eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 23. października, 2017, 13:27

Dodano: 2010-12-22 00:18, Autor: kr, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 2893

A A A

PA6T-1682M sercem komputera AmigaOne X1000

Specyfikacja komputera AmigaOne X1000 została w większości ujawniona w przeciągu mijającego roku. Najważniejszy element, który do tej pory nie został opisany to procesor. Dzisiaj A-EON Technology udostępniło oficjalną informację, która potwierdza wcześniejsze przypuszczenia - będzie to PA6T-1682M firmy PA Semi.

Wyjaśniona została także tajemnica dostaw procesora. Jak powszechnie wiadomo, firma PA Semi została wykupiona przez Apple, a produkcja układów miała być wstrzymana. Zapotrzebowanie ze strony ówczesnych partnerów (przemysł oraz wojsko) wymusiło jednak czasowe podtrzymanie działalności. Jednym z partnerów okazała się być firma Varisys, projektant Amigi One X1000. Dzięki temu powiązaniu A-EON Technology zdołało zaopatrzyć się w zapas PA6T-1682M. Niestety Apple ostatecznie zamknęło linię produkcyjną. Amiga One X1000 będzie więc pierwszym (i prawdopodobnie ostatnim) komputerem domowym wyposażonym w ten unikalny procesor.

Przy okazji oficjalnego oświadczenia warto wspomnieć o małym żarcie jaki spotkał Thoma Holwerda, administratora portalu OSNews. Thom swego czasu zarzekał się, że w Amidze One X1000 nie znajdzie się procesor PA Semi, a jeśli okaże się inaczej zje własne skarpetki. Nawiązując do tej deklaracji, w imieniu A-Eon Technology, Trevor Dickinson przesłał piękny tort ze słodkim obrazkiem oraz podpisem "Skarpetki Thoma Holwerda".
Smacznego!


Dodaj komentarz

Grzegorz
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2010-12-22 10:50

Czyli już wiadomo, że X1000 będzie "limitowaną serią" ciężką do zdobycia zanim jeszcze zaczęła się produkcja tych płyt.
Ciekawe czy skończy się tylko na serii dla beta-testerów czy może starczy im procesorów na przynajmniej jedną partię płyt, która trafi do dystrybutorów jako gotowy komputer - tak jak było zapowiadane.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2010-12-22 10:59 w odpowiedzi na komentarz #1

Wszystko zależy od tego ile tych procków zalega jeszcze w magazynach innych firm

BTW. Ze sformułowań z zachodnich forów wnioskuję, że w X1000 będą fabrycznie nowe procesory. Kilka razy, chyba przy okazji tłumaczenia opóźnień, pojawiało się stwierdzenie, że czekają na próbki produkcyjne. Ciekawe ile udało im się zdobyć. Mam nadzieję, że więcej niż 250 sztuk....

Odpowiedz

cacodemon
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2010-12-22 11:11 w odpowiedzi na komentarz #2

A ja jestem ciekaw w kwestii wydajności tych procesorów. Czy ich moc będzie wystarczająca do odtwarzania filmów FullHD ? Czy wydajność będzie porównywalna z np. Intel Pentium Dual-Core 2Ghz ? Wiem, że trudno porównywać tak różne architektury, ale jest to możliwe.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2010-12-22 12:04 w odpowiedzi na komentarz #3

Według tego dokumentu PA6T może wykonywać do trzech instrukcji na takt zegara. Jest to chyba poziom AMD Phenom I. Zdaje się, że Phenom II i Core 2 Duo już robią do 4 instrukcji na takt...

Odpowiedz

Marcin Wróbel
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2010-12-22 14:38

Szkoda, że przyszłość Amigi odbije się o barierę w postaci nieprodukowanego procesora... Spieprzyli sprawę i to totalnie .... a na Polskim Portalu Antyamigowym już wrze.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2010-12-22 14:53 w odpowiedzi na komentarz #5

Zakładam takie opcje:
1) Mają tajny plan w zanadrzu
2) X1000 miało być z założenia krótką serią
3) Liczyli, że Apple dłużej utrzyma linie produkcyjne

BTW. Ale nawet 2000 procków, w warunkach Amigowych, zapewni X1000 dłuuuugaśny żywot...

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2010-12-22 15:18 w odpowiedzi na komentarz #6

BTW. Ale nawet 2000 procków, w warunkach Amigowych, zapewni X1000 dłuuuugaśny żywot...

Ba, na pewno będzie więcej sprzętu niż przez rok klientów za tą cenę. I taka partia 1000 sztuk będzie świetna na rozruch a potem okaże się czy warto w ten rynek inwestować. Jak ktoś mało rozgarnięty na pewnym portalu napisał: "ten wybór definitywnie ucina marzenia o zdobyciu przez Amigę jakiegokolwiek znaczącego udziału w rynku" gość śnił na pewno o partii liczącej 100.000 sztuk na dzień dobry bo sam chciał kupić ze 100 sztuk. Cóż Amigowcy się na pewno cieszą, ze sprzęt będzie świetny i na pewno starczy sztuk dla wszystkich chętnych a reszta niedorobionych będzie się teraz spinać, że stare maki są lepsze i to na portalu udającym amigowy.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2010-12-22 16:49 w odpowiedzi na komentarz #7

Nieoficjalne nowości informacyjne ze świata:
1) "To są nowe układy" - link
2) "Czy naprawdę uważasz, że oni (A-OEN) inwestowaliby taką ilość pieniędzy w ten projekt, gdyby był problem z dostępnością procesora, albo znalezieniem jego następcy?" - link

Odpowiedz

Łukasz Jeglorz
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2010-12-22 18:23 w odpowiedzi na komentarz #8

A mnie to przypomina sytuacje z samolotami F16 w polskim wojsku , kupili przestarzały samolot do którego nie ma częsci ,ale wszyscy byli usmiechnięci i zadowoleni z siebie że zrobili świetny interes. Szkoda nie zdziwię się jak za rok powiedzą ze sprzedaz okazała się klapą i odejdą z rynku zostawiając Hyperiona . Dobrze że kupiłem już swoja wymarzoną "X1000" na imię jej Samanta

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2010-12-22 19:01 w odpowiedzi na komentarz #5

Jak czytam komentarze narzekających to ciśnie mi się (na keyboard) jedna uwaga: na jaką alternatywę liczyliście? Póki co na rynku procesorów zgodnych z Power Architecture nie ma niczego mocniejszego. Cell nie jest alternatywą, bo nie nadaje się na procesor ogólnego przeznaczenia. AMCC nieprędko osiągnie podobny poziom technologiczny. Więc co? Tylko proszę mi tu nie pisać o procesorach x86. Jak ktoś chce ich poużywać to proszę sobie uruchomić dowolnego peceta i nie zawracać głowy amigowymi klimatami. UAE lub Aros niewiele w tym temacie zmieniają.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2010-12-22 19:20 w odpowiedzi na komentarz #9

A mnie to przypomina sytuacje z samolotami F16 w polskim wojsku , kupili przestarzały samolot do którego nie ma częsci ,ale wszyscy byli usmiechnięci i zadowoleni z siebie że zrobili świetny interes.

Nie zgodzę się Źle oceniasz obie pozycje. Przy F-16 powtarzasz mit: o "przestarzałości", a A-EON o "klapie"

1) "Przestarzałość F-16"
No chyba, że porównujesz F-16 z najnowszym F-35 za jakieś 2mld$ sztuka
To, że oryginalna konstrukcja F-16 powstała 30 lat temu nie oznacza, że w środku tego samolotu są też wnętrzności zaprojektowane 30 lat. F-16C Block 52+ to naprawdę nie to samo co F-16A Block 1. "Block 1" raczej nie był wyposażony w pasywny system wykrywania rakiet, system nawigacji oparty na rozpoznawaniu terenu czy JDAM (system koordynacji ataku bezpośredniego). Poza tym nowoczesnym rakietom, naprowadzanym na cel znajdujący się za horyzontem jest kompletnie wszystko jedno z jakiego pokładu zostały wystrzelone. Liczy się elektronika. Tę F-16C Block52+ ma wystarczająco dobrą A na Stealth nas po prostu nie stać.

Dodatkowo - części do F-16 są powszechnie i łatwo dostępne. Problemem jest to, że rządy odpowiedzialne za negocjacje postanowiły zaoszczędzić na umowie serwisowej. A nie to, że ich nie ma bo F-16 jest przestarzały

2) Trevor Dickinson jasno oświadczył, że traktuje ten projekt hobbystycznie - nie liczy na szybki komercyjny sukces. Obawiam się, że wszyscy w A-EON są już teraz świadomi, żę X1000 nie będzie komercyjnym sukcesem na skalę światową. Zadaniem tego modelu jest "przetrzeć szlaki". Trevor (a może Ben H.) pisał już, że po wdrożeniu X1000 przyjdzie czas na kolejny, tańszy model. Ale jeszcze za wcześnie by o nim mówić...

Odpowiedz

Łukasz Jeglorz
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2010-12-22 20:03 w odpowiedzi na komentarz #11

Co do F-16 to byłem zwolennikiem Gripena i wydaje mi się że dla polski i polskiej gospodarki było to dużo lepsze rozwiazanie(nie bedę przytaczał wszystkich za i przeciw bo to nie miejsce na to) Napisałeś ze zadaniem modelu jest przetrzeć szlaki i że przyjdzie czas na tańszy model. Ja czytając wywiad z Trevorem zrozumiałem (być może błędnie) że nie bedzie tańszego modelu bo jest nim Sam460

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2010-12-22 20:41 w odpowiedzi na komentarz #12

Grippen technicznie był lepszy, ale F-16 tez nie jest taki zły Te samoloty to i tak tylko nosidełka do rakiet.

A co do Trevora - A-Eon tworzą 3 osoby, wśród których jest: Robert Trevor Dickinson, Anthony Moorley i Ben Hermans. Ben Hermans jest też właścicielem Hyperionu, do którego dopłaca od dłuższego czasu. Trevor z kolei jest hobbystą gotowy na nieopłacalną inwestycję (no bo i tak ma dużo kasy). Morley to przyjaciel Treva pełniący rolę "głosu rozsądku". Bo to, że inwestycja w A-EON bedzie nieopłacalna nie może oznaczać rozdawania kasy

Anthony może nie - ale Ben i Trevor już teraz są świadomi, że do inwestycji będzie trzeba dopłacać. Szczególnie Ben, która ma już w tym trochę doświadczenia. Nie sądzę więc, by mieli się nagle za rok obudzić z zaskoczeniem stwierdzając, ze produkcja X1000 jest nieopłacalna

Na pewno więc mają plany na przyszłość. W którymś z wywiadów (chyba na aw.net) Trevor lekko te plany scharakteryzował. Na razie rolę Low-Endu rzeczywiście pełni Sam440 oraz będzie pełnić Sam460. Jednak po wdrożeniu X1000 przyjdzie kolej by zastanowić się, co zrobić by kolejny model był tańszy. Czytelnicy zaproponowali by model ten był laptopem, ale Trev odpowiedział, ze to wciąż przyszłość i kwestia jest otwarta.

Tak więc nie martwiłbym się, co będzie po wdrożeniu X1000. Nie za wysoka sprzedaż tego modelu jest raczej wkalkulowana....

Odpowiedz

Łukasz Jeglorz
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2010-12-22 21:07 w odpowiedzi na komentarz #13

Nie chcę być zle zrozumiany(wiem że to jest portal o Amidze ,dlatego to jest post tylko do kolegi Konrada R.)Piszesz że Ben dopłaca do Hyperionu , może wiadomo Ci dlaczego nie chcą dogadac sie z twórcami Natami i zostać partnerem w sensie dostarczenia systemu dla tego projektu. Ja nie myśle tu nawet o os4.1 bo Natami nie emuluje ppc , ale Hyperion jest właścicielem praw do sysytemów chyba od os3.1 wie na bazie tego można by coś małym nakladem sił stworzyć i zarobić trochę ,bo z tego co mi wiadomo odzew na Natami jak na amigowe warunki jest bardzo duży, a dzieki temu można by jakoś to skłócone środowisko pozbierać?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2010-12-22 22:13 w odpowiedzi na komentarz #14

a dzieki temu można by jakoś to skłócone środowisko pozbierać?

Amigowe środowisko nie jest skłócone.

Odpowiedz

Łukasz Jeglorz
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2010-12-22 22:35 w odpowiedzi na komentarz #15

Tak. Wiem co masz na myśli.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #17 wysłany: 2010-12-22 23:59 w odpowiedzi na komentarz #14

Ogólnie - nikt nie wie.

Jeśli jednak miałbym zgadywać - główne źródło problemu upatrywałbym w tym, że sama licencja na produkt nie wystarczy. Natami Team potrzebuje nie tylko licencji na system, ale także "przymknięcia oka" na wprowadzanie zmian do architektury systemu Biorąc pod uwagę, że AOS 3.x to "łatka na łatce" - oznacza to w praktyce dostęp do źródeł.

I tu pojawia się rozbieżność celów - wydawało mi się, że Natami Team chciał iść linią maksymalnie Open Source'ową (nie wiem gdzie to sprawdzić). Podobnie jak Minimig. Jeśli więc się nie mylę to są tylko dwie opcje:
1) Więc albo Natami Team musiałby się zreorganizować w "normalną" firmę z finansowaniem, biznesplanem itp.
2) Albo Hyperion musiałby uwolnić źródła AmigaOS 68k

Na #1 raczej nie pójdzie Natami Team (bo mają inne cele), a na #2 Hyperion (bo stracą kontrolę nad źródłami, zwiększa zaangażowanie programistów w projekty nie związane z NextGenowe AOSy i nikt już nigdy więcej nie przyjdzie do nich z ofertę licencji na Amiga OS 3.x).

Pisząc w skrócie: Hyperion jest zainteresowany oferta komercyjną - Natami Team ma inne cele. Oferta zgodna z innymi celami nie jest atrakcyjna.

PS. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że im więcej pieniędzy wpływa do właściciela AmigaOSu tym lepiej...

Odpowiedz

Marcin Wróbel
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2010-12-23 08:01 w odpowiedzi na komentarz #10

Piotrusiu, moją intencją nie było narzekanie tylko wyraziłem swoje lekkie rozczarowanie. Cała akcja promocyjna, wszystkim znany "X", zabawa z puzle itp. a teraz informacja o procku, który defacto już jest historią. Masz rację pisząc, że praktycznie nie ma innej alternatywy ... troszkę szkoda.

Odpowiedz

cacodemon
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2010-12-23 10:30 w odpowiedzi na komentarz #10

A czemu to Cell nie miałby być odpowiednim CPU ? Przecież swego czasu istniała idea przeportowania AmigaOS pod PS3. Co więcej, dopóki Sony nie zablokowało możliwości instalacji innego systemu, to z powodzeniem można było korzystać ze specjalnej wersji linuxa YDL 6.1 pod PS3 i używać jej jak zwykłego komputera. Po odpowiednich modyfikacjach i optymalizacji system sprawował się bardzo dobrze. Uważam, że Cell byłby świetnym procesorem dla nowej Amigi, ale to tylko moje prywatne zdanie.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #20 wysłany: 2010-12-23 11:52

News ten pojawił się już na stronie a-eon.com. Warto zwrócić uwagę na jego koniec - pojawiło się tam stwierdzenie:

"The PA6T CPU paves the way for the introduction of SMP with AmigaOS4.x. Also check out the new multi-core CPUs being developed by Freescale, in particular the 64-bit dual core, 2.2 GHz P5020 and the 8-core, 1.5GHz P4080."

Będzie dobrze

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2010-12-23 13:25 w odpowiedzi na komentarz #20

O. I te procki od Freescale powinny napędzać nowe Amigi One.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2010-12-23 14:24 w odpowiedzi na komentarz #21

Też bym nie narzekał, ale w 2008 chyba ich jeszcze nie było - a tym bardziej firmy mającej doświadczenie w projektowaniu sprzętu z nimi. Za to był Varisys, miał doświadczenie, a PA6T był jednym z najnowocześniejszych układów. Wprawdzie już wtedy była znana jego przyszłość, ale chyba nikt nie zakłada, że do X1000 będą potrzebne miliony tych procków

Odpowiedz

Przemysław Apollo
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2010-12-23 17:13 w odpowiedzi na komentarz #22

Tyle hałasu o nic... Płyty żyją/sprzedają się 2/3 lata. Przy takiej cenie to procesorów spokojnie starczy. Gdzieś tam leżą sobie, może nawet kilka tysięcy, chociażby po to by wymieniać je w zepsutym wojskowym sprzęcie. Varisys pewnie ma do nich dojście. A po 2/3 latach pojawia się nowa płyta (patrz ACube i Samantha). W tym czasie Hyperion napisze obsługę wielu rdzeni, itd. Całe przedsięwzięcie zostanie sprawdzone i jeżeli jeszcze/znowu będzie rynek to powstanie nowy projekt. Uważam, że jest dokładnie tak jak miało być. Jeżeli ktoś oczekiwał więcej to był strasznie naiwny. Jedynie cena X1000 jest tutaj barierą (sam procesor 400 euro) ale dzięki niej starczy Amigi na kilka lat

Czy ktoś z osób, które chcą kupić X1000 narzeka, że te procesory nie są już produkowane, czy jak zwykle tylko ci co kupić nie mają zamiaru?

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2010-12-23 18:00 w odpowiedzi na komentarz #23

Przemysławie: ale normalni ludzie o tym dobrze wiedzą a konkurencja mieniąca się w jednym miejscu amigowcami a w drugim odżegnująca się od Amigi zawsze będzie sapała. Taki "nauczyciel" będzie sapał, że jest f..... bo kupił używkę Maca i myśli, że jak nowa AMIGA ONE ma procesor juz nie produkowany chociaż NOWY i w NOWEJ konstrukcji to jest to samo, bo na pewno by kupił ten model Amigi jeśli procesor byłby jeszcze produkowany... lol nie wiem jak nazwać pewnych dewiantów. Zapas - a tak naprawdę nie wiemy czy firma ma w zapasie 2000 czy 10000 sztuk lub 25000 sztuk - spokojnie wystarczy na te 2000 sztuk, które rozejdą się może w dwa lata a może szyciej a być może dłużej ale ten model jest tylko wstępem i wytyczeniem nowej drogi dla AmigaOS, który ma być SMP. Ale wytłumaczysz to "pieluchom"? Nie. Bo konkurencja chce zniszczyć Amigę model One i Amiga OS, który tak bardzo jest im nie na rękę. Bzdury na portalu mającym w nazwie Amigowy siegają zenitu....

Odpowiedz

Ender
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2010-12-23 18:29 w odpowiedzi na komentarz #24

Chciałem się rozstać kulturalnie i skasować konto za pomocą przycisku, który pewnie nigdy nie powstanie, bo to za trudne dla was. Zbokiem to jesteś ty, ja sobie nie przypominam żebym był dewiantem oszołomie niedouczony. Naucz się czytać ze zrozumieniem, nigdzie nie napisałem że kupiłbym AOX1000, a jedynie, że w SAM460 ma większe szanse na sukces. Morphos (1 ostrzeżenie) jest lepszy i to was boli trudno. Lepiej mieć gorszy system na droższy sprzęt, ale ze znaczkiem, który dzis jest gówno wart, bo kojarzy sie z dojeniem frajerów. Miało być kulturalnie, ale przez chamstwo frajerów takich jak ty i brak reakcji ze strony adminów tego portalu zszedłem do twojego poziomu i po kolana jestem ubabrany w gównie. Morphos (2 ostrzeżenie i ban) jest cool. Nie chcę mieć nic wspólnego z takimi ludźmi jak ty i pomyśleć, że kiedys wysłałem ci na priva przeprosiny po reakcji mufy, licząc, że jesteś dorosły i się zrewanżujesz. Fan Morphos-a pewnie by tak zrobił, bo nie jest tak zacietrzewiony jak ty. Morphos to fajny system niezdecydowani spróbujcie go (to tak na wszelki wypadek, żeby mieć pewność skasowania mojego konta). Pozdrawiam normalnych użytkowników systemu AOS 4.x ciebie nie. Oby wyszła ta wasza AOX1000 i odniosła sukces, żebyście mieli się z czego cieszyć. Morphos rulez.

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2010-12-23 18:37 w odpowiedzi na komentarz #25

Koleś za tego frajera to może się umówimy i sobie to osobiście wyjaśnimy kto będzie komu obciągał bo nie wydaje mi się, żeby to było dobre miejsce. Jak trafisz do pierdla to tam będziesz mógł tam tak grypsować jak Ci pozwolą ale wypraszam sobie takie odzywki przez internet gdzie cwaniaku nie ryzykujesz złamanego nosa i szybkiej metamorfozy twarzy.

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2010-12-23 18:41 w odpowiedzi na komentarz #26

Dodatkwoo nie przypominam sobie jakiś Twoich przeprosin - chyba mnie z kimś mylisz - ani żebyśmy mieli kiedyś wątpliwą przyjemność się poznać. Generalnie nie znam cię i wisi mnie jak za tego frajera twoja masa może po ziemi pojechać ale nie ma problemu, żebyśmy to sprawdzili.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #28 wysłany: 2010-12-23 19:07 w odpowiedzi na komentarz #25

Czerwona kartka na rok.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #29 wysłany: 2010-12-23 22:38 w odpowiedzi na komentarz #19

Już był wątek temu poświęcony. Nie chce mi się szukać uzasadnień, ale Cell jest optymalizowany pod kątem równoległego wykonywania obliczeń na wektorach. I temu jest podporządkowana jego architektura. Odbywa się to kosztem wydajności pozostałych układów, które co prawda są obecne ale nie tak szybkie jak mogłyby być na tej częstotliwości zegara.
Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach, ale (i tu strzelam) skoro przyoszczędzono na i tak niepotrzebnych układach optymalizujących dostęp do pamięci, bo gry zwykle i tak mają jakiś wcześniej ustalony i niezmienny sposób mapowania danych w pamięci (np. tekstury zawsze w tym miejscu, itd. itp. ...), to znaczy, że programy dowolnie organizujące sobie pamięć operacyjną mogą napotkać na problem niezbyt szybkiego dostępu do niej. A przynajmniej nie tak szybkiego jak mógłby być. I o to zdaje się chodzi.
Co do Linuksa, to jak wiadomo system ten przeportowano chyba na wszystko co się rusza i z grubsza przypomina komputer, np. na niektóre receivery telewizji satelitarnej. Z linuksem w takich dziwnych miejscach nie chodzi zwykle o to żeby wycisnąć z tych sprzętów maksimum wydajności tylko żeby móc na nich robić niestandardowe rzeczy, a przynajmniej takie jakich nie przewidział twórca sprzętu.
A co do PS-3, skoro Sony jak się wydaje skutecznie przyblokowało możliwość uruchamiania Linuksa na swoim sprzęcie to kwestia portowania na to Amiga OS jest bezprzedmiotowa.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2010-12-24 12:05 w odpowiedzi na komentarz #28

A dresiarskie komentarze #26 i #27 są zgodne z linią tego portalu, że nie pojawiła się u tego użytkownika jakakolwiek kartka?

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2010-12-24 12:54 w odpowiedzi na komentarz #30

Tak samo zgodne, jak #24 (wycieczki do "nauczyciela", "pieluchy" o dewiantach i t.d. - absolutnie, żadna prowokacja
Albo jak odgrzebanie na forum wątku z 2. października w Wigilię tylko po to, żeby dowalić komuś kto dostał bana i już nie odpowie, i zamknąć wątek
Można przywyknąć (albo przestać tu zaglądać).

Odpowiedz

Hubert Maksym
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2010-12-24 13:01 w odpowiedzi na komentarz #31

Adam: jaki jest Twój problem? Albo inaczej co robisz gdy ktoś na ulicy nazywa Cię f....? W dodatku może by już zakończyć ten Offtop a jak ktoś ma problemy koegzystencjalne to zapraszam na forum.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #33 wysłany: 2010-12-24 14:08

@all Pan Hubert jest pod obserwacja, jeśli pójdzie ta drogą na pewno też coś otrzyma

Odpowiedz

Rafał Cerankowski
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2010-12-24 22:55 w odpowiedzi na komentarz #15

Amigowe środowisko nie jest skłócone, zobacz nawet na zdjęcie jako dowód ;D

Odpowiedz

Rafał Cerankowski
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2010-12-24 23:58 w odpowiedzi na komentarz #29

Nie, to NetBSD portowano na wszystko co się rusza.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: