eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 18. listopada, 2017, 02:05

Dodano: 2011-01-15 10:19, Autor: kb, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 1802

A A A

Rekomendowane karty Radeon HD dla systemu Amigi

Hans de Ruiter, deweloper AmigaOS odpowiedzialny za sterowniki do kart Radeon HD bazując na swojej obecnej wiedzy opisał różne możliwości wyboru karty graficznych w zależności od posiadanego sprzętu amigowego. Na stronie Hansa dostępna jest również lista przetestowanych kart. Sterowniki do kart Radeon HD będą wymagały systemu w wersji 4.1 lub nowszej.

Radeon


Dodaj komentarz

Marcin Wróbel
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2011-01-15 14:30

Pegasos 2 - Failed OpenFirmware fails to detect the card, so the driver cannot even be tested

Odpowiedz

Marcin Wróbel
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2011-01-15 14:31 w odpowiedzi na komentarz #1

SAM 440ep - Untested. Szkoda ...

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2011-01-15 16:21

Pegasos 2 - Failed OpenFirmware fails to detect the card, so the driver cannot even be tested

Przez lat byli tacy którzy głosili że jest to najlepszy sprzęt, który zmiata z powierzchni ziemi "terony i inne szroty". Teraz gdy amigowcy dostali go w swoje ręce opadła kurtyna i wychodzą niestety jego wady.

SAM 440ep - Untested. Szkoda ...

Być może "untested" przez samego Hansa, ale z tego co wiem, to ogólnie jak najbardziej "tested"

Odpowiedz

Marcin Wróbel
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2011-01-16 02:16 w odpowiedzi na komentarz #3

Rafale - obyś miał rację

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2011-01-16 08:22 w odpowiedzi na komentarz #4

Rafale - obyś miał rację

Ta lista kompatybilności jest już dosyć stara i Konrad dodał ją do newsa chyba tylko przy okazji poinformowania o nowym artku Hansa. A w nim jak widać sam Hans poleca Radeona HD 4350 jako kartę dla SAM 440, to po pierwsze. Po drugie Hans ma swoją grupę betatesterów, w skład tej grupy wchodzi jeden Polak, posiadacz SAM. Tak więc bez obaw, możesz rozglądać się za nowym "radkiem".

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2011-01-16 15:58 w odpowiedzi na komentarz #3

Przez lat byli tacy którzy głosili że jest to najlepszy sprzęt, który zmiata z powierzchni ziemi "terony i inne szroty". Teraz gdy amigowcy dostali go w swoje ręce opadła kurtyna i wychodzą niestety jego wady. Jak już tak zszedłeś z tematu, to z tego co wiem, pegasos II powstał jakieś 7 czy 8 lat temu - trudno, żeby płyty z tego okresu wspierały dzisiejsze rozwiązania, nieprawdaż? Coś Ty się tego pegasosa tak uczepił? AmigaOS4 działa? Działa! Wreszcie i amigowcy mają dostęp do tanich komputerów z odzysku a morphosowcy mają komu je sprzedawać.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2011-01-16 18:39 w odpowiedzi na komentarz #6

trudno, żeby płyty z tego okresu wspierały dzisiejsze rozwiązania, nieprawdaż?

Jak widać na przykładzie Amigi One nie tak znowu trudno. Natomiast trudno to jest niektórym osobom spojrzeć obiektywnie na sprzęt lub system Amigi. A1 były wyśmiewane, bo same błędy, a Pegasos 2 wychwalany pod niebiosa, bo podobno bez błędów.

Na tej zasadzie AmigaOS jest gnojony, a MorphOS wychwalany. Brak obiektywizmu. Weźmy taki prosty przykład, jak obsługa bibliotek przez oba systemy. Na początek trochę suchych faktów.

AmigaOS
własny standard bibliotek: .library
obsługiwane inne standardy: .so (z Linuxa)

MorphOS
własny standard bibliotek: brak
obsługiwane inne standardy: .library (z AmigaOS), .so (z Linuxa)

Teraz powiedz. Jaki trzeba mieć iloraz inteligencji, żeby na tej podstawie stwierdzić, że MorphOS jest lepszy, a AmigaOS idzie w stronę Linuxa? Pytanie oczywiście retoryczne, bo jak ktoś jest fanatykiem, to dla niego MorphOS zawsze będzie lepszy, a AmigaOS to samo zło. Oczywiście nie żal mi osób, które są na tyle głupie, że ulegają takiej propagandzie. Jest z tego taki pożytek, że Ci najgłupsi odchodzą ze środowiska amigowego.

Odpowiedz

Piotr Janta
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2011-01-16 19:16 w odpowiedzi na komentarz #7

"Teraz powiedz. Jaki trzeba mieć iloraz inteligencji, żeby na tej podstawie stwierdzić, że MorphOS jest lepszy, a AmigaOS idzie w stronę Linuxa? Pytanie oczywiście retoryczne, bo jak ktoś jest fanatykiem, to dla niego MorphOS zawsze będzie lepszy, a AmigaOS to samo zło. Oczywiście nie żal mi osób, które są na tyle głupie, że ulegają takiej propagandzie. Jest z tego taki pożytek, że Ci najgłupsi odchodzą ze środowiska amigowego." niestety w analogicznym wątku na PPA - od 8 posta kolejne potwierdzenie tego co piszesz... http://www.ppa.pl/newsy/komentarze.php?id=8208#comments

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2011-01-16 19:26 w odpowiedzi na komentarz #8

Dlaczego niestety? Ja bym powiedział stety. Dzięki temu masz jasne rozgraniczenie. Nie musisz się zastanawiać czy to portal jest amigowy czy morphosowy. Możesz się co prawda na początku pomylić, bo przecież na górze napisali "amigowy", ale już po 10 minutach lektury wiesz, że z Amigą i amigowcami ma to mało wspólnego. Redakcja jest wielce zabawna, bo jeszcze próbuje udawać, że są amigowcami i gdy już morphosowcy zrobią rozróbę, to daje im bana, na 48h, czyli akurat tak, żeby się ten ban skończył przed kolejnym newsem o Amidze, bo dzięki temu znowu będzie można Amidze pojechać do woli, ku uciesze Panów redaktorów i całej tej zgrai ludzi czerpiących satysfakcję z tego, że dokopali temu co Jay Miner zapoczątkował.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2011-01-16 19:50 w odpowiedzi na komentarz #7

AmigaOS własny standard bibliotek: .library obsługiwane inne standardy: .so (z Linuxa)

MorphOS własny standard bibliotek: brak obsługiwane inne standardy: .library (z AmigaOS), .so (z Linuxa)

Hmm, ale podsumowując w obu przypadkach mamy to samo - inną kwestią jest to, jak to nazwiesz i w jaki sposób przedstawisz - a to już jest właśnie manipulacja.

Pytanie oczywiście retoryczne, bo jak ktoś jest fanatykiem, to dla niego MorphOS zawsze będzie lepszy, a AmigaOS to samo zło

Daj spokój, równie prawdziwe będzie przecież napisanie, że "jak ktoś jest fanatykiem, to dla niego AmigaOS zawsze będzie lepszy, a MorphOS to samo zło". Jeśli chodzi o fanatyzm to dotyczy to każdej dziedziny i nie ma w nim miejsca na jakiekolwiek argumenty. Oprócz jednego "argumentu": moje jest najlepsze. To przecież nic odkrywczego.

I jeszcze jedno, pytanie o iloraz inteligencji, sugestie o czyjejś głupocie itd, nie sprawią, że ktoś zmieni opinie o używanym systemie. Wszyscy jesteśmy dorośli i takie tanie zagrania na emocjach i ambicjach na nikogo tutaj nie działają.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2011-01-16 20:09 w odpowiedzi na komentarz #10

Hmm, ale podsumowując w obu przypadkach mamy to samo - inną kwestią jest to, jak to nazwiesz i w jaki sposób przedstawisz - a to już jest właśnie manipulacja.

Manipulacją to jest właśnie to co wyżej napisałeś. Zauważ, że jeden system posiada własny standard bibliotek, a drugi system takiego standardu nie posiada. Nie jest to więc to samo.

Fanatyzm w tym przypadku nie polega na tym, że moje rozwiązanie jest lepsze, tylko na tym, że trzeba dowalić innemu rozwiązaniu, nawet jak nie ma czym dowalić. Mnie, jak wielokrotnie napisałem, nie przeszkadza, że AmigaOS jest w jakimś elemencie gorszy od Windowsa, Linuxa czy nawet MorphOSa. Jestem amigowcem z wyboru i godzę się na to, że AmigaOS ma swoje wady i zalety. Nie będę jednak pisał głupot na temat innego systemu, tylko po to, aby wykazać, że mój jest lepszy. Ile razy można było przeczytać na PPA, że MorphOS ma lepszą obsługę bibliotek. W czym ma lepszą? W tym, że nie ma własnego standardu?

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2011-01-16 20:35 w odpowiedzi na komentarz #9

Redakcja jest wielce zabawna, bo jeszcze próbuje udawać, że są amigowcami i gdy już morphosowcy zrobią rozróbę, to daje im bana, na 48h

A co, lepiej wyrzucać tych którzy mają odmienne zdanie i doprowadzić do sytuacji, że jak ktoś tu na execa wstąpi, bo akurat przechodził i nie jest rozeznany w obecnej sytuacji, to może mieć wrażenie, że ten portal jest martwy - średnio 2, 3 komentarze pod newsami, czasem w ogóle. Takie towarzystwo wzajemnej adoracji. Ok, nie mam nic przeciwko pisaniu tylko o Amidze, jej klonach i AmigOS4 ale zrozumcie, że amigowcy to nie stado owiec i jak się okazuje mają wiele różnych opinii i pomysłów na amigowanie. Dlaczego nie można ze sobą o nich zwyczajnie pogadać. Kiedyś pisałeś, że MorphOS zabrał Amidze użytkowników, ale gdy ten powtarzany jak mantra argument stracił na mocy i w niczym nie pomógł, to doszedłeś do wniosku, że te osoby są po prostu głupie i nie zależy Ci na ich powrocie do prawdziwej Amigi. Wyobraź sobie, że wiele osób nie kontynuowałoby tego hobby, gdyby nie powstał MorphOS na Pegasosa a później na Mace G4. Tu nie zawsze działał mechanizm, że gdyby nie mieli alternatywy to wybraliby AmigOS4.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2011-01-16 20:57 w odpowiedzi na komentarz #12

średnio 2, 3 komentarze pod newsami, czasem w ogóle

Nie ilość, tylko jakość się liczy. Lepiej 2 mądre komentarze, niż 50 opluwających Amigę. Nie będzie tutaj opluwania Amigi, dlatego ludzie, którzy to robili zostali usunięci i będą w przyszłości usuwani.

Takie towarzystwo wzajemnej adoracji.

Masz rację. Mamy tutaj towarzystwo wzajemnej adoracji nazywane amigowcami. Takie samo towarzystwo wzajemnej adoracji, tylko zwane morphosowcami masz na PPA.

ale zrozumcie, że amigowcy to nie stado owiec

Oczywiście, że amigowcy to nie stado owiec. Takiego argumentu używają wyłącznie morphosowcy.

mają wiele różnych opinii i pomysłów na amigowanie

Oczywiście, że tak. Jedni używają A500, a inni czekają na X1000. Żadnego sposobu amigowania nie uznajemy za gorszy.

Kiedyś pisałeś, że MorphOS zabrał Amidze użytkowników, ale gdy ten powtarzany jak mantra argument stracił na mocy

To jest fakt. Ponad 90% morphosowców to byli amigowcy.

Wyobraź sobie, że wiele osób nie kontynuowałoby tego hobby, gdyby nie powstał MorphOS na Pegasosa a później na Mace G4.

Wyobrażam to sobie. Dużo osób przesiadło się z Amigi na PC. Trochę z Amigi na MorphOSa. Dziwnym zbiegiem okoliczności Ci co się przesiedli na PC nie opluwają Amigi tak jak Ci co się przesiedli na MorphOSa.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2011-01-17 18:51 w odpowiedzi na komentarz #9

Redakcja jest wielce zabawna, bo jeszcze próbuje udawać, że są amigowcami i gdy już morphosowcy zrobią rozróbę, to daje im bana, na 48h, czyli akurat tak, żeby się ten ban skończył przed kolejnym newsem o Amidze


Redakcja nie jest zabawna. Ostatnio posypały się tygodniowe przerwy za ciągnięcie offtopa i dostali je także użytkownicy MOSa.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2011-01-17 19:29 w odpowiedzi na komentarz #14

Redakcja nie jest zabawna. Ostatnio posypały się tygodniowe przerwy za ciągnięcie offtopa i dostali je także użytkownicy MOSa.

A założymy się, że te same osoby będą opluwały Amigę przy kolejnym newsie o Amidze? Na czym polega interwencja redakcji? Na tym, żeby takie zachowania wyeliminować raz na zawsze, czy wyłącznie na tym, żeby poudawać, że coś robią, a Amiga jak była tak będzie opluwana na PPA w kółko przez te same osoby. W tym przypadku Redaktorzy PPA biorą taką samą winę na siebie jak osoby, które na Amigę plują. Walczenie z trollami nie jest łatwe, ale przy odrobinie dobrej woli można ich wyeliminować. Tylko ja tej woli na PPA nie widzę. Walenie po Amidze jest tam w modzie.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2011-01-17 20:46 w odpowiedzi na komentarz #15

Walenie po Amidze jest tam w modzie


Nie tyle po Amidze, co walenie po poglądach niektórych osób z Execa. Jest to stała i wciąż ta sama grupka, z którą prztykacie się po nosach od kilku lat. Zaledwie parę osób. Wy za to "odwdzięczacie" sie tym samym (np. postem na forum, o abibasach i wyrobach czekoladopodobnych)

Czyli wszystko gra i wojenka trwa. Domyślam się że tak jest dla obu stron ciekawiej.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #17 wysłany: 2011-01-17 21:16 w odpowiedzi na komentarz #16

Nie tyle po Amidze, co walenie po poglądach niektórych osób z Execa.

Ja mówię o waleniu po Amidze. Po mnie to sobie mogą walić ile chcą, jeśli im to w życiu pomaga. Redakcja PPA w ogóle może nie reagować, gdy ktoś pluje na mnie. Obowiązkiem Redakcji PPA jest jednak reagowanie, gdy ktoś regularnie opluwa Amigę. A tak się dzieje na PPA pod dosłownie każdym newsem o Amidze.

Wy za to "odwdzięczacie" sie tym samym (np. postem na forum, o abibasach i wyrobach czekoladopodobnych)

Jesteśmy portalem amigowym, więc czemu mamy sobie nie poużywać po naszych przeciwnikach, zwłaszcza wtedy, gdy po raz kolejny się publicznie zbłaźnili? Kto mówił, że naklejka się nie liczy, a kto teraz używa określeń "Amigaish OS" lub "AmigaOID-OS" w stosunku do MorphOSa.

Jeśli PPA przemianuje się na Polski Portal Morphosowy, to ja słowem nie wspomnę, że przywalają swojemu wrogowi, czyli Amidze. Tylko niech się Redakcja PPA w końcu zdecyduje. Na chwilę obecną zachowują się jak tchórze. Pozwalają opluwać Amigę ile wlezie, ale dla pozorów dają kilkudniowe bany tym samym ludziom, którzy przy kolejnym newsie znowu będą opluwali Amigę. Czy za recydywę na PPA nie ma większych kar? Te stosowane obecnie ośmieszają ten ich system.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2011-01-17 22:47 w odpowiedzi na komentarz #17

Czy za recydywę na PPA nie ma większych kar? Te stosowane obecnie ośmieszają ten ich system.

Twoje zapędy w strone cenzury są przerażające. Myślę, że gdybyś urodził się kilkadziesiąt lat wcześniej w Polsce i wybrał odpowiedni zawód, czułbyś się jak ryba w wodzie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2011-01-18 09:46 w odpowiedzi na komentarz #18

Twoje zapędy w strone cenzury są przerażające. Myślę, że gdybyś urodził się kilkadziesiąt lat wcześniej w Polsce i wybrał odpowiedni zawód, czułbyś się jak ryba w wodzie.

Dlaczego kilkadziesiąt lat wcześniej w Polsce? W obecnym Kodeksie Karnym jest przewidziana kara np. za zniesławienie Prezydenta RP. Jeśli w Polsce nie można do woli zniesławiać Prezydenta RP. To dlaczego uważasz, że czymś złym jest karanie za opluwanie Amigi na serwisie amigowym? Czy według Ciebie serwisy amigowe nie powinny reagować na takie rzeczy?

Dyskusja ma sens, jeśli po przedstawionych argumentach jedna strona mówi, że druga ma rację, ewentualnie nie zgadza się i przedstawia swoje kontrargumenty. Dyskusja z Tobą kończy się w momencie, gdy ja przedstawiam argumenty, ale jakoś nie usłyszałem od Ciebie, że mam rację, nie przedstawiłeś również swoich argumentów. Dlatego chciałbym, żeby się dyskusja nie rozmywała i nie przenosiła na kolejne wątki, jak np. moje zapędy cenzorskie, ale żebyś się najpierw ustosunkował do wcześniej poruszonych kwestii.

Czy uważasz, że MorphOS ma lepszą obsługę bibliotek od AmigaOS chociaż nie posiada własnego standardu obsługi bibliotek jak inne systemy operacyjne?

Czy przyznasz mi rację, gdy twierdzę, że ponad 90% użytkowników systemu MorphOS to byli użytkownicy systemu Amigi?

Czy zanegujesz, że obecnie pod prawie każdym newsem o Amidze na PPA dochodzi do nabijania się z Amigi i Redakcja PPA nie radzi sobie z tym problemem?

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2011-01-18 13:57 w odpowiedzi na komentarz #19

Jeśli w Polsce nie można do woli zniesławiać Prezydenta RP. To dlaczego uważasz, że czymś złym jest karanie za opluwanie Amigi na serwisie amigowym?

Pozwolisz, że zacznę od tego co na marginesie, bo często jest tak, że jego treść ma duże znaczenie i pomaga zrozumieć to co znajduje się na głównej części strony. Otóż zawsze jak czytam tego typu przykłady, czyli porównanie sprzętu komputerowego do człowieka (w tym przypadku reprezentowanym przez niewiedzieć czemu Prezydenta RP) i stawianie ich na równi, zastanawiam się czy to nasze hobby na pewno jest takie nieszkodliwe dla niektórych.

Co do dyskusji to ja to widzę tak: niby sam wiesz teoretycznie o co w niej chodzi ale w praktyce i tak stosujesz różnego rodzaju wybiegi nie mające z dyskusją nic wspólnego - czyli albo udajesz, że nie wiesz o co chodzi albo rozumiesz to na swój sposób odwracając przy okazji sens rozmowy na wygodną dla Ciebie stronę. Żeby nie szukać daleko: to co ja napisałem o cenzurze w Twoim wykonaniu zrozumiał pewnie każdy ale Ty oczywiście na swój sposób ("w obecnym Kodeksie Karnym..."). Dlatego mam dla Ciebie pytanie: czy takie praktyki jak niepublikowanie niewygodnych postów na forum (stało się to w moim przypadku a o przynajmniej jednym czytałem na PPA), wyrzucanie kłopotliwych dyskutantów pod byle pretekstem, podział na równych i równiejszych w regulaminie itd itp., bardziej kojarzą Ci się z praktykami cenzorskimi PRL-u czy z dzisiejszym wymiarem sprawiedliwości?

Czy uważasz, że MorphOS ma lepszą obsługę bibliotek od AmigaOS chociaż nie posiada własnego standardu obsługi bibliotek jak inne systemy operacyjne?

Jako użytkownik obu (AmigaOS i MorphOS) nie widzę żadnej różnicy jeśli chodzi o tę część systemu, więc ciężko mi jest napisać który jest pod tym względem lepszy. Dla mnie standardowymi bibliotekami w MorphOS są oczywiście .library a to, że wywodzą się z AmigaOS3.x nie ma dla mnie kompletnie żadnego znaczenia - przecież cały MorphOS wzorowany jest na AmigaOS3.x i m.in dlatego ja go użwyam. Mało tego, uważam, że na dzień dzisiejszy jest według mnie systemem lepszym od jakiegokolwiek AmigaOS - zarówno od swojego pierwowzoru jak i rozwiązania równoległego. Dlaczego? Ano dlatego, że wreszcie mamy trochę normalności w używaniu naszego ulubionego systemu. Tak więc skończyły się narzekania na drogi i niedostępny amisprzęt, bo MorphOS działa na tanich komputerach Apple. Obsługa 3D na naprawdę przyzwoitym poziomie, znakomite OWB, standard USB 2.0, fantastyczny Ambient i wiele wiele innych rozwiązań, dzięki którym coraz rzadziej muszę wspomagać się zwykłym laptopem. Czyż to nie wspaniałe?

Czy przyznasz mi rację, gdy twierdzę, że ponad 90% użytkowników systemu MorphOS to byli użytkownicy systemu Amigi?

Mi też się tak wydaję ale niestety przyznać Ci racji nie mogę. To, że oboje tak uważamy, wcale nie znaczy, że tak jest w rzeczywistości, sam chyba rozumiesz. Jeśli już używasz argumentów liczbowych, to powinieneś się pofatygować i wyjaśnić dlaczego (w tym przypadku) wyszło Ci 90% a nie 50% lub 100% lub jeszcze inny procent.

Czy zanegujesz, że obecnie pod prawie każdym newsem o Amidze na PPA dochodzi do nabijania się z Amigi i Redakcja PPA nie radzi sobie z tym problemem?

Nie neguję tego. A zastanawiałeś się może dlaczego dochodzi do "nabijania" się z Amigi. I dlaczego dotyczy głównie tych nowych rozwiązań? Pomijam to, że dzieje się to na PPA, po prostu takie są nastroje a to, że PPA ich nie hamuje i nie bawi się w nawracanie przemawia za jej obiektywnością. PPA jest znakomitym miejscem w którym można zobaczyć jak wygląda dzisiaj środowisko amigowe w Polsce. A co do radzenia sobie z nabijaniem się to mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie: czy wiesz, jaka jest różnica z radzeniem sobie z tym w polskich mediach a w mediach dajmy na to białoruskich?

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2011-01-18 14:30 w odpowiedzi na komentarz #20

Nie wiem jak na Białorusi ale zapewniam Cię, że w Polsce bardzo łatwo oczernia się w mediach ludzi, nie ponosząc z tego tytułu żadnych poważnych konsekwencji. Polska jest klinicznym przykładem na złe prawo w tym zakresie. Nie ma się czym chwalić.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2011-01-18 14:39 w odpowiedzi na komentarz #20

Pozwolisz, że zacznę od tego co na marginesie

Myślałem, że chociaż skończysz odpowiedzią na postawione pytanie, ale już drugi raz pojechałeś ad personam. Nic to, powtórzę moje pytanie. Czy uważasz, że serwis amigowy powinien karać osoby opluwające Amigę na jego łamach?

Jako użytkownik obu (AmigaOS i MorphOS) nie widzę żadnej różnicy jeśli chodzi o tę część systemu

Nie pytałem Ciebie czy widzisz różnicę jeśli chodzi o tę część systemu. Moje pytanie brzmiało: czy uważasz, że MorphOS ma lepszą obsługę bibliotek od AmigaOS chociaż nie posiada własnego standardu obsługi bibliotek jak inne systemy operacyjne? Nie chcesz odpowiedzieć na pytanie? Czyżby odpowiedź była niewygodna?

Mi też się tak wydaję ale niestety przyznać Ci racji nie mogę. To, że oboje tak uważamy, wcale nie znaczy, że tak jest w rzeczywistości, sam chyba rozumiesz. Jeśli już używasz argumentów liczbowych, to powinieneś się pofatygować i wyjaśnić dlaczego (w tym przypadku) wyszło Ci 90% a nie 50% lub 100% lub jeszcze inny procent.

PAUBASE. Wybierz sobie użytkowników systemu MorphOS. Być może wszystkich nie znasz, ale większość powinna być Ci znana jako ludzie używający wcześniej systemu Amigi. Nie wystarczający dowód na poparcie mojej tezy? Zbyt mała próbka statystyczna?

Nie neguję tego

Dobry początek. Przynajmniej w tej kwestii przyznałeś mi rację.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2011-01-18 17:41 w odpowiedzi na komentarz #22

Myślałem, że chociaż skończysz odpowiedzią na postawione pytanie, ale już drugi raz pojechałeś ad personam. Nic to, powtórzę moje pytanie. Czy uważasz, że serwis amigowy powinien karać osoby opluwające Amigę na jego łamach?

Czy Ty w ogóle czytasz to co sam napisałeś, bo takiego pytania jeszcze nie zadałeś. Ale nie ma problemu, odpowiem: jeśli ktoś "opluwa" (przepraszam za cudzysłów ale jakoś nie potrafię się przestawić na Twój tok myślenia tzn. personifikacje Amigi - a muszę na chwilę żeby odpowiedzieć Ci na pytanie) Amigę w sposób wulgarny i chamski to oczywiście powinno się takich trolli karać, tak samo jak powinno się karać takich ludków na jakimkolwiek innym forum dotyczącym czegokolwiek. Problemem jest raczej to, że dla sporej części użytkowników AOS4 opluwaniem ich komputera jest np. wypunktowanie jego wad i błędów

Nie pytałem Ciebie czy widzisz różnicę jeśli chodzi o tę część systemu. Moje pytanie brzmiało: czy uważasz, że MorphOS ma lepszą obsługę bibliotek od AmigaOS chociaż nie posiada własnego standardu obsługi bibliotek jak inne systemy operacyjne? Nie chcesz odpowiedzieć na pytanie? Czyżby odpowiedź była niewygodna?

Odpowiadam, dla mnie obsługa bibliotek w obu systemach jest taka sama, mimo że MorphoOS nie ma własnego morphosowego standardu bibliotek tylko korzysta z dobrych wzorców. Podstawowym założeniem twórców MorphOSa było pisanie systemu, który opiera się na założeniach zawartych w AmigaOS. Było to wałkowane tak wiele razy.

PAUBASE. Wybierz sobie użytkowników systemu MorphOS. Być może wszystkich nie znasz, ale większość powinna być Ci znana jako ludzie używający wcześniej systemu Amigi. Nie wystarczający dowód na poparcie mojej tezy? Zbyt mała próbka statystyczna?

Ale skąd ja (i Ty) mamy wiedzieć czy ta próba statystyczna jest duża czy mała. Czy na podstawie ilości użytkowników np forum androidowego i ich byłych preferencji co do systemu dla smartfonów można określić ilu jest jego użytkowników w Polsce i jaki procent wszystkich używało wcześniej np symbiana? I przy okazji mam pytanie, które według mnie jest ważniejsze niż te nieszczęsne 90% (w końcu napisałem, że NA OKO mi też się tak wydaje): jak myślisz, dlaczego wybrali akurat MorphOSa? I nie pisz proszę o aspekcie ekonomicznym, bo gdy tworzył się podział trwający do dzisiaj nowy sprzęt dla AOS4 i MOS był w podobnych pułapach cenowych i nie były to małe kwoty.

W moim poprzednim komentarzu odpowiedziałem na Twoje pytania. Odpowiedzi mogą Ci się nie podobać ale nie myśl, że jeśli będziesz pytał po raz kolejny i kolejny to odpowiem inaczej. To nie przesłuchanie.. Teraz zobaczmy na które moje pytania (komentarz nr 20) Ty odpowiedziałeś:

1. Czy takie praktyki jak niepublikowanie niewygodnych postów na forum (stało się to w moim przypadku a o przynajmniej jednym czytałem na PPA), wyrzucanie kłopotliwych dyskutantów pod byle pretekstem, podział na równych i równiejszych w regulaminie itd itp., bardziej kojarzą Ci się z praktykami cenzorskimi PRL-u czy z dzisiejszym wymiarem sprawiedliwości?

Odp: brak

2. A zastanawiałeś się może dlaczego dochodzi do "nabijania" się z Amigi. I dlaczego dotyczy głównie tych nowych rozwiązań?

Odp: brak

3. Czy wiesz, jaka jest różnica z radzeniem sobie z tym w polskich mediach a w mediach dajmy na to białoruskich?

Odp: brak

Mam nadzieję, że przeczytałeś chociaż 50% tego co napisałem. To byłby już jakiś progres w prowadzeniu dyskusji przez Ciebie.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #24 wysłany: 2011-01-18 21:07 w odpowiedzi na komentarz #23

No i zamknęliśmy temat. Poszło łatwiej niż myślałem. W komentarzu [#20] przyznałeś mi rację, że Redakcja PPA nie radzi sobie z problemem nabijania się z Amigi, a w komentarzu [#23] przyznałeś, że należy karać trolli, którzy atakują Amigę w wulgarny i chamski sposób.

W zasadzie na tym mógłbym zakończyć dyskusję, ale jeszcze odniosę się do Twoich pytań, na które nie otrzymałeś odpowiedzi. Odpowiedzi nie otrzymałeś, bo to nie były pytania merytoryczne, a zwykłe insynuacje i pomówienia. Tobie tego mechanizmu przedstawiać nie muszę, bo skoro go zastosowałeś, to go znasz, ale na Twoim przykładzie pokaże innym jak taki mechanizm działa. Zniżę się więc na chwilę do Twojego poziomu i zadam pytanie na które będę oczekiwał odpowiedzi. Uwaga, oto pytanie: Czy kiedy gwałcisz w piwnicy małych chłopców to odczuwasz taką samą przyjemność seksualną jak podczas uprawiania seksu analnego z dorosłym mężczyzną? Odpowiesz mi? Nie, nie musisz. Nie oczekuje odpowiedzi na tę przykładową insynuację i pomówienie. Dlatego Ty również nie oczekuj odpowiedzi na pytania o wyrzucanie dyskutantów pod byle pretekstem czy media białoruskie. Troszkę dziwi mnie, że chciałeś mnie, starego lisa, złapać na tak prymitywną pułapkę.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2011-01-18 22:04 w odpowiedzi na komentarz #24

No i zamknęliśmy temat. Poszło łatwiej niż myślałem. W komentarzu [#20] przyznałeś mi rację, że Redakcja PPA nie radzi sobie z problemem nabijania się z Amigi, a w komentarzu [#23] przyznałeś, że należy karać trolli, którzy atakują Amigę w wulgarny i chamski sposób.

Jesteś jednocześnie sędzią i dyskutantem? Zamykasz temat uciekając przed odpowiedziami na moje pytania. Trochę to szczurowate a nie lisie zachowanie. Mógłbyś się trochę pofatygować i chociaż kiwnąć palcem na jakiegoś swojego klakiera, żeby Ci rację przyznał.

Uwaga, oto pytanie:...

Zszedłeś dosyć mocno z tematu o którym rozmawialiśmy, nieprawdaż? A może po prostu miało to trafić na jakąś inną stronę, gdzie również się udzielasz. Bo nijak mi ten przykład pasuje do prowadzonej dyskusji. Ale jeśli się nie pomyliłeś i ten tekst miał trafić właśnie na portal amigowy, to mogłeś użyć jakiegoś innego przykładu niż ten o gwałceniu małych chłopców. A może lepiej nie odpowiadaj co było przyczyną; nie wiem i nie chcę tego wiedzieć. Nie jestem terapeutą w tej dziedzinie.

I mylisz się, moje pytania nie są żadną insynuacją czy pomówieniem, waż proszę słowa jeśli potrafisz. Niby dlaczego forum execa jest moderowane i wpisy pojawiają się dopiero po jakimś czasie lub nie pojawiają się w ogóle (tak jak to było w moim przypadku)? To tak apropo pytania nr 1. Jeśli natomiast pytanie nr 2 jest dla Ciebie insynuacją czy pomówieniem to ja na to nic nie poradzę. Pytanie nr 3 nawiązuje oczywiście do pytania pierwszego. Może teraz będzie Ci łatwiej odpowiedzieć?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #26 wysłany: 2011-01-18 22:16 w odpowiedzi na komentarz #25

Na pytanie 2 mogę Ci odpowiedzieć. Moim zdaniem morphosowcy nabijają się z Amigi, bo próbują na tym coś ugrać. Na przykład pisząc, że AmigaOS idzie w stronę Linuxa chcą pokazać, że ich system jest bardziej amigowy niż system Amigi. Pisząc, że Amiga One ma same błędy a Pegasos 2 jest komputerem bez błędów chcieli przyciągnąć ludzi do tego komputera.

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2011-01-18 22:51 w odpowiedzi na komentarz #26

Na pytanie 2 mogę Ci odpowiedzieć. Moim zdaniem morphosowcy nabijają się z Amigi, bo próbują na tym coś ugrać. Na przykład pisząc, że AmigaOS idzie w stronę Linuxa chcą pokazać, że ich system jest bardziej amigowy niż system Amigi. Pisząc, że Amiga One ma same błędy a Pegasos 2 jest komputerem bez błędów chcieli przyciągnąć ludzi do tego komputera.

Czyli jednak masz amigowców za stado owiec ulegające wpływom, w tym wypadku, morphosowców? Nie rozumiem tylko, dlaczego całe zło zwalasz na PPA. Bo mają w nazwie amigowy a piszą także o MorphOSie? Przecież sam napisałeś, że 90% użytkowników tego systemu miało/ma Amigę. Napiszesz zaraz, że to wcale nie ma znaczenia, że równie dobrze mogliby wybrać np. jakiegoś BeOSa. I że to dla Ciebie żadna różnica, BeOS, MorphOS czy jakiś Windows. Fakty są jednak inne, bo tylko MorphOS z tych akurat wymienionych ma wersję na Amigę. Jasne, że mamy też linuksa na Amige ale ten system akurat istnieje na prawie wszystkim co ma jakiś procesor i w niczym nie przypomina AmigaOS. Poprawka, AmigaOS 4 generacji jest do niego trochę podobny.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #28 wysłany: 2011-01-18 23:10 w odpowiedzi na komentarz #27

Czyli jednak masz amigowców za stado owiec ulegające wpływom, w tym wypadku, morphosowców?

Po pierwsze jeśli ktoś zmienił platformę to już nie jest amigowcem. Po drugie nie uważam amigowców za stado owiec.

Nie rozumiem tylko, dlaczego całe zło zwalasz na PPA.

Nie przypisuj mi rzeczy, których nie napisałem lub nie wypowiedziałem.

Napiszesz zaraz, że to wcale nie ma znaczenia, że równie dobrze mogliby wybrać np. jakiegoś BeOSa.

Dla Amigi to nie ma znaczenia. A jest nawet gorzej niż gdyby wybrali BeOS. Widziałeś na forum amigowym użytkownika BeOSa, który opluwa Amigę? Ja nie widziałem.

Fakty są jednak inne, bo tylko MorphOS z tych akurat wymienionych ma wersję na Amigę.

Linux też ma wersję na Amigę. I co z tego? Mam nazywać PC z Linuxem "amisprzętem"? Po drugie MorphOS nie jest już rozwijany na Amidze od wielu, wielu lat i to też jest fakt.

Poprawka, AmigaOS 4 generacji jest do niego trochę podobny.

Ciekawe czy wiesz jakim systemem inspirowali się twórcy AmigaOS 1 generacji.

Odpowiedz

michalsc
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2011-01-19 08:52 w odpowiedzi na komentarz #28

Po drugie nie uważam amigowców za stado owiec.

Cytat z forum exec.pl:

Masz zbyt wysokie mniemanie o amigowcach. Już dość dawno powstało określenie "amigOwce". Nie jest to bynajmniej określenie pieszczotliwe, a zostało wymyślone przez ludzi, którzy zauważyli, że amigowcy to ciemna masa, którą bardzo łatwo można sterować i wystarczy im pokazać marchewkę, a za nią pójdą i będą radośnie meczeć. Taką marchewką dla niektórych stał się MorphOS.

W tym samym poscie:

Tłum nie myśli. Amigowcy już dawno przestali zachowywać się jak zbiór kreatywnych, twórczych, ale jednak jednostek.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2011-01-19 15:19 w odpowiedzi na komentarz #23

Problemem jest raczej to, że dla sporej części użytkowników AOS4 opluwaniem ich komputera jest np. wypunktowanie jego wad i błędów

Coś mi się wydaje że problemem jest to dla Ciebie, skoro mówienie o wadach Pegasosa rozjuszyło Cię niczym wściekłego Buldoga i w efekcie spowodowało wszczęcie flamewara. My o błędach nie boimy się mówić, co więcej, wręcz do tego zachęcamy. Jeśli na forum wejdziesz np. do działu AmigaOS 4.x, to tam na pierwszym miejscu masz administracyjnie podczepiony temat "AmigaOS 4.0 i 4.1 - błędy w systemie ". Czym innym są jednak rzeczowe rozmowy o błędach, a czym innym teksty w stylu ' AmigaOne to nie Amiga to linuksbox, zabugowany Teron", "AmigaOS 4 = LinuxOS, lub SObjOS" itp. Dla mnie to nie jest normalna dyskusja i takich tekstów sobię na portalu nie życzę. Przestań się zbłaźniać i wyjeżdżać z Białorusią, skoro porównujesz nasz do zbrodniczego reżimu, który katuje swoich przeciwników, wsadza ich do więzień, a według niektórych poszlak dokonuje morderstw politycznych, to proszę pokaż nam przykłady w których redakcja eXeca czyniłaby czy choćby nawoływałaby do tego samego. Jeśli nie masz takich przykładów to radzę waż słowa, bo nie zawsze musi się to skończyć jedynie odpowiedzią na twoim poziomie.
Co do wolności słowa, widzisz tak się składa że eXec nie jest żadną telewizja publiczną, czy podobnym medium świadczącym "misję", mającym obowiązek udzielać czasu antenowego dla różnych opcji itp. jesteśmy prywatnym serwisem, który może prezentować treści jakie nam się podobają i właśnie dzięki temu że nie mieszkamy na Białorusi i nikt nam nic nie każe mamy tutaj swobodę. Z podobnej swobody korzystają wszystkie media nie tylko w Polsce ale i w całym świecie demokratycznym. Jeśli w to wątpisz, to napisz np. do redakcji "Naszego Dziennika" tekst opluwający kościół i religię katolicką, jednocześnie wychwalający "pod każdym względem lepszą alternatywę jaką jest muzułmanizm". Lub dla przykładu napisz do tygodnika "NIE" że choć jesteś zagorzałym lewicowcem, musisz napisać tyradę na temat "pieprzonych komuchów i ich popleczników z dzisiejszej SLD", a jednocześnie podkreśl doskonałą alternatywę jaką jest partia "wybitnego męża stanu" jakim jest Kaczyński.
Jeśli przyjmą Ci te teksty do publikacji, to obiecuję że eXec będzie przepuszczał wszystkie brednie pisane przez niebieskich, jeśli nie poprosisz o azyl na Białorusi. To jak podejmujesz wyzwanie?

Odpowiedz

Piotr Ogrodowski
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2011-01-19 20:21 w odpowiedzi na komentarz #30

Miałem już nie odpowiadać ale trochę wszystko pokręciłeś więc czuję się w obowiązku wyjaśnić Tobie kilka kwestii.

skoro mówienie o wadach Pegasosa rozjuszyło Cię niczym wściekłego Buldoga i w efekcie spowodowało wszczęcie flamewara

Postaraj się o trochę obiektywizmu i zastanów się czy czasami sam nie rozpocząłeś tego flamewara, pisząc:

Przez lat byli tacy którzy głosili że jest to najlepszy sprzęt, który zmiata z powierzchni ziemi "terony i inne szroty". Teraz gdy amigowcy dostali go w swoje ręce opadła kurtyna i wychodzą niestety jego wady.

Nie będę tu pisał, że Pegasos to komputer bez wad, bo te są praktycznie w każdym tego typu sprzęcie ale akurat w tym przypadku nie mamy do czynienia z wadą. Pegasos (nawet wersja druga) to już, jak tu się zwykło pisać o używanym sprzęcie, przechodzony szrot ze śmietnika który ma już swoje lata. Nie wymagajmy od tej płyty, żeby cały czas była zgodna z wszystkim co się pojawia w komputerowym świecie.

Przestań się zbłaźniać i wyjeżdżać z Białorusią, skoro porównujesz nasz do zbrodniczego reżimu, który katuje swoich przeciwników, wsadza ich do więzień, a według niektórych poszlak dokonuje morderstw politycznych, to proszę pokaż nam przykłady w których redakcja eXeca czyniłaby czy choćby nawoływałaby do tego samego

Hola hola, za bardzo się rozpędziłeś, gdzie ja napisałem cokolwiek o białoruskim reżimie i że exec nawołuje do całego zła które tam się dzieje? W taki sposób prowadzisz dyskusję? Wsadzając mi w usta słowa których nie powiedziałem a później każąc mi się z tego tłumaczyć. Wybacz ale chyba Cię poniosło. I proponuję przeczytać uważnie jeszcze raz co napisałem w komentarzu 20. I do czego się to odnosiło. Liczę na to, że zrozumiesz co tam napisałem.

Co do Naszego Dziennika i gazety NIE to gratuluję porównania. Nic dodać i nic ująć. I przyznać Ci rację. To smutne ale w tym porównaniu trafiłeś akurat w samo sedno.

Odpowiedz

tchomasz
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2011-01-19 23:49 w odpowiedzi na komentarz #31

Widzę, ze zaczyna się tutaj to samo co na PPA.

Odpowiedz

Tomasz Szczurek
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2011-01-20 09:24 w odpowiedzi na komentarz #31

Nie będę tu pisał, że Pegasos to komputer bez wad, bo te są praktycznie w każdym tego typu sprzęcie ale akurat w tym przypadku nie mamy do czynienia z wadą. Pegasos (nawet wersja druga) to już, jak tu się zwykło pisać o używanym sprzęcie, przechodzony szrot ze śmietnika który ma już swoje lata. Nie wymagajmy od tej płyty, żeby cały czas była zgodna z wszystkim co się pojawia w komputerowym świecie.

Poza tym w tym przypadku to wina Open Firmware, a nie samej płyty. Software zawsze można poprawić. A w przypadku A1 mieliśmy do czynienia z błędami sprzętu, i usilnym wmawianiem ludziom że problem nie istnieje (ArticiaS, czy układ dźwiękowy, na który dopiero po latach ktoś znalazł "sposób", bo normalnie (zgodnie ze specyfikacją płyty głównej) oprogramować się go nie dało, czemu wyraz dał nawet producent płyty przestając w pewnym momencie umieszczać układ dźwiękowy na płycie).

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #34 wysłany: 2011-01-20 10:07 w odpowiedzi na komentarz #33

Software zawsze można poprawić.

Hardware też czasami można poprawić. Patrz DMA Fix w A1 robiony przez Guru Meditation po zakończeniu produkcji A1. Niestety jednego i drugiego nie zrobi użytkownik. Co mi z tego, że to "tylko" Open Firmware jest zły, skoro mam przez to kłopoty ze sprzętem. Hans pisał, że zwrócono się do Genesi i Bplan z zapytaniem o poprawkę błędu. Co z tego wyniknie czas pokaże.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2011-01-23 18:51 w odpowiedzi na komentarz #31

Co do Naszego Dziennika i gazety NIE to gratuluję porównania. Nic dodać i nic ująć. I przyznać Ci rację. To smutne ale w tym porównaniu trafiłeś akurat w samo sedno.

Oczywiście nie znaczy to że identyfikuje się bądź czytam którąś z tych gazet. Po prostu losowo wybrałem dwa tytuły o jednoznacznie skrystalizowanych poglądach. Jeśli to smutne że "eXec - magazyn użytkowników komputerów Amiga", ma jednoznacznie skrystalizowane poglądy, które sprowadzają się do rzeczowego acz możliwie przyjaznego pisania o Amidze i nie akceptowania antyamigowej propagandy, to cóż Twoja sprawa. Wierzę jednak że większość sympatyków Amigi z tego powodu się nie smuci.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: