOS przynajmniej ma własne skrypty instalujące. MorphOS jako system zacofany i bez własnej tożsamości takowych nie posiada. Musi wykorzystywać język skryptowy swojej konkurencji.

Przypominam, że MOS miał Sputnika, a OS4 nie miał nic.

Znowu się mylisz. Amigowcy mieli przeglądarkę Amaya z obsługą CSS przed morphosowym Sputnikiem.

Odpowiedz

Damian Karwot
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #219 wysłany: 2010-06-17 08:11 w odpowiedzi na komentarz #217

@GZ: ja nie oskarżam, tylko stwierdzam fakt. Skrypt został ukradziony - autora skryptu nie wymieniono nigdzie z imienia i nazwiska tudzież ksywy. Błąd został poprawiony, tyle dobrze. @KB: szkoda że Amaya to nie jest typowa przeglądarka WWW. Poza tym po co OWB jak jest Amaya?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #220 wysłany: 2010-06-17 09:13 w odpowiedzi na komentarz #219

Skrypt został ukradziony - autora skryptu nie wymieniono nigdzie z imienia i nazwiska tudzież ksywy.

Nie znam sprawy. Chodzi o pierwsze i drugie czy tylko o drugie?

Poza tym po co OWB jak jest Amaya?

Z tej samej przyczyny dla której pomimo OWB przeportowano Firefoxa. Lepsze rozwiązanie wypiera gorsze. OWB jako przeglądarka nigdy nie zbliży się swoimi możliwościami do Firefoxa. Internet dzisiaj to podstawa. Amiga musi mieć przeglądarkę z pierwszej ligi. OWB taką przeglądarką nie jest i nigdy nie będzie.

Odpowiedz

Jakub Wrona
Czytelnik

komentarz #221 wysłany: 2010-06-17 09:26 w odpowiedzi na komentarz #219

Poza tym po co OWB jak jest Amaya?
Ten argument jest bez sensu. Po co OWB jak jest Sputnik?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #222 wysłany: 2010-06-17 10:47 w odpowiedzi na komentarz #219

tylko stwierdzam fakt. Skrypt został ukradziony - autora skryptu nie wymieniono nigdzie z imienia i nazwiska tudzież ksywy

Po pierwsze:
Skrypt instalacyjny jest krotkim malym programikiem, do tego pisany wedlug scisle okreslonych regul wymienionych w dokumentacji, na typowe czesci i elementy i naprawde mowienie o jego kradziezy traci absurdem.

Po drugie:
Jesli juz poruszasz sprawe "kradziezy" to popatrz jak MOS wykorzystal caly system instalacji z AmigaOS (i inne elementy tez), wiec teoretycznie mozna powiedziec, ze "zgapil" czy "ukradl".

Poza tym po co OWB jak jest Amaya?
Uruchamialem Amaye w czasach, gdy nie bylo innej przegladarki niz stare i powiem Ci, ze moglem obejrzec pare stron w miare normalnie. Wiec wtedy Amaya miala sens, dzisiaj gdy mamy OWB i Firefoxa - nie ma racji bytu.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #223 wysłany: 2010-06-17 10:50 w odpowiedzi na komentarz #220

Amiga musi mieć przeglądarkę z pierwszej ligi. OWB taką przeglądarką nie jest i nigdy nie będzie.

Amiga na szczescie ma juz Firefoxa, tylko trzeba go dopracowac. A MOS ma tylko OWB, ktory do tego nie wiadomo jak dlugo bedzie rozwijany i na jakich zasadach. Dlatego przeportowanie Firefoxa jest dla mnie super sprawa, bo - raz - wiadomo, ze Firefox bedzie rozwijany, i - dwa - jest to przegladarka "glownego nurtu", jak to oktesliles "pierwszej ligi", wiec dzieki temu (+ rozszerzenia i dodatki do Firefoxa) Amiga w kwestii internetu wreszcie jest na czasie.

Brakuje tylko jeszcze Flasha i Javy, ale mysle, ze sie tego doczekamy w miare szybko.

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

komentarz #224 wysłany: 2010-06-17 14:45 w odpowiedzi na komentarz #219

Udajesz czy nie rozumiesz słów które sam napisałeś.
ja nie oskarżam, tylko stwierdzam fakt
Oskarżasz, a właściwie stosujesz karalne w Polsce (i zapewne nie tylko w Polsce) bezpodstawne pomówienia.
Stwierdzać fakt mógłbyś wtedy i tylko wtedy gdyby był prawomocny wyrok sądowy stwierdzający kradzież.
Nic nie zostało ukradzione.
autora skryptu nie wymieniono nigdzie z imienia i nazwiska tudzież ksywy
Otwieram readme amigowego Freespace2 a tam:
Thanks to Kiero for Installation script coming from MorphOS version
I jak się mają do tego twoje bezpodstawne, karalne pomówienia

Odpowiedz

Damian Karwot
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #225 wysłany: 2010-06-17 17:08 w odpowiedzi na komentarz #224

Teraz jest. Wcześniej nie było. Odniosłem się do sytuacji wcześniejszej, miałem nadzieję że wystarczająco jasno. A co do wyroku - jeśli ktoś mi ukradnie portfel to tak naprawdę nie ukradł mi portfela dopóki nie będzie wyroku?

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #226 wysłany: 2010-06-17 17:30 w odpowiedzi na komentarz #225

jeśli ktoś mi ukradnie portfel to tak naprawdę nie ukradł mi portfela dopóki nie będzie wyroku?

Tak, dopoki sad nie wyda wyroku kazdy podejrzany jest tylko podejrzanym i w swietle prawa jest niewinny. Poza tym wyrok musi sie jeszcze uprawomocnic. Slyszales o czyms takim jak domniemanie niewinnosci?

Poza tym co innego ukrasc jakas ruchomosc, a co innego przerobic skrypt (program) i w "readme" podac dane autora oryginalu. Przeciez w dokumentacji podany jest Kiero. Ponadto w Polsce sciga sie za kradziec na wniosek pokrzywdzonego, a nie z urzedu. Wiec Twoje zarzuty maja sie nijak do przepisow prawa. Przeczytaj sobie art. 278 Kodeksu Karnego, tam jest to bardziej szczegolowo opisane.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #227 wysłany: 2010-06-17 17:35 w odpowiedzi na komentarz #226

to tak naprawdę nie ukradł mi portfela dopóki nie będzie wyroku?

Ja nie mowie, ze to jest do konca dobre i w kazdym przypadku sie sprawdza. Niemniej jednak tak to wyglada z prawnego punktu widzenia. Poza tym kradziez musi byc umyslnym zaborem o bezposrednim zamiarze.

Poza tym to co potocznie nazywa sie kradzieza wlasnosci intelektualnej czy piractwem np. komputerowym (ogolniej medialnym) prawnie kwalifikowane jest jako poslugiwanie sie wlasnoscia intelektualna bez zgody autora. Wiec nawet jesli ktos sie tego dopuscil nie mozesz go nazywac "zlodzejem", bo to jest zupelnie inna kwalifikacja prawna czynu.

Dlatego jesli ktos taki wytoczy Ci (teoretycznie) proces to po prostu go wygra. Niestety - zycie sobie, a prawo sobie.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #228 wysłany: 2010-06-17 17:37 w odpowiedzi na komentarz #224

I jak się mają do tego twoje bezpodstawne, karalne pomówienia

A rzeczywiscie za pomowienia mozna byc pociagnietym do odpowiedzialnosci, dlatego trzeba bardzo uwazac przy publicznym wypowiadaniu sie nawet jesli jest to tylko forum dyskusyjne.

Odpowiedz

Grzegorz
Czytelnik

komentarz #229 wysłany: 2010-06-17 17:57 w odpowiedzi na komentarz #225

Po pierwsze TAK - dopóki nie będzie wyroku nazywanie kogoś złodziejem jest karalnym pomówieniem.

Po drugie tak jak już zostało wyjaśnione użycie skryptu to zupełnie inna kwalifikacja czynu co oznacza, że tym bardziej nazywanie kogoś złodziejem jest sprzeczne z prawem.

Po trzecie użycie czyjegoś skryptu, wyraźnie to zaznaczając w readme, podobnie jak np. w publikacji zacytowanie (czyli użycie) czyichś wyników/wniosków jeżeli podajesz ich źródło nie jest żadną kradzieżą.

Po czwarte o ile autor portu ze względu na barierę językową raczej się tu nie wypowie, to Kiero może to zrobić i nakreślić czy czuje się w jakikolwiek sposób "okradziony".

Do tego czasu lepiej żebyś uciął te jałowe dyskusje o jakimkolwiek złodziejstwie.

Bo nie ulega wątpliwości, że to szumne "złodziejstwo" było tylko trollowaniem dającym wyraz twojej niechęci do Amigi, AmigaOS, oprogramowania amigowego i tak jak w tym przypadku, osobom piszącym soft na AmigaOS.

Odpowiedz

Rafał Chyła
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #230 wysłany: 2010-06-17 18:20 w odpowiedzi na komentarz #195

A kto ma taka mozliwosc? Nie mow, ze Amiga Inc., bo to dosyc kuriozalne

Jeśli słynna ACTA, czyli dokument o zwalczaniu podróbek zostanie przyjęty przez UE, to moim zdaniem MorphOS zostanie zabity. ACTA słusznie jednak wywołuje tyle kontrowersji i niezdrowych plotek że chyba wszystkim należy życzyć (w tym nawet najzajadlejszym wrogom MOSa) aby to prawo nigdy nie weszło w życie.

Odpowiedz

Damian Karwot
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #231 wysłany: 2010-06-17 18:54 w odpowiedzi na komentarz #229

Nie żywię żadnej niechęci do AmigaOS. Żywię niechęć do zakłamania pewnych osób na tym vortalu oraz do wypowiadania się na tematy na które tak naprawdę nie ma się pojęcia.
Z mojej strony EOT. Dyskusja i tak zboczyła wystarczająco, nie będę podsycał trollowiska.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #232 wysłany: 2010-06-17 19:00 w odpowiedzi na komentarz #231

Żywię niechęć do zakłamania pewnych osób na tym vortalu oraz do wypowiadania się na tematy na które tak naprawdę nie ma się pojęcia.

To pewnie bardzo siebie nie lubisz, bo właśnie Tobie udowodniłem kilka razy, że wypowiadasz się o czymś nie mając pojęcia.

Dyskusja i tak zboczyła wystarczająco, nie będę podsycał trollowiska.

Wyłącznie dzięki Twojej postawie. Gdy nie brałeś udziału w dyskusji to głównie była prowadzona na temat.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #233 wysłany: 2010-06-17 22:56 w odpowiedzi na komentarz #230

Jeśli słynna ACTA, czyli dokument o zwalczaniu podróbek zostanie przyjęty przez UE, to moim zdaniem MorphOS zostanie zabity

Rzeczywiscie mozna podciagnac MOSa pod ten dokument? Bo wtedy cos takiego jak np. ReactOS tez nie bedzie mialo racji bytu, ciekawe.

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #234 wysłany: 2010-06-17 22:57 w odpowiedzi na komentarz #230

chyba wszystkim należy życzyć (w tym nawet najzajadlejszym wrogom MOSa) aby to prawo nigdy nie weszło w życie.

Byloby to bardzo ciekawe, gdyby MOS nie mogl faktycznie byc legalnie produkowany. Ale jak znam zycie to bylby systemem "warezowym".

Odpowiedz

Marcin Libicki
Czytelnik

komentarz #235 wysłany: 2010-06-17 23:00 w odpowiedzi na komentarz #231

Z mojej strony EOT. Dyskusja i tak zboczyła wystarczająco, nie będę podsycał trollowiska

Jakie to typowe. Mowiles o zlodziejstwie, pokazalem Ci w Kodeksie Karnym, ze nie mozesz nazywac w tym przypadku mowic o kradziezy i oczywiscie "EOT" z Twojej strony. Wiesz, nie zlicze juz chyba przypadkow, kiedy "dyskutant" po wykazaniu mu, ze nie ma racji mowi o "trollowaniu". Tak trudno przyznac sie do pomylki czy bledu?

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: